Lucyfer/VII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Żuławski
Tytuł Lucyfer
Pochodzenie Poezje tom I
Data wydania 1908
Wydawnictwo Księgarnia H. Altenberga
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
VII.

A gdy Lucyfer Michałową dłonią
party się słaniał, szła na światy trwoga
i wszystkie do stóp przypadały Boga,
jako gołębie, gdy je orły gonią.

Wtedy Jehowa z podniesioną skronią
patrzył, a z źrenic szła mu jasność sroga
na trwożne światy, które jego noga
gniotła już, ciężko nad gwiazd wisząc tonią.

Lecz kiedy Michał pada w tył rzucony,
słońca i gwiazdy, ziemie i księżyce
w jedną stopione ogni nawalnicę

prą na Jehowę, który, niezmożony,
wszystkie swe moce natężone w ramię
śle Michałowe i znów wroga łamie.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Żuławski.