Żądza nicestwa

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Głos Żądza nicestwa • Kwiaty grzechu • Charles Baudelaire Otchłań
Głos Żądza nicestwa
Kwiaty grzechu
Charles Baudelaire
Otchłań
Przekład: Adam M-ski.

XLIV
Żądza nicestwa.

Myśli martwa, ty, niegdyś z żądzą walki w łonie!
Nadzieja, co cię bodła ostrogą — pragnieniem,

Zmęczyła się. O, legnij z spokojnem sumieniem,
Szkapo, co wciąż utykasz, — wstyd zostaw na stronie!

Duch mój, maruder stary, złaman wycieńczeniem,
Miłość już dlań bez smaku, do dysput nie płonie;
Milcz więc pieśni śpiżowa, żegnaj fletni tonie!
Rozkoszy, nie kuś serca, co już zaszło cieniem!

Cudna wiosna już nie tchnie balsamicznem tchnieniem!

Oto chwila po chwili — czas mię zwolna chłonie,
Jak zamieć śnieżna ciało zdjęte odrętwieniem;
Cały krąg ziemski z góry ogarniam spojrzeniem,
I nie szukam lepianki, kędy głowę skłonię!

Lawino, chcesz mnie unieść, pędząc po gór skłonie?







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie tłumacza: Adam M-ski.