Kurpie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Szumi gaj, szumi gaj,
Po kraju, po długim,
To mi świat, to mi kraj
Nad Narwią, nad Bugiem.
 
Szumi bór, szumi las,
Sosna rośnie smolna,
Zboża nic, piasku w pas,
Ale dusza wolna.
 
Nie ma łąk, nie ma pasz,
Drogi wiatr zawiewa,
Lecz gdyś nasz, to je znasz
Po zacięciach drzewa.
 
Stary las to nasz stryj,
Siwa wrona ciotka,
Zwierza moc, zwierza bij,
Grzmoć, co się napotka.
 
Borem dzik pędzi w dal,
Zacne to zdobycze,
Strzelbę chwyć, żwawo pal,
Dobre schaby dzicze.
 
Szumi bór, szumi gaj,
Szumi gałązeczka,
Wolny kraj, leśny kraj,
Środkiem płynie rzeczka,
 
Kurpik w nim poza pniem
Ze strzelbą się sadzi,
Kulką w lot nocą, dniem,
Dzikie bestie gładzi.
 
Dzielny człek Kurpik nasz
Choć obuwie z łyka,
Prawdy chcesz, spojrzyj w twarz
I w serce Kurpika.
 
Przyszedł bój, z Moskwą bój,
Wrzawa się rozniesie,
Moskal mknie, bratku stój,
Kurpik siedzi w lesie.
 
Zszedł się tłum, z kumem kum,
Wszyscy sobie kumy,
W lesie szum, cichy tłum
Bierze na rozumy.
 
Trza się zbyć, trzeba bić,
Uradziła wioska,
W lasy bierz, strzelbę chwyć,
W kim dusza kurpiowska.
 
Szumi gaj, szumi gaj,
Szumi gałązeczka,
Wolny duch, wolny kraj.
A z Moskali sieczka.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Teofil Lenartowicz.