Przejdź do zawartości

Kuchnia koszerna/Sztokfisz

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Rebekka Wolf
Tytuł Kuchnia koszerna
Rozdział IXa. Ryby gotowane, marynowane, duszone i smażone
Wydawca Księgarnia Jakóba Klepfisza
Data wyd. 1904
Druk Drukarnia W. Thiella
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz H. S. K.
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
472.Sztokfisz.

Sztokfisza można dostać już zupełnie miękkiego, ale trzeba umieć samemu to zrobić. A więc suchego sztokfisza silnie bijemy, następnie kładziemy go na 24 godzin w miękką wodę, którą po tym terminie wylewamy. Później kładziemy go na 24 godzin w najlepszy ług z bukowego drzewa, następnie ryba idzie znów na 24 godzin w świeżą wodę źródlaną, także wogóle musi się moczyć przez 3 dni i trzy noce, przyczem w ostatni dzień wodę często odlewamy i zamieniamy świeżą. A teraz razem z zimną, o ile można, rzeczną wodą przystawiamy go do ognia, w takiem jednak od niego oddaleniu, by rondel rozgrzał się zupełnie dopiero po 2 godzinach. Gdy pokaże się biała piana, wtedy sztokfisz jest gotów i trzeba zaraz wodę odlać, gdyż inaczej ryba stwardnieje. Następnie należy go rozpłatać, wyjąć ości, położyć na gorący półmisek, posypać solą i odlać, po raz drugi zbierającą się wciąż wodę. Później posypujemy sztokfisza tłuczonym pieprzem, kładziemy nań kawałek masła i stawiamy półmisek na gorącej płycie. Sztokfisza ubieramy obsmarzonemi w maśle plasterkami bułki i różnemi jarzynkami, wyszczególnionymi i przyrządzonymi w N. N. 192 i 195. Można go również podać z gotowanemi w słonej wodzie kartoflami, ale te ostatnie należy polać brązowem masłem czystem lub zmieszanem z siekaną pietruszką.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Rebekka Wolf i tłumacza: anonimowy.