Kuchnia koszerna/Ryby smażone w oliwie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Kuchnia koszerna |
| Rozdział | IXa. Ryby gotowane, marynowane, duszone i smażone |
| Wydawca | Księgarnia Jakóba Klepfisza |
| Data wyd. | 1904 |
| Druk | Drukarnia W. Thiella |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | H. S. K. |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
466. Ryby smażone w oliwie.
Oliwę, — o ile nie jest najwyższego gatunku, — trzeba przedtem rozgrzać na ogniu, następnie odstawić i dolać do niej trochę zimnej wody. Można również wrzucić w nią kawałek chleba, który również oswobadza oliwę od przykrego smaku. Same ryby oskrobujemy z łuski, oczyszczamy, obmywamy, krajemy na kawałki i solimy. W soli muszą leżeć przez 2 godziny, następnie wycieramy je do sucha, maczamy w rozpuszczonem jajku, później w mące i smażymy w oliwie do żółto brązowego koloru. Świeże śledzie można przyrządzać tym samym sposobem.