Kuchnia koszerna/Marmolada z jabłek
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Kuchnia koszerna |
| Rozdział | X. Kompoty i sałaty. a) Kompoty |
| Wydawca | Księgarnia Jakóba Klepfisza |
| Data wyd. | 1904 |
| Druk | Drukarnia W. Thiella |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | H. S. K. |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
496. Marmolada z jabłek.
Jabłka trzeba obrać, pokrajać w ćwiartki lub plasterki, głąbik odrzucić i gotować z niewielką ilością wody, odrobiną rumu, skórką cytrynową w dość dużej ilości, cukrem, kawałkiem cynamonu i paru utłuczonymi gorzkimi migdałami. Gdy jabłka są już dość miękkie do roztarcia, robimy z nich marmoladę stosowną drewnianą łyżką i podajemy. Gdy w massie jest dużo sosu, posypujemy kompotjer tartą bułką, nalewamy na nią kompot, a na wierzch sypiemy cukru i cynamonu i zostawiamy tak, by ochłodło. Kto lubi, może także sparzyć rodzenki. by były miękkie i pomieszać z kompotem. Marmoladę można także ugotować z nieobranych jabłek, trzeba je jednak starannie na durszlaku przecedzić. Smak jest wtedy mocniejszy.