Kuchnia koszerna/Lin
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Kuchnia koszerna |
| Rozdział | IXa. Ryby gotowane, marynowane, duszone i smażone |
| Wydawca | Księgarnia Jakóba Klepfisza |
| Data wyd. | 1904 |
| Druk | Drukarnia W. Thiella |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | H. S. K. |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
469. Lin.
Lina nie oskrobujemy z łuski, a tylko silnie nacieramy solą, zdrapujemy ją później i obmywamy rybę. Procedurę tę powtarzamy 3—4 razy, później oczyszczamy z wnętrzności, jak zwykle i, o ile lin jest duży, musi być rozplatanymi pokrajany. Gotuje się tak samo jak szczupak, a garść kopru dodana do sosu, nadaje mu lepszy smak. Sos musi być często w miarę potrzeby zaprawiany octem lub wodą. Lin jest bardzo miękką rybą i dla tego gotujemy go niezbyt długo.