Kuchnia koszerna/Kluski w buljonie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Kuchnia koszerna |
| Rozdział | XVI. Potrawy i napoje spożywane podczas świąt wielkanocnych |
| Wydawca | Księgarnia Jakóba Klepfisza |
| Data wyd. | 1904 |
| Druk | Drukarnia W. Thiella |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | H. S. K. |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
653. Kluski w buljonie.
Na 2 rozmiękczone i osuszone na durszlaku mace bierzemy 2 jajka, 1 łut cukru, tartej skórki cytrynowej, trochę gałki muszkatułowej, parę gorzkich migdałów i odrobinę soli. Z początku jajka mieszamy z łyżką szmalcu, później dodajemy mączki[1], następnie resztę składowych części, w końcu zaś rozmiękczoną macę. Gdy cała massa jest już tak roztartą, że tworzy gęste, aczkolwiek nie płynne ciasto, wtedy dodajemy jeszcze 2 łyżki pełne tłuczonej macy, albo też i więcej, by ciasto miało pożądaną gęstość. Następnie umoczoną w buljonie łyżką formujemy kluski i gotujemy je w tym samym buljonie najwyżej przez pół godziny.