Księga dżungli (Birkenmajer)/Pieśń wagancka bandar-logu

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Rudyard Kipling
Tytuł Pieśń wagancka bandar-logu
Pochodzenie Księga dżungli
Data wydania 1931
Wydawnictwo Wydawnictwo Polskie R. Wegnera
Druk Concordia Sp. Akc.
Miejsce wyd. Poznań
Tłumacz Józef Birkenmajer
Tytuł orygin. The Jungle Book
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
PIEŚŃ WAGANCKA BANDAR-LOGU.

Ciągniem się niby wiszący most
Hen w górę, w górę — pod księżyc wprost!
Nie chcielibyście tak hasać wkrąg?
Nie zazdrościcie nam dwóch par rąk?
Nie mielibyście przypadkiem chętki,
Jak łuk Erosa — ogon mieć giętki?
Dąsasz się na nas, ale... — pal sześć! —
Bracie, trza wyżej ogon nieść!

A oto siedzim na drzewnych pniach,
Myśląc tak mądrze — że aż strach! —
Dumając: ile wspaniałych dzieł
Spełnić możemy, wziąwszy na kieł, —
Co możem zdobyć — ot! — w chwilkę małą,
Gdyby nam tylko się spodobało!
A właśnie mamy zdziałać... — pal sześć! —
Bracie, trza wyżej ogon nieść!

Na całym świecie — wzdłuż i wszerz —
Wiemy, jak gada ptak czy zwierz,
Gacek czy ryba, gad czy płaz — —
O wszystkiem gwarzmy prędko — i wraz!
Jeszcze raz! Świetnie! Pysznie! O cudzie!
Teraz mówimy już tak jak ludzie!
Możem udawać, żeśmy... — pal sześć! —
Bracie, trza wyżej ogon nieść!
Taka jest życia małpiego treść!


Więc społem w pląs radosny! Nurkujmy poprzez sosny,
Sięgajmy ku owocom, które dziko wzrosły!
Po naszem cnem gadaniu i bójkach przy wstawaniu
Miarkujcie, że piastujem właśnie w duchu cel wyniosły!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Rudyard Kipling i tłumacza: Józef Birkenmajer.