Kronika Jana z Czarnkowa/O zjeździe ziemian w Radomsku

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan z Czarnkowa
Tytuł Kronika Jana z Czarnkowa
Podtytuł archidyakona gnieźnieńskiego podkanclerzego królestwa polskiego (1370-1384).
Data wydania 1905
Wydawnictwo E. Wende i Sp.
Drukarz Jan Cotty
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Józef Żerbiłło
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

64. O zjeździe ziemian w Radomsku.

Gdy nadszedł dzień Ś. Katarzyny[1], zebrało się mnóstwo panów i znakomitych obywateli[2] królestwa polskiego w Radomsku, mieście ziemi sieradzkiej; rozprawiali tam poważnie i skutecznie o położeniu własnem i królestwa polskiego i połączeni jednomyślną wolą i wzajemną umową, zobowiązali się pomagać sobie wzajemnie, oraz ściśle dochować hołdu wierności, złożonego obydwóm córkom nieboszczyka króla, byleby którakolwiek z nich, razem ze swoim mężem, — oboje koronowani na króla i królową Polski, — w Polsce stale osobiście przemieszkiwali, rządząc królestwem roztropnie i zgodnie z przywilejami i ustawami[3], jakie były niegdyś pomiędzy zmarłym królem Ludwikiem a obywatelami królestwa polskiego zawarte i umocowane[4]. Obecni na zjeździe arcybiskup Bodzanta, oraz kasztelan poznański i starosta (wielko-)polski, Domarat, odmówili zgody na powyższą umowę i postanowienie[5], twierdząc, że złożyli obietnicę wierności margrabiemu, i że mu Domarat zobowiązał się wydać zamki i miasta królewskie, leżące w jego starostwie. Atoli ziemianie zawartą między sobą umowę[6] umocowali listami i pieczęciami swemi i wyznaczyli posłów do Wiślicy na inny zjazd[7], który tam się miał odbyć i odbył się rzeczywiście na Ś. Mikołaj[8], — a miał być złożony z Krakowian, Sandomierzan i posłów wszystkich ziem polskich.
Na ten zjazd, odbyty w obecności margrabiego Zygmunta, oraz wspomnianych arcybiskupa i Domarata, przybyło uroczyste poselstwo od królowej węgierskiej Elżbiety, mianowicie biskupi A. i B.[9], którzy złożyli ziemianom dziękczynienie za to, że tak niewzruszenie dochowywali przyrzeczeń wierności, danych niegdyś jej córkom, a zarazem upominali ich, aby nikomu innemu, nawet margrabiemu Zygmuntowi, hołdu wierności nie składali. Uradowani temi słowy posłów wszyscy ziemianie odstąpili margrabiego i niedozwolili mu już odtąd pod żadnym pozorem wejść ani do miasta, ani do zamku krakowskiego, ani do innych miast królestwa. Arcybiskup gnieźnieński, Bodzanta, i Domarat, widząc, że nadzieje ich prawie całkowicie spełzły na niczem, starali się zbliżyć do ziemian, przyczem Domarat oświadczył gotowość usprawiedliwienia się przed nimi z czynionych mu zarzutów; wszelako ziemianie żadnych usprawiedliwień jego przyjąć nie chcieli, dopóki nie ustąpi ze starostwa wielkopolskiego.
Tym sposobem margrabia razem ze swoimi niemądrymi doradcami musiał ze smutkiem odjechać z Polski do swojej świekry do Węgier.


Przypisy

  1. 25 listopada 1382 r.
  2. multitudo procerum et primatum.
  3. juxta literas et ordinationem.
  4. Długosz 389. — Uchwały tego zjazdu w Radomsku, — czyli pierwszej konfederacyi szlachty polskiej po śmierci króla, — dochowały się w oryginale. Jestto pergamin z przywieszonemi do niego 29 pieczęciami. (Vol. leg. I, 58. — Bandtkie: Jus pol. 187, przedruk z poprzedniego dosłowny, oraz u Herbuta, u którego na marginesie jest przy tym akcie napis: „Ta konfederacya zwana Kaptur.“ — K. d. Wp. III 1804). — Wystawcami tego dokumentu, a więc obecnymi w Radomsku, byli: wojewodowie Wincenty poznański i Sędziwój kaliski; kasztelanowie: Jan kaliski, Sędziwój nakielski Andrzej szremski, Mojek biechowski, Krystyn zbąszyński; podkomorzowie: Świętosław poznański, Mikołaj kaliski, Ubysław cześnik kaliski, Wyszota stolnik, Kunat podsędek kaliski, oraz szlachta: Józef z Grodziska, Wyszota z Kurnika, Piotr Dembicki, Tomisław z Wyskoci, Dobrogost Radomicki, Dobrogost Włościejowski, Szczedrzyk Dupieński, Piotrko Sosnicki, Mikołaj Piotrkowski, Włodzimierz Borzujewski, Jasiek Wielowiejski, Szymon Gronowski, Piotrek Zawadzki, Mieczko Kretkowski, Niczko Kaczkowski, Jan Popczycz, Tomisław Waszkowski, Mścigniew Piątkowski, Janusz Jarogniewski, Wojciech z Goraja. Wszyscy ci panowie, oraz cała społeczność wielkopolska, dają obietnicę całej społeczności szlacheckiej ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej i łęczyckiej, w osobach Jana, biskupa krakowskiego, Dobiesława kasztelana i Spytka z Melsztyna, wojewody krakowskiego, Jana wojewody i Jana kasztelana sandomierskich i Jana, kasztelana wojnickiego, że dochowają wierności i posłuszeństwa tej córce zmarłego króla Ludwika, która będzie przeznaczona im na królową i w Polsce pozostawiona, stosownie do poprzednich umów i zapisów, oraz że zgodnie i jednomyślnie powstaną przeciwko każdemu, kto będzie się temu postanowieniu sprzeciwiał; królestwa zaś bronić będą przed każdym, — „ktoby, poza granicami przebywając, dobra kościelne lub granice królestwa, gdy jeszcze król nie będzie koronowany“ — poważył się napadać.
  5. tractatus et diffinitio.
  6. confederationem mutuam.
  7. colloquium.
  8. 6 grudnia 1382 r.
  9. Długosz (390) wymienia tych dwóch biskupów, oznaczonych tutaj literami A i B; mieli to być biskupi: Stefan Jagierski i Jan czanadzki.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jan z Czarnkowa i tłumacza: Józef Żerbiłło.