Kronika Jana z Czarnkowa/Jak Polacy jedni drugich więzili

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan z Czarnkowa
Tytuł Kronika Jana z Czarnkowa
Podtytuł archidyakona gnieźnieńskiego podkanclerzego królestwa polskiego (1370-1384).
Data wydania 1905
Wydawnictwo E. Wende i Sp.
Drukarz Jan Cotty
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Józef Żerbiłło
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
111. Jak Polacy jedni drugich więzili.

Podczas tego samego wielkiego postu[1], gdy Przecław Jakuszów z Gołuchowa przebywał razem z matką Anastazyą w pewnej majętności swojej, zwanej Wielina, ludzie Dobiesława i braci jego z Gołańczy, dzierżący na ten czas zamek Uście, napadli na nich, a nie mogąc ująć ich w domu, dom ten podpalili i tym sposobem Przecława, wyskakującego razem z rodziną z ognia, schwytali, konie i rzeczy zabrali, i wszystkich ich do siebie zaprowadzili, wyrządziwszy szkód na tysiąc pięćset grzywien.


Przypisy

  1. Po 24 lutego 1384 r.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jan z Czarnkowa i tłumacza: Józef Żerbiłło.