Krótka wiadomość o życiu i pismach Jonathana Swifta

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Walter Scott
Tytuł Krótka wiadomość o życiu i pismach Jonathana Swifta
Pochodzenie Podróże Gulliwera
Data wydania 1842
Wydawnictwo J. Baumgaertner
Drukarz B. G. Teugner
Miejsce wyd. Lipsk
Tłumacz Jan Nepomucen Bobrowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały tom I
Pobierz jako: Pobierz Cały tom I jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tom I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tom I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron



KRÓTKA WIADOMOŚĆ
O ŻYCIU I PISMACH
JONATHANA SWIFTA
z
WALTERA SKOTTA.


Podróże Gulliwera T. 1 str 013.jpg
Podróże Gulliwera T. 1 str 015 1.jpg



L
Ludzie, mający upodobanie w rozpamiętywaniu zmiennych kolei losu będącego zwykle podziałem tych, którzy znakomitemi zdolnościami sławę sobie u świata zjednali, znajdą w żywocie Swifta zajmującą i głęboką naukę. — Zrodzony w niedostatku, wychowany obojętnem i niedbałem staraniem dwóch stryjów, nie przypuszczony do stopni uniwersyteckich, przez parę lat zmuszony poprzestać na bezsilnej protekcyi Sir Williama Temple, pierwsze karty bijografji Swifta przedstawiają nam obraz gieniuszu upokorzonego i zawiedzionego w swych oczekiwaniach. Pomimo tych wszystkich niepowodzeń, stał się potem doradcą ministrów wielkiej Brytanji, najzręczniejszym obrońcą systematu ich administracyi, i żył w stosunkach ścisłej zażyłości ze wszystkiemi rodem lub zdolnościami, za klassycznego panowania królowej Anny odznaczającemi się osobami.

Ostatnie lata życia jego równie uderzającą przedstawiają nam zmienność losu. — Ogarnięty niełaską swych protektorów, prześladowany, zmuszony opuścić Anglią, żyć daleko od przyjacioł, nagle takiej potem dostąpił popularności, iż stał się bożyszczem Irlandyi, i postrachem rządców tego królestwa. Życie jego domowe nie mniej było nadzwyczajne. Kochał dwie kobiety, wdziękami i powabem pomiędzy spółczesnemi celujące, i najczulej był od nich kochany; ale przeznaczeniem jego było: z żadną z nich szczęśliwego i spokojnego niezawrzeć związku. Widział je kolejno zstępujące do grobu, z tem przekonaniem że zawiedzione nadzieje i niewzajemna miłość zgonu ich stały się przyczyną.
Zdolności umysłowe Swifta, źródło jego sławy i dumy, których blaskiem tak długo świat dziwił i czarował, przyćmione zostały chorobą, skażone namiętnościami w miarę jak się zbliżał do kresu życia, a nim skonał, tak zmarniały, że najpospolitsi ludzie o wiele go jeszcze pod tym względem przewyższali.
Żywot Swifta ważną więc jest nauką dla ludzi sławnych; pokaże im, że jeźli gieniusz pod ciężarem nieszczęść upadać niepowinien, sława, jakkolwiek wielka, nie powinna być podnietą do zarozumiałości. Czytając dzieje tego znakomitego męża, ci którym los równie świetnych odmówił przymiotów, lub nie dał sposobności rozwinięcia ich, przekonają się że szczęście, ani od wpływu politycznego ani od wielkiej nie zależy chwały.


IIIIIIIV


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Walter Scott i tłumacza: Jan Nepomucen Bobrowicz.