Koran (tłum. Buczacki, 1858)/Rozdział LXXIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mahomet,
Władysław Kościuszko (objaśnienia)
Tytuł Koran
Rozdział Prorok okryty swemi szatami
Pochodzenie Koran (wyd. Nowolecki)
Wydawca Aleksander Nowolecki
Data wydania 1858
Drukarz J. Jaworski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Murza Tarak Buczacki
Tytuł orygin. القُرْآن
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

ROZDZIAŁ LXXIII.
wydany w Mekce — zawiera 20 wierszy.
PROROK OKRYTY SWEMI SZATAMI.

W Imie Boga litościwego i miłosiernego.

1. O ty zakryty[1] swemi szatami.
2. Wstawaj w nocy do Namazu, i przez część
3. Połowy nocy,
4. Albo i dłużéj[2], czytaj rozdziały Koranu, głosem donośnym, jasno i zrozumiale.
5. Dla ciebie Mahomecie! zsyłam to poważne pismo[3], objawię ci prawdy wysokie!
6. Godziny nocne są wolniejsze od pracy i zabaw dziennych świeckich, i w nich więcéj masz siły do mówienia i łatwości do pojmowania[4].
7. We dnie musisz mieć zatrudnienie życia i inne zwykle zdarzające się.
8. Wspominaj Imie Boga! odłącz się od zabaw doczesnych a zupełnie oddaj się Jemu.
9. On jest Panem Wschodu i Zachodu, nie masz innego tylko On jeden. Poświęć się Jemu, jako wszystko mogącemu i swemu opiekunowi.
10. Bądź cierpliwym na potwarze niewiernych, odłącz się od nich z chwałą dobrych uczynków, tak aby ich słowa nie robiły na tobie złego wpływu.
11. Zostaw ich mnie, niech sam czuwam nad niewiernymi których osypałem dostatkami, zostaw ich, niech bluźnią do oznaczonego czasu, który jest zbyt nie daleko.
12. Przygotowałem dla nich okowy z ognistych łańcuchów.
13. Piekielną mękę, smolne potrawy, i ogień serce palący[5].
14. W ten dzień ziemia i góry trząść się będą od srogości mojéj, skały i kamienie staną się piaskiem rozwianym.
15. Posłałem do was Proroka Mahometa, który przeciw wam świadczyć będzie, tak jak posyłałem i do Faraona.
16. Faraon oburzył się przeciw mojemu słudze, lecz kara straszliwa była nagrodą jego nieposłuszeństwa.
17. Niewierni! czyż nieobawiacie się dnia, w którym włosy waszych dzieci zbieleją z przestrachu, i one postarzeją.
18. W którym niebo otworzy się. Obietnice Boga są nieomylne.
19. Ostrzegam was, spieszcie się, jeżeli chcecie postępować drogą zbawienia.
20. Wiadomem jest Bogu, że trawisz pewną część nocy albo jéj połowę na modlitwie, co czynią wszyscy wierni; On wie, że wy nie byliście w stanie obrachować czasu, przeto wam przebacza, bo jest litościwym. Czytajcie w Koranie tyle ile możecie. Wiadomem jest Bogu, że pomiędzy wami są niedołężni, że niektórzy z wiernych odbywają podróże, by się wzbogacić, a inni walczą pod chorągwiami wiary. Czytajcie więc Koran, odprawiajcie modlitwy, w czasie do tego oznaczonym; płaćcie świętą daninę, zawierajcie chwalebne przymierze z Bogiem; dawajcie, jałmużny, nieście ofiary ubogim, w Imie waszego Boga; a co tylko dobrego uczynicie, to wszystko dla samych siebie, i dla dusz waszych[6]. U Niego znajdziecie nagrodę za wasze cnoty. Wzywajcie Jego miłosierdzia, proście o odpuszczenie grzechów. Bóg jest litościwy i miłosierny.



Przypisy

  1. Powiadają: że gdy Arch. Gabryel przyniósł Mahometowi ten Rozdział Al'Koranu (któren ma być najpierwszym ze wszystkich Rozdziałów). Prorok rażony nadzwyczajnym blaskiem, narzucił sobie płaszcz na głowę, i z tego powodu Gabryel zawołał: o ty zakryty!
  2. To jest masz prawo zarządzać nocą jak ci się podoba, lecz pamiętaj o Bogu i nie obrażaj go.
  3. To jest słowa Koranu są wielkiej wagi, i nie każdy może zgłębić ich znaczenie.
  4. Ponieważ w nocy cała natura jest w uśpieniu, dogodniej więc człowiekowi rozmyślać o Bogu i oddawać się modlitwom, niż podczas dnia.
  5. To jest owoce gorzkie i kolące z drzewa Al-Zakum, i ciernie przeznaczone za pokarm dla grzeszników.
  6. To jest dobre uczynki spełnione za życia, lepiej będą nagrodzone od tych, które spełnicie na parę godzin przed zgonem.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Władysław Kościuszko, Mahomet i tłumacza: Jan Murza Tarak Buczacki.