Kolenda pijaka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Kolenda pijaka
Pochodzenie Humorystyczne kolendy szopki ludowej część I
Data wydania 1934
Wydawnictwo Wydawnictwo Aktualne
Druk Zakłady Graficzne „Nowa Książka“
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cała część I
Pobierz jako: Pobierz Cała część I jako ePub Pobierz Cała część I jako PDF Pobierz Cała część I jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Kolenda pijaka

W bramie leży, któż pobięży
Pijaczynę ratować,
Denaturę, politurę,
Biedak musiał kupować,
Wódka ciągle jest za droga,
Więc się zalał tam, la Boga
Zatruł się skażoniakiem
Zmokł, jak kura, nos jak burak
Do rynsztoku się zwali
Straci oczy i zamroczy
We łbie mu się jak w balji
Nie pij denaturu, ale
Gdy na wódkę nie masz wcale
Magistracką wodę chlaj!J.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.