Kolenda Gospodarza

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Kolenda Gospodarza
Pochodzenie Humorystyczne kolendy szopki ludowej część I
Data wydania 1934
Wydawnictwo Wydawnictwo Aktualne
Druk Zakłady Graficzne „Nowa Książka“
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cała część I
Pobierz jako: Pobierz Cała część I jako ePub Pobierz Cała część I jako PDF Pobierz Cała część I jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Kolenda Gospodarza
(na nutę „Wśród nocnej ciszy“)

Wśród lokatorów popłoch się rodzi
Gospodarz wściekły po sądach chodzi
Nie chce nikogo żałować

Tylko z mieszkań eksmitować na Nowy roczek.
Nie zważa na to że bezrobocie,
Że będą z dziećmi mieszkać na słocie.
Wyzuty z serca, z sumienia
W dzień Bożego Narodzenia a sam będzie syty
Lecz kiedy zabrzmi wigilijny śpiew
W sercach bezdomnych wzbudzi żal i gniew
Którzy głodni w bramie domu
Płakać będą pokryjomu z wielkiej żałości.
Więc cni panowie i gospodarze,
Nie czyńcie tego co Bóg nie każe,
Niechaj w święta Narodzenia
Nikt bez dachu pożywienia z biednych nie będzie.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.