Kampański urząd t. zw. meddices

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
>>> Dane tekstu >>>
Autor Zdzisław Żmigryder-Konopka
Tytuł Kampański urząd t. zw. meddices
Pochodzenie Acta secundi Congressus philologorum classicorum Slavorum Pragae 1931
Data wydania 1931
Miejsce wyd. Praga
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Okładka lub karta tytułowa
Indeks stron
Zdzisław Żmigryder-Konopka:
KAMPAŃSKI URZĄD T. ZW. MEDDICES.

1. CHARAKTERYSTYKA BADAŃ DOTYCHCZASOWYCH.

ZAGADNIENIE istoty urzędu meddix’ów kampańskich posiada niezwykłe znaczenie dla wyjaśnienia istoty urzędów administracyjnych na terenie starożytnej Italji; zarówno bowiem pochodzenie tej magistratury, jej związek z tą lub inną warstwą społeczną, jak z drugiej strony zakres jej działania i kompetencyj mogą posłużyć za materjał porównawczy przy analizie zagadnień związanych z magistraturą rzymską.
Mistrz historji starożytnej, niedawno zgasły J. Beloch, poświęcił wiele uwagi magistraturze kampańskiej w podstawowej monografji o dziejach miast kampańskich w starożytności (Campanien. Wyd. 2le 1890 r.). Wiąże on urząd meddix tutitus z postulowaną przez siebie federacją gmin kampańskich i przeznacza mu stanowisko „prezydenta związku państw“.
Dowód jego obala już w 1903 r. F. P. Garofalo w pracy Sui Meddices (Rendiconti della R. Accademia dei Lincei. Ser. V. Vol. XII. fasc. 1—2. Roma 1903), według którego meddix był przedewszystkiem stanowiskiem sądowniczem. Ten charakter zachował on nawet po przejściu gmin kampańskich pod władzę rzymską. Z funkcjami sądowniczemi wiązały się, jako wtórne, — czynności policyjne.
Z chwilą ogłoszenia podstawowego dzieła W. Schulze’go Zur Geschichte lateinischer Eigennamen (Abh. der K. Gesellschaft der Wissenschaften zu Gottingen. Phil.-hist. Klasse. N. F. Y. Berlin 1904), stworzona została podstawa lingwistyczna do dalszych badań na materjale epigraficznym. Pierwszą na tem założeniu opartą pracą o urzędzie meddixóv jest III rozdział w dziele A. Rosenberga: Der Staat der alten Italiker. Berlin 1913. Według niego meddix tuticus stanowi wyższy szczebel w kolegjalnej magistraturze meddixów wogóle. Na tem stopniowaniu osób wchodzących w skład jednego i tego samego kolegjum polega, jak twierdzi Rosenberg (l. c. str. 25), zasadnicza różnica pomiędzy magistraturą rzymską i oską. Wobec dowodów Rosenberga zajął krytyczne stanowisko E. Kornemann. W artykule ogłoszonym w czasopiśmie Klio. Beitrage zur alten Geschichte. T. XIV, p. t. Zur Altitalischen Verfassungsgeschichte (cf. ibid. p. 494 i n. n.) wprowadza on pojęcie trzechosobowego kolegjum administracyjnego, jako właściwości tej magistratury. Badania swe oparł Kornemann na analizie organizacji związków młodzieży (iuvenes, iuventus), które w swym układzie stanowiły odbicie organizacji gminnej; wg. niego w zakresie kompetencyj, a przedewszystkiem w zakresie genezy zbliżone są stanowiska meddixów-summus (czyli tuticus) oraz minor (wg. domniemania wysnutego z inskrypcji, należącej do t. zw. „Jovilae“; Conway No 117, v. Planta No 137, BockProkosch No 31) do latyńskich dictator i praetor iuventutis. Najważniejszym węzłem dowodów Rosenberga i Kornemanna są obserwacje różnic między ustrojem etruskim i italskim, pomiędzy któremi miejsce pośrednie zajmować ma ustrój rzymski o charakterze heterogenicznym. W rezultacie jednak na istotę samego urzędu meddix tuticus nie zyskaliśmy — w świetle jednej lub drugiej hipotezy — nowego poglądu. Ostatnio ogłosił St. Weinstock pracę p. t. Zur oskischen Magistratur. Klio. T. XXIV. Zeszyt 2 r. 1931, str. 235 in.n., w której dowodzi, że pomiędzy stanowiskiem meddix tuticus i meddix żadna istotna różnica nie zachodziła. Zasadniczo urząd ten nie jest kolegjalny, lecz zbliżony do stanowiska jednoosobowego dyktatora. Rosenberg opierał swą tezę przedewszystkiem na wierszu Enniusa (Festus, p. 110 L. Vahl. XXIV 298. Ernout: Recueil de textes latins archaiques. 1916, p. 161): „Summus ibi capitur meddix, occiditur alter.“ Weinstock usiłuje przeprowadzić dowód, że alter w tym cytacie oznacza drugi równoważny, lecz — może — urząd innej gminy (?), gdyby bowiem summus miało tu charakter nadrzędności, brzmiałoby raczej „superior“. Wg. Weinstocka w poszczególnych gminach kampańskich występują jednoosobowe urzędy i właśnie użycie superlativus — summus — na takie stanowisko wskazuje; ma to być „najwyższy“ urzędnik w gminie (por. zwrot „Sąd Najwyższy“). Dawną hipotezą o tem, że meddix tuticus jest urzędem federacji kampańskich miast (cf. Beloch, Röm. Gesch. p. 387; Ital. Bund. p. 169), Weinstock obala na podstawie najnowszych znalezisk Maiuri’ego. W ich liczbie znajdują się inskrypcje zawierające adnotację m(eddix) t(uticus) wykopane w Bovianum Undecimanorum, które nie stało na czele federacji (cf. Bovianum vetus). Wreszcie przytacza parę innych danych faktycznych, o których mówić będę niżej. W dowodach Weinstocka nowym elementem są zestawienia ze świadectwami Liviusa (przeważnie z ksiąg VIII i IX) o imperatorach samnickich, którzy w zasadzie stanowią urząd jednoosobowy (cf. Liv. IX, 1, 2 Samnites eo anno imperatorem C. Pontium Herenii filium habuerunt). Meddix tuticus zatem — to najwyższy dygnitarz gminy, sprawujący równocześnie funkcje sakralne; on wznosi gmachy publiczne, on ma władzę dyscyplinarną, on wreszcie reprezentuje gminę nazewnątrz, a ponadto jest naczelnym wodzem w czasie wojny.
Na tle szerokiego poglądu na całość ustroju miast italskich przystąpił do krytyki wszystkich wymienionych wyżej poglądów F. Leifer w swych fundamentalnych Studien zum antiken Ämterwesen. I. Zur Vorgeschichte des römischen Führeramts. Klio. Beiheft XXIII. No 7. Zeszyt X. r. 1931. W jego dowodach opartych na analizie inskrypcyj etruskich, albowiem urzędom etruskim poświęcona jest pierwsza część tego dzieła, nie znajdujemy jeszcze uwag pozytywnych o urzędzie meddix’a; autor starał się wykazać jedynie braki (p. 107—110) w dowodach Rosenberga, Kornemanna i Weinstocka. Wypowiedzieć się na temat jego własnych hipotez, podobnie, jak podejmować próbę zużytkowania hipotez Cortssen’a (Die etruskischen Standesund Beamtentitel durch die Inschriften beleuchtet. Kopenhaga r. 1925) do dowodów o ustroju gminy środkowo-italskiej wydaje mi się bodaj niemetodyczne, zwłaszcza wobec niepewności w ustalaniu znaczeń terminów etruskich.
W niniejszej pracy pragnę scharakteryzować urząd meddix’a kampańskiego wogóle, w szczególności zaś stanowisko tylekroć wymienionego meddix tuticus. Metodą moją będzie wzajemne uzupełnianie danych historycznych z danemi lingwistycznemi. Przedewszystkiem jednak pragnę scharakteryzować podkład społeczny omawianej magistratury, inaczej mówiąc, poprzedzić charakterystykę magistratury przez obraz grup społecznych występujących na terenie pewnych gmin środkowo — i południowoitalskich; uważam bowiem, że magistratura jako taka jest jedynie wykładnikiem życia społecznego i walki poszczególnych grup stanowych. Poglądy moje na tę kwestję wyraziłem w rozprawie p. t. Historja ustroju rzeczypospolitej rzymskiej (Przegląd Historyczny T. VIII. z. 2. Warszawa 1929) oraz w zarysie Geneza i istota rzymskiej tribus. (Pamiętnik V Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich w Warszawie. Lwów 1930 r.) Szczegółowe opracowanie tego tematu będzie prawdopodobnie przedmiotem oddzielnej rozprawy, której rękopis jest na wykończeniu.

2. MEDDIX TUTICUS.

Sam fakt, że w nazwie urzędu — meddix tuticus — zawarte jest określenie słowa meddix w formie przymiotnikowej — tuticus — dowodzi, że od analizy sensu tego określenia (wg. terminologji oskijskiej — túvtiks) należy rozpocząć badania.
Przymiotnik ten urobiony jest od rzeczownika touto (tabula Bantina; cf. τωϜτο Μαμερτινο w inskrypcji messańskiej) identycznego z umbryjskim terminem tuta, tota, tak częstym w słynnych tablicach iguwińskich.
Długi czas termin ten nie był poddawany interpretacji historycznej. Tłumaczono go w gramatykach djalektów oskosabelskich przez łacińskie słowo populus, względnie civitas, mieszając oba te pojęcia ze sobą. Tak czyni m. inn. Weinstock.
Ostatnio przystąpiono do badań nad istotą tego terminu i to w paru miejscach zgoła od siebie niezależnie. Wymienić należy badania E. Täublera Die umbrisch-sabellischen und die römischen Tribus (Sitz.-Berichte der Heidelberger Akad. der Wissenschaften 1930 r.), Leifera (l. c.), G. Devoto Preistoria di lingua e di cultura („La Cultura“ Rivista mensile. N. S. Anno X fasc. 1. 1931); o moich badaniach, opublikowanych w r. 1929 i 1930 już wzmiankowałem.
Różnice poglądów są bardzo znaczne.
Devoto zestawia przedewszystkiem trzy pojęcia — civitas, populus, plebes. Civitas — równa się — „państwo“ (lo Stato); populus — to zespół uprawnionych i obowiązanych do służby wojskowej, przyczem ma to być słowo o pierwiastku nieindoeuropejskim i jako takie oznacza arystokrację, natomiast plebes (πλήϑος) to — „tłum niezorganizowany“.
Przechodząc do analizy terminów zawartych w tablicach iguwińskich podnosi Devoto przeciwstawienie między terminami arx Fisia, tota i poplu (cf. edycja Buck-Prokosch, p. 163 — 167); sądzi on, iż poplu — to zespół ogółu obywateli, tota zaś oznacza ten sam lud jako władcę, lud —państwo. Poniekąd wiąże się to z interpretację germańskiego wyrazu thiudans, zawartego w gockiem tłumaczeniu Ewangelij. Termin ten pochodzi od słowa thiuda, a tłumaczy słowo βασιλεύς. Jeśli Devoto uważa, że ma to sens, jako uznanie władzy królewskiej za objaw emanacji woli thiuda = populus i jeśli z tem zestawia termin „meddix tuticus” — to stwierdza on, że pojmuje urząd ostatni za emanację woli całego „populus“ identyfikowanego tu z terminem tota.
Otóż podobna interpretacja nie wnosi właściwego światła do tej zawikłanej kwestji; dzieje się zaś tak głównie z tego powodu, że Devoto patrzy na fakt historyczno-prawny pod kątem widzenia lingwisty, nie zaś historyka, który uwzględnia, a nawet posiłkuje się danemi lingwistycznemi przy badaniach nad zamierzchłemi epokami (zwłaszcza etymologja i semantyka są tu pomocne), lecz — i to podkreślmy — jedynie posiłkuje się; natomiast nie może uznać samych przez się danych językowych za wystarczające przesłanki w dowodzie historycznym. Czy jednak uda się postępować inaczej? Pomimo szczupłości materjału źródłowego można, jak sądzę, pracę taką przedsięwziąć.
Rozpocząć należy od zestawienia danych zawartych w tablicach iguwińskich. Po pierwsze dlatego, że są to teksty o charakterze formułek religijnych i aczkolwiek niektórzy datowanie t. zw. „nowo-umbryjskich“ tablic odnoszą do wieku Igo przed Chr., „staro-umbryjskie“ zaś mają chronologję zupełnie niepewną, jednak niezależnie od daty dokumentu, są one w swej treści zasadniczej tak dawne, jak dawnym był obrząd religijny, którego przepisy tam są zawarte. Podobnież pieśni braci Arwalskich oraz obrzędów ich opisanych na tablicach z epoki cesarstwa rzymskiego nikt do wieków naszej ery nie odniesie, lecz słusznie dopatrywać się w nich będziemy szeregu przeżytków prastarej, dla samych Rzymian już nieuchwytnej przeszłości. Po drugie — w tekstach iguwińskich znajdujemy przeciwstawienie pojęć tota i trifu, co pozwoli nam lepiej określić oba te terminy.
Najważniejsze będą teksty wypowiadanych modlitw, a to wobec znanej formalistyki religijnej italskich ludów.
I oto na tablicy VI B v. 43 (wg. Buck’a) znajdujemy tekst modlitwy do Marsa Hodiusa o treści następującej: Marte Horse fetu popluper totar Jiouinar, totaper Jiouina.
Na tablicy III v. 24—25 oraz w wierszu 30 spotykamy formułki modlitewne, zawierające przeciwstawienie tota i trifu (tribus) — III v. 24—25 — Juvepatre pruinu ampentu... tutape Jiuvine, trefiper Jiuvina. v. 30 — idem.
Wymieniono w tych formułkach trzy zasadnicze elementy — poplu, tota, trifu.
Szczególnie charakterystyczną jest formułka modlitwy do bóstw o opiekę (salvam servato), spotyka się często (VI, A 30—31; 41—42; VI, B, 33—34; VII, A, 30—31; 16—17;) — „saluom seritu popler totar Jiovinar, totar Jiovinar nome, nerf arsmo, veiro, pequo, castruo, frif salua seritu, futu fons pacer pase tua popie totar Jovinar, tote Jiovine, erer nomne, erar nomne.“ (Salvum servato populi civitatis Iguvinae, civitatis Iguvinae, nomen, principes, ritus, viros[1], pecuum capita, fruges salvas servato, esto favens propitia pace tua, populo civitatis Iguvinae, civitati Iguvinae, populi nomini, civitatis nomini.)
Wiadomem jest, jak wielką wagę przypisuje człowiek w zaczątkach kultury do imienia, do nazwy pewnej. Otóż stwierdzenie, że populus i tota (civitas) mają odrębne „imiona“ (może tajne, używane jedynie przez osoby wtajemniczone), już samo wskazuje, że identyfikowanie obu elementów jest niemożliwe, jak to właśnie czyni Devoto.
Formułka zresztą stwierdza wyraźnie zależność populus od tota. Stwierdza również istnienie podziału obywateli na dwie grupy; do jednej należą ci, których oznacza terminem nerf, do drugiej — veiro.
Vir (identyczne z veiro) oznacza w tekstach łacińskich wogóle męża, a więc tak patrycjusza, jaki plebejusza. Dla uplastycznienia dowodu przytoczę wiersz Enniusa. —

„Nemo me lacrimis decoret, nec funera fletu
Faxit. Cur? Volito vivos per ora virum.“

Z obszernego zakresu viri (veiro) wyodrębnia się mniejsza grupa. Ich nazwa -ner odpowiadająca oskiemu słowu niir i łacińskiemu imieniu własnemu Nero, Nerva, — oznacza zespół wyróżniających się. Już Suetonius taką glossę podaje do słowa Nero — „quod significatur lingua Sabina fortis ac strenuus“ (Tib. — 1, 2). A przeto odnajdujemy w formułkach modlitewnych grupę wyższą społecznie — patrycjuszy (w innych gminach) — i niższą. Wszyscy razem stanowią grupę viri, populus (stąd viritim oznacza całokształt viri, wszystkich obywateli).
Na tle modlitw iguwińskich spotykamy nowy element polityczny, mianowicie — tribus; występuje on ze szczególną wyrazistością w akcie t. zw. exterminatio (VI, B, 54—55; VII A 11—17, 47—48): pisest totar Tarsinater, trifor Tarsinater, Tuscer Naharcer Iabuscer nomner, eetu ehesu poplu; w przekładzie Buck’a — „quisquis est civitatis Tadinatis tribus Tadinatis, Tusci, Narci, Iapudici nominis ito ex hoc populo“. Wynika stąd, że ciaśniejszem gronem jest civitas — tota, niż tribus, zawsze bowiem w formułkach modlitewnych wymienia się najpierw element najważniejszy, którego zakres jest stosunkowo wąski, poczem kolejno elementy o szerszych zakresach.
Tota jest grupą obywateli o pełnych prawach politycznych; są to cives optimo iure. Obok nich jest grupa niższa, która wszakże tak samo wchodzi w skład populus, jest również grupą viri. Zgodnie z tem w skład curiae rzymskich, których nazwa pochodzi od co — uiria [cf. contio co + uentio (nid) wchodzą zarówno plebejusze, jak i patrycjusze, jak to skądinąd potwierdza owidjuszowy (Fasti II, 527) opis święta Fornacalia oraz szereg innych dowodów, z których parę niżej przytoczę.
Tribus oznacza zespól osób mających stałe domicilium na terenie danego pagus, względnie — osób, które mieszkają w oppida, lecz posiadają ziemię uprawną lub łąki. Sądzę, że etymologicznie zbiega się temat tego słowa z oskijskiem triibum = „dom“, triibarakavum = „budować“.
Jako element administracyjny — tribus stanowi jednostkę podziału ludności stałej; w jej skład wchodzą obywatele różnych kategoryj — tak niir, nerf, jak i plebs (że użyję terminu rzymskiego, którego domniemywać się jedynie możemy na tablicy bantyjskiej — v. 29). W tym sensie nazwa tribus była częścią składową nazwiska obywatela rzymskiego. Pierwotne tribus — Ramne, Titie, Luxre — (Tities, Ramnes, Luceres) nie różniły się w tym względzie od późniejszych. One też dzieliły się już na curiae; udział w życiu kurjalnem brali również plebejusze. Jeśli wreszcie Ascanius Pedianus, in Corn., 75, 28 n. n., wyraża się, że — „auspicato postero die tr. pl. comitiis curiatis creati sunt“, — to potwierdza tem udział plebsu w com. curiata.
Na chwilę przerwijmy jednak tok tych dowodów i zwróćmy się do ciekawych argumentów E. Täublera (l. c.).
Twierdzi on, że tota i trifu są to dwie nazwy poszczególnych cech jednego zjawiska socjologicznego; pierwsza oznacza — „gminę“, druga, „teren całej gminy“. W swej argumentacji opiera się on na rozprawie E. Szanto o greckich filach. (Die griech. Phylen. Sitz.-Ber. d. Akad. Wien T. CXLIV. oraz — Ausgew. Abh. Tübingen. 1906.) Wyprowadzając słowo „tribus“ od „tribuo“ — „dzielę“ — wiąże on genezę tej instytucji z procesem podziału, jaki dokonał się wewnątrz szczepów (str. 4). — „Der Stamm bleibt eine ethnisch-politische Einheit über den Distrikten, die innerhalb des Stammes selbständige Gemeinden sind“. Wg. Täublera — tota i trifu są to dwa terminy oznaczające tę samą grupę społeczną, lecz z różnych punktów widzenia ujmowane; pierwszy to — „Volksgemeinde“, drugi zaś to „Gemeindegebiet“. W tym znaczeniu tribus ma odpowiadać, wg. uczonego niemieckiego, greckiej „phyle“. Tu przypomina autor określenie Cassiusa Diona, fr. 5,8 — είς τρείς ένεμήθησαν μοίρας κληθείσας τρίβους τούτ έστι τρυντύας άς καί φυλάς ώνόμασαν Έλληνες.
A jednak powstaje obecnie trudność w tej koncepcji; trudność — mojem zdaniem — nieprzezwyciężona. Mianowicie w tablicach iguwińskich spotykamy wzmianki o pojedynczych tribus dla poszczególnych gmin, natomiast na terenie ustroju rzymskiego mamy ich trzy dla jednej gminy (Ie to Gemeindeganze; 2e — Gemeindedrittel). Powróćmy obecnie do mojej tezy, którą poprzednio zreferowałem. Scharakteryzowane tam przeciwstawienie „tribus“ i „tota“ zdaje się dowodzić, że tribus nie może być częścią tota, albowiem zakres uczestników tota jest o wiele węższy od zakresu członków tribus. Skądinąd uświadamia sobie tę trudność i Täubler, lecz nie stosując wyżej wymienionego zróżnicowania obu pojęć, nie może uzyskać wyrazistości dla swych dowodów o rzekomo zasadniczem „Dritteilung“, właściwem jakoby dla pewnych gmin.
Słuszność mojej tezy wystąpi jeszcze dobitniej przy analizie znaczenia terminu tota w szeregu inskrypcyj italskich. Taubler (str. 14) zwraca uwagę na inskrypcję — Conway, It. dial. I. p. 253, opracowaną również przez Ribezzo Riv. Indo-Greco-Italica, XIV 1930, fasc. I—II p. 83, gdzie mamy dwukrotnie wzmiankę o touta Marouca. Jeśliby tuta = tribus, wówczas Marrucini musieliby stanowić odrębny szczep, a byli oni raczej częścią szczepu Marsów. Już ten jeden przykład wskazuje, że teorja Taublera nie wystarcza do ujęcia całokształtu faktów dotyczących naszego problematu. Dodajmy, że owa „tota Marouca, o którą rozchodzi się w naszej inskrypcji, nazwana jest w w. 4 — auiata touta — auspicata touta, co wskazuje, że idzie o grupę społeczną, której przysługuje ius auspicii, a więc o grupę patrycjatu marrucińskiego (cf. Liv. YI, 41, 56 penes quos igitur sunt auspicia more maiorum? nempe penes patres; nam plebeius quidem magistratus nullus auspicato creatur); to zgodne jest z proponowaną przeze mnie interpretacją terminu fota, jako zespołu pełnoprawnych obywateli; w danym wypadku tota = patrycjat Marrucinów.
Podobnie — rozważając treść inskrypcji znalezionej na ziemi Wolsków (Conway No; 252, Planta No 240, Ribezzo, R. I. Gr. It. XIV (1930), fasc. I—II, p. 86) zaskoczeni jesteśmy przez zwrot — „sepis toticu covehrio sepu feram pihom estu. ee Se. Cosuties Ma. Ca. Tafanies medix sistiatiens“ — „jeśli ktoś wobec toticu Covehriu [t. zn. wobec kurji, którą określono przymiotnikiem toticu] złożyłby ofiarę, niech będzie to uznane za zgodne z liturgją. Tak postanowili.... meddices“. Punkt zasadniczej wagi to jest wytłumaczenie słów toticu covehriu. Wiąże się to również z zagadnieniem składu osobowego kurji jako takiej. Wiele źródeł, jak to już wyżej wskazywałem, zdaje się z całą pewnością wskazywać, że w skład pierwotnej rzymskiej kurji wchodzili zarówno plebejusze, jak i patrycjusze; podobnie i etymologja tego słowa ko+uria ~ ko+uirit = „zespół viri“ dowodzi, że kurja, jako taka, jest instytucją o charakterze ogólno-obywatelskim; niedziwnem wszakże wydaje się, że patrycjusze w łonie tego rodzaju instytucyj mogli w pewnych wypadkach występować odrębnie, zwłaszcza, jeśli to dotyczyło spraw związanych z kultem religijnym, a tak właśnie było w wypadku opisanym przez powyższą inskrypcję. Słusznie też można przypuścić, że wzmianki u autorów o zgromadzeniach patrycjuszy dotyczą zebrań patrycjuszowskich, ukonstytuowanych według kuryj (Cf. Kahrstedt, Zwei Beiträge zur älter röm. Geschichte. Rh. Mus. 72, r. 1917/18), omawiając przewagę concilia plebis tributa, podnosi brak podobnych zebrań patrycjuszowskich. Jak widzimy są dane, że zebrania miały zdawien dawna miejsce. Jedynie jako korelat do ugrupowań patrycjuszowskich wewnątrz ogólno-obywatelskich organizacyj wystąpią później concilia plebis tributa w łonie zespołów tribusowych; one zdobędą sobie z biegiem lat coraz większe znaczenie prawno-polityczne.
Dodanie do rzeczownika covehriu określenia toticu świadczy, że idzie tu o patrycjuszy w łonie danej kurji.
Tego rodzaju zestawienie będzie nam niezmiernie przydatne do odpowiedzi na pytanie czem był meddix tuticus, a więc urząd, który określono takim samym przymiotnikiem jak w poprzedniej inskrypcji kurję. Stanowił on właśnie tę magistraturę, która przypadła grupie ludności odpowiadającej rzymskiemu patrycjatowi.
Weinstock (l. c.), jak na to wskazywałem, dochodzi do wniosku, że meddix tuticus oznacza to samo, co i meddix bez tego określenia. W dużej mierze opiera się na znalezionej w ostatnich latach inskrypcji, ogłoszonej przez dr. M. Della Corte. Not. d. Scavi 1929, p. 476, nᵒ. 260 oraz prof. A. Maiuri w Studi e ricerche sulla fortificazione di Pompei (p. 258—259 Monum. Antichi XXXIII).
Brzmi ona — ·ЯⅡⅢ·]·ЯIПV̇П·]
V. Popidius V. med.
Autorzy włoscy oraz Weinstock zestawiają osobę Popidiusa z tej inskrypcji na amforze z dwoma napisami na monumentach — za mian. na portyku na Forum i na bramie nolańskiej, — Con. 44-5 —, mówiącymi o czynnościach V. Popidiusa, który był meddix tuticus.
A zatem jedna i ta sama osoba nazwana jest raz meddix tuticus, drugi zaś raz meddix.
Oczywiście, idąc za myślą Belocha (cf. Röm. Gesch. p. 387) możnaby uznać, że V. Popidius był w jednym roku (data napisu na amforze) magistratem wyłącznie pompejańskim, kiedyindziej zaś (następny szczebel jego karjery) został „prezydentem14 federacji kampańskiej i jako taki wzniósł pewne budowle w Pompejach. Lecz brak nam zupełnie dowodów dostatecznie przekonywujących, że urząd ten był urzędem federacyjnym, na co zresztą słusznie oddawna już wskazali Rosenberg i Garofalo.
Teza Weinstocka jednak nazbyt upraszcza całą sprawę, boć niewątpliwie, jeśli raz pisano meddix tuticus, innym razem tylko meddix, to chciano zaznaczyć różnicę w tytulaturze. Jednak niezawsze miejsce napisu nadawało się do rozwinięcia pełnej tytulatury; pozatem mogło w wypadku opuszczenia odegrać swoją rolę i pewne zaniedbanie. W inskrypcji na amforze imię Popidius jest skrócone; całość nie nosi charakteru oficjalnego, a przeto i stanowisko Popidiusa można było zaznaczyć jedynie fragmentarycznie. Lecz z tego nie wynika, by nie było różnicy pomiędzy urzędami. Różnicę tę najlepiej uwydatnimy, jeśli oprzemy się na wynikach analizy samego słowa touta tak, jak to przeprowadziłem powyżej. Touta (τωϜτο) oznacza początkowo grupę pełno-prawnych obywateli, t. j. takich, którzy obok obowiązków służby wojskowej posiadają całokształt uprawnień politycznych. Ale musimy sobie uprzytomnić, że obok nich, obok grupy patrycjatu, która właściwą jest wszystkim gminom italskim, istnieje grupa plebsu, posiadającego obowiązek służby wojskowej i ochronę prawną majątku prywatnego.
Tu możemy się między innemi odwołać do słynnego twierdzenia Strabona VI 258 C. o grupach społecznych w Rhegium — πλήν είτε διά ταύτα τούνομα τή πόλει γέγονεν, είτε διά τήν έπιφάντιαν τής πόλεως ώς άν βασίλειον τή Λατίνη φωνή προσαγορευσάντων Σαυνιτών διά τό τούς άρχηγέτας αύτών κοινωνήσαι Ρωμαίοις τής πολιτείας καί έπί πολύ χρήσασθαι τή Λατίνη διαλέκτω, πάρεστι σκοπείν, όποτέρως έχει τάληθές.
Pozostawiając na boku całą kwestję etymologji, którą tu cytuje Strabo (por. L. Pareti L’etimo di Regio Calcidese in Strabone e Felemento Sannitico nel Bruzzio. Rivista di Filologia XLII. 1914, p. 49 i n. n.), musimy zauważyć wyodrębnienie grupy άρχηγέται — patrycjatu w Rhegium. Według mnie ich grupa stanowi właśnie to, co nazywa się tuta, τωFτο w języku oskoumbryjskim, z tem jednak zastrzeżeniem, że nie jest koniecznem, a nawet jest to zupełnie rządkiem, aby różnica między tota, a resztą populus opierała się na przeciwieństwach etnicznych. Grupie tej przysługuje prawo obioru ze swego grona wodza, obdarzonego funkcją sakralną, polityczną, oraz dowództwem wojskowem. W wielu gminach będzie on najwyższym wodzem i dygnitarzem (p. wiadomości Liviusa o wodzach samnickich). Pod tym względem bardzo ciekawą może być próba zestawienia z inskrypcjami messapijskiemi.
W szeregu opublikowanych przez Ribezzo napisów (Corpus Inscr. Mess.) spotykamy się z tytułem władcy — „Klohizis“ względnie „Klaohizis“ (według interpretacji Ribezzo Lingua degli antichi Messapii. Napoli 1907). Występuje również w napisach tych termin 1° ΤΑΩΤΑΣ ~ Theutae odpowiadający illiryjskiemu Teuta: tota; 2° „Klohizis θotoria“. Takie zestawienie czyni również H. Krahe, Eine gemeinsame oskisch-messapische Lauteigentümlichkeit. Glotta XIX. 1931, str. 291.
Pierwsza forma wskazuje według mnie na grupę arystokratyczną w gminie: druga zaś wg. Ribezzo jest oznaczeniem władcy, który z tej grupy się wywodzi. O ile zatem interpretacja lingwistyczna napisów messapijskich podana przez Ribezzo jest słuszna, mielibyśmy na terenie gminy messapijskiej magistraturę identyczną do meddix tuticus, którego uważam za przedstawiciela najwyższej godności państwowej w gminach osko-sabelskich, wybieranego zasadniczo z grona patrycjatu''. Zgodnie z tem Livius objaśnia ten urząd słowami summus. Poniekąd świadczy o tem wzmianka Liviusa (XXYI, 6, 23) o ostatnim meddix tuticus — Seppiusie Loesiusie, człowieku niskiego pochodzenia, który „iis qui nati [wedle ed. Weissenborna] in spem honorum erant, honores detrectantibus,.... querendo desertam ac proditam a principibus Capuam summum magistratum ultimus omnium Campanorum cepit“. A więc Livius podkreśla wyjątkową sytuację, jaką wykorzystał Seppius Loesius. Sięgnąwszy po porównania znajdujemy je bez trudu w Rzymie. Początkowo obaj konsulowie musieli być patrycjuszami. Na mocy leges Liciniae Sextiae już tylko jedno stanowisko zostało zawarowane dla patrycjatu (cf. tota), drugie mogło, lecz nie musiało być objęte przez plebejusza. Pomijam tu kwestję kolegjalności urzędu, która na terenie Kampanji jest dość problematyczną.
Nie we wszystkich gminach kampańskich utrzymuje się typ dygnitarstwa patrycjuszowskiego. Spotykamy bowiem i inne odmiany tytułu meddices.
Po pierwsze występują na terenie Kapui i Pompejów, a więc tam, gdzie spotykamy tytuł meddix tuticus, inni meddices już bez tego określenia lub np. z dodatkiem Kapv, Pumpaiianeis (Conway 39. Buck 3; Conway 113. Buck 29; Conway 114. Buck 30; Conway 106. Buck 32). Będą to — abyśmy wyciągnęli słuszne konsekwencje z powyższych dowodów — magistratury, co do których niema zastrzeżeń, iż obsadzone muszą być jedynie przez ludzi z grona patrycjatu. Mamy więc w tych gminach sytuację poczęści przypominającą nam ustrój Rzymu w epoce po przyjęciu leges Liciniae Sextiae. W Noli występuje jednak nowy urząd — meddix degetasius. Zdaje mi się, że z punktu widzenia lingwistycznego dość trudno jest interpretować to określenie jako „dicentarius“ (tak m. inn. określa go Weinstock). Słuszniej może będzie zestawić je z terminem decuria; byłby to zatem meddix (lub meddices) obierany na zgromadzeniu dekurjalnem takich dekuryj, jakie spotykamy na tablicach iguwińskich (II B), gdzie mowa o decuriales familiae, czyli — jak sądzą — o rodzinach, które przez swe wybitne stanowisko nadały nazwę całej dekurji (podobnie jak wybitne rody rycerskie etruskie nadały nazwy całym tribus, do których zostały przypisane).
Skład owych dekuryj i ich organizacja była równorzędną z organizacją kurjalną (etymologicznie — były to grupy składające się z dziesięciu patres familias).
Przypominając poprzednie dowody o kurji, dodam, że i w skład dekuryj mogli prawdopodobnie wchodzić tak arystokraci, jak i niższe sfery ludności. To nie przesądza kwestji, że stanowiska dygnitarzy gminy były obsadzane zwyczajowo przez arystokrację.

4. MEDDIX PAGI.

W zasobie inskrypcyj Xgo tomu C. I. L. (Inscr. Bruttiorum, Lucaniae, Campaniae, Siciliae, Sardiniae) spotykamy (C. I. L. X 3772) ciekawy dokument — arbitratu Cn. Laetori Cn. f. magistrei pagei. Nasuwa się przypuszczenie, że ów magister pagi jest również wzmiankowany w jednej inskrypcji oskiej, znalezionej w Capui, obecnie w Municipio — Santa Maria di Capua Vetere.
Facsimile jej podaje Bücheler, — Oskische Inschriften. Rh. Mus. t. 48. r. 1888. str. 558 i n. n. Przedrukował ją Buck, l. c. n° 146, v. Planta t. II. str. 520 n° 135, Conway l. c. n° 117.
Brzmi ona: (na podstawie Buck’a)
a... ari
kas[it damsen]i
decet —
ias pas firet
— quae fiant
pustrei iuklei in postera consecrationebr> 5. eehiianasum, emittendarum
aut sakrim at hostiam
fakiiad kasit faciat decet
meddikk. tuvtik. in meddicia tutica
Kapv. adpud Capuana quoad
10. fiiet. fiunt.
b....idat....vii
pag. medikid ? meddicio
tuvtik. daiv tutico
sacratir kasit sacretur decet
5. damsennias
pas fiet pustrei quae fiant in postera
iuklei vehiian consecratione emittendarum
medik. minive. in meddicio minore
kersnaiias *cenariae.
Wśród niejasności, które dotąd stały przed uczonymi w interpretacji tego tekstu, niepoślednie miejsce zajmuje wyraz „pag“ (wiersz b2), którego odczytanie zdaje się mi ulegać wątpliwości, znaczenie jego jednak nie znalazło dotąd wytłumaczenia. Obok znajdujemy znany nam termin medikid tuvtik. Podobne słowa spotykamy na innej stronie napisu w kontekście (a 8—9), któryby brzmiał po polsku; „podczas sprawowania najwyższego urzędu w Capui, dopóki taki istniał“. Znany jest nam skądinąd przewrót w administracji kampańskiej, dokonany przez Rzymian w roku 211. Livius (XXVI, 16, 9—10) wyraźnie mówi o zniesieniu samodzielnej magistratury kapuańskiej: „urbi frequentandae multitudo incolarum libertinorumque et institorum opificumque retenta; ager omnis et tecta publica populi Romani facta. Ceterum habitari tantum tamquam urbem Capuam frequentarique placuit, corpus nullum civitatis nec senatum nec plebis concilium nec magistratus esse: sine consilio publico, sine imperio multitudinem, nullius rei inter se sociam, ad consensum inhabilem fore; praefectum a iura reddenda ab Roma quotannis missuros“.
Otrzymujemy zatem, jak sądzę terminus post quem dla naszej inskrypcji. Szereg innych dowodów (C. I. L. X. 3772, 3783 cf. Mommsen adn. C. I. L. X. p. 367) wskazuje, że utworzono w Capui i okolicach jej nowy typ administracji opartej na pagus — na powiatach wiejskich. O tem samem, jak się wydaje, mówi również i nasza inskrypcja w słowach pag. medikid tuvtik = „podczas sprawowania urzędu meddixa tuticusa w pagus“. Aczkolwiek słowo pagus nie zostało potwierdzone przez inne inskrypcje oskie, to jednak wobec istnienia pagi na tamtejszym terytorjum użycie tego terminu wydaje się zupełnie prawdopodobnem.
Powierzenie zaś administracji grupie arystokratycznej w pagus miało na celu przeciwstawienie tej grupy (touto, tuta, bo — pag. medikid tuvtik) plebsowi, — czynnikom demokratycznym, aby tą drogą łatwiej ująć rządy w swe ręce.
Ta hipoteza potwierdza się w sposób dobitny w świadectwie wielkiej inskrypcji — t. zw. tabula Bantina.
Jak na to wskazałem w rozprawie p. t. Les relations politiques entre Rome et la Campanie. Eos. r. 1929. stanowi ona akt przyjęcia nowego ustroju przez gminą bantyjską. Nowy ustrój wzoruje się na ustroju rzymskim z II. wieku przed Chr.
Znajdujemy tam oskie słowo meddix i meddikia w ogólnem znaczeniu magistratus; utworzono jednak drabinę hierarchiczną urzędów, od której wyłączono trybuna ludu (— nerum fust, izic post eizuc tr. pl. ni fuid. suaepis [contrud exeic tr. pl. facus f]ust, izic amprufid facus estud. — virum (gen. part.) fuerit, is post ea tr. pl. ne fuerit. Siquis contra hoc tr. pl. factus erit, is improbe factus esto). Rozdzielono więc trybunat i stanowiska inne, powiedzmy — kurulne.
Oto Rzym, który tak trudną ewolucję ustroju przechodził, a szczególnych trudności doznał z łamiącym normalną harmonję ustrojową urzędem trybuna ludu, usiłuje wprowadzić tę instytucję do Bantji w takiej formie, jaką miało to w Rzymie.
Stanowi to ponowny dowód, że reorganizując stopniowo administrację gmin italskich lub wpływając na jej ewolucję, trzymał się Rzym w stosunku do warstw ludności tych gmin zasady — divide et impera i chciał w łonie miast italskich rozwinąć przeciwieństwa i tarcia, które były zaporą własnej jego ewolucji. W danym wypadku dawała mu ta metoda broń w rękę w walce z opozycją italską. Zdzisław Żmigryder Konopka:

De meddicibus Campanis.

Viri docti (ut Rosenberg, Kornemann, Beloch alii) varie disserunt de nomine medix vel meddix tuticus (summus), quod aliquoties in inscriptionibus Oscis, apud Livium, in Ennii fragmento occurrit. Difficillima est quaestio, quae fuerit eius magistratus potestas, quae ratio intercesserit inter meddicem tuticum et alios meddices, quae fuerit ipsa tituli tuticus significatio.
Siquidem certis argumentis probavisse mihi videor voce tuta (tota) in dialecto Umbrica summam designari eorum qui integra civitate fruantur, cum vox trifo (trifu) omnes regionis incolas significet, existimo originem nominis meddix tuticus esse in ea re, quod hic magistratus principio penes patricios — si res Romanas comparare licet — fuerit.
Quamquam varios post casus meddix tuticus in oppidis Campanis summam rerum tenere desiit, tamen more maiorum principatum quendam prae suis collegis sibi servavit; magistratus dico quorum nomina erant meddix (nullo nomine adiectivo addito), meddix degetasius, medik. minive (meddicium minus). Cum quibus rebus cohaeret quaestio de vocibus pag. medikid, quae nondum plane explicatae sunt. Ego quidem iudico summum magistratum pagi vel aliquot pagorum Campanorum iis designari, qui Capua propter defectum ad Hannibalem punita in iis institutus sit.

Przypisy

  1. Już w czasie druku niniejszej rozprawy otrzymałem nową pracę Albrechta von Blumenthal’a Die iguvinischen Tafeln. Stuttgart. 1931. Autor wśród szeregu nad wyraz ciekawych badań zajmuje się również formą veiro, którą uznaje za genetivus pluralis i odnośny zwrot tłumaczy — „virorum pecuum capita“; zestawia to z częstą w łacinie formułą — sacrare alicuius caput.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Zdzisław Żmigryder-Konopka.