Jutro (Żuławski)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Żuławski
Tytuł Jutro
Pochodzenie Poezje tom I
cykl Pokłosie
Data wydania 1908
Wydawnictwo Księgarnia H. Altenberga
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
JUTRO.

Myśleć o jutrze i zbierać na jutro?!
Precz mi! Ja dzisiaj żyję, a co potem
będzie, ja nie wiem ni chcę wiedzieć o tem!
Może się zwali niebo, może utrą

kamienie losu na proch moje ciało — —
to wszystko jedno! Na cóż więc zapasy?
Umrę — a po mnie nowi ludzie, nowe czasy...
byłem — nie będę, — ha! i cóż się stało?

Słońce nie po to zachodzi wieczorem
i błękit świetnym maluje kolorem,
by powstać zrana! Powstaje? — przypadkiem!

Dla mnie przypadkiem, bo o prawa wieczne
nie dbam! Niech jutro pękną drogi mleczne,
bylem dziś tylko gwiazd miał poddostatkiem!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Żuławski.