Jana Kochanowskiego Dzieła polskie (1919)/Psałterz Dawidów/Psalm XIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Psałterz Dawidów
Podtytuł Psalm XIII
Pochodzenie Jana Kochanowskiego Dzieła polskie: wydanie kompletne, opracowane przez Jana Lorentowicza
Data wydania [1919]
Wydawnictwo Tow. Akc. S. Orgelbranda S-ów
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kochanowski
Indeks stron
PSALM XIII.

Usquequo Domine oblivisceris me in finem?

Dokąd mię chcesz zapomnieć? dokąd świętą swoję
Twarz przedemną kryć będziesz? dokąd duszę moję
Frasunki trapić będą, ojcze dobrotliwy?
Dokąd mię deptać będzie człowiek zazdrościwy?

Dosyciem znał dotychmiast uszy Twe zamknione,
Dosyciem znał, i nazbyt, oczy odwrócone;
Chciej na mię kiedy wejźrzeć, chciej uprzejme moje
Prośby, o wieczny Panie, przyjąć w uszy Swoje.

Rozświeć moje ciemności swem nieogarnionem
Światłem, abych nie zasnął snem nieprzebudzonym;
Niechaj tej ze mnie nie ma nieprzyjaciel chłuby,
Aby miał rzec: jam go starł i przywiódł do zguby.

Upad mój wielka roskosz przeciwnikom moim,
Ale ja, Panie, ufam w miłosierdziu Twoim,
Że mię Ty nie opuścisz, a ja w głośne stróny
Będę Imię Twe sławił, Boże niezmierzóny!


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.