Jana Kochanowskiego Dzieła polskie (1919)/Fraszki/Księgi III/Do gór i lasów

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Kochanowski
Tytuł Do gór i lasów
Pochodzenie Jana Kochanowskiego Dzieła polskie
Tom I
Data wydania [1919]
Wydawnictwo Tow. Akc. S. Orgelbranda S-ów
Miejsce wyd. Warszawa
Inne Całe Księgi III
Pobierz jako: Pobierz Całe Księgi III jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Całe Księgi III jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Całe Księgi III jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron


DO GÓR I LASÓW.

Wysokie góry i odziane lasy[1]!
Jako rad na was patrzę, a swe czasy
Młodsze wspominam, które tu zostały,
Kiedy na statek człowiek mało dbały.
Gdziem potem nie był? czegom nie skosztował?
Jażem prze morze głębokie żeglował,
Jażem Francuzy, ja Niemce, ja Włochy,
Jażem nawiedził Sibylline lochy.
Dziś żak spokojny, jutro przypasany
Do miecza rycerz; dziś między dworzany
W pańskim pałacu, jutro zasię cichy
Ksiądz w kapitule, tylko że nie z mnichy
W szarej kapicy, a z dwojakim płatem[2];

I to czemu nic[3]? jeśliże opatem.
Taki był Proteus, mieniąc się[4] to w smoka,
To w deszcz, to w ogień, to w barwę obłoka.
Dalej co będzie? srebrne w głowie nici,
A ja z tym trzymam, kto co w czas uchwyci.

Przypisy

  1. lasami.
  2. ze szkaplerzem na przodzie i z tyłu.
  3. wzmocnione przeczenie (dzisiaj: nie)
  4. przemieniając się.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.