Jana Kochanowskiego Dzieła polskie (1919)/Fragmenta albo pozostałe pisma/Pieśń IX

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Kochanowski
Tytuł Jana Kochanowskiego Dzieła polskie
Podtytuł wydanie kompletne, opracowane przez Jana Lorentowicza
Data wydania [1919]
Wydawnictwo Tow. Akc. S. Orgelbranda S-ów
Miejsce wyd. Warszawa
Indeks stron
PIEŚŃ IX.

Kto mi wiary dać nie chce, daj ją oku swemu,
A przypatrz się stworzeniu pilnie tak pięknemu:
Taka jeszcze nie była za dawnego wieku,
Aniołowi podobna barziej niż człowieku.

Raj tam, gdzie ona siedzi; a którędy mija,
Za jej stopami róża wstawa i lelija;
Jej gwoli piękne drzewa dają cień sowity,
Nie chcąc, aby ją letni żegł ogień obfity.

A ona myśl wspaniałą znosząc[1] z układnością,
I niedobyte[2] serca zwycięża miłością,
A człowiekiem tak władnie jako słońce wonnym
Nawrotem[3], albo magnes żelazem nieskłonnym[4].

Wiele oczom powinien, o Pani, kto ciebie
Oglądał, a ucieszył twem pojźrzeniem siebie;
Dalszego czasu może nie zamierzać[5] sobie,
Iżby kiedy miał gładszą oględać po tobie.

Niech się więcej nie chłubią staradawne lata,
Z swojemi Helenami; jest za tego świata[6],

Która gładkością wszytki pierwsze tak minęła[7],
Aż i przyszłym nadzieję na wieki odjęła.

Przypisy

  1. łącząc.
  2. niezdobyte.
  3. słonecznikiem.
  4. nieugiętem.
  5. nie naznaczać.
  6. za dni dzisiejszych.
  7. prześcignęła.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.