Jakby widziadła

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Heinrich Heine
Tytuł Jakby widziadła
Pochodzenie Pieśni Heinego
cykl Powrót
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1880
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Aleksander Kraushar
Tytuł orygin. Wie dunkle Träume stehen
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub Pobierz Cały cykl jako PDF Pobierz Cały cykl jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LXXVI.

Jakby widziadła wpółsenne,
Domy czernieją przy drodze,
Odziany płaszczem szerokim,
Milcząc ulicą przechodzę...

Wieża katedry wysokiéj,
Bije dwunastą godzinę,
Teraz z pieszczotą, z tęsknotą,
Czeka mnie dziewczę jedyne...

Księżyc mi wciąż towarzyszy,
I czuwa nad moim losem,
Lecz otóż staję u celu
I wołam radosnym głosem:

„Dzięki Ci druhu mój stary,
Że tak oświecasz mą drogę;
Idź teraz innym przyświecaj,
Już teraz zwolnić cię mogę...


„A gdy napotkasz kochanka,
Co serca przepłakał straty,
Przynieś mu taką pociechę,
Jaką mnie niósłeś przed laty...






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Heinrich Heine i tłumacza: Aleksander Kraushar.