Historia wierszem

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Historia wierszem • Władysław Orkan
Historia wierszem
Władysław Orkan

Powstańcom śląskim
Dosyć było ziemie na ojczyźnie —
Podzielą się oną Piastów syny:
Każdy gazda na swojej puściźnie,
Swej dzielnicy pan i włast jedyny.
 
Mocno dzierżą w garści swe ziemice
Na Cieszynie knezie i Opolu —
A gdy, było, wróg wpadł w ich granice,
Potkał hufce niepołomne w polu.
Podumał wróg w rozumie: „Nie złamię...
Co poradzić, by zdobyć kraj ony?
Zhartowane kniazie mają ramię —
Dam im przeto (dla odhartu) żony".
 
Przyjechały z fraucymrem Niemkinie —
Zmieniła się obyczajność wszecka —
Od hauptmanów roi się w drużynie,
W kordegardach wre gwara niemiecka.
 
Tak podstępnie przez jedwabne sznury
Szykował wróg na niewiednych pęta — —
Zniemczył się dwór od dołu do góry,
Zniemczyli się piastowscy książęta.
 
Lecz pozostał w chatach naród prosty,
Który „przeca stał przy swojem twardo" —
Wszelkie wrogie naciski, drangosty,
Spotykały tu odporność hardą.
 
Nic nie wskórał swobody odjemca,
Żadna chłopa nie zgięła zatrwoga —
Po swojemu klął po cichu Niemca,
Po swojemu modlił się do Boga.
 
Uszły wieki... Wróg przynacisk spiętrzył.
Szatan szydził: „już się nie odstanie!" —
Lecz wbrew losom znicz tlił się we wnętrzu,
Jak ukryty ogień we wulkanie.
 
Aże nadszedł czas gromnych wybuchów —
Świat objęła po krańce pożoga —
Z przepalonych rdza spadła łańcuchów —
O ziem skradła lęk przeimał wroga.
Właść nieprawą stalnym przyległ ciałem —
Tedy naród ocknie się: „pieronie!"...
I wraz oto z narodem powstałym
Dźwigła się moc, tkwiąca w ziemi łonie.
 
Pokąd dzieje Polski się ostoją,
Pomnym będzie ten sierpień szesnasty,
Kiedy naród krwią wypisał swoją:
„My tej ziemi prawowite własty".


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Orkan.