Hej! wiosno! (Hej! wiosno życia mego...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Kucharczyk
Tytuł Hej! wiosno!
Pochodzenie Z łąk i pól
Wydawca Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Data wydania 1914
Drukarz Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
HEJ! WIOSNO!

Hej, wiosno życia mego, powiędły twe kwiaty!
Wiatr jesienny już w suche łodygi szeleści,
Już czar ich tysiącbarwny mych oczu nie pieści,
Smutne patrzą na biało-sine szronu szaty...

Wiatr jesienny już w suche łodygi szeleści,
Zamiast pieśni słowiczych kraczą stada wronie,
Dziwny smętek bezkreślny w duszy mojej łonie,
Za wiosną co minęła, jak echo bez wieści...

Zamiast pieśni słowiczych kraczą stada wronie,
Z niebiosów śniegu płatki padają na ziemię,
Ciałem, duchem żyjący, jak snem śmierci drzymie,
I ciemność zagrobowa w duszy mojej łonie...


Z niebiosów śniegu płatki padają na ziemię,
Wichura z nich formuje śnieżyste mogiły,
Na dni życia mej wiosny, co się już przeżyły..
A reszta życia idzie w zagrobową ziemię...

Wichura już formuje śnieżyste mogiły,
Boże daj mi gdy spocznę w ojczystym kurhanie,
Aby Ojczyzna moja i moje kochanie
Przez całą mi się wieczność, jak w dni wiosny śniły...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Kucharczyk.