Geopolityka (Sykulski)/Koncepcje rosyjskie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Leszek Sykulski
Tytuł Geopolityka
Wydawca Wydawnictwo Naukowe Grategia sp. z o.o.
Data wydania 2014
Miejsce wyd. Częstochowa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


2.3.2 Koncepcje rosyjskie

Po upadku Związku Sowieckiego nastąpiło nie tylko ożywienie myśli geopolitycznej w Rosji, ale również rozwój samej geopolityki jako odrębnej dziedziny wiedzy, a nawet jako nauki. Ma to także związek z instytucjonalizacją geopolityki, powstawaniem szeregu komórek badawczych, zajmujących się tą dyscypliną, by wymienić tylko Centrum Studiów Geopolitycznych, utworzone w 1993 r. przy Instytucie Geograficznym Rosyjskiej Akademii Nauk. Geopolityka w Rosji została uznana za skuteczną metodę analizy polityki międzynarodowej, pożyteczną dla państwa o ambicjach mocarstwowych[1].
We współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej możemy wyróżnić dwa duże nurty: atlantyzm, eurazjatyzm oraz kilka innych szkół takich jak neobizantyzm czy idea Rosji-Wyspy. Pierwszy koncentruje się na propagowaniu idei związku Rosji z państwami zachodnimi (głównie Unia Europejska i USA), a eurazjatyzm pojmuje Rosję jako odrębną cywilizację i nastawiony jest antyzachodnio. Idea Rosji-Wyspy skoncentrowana jest na utrzymywaniu równowagi w Eurazji i wizji nieangażowania się Rosji w sojusze polityczno-militarne, neobizantyzmu postrzega Rosję jako dziedzica Cesarstwa Bizantyjskiego.
Dmitrij Trenin, dyrektor Centrum Carnegie w Moskwie, wskazywał na koniec podziału Wschód-Zachód i konieczność odejścia Rosji od spojrzenia eurazjatyckiego. Swoje poglądy wyłożył m.in. w pt. „Integracja i tożsamość. Rosja jako »nowy Zachód«”. Zdaniem Trenina obecnie mamy do czynienia z formowaniem się trzeciego w kolejności „Zachodu”, który utożsamia z kręgiem cywilizacji zachodniej. „Pierwszym Zachodem” miał być Zachód europocentryczny (od XV od początków XX wieku), drugim – amerykanocentryczny w czasie zimnej wojny. Trzeci narodził się po zakończeniu zimnej wojny i jest to „Zachód o zasięgu światowym”. Rosyjski intelektualista twierdzi, iż dziś nowy Zachód obejmuje Amerykę Północną, Unię Europejską, Japonię, Koreę Południową, Australię i w dużej mierze kraje Europy Wschodniej oraz Turcję[2].
Trenin zaleca Rosji zacieśnienie relacji politycznych i gospodarczych ze światowym liderem – Stanami Zjednoczonymi, które powinno stać się partnerstwem asymetrycznego, chodzi m.in. o zachowanie autonomii wobec polityki globalnej Waszyngtonu. W dalszej kolejności proponuje dostosowanie norm politycznych, społecznych i ekonomicznych do zasad panujących w Unii Europejskiej. Miałoby to skutkować swego rodzaju luźnym europejskim stowarzyszeniem, bez formalnego przystąpienia Rosji do UE.
Ważnym elementem w tej koncepcji ma być modernizacja Dalekiego Wschodu dzięki partnerstwu z Japonią, przy zachowaniu dobrosąsiedzkich stosunków z Chinami i strategicznego partnerstwa z Indiami. Trenin postuluje przy tym integrację gospodarczą między Rosją, Kazachstanem i Białorusią (Unia Euroazjatycka). Zachód w koncepcji Trenina jest rozpatrywany w kategoriach wartości, norm i technologii. W powyższym kontekście rosyjski badacz proponuje, aby Rosja nie tyle integrowała się z Zachodem, co po prostu stała się nim przez przyjęcie zachodnich wartości i norm[3].
W 2010 r. rosyjski politolog Siergiej Karaganow, związany z liberalnymi i prozachodnio nastawnionymi kręgami rosyjskich intelektualistów (m.in. czasopismo „Rosja w Polityce Międzynarodowej”), przedstawił swoja koncepcję strategicznego sojuszu Unii Europejskiej i Federacji Rosyjskiej (w perspektywie Unii Euroazjatyckiej). Podkreślał fakt tworzenia się nowego układu dwubiegunowego, którego fundamenty tworzą Stany Zjednoczone i Chiny. Zdaniem Karaganowa, korzystniejsze będzie stworzenie innego modelu, opartego na równowadze między trzema ośrodkami: USA, Chinami i Związkiem Europy, czyli konfederacją Unii Europejskiej i Rosji.
Koncepcja Związku Europy zakłada integrację gospodarczą m.in. Rosji, Kazachstanu, Białorusi i Ukrainy. Strategiczne partnerstwo między UE i Rosją obejmować miałoby m.in. koordynację polityk zagranicznych, współpracę w sektorach energetycznym, wysokich technologii, kultury, edukacji. Koncepcja zakłada swobodę przemieszczania się ludzi, towarów i kapitału w ramach ruchu bezwizowego[4].
Najbardziej znanym współczesnym rosyjskim geopolitykiem jest Aleksander Dugin, czołowy twórca odrodzenia ideologii eurazjanizmu. W publikacjach tego intelektualisty widać wyraźne nawiązania do klasycznej geopolityki, a konkretnie teorii potęgi kontynentalnej Mackindera i Haushofer (→ 2.2.3.). Ważnym elementem do zrozumienia myśli geopolitycznej Dugina jest znajomość idei podziału świata, który wprowadził Carl Schmitt (1888-1985). W swojej pracy, pt. Planetarne napięcie między Wschodem i Zachodem a opozycja Lądu i Morza, napisanej w 1959 r., pisał o dwóch przeciwstawnych sobie „megacywilizacjach”: „cywilizacji Lądu” i „cywilizacji Morza”. Twierdził, że taki dychotomiczny układ jest najtrwalszym podziałem cywilizacyjnym w dziejach, sięgającym np. konfliktu Rzymu i Kartaginy. Dla Aleksandra Dugina najważniejszy podział cywilizacji to również cywilizacja lądowa i cywilizacja morska. Rosyjski geopolityk podkreśla rywalizację dwóch form budowania potęgi: tellurokrację (władza mocarstw lądowych, uzyskiwana dzięki przewadze na lądzie) i talassokrację (władza mocarstw morskich/oceanicznych). Do pierwszej zalicza kontynentalną masę eurazjatycką, której przeciwwagą jest atlantycka talassokracja (kraje anglosaskie: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Australia).
Aleksander Dugin, podobnie jak inni eurazjatyści postuluje budowę Imperium Eurazjatyckiego, obejmującego Heartland oraz kluczowe obszary Rimlandu. Postuluje konieczność porozumienia Moskwy z Berlinem i stworzeniu bloku kontynentalnego, na wzór koncepcji Karla Haushofera. Myśl geopolityczna Dugina jest ponadto mocno osadzona w filozofii i religii.
Według rosyjskiego geopolityka, celem Rosji ma być budowa lądowego imperium, a to jest niemożliwe bez neutralizacji głównej potęgi atlantyckiej, czyli Stanów Zjednoczonych. Kluczem do budowy nowego podmiotu geopolitycznego ma być wyparcie wpływów amerykańskich z Europy oraz ustanowienie trzech głównych geopolitycznych osi, będących kręgosłupem nowego imperium: Moskwa–Berlin, Moskwa–Teheran i Moskwa–Tokio[5].

Koncepcje głoszone przez Aleksandra Dugina i innych ideologów eurazjanizmu są zbieżne z wieloma postulatami politycznymi, głoszonymi przez kręgi polityczne, wojskowe i intelektualne współczesnej Rosji.


Ryc. 7. Główne osie Imperium Eurazjatyckiego w koncepcji Aleksandra Dugina[6].

Uważna analiza dorobku tego nurtu pozwala na dostrzeżenie elementów praktycznej realizacji niektórych postulatów eurazjatystów, np. eurazjatycka integracja gospodarcza (Unia Celna między Białorusią, Rosją i Kazachstanem), polityczne zapowiedzi budowy Unii Euroazjatyckiej.


Przypisy

  1. J. Potulski, Współczesne kierunki rosyjskiej myśli geopolitycznej. Między nauką, ideologicznym dyskursem a praktyką, Gdańsk 2010, s. 26-27.
  2. L. Sykulski, Integracja polityczna Eurazji we współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej, [w:] P. Eberhardt (red.), Studia nad geopolityką XX wieku, „Prace Geograficzne” nr 242, Warszawa 2013, s. 351.
  3. Ibidem, s. 352.
  4. Ibidem, s. 351. Por. S. Karaganow, Sojuz Jewropy: poslednij szans, „Rossijskaja Gazieta” 9.07.2010. Większość artykułu została przetłumaczona na polski przez M. Wojciechowskiego i opublikowana na łamach „Gazety Wyborczej” 30.08.2010.
  5. L. Sykulski, Integracja polityczna…, s. 353-356.
  6. Źródło: P. Eberhardt, Koncepcje geopolityczne Aleksandra Dugina, „Przegląd Geograficzny” 2010, tom 82, nr 2, s. 225, ryc. 1.


Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.