Gdzie sie wszyscy zgodzą, wiele przewodzą

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Gdzie sie wszyscy zgodzą, wiele przewodzą
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

209. Gdzie sie wszyscy zgodzą, wiele przewodzą.

Ptasznik niegdy sieci rozpiął,
Aby którego ptaka jął,
I siedział, z daleka patrząc,
Rychłoliby czas potargnąć.
Owa gołąb z swoim stadem,        5
Będąc głodni, silnym pędem,
Iż tam pszenicę widzieli.
Na onę sieć przylecieli.
A gdy tak chciwie zobali,
A o sieci nic nie dbali,        10
A wtenczas je łowiec potargnął,
Rad był temu, iże je jął,
Gołębie sie jęły miotać,
Kożdy sie zwłaszcza dobywać;
Barzo tamo pracowali        15
A prawie byli ustali.
Aż im starszy gołąb rzecze:

„Darmo sie tako miececie,
„Gdy kożdy o się pieczą ma,
„Iścieć nas wszystki chlop zjima.        20
„Podług mej rady uczyńcie,
„A wszystki społem trzpiatnicie!
„A tak, gdy siły złączymy,
„Owszejki tę sieć przerwiemy“.
I także więc uczynili,        25
Wzgórę sie wszyscy rzucili;
A przez onę spólną zgodę
Wydali sie na świebodę.
Zgoda w Rzeczypospolitej,
Wielki czyni pożytek w niej,        30
Gdy jej wszyscy pomagają,
Swój własny zysk opuszczają.


Przypisy

Joh. de Capua: Hervieux (V, 194) [De venatore, columbis et mure]. — por. Górecki (I, 146) Jaskółki i ryby.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.