Fin de siècle/Fizyka miłości

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Astarot
Tytuł Fizyka miłości
Pochodzenie Fin de siècle
Wydawca Karol Wachtl
Data wydania 1899
Miejsce wyd. Łódź
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
FIZYKA MIŁOŚCI.

Serce kobiety jest pryzmatem,
Promień miłości pada lontem,
Łamie się, w barw tysiąca płonie...
Ale pod jakim pada kątem?

Dla niewiast jest to bez różnicy,
Pod jakim kątem promień pada,
Wiele prób bywa generalnych,
Nim wreszcie tryśnie barw kaskada.

Że w blaskach słońca barw tysiące
Drgają, wie każde dziecię o tem,
Wszakże to białe są promienie,
Lubo na pozór błyszczą złotem.

To też z pomiędzy ko...biet żadna,
Jeżeli ceni swe... uczucie,
W dzisiejszych czasach nigdy wypłat
Nie akceptuje w tej walucie.


Wszystko ma sezon swój... więc nie dziw,
Że się w miłości mody mienią;
Kochano sercem... potem głową,
Dziś — kogo na to stać — kieszenią.

Lecz do promieni wróćmy białych...
Gdy one serce w moc zagarną,
Wnet poczną w myślach się odbijać,
A każda z nich, jak noc, jest czarną.

I kobiet serca też są czarne,
A miłość jest ich fotografią
I tam jest »camera obscura«:
Ach! i pozować też potrafią.

Odwrotny obraz tam powstaje —
Z fizyki uczą nas wspomnienia —
Właśnie też na tych praw zasadzie,
Miłość w nienawiść się zamienia.

Jednak aparat nieraz działa
Coś niezupełnie prawidłowo,
A wtedy twoja deklaracja
Z uprzejmą spotka się... odmową.

Czy się na kliszy jej serduszka
Wyraźnie obraz twój wyciska,
Jest to zależne, przyjacielu,
Głównie od twego stanowiska.


FIZYKA MIŁOŚCI.


Piękne swe strony uwydatnij
I czekaj... aż się chwila zdarzy,
Wtedy... gdy wszystko jest w porządku,
Przybierz... przyjemny wyraz twarzy.

Co do wierności fotografii,
Różne w tej kwestji bywa zdanie,
Sam się przekonasz... gdy w następstwie
Już w niej sobowtór twój powstanie.

Bywają wszakże i wyjątki,
Lecz któżby zgłębiać chciał powody,
Zawsze ci każdy powie... w oczy:
Podobni, jak dwie krople wody.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Karol Wachtl.