Przejdź do zawartości

Encyklopedyja powszechna (1859)/Arcybiskupstwo warszawskie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Encyklopedyja powszechna
Tom Tom II
Rozdział Arcybiskupstwo warszawskie
Wydawca S. Orgelbrand
Data wyd. 1859
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
Artykuł w Wikipedii Artykuł w Wikipedii

 Arcybiskupstwo warszawskie, nastało dopiero za naszych czasów i jest z arcybiskupstw na ziemiach dawnej Polski najmłodsze, z biskupstwa posunęło się na arcybiskupstwo i jako oddzielna nawet dyjecezyja, ledwie nie więcej nad pół wieku exystuje, lubo były usiłowania, żeby założyć katedrę biskupią w Warszawie, jeszcze za rządu ostatnich książąt mazowieckich, to jest w początkach XVI wieku. Ciekawe są dawne losy tej okolicy pod względem religijnym. I tak, ta część Mazowsza w której leży Warszawa nie ulegała nawet władzy duchownej biskupa mazowieckiego na Płocku, nie ulegała później biskupowi z Kujaw, ale podziały duchowne kraju za Piastów tak padły, że okolica ta jedność duchowną składała z właściwą Polską. Warszawy wtedy jeszcze nie było na świecie, kiedy cały ten archidyjakonat czerski należał do władzy biskupa poznańskiego. Później Warszawa i cały archidyjakonat już warszawski nie stanowiły nigdy osobnej dyjecezyi, ale należały jak wprzódy do biskupa poznańskiego, który zawiadował religijnemi potrzebami stolicy i archidiakonatu, przez swoich officyłów, wybieranych pospolicie z prałatów poznańskich lub czerskich, później warszawskich. Stolica ta była naprzód w Czersku przy kollegijacie, którą kiedy książę Jan przeniósł zupełnie do Warszawy w r. 1406, odtąd nowa kollegijata, to jest kościół św. Jana był ogniskiem życia duchowego archidyjakonatu i już od początków XV w. byli przy nim ciągle prałaci i kanonicy. Księżna Anna z Radziwiłłów (ob.), opiekunka młodych książąt mazowieckich nie kontenta ze swojej zależności duchownej od Polski, t. j. od Poznania, chciała w Warszawie dźwignąć osobne biskupstwo i nawet już w tym celu znosiła się z Rzymem, ale Zygmunt Stary zapobiegł rychło tej sprawie (1511—1517), której należałoby wszelkie spółczucie, gdyby fakt miał miejsce w lat kilka potém; w swoim zaś czasie szczepił o to w kraju ducha odrębności niepotrzebnego, ztąd fakt nie miał żadnych skutków. Za czasów późniejszych, kościół nasz był już kollegijatą królewską, a kapituła ś. Jana składała się z najznakomitszych członków duchowieństwa polskiego; a nawet za panowania króla Michała była porównaną w godności z kapitułami katedralnemi. To było powodem, że listę kanoników i prałatów warszawskich regularnie drukowały kalendarzyki polityczne rzeczypospolitej, chociaż nie robiły tego dla innych kollegijat, których mnóstwo było w dawnej Polsce. Archidyjakon warszawski, jako reprezentant tej kapituły, zasiadał w gronie prałatów poznańskich od najdawniejszego czasu. Tak więc sama w sobie stolica z całym obwodem, stanowiła jakby udzielne jakie biskupstwo, kanonicznie wcielone do poznańskiego, a raczej połączone z niem, jak dzisiaj ma to miejsce względem katedr łuckiej i żytomirskiej, względem gnieźnieńskiej i poznańskiej. Taki stosunek w dobrze już późniejszych czasach sprawił, że biskupi poznańscy do tytułu swojej katedry poczęli brać tytuł i warszawskich biskupów, co pierwiastkowo zaszło za drugiego Sasa, a zmieniło się już w stały zwyczaj za Stanisława Augusta. Uderzała ta niedokładność i zły podział dyjecezyi, który jako pomnik średniowiecznych ustanowień, zatrzymał się aż do czasów nowszych. Sejm czteroletni postanowił zaradzić temu i od owego właśnie czasu datuje myśl założenia osobnej zupełnie stolicy biskupiej w Warszawie. Okoliczności późniejsze wywołały nawet konieczną potrzebę zmiany i od roku 1793 kiedy stanęło na tém, że projektowany biskup warszawski ma zająć w senacie poznańskiego miejsce, dyplomacyja polska pilnie w Rzymie chodzić zaczęła o kanoniczną erekcyję nowej stolicy biskupiej, która nareszcie stanęła jako fakt i ztąd administracyję nowej dyjecezyi chwilowo przyjął ks. Michał Poniatowski, prymas, jako biskup, który pozostał bez dyjecezyi (w Lutym 1794); zanim szli inni administratorowie, aż rząd pruski, który odziedziczył po rzeczypospolitej starania o urządzenie biskupstwa w Warszawie, przywiódł te rzeczy do należytego skutku. Pierwszym biskupem warszawskim, mianował już król pruski 20 Lutego 1797 roku księdza Józefa Bończę Miaskowskiego, proboszcza katedralnego poznańskiego. Erekcyja wreszcie kanoniczna stanęła 15 Listopada 1798 r. W samych początkach swoich nowa dyjecezyja ulegała jakby suppressyi. Bo rychło ze śmiercią biskupa Miaskowskiego (10 Listopada 1804) nastąpiły nowe zmiany polityczne w kraju i utworzyło się księztwo warszawskie. Konstytucyja nadana księztwu przez Napoleona, postanowiła, że ma być w niem pięciu dyjecezyjalnych biskupów i jeden prymas, którym był naturalnie książe arcybiskup gnieźnieński. Było rzeczywiście wówczas w kraju sześciu biskupów, rachując w to prymasa, a stolica warszawska wakowała. Więc jedno z biskupstw, podług konstytucyi, miało ustać. Były to czasy wojen i niespokojności; stosunki ze stolicą apostolską ulegały wielkim trudnościom, dla tego niepodobna się było zrazu w tym względzie porozumieć z Rzymem, od którego ostateczny zależał wyrok. Więc papież Pius VII kanonicznie powierzył księciu prymasowi Raczyńskiemu, ażeby objął w administracyję biskupstwo warszawskie, aż do czasu kanonicznego urządzenia i nowego pod względem religijnym podziału kraju. Taki stan rzeczy trwał przez lat blizko czternaście. Arcybiskup gnieźnieński jako administrator warszawski, rządził naszą dyjecezyją przez tak zwanych wice-administratorów, księży biskupów Zacharyjaszewicza i Zambrzyckiego. Wreszcie nastał czas dla kanonicznych urządzeń za wskrzeszeniem Królestwa. Bullą z dnia 17 Marca 1817 roku Pius VII ognisko władzy dla nowego kościoła polskiego w królestwie wyznaczył w Warszawie, a starożytną świątynię miasta naszego, którą przed 19 laty obrał na katedrę, teraz podniósł do stopnia kościoła metropolitalnego. Odtąd nastali arcybiskupi warszawscy, których w ciągu ostatnich lat czterdziestu, było pięciu; szóstym zaś z kolei został dzisiejszy arcybiskup metropolita Melchior Fijałkowski. Katedra mohylewska dawniejszą jest, a ma dopiero szóstego arcybiskupa, nasza młodsza już siódmego liczy pasterza i szóstego także arcybiskupa. Posuwali się do tej najwyższej katedry w kraju, kolejno księża dyjecezyjalni biskupi kujawski, sandomierski, lubelski i krakowski, piąty i szósty szli z dyjecezyi w krajach niewiernych, in partibus. Arcybiskup Choromański szedł z kościoła adrazyjskiego, arcybiskup zaś metropolita dzisiejszy z hermopolitańskiego, pierwszy z administracyi dyjecezyi augustowskiej, drugi był wikaryjuszem kapituły warszawskiej przez lat dwanaście, suffraganował zaś w Płocku. — Szereg kanoniczny pasterzy, którzy siedzieli na stolicy warszawskiej od czasu jej założenia jest następujący: 1) Józef Bończa Miaskowski, biskup warszawski, od r. 1798—1804. Tego nie potrzebnie usuwają ze spisu pasterzy warszawskich w rubrycellach corocznych duchowieństwa i zaczynają szereg ten od arcybiskupów. Biskupi są zawsze poprzednikami arcybiskupów na jednej i tejże katedrze; wiele przecież innych biskupstw w świecie katolickim Kościół wyniósł do stopnia wyższego, był niegdyś i Paryż tylko biskupstwem. Miaskowski tedy, nie Malczewski powinien stać na czele pasterzy warszawskich. 2) Ignacy Nałęcz Raczyński arcybiskup gnieźnieński i razem administrator warszawski rachuje się kanonicznym następcą Miaskowskiego, bo trzymał biskupstwo warszawskie z upoważnienia stolicy apostolskiej. Za niego takiż sam był stosunek do siebie dwóch dyjecezyi, jak za Fryderyka Jagiellończyka, Gamrata i Bernarda Maciejowskiego, stolicy gnieźnieńskiej i krakowskiej. Raczyński był od r. 1804 do 1818. 3) Franciszek Skarbek Habdank Malczewski, z biskupa kujawskiego, wielkopolanin, pierwszy arcybiskup i prymas królestwa, wstąpił na katedrę 2 Października 1818 r., umarł 18 Kwietnia 1819 r. Był miesięcy sześć i pół. 4) Szczepan z Hołłowczyc Hołłowczyc, białorusin, z biskupa sandomierskiego, drugi arcybiskup prymas, wstąpił 17 Grud. 1819 r., um. 27 Sierp. 1823. Był lat trzy i przeszło ośm miesięcy (Administrator Wojciech Skarszewski biskup lubelski przez miesięcy 11). 5) Wojciech Leszczyc Skarszewski, z biskupa lubelskiego, trzeci arcybiskup prymas, wstąpił 12 Lipca 1824 umarł 12 Czerwca 1827. Lat trzy bez miesiąca. (Administrator ksiądz Xawery Szaniawski, scholastyk metropolitalny przez miesięcy 7). 6) Jan Paweł Pawęża Woronicz, rusin z Wołynia, z biskupa krakowskiego, czwarty arcybiskup prymas, wstąpił 28 Stycz. 1828 r., umarł 6 Grud. 1829 roku. (Administratorami: ksiądz Edward Czarnecki, kustosz metropolitalny od 17 Grud. 1829 r., do 5 Marca 1831 r., kiedy umarł. Po nim obrany ksiądz Adam Paszkowicz, archidyjakon metropolitalny od 1834 do 1837 roku.roku). 7) Stanisław Kostka Lubicz Choromański, piąty arcybiskup z biskupa adrazyjskiego i administratora augustowskiego, wstąpił 15 Stycz. 1837 r., umarł 21 Lutego 1838 roku. Prawie trzynaście miesięcy. (Administratorowie od roku 1838: Tomasz Chmielewski suffragan warszawski do 1844 roku kiedy umarł, później ksiądz Antoni Melchior Fijałkowski). 8) Antoni Melchior Korwin Fijałkowski z suffragana płockiego, szósty arcybiskup, wstąpił 11 Stycz. 1857 r. Od Malczewskiego do Woronicza włącznie, arcybiskupi warszawscy tytułowali się prymasami, pierwszy Choromański zaczął się tytułować metropolitą. W Archidyjecezyi jastjest suffraganów in partibus dwóch, łowicki dawniejszy, bo jeszcze czasów rzeczypospolitej sięgający (od r. 1782) i warszawski ustanowiony już za kongressowego królestwa. W archidyjecezyi warszawskiej było w r. 1857 katolików 683,347, rozdzielonych pomiędzy 20 dekanatów, w których znowu liczyło się kościołów parafijalnych 276, fijalnych 5 i kaplic 17, razem 298. Prócz tego, kollegijów pijarskich było dwa (w Warszawie i w Łowiczu), klasztorów z kościołami 30, szpitali pod dozorem sióstr miłosierdzia 8, razem kościołów różnego stopnia i nazwania 338. Duchowieństwo zaś było: księży świeckich 423 i kleryków 111; księży zakonnych 224 i kleryków 93, braciszków zaś 81. Probostwa mające najwięcej katolickiej ludności, naturalnie po warszawskich, są: Łódź, która ma dusz 9,400, Wiskitki 6,555, Zgierz 6,314, Mszczonów 5,220, Brzeziny 4,971, Gombin 4,793, Skierniewice 4,603, Rawa 4,308. Z warszawskich zaś najludniejsza jest św. Krzyża, licząca dusz 27,950; potém idą: św. Jana dusz 19,868, św. Andrzeja 15,800, Panny Maryi 12,600 (dawniej zaś znacznie więcej miała ludności) i św. Alexandra 12,500. Parafija pragska ma ludności 3,078, wolska 1,716. Parfije zaś nieludne, są: Życk dusz 397, Imielno 375, Troszyn 330, Chodów 300, Miłonice 239, Lewin 89. Katalog zmarłych kapłanów z r. 1856 wynosi osób 17. Pomiędzy innemi uważaliśmy szczególniej księdza Antoniego Linowskiego, proboszcza z Głowna, senijora i jubilata, który umarł 15 Sierpnia 1856, mając lat wieku 96, a kapłaństwa 68.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.