Dziewczyna i Krakus

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Franciszek Kowalski
Tytuł Dziewczyna i Krakus
Pochodzenie Miecz i lutnia czyli śpiewy wolności wolnego Polaka
Data wydania 1831
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
4.
DZIEWCZYNA I KRAKUS.
(napisana w lublinie d. 11. stycznia).
(Na Nutę: Chałupeczka niska).


Targa swój wianeczek
W rzewnych łzach dziewczyna,
Że jej kochaneczek
Idzie do Lublina.
Bo w Lublinie są krakusy,
Żwawe chłopcy i wiarusy.

„Nie idź, nie idź Janku,
Śmierć tam grozi tobie;
Czyż ja bez ustanku
Płakać mam w żałobie.”
„Uśmiérz dziewczę swe katusze,
Ja Ojczyznie służyć muszę!”


„Ostre tam szabelki,
Kulki ołowiane;
Pójdziesz na bój wielki,
A ja żyć przestanę.“
„Utul dziewczę troski swoje,
Będziemy żyć wraz oboje.“

„Jak cię moskal srogi
Zrani lub zabije,
Jak wrócisz bez nogi,
Tego nie przeżyję.“
„Choć poniosę śmierć lub bliznę,
Lecz poratuię ojczyznę.“

„A więc z sobą razem
Zabierz twą dziewczynę;
Jak zginiesz żelazem,
I ja z tobą zginę.“
„Siedź, siedź, dla mnie Bóg cię chowa,
Daj buziaka, bywaj zdrowa!“






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Franciszek Kowalski.