Dyskusja indeksu:Kumaniecki (red) - Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego.djvu

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dr KAZIMIERZ WŁADYSŁAW KUMANIECKI
PROFESOR WSZECHNICY JAGIELLOŃSKIEJ



NAJWAŻNIEJSZYCH DOKUMENTÓW DO POWSTANIA
PAŃSTWA POLSKIEGO
(odezwy, memoryały, proklamacye, oświadczenia, deklaracye, rozkazy, manifesty i orędzia, noty, projekty ustawodawcze, uchwały, rozporządzenia, dekrety, ustawy na tle rozwoju historycznych wypadków 1912 — 1919 r.)


WARSZAWA 1920 KRAKÓW NAKŁADEM KSIĘGARNI J. CZERNECKIEGO t)r KAZIMIERZ WŁADYSŁAW KUMANIECKI
Szablon:TABPROFESOR WSZECHNICY JAGIELLOŃSKIEJ.
ZBIÓR
NAJWAŻNIEJSZYCH DOKUMENTÓW
DO POWSTANIA
PAŃSTWA POLSKIEGO
(odezwy, memoryały, proklamacye, oświadczenia, deklaracye, rozkazy, manifesty i orędzia, noty, projekty ustawodawcze, uchwały, rozporządzenia, dekrety, ustawy na tle rozwoju historycznych wypadków
1912 — 1919 r.)
1920,
KRAKÓW — WARSZAWA. NAKŁADEM KSIĘGARNI J. CZERNECKIEGO.
TREŚĆ.
Wstęp.
I okres do 5 listopada llJlt>.
Dwa kierunki. — Odezwa Komisyi Tymczasowej SkOiniTedeiOwanycł? St-rcMiictw Niepodległościowych z grudnia 1S12 r.; jej memoryal ala londyńskiej konferencji ambasadorów — Uchwały krakowskie z 16 sierpnia 1914 r.; odezwą Parlamentarna Koła Polskiego w Wiedniu; uchwały Sejmowego Koła Poiskkgio;; odezwa do Legionów Po, kkicłr, kielecki rozkaz Józefa Piłsudskiegio; odezwa warszawskiej Komisyi Skcafedurowanych Stronnictw Niepodległo® łoiwyrch. — Organlrzaeya legionów; rozwiązanie legionu wschodniego. — Odezwa Naczelnej Komendy wojsk austryaekor węgierskich po pr<zekrocizeniu gTanilcy,. — Odezwa Widudego Księcia Mikołaja. — Deklaracya posła Jarońskiego w Dumdgjropyjskipj. — Deklaracja Meysztowicza w rosyjskiej Radzie;Państwa. — Odezwa czterech stronnictw warszawskich. — Telegram do Wielkiego Księcia Mikołaja. — Komunikat stronnictw Narodowej Demokracyi i Polityki Reakioj. — — Odezwa Komitetu Naowd.ow.ego Pulskielgo. — Goreinykia o sprawie polskiej. — Einirncy acya Naczelnego Komitetu Narodowego po zajęciu Warszawy); emuncyaeya Kom1 lefiu Naczelnego Zjednoczonych Stronnictw Niepodległościowych w Warszawie.. — Stunnie;!’ i Sazciaow o sprawie polskiej. — Bethmann Ilołlweg o kwest\ i polskiej — Dwie okupacyjS — Powtórne oświadczenie Betfamamui Hollwega w kwesty! polskiej w kwietniu 1916 r. — Tiisza i Apponyi — v Sejmt« węgierskim w kwestyi poJskie.j. Deklaracya na otwarciu Rady Miejskiej w Warszawie. — Rosyjski© projekty airtomomiii fila Polski. — Memoiyał Wielopolskiego i cdpowiedź cara, Mikołaja. — List otwarty Par czewskiego do Wielopolskiego i in< mory al Erazma Piltza do Miłakowa. —
Rząd rosyjski odracza wydanie manifestu cesarskiego) do Polaków.

II okres do 7 października 1918 r.
J
Szablon:TAB„ RDZKA
4 W C^^iE
* MM
2 k \ m wet1
rąHKARNIA J. CZERNECKIEGO W KKAKOWiK.
\
Proklamacya dwu cesarzy z 5 listopada 1916 r. — Pismo odręczne cesarza austryajckiego w sprawie wy-odrębniecha Galicyi. — Odezwa jemerainyL-h guto> Enaitorów w Lublinie i Warszawśe&w sprawie ochotniczego zgłaszania się do wojska. — Rozporządzenie jenerał-gubernatora Warszawskiego, Beeelera., o Radzie Stanu i Sejmie. — Dyjp^omatyczty protest rosyjskiego rządu przeciwko proMamaicyi z 5 listopada. — Deklaracya Earasewicza imieniem polskiej grupy parlamentarnej w Dumie i oświadczcie Szebekl imieniem polskich członków Rady Państwa z powodu prrjklaanaicyi listopadowej. — Szczeglowitow i Protopopow o sprawie polskiej. — — Komentarz kanclerza Bethinanria HoUwega dio. proklamacji dwu cesarzy. — Protopopow i Trepów o kwestyi polskiej, — Brotest lozański. — Uchwała Kola Międzypartyjnego w Waiiszaw® wiobec jwoMamacyi z 5 listopada. — Wielopolski,
0 objaśnieniu cara Mikołaja II do rozkazu dziennego w sprawie Polski. — Rząd Kierońskiego o ’kwesły]i polskiej i stanowisko AingMl, Francji i Włoch wobec tego oświadiczeuiia. — Stanowisko Tymczasowej Rady Stanu wobec deklaracji Kierońskiej. — Koło Międzypartyjne w Warszawie o proklamacji rządu Kiereńskiego. — Rozporządzenie o Tymczasowej Radzie Stanu w Królestwie „Polakiem. — Orędzie Tymczasowej Rady Stanu do Narodu. — Najwaźniej&ze prace Tymczasowej Rady Stainu; jej projekt tymczasowej organfizacyi polskich naczelnych władz państwowych. — Przejęcie szkolnictwa i sądowmcitwa przez władze polskie. — Przysięga legionów polskich. — Aresztowanie Piłsudskiego i Sosnkowskiego. — Zastrzeżenie Tymczasowej Rady Stanu co do władzy nad wrońskiem polakiem. — Bestier wydaje rozkaz odtransportowania legionów do Austryi. — Złożenie mandatów przez Tymczasową Radę Stanu. — Jenerał Beseler do Komisyi Likwidacyjnej Tymczasowej Rady Stanu. — Patent dwu cesarzy z 12 września 1917 r. roi Radzie Regencyjnej i odezwy gubernatorów. — Przysięga Rady Regencyjnej. — Orędzie Rady Regencyjnej do Narodu Polskiego. — Rada Regencyjna do cesarza austryiajckiego i niemieckiego; odpowiedź cesarzy. — Gabinet Jana Kucharz ewskiego. — Balfour w angielskiej Izbie Gmin o kwestyi polskiej. — Dekret Rady Regencyjnej o tymczasefwej organizacji władz naczelnych w Królestwie Polskiem. — Ustawa o Radzie Staniu Królestwa Polskiego. — Majowe uchwały wiedeńskiego Koła Polskiego i tmajowa rerzoIucya Polskiego Kcjła Sejmowego. — Zawiązanie Polskiego Komitetu Naro dowego w Paryżu i uznanie go przez rządy (państw za-ćhodmieh. — Dekret Poincarć’go o utworzeniu armii polskiej we Francji. — Dekret o władzy P. Komitetu N. nad armią polską. — Tereszczenfoot o sprawie polskiej. — Odezwa pokojowa rosyjskiego rządu bolszewickiego. — Czernin w komisyi delegacji węgierskiej o kwestyi polskiej. — Początek rokoiwań pokojowych w Brześciu Litewskim. — Podróż Rady Regenjcyjiniej do Berlina i Wiednia. — Oświadczenie delegatów rządu sowietów o kwestyi polskiej w Brześciu Litewskim. — Rząd polski domaga, się swoich przedstawicieli; zastrzeżenie jego na wypadek niedopuszczenia delegatów polskich. — Pokój brzeski z Ukrainą. — Dymisya gabinetu Kucharzewskiego. — Orędzie Rady Regencyjnej z 13 lutego 1918 dio Narodu Polskiego z.powodu pokoju brzeskiego. — Deklairacya polskich pioislów i polskich członików Izby panów w amstryackiej Radzie Państwa; protesty posłów polskich w sejmie Rzeszy Niemieckiej
1 , wi sejmie pruskim. — Objaśnienia Ktihlmanuia i Czernina w sprawie pokoju z Ukrainą. — Austryacki premier Seidler o poprawkach traktatu brzeskiego. — „Matin“ o tajnej klauzuli do traktatu brzeskiego w sprawie ukraińskiej prowincyi w Austrji. — Gabinet Jana Steczkowskiego. — Wybory do Rady Stanu. — Nota, gabinetu Steczkowskiego do rządów państw centralnych. — Uchwała konferencji wersalskiej w sprawio polskiej i stanowteko gabinetu Steczkowskiego wobec niej. — Odwrót Niemców z icad Marny. — Słuttgarcka rnc/wa niemieckiego wicekanclerza Payera. — Austryaoko-węgierska propozj^eya pokojowa z 15 września 1918 r. i odpowiedź rządu Stanów Zjednoczonjick. — Sekretarz Stanu Hiinitze w głównej komisyi parlamentu — niemieckiego o kwestyi polskiej. — Abołicya procesu przeciw legionistom w Marmarosz Szigeth. — Kapitulacya Bułgaryi. — Książę Maks
Badeńeki kanclerzem Memioc. — Austro-Węgry, Niemicy i Turcjsa, proszą prezydenta Wilsona o iprzystąpkate do rokowań pokojowych na podstawie jego programu notami z 4 października 1018 r. — Rozwiązanie kwestyi polskiej w programie Wilsonowskim.
HI okres od 7 października 1918,
Orędzie Rady Regeiaicyjnej do Narodu Polskiego z 7 października 1918. — Skutkiem rozwiązania Rady Staireu, Rada Regencyjna obejmuje władzę ustawodawczą do czasu zwołania Sejmu. — Rada Regencyjna obejmuje naczelną władzę wojskową i zarządiza zaprzysiężenie wojska polskiego. — Rada Regaacyjna przystępuje do formowania narodowej armii regularnej i ogłasza ustawę o ipowszec-hnjm obowiązku służbj’ wojskowej. — Wymiana, not między państwami cetntralnemi a prezydentem Wilsonem w sprawie rokowań pokojowych. — Austro-Węgry prciszą o odrębny pokój. — Rozpadmięcie się Austro-Węgiier. — Wyjazd delegacji niemieckiej celem zawarcia zawieszenia broni z. marszałkiem. Foichem. — Ponowna misya Kucharzowskiegci w sprawie utworzenia gabinetu pozostaje bez skutku. — Rada Regencj^ji&a uważa propozjr)cyę jenierał-gubernatora Beselera w sprawie oddania administraicyi w ręce polskie za niewystarczającą.. — Gabinet Józefa Zwierzyńskiego, jego odezwa, do narodu i dymisya gabinetu. — Zniesienie okupacji austro-więgferskiej i maemiedkiiej ma obszarze b. Królestwa Kon greis/ctwogo. — Proklamacja lubelska Republiki Ludowej. — Powrót Józefa Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy. — Rada. Regencyjna przekazuje władzę wojskową i namebie dowództwo wojsk polskich brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu. — Rada Regencyjna oddaje pełnię władzy państw o wiej w ręce naczelnego dowódcy, Józefa Piłsudskiego). — Dekret Tymczasowy© Naczelnika Państwa, Piłsudskiego, powierzający ut.worzieicie gabinetu posłowi Ignacemu Daszyńskiemu. — Gabinet Jędrzeja Moraiczewskiego’. — Dokret Tymczasowego Naczelnika Państwa o najwyższej witadzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej. — Ordyjnacya wyborcza dioi Sejmu Ustawodawczego i de krety uzupełniające. — Gabinet Paderewskiego. — — Dekret o zwołaniu sejmu. Ogtezeinlie dnia otwarcia sejmu świętem narodowem, Dokret o postanowieniach karnych za przeciwdziałanie wyborom dw sejmu i wykonywaniu obowiązków iposielskich. — Uchwała Sejmu o powołaniu posłów ze Śląska Cieszyńskiego. — Ustawa sejmowa IOI przeprowadzeniu wyborów na. posłów sejmowych z części ziom polskich b. zaboru pruskiego. — Józef Piłsudski składa swą władzę w ręce sejmu, który mu ją na MOWO powierza (uchwała z 20 lutego 1919). — Przepisy o nietykalności członków Sejmu ustawodawczego. WST Ę R
Wydając zbiór najważniejszych dokumentów do powstania Pań stora Polskiego, postanowiłem się trzymać następujących wytycznych: Główny micisk kładę na teksty dokumentów o znaezeniu państwowoprawnem, ograniczając się tylko do koniecznych i najistotniejszych ich objaśnień, przyczem łączę je krótkiem oświetleniem historycznemu
Chronologiczny podział zbioru możnalby przeprowadzić w rozmaity spotsób. Aby nie zacierać przejrzystości, dzielę go tylko na trzy okresy:
I. Do 5 listopada 1916.
II. Do 7 października 1918.
III. Od powyższej daty dto 20 lutego 1919, przyczem z późniejszych ustaw uwzględniono te tylko, które odnoszą się do uzupełnienia pierwotnego okładu Sejmu.
Pierwsza z powyższych dait odnosi się do prokLaimacyi państw centralnych o utworzeniu Królestwa Polskiego, druga jest datą znanego malnifestu Rady Regencyjnej idioNarodu Polskiego, proklamującego Poilslkę Zjednoczoną Niepodległą.
Głównemi źródłami obecnego polskiego prawa, politycznego są:
1) Gazeta urzędowa, wychodząca w Warszawie, p. t. „Monitor Polski“;
2) Dziennik praw, którego numery od’ 1 z roku 1918. wydanego 1 lutego 1918, de Nr. 16, wydanego 8 listopada 1918, mają nazwę „Dziennika Praw Królestwa Polskiego“, numery od Nr. 17, wyd. 29 XT. 1918, cło Nr. 65 z 14 VIII. 1919 są zatytułowane: „Dziennik Praw Państwa. Polskiego“; obecińie wycholdzi on w myśl ustawy sejmowej z 31. VII. 1919, L. 400, jaHao* „Dziennik Ustawi Rzeczypospolitej Polskiej“ (od Nr. 06 ex 16. VIII. 1919).
3) ., Dziennalk IJrzędow-y Ministerstwa Spraw Wewnętrznych’1.
Pozatem trzeba) było czerpać materyał do niniejszego zbiiom
z różnych źródeł, między intnemi w niemałej mierze z roczników codziennej prasy. Autor składa serdeczne podziękowanie wszystkim, któi®y ran w tej pracy pomogli wskazówkami i matery alami, przedewszystJkiem zaś PP. Profesorom Wszechnicy Jagiellońskiej, Dr Stanisławowi Kutrzebie, Dr Mi-chałowi Rostworowskiemu i Dr Stefanowi Surzyckiemu, tudzież b. Kustoszowi Biblioteki Jagiellońskiej, Dr Józefowi Korzeniowskiemu.
Zbiór był przygotowany do druku jeszcze w czerwcu 1919, lecz z przyczyn, o)d autora niezależnych, mógł się tfeopiemo teraz ukajać.
W Krakowie, w marcu 1920.
— Do 5 listopada 1916.
W chwili wybuchu wielkiej wojny światowej u zbiegu miesięcy lipca i sierpnia 1914 roku zarysowały się w [miśkiem społeczeństwie dwu zasadnicze kierunki. Jeden z nich seśrodkowal się głównie w dawne) Galicyi i znalazł swój wyraz w uchwałach krakowskich z 16 sierpnia 1914 r., tudzież w utworzeniu na ich podstawie legionów polskich; drugi skupił się na razie około odezwy naczelnego wodza wojsk rosyjskich, Wielkiego Księcia Mikołaja Mikołajewicza. Oba przeszły w ciągu długoletniej wojny ewolucyę: Na pierwszy z nich, oparty o zbrojne współdziałanie z AustroWęgrami, wpływały częściowo sojusz dawnej monarchii habsburskiej z cesarstwem niemieckiem, częściowo zaś — zwłaszcza w drugiej fazie wojny — rozbieżność zapatrywań i interesów obu centralnych mocarstw w zakresie kwesty i polskiej. Drugi z nich doznał istotnego przekształcenia po upadku caratu w Rosyi, co rozwiązało państwom entente ręce w kwestyi polskiej. Na podstawie różnicy w zapatrywaniach obu tych kierunków na pewne kwestye państwowotwórcze w okresie okupowania ziem polskich przez byłe państwa — centralne uzyskał pierwszy z tych kierunków miano aktywistów, drugi pasywtst&w.
I Okres.
Geneza pierwszego z obu kierunków sięga nieco jeszcze wstecz, na kilka lat przed wybuchem wojny. Już pierwsze przygotowania mobilizacyjne w Austro-Węgrzech wskutek ogłoszenia aneksyi okupowanych dotąd krajów Bośni i Hercegowiny w 1908 roku, były poważnym bodźcem do jego silniejszego rozwoju. To też drugie, nu większą skalę zakrojone, zarządzenia mobilizacyjne, wydane skutkiem wybuchu wojny bałkańskiej w ostatnich miesiącach 1912 roku, sprawiły, że ten kierunek wypowiedział się już całkiem wyraźnie i otwarcie. Mianowicie w grudniu 1912 roku powstała Komis y a Tymczasowa S ko uf e cl er o w any c h Stronnictw Niepodległościowych, do której weszłi — przedstawiciele Polskiej Party i Socjalistycznej, Narodowego Związku Robotniczego, Organizacyi Niepodległościowej Ludowej, Organizacyi Niepodległościowej InteUgencyi w Królestwie Polskiem, Polskiej Partyi Socyalno-Demokratycznej Galicyi i Śląska, Polskiego Stronnictwa Postępowego w zaborze austryackim,, później takie Polskiego Stronnictwa Ludowego. Poicyżsm Komisya wydala w grudniu 1912 r. następującą odezwę1):
Wojenna groza, wiszą-ca dzisiaj md Polska, poruszyła i wzburzyła do głębi wszystkie instynkty i uczucia mas polskiego narodu. Brak pracy w przemyśle, drożyzn® najimeztoędttiHrjszych środków do żyda., zastój kredytu, ruj.
hu ją, dziesiątki tysięcy cg2jtłteD»yi, zanim j«5»c&« padły pierwsze strzały wojenne. A z chwilą wybuchu wojny czeka masiz naród los najstraszniejszy: pchanie Maków armii rosyjskiej (przeciwko Polakom w armiach ausłryackiej i niemieckiej dio mordu wzajemniego.
Gała t-a groza wiojenna, wszystkie niezliczone cierpienia i ofiary, które nas czekają, sianą się naszą, Męską i dalszym iciągiem [niszczenia naszej przyszłości, jeżeli Polska krwawić się będzie dla cudzych tylko interesów, jeżeli nie ocknie się i nie porwie rlo czynu, do wałki za swioge prawa, za swoją przyszłość, za wolność i niepodległość inarodu.
W zbliżających się czasach, tak strasznych, że śmierć może być dla niejednego z nas wybawieniem, trzeba życie nieść w ofierze tylko dla naroldu, dla jego wyzwolenia.
Dość długo czyniła niewola z wielkiego, licznego narodu polskiego trzy rozbite, przez obcych wyzyskiwane i uciskanie! prowineye, obce sobie, ubogie i słabe. Zniszczenie despotyzmu rosyjskiego na polskiej ziemi — to możność utworzenia w przyszłości wielkiego warsztatu narodowej pracy, to możniość wielkiego samodziefaego organizmu ekonomicznego, to siła i przyszłość nasza! Kto nio umie w takiej chwili czynem wałosytfi, kto niei zachce tworzyć swojej własnej wolności i lepszej przyszłości, ten godzien będzie późniejszych znęcań się wwo)ga nad bezbrolntnymi.
Bierność i pokora nie uchronią Polaków od żadnego bezprawia, przeciwnie, będą tego bezprawia najsiMejszem w oczach wroga uzasadniielniem.
Aby umożliwić walkę czynną, w Polsce, walkę, zmierzającą do zbliżenia wołano Iści i niepodległości narodu polskiego, utworzyła się orgatifizacya, łącząca w sobie reprezentantów następujących partyi polskich: (Odezwa wyniienda w t eni mi e js cu pr zjito c z on e ip opr z ed nio s t r oniaic t w a).
Partye powyższe zgodziły się utwiorzyć aa swoich delegatów Komisyę Tymczasową, która będzie wspólną ich reprezentacyą nazewnątrz, icslbojmie pod swój wpływ i kontrolę wszystkie przygotowawcze cayntntości, zmierzające do wytworzenia zorganizowanej siły zbrojnej w Polsce i de zebrania śnodków pieniężnych, potrzebnych do jej rozwinięcia, oraz do ujednostajnienia i por, cv zumienia się wszystkich czynników w kraju i zagranicą, którym, jako cel, prześwieca wyzwolenie narodu polskiego w < za^io wojny ma ziemi polskiej.
Wszystkie, w Kictaisyi Tymczasowej złączone organizacyie, uważają walkę zbrojną — w razie rozpoczęcia wojny, wybuchnąć mającej przeciwko zaborczemu caratowi rosyjskiemu — jako najbliższy, jodynie możliwy cel zbrojmej orgamizacyi ludu polskiego. WyzwteHeniei Królestwa Polskiego z niewoli rosyjskiej — oto nasze zadanie w czasie wojny mocarstw przeciw Rosyj.
Jak długo Austro-Węgry walczyć będą w interesie swojej państwowości przeciwko Rosyi, są one naszym naturalnym sprzymierzeńcem. Ich zwycięstwo będzie naszym zamiarom sprzyjało, będzie ono w [naszym interesie, tak, jak w naszym imteressie leży całkowite pokonanie Rosyi w zbliżającej się wojnie.
Ale nie spuścimy z oka naszego własnego staiaowisika i w pierwszym rzędzie naszych własniyęh praw, praw ludu polskiegio bronić będziemy.
Zwyciężymy tylko wiarą w nasze własne siły, wolność naszą uzyskamy [naprawdę tylko własnym czynem, za który crię^owiedzialneść na siebie wziąć musimy.
Kto chce być wolniyjm, musi sam o tę wolność walczyć! — 10 —
— 11 —
Dlatego wzywamy wszystkich Polaków, którzy nazwy tej godnymi chcą się okazać, aby bezzwłocznie tworzyli organizacją przygotjoiwujące do walki zbrojnej i łąiczydi te organizacye z już istniejąceimi, £ostającemi pod opieką Komisyi Tymczasowej; aby zbierali natychmiast środki pieniężne na kierowany przez Ktemisyę Tymczasową Polski Skarb Wojskowy.
Aby wypadki wojenne nie zastały nas nieprzygotowanymi, nie nałoży tracić and dnia jednego!
Zarząd Polskiego.Skarbu Wojskowego kwitować będzie w pismach składanie pieniądze1).
W następnych miesiącach poszczególne stronnictwa i stowarzyszenia wydały szereg odezw po linii powyższej odezwy Komisyi Tymczasowej. Między innemi w „pólwiekową rocznicę powstaniastyczniowego“ ukazała się odezwa „Zarządu Krakoivskiego Oddziału Polskiej lntendantury Wojskowej — Polski Skarb Wojskowy“, wzywająca wszystkich Polaków, by „śpieszyli natychmiast z pomocą ofiarną funduszowi intendantury wojskowej polskiej celem zaopatrzenia oddziałów powstańczych, mających w chwili wybltchu wojny wyruszyć w pole“.
Organizacye wojskowe zaczęły się od tej chwili rozwijać, coraz intensywniej, a obchód rocznicy zgonu Józefa Poniatowskiego, odbyty w Krakowie, był do pewnego stopnia jakgdyby przeglądem ich sil. W ten sposób przygotowywały się kadry dla oddziałów, które w pierwszych dniach sierpnia 19M roku przekroczyły pod Krakowem dawną granicę austryackorosyjską.
Kiedy podczas wojny bałkańskiej obradowała w Londynie konferencya ambasadorów („reunion“) pod przewodnictwem sir Greya Polskie Skonfederowane Stronnictwa Niepodległościowe przedłożyły jej następujący memoryal2):
Panowie!
Wasze długie i pracowite, obrady, mające na celu zapewnienie Europie tak dla niej pjożądanego spokoju, zbliżają się ku końcowi. I chociaż nie zawsze Wam się udało tak przekształcić kartę półwyspu Bałkańskiego, aby usunąć wszelkie na przyszłość spory, jednak przynajmniej na razie i dotąd zapobiegliście wybuchnięciu zatargów, któreby się zapewne na losach całej Europy odbiły.
Te Wasze tok gorliwe starania w interesie pokoju europejskiego upoważniają nas do zwrócenia się do Was, Paniowie, w imieniu tej części raarodu polskiego, która walczy o zrzucenie obcego jarzma,, z żądaniem wejrzenia w (położenie, w jakiem nasz naród się znajduje i initerweucyi przynajmniej tak cmeagmezniej, jak ta, na jaką się w Albanii zanosiło. Wymagają, tego nlet-ylku zasady etyki i sprawiedliwości, które powinuiybyi większą ndż dotąd
*) W zbiorze Biblioteki Jagiellońskiej jest in. i. na, liiaszynowero piśmie Jnstrukcya tymczasowa dla Komitetów miejscowych i okręgowych Komisyi Skonf. S. N.“, tudzież „Statut Delegacyi Skonfedei cwanych Stronnictw Niepodległościowych“, której powierzono kierownictwo spraw niepodległościowych w Polsce i na wychodźtwie.
-) Według egzemplarza, posiadanego przez autora, a drukowanego nakładem Komisyi Tymczasowej S. S. N. w Drukarni Ludowej w Krakowie (sądząc według konferencyi ambasadorów prawdopodobnie w roku 1913), rolę w polityce odgrywać, ale również dobrze: zrozumiany interes państw europejskich. Jeżelii bowiem państewko, nie liczące czwartej części mieszkańców stolicy Polski, mogło na szwank wystawić pokój europejski, to tan bardziej niebezpioczaiem może się dlań stać ciągłe i systematycznie naJgrawaTie śię, z wszelkich praw ludzkich wobec narodu naszego-. Ażeby Wam to wykazać, Panowie, ułożyliśmy memoryal niniejszy. Przyton rozmyślnie ograniczamy masz wykład, poruszając mało, albo nawet pomijając stosunki w zaborze auatryatckim i pruskim. Chociaż bowiem są one dalekie od doskonałości, a zwłaszcza tyczy się to prowincyj polskich, przez Prusy rządzonych, ale mają bądź co bądź ustrój polityczny, umożliwiający im obronę, czego
0 zaborze rosyjskim powiedzieć nie można.
Już sam fakt podziału między trzy organizmy państwowe loarodu, liczącego 24 miliony, stwarza stosunki nieznośnie..Rozwój ekonomiczny, w ścisłym będący związku z geograficzne®! połażeniem kraju, skrępowany jest liniami celneimi, które tamują wolny obrót produktów tani’, gdzie im kierunek raefc i potrzeby ludności drogę wskazują. Wskutek tego z niektórych prowincyj polskich ludność itłumnfic ’wynosi się za gpanacę kraju w poszukiwaniu chleba, jak w GaEcyi, która utraciła w ten sposób przeszło pół milioma mieszkańców w ciągu toetetnich lat 10-ciu. Naród polski, pozbawiony możniości kierowania swemi życiem g-ospodarczem, ubożeje.
W inlraych wypadkach ludność polska, pozornie równouprawniona z nar rodem rządząey|m, w rzeczywistości jest paryaseim, skazanym na wytępienie. Oto inaprzykład w konstytucyjnych Prusiach już od ćwierci wieku rząd kosztem setek milionów marek wykupuje grunta od Polaków, by zamienić ich w bezzieminiych włóczęgów, a nie mogąc dopiąć swego celu dzięki wysokiemu stopniowi pracowitości i oszczędności Polaków, rząd uzyskał od Sejmu prawo przymusowego pozbawiania Polaków ziemi.
Jeszcze gorzej jest z życiem uiny(słowem, które wtłoczone jcs-t w trzy lobce systemy nauczania, a w większej części Polski skrępowane prawami, mającemi na celni wynarodowienie Polaków. W jednym bo’wiem tylko zaborze auetryaekim jęizyk polski zachował się w szkole i życiu publieznem, podczas gdy Rosya i Niemcyi narzuciły swe języki państwowe i szkole publiczno]
1 administiracyi i sądownictwu w swych priowiitncyach polskich. To też w obu tych państwach, liczących razem około 17 milionów poddai<.:!yc.h polskich na ziemiach, które niegdyś były siedliskiem kultury) polskiej, gdzie sześć wyższych zakładów naukowych szerzyło wiedzę, dziś niema ani jednej państwowej szkółki ludowej polskiej, ani jednego uniwersytetu, akademii, a nawet prywatna. dziaJałnldść ma polu nauczania podlega utrudnieniom.
Przechodzimy teraz do głównego tematu, t. j. do położenia zaboru rosyjskiego, przycze-m pomijamy! izupeluie wszystkie niesprawiedliwości a nawet zbrodnie, jakie były popełnione względem Polaków dawniej, a ograniczymy się do czasów ostatiniscJh, rzekomo konstytucyjnych.
Mogłoby się zdawać, że po roku 1905 Rosya, pobita jrzez Japonię., osłabiona wewnętrznie ruchem rewolucyjnym, zmietod swój system bezwzględne] walki z żywiołem polskimi. Istotnie pod świeżem wrażeniom porażek na Dalekim Wschodzie i pod naciskiem ruchu rewolucyjnego rząd rosyjski cofa niektóre z najbardziej antypolskich zarządzeń. Ukaz tolerancyjny pozwala powrócić do wiary ojców tym wszystkim, którzy gwałtem, siłą wojskową acetali, — nawróccni“ na prawosławie. Język polski odzyskuje pewne prawa w prywatnych zakładach naukowych. Na Litwie i Rusi staje się miożliwero wydawanie psm i książek polskich, wywieszanie szyldów polskich, dawanie polskich przedstawień teatralnych i ł. d. Wszystkie te ustępstwa datują się z lat 1904 — 5 z przed ogłoszenia manifestu konstytucyjnego 30 października 1905 roku.
Po ogłoszeiniu tego manifestu, z momentem wejścia ina drogę rozwoju konstytucyyriiego, Rosy a zaczyna cofać ustępstwa z lat 1904 — 5 i stopniowo wzmacniać ucisk Polaków, który teraz praybiera niekiedy formy, nieznane w dobie panowania despotyzmu otwarte/go ’przed rokiem 1905. Albowiem rząd rosyjski znajduje poparcie w gnębieniu Polaków ze strony znacznej części apołeczieństwa rosyjskiego — t. zw. nacyona&tów. Ci ostatni stają się Mcyatorami zarządzeń antypolskich i wpływają na rząd w kierunku ich obostrzenia.
Ecsya „konstytucyjna“ debiutowała w Królestwie Polskiem krwawą rzezią w Warszawie na Piactu Teatralnym dnia 2-go listopada 1905 roku. Kiedy tluan olbrzymi dawał wyraz swej radości z powodiu manifes-tu konstytucyjnego, nagle zjawiło się wojsko, które położyło trapem 26 osób, zaś 70 ciężko raniło. W kilka dni potem — 10 listopada — w calem Królestwie Poliskiem zaprowadzono stan wojenny. Znieś i omy ukazem carskim 1-go grudnia 1905 roku staini wojenny we wszystkich guberniach Królestwa Polskiego zostaje przywrócony 21 grudnia i trwa do polowy października 1908 roku, poczem częściowo zastępuje; się go innemi formami rządów wyjątkowych — „ochroną nadzwyczajną“ i „ochroną wzmocniolnią“.
Podczas trwania staniu wojennego generał-gubernator Skaiłoin, korzystając z wyjątkowych pełnomocnictw, organieiuje, prawdziwe orgie ip|rześladowań żywiołu polskiego. Rabunki, dokonywane przez rozbestwione żołdaotwio, znęcanie się mad spokojnymi przechodniami, aresztowania masowe, rozstrzeliwanie oskarżonych bez sądni — olto, co spadło na kraj imasz w miodowych miesiącach „koristytucyonalizmu“ rosyjskiego. Więzienia zapełniły się setkami włościan i obywateli ziemskich, którzy przywrócili byli legalniejęzyk polski w urzędowaniu gminy. Egzekucyami wojskowemi, kontrybucyami, nakładanemi na gminy (po trzy tysiące rubli), restytuowano urzędowanie rosyjskie.
Najstraszniejsze rzeozy działy się po więzieniach i w sądach. Tortury stosowano zupeMe otwarcie podczas śledztwa sądowego, nawet w stosunku do osób, które, jak się ipóżniej okazywało, bjły zupełnie niewinne, w Warszawie (urzędnik,, Ochranyi“ Gruen;), w Łodzi (gubernator wojelnmy Kaznakow), w Radomiu (pułkownik Hoffmann), w Ostrowcu (kapitan Aleksandrów) i w innych miastach. Już po stłumieniu ruchu rewolucyjnego^ w ciągu 9 i pół miesięcy roku 1908 (poprzedzających częściowe zniesienie stanu wojennejgo) warszawska sąd wojenny wydął 18, 4% wyroków śmierci, a więc więcej niż którykolwiek z innych sądów wojennych w państwie. Przeszło czwarta część ludzi, skazanych w Rosyji na śmierć, przypadała na Królestwo Polskie. Największą liczbą straconych z pomiędcy miast całego państwa wyróżniały się polskie miasta — Warszawa i Łódź. W niektórych miesiącach 1908 roku liczbą straconych w Królestwie dochodzi do 83% ogółu ofiar sądów wojennych całej Roisyi.
W dobie rewokwyjtoiego wrzenia Polacy zabrali się do tworzenia najrozmaiitszyjch stowarzyszeń — oświatowych, naukowych, ekonomicznych i t. d. Otóż rząd „konstytucyjny“ wypowiedział walkę bezwzględną tym organizacyorn, o ile tylko ich działalność wydawała WU się szkodliwą dla postępów rusyfikacji Nie mówiąc już o róbotaiczych zwią&kach zawodowych, które zostały rozwiązano prawie wszystkie, rząd zamykał polskie orgadizacye społeczne wszelkiego charakteru — od postępowych do najbardziej konserwatywnych. Dnia 4-go wuiześnia 1906 roku rząd zamknął stowarzyszenie gknnastyczne „Sokół“ z 16.000 członków. W październiku 1909 roku zawieszono działalność „Polskiego związku katolickiego“’ wraz z jego 360 filiami.
Specyalnie wystąpiono przeciwko towarzystwom oświaty. 14 grudnia 1907 roku zawieszono działalność „Polskiej Macierzy Szkolnej“, posiadającej 116.341 członków i wychowującej w swych szkołach i ochronkach 87.400 dzieci. W roku następnym zamknięto „Uniwersytet ludowy ziemi Radomskiej“, „Światło“, „Tow. uniwersytetu dla wszystkich“, „Stowarzyszenie kursów dla analfabetów“ — towarzystwa, prowadzące bardzo’ płodną działalność na polu oświaty polskiej, zupełnie apolityczne. W roku 1913 zostało zamknięte ostatnie tego rodzaju stowarzyszenie — „Towarzystwo Kultury Polskiej“, rozwijając© diziałalność i w Warszawie i w licznych oddziałach na prowincji Ofiarą tego kierunku antypolskiego padły wszystkie bez wyjątku towarzystwa oświaty polskiej na Litwie i Rusi, przyczem senat wyjaśnił, że na przyszłość polskie stowarzyszenia oświaty w tych guberniach zupełnie nie będą dopuszczane.
System rusyfrkatorski zwrócił się do polskich szkół prywataych. Te od powstania swego w roku 1905 pozbawione były| wszelkich jiraw, t. j. kończący je uczniowie anie mieli ’prawa korzystania z jakichś ulg, czy to w służbie wojskowej, czy w służbie państwowej. Ale wartość ich dla społeczeństwa polegała na tein, że były ito szkoły polskie. Otóż rząd zwTÓcił się specyalnio przeciwko temu ich charakterowi i drogą rozmaitych nakazów i zakazów przekształcił je na utrakwistyczne, zmuszając do wykładania całego szeregu przedmiotów po rosyjsku i przez Rosyan, doprowadzenia spisów uczniów i dzienników po rosyjsku, do wydawania rosyjskich świadectw. Szkoły te są wystawiono na ataki samowoli administracyi lolkataej., która zamyka je pod byle pozorem. Chcąc utrudnić rozwój prywatnych szkól polskich, rząd zamknął w roku 1909 „Towarzystwio wpisów szkolnych“ — 184 organizacye w całym kraju, wspomagające poszczególne szkoły przez zbieranie pieniędzy na opłacenie wpisów za uczniów niezamożnych.
O przekształceniu tmiwersyteftu i politechniki w Warszawie ma wyższo zakłady polskie niema mowy. Aby umożliwić rnsyfikatoirBką działalność uniwersytetu w Warszawie, przyjmuje się do niego sprowadzanych z Rosyi byłych uczniów seminaryów duchownych, którzy korzystają z założonych przez Polaków stypendyów i wyznaczanych z prywatnej szkatuły cara zapomóg.
Wykład polski w wyższych zakładach naukowych jest zupełnie wykluczony, w niższych ogranicza się do minimum, przyczem we wschodnich powiatach Królestwa Polskiego, na Litwie i na Rusi, rząd nie pozwala za kładać nawet prywatnych szkół polskich. Osoby zaś, które zostaną złapane na nauczaniu, języka polskiego, albo ina udzielaniu mieszkań dla takiego nauczania, idą do więzienia na trzy miesiące, lub płacą karę pieniężną do pięciuset rubli. Pisma polskie zawierają stałą rubrykę, regestrującą kary za „tajne inaaicizainie“.
Nawet polski wykład religii na Litwie i Rusi bywa coraz hardziej ograniczany. Narzucanie Połakom nauki religii w języku rosyjskim praktykuje się systematycznie poza Królestwem Polskiein.„ Wogt^e, ^tara.^
’ \JLi’
’ UJE VÓDZJK&
W Cł|EŁMlB wyprzeć język polski z kościoła katolickiego na Litwie i Rusi i zastąpić go rosyjskim, choć Rosyan-katolików wcale Bierna.
Oczywiście język polski jest najzupełniej usunięty ze stosunków publicznych na Litwie i Kusi, Nie wolno tam (z wyjątkiem gubernia Kowieńskiej) odbjiwać zebrań i posiedzeń publicznych z debatami w języku polskim, nie wolno prowadzić ksiąg handlowych po polsku, a w ostatnich czasach wypowiedziano walkę nawet szyldom polskim, które zjawiły się tam w roku ISOó, nawet jadłospisom polskim w restauracyach.
Zresztą i w Królestwie Polskiem język polski doznaje na każdym luwku ograniczeń. W sierpniu 1910 roku narzucono stowarzyszeniom prywatnym język rosyjski w bardzo szerokim zakresie. Szyldy muszą anieć napis rosyjski, wszelkie etykiety handle we, ogłoszenia kd. muszą być drukowane i po rosyjsku.
Wszelkie objawy życia polskiego są krępowane w najwyfezym stopniu. Prześladowanie prasy polskiej dochodzi do granic ostatecznych. Kary pieniężno i więzienne, sypiące się na prasę polską, są w rażącej dysproporcji względem ilościowego stosunku wydawnictw polskich do prasy całego państwa. Zakres tematów, o których prasie polskiej pisać aae wolno, rozszerza się coraz bardziej. Rząd zakazuje obchodów jubileuszowych wybitnych pisarzy polskich, zjazdów raysto naukowych (np. chirurgów polskich) itp.
Specyalnem narzędziem rusyfikacyi i wogóle walki z Polakami, ich mową, religią, dążnościami naricdowemi itd. siały się rosyjskie ciała reprezentacyjne — Duma państwowa i Rada państwa. Po rozwiązaniu drugiej Dumy car zmniejszył liczbę mandatów z Królestwa Polskiego z 37 do 14, przyuczam ton czternastym mandat został przeznaczony dla Roeyaridma. Takież same, obowiązkowe trzy mandaty rosyjskie narzucona guberniom Wileńskiej i Kowieńskiej. Polakom i:a Litwie i Rusi poza tnari dwiema guberniami prawie, uniemożliwiono wybór własnych posłów przez utworzenie specyalnych kuryj.
Trzecia Duma zapisała się w pamięci Polaków całym szeregiem uchwal jaskrawię antypolskich. Pierwszą z nich było. oderwanie od Królestwa Polskiego wschodnich powiatów guberni Siedleckiej i Lubelskiej i utworzenie z nich odrębnej gubernri Chełmskiej. Na co rnie odważyli się rząd Rosy) despotycznej, to purzeprowadzila Rosya „kionstytucyjm“. Kawał ziemi, od wieków będący cząstką Polski, został oderwany od reszty erom polskich i postawiony w warunki wzmoccdonej i bezwzględnej rusyfikacji Duma poszła jeszcze dalej, niż sam projekt. rządowy, zaokrąglając określone przez rząd tei|yitioryium przyszłej gubemii Chełmskiej pasem ziemi, na którym obok 4082 prawosławnych (w znacznej części Polaków z jęzjnka) mieszka 104456 katolików, świadomych Polaków. Nowa gubernia ma zaledwie 31.32 % prawosławnych (278311), gdy katolicy wynoszą w niej 467432, Poł&ki charakter nowej gubernii nie ulega więc wątpliwości. Tymczasem właśnie żywioł polski poddany jest w niej ograniczeniom pod każdym względem od niemożności kupowania zie&ui do zakazu uczenia się czyttać i pisać po polsku. I właśnie, dla zrusylikowamiia i przeciągnięcia na prawosławie nierosyjskich i liieprawosławnych elementów tego kraju została stworzona gubernia Chełmska.
Jednym iz najcięższych ciosów, wymierzonych przez Dumę Polakom, było uchwalenie wykupu przez rząd kolei Warszawsko-Wiedeńsfciąj. Skutkiem tego aktu tysiące pracowników kolejowych Polaków został)}’ na brak wyrzucone, gdyż rząd systematycznie zastępuje Ich Rosyanami. Równie® trzeciej Dumie i Radzie państwa zawdzięczać będą Polacy fakt, że projektowany (ale jeszczici nie wpnowadzony) samorząd miejski w Królestwie będzie miał charakter wybitnie rusyfikacyjny i antypolski, gdyż język polski ma być usunięty nawet z samych obrad rad miejskich, nie mówiąc już o ich urzędowaniu wewnętrznem.
Na Rusi i w ita^ech guberniach Litwy został w roku 1911 wprowadzony samorząd ziemski o charakterze tak wybitnie antypolskim, że Polacy (stanowiący w tych guberniach przeważną część wielkich właścicieli ziemskich) prosili rząd raczej o zaniechanie całej reformy. Zresztą w trzech guberniach Litwy (Wileńska, Kowieńska, Grodzieńska), gdzie żywioł polski jest najsilniejszy i gdzie Rosyan prawie niema, nie wprowadzono, samorządu ziemskiego wcale, nie mogąc zapo, biedź korzystaniu z niego Polaków. I tu, tak jak wszędzie, wszelkie żywotne sprawiyi i interesy ekonomicznie, społeczne i kulturalno ludności zicstały przyniesione w ofierze idei inisyfikaeyi.
Rusyfikatorskiej działalności ciał reprezentacyjnych towarzyszą rusyfikatorskie zarządzenia inieijscowych władz administracyjnych. Np. ukaz tolerancyjni}] z roku 1906 zicstał prawie zupełnie unicestwiony w praktyce administracyi, która po prostu ndo przyjmuje, zgłoszeń osób, ’powracających do kościoła katolickiego (byłych unitów) i traktuje je jako prawosławne w dalszym ciągu.
Charakterystycizną ilusitraeyą spitemu g-rabieiży, dokonywanych przez „konstytucyjną“ biurokracyę w Królestwie, jest parę następujących danycn z działalności insitytuic.yi wzajenwipich ubegpieczeń. Zarząd tej rządowej iiLstytucyi uznał, że goitówka w tej kasie złoiżona w farmie funduszu. zapasowego przeiz ubezpieczonych w Królestwie na pokrycie wyjątkowych strat P’zy znacznych pogorzelach, bardzo się przyda rdzennej Rosyi. W czasach „przedkonBtytucyjnych“ z funduszu tego udiziela.no zapomóg bezzwrotnych biurokratom w Królestwie (np. gubernator kaliski otrzymał w roku 1900 80000 rubli), ale cały fundusE zapasowy pozostał „na miejscu. Dopiero w czasach „konsty tucyjniych pcstairano się wywozić go stopniowo do Rosyi. Zaczęto od pazyzniiania w 1806 gubernatorowi symbirskiemu 33000 rubli w celu wsparcia pogorzelców miasta Syzrań, a skończono, na przelaniu w 1907 r. 5 milionów: (z ogólnej sumy 7) do kas zieanstw roąyjjskich w formie „pożyczki“.
Do tych wszystkich klęsk dodajmy bandytyzm, szerzący się w sposób nie, zwykłjvi ina ziemiach polskich. Objaw ten jest w ścisłym związku z rzą* darni rosyjskimi, gdyż ludność polska, pozbawiona szkoły polskiej, ochronki, stowarzyszenia, wszystkiego, co podnosi ducha, dziczeje, a jednostki bar(iziej zdemoralizowamei korzystają z pomocy policyi rosyjskiej, byj dokonywać morderstw i grabieży. Niema prawic dinia, by gazety nie doniosły o wstrząsających faktach zamordowania całiytch rodzim przez bandytów, a bezpieczeństwo publiczne mniejsze jest, niż w końcu wieku XVIII., jak o tem świadczą relacye podróżników z tej dpciki. Plaga bandytyizmu czyni stosunki w Krókistwio Polskiem podobnymi do stosunków azyatyckich, a ludność polaka nie «ia to poradzić nio może, będąc pozbawiona możności noszenia oręża, który jedynie mógłbjyi obronić spokojnego obywatela od bandyty lub jego obrońcy, policyanta.
Bila’nis sześcioletniego trwania „koneitybucyi“ przedstawia się w sposób następujący: Zdobycze lat 1904 — 5 niemal zupełnie unicestwione; wsąyrstkie wysiłki społeczeństwa w kierunku zawarowania sobie bodaj jakiegoś minimum rozwoju narodowego i kulturalnego — w gruzach; represye rządowe i zakusy antypolskie ze strony nacyonalizmu rosyjskiego ustawicznie rosną, pogłębiają się i grożą ludności polskiej zagładą. Jeżeli do takich wmioskówr dochodzimy, rozpatrzywszy się w dziejach lat ostatnich, to cóż mówić o tem, co się działo dawniej, gdy o postępkach władz rosyjskich Europa“ nawet nie mogła się dowiedzieć.
Stosunki powyżej scharakteryzowane musiały pobudzać Polaków do prób uwolnkmia się z pod obcego jarzma. I rzeczywiście, zaledwie został podpisany ostatni rozbiór Polski, patryoci polscy zaczęli knuć spiski, mające na celu wypędzenie aa pomocą powstania zbroje ego najazdu z jedneg-o lub wszystkich trzech zaborów.
Początkowo, gdy między rewolucyonistami polskimi a Napoleonem zawarty został sojusz, szczęście sprzyjało Polakom. W dwóch kampaniach 1806 — 1807 i 1809 wywalczyli oni niezależność w znaczncj najbardziej zaludnionej i kulturalnej części ojczyzny, która zyskała byt państwowy pod nazwą Księstwa Warszawskiego, a gdy z upadkiem Najpoleooa znikła niezależność Księstwa Warszawskiego, to i wtedy fakt istnienia armii polskiej ocalił części Polski instytucye parlamentarne i rządy własne, zagwarantowane przez traktaty, zawarte między państwami w Wiedniu 1815. Ale Rosya, której poruczoMi zostało przez Europę zwierzchnictwo nad tą prowmcyą, nazwaną Królestwrem Polskiieim, od pierwszej chwali zaczęła gwałcić konstytucyę, zapewnioną ludności polskiej owymi traktatami, i szeregiem nadużyć zdradziła się wkrótce ze swą zupełnie widoczną chęcią zniesienia samodzielności kraju i jego swobód i wcielenia go do Cesarstwa. To wywołało w r. 1830 powstanie, które dopiero po długiej i ciężkiej kampanii zostało wr końcu roku 1831 zgniecione, poczeiri Rosya zniosła konstytucyę i rozpoczęła politykę unifikacyjną, naruszając w ten sposób umowy międzynarodowe i stwarzając w Polsce sytuacyę, która musiała prowadzić do dalszych zaburzeń i rozlewu krwi.
Ponieważ w dwu innych (państwach, rządzących na ziemiach polskich, ucisk narodowy był wtedy również dotkliwy, więc wkrótce’ wybuchły wr Polsce nowe powstania. W 1. 1. 1846 i 1848 Polacy usiłowali obalić, panowanie austryackie, pruskie i rosyjskie.
Wkrótce po tych nieudanych próbach w Austryi i Pnisiech ucisk polityczny zmniejsza się, by z czasem być zastąpionym przez konstytucyę, i odtąd enetrgia rewolucyjna polska skierowuje się przeciwko Rosyi. W styczniu roku 1863 tajny rząd rewolucyjny polski, sprowokowany przez dokonanie poboru rekruta z pogwałceniem wszelkich form prawnych, — daje hasło nowego powstania, które, trwa aż do lata 1864 roku. Niezwykle drapieżne i krwawe stłumienie tego powstania w połączeniu z epoką pomyślności ekonomicznej, będącej wynikiem dokonanego przez polskie władze powstańcze uwłaszczenia włościan w Królestwie Polskie, m, spowodowały okres ciszy, którą powierzchowna obserwacya mogła brać za uspokojenie silę narodu polskiego. Że tak nie było, o tem łatwo się przekonać, jeżeli się zważy na iba/graniczuie spotęgowanie ucisku narodowego ze strony Rosyi, które wtenczas nastąpiło i nie mogło wzbudzić w Polakach innych uczuć, jak tylko ehęć protestu i uzyskania sprawiedliwości. W każdym jednak razie, gdy nastąpiła w 1904 roku wojna Rosyi z Japonią, to (większość partyś politycznych w zaborze rosyjskim wypowiedziała się przeciwko próbom oderwania Potoki od Rosyi i usiłowała zgotować różnym wartstwom narodu byt znośny w ramach tych reform, które Rosya obiecywała dokonać, lub faktycznie w czyn wcielała.
Gorzka rzeczywistość rozbiła w drzazgi te marzenia. Ustępstwa, udzielone z obawy przed rewolucyą, zostały jedno po drugiein cofnięte. Więzienia zapełniły się skazańcami, a szubienice pokryły kraj cały jak za czasów powstań. Mordy masowe niewinnej ludności, dokonywane na ulicach przez oddziały żołnierzy rosyjskich, przypominały czasy rzezi Pragi przez Suworewa. W Warszawie (w Alejach Jerozolimskich i na Placu Teatralnym.), w Zagłębiu Dąbrewskieim (koło huty Katarzyny), w Łodzi w wielu miejscach salwy żołnierskie kładły trupem po kilkadziesiąt osób maraz — mężczyzn, kobiety, dzieci i starców. Jak gdyby tego nie było dosyć, w dwóch wypadkach (w Białymstoku i w Siedlicack) miasta całe zostały wydane na zniszczenie żołnierzom, którzy przez parę dni tam rabowali, (gwałcili kobiety, mordowali mężczyzn, i niszczyli dobytek.
Te krwawe fckeye poskutkowały. Podczas gdy jeszcze w roku 1906 z wyjątkiem części socyalistów wszystkie partye polityczne wypowiadały się przeciwko separatyzmowi, to począwszy od roku 1908 ludność polska zaboru rosyjskiego tłumnie opuszcza szeregi stronnictw ugodowych, a jednocześnie wytwarza się przeświadczenie, że tylko walka zbrojna może uwolnić kraj od ucisku. Pod wpływem tej myśli tworzą się tajne organizacye wojskowe, stawiając sobie za zadanie wyszkolenie ludności w sztuce wojskowej i zorganizowanie jej dla masowego powstanie zbrojnego.
Te organizacye czekały sposobności, by rozpocząć działalność na większą skałę. Taka sposobność nadarzyła się przy końcu roku ubiegłego.
Gdy tylko zjawiły się szanse wojny Austryi z Rosyą, matychmiast zaczęto się gotować do powstania zbrojnego.przeciwko Rosyi, któreby wybuchło z chwilą rozpoczęcia kroków wojennych. W tym celu porozumiało się ze sobą 5 partyj politycznych w zaborze rosyjskim i trZy w zaborze austryackim w celu ’przygotowania wspótoemi siłami walki zbrojnej, mającej oderwać prowineye polskie od Rosyi. Były to partye następująca:
W zaborze rosyjskim — Polska Partya Socyalistyezina (P. P. S.), Narodowy Związek chłopski, Narodowy Związek Robotniczy, OrjSjanizacya Niepodległościowa Meligencyi i Związek Chłopski. W zaborze’ austryackim — Polska Partya Socyalno-Demokratyczna, Polskie Stronnictwo Postępowe i Polskie Stronnictwo Ludowe. Do powyższych stronnictw przyłączył się ogół zorganizowanej politycznie emigracyi polskiej w Stanach Zjecinoczonych Północnej Ameryki w liczbie 250.000.członków różnych oiiganizacyj pod kierownictwem wyłonionego z tych organizacyj „Komitetu Obrony Narodowej“.
Partye te i grupy wytworzyły wspólne kierownictwo pod nazwą Komisyi Tymczasowej, która objęła zarząd nad różnemi przygotowaniami do walki, a z chwilą powstania ma być zastąpiona przez regularny, jawnie funkcyonujący, Rząd narodowy.
Było to najbardziej imponujące zespolenie sił.polskich od czasu powstania 1863 roku, to też przygotowało ono dziesiątki tysięcy młodzieży i ludu robotniczego oraz wiejskiego, które, były — wyćwiczone w robieniu bronią i gotowe iść walczyć za ojczyznę na pierwsze hasło. I dziś, gdy bezpośrednie niebezpieczeństwo wojny mfcęło, w ludziach tych nie zagasła ani odrobina zapału, ale tworzą, oni rosnącą stale armię, której żadne prześladowania nie potrafią zniszczyć.
Doświadczenie czasów ostatnich pozwala nam twierdzić z całą, stanowczością, że naród polski nie będzie dłużej tolerował piekielnych stosunków, jakie zapanowały w ostatnich czasach w zaborze rosyjskim. Zwłaszcza dziś, gdy rodakom naszym z tej prcwincyi przez pewien czas uśmiechała się nadzieja zrzucenia znienawidzonego jarzma, dziś znosie potulnie wyrafinowane znęcanie się wroga nad sobą — byłoby niepodobieństwem. Polacy z zaboru rosyjskiego korzystać będą z każdej sposobności, by pokusić się o wyzwolenie, a rodacy ich z innych prowincyj, widząc ich cierpienia, będą musieli współczuć im i nieść im pomoc.
O tem, że słowa powyższe tylko prawdę zawierają, wiecie Panowie zapewne z raportowi, które wam wasi tajni agenci z zaboru rosyjskiego przysyłają. Wiecie więc zarazem, że nie /powtórzą się już ani czasy z 1877 roku> gdy naród polski nie spróbował wyzyskać wojny, w którą Rosya była uwikłana, amd nawet roku 1908, kiedy groźba wojny nie wywarła na masach ludu polskiego głębszego wrażenia. Ruch, którego świadkami byliście IWI ciąg-u ostatnich sześciu miesięcy, będzie się stale potęgował i przy każdej ąposobności doprowadzać będzie do wybuchu.
Wzgląd na spokój Europy nie będzie mógł być dla Polaków miarodajnym i nie powstrzyma ich od upomnienia się o swe prawa, gdyż dotąd Polacy nie byli świadkami żadnych prób ze strony; Europy uporządkowania wewnętrznych stosunków zaboru rosyjskiego.
WTobec tęgo sądzimy, że koniecznością, jest dla mocarstw europejskich, by w sprawy zaboru rosyjskiego wejrzały i postarały się kwesty o te w granicach sił swoich rozstrzygnąć.
Radykalne wyjście byłoby tylko jedno — mianowicie zjednoczenie i uniezależnienie, całej Pokki. Ale, wiemy dobrze, że zmiana taka w długie] i ofiarnej walce jedynie może być dokonana. I jeżeli zwracamy się do mocarstw europejskich, to propozycya nasza będzie miała na widoku tylko paliatywy, któreby jednakże zdjęły z nas choć cząstkę tych klęsk, jakie znosić musimy.
Środkiem takim w stosunku do żabom rosyjskiego byłoby udzielenie ludności polskiej w państwie rosyjskiem przynajmniej tego minimum praw narodowych i politycznych, bez którego żaden naród rozwijać się nie możo. Żądania polskie streszczają się zatem w następujących punktach:
1. Królestwo Polskie i ta część Litwy, która za wspóJmein porozumieniem mocarstw zostanie dołączona, otrzymuje własne instytucye reprezentacyjne, centralne, prowincyonalne i gminne, wybierane — w betzpośrediDiem, rówaiem i tajnem głosowaniu przez całą ludność dorosłą, przy zupełnej swobodzie zebrań, stowarzyszeń i prasy oraz władzę wykonawczą, zależną wyłącznie od sejmu polskiego i przezeń mianowaną, Decyzye tych instytueyj nie poclkgają zatwierdzeniu ani Dumy, ani innych ciał prawodawczych rosyjskich i obejmować mogą zarówno całokształt stosunków politycznych kraju, jak urządzenia socyalne i t. d.
2. Podatki i cła w zaborze rosyjskim nie mogą być użyte ma co innego, jak tylko na potrzeby tegoż zaboru rosyjskiego.
8. Urzędnikami mogą być tylko osoby, w granicach zaboru rosyjskiego urodzone.
4. Rekruci z zaboru rosyjskiego nie mogą być używani poza jogo granicami.
5. Wszelkie ograniczenia prawne w innych prowrncyach państwa, przywiązane do pochodzenia polskiego, znoszą się.
G. Znosi sięrównież ’zakaz pobytu żydów w państwie rosyjskiem poza linią osiedlenia oraz ograniczenia, przywiązane do wyznania mojżeszowego.
Reformy powyższe prędzej czy później będą musiały być zaprowadzone — i to nio tylko w prowincjach polskich, ale i w widu innych, których ludinnść tak, jak nasza, doprowadzona została do ostatnich granic rozpaczy. Wywierając wspólny energiczny nacisk ma rząd rosyjski w tym kierunku, mocarstwa zaoszczędzą państwu rosyjskiemu kataklizmów, które mu grożą, i które będą, musiały odbić się na krajach sąsiednich. Działając w ten sposób w swym własnym interesie, mocarstwa umożliwią jednocześnie rozstrzygnięcie różnych kwestyj, związanych z dzisiejszym ukształtowaniem państwa rosyjskiego, w duchu postępu i sprawiedliwości.
To są okoliczności, które iprzedstawiamy pod uwagę każdemu z Panów, jako kwestye od rozważanych przez Was może niekiedy nawet donioślejsze, kwostye, wobec których dzień jutrzejszy postawić może Europę.
Po wybuchu wojny, w dniu 16 sierpnia 1914 r., wydało parlamentarne Kolo Polskie datowaną w Krakowie odezwą „Do Narodu Polskiego“. Utworzono równocześnie Naczelny Komitet Narodowy, uznając go za najwyższą instancyę w zakresie wojskowej, skarbowej i politycznej organizacyi zbrojnych sil polskich, tudzież przystąpiono do utworzenia narazie dwu legionów polskich, jednego w zachodniej, drugiego we wschodniej części Galicyi. Oddziały te miały być użyte do walki przeciwko Rosyi na ziemiach polskich w związku z monarchią austryacko-węgierską. W tym celu Naczelny Komitet Narodowy miał się porozumieć z rządem monarchii uustro-węgierskiej i z naczelną komendą armii, austryackiej celem utworzenia naczelnego dowództwa nad legionami, tudzież omówienia stopnia i jakości ich zależności od naczelnej komendy armii austryacko-węgiersMej. IF dniu 22 sierpnia 1914 r. ogłosił Józef Piłsudski rozkazem do żołnierzy, wydanym w kwaterze głównej w Kielcach, że oddziały jego mają być kadrami dla formujących się legionów.
Odezwę i uchwały parlamentarnego Koła Polskiego, odezwę Naczelnego Komitetu Narodowego do Legionów polskich i rozkaz Józefa Piłsudskiego z 22 sierpnia 1914 r. podajemy niżej1).
Do Narodu Polskiego!
Polacy!
Godzina, której napróżno oczekując, trzy pokolenia naszego ludu krwawiły się <wi strasmyich a beznadziejnych z najazdem moskiewskim zapasach, godzina, o którą modlił się naród cały, godzina wielka — wybiła.
Cała Europa stoi w pożodze wojmy.
Ziemie polskie, jak długie, i szerokie, oświeci krwawa łuna wojny, największej, jaka była. Austrya w obronie wolności swych ludów wysyła ma liemie polskie potężną armię przeciwko rosyjskiemu ciemięzcy.
’) Cytowane według hroszury p. t. „Legiony Polskie, 16 sierpnia 1914 — 10 sierpnia 1915“ (dokumenty), wyd. w Piotrkowie, w sierpniu 191 fi, nakładem Departamentu Wojskowego N. K. N. W tej strasznej a wielkiej godzinie, Koło polskie, świadome swej odpo wiedziailiności, uważa za swój święty obowiązek wskazać narodowi kierunek myśli i czynów, prowadzić @o w przyszłość lepszą, i jaśniejszą.
W poczuciu tego wielkiego obowiązku, Koło polskie, z którem w tej dziejowej chwili łączą się wszyscy polscy posłowie, dotąd poza niem stojący, wzywa Was Polacy: do czynu, do wspólnego, jednomyślnego, do największego, na jaki Was stać, wysiłku!
W tej dobie krwawego przeistaczania się Europy i uwalniania jej od grozy rosyjskiej przemocy odzyskać możemy bardzo wiele. AJ o.wiełei też musimy ofiarować. Bo nic wygra ten, kto końca gry ostrożnie wyczekuje.
Szlachetny Monarcha tego państwa, pod którego sprawiedliwymi i mądrymi rządami część naszego narodu mogła przez pól wieku rozwijać i mnożyć ipolskie siły narodowe i cała Jego potężna Armia, ruszająca do boju o najwznioślejsze, ideały kultury, patrzą na naród polski, jako na wypróbowanego obrońcę tych ideałów, który dziś zyskuje możność dotąd niebywałą wyswobodzenia się z niewoli, która gnębiła ciało, kalała duszę.
W tej chwili naród musi d o w i e ś ć, że żyje i żyć chce, że pragnie i umie miejsce, przez Boga mu wyznaczone, utrzymać i p r z e d w r ogiem obronić.
Dla ujęcia polskiej siły narodowej w zbrojne L e g i o n>y polskie, Koło polskie i wszystkie hez wyjątku stronnictwa polskie jednomyślnie postanowiły utworzyć jedną jawną o r g a ia i z a c y ę.
Pod polską komendą a w ścisłej łączności z naczelnem dowództwem armii austryacko-węgierskiej pójdą Legiony polskie w bój, aby na szalę tej największej wojny rzucić także godny narodu polskiego czyn, jako warunek i zadatek lepszej dla niegOi doli.
Polacy! Z zaufaniem i pełną wiarą poddajcie się kierownictwu Kola polskiego i ustanowionej przez Koło polskie organizacyi narodowej.
Polacy! Zjednoczcie się wolą niezłomną do uzyskania lepszej przyszłości i niezachwianą wiarą w tę przyszłość! Stańcie w o, bronią wolności naszej i wiary ojcYw! Odrzućcie precz zwątpienia, wyrwijcie z serc urazy i stańcie siłni jednością i radośni wielkiem postanowieniem poświęcenia dla Ojczyzny życia i mienia!
W Krakowie, dnia 16 sierpnia 1914.
Parlamentarno Koło P o 1 s k i e.
Prezydyum: Dr. Juliusz Leo, pretzes; wiceprezesi: Abrahamowicz, German, Kędzior, hr. Skarbek.
Członkowie Koła polskiego: Angerman, Banaś, hr. Baworowski, Biały, Bojko, Buzek, Czaykowski, Dębski, Dembiński, Długosz, Dobija, Gall, Głąbiński, br. Goetz, Godefc, Gross, Halban, Haller, Jabłoński, Jachowicz, Jaworski, Jedynak, Kędzior, Kieski, Kolischer, Kozłowski, Krogulski, hr. Lasocki. X. Loudzin, Lewicki, Lisiewicz, Loewenstein, ks. Lubomirski, Łazarski, Ma.takiewicz, Michejda, Myjak, Osuchowski, Potoczek, Ptaś, Rauch, hr. Rey, Rosner, Ruebenihauer, Rusin, Rychlik, Serwatowski, Śliwiński, Śmiłowski, Starowieyski, Steinhaus, Stern, Stesłowicz, Średniawski, Tertil, Tetmajer, Witos, Wróbel, Wysocki, Zamorski, Zieleniewski.
Uchwały sejmowego Koła polskiego.
I. Połączyło nas wszystkich w tej doniosłej chwili dziejowej to głębokie przeświadczenie, że zjednoczenie wszystkich stronnictw polskich w czasie, toczącej się wojny światowej jest konieczne.
Tylko jedność całej Polski, mogącej obecnie głos zabrać, zdoła skupić wszystkich Polaków, zdolnych do noszenia broni, do zwycięskiej walki z Rosyą.
Tylko jedność zdoła zgromadzić zasoby materyaJną potrzebne, do zorganizowania polskiej siły zbrojnej, która wkroczy na uciskane ziemie polskie dla wyzwolenia ich z pod jarzma carskiego.
Aby tę myśli jedności narodu w czyn wprowadzić, jednoczą, się na wezwanie Koła polskiego dotychczasowe odrębne organizacye: Centralo.y Komitet N a r o d <o w iy i K o m i e y a S k o nf e, d e r o wany ch Stronnictw Niepodległościowy ch oraz teig-rupy, które do żadnej z tyieh organizacyj nie należały, tworząc Naczetoi.y Komitet Narodowy i uznając ten Komitet za najwyższą instancyę w zakresie wojskowej, skarbowej i politycznej organizacyi zbrojnych sił polskich.
Każda z grup składa wyraźne, publiczne, oświadczenie, że z chwilą utworzenia Naczelnego Komitetu Narodowego przestaje istnieć rząd narodowy, ogłoszony w dniu 3 sierpnia 1914 r. i że w przyszłości nie podda się żadnemu tego rodzaju tajnemu Związkowi, nie utworzonemu za wspókwan porozumieniem Naczelnego Komitetu Narodowego z orgasnizacyaini w Królestwie.
Stanowienie o politycznych sprawach Królestwa Polskiego może nastąpić tylko w porozumieniu z organizacyą w Królestwie Polskiem, zbudowaną na podobnych zasadach, co orgatnizacya wspólna iw Galicyi.
n. Na podstawie tego zjednoczenia przystępuje się do utworzenia na razie dwóch legionów polskich, jednegJo wr zachodniej, drugiego we wschodniej Galicyi, pod komendą polską, opierając się na istniejących już zbrojnych organizacyach poJiskich.
Oddziały polskie użyto być mają do walki przeciw Rosyi na ziemiach polskitih w związku z Monarchią austryacko-węgierską.
Wszyscywalczący mi szeregach oddziałów polskich mniszą mieć prawa kombatantów i muszą otrzymać uzbrojenie i wyekwiiptoiwanio wojsk regularnych, a oddziały obejmować wińmy wszystkie gatunki broni.
Komitet Naczelny wejdzie w porozumienie z rządem Monarchii austryacko-węgiersłdej oraz Naczelną Komendą wojskową Armii ausfcryacfciej celem utworzenia naozeiliDeg-o dowództwa nad legionami i omówienia stopnia i jakości ich zależności od Komendy Naczelnej armii austryacko-węgierskiej.
Istniejące obecnie komendy nad oddziałami wojek polskich w Królestwie, oraz mad oddziałami, organizującymi się w Galicyi, pozostają w mocy a, ż do ostatecznej decyzyi Naczelnego Komitetu Narodowego.
IIL Dotychczas istniieijące instyt.ucye skarbowe zlewają się w jeden., Polski Skarb Wojenny“ pod zwierzchnictwem Naczelnego Komitetu Narodowego.
IV. W skład Naczełm.ego Komitetu Narodowego wchodzą pod przewodnictwem prezesa Koła polskiego, dra Juliusza Leo, z wszystkich grup politycznych pip.:
Tadeusz Cieński, zast. dr. Stanisław Kasznica.
Witold ks. Czartoryski, zast. Andrzej ks. Lubomirski.
Ignacy Daszyński, zast. dr. Zygmunt Marek.
Jan D ą b s k i, zast, Andrzej Średniawski.
Dr. ł udomił G e r m a n, zast. dr. Władysław Stesłowicz.
Józef H u d e c, zast. Artur Hausner.
Dr. Władysław Leopold Jaworski, zast. dr. Tadeusz Starzewski.
Józef Neuman, zast. Edmund Riedl.
Leon hr. P i n i ń s k i, zast. dr. Aleksander Vogcl.
Dr. Szymon Przybyło, zast. Franciszek Wójcik.
Dr. Jan. Rozwadowski, zast. dr. Stanisław Głąbiński.
Aleksander hr. Sk ar b o k, zast. Stanisław Grabski.
Konstanty S r >a k o w s k i, zast. dr. Roman Krogulski.
Dr. Ignacy Steinhaus, zast. Józef Sarę.
Dr. Stanisław S t r o ń s k i, zast. dr. Stefan Surzyc.ki.
Hipolit Śliwiński, zast. Władysław Sikorski.
Zdzisław hr. Tarin.owski, zast. Stanisław hr. Badani.
Dr, Bolesław’ W i c h e r k i e w i c z, zast. X. dr. Józef Zajchowski.
Wincenty Witos, zast, Władysław Długosz.
Edmund Zieleniewski, zast. Jan Kanty Fedorowicz.
V. Naczelny Komitet Narodowy wybiera, wydział zawiadowczy. Naczelny Komitet Narodowy dzieli się na dwie sekcye: krakowską i lwowską, z których każda, zarządza autonomicznie w działach: organizacyjnym, wojskowymi i skarbowym.
Do Legionów Polskich!
Polacy!
Godzina czynu (nadeszła! Wojna europejska, o którą modlili się kiedyś wieszczowie nasi, na którą, czekały całe pokoleniapolskie, rozgorzała. Na Wschodzie terenem tej wojm.y jest ziemia nasza, ziemia, polska. Przeciw! Rosyi. przeciw dzikiemu zaborcy i gnębicielowi naszego narodu, wyruszyła w pole armia Monarchii austro-węgi orskiej —
Wyruszyły już do boju i polskie oddziały strzeleckie i w bohaterskiej walce przeciw Moskwie przyjęły pierwszy krwawy chrzest wojenny, zadając wrogowi znaczne straty.
Społeczeństwo polskie w Galicyi i na, Śląsku okazało się godnie przygotowani m do tych olbrzymich łtojów dziejowego dla Polski całej znaczraia.
Wszyscy Polacy zjednoczyli się, utworzyli Naczelny KomiTet, Narodowy, a celem tego wspaniałego aktu solidarności nu być czyn orężny, mają być
Legiony Polskie!
Idzie więc najwyższy rozkaz narodowy do wszystkich m ę ż c z y z n, zdolnych do noszenia broni, aby stawili się do szeregu, aby wstępowali bez
*
zwłoki dr. Legionów Polskich! Idzie wezwanie uroczyste do serca każdego Polaka, zdolnego do ponoszenia, trudów wojennych, aby dał siebie samego, swój trud i znój, swój zapał i energię, aby stał się polskim żołnierzem, walczącym za O j c z y z n ę, za wyzwolenie Polski!
W Gałkyi Zachodniej utworzono w każdym powiecie Komisaryaty Wojskowe N. K. N., które mają za zadanie werbować ochotników do L og i o n u Z a c h o d ta i e g o. Należy zatem zgłaszać się do powiatowego miasta, stawić się przed komis yą poborową i postą/pdć następnie wedle rozkazu Powiatowego KomisarzaWojskowego.
Pośpiech jest konieczny, jeżeS mamy pójść na pomoc braciom, walczącym już w szeregach.
Młodzież męska niżej lat 17 nie będzie, dopuszczoną do pobom wojskowego. Przysłużyć się jednak może wspólnej Sprawie na wszystkich polach, gdzie trzeba organizować pomoc i poparcie zbrojnym zastępom polskim.
Zdolni rzemieślnicy, szewcy, krawcy, rymarze, rusznikarze lub szoferzy, telefoniści i t. d. są bardzo pożąda, ni.
Szczegółowo przepisy.poboru dotyczące, otrzymali Powiatowi Komisarzu Wojskowi.
Do broni! Do szeregów! Do Legionów, Polskich!
Kraków, chnia 20 sierpnia 1914.
W. L. Jaworski, Juliusz Leo,
Prezes Sekcyi Zachodniej N. K. K. Prezes Naczelnego Komitetu Narodowego.
Wl. Sikorski, Naczelnik Departamentu Wojskowego N. K. N.
Kwatera główna, Kielce. 22 sierpnia 1914.
Żołnierze!
Wśród (powszechnej bierności tnaszego społeczeństwa wypadki dziejowe zaskoozyły Polaków, zostawiając ich bez określonych decyzyi, bez możliwości jednolitego i silnego postępowania,.
Koniecznom było, by najśmielsi i m aj on crgicz niejsi wzięli na swoje barki odpowiedzialność, inicyatywę rzucenia iskry na proch.
Tę iskro rzuciliście, dając przykład innym, jako przodownicy walki narodu polskiego o niepodległość ojczyzny.
Wystąpiliśmy, jako garstka. W Kielcach i pod Brzegami wstrzymaliśmy przemoc odwiecznego wroga, zasłaniając sobą. to, co już było wolne od stopy najeźdźcy. Obecnie naród budzić się zaczyna i nie — chce nas zostawić samotnymi tak, jak byliśmy dotychczas.
W Krakowie zawiązał się Naczelny Komitet Narodowy ze wszystkich stronnictw polskich, który zazgodą Austro-Węgierskiej Monarchii ma wystawić Legiony Polskie dla walki z Rosya.
Po porozumieniu się z tajnym Rządem Narodowym w Warszawie zgłosiłem w swojean i waszeim imieniu przystąpienie do organizacyi szerszej, zapewniającej wojsku polskiemu większe środki i silniejsze działanie,
Według umowy, zawartej między Naczelnym Komitetem Narodowym a Dowódcą Naczelnym armii austrya-ckiej, oddziały nasze mają być kadrami dla formujących się Legionów.
Dziękuję wszystkim szarżom i żołnierzom za trudy i prace, dotąd uczynione i chcę wierzyć, że zapał i dyscyplina wojskowa, które dotąd wykazujecie, będą dostateczną siłą, by przyszłe Legiony (natchnąć pewnością zwycięstwa.
Z wiarą taką oddział nasz zejdzie na czas pewien z przednich wysuniętych linii bojowych, by dopełnić swej misyi orgainizatorskiej.
Kazimierz Sosnkowski, Józef Piłsudski,
Szef sztabu generalnego. Komendant główny.
Departament Wojskowy Sekcyi Zachodniej N. K. N. wydał następujący rozkaz do polskich organizacyi militarnych ):
Żołnierze polscy! W dziejowej chwili, na przełomie losów Polski nastąpiło zjednoczenie wszystkich czynników politycznych w kraju dla wojny z Kosyą. Z tą chwilą z dawna przez wszystkich kształcących się wojskowych polskich upragniona jedmość Armii Polskiej stała się c-zynem. Po stu latach powstały znów Legiony Polskie i jutro pójdą na bój ciężki, aby zmódz barbarzyńską i wiarołomną Moskwę.
W Legionach polskich, pod komendą polską, pod naczelnem kierownictwem przyjaznej naszemu narodowi Austiyi, zleją się, spoją w jedność wszystkie dotychczasowe, oddzielne, (wojskowe, polskie organizacye.
Zanim ta organizacya wspólna i jedna się utworzy, tym jednobrzmiącym rozkazem do Drużyn Bartoszowych, Drużyn Polowych Sokoła, Drużyn Podhalańskich, Drużyn i Związków Strzeleckich rozkazujemy w imię ścisłego barterstwa broni wszystkich polskich żołnierzy:
1. Wszyscy umundurowani żołnierze polscy pozdrawiają się ukłonem wojskowym.
2. Wszystkie organizacye, komendy i żołnierze, obowiązani są dać sobie odtąd wszędzie pomoc wzajemną.
3. Kary dyscyplinarne wymierzone przez jeduą z organizacyi wojskowych, obowiązują wszystkie inne.
Kraków, dnia 21 sierpnia 1914.
Komenda Główna Drużyn i Związków Strzeleckich i Drużyn Podhalańskich.
W myśl uchwal z 16 sierpnia Prezydyum N. K. N. rozpoczęło rokowania z austryacko-węgierską Naczelną Komendą Armii, co do organizacyi i stanowiska legionów polskich. Rokowania natknęły na trudności z powodu różnicy zapatrywań obu stron na pewne, z tem się wiążące, kwestye. Jeszcze w toku rokowań Naczelna Komenda Armii rozstrzygnęła sprawę jednostronnie podanym niżej rozkazem Naczelnego Wodza, arcyks. Fryderyka-). J. Ektsc. Rzeczywisty Tajny Radca Dr Ł e o, Prezydent stoł. król. m. Krakowa i t. d.
27 sierpnia 1814.
Mam zaszczyt udzielić Waszej EksceHencyi do łaskawej wiadomości te warunki, które Naczelna Komenda Armii stawia przy formowaniu Legionów Polskich i dodać, obaj generałowie, Baczyński i Pietraszkiewicz, już otrzymali polecenie, aby praoę rozpoczęli, a c. i k. Ministerstwo Wojny proszono, aby karabiny repetyerowe, jak tylko będzie nimi rozporządzać, wysłało do Krakowa, a potem do Lwowa
Proszę W. Eksc. przyjąćwyrazy mego głębokiego poważania
na rozkaz
v. Hófer, gen. major.
Naczeka Komenda Armii zgadza się w zasadzie na utworzenie na czas wojny dwóch Legionów Polskich, a mianowicie jednego [W Krakowie i jednego we Lwowie, dodaje jednak do tego następujące warunki:
1) Organizacyą mają kierować i przeprowadzić ją w Krakowie geln. major Baczyński z kapitanem sztabu gen er. Zagórskim, we Lwowie gen. major Pietraszkiewicz z kapitanem Jasienickim.
Obaj generałowie urzędują jako Komendanci Legiotoów, działają wyłącznie według wskazówek Naczelnej Komendy Armii i mają przyjmować życzenia polskiego Naczelnego Komitetu w Krakowie i we Lwoiwie tylko celem przedłożenia ich Naczelmej Komendzie Armii.
2) Tworzy się w Krakowie i we Lwowie po 8 batalionów piechoty po 1.000 ludzi i po 2 — 3 szwadronów po 150 jeźdźców, które będą nosić nazwę I. względnie H Legionu Polskiego, będą podzielone na dwa pułki piechoty po 4 batalioiny i będą stać pod komendą obu wymienionych wyżej generałów. Ponadto będzie utworzony dla każdego z obu Legionów 1 batalion uzupełniający, którego siedzibę wybiorą Komendanci Legionów wedle własnego uznania na ziemi rosyjskiej. Szwadrony tworzą dywizyon jazdy.
3) Organizacji dokonywa się tymczasowo wyłącznie w Krakowie i we Lwowie, Formalny werbunek w Królestwie Polskiem nic jest dopuszczalny, natomiast rosyjscy poddatoi polskiej narodowości mogą się dobrowolnie zgłaszać. Zgłoszenia mogą nastąpić albo w Krakowie i we Lwowie, albo do Legionów, znajdujących się na froncie rosyjskim.
4) Możność wstępowania do Legiom ów jest ograniczona tylko do tych osćfc, które nie są zobowiązane do jakiejkolwiek służby wojskowej w c. i k. wojsku (w obu obronach krajowych) i w pospolitem ruszeniu; jeżeli taki obowiązek istnieje, wówczas wstąpienie zależy od pozwolenia władz wojskowych.
5) Naczelna Komenda Armii zastrzega sobie docyzyę co do tego, czy później nastąpi rozszerzenie organizacyi Legionów przez tworzenie nowych oddziałów na terytoryum dzisiejszej Polski rosyjskiej.
6) Przydzielenie oficerów i żołnierzy z c. i k. armii do Legionów nastąpi wedle możności i na wniosek powołanych do organizowania generałów przez e. i k. Ministerstwo Wojny względnie c. k. Ministerstwo Obrony Krajowej. 7) Uzbrojenie w karabiny repctyerowe — o ile starczą zapasy — ureguluje się w porozumieniu z c. i lc. Ministerstwem Wojny. Reszta legionistów otrzymuje karabiny Werndla.
8) Polskich formacyi użyje się ma froncie c.. i k. wojsk przeciwko Rosji.
9) Każdy legionista składa przy wstąpieniu przysięgę pospolitego ruszenia względnie przysięgę obrony krajowej.
10) Język służbowy i komenda są polskie.
11) Ubiór: siwy mundur w kroju i formie, jaki noszą polskie związki strzeleckie. Jako odznaka czarno żółta przepaska na prawem ramieniu. 0.ddziałjT nie mają sztandarów.
12) Oficerowie aż do komendanta kompanii włącznie są obieralni. Komendantów batalionów i pułków mianuje. Naczelna Komeda Armii na wniosek Komendantów Legionów.
13) O zaopatrzenie w żywność i umieszczenie stara się w Krakowie i we Lwowie odnośna Komenda Wojskowa, w poili ta Komenda Korpusu (grupy armii), której podlegają Legionj7.
14) Znajdujące się obecnie pod komendą Pana Piłsudskiego w Królestwie Polskiem oddziały strzelców pozostają pod jego rozkazami, jako 1 pułk I. Legionu i podlegają komendzie grupy armii Kummera, która zastosuje do tego pułku powyższo, postanowienia. Komenda I. Legionu ma żądać od tego pułku potrzebnych instruktorów do utworzenia 2 pułku.
15) Ministerstwo Obrony Krajowej oznaczy rangi oficerów Legionu, ono feż wyda dalsze poistamowiónia, dotyczące stanowiska oficerów względnie komendantów pułków, batalionów, kompanii i szwadronów Legionu.
Oficerowie Legionu nie otrzymują szarż, noszą tylko tytuł swej funkcyi. n. p. „komendant batalionu“ i odpowiednie odznaki, które ustatticiwi Mini sterstwo Obrony Krajowej.
16) Naczelna Komenda Armii nie ma nic przeciw przyznaniu formacyom ochotniczym karabinów maszynowych.
Fryderyk, gen. piech.
Powyższe postanowienia wywołały niezadowolenie, zwłaszcza z powodu składania przysięgi icedlug roty, przepisanej dla austryackiej obrony krajowej. względnie pospolitego ruszenia, odmówienia. pułkom legionowym sztandarów, zobowiązania, legionistów do noszenia czarno-żóltych opasek na ramieniu, przyznania N. E. N. tylko prawa przedkładania życzeń Naczelnej Komendzie Armii i to za pośrednictwem jenerałów, będących komendantami legionów i i. p. Skutkiem tego z jednej strony N. K. N. rozpoczął starania o złagodzenie, względnie zniesienie niektórych postanowień przytoczonego wyżej rozkazu, czego wyruzem było np. wprouyailzenic osobnego..wezwaniu“ do legionistów, odczytywanego przy składaniu przysięgiJ) lub zniesienie opasek czarno-żóltych*), s drugiej zaś strony jednolitość i spoistość wszczętej akcyi zaczęła pryskać, doprowadzając do rozwiązania i zw. legionuwschodniego. Sekcya Wschodnia Wydziału N. K. N. wysiała do Komendy Głównej Legionu następujące pismo *)
Dokumenty N. K. N. evt. str. 19. — ) Dokumenty N. K. N. cyt. str. 38. 3) Dokumenty N. K. N. cyt, str. 25.
Do Szanownej Komendy l-go pułku Legionu wschodniego w Mszanie Dolnej.
Okólnikom z dnia 15 września 1914 zawiadomił W. W. N. K. N. Szanowną Komendę o warutakach utworzenia Legionu, dodając przy tem, że Prezes N. K. N. (sekcya wschodnia), p. Tadeusz Cieński, został upoważniony do starania się o zmianę warunków w kierutnku, odpowiadającym bardziej na-szjnm uczuciom i pragnieniom narodowym. Równocześnie oświadczył W. W. N. K. N., że o wyluiku usiłowań p. Cieńskiego zawiadomi Szanowną Komendę w swoimi’ czasie. Obecnie, gdy usiłowania p. Cieńskiego — wobec złożonej już przezLegion zachodni przysięgi — nie odniosły skutku i warunki te zostały już definitywniio ustalone, Wydział wojskowy N. K. N. zawiadamia o lem Szanowną Komendę celem ogłoszenia ich w rozkazie dziennym. Obecnie zatem wszyscy członkowie organizacji wojskowych (drużyny sokole, strzeleckie i bartoszowe) — stojący dotychczas pod wspólną Komendą. Główną — — muszą w terminie 8 dni zdecydować się, czy pozostają wLegionie wschodnim, czy też opuszczają jego szeregi. Mający zamiar pozostać w Legionie mają, zgłosić to postanowienie w terminie 3 dni w Komendzie Głównej. Wszyscy Legioniści będą obowiązani złożyć w najbliższym czasie przysięgę wojskową, przepisaną dla poispoditego ruszenia. Od chwili złożenia przysięgi Legioniści wchodzą, w skład c. i k. armii i podpadają ogólnym wojskowym przepisom. Po wyćwiczeniu zostanie Legion przydzielony do jednej z operujących na terenie wojny grup c. i k. armii. Członkowie obecnych onganizacyi militarnj’ch (drużj*n sokol., bartosz. i strzel.), którzy należą do pospolitego ruszenia, a nie zgłoszą się do Legionu, muszą bezzwłocznie zgłosić się do najbliższe] komisji asenterunkowej, względnie komendy uzupełniającej. Ci, którzy nie zechcą zostać. W formującym się Legionie, mają złożjTć cały rynsztunek i mundury w Komendzie i zgłosić się po potrzebną legitymacyę do Wydziału Wojskowego. W końcu zawiadamiam Szamowcią Komendę, że Komendantem Legionu wschodniego zamianowany został podpułkownik Homiński.
Mszana Dolna, dnia 20 września 1914.
Wydział Wojskowy Naczelnego Komitetu Narodowego (sekcya wschodnia“).
Skarbek, m. p. Tadeusz Cieński, m. p.
prezes N. K. N sekcji wschodniej.
W poniedziałek dnia 21-go bm. mają wszyscy komendanci kompanii w obecnoiści’ komendanta Baonów lub Pułku nrzoczjiać przed frontem kom panii enuncyacyę Wydziału Wojskowego N. K. N., a po przeczytaniu spisać wszystkich druhów, którzy wystąpią. Wykazy to mają być insitychmiast złożone komendantom pułków, którzy zestawią na osobnym wykazie tych druhów, którzy mundur i rynsztunek złożyli i odeślą wraz z tym wykazem do Wydziału Wojskowego po legitymacyę na wolny przejazd w miejsce, jakiejaje zażądają, jako zwolnionych z Legionu wschodniego. Przepustki te wydawać się będzie tylko takim druhom, którzy złożą wszelką broń i asmunicyę, a druhowie, jadący lia Wschód, zjawią się w cywilnych ubraniach, które otrzymają w kompaniach od druhów, nie posiadających mundurów, w razie braku takich ubrań zgłoszą się za pośrednictwem Komend pułkowych do Wydziału Wojskowego po takie ubranie. Prawne stanowisko Legionów normuje najwyższe postanowienie cesarza uustryackiego z dnia 4 grudnia 1914, intymowane okólnikiem c. i k. Ministerstwa Wojny z dnia 2 stycznia 1915. L. X. 21004/15 ):
1. Legiony polskie i ukraińskie (niskie) stanowią, korpusy ochotnicze, urządzone na czas trwania wojny, a ich członkowie mają być uważani za powołanych do czynnej służby pod bronią na skutek zarządzonej mobilieacyi, skutkiem czego zrównani są tak co do obowiązków, jak i uprawnień z osobami stanu wojskowego.
2. Osoby, należące do c. i k. armii lub jednej z obron krajowych, ewentualnie obowiązane do służby w pospolit.em ruszeniu, czynią zadość tym swoim obowiązkom służbowym, jeżeli za zezwoleniem Naczelnej Komendy Armii lub odnośnego centralnego zarządu wojskowego już są przydzielone do tych legionów wzg-lędnie przydzielone zostaną.
3. Legioniści, nic należący do powyższej kategoryi, mają być trakto wani po myśli § 2 ustawy o pospolitem ruszeniu z r. 1886, jako tacy. którzy wstąpili do odnośnego legionu dobrowolnie celem odbycia służby w pospolitem ruszeniu, a wstąpienie to mają umocnić przez złożenie przysięgi, jaką składają pospolitacy.
4. W poszczególnych wypadkach może być legionistom, będącym obcymi poddanymi, oraz ich rodzinom i osobom, po nich pozostałym, przyznaniem w drodze łaski prawo do tychsamyeh materyalmyich korzyścico i legionistom poddanym austryacko-węgicrskim, jeśli własnowołnie stale w monarchii austryącko-węgierskiej zamieszkują, a ich zachowanie się będzie bez zarzutu.
Naczelna Komenda wojsk mistryacko-icęc/ierskich po przekroczeniu dawnej granicy austryacko-rosyjskiej, wydala następującą odezwą do Narodu Polskiego ):
Do Narodu Polskiego! Z woli Wszechmocnego, który kieruje losami narodów i z rozkazu swoich monarchów, przekraczają sprzymierzone armie Austroi-Węgier i Niemiec: granicę, przynosząc wr ten sposób i Wam, Polakom, wyzwolenie z pod jarzma moskiewskiego.
Powitajcie nasze sztandary z ufnością, bo ono zapewniają Wam sprawiedliwość.
Sztandary te nie są Wam i Waszym rodakom obce. Wszakże przez półtora przeszło wieku rozwija się, wspaniałe Wasz naród pod berłem AustroWęsier i Niemiec i pełne sławy tradycye Waszej przeszłości łączą się jak najściślej jeszcze od czasów króla Jana Sobieskiego, który pośpieszył ze skuteczną pomocą zagrożonemu pańswu Habsburgów, z tradycyami Waszych sąsiadów na zachodzie.
Znamy więc dobrze i uznajemy rycerskość i wybitne przymioty Narodu Polskiego. Chcemy usnmąć t, e zapory, jakie utrudniały Wam ściślejszą łączność z życiem zachodu, chcemy otworzyć przed Wami wszystkie skarby duchowego i gospodarczego dca-obku. To jest naszem wielkiem zadaniem, które łączy się z celem naszej kampanii.
Nie my szukaliśmy wojny z Rosyą. Rosya walczyła długo bronią oszczerstw i wszelkich zaczepek, nie zawahała się wreszcie stanąć otwarcie po stronie tych, co usiłowali zatrzeć ślady niecnej zbrodni, skierowanej przeciw dynastyi austryacko-węgierskiej i skorzystali z tej sposobności, aby napaść ma monarchię i sprzymierzone z nią państwo niemieckie. Zmusiło to naszego dostojnego Władce, któremu Europa przez dziesiątki łat zawdzięczała pokój, cło chwycenia za oręż.
Wszyscy mieszkańcy Rosyi, których zwycięstwo naszych sprzymierzonych armii odda pod naszą opiekę, spodziewać się mogą od nas, zwycięzców, sprawiedliwości i ludzkości.
Polacy, zawierzcie ochotnie i z pełną ufnością naszej opiece, poprzyjcie nas i nasze usiłowania z całego serca. Zawierzcie sprawiedliwości i wielkoduszności naszych Władców, spełnijcie swoją powinność, spełnijcie obowiązek utrzymania ziemi rodzinnej, spełnijcie obowiązki, jakie nakłada na Was w tej ważnej chwili wola Boga Wszechmocnego.
Naczelna Komenda c, i k. wojsk a u s t r o w ę g i o r s k i c h.
Tymczasem nieprzyjacielskie armie zbliżały się ku sobie; dochodziły wieści o drobnych, a coraz częstszych utarczkach; zbliżały się dnie wielkich bitew i pierwszej próby sil. Wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, zamianowany naczelnym wodzem armii rosyjskiej, wydal odezwę do Polaków, którą podajemy w brzmieniu, w jakiem krążyła potajemnie po Galicyi — w sierpniu 1914 roku l):
Polacy!
Wybiła godzina, w której przekazano Wam marzenie ojców i dziadów Waszych ziścić się może. Przed półtora wiekiem żywe ciało Polski rozszarpano na kawały, ale dusza jej nie umarła. Żyła ona nadzieją, że nadejdzie godzina zrnartwychwstania dla Narodu Polskiego i dla pojednania się braterskiego z Wielką Rosyą.
Wojsko rosyjskie niesie Wam błogą wieść owego pojednania. Niechaj się zatrą granice, rozcinające na części Naród Polski.
Niech Naród Polski połączy się w jedno ciało pod berłem Cesarza Rosyjskiego. Pod berłem tem odrodzi się Polska, swobodna w swojej wierze, języku i samorządzie.
Jednego tylko Rosya spodziewa się po Was: Takiego samego poszanowania praw ludów, z którymi związały Was dzieje.
Z sercem otwarłem, z ręką po bratersku wyciągniętą, kroczy na Wasze spotkanie Wielka Rosya. Wierzy ona, iż nie zadrzewiał miecz, który poraził wroga pod Grunwaldem.
Od brzegów Oceanu Spokojnego do Mórz Północnych ciągną hufce rosyjskie. Zorza nowego życia dla Was wschodzi.
Niech zajaśnieje na tej jutrzni znamię Krzyża, godło męki i zmartwychwstania ludów.
Zwierzchni Wódz Naczelny, Jenerał-adjutant Mikołaj.
Dnia 14 sierpnia 1914 r.
Także i powyższy manifest naczelnego wodza wojsk rosyjskich znalazł oćlzew w deklaracyach, z których najioażniejsze przytaczamy w brzmienia, podanem w broszurce Aleksandra Zawadzkiego, p. t.: „Dokumenty doby bieżącej“, wydanej w 1917 r. Zaznaczyć należy, że komunikat stronnictw Narodowej Demokracyi i Polityki Realnej, datowany z Warszawy 28 sierpnia 1!)14 roku, zawiera między innemi także i protest przeciwko tworzeniu legionów polskich i akcyi Naczelnego Komitetu Narodowego w Guticyi.
Otlezwa Czterecji Stronnictw Warszawskich.
Przedstawiciele podpisanych stronnictw politycznych, zebrani dnia IG sierpnia w Warszawie, witają odezwę Jego Cesarskiej Wysokości, Wodza Naczelnego wojsk rosyjskich, do Polaków, jako akt pierwszorzędnej wagi historycznej i wierzą niezłomnie, że po ukończonej wojnie istotnie urzeczywistnią się wyrażone w odezwie przyrzeczenia i spełnią się marzenia ojców i dziadów naszych, że rozszarpane przed półtora wiekiem ciało Polski złączy się znów, że znikną granice, dzielące naród polski.
Krew jej synów, wylana we wspólnej walce przeciwko Niemcom, będzie zarazem ofiarą na ołtarzu zmartwychwstania Ojczyzny.
Stronnictwo Demokracji Narodowej, Polska Partya — Postępowa, Stronnictwo Polityki Realnej, Polskie Zjednoczenie Postępowe.
Telegram do Naczelnego Wodza Wojsk rosyjskich Wielkiego Księcia Mikołaja Mikołajewicza.
Wasza Cesarska Wysokości! Głęboko wzruszeni orędziem Waszej Cesarskiej Wysokości, które nam obwieszcza, że waleczna armia rosyjska, dobywszy oręża w obronie Słowian, walczy i za świętą dla naszego narodu sprawę wskrzeszenia zjednoczonej Polski, złączenia w jedną całość wszystkich rozdartych jej części pod berłem Jego Cesarskiej Mości, niżej podpisani przedstawiciele stronnictw politycznych i grup społecznych polskich wierzymy mocno, że krew synów Polski, przelewana łącznie z krwią synów Rosyi w walce, ze wspólnym wrogiem, stanie się największą rękojmią nowego życia w pokoju i przyjaźni dwóch narodów słowiańskich.
W dniu historycznym tak ważnego dla narodu polskiego orędzia przejęci jesteśmy gorącem pragnieniem zwycięstwa armii rosyjskiej, stojącej pod Najdostojniejszem dowództwem Waszej Cesarskiej Wysokości i oczekujemy jej zupełnego na polu walki tryumfu.
Te życzenia i nasze wiernopoddańczo uczucia prosimy Waszą Cesarską Wysokość złożyć u stóp Jego Cesarskiej Mości. Najjaśniejszego Pana.
Dr Leon Babiński, Zygmunt Balicki, prof. Ignacy Baranowski, Wojciech Baranowski, Ksawery hr. Branicki, Tadeusz Buyno, ks. prałat Zygmunt Chełmicki, Eustachy Dobiecki, Roman Dmowski, Stanisław Dzierzbicki, ks. Marceli Godlewski, Stefan Górski, Ludwik Górski, Pawoł Górski, Stanisław Górski, Władysław Grabski, Jan Gryżewski, Ludomir Grendyszyński, Jan Grendyszyński, Jan lleurich. Jan Harusewicz, Władysław Jabłonowski, Wiktor Jaroński, Dr Walenty Kamocki, Władysław Kiślański, Czesław Karpiński, Stanisław Karpiński, Karol Kozłowski, Dr Wiktoryn Kosmowski, Konstanty Komierowski, Stanisław Kozicki, Edward hr. Krasiński, Stefan Krzywoszewski, Stanisław Leśniowski, Zdzisław ks. Lubomirski, Maryan Lutosławski, Stanisław hr. Lubieński, ks. prałat Leopol.l Lyszkowski, Witold Marczewski, Henryk Martens, Antoni Marylski Łuszczewski, Józef Morawski, Andrzej Niemojewski, Mieczysław Niklewiez, Franciszek Nowodworski, Kazimierz Olszewski, Artur Oppman, Michał Ordęga, Mieczysław Pfeiffer, Konstanty hr. Plater, Tomasz hr. Potocki, Stefan hr. Przeżdziecki, Antoni Pułjanowski, Henryk Radziszewski, Franciszek ks. Radziwiłł, Maciej ks. Radziwiłł. Władysław Stanisław Reymont, ks. biskup siifragan warszawski Kazimierz Ruszkiewicz, Dr Antoni Rząd, Antoni Sadzewic-z. Ludwik Spiess, Bohdan Straszewicz, Andrzej Świętochowski, Benedykt hr. Tyszkiewicz, Zygmunt hr. Wielopolski, Józef Wielowieyski, Michał ks. Woroniecki, Maurycy hr. Zamoyski, Władysław Żukowski.
Komunikat Stronnictw Narodowej Demokracyi i Polityki Realnej.
Zważywszy:
1) że zwycięstwo koalicyi rosyjsko-francusko-angielskiej daje narodowi polskiemu widoki zjednoczenia wszystkich ziem polskich z dostępem do Bałtyku, kiedy zwycięstwo przymierza niemiecko-austryackiego musi doprowadzić do nowego rozbioru Polski, podyktowanego przez Prusy;
2) że nawet w chwili obecnej Rosya wystąpiła z programem w kwestyi polskiej w odezwie Wielkiego Księcia, przyjętej entuzyastyeznie przez opinię francuską i angielską, kiedy Austrya kwestyi polskiej wcale nie postawiła, co zresztą uwydatnia się w odezwie galicyjskiego Koła Polskiego;
3) że dzisiejsza wojna nie jest miejscową wojną między Austryą a Rosyą, w której stanowisko Polaków galicyjskich po stronic Austryi, aczkolwiek politycznie nieracyonalnc, mogłoby być psychologicznie zrozumiale, lecz jest powszechną wojną narodów przeciw panowaniu Prusa ctwa. mającego na swe usługi Austryę, że zatem rola Polaków, jako obrońców najwyższego wroga naszej narodowej przyszłości, jest wprost potworna;
4) że Legiony Polskie, uzbrojone przez Austryę, nie mogą żadną miara mieć samodzielnego znaczenia militarnego, a są jedynie przeznaczone do odegrania roli narzędzia politycznego, mającego służyć do pozyskania ludności Królestwa na rzecz Austryi, a temsamem i Niemiec;
5) że kraj nasz z natury swego położenia ponosi w tej wojnie największe klęski, że klęski te zmniejsza rozkaz naczelnego wodza armii rosyjskiej o poszanowaniu życia i mienia Polaków wszystkich dzielnic, że zaś tworzenie Legionów polskich w Galicyi prowokuje armię rosyjska do postępowania wręcz przeciwnego wobec ludności polskiej tej dzielnicy;
niżej podpisane stronnictwa uznają stanowisko, zajęte w odezwie Koła Polskiego i w komunikacie Naczelnego Komitetu Narodowego w Galicyi, za zgubne dla sprawy polskiej. Stronnictwa te nie mogą sobie inaczej wytłumaczyć faktu ukazania się tej odezwy, jak obałamuceniem społeczeństwa galicyjskiego fałszywemi z gruntu wiadomościami o przebiegu wojny i towarzyszących jej wypadkach, a przedewszystkiem o usposobieniu społeczeństwa polskiego w Królestwie i zaborze pruskim.
Stwierdzając wreszcie, że społeczeństwo polskie w Galicyi stanowi zaledwie piątą część narodu polskiego, że zatem występowanie jego przedstawicieli w tak ważnej chwili w imieniu całego narodu i narzucanie innym dzielnicom faktów dokonanych bez porozumienia się jest uzurpacyą,
niżej podpisane stronnictwa, zajmujące stanowisko, zgodne z wolą olbrzymiej większości narodu, wzywają Naczelny Komitet Narodowyw Galicyi do natychmiastowego zaprzestania wszelkiej akcyi, której program jest nakreślony w jego komunikacie.
Stronnictwu Demokracyi Narodowe]. Stronnictwo Polityki Realnej.
Warszawa 28 sierpnia 1914 r.
Prezes Kola polskiego w Dumie w Petersburgu, Wiktor Jaroński, złożył następującą deklaracyę1) na posiedzeniu dnia 8 sierpnia 1914 r.2):
„W chwili historycznej, gdy świat słowiański i germański, kierowany przez odwiecznego wroga Polski — Prus — stają do stanowczego starcia, położenie narodu polskiego, pozbawionego samodzielności i możności zaznaczenia swej wolnej woli, jest tragiczne. Tragizm ten potęguje się nietylko przez to, że kraj polski jest teatrem wojny, ale i przez to, że, rozdarty na trzy części, naród polski ujrzy swych synów we wrogich sobie nawzajem obozach.
Jednakże rozłączeni terytoryalnie, my, Polacy, w uczuciach swych i sympatyach do Słowian powinniśmy stanowić jedno. Skłania nas do tego nietylko słuszna sprawa, o którą jęła się Rosya, ale i rozum polityczny.
Wszechświatowe znaczenie w chwili obecnej musi usunąć na plan
dalszy wszelkie porachunki wewnętrzno] Daj Boże, by Słowiańszczyzna
<) Cytuję ze zbioru Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie według tekstu z „Gazety Porannej 2 grosze“ z 10 sierpnia 1914 r. (streszczenie Pet. Aj. TeL).
-) Datę poelaję według Quelques documents concernant la situation politique en Pologne russe pendant la guerre 1914 — 1916 (druk. w Lozannie). pod przewodem Rosyi odparła teutonów, tak, jak przed pięciu wiekami odparła ich Polska i Litwa pod Grunwaldem.
Oby i przez nas przelana krew i okropności bratobójczej dla nas wojny doprowadziły do połączenia rozdartego na trzy części narodu polskiego“,.
Tego samego dnia xv imieniu polskiego Klubu parlamentarnego w rosyjskiej Radzie Państwa A, Meysztowicz oświadczył ):
„Ofiary, które naród polski poniesie w obecnej wojnie, będą wyjątkowo wielkie i to nie tylko z tej przyczyny, że jest Polski przeznaczeniem stać się terenem wojny, ale i dlatego, że; naród polski, podzielony między trzy mocarstwa, będzie musiał walczyć w trzoch nieprzyjacielskich armiach. Ale Polacy spełnią swój obowiązek i wezmą udział w walce dla odparcia pruskiego Drang nach Osteii, pomni pełnego chwały boju, gdzie u boku Polaków i Litwinów walczyły dzielne pułki smoleńskie ). Krew polska zostanie przelana za dobrą sprawę“. W końcu wyraził Meysztowicz nadzieję, że ta krew spłynie także dla pogrzebania wiekowej waśni rosyjsko-polskiej, a za stworzenie tiwałej i wiecznej zgody między Polakami i Rosyanami.
Dnia 13 sierpnia 1915, posłowie polscy w rosyjskiej Dumie i Radzie Państwa zgłosili memoryał, w którym — — niezależnie od szczególnej sytuacyi w Królestwie Polskiem — zwracają image na liczne ograniczenia Polaków w dziedzinie praw politycznych, cywilnych i wyznaniowych, zwłaszcza na Litwie i na ziemiach ruskich, gdze liczba Połakóio wynosi 2ll» miliona i gdzie Polacy posiadają prawie połowę wielkiej własności ziemskiej. Memoryał wskazuje na konieczność zniesienia wszystkich praw wyjątkowych i zarządzeń administracyjnych, sMerowanych przeciw Polakom, którzy w tej wielkiej wojnie nie szczędzili krwi i ofiar za wspólną sprawę1).
Odezwa Komitetu Narodowego Polskiego.
Rodacy!
Gdy wybuchła obecna wojna, naród nasz w jednej chwili odczuł, że w dziejach jego odwraca się wielka karta, że. waży się cała jego przyszłość.
Najstraszniejszy wróg Polski, który poprzysiągł jej zagładę doszczętną, a który dotychczas z wypróbowaną przebiegłością wpływy swe szeroko roztaczał i wszelkie siły przeciwko nam uzbrajał, naraz stanął otwarcie, jako wróg już nie tylko nasz, ale całej niemal Europy. 1 my, cośmy dotąd w rozpaczliwej walce codziennej bronili przed nim siedzib naszych ojców, ujrzeliśmy nagle podniesiony przeciw niemu oręż wielkich potęg świata, Rosji, Francji, Anglii.
Rozumieliśmy zawsze, po której stronie nasze miejsce. Wskazała je bez wahań myśl wszystkich warstw narodu, zdrowy instynkt piastowego ludu. Klęska Niemiec w tej walce — to nasze zwycięstwo. Na naszą postawę Rosya odpowiedziała odezwą zwierzchniego wodza armii, odezwą, zapowiadającą ziszczenie najświętszych pragnień, zjednoczenie rozdartego ciała narodu, jego byt i rozwój swobodny.
Zapowiedź ta odbiła się silnem echem u zachodnich Rosyi sprzymierzeńców: zjednoczenie Polski uznano za jedno z wielkich zadań tej krwawej wojny, zadań, które spełnione być muszą. Z tem większym zapałem przyjął ją nasz naród. Głośno przed całym światem wyrażony został cel, który przed nami zajaśniał od chwili wybuchu wojny.
Wobec tego celu, wobec wysiłku i ofiar, które do jego urzeczywistnienia prowadzą, wszystkie nasze walki i męczarnie dnia wczorajszego odeszły w przeszłość.
Jedna tylko przed narodem stanęła sprawa: rozbicie złowrogiej potęgi niemieckiej i zjednoczenie Polski pod berłem monarchy rosyjskiego.
Dokoła tej sprawy zjednoczył się nasz naród, ku temu celowi swe wysiłki zwrócił.
Od początku też ogół nasz uznał, że, jeżeli ta jedność myśli w zgodnem działaniu ma znaleźć swój wyraz, działanie to w jedno kierownictwo ujęte być musi. Zrozumieliśmy, że ta wielka chwila dziejowa odsuwa na bok wszelkie programy;, o których urzeczywistnienie walka się toczyła lub toczyć się będzie w przyszłości, że na czas wojny zamilknąć muszą stronnictwa. Naród, działający jako całość, musi wydać jedną narodową organizacyę, zdolną dać czynny wyraz ujawnionej woli olbrzymiej jego większości. Zadanie stworzenia tej organizacyi, tego kierownictwa musiało być podjęte przez tych, którzy przedewszystkiem za politykę kraju są odpowiedzialni.
Podpisani posłowie Królestwa Polskiego do obu ciał prawodawczych państwa, byli posłowie oraz kierownicy pracy społecznej w kraju połączyli się w celu skupienia około wspólnej sprawy wszystkich rodaków bez różnicy przekonań i poglądów: zgodnych jeno w pojęciu tej jednej sprawy i przeto wyrażających dziś ujawnioną wolę narodu. Nie mogąc, ze względu na warunki chwili, skupić wszystkich, którychby w swym gronie widzieć pragnęli i zakładając sobie uzupełnienie swych kadrów w miarę postępu pracy, rozumieją oni, że dalsza zwłoka w rozpoczęciu tej pracy pociągnęłaby wielką dla sprawy fiaszej szkodę. Dlatego podpisani łączą się dziś w Komitet Narodowy Polski, tworząc w ten sposób podstawę do organizacyi politycznej narodu, wyrażającą jego naczelne dążenie, jednoczącej go w myśli i w czynie.
Naród nasz dziś wszystkiemi siłami stara się do zwycięstwa nad Niemcami przyczynić. Młódź nasza pospieszyła z zapałem do szeregów armii rosyjskiej, w której za wielką sprawę walczą setki tysięcy synów naszej ziemi: ludność polska okazała gorące współdziałanie tej armii, uczyniła wszystko, by jej pomódz w walce z potężnym wrogiem; a gdy wojna wniosła na ziemie nasze nieuniknione spustoszenie, ruinę mienia i nędzę, znosimy tj klęski ze spokojem, ufni w jasne jutro Ojczyzny. Wróg nie zatrwożył nas swą potęgą, nawet gdy stanął u wrót stolicy kraju, ani nie złudził nas swemi obietnicami: wobec pierwszej ogół nasz zachował niewzruszony spokój, na drugie odpowiedział pogardą. I tę niezachwianą postawę zachowaliśmy nie tylko w części kraju, do której wróg nie wtargnął, ale i tam, gdzie przez dłuższy czas przebywał i posiadanie swoje za utrwalone ogłaszał.
Zawiodły go również nadzieje na utworzone w Austryi polskie oddziały zbrojne, do których pociągnięto część nieświadomej, złudzonej narodowemi hasłami, młodzieży. Oddziały te, przeznaczone do przeciągnięcia ludności Królestwa na stronę Austryi i Niemiec, napotkały niechęć i opór we wszystkich warstwach społeczeństwa, mającego jasną świadomość swych celów w tej wielkiej dziejowej chwili.
Nie pomogła zręczna intryga rządu austryackiego, która na krótki czas wytworzyła pozory poparcia tej akcyi zbrojnej przez wszystkie żywioły polityczne Galicyi. Dziś jest rzeczą jawną, że oddziały strzeleckie miały i mają przeciwko sobie nie tylko opinię Królestwa i zaboru pruskiego, alo także i większości rodaków naszych w dzielnicy austryackiej.
Nawet dla najmniej świadomych umysłów stało się zrozumiałem, że ci nieliczni, którzy łączyli swo nadzieje z Austryą, jako jedynem państwem, w którem nasze prawa narodowe znalazły w pewnej mierze uznanie, przecenili jej samodzielność, nie dostrzegli tego, że zeszła ona do roli powolnego jedynie narzędzia polityki pruskiej.
Dziś wobec ujawnionej woli narodu polskiego, który całą siłą swej duszy przeciw Niemcom stanął, wobec faktu, że po przeciwnej stronie, jako świadoma swych celów, samoistna siła, stoją jedynie Niemcy, wszystko zaś, co obok nich walczy, to tylko narzędzia ich planów — wszelka dobrowolna ich pomoc, ekazywana Niemcom i ich sojusznikom ze strony polskiej, musi być uważana za przestępstwo przeciwko Polsce.
Armia rosyjska wstąpiła już na rdzenną ziemię polską, należącą do Austryi i oczekiwać należy jej wkroczenia do odwiecznych siedzib naszego narodu, pozostających pod panowaniem pruskiom.
W takiej chwili przed rodakami naszymi w tych ziemiach staje wielki obowiązek stwierdzenia, że ich myśli i uczucia są ściśle zespolone z resztą Polski. Wszystkich sil winni oni dołożyć, ażeby wróg nic narzucił im nawet pozorów czynu przeciwnego dążeniom naszego narodu. Takim czynem byłoby jakiekolwiek wystąpienie ludności przeciw armii rosyjskiej, wystąpienie, jakie Niemcy niezawodnie będą usiłowali na niejednem miejscu wywołać.
Rodacyl Od stu lat dzielą nas nietknięto przez kolej dziejów granice: synowie naszej ziemi zmuszeni są dziś do przelewania krwi bratniej, walcząc we wrogich sobie szeregach. Ta wielka epokowa wojna granice te znosi, otwiera przed nami promienne jutro zjednoczenia narodu, który w duchu swym nigdy podzielić się nie dał. Tę naszą jedność potwierdzimy niezbicie, gdy postawa naszego narodu zaświadczy, że Polacy we wszystkich dzielnicach swej wielkioj Ojczyzny jedną myśl mają, jeden cel: zjednoczenie Polski i założenie podwalin swobodnego rozwoju narodu.
Warszawa, 25 listopada 1914 r.
Komitet Narodowy Polski:
Zygmunt Balicki, Stefan Bądzyński, Stanisław Czekanowski, Seweryn (’zotwertyński, Henryk Dembiński, Roman Dmowski, ksiądz Marceli Godlewski, Jerzy Gościcki, Władysław Grabski, Jan Harasewicz, Wiktor Jaroński, Walenty Kamocki, Czesław Karpiński, Stanisław Leśniowski, Zdzisław Lubomirski, Maryan Lutosławski, Józef Nakonieczny, Franciszek Nowodworski, Konstanty Plater, Maciej Radziwiłł, Jan Rudnicki, Jau Stecki, Ignacy Szebeko, Zygmunt Wielopolski, Józef Wielowieyski, Stanisław Wojciechowski, Maurycy Zamoyski.
Wojna zaczęła się wieStiemi zwycięstwami wojsk rosyjskich, które stanęły u bram Krakowa. Przełamanie frontu rosyjskiego pod Gorlicami z początkiem maja 1915 r. zmieniło sytuacyę. Rosyanie musieli zwijać front, wydając w ręce szybko postępujących wojsk państw centralnych nie tylko niemal całą, tak szybko zajętą, Gałicyę, lecz także i dawne Królestwo Kongresowe. W tej chi ciii odezwał się po raz pierwszy rząd rosyjski. Mianowicie na posiedzeniu Dumy, dnia 1 sierpnia 1915, ówczesnu Prezydent Ministrów, Goremykin, złożył następujące oświadczenie: „.... Przechodzę do poruszenia kwestyi polskiej, która oczywiście nie będzie mogła być rozwiązana, jak po wojnie. Ale w tych dniach jest rzeczą ważną podać narodowi polskiemu do wiadomości, że jego przyszła organizacya została ostatecznie i nieodwołalnie zadecydowana przez manifest W. Ks. Mikołaja na początku wojny. Rycerski, szlachetny, wierny, dzielny naród polski zasługuje na wszelkie sympatye i nieograniczony szacunek. Dzisiaj polecił mi cesarz oświadczyć Panom, że kazał Radzie Ministrów wypracować projekty ustaw, przyznające po wojnie Polakom prawo swobodnego organizowania swego życia narodowego, społecznego i gospodarczego na podstawie autonomii pod berłem cesarza Rosyi“1). Tym sposobem obietnice manifestu Wielkiego Księcia zostały przez usta szefa rządu bliżej nieco określone.
Zaraz po zajęciu Warszawy w dniu 5 sierpnia przez wojska niemieckie Naczelny Komitet Narodowy w Krakowie ogłosił memoryal, który w?iiód do austryacko-węgierskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Brzmi on tak “):
„Warszawa wyzwolona z kajdan rosyjskich! Jak Polska długa i szeroka, wiadomość ta wstrząsa, podnosi, zbliża do wTczoraj jeszcze śnionego — dziś stającego się jawą celu!
Jesteśmy wszyscy świadomi, jak wielkie przeżywamy chwile. W urny słach też i sercach Polaków rodzi się pragnienie objęcia całokształtu wydarzeń, zajrzenia w oczy przyszłości, wydarcia jej tego, co odpowiada tęsknocie narodu. Czy ta tęsknota będzie ukojona, czy górny ideał będzie sprowadzony na ziemię i stanie się rzeczywistością?
Zdobycie Warszawy, jako wyzwolenie jej z pod jarzma rosyjskiego, wywołuje w polskiem społeczeństwie jednakowe uczucia. Fakt jednak, że zajęcie stolicy polskiej nie nastąpiło tak, jak tego oczekiwano, sprawia, że z politycznego punktu widzenia rzecz powinna być zbadana i wyjaśniona. Naczelny Komitet Narodowy uważa za swój obowiązek uczynić temu zadość.
J) Według Quelques documents concernant la situation politiąue en Polognc pendant la guerre 1914 — 1916 (wvd. w Lozannie) i., Czasu“ z dnia 3 sierpnia 1915. Nr. 403.
=) „Czas“ z dnia 8 sierpnia 1915. Nr. 413.
Wojna ma swe konieczności. Jesteśmy wprawdzie przekonani, że strategia powinna iść w parze z polityką, jednakowoż nawet nieuwzględnienie tej zasady i wynikające stąd niezaprzeczone szkody niepowinny mylić społeczeństwa i sprowadzać go z drogi, którą wytyka nam polska racya stanu. Ta racya zaś nakazuje nam z jednej strony walkę z Rosyą, z drugiej zaś ukazuje nam, jako cel dążeń j wszelkiej pracy, państwo polskie. Ze stanowiska mocarstw środkowych sprawa przedstawia się tak samo. Zupełne osłabienie Rosyi jest warunkiem ich egzystencyi, a wskrzeszenie państwa polskiego jest warunkiem tego osłabienia, jeśli ono ma być trwałe. Z tych powodów oświadczyło się zgromadzenie posłów polskich ’z dnia 16 sierpnia 1914 r. za walką z Rosyą i utworzyło Legiony polskie, a Naczelnemu Komitetowi Narodowemu oddało wykonanie tego programu. Wychodzono przy tem z założenia, że program ten tkwi w duszy każdego Polaka i że tylko stosunki zewnętrzne nie pozwalają mu się odrazu i wszędzie z jednaką siłą objawić.
Naczelny Komitet Narodowy wykonywał i wykonywa ten program z niezachwianą wiarą, że przyszłość Polski tylko z Zachodem może być związaną. Od programu tego nie odwiodły go ani chwilowe zwycięstwa Rosyi, tak długo dezoryentujące wielu, ani cierpienia, na które narażona była ludność polska ze wszystkich stron. Od programu tego nie odwiodło N. K. N. nawet niedostateczne zrozumienie sprawy polskiej u poszczególnych organów tego państwa, przy którem zgromadzenie posłów z dnia 16 sierpnia się opowiedziało i którego Monarsze Legiony polskie złożyły przysięgę. Cierpienia ludności tłómaczą się bezwględnością wojny i ułomnościami administracyi, niezrozumieniem sprawy polskiej, uosobionej przez Legiony, uprzedzeniem niektórych organów; ani jedno jednak, ani drugie nie mają dość siły, aby sprawę polską usunąć z porządku dziennego, lub sposób jej rozstrzygnięcia zmienić.
Dziś, gdy po zdobyciu Warszawy i Dęblina wśród zwycięskiego dalszego pochodu armii sprzymierzonych rozgromienie Rosyi staje się Miśkiem, zależy nieskończenie mele na tem, by społeczeństwo polskie przez okoliczności, wywołane, konieczn ościami wojennemi, nie dało się, zachwiać na tej drodze, na którą, dnia 16 sierpnia 1914 wstąpiło. Słowa te głosimy, mimo tego, że. na. równi z oa.łcm społeczeństwem odczuwamy ciężar wielu zarządzeń, które uczyniono wskutek konieczności wojennej, a których, wedle naszego zdania, można było uniknąć. Słowa te głosimy zaś dlatego, że siłę sprawy polskiej i jej znaczenie dla Europy uważamy za tak wielkie, że jej nie przygłuszą intrygi, niechęci i złośliwości otwartych i skrytych przeciwników naszego narodu.
Z wysokości Stolicy Apostolskiej wypowiedziane zostały słowa głębokiej mądrości:..Należałoby odtąd ze spokojnem sumieniem rozważać prawa i słuszne żądania narodów“. Jesteśmy pewni, iż w myśl tego wysokiego nakazu zwróconą zostanie wszystkim Polakom sprawiedliwość i zapew-nionem zostanie wszędzie ich narodowe prawo. O granicach państwa polskiego przed ukończeniem wojny mówić, nie jost rzeczą realnych polityków. Stwierdzić jednak należy, że złączenie niepodzielnego Królestwa z niepodzielną, Galicyą jest podstawią dążeń Polaków. Podział tych ziem byłby raną, która nie dałaby się niczem ’zabliźnić. Zamiast uspokojenia i dania możności pokojowego rozwoju stworzyłoby takie rozwiązanie nieustający ferment i wyw ulałoby lxi] w na rodzie, nie dający się niezem ukoić. Pewni także jesteśmy, że. w kwestyi publiczno-prawnego stanowiska państwa polskiego do Monarchii może być OLiągniętem porozumienie i dlątego przestrzegamy’ przed rozpowszochiiianiom — wiadomości o rzekomych trudnościach, które pesymiści lub kryjąc} się pod maską rzekomo wytrawnej krytyki przeeiwniey naszego narodu przed rami malują
Obowiązkiem społeczeństwa polskiego jest uczynić wszystko, aby pochodu wypadków, wiodących do realizacji naszego programu, niti wstrzymywać niewlaściwemi postanowieniami lub czynami. Kto chce zwyciężyć, musi swe siły skoncentrować i ^zukać sprzymierzeńców. Uczyniliśmy te w walce z Kosyą. Głoszenie innej zasady jest maską russofilizmu. lub w konsekwencji prowadzi do rusSfilizinu, jak z tego samego źródła luli małodusznoścSj płjnęlj by wnioski, któreby snuto z faktów, zaszłych w czasie wojny, o ostatecznym wyniku. Cierpienia^ przez które przechodzimy, musimy wytrzymać, me pozwałająótsię wytrącić z raz obranej droj.ri. me pozwalając się sprowokować, jakby to przeciwnikom naszego narodu było na rękę.
Warunkiem jednak naszego powodzenia jost zorganizowanie się społeczeństwa na jednej zasadzie polityeznej. Nie ustępując swego programu dia uzyskania fikcyjnej jedności-, które to dążenie było przyczyną wezj’stkich na-szych klęsk narodowrych, doradzamy przeprowadzeni^ takkj i tak silnej organizacji, żeby rządy zwycięskich państw miały możność porozumiewania się z nią, jako reprezentaejrą narodu, z drugiej zaś stromy aby głos tej organizacji miaf wagę głosu polskiego narodu. Z tego powodu wydajc»iiara się koniecznem, aby uwolnione z pod panowania rosyjskiego ziemie polskie doprowadziły między sobą dofekupień organizaę^jnjch, kióror>y przez wybrane cło tego komisye porozumiały się z N. K. N. dia utworzenia jednej organizacji dla całego narodu. Królestwu przepadnie najważniejsza, rola. Uznajemy to i z naprężeniem oczekujemy-chwili, gdy się wypowie, gdy akcyę ujmie w swe ręce i z Warszawą, sercem Polski na czele, poprowadzi naród.
Mając wiarę“ że sprawa polska może łyć rozwiązana tylko przez pokonanioflKosyi i przez utworzenie państwa polskiego, trwamy niewzruszenie przy programie z dnia 16 sierpnia li) 14, którego nie porzuciliśmy na chwilę, mimo wszystkich walk i cierpień i — świadomi swojągiły oczekujemy ze spokojem wypadków“.
Władysław Leopold Jaworski, prezes 1S!. K. N.
Stronnictwa nterpiodlegiokilowe wy<My następującą odezwę: Polacy! )
W przeświadczeniu o konieczności ujednostajnienia i skoordynowana wszelkich prac i wysJków, zmierzających do uzj skania niepodległości Konfederacya Polska i Unia Stronnictw Niepodległościowych, mając? centralne zarządy kv Warszawie, oraz Zjednoczenie Stronnictw Niepodległościowych, działającej! na zachodzie Królestwa Polskiego, powoiały do żyeia Komitet Naczelny Zjednoczonych Stronnictw Niepodległościowych.
Kierownictwu Komitetu Naczelnego poddały się dotychczas następujące stronnictwa polityczni Narodowy Związek Chłopski, Narodowy Związek Robotniczy, Polska Part.ya Socyałistyczna, Związek Chłopski, Związuk Niepodległości, Związek Państwowości Polskiej, Związek Patryotów.
Celem polityki Zjednoczonych Stronnictw Niepodległościowych jest uzyskanie w wojnie obecnej całkowicie Niepodległości niepodległego Państwa Polskiego w możliwie najszerszych granicach — państwa, mającego dostateczni oparcie wejjwłasnej sile zbrojnej, we własnych rządach demokratycznych i możności prowadzenia samodzielnej polityki zewnętrznej.
Podwaliną Państwa Polskiego musząjfctać się ziemie zaboru rosyjsl’;ego, który zawiera 4/5 obszarów Polski. Rosyę uważamy za śmiertelnego wroga., który najsilniej zatruwał duszę narodu, szerząc środkami państwowyroi deprawacyę w społeczeństwię-“ i zabijając zdolności państwowo twórcze Narodu. Obłudne obietnice Rosyi, pomijająa J oczywistą niemożliwość ich zrealizowania, starały się zepchnąć nas/ą sprawę do roli kwesty, wewnętrzno-rosyjskich.
Fakt ustąpienia Rosyi z ziem byłej Rzeczypospolitej wzmacnia międzynarodowy charakter sprawy polskiej, a utrzymanie tego jej charakteru przez nasze stanowisko czynne ma pierwszorzędne dla nas znaczenie. Jedynie na gruzach panowania Rosyi w Polsęe może powstać Państwo Polskie.
Stwi< rdzamy uroczyście, że wszelkie deklaracye polskie w Petersburgu nie były wyrazem dążeń społeczeństwa,, zostały nam przez przemoc i ztą wolę narzucone i niezem Polski nie zobowiązują. W zakrMfS walki z Rosyą interesy nasze są łączne z interesami państw Dwuprzymierza. Wierzymy, że dobrze zrozumiany interes własny tych mocarstw, chęć ludów Europy zażegnania w przeszłości takich kataklizmów dziejowych, jak wojna obecna, skłoni je do uznania dążeń i praw naszych.
Chęć narzucenia nam obcych form państwowych, wszelką chęć nowego podziału żywego ciała Polski odczuwać musimy, jako gwałt i od tego bronić się będziemy wszystkimi dostępnymi nam środkami.
Dotychczas nie mamy dowodu, czy Państwa Dwuprzymierza przychodzą do nas, jako sprzymierzeńcy, czy jako przeciwnicy naszych politycznych zamierzeń. Przez rok wojny, wojska i władze państw centralnych przeważnie zachowywały się w Polsce, jak w kraju nieprzyjacielskim. Domagać się więc musimy zmiany stosunku do nas. Za istotną rękojmię tej zmiany uważać będziemy uznanie już dziś naszych praw do tworzenia naszych własnych rządów, własnej siły zbrojnej oraz niekrępowama narodowego bytu — w granicach, możliwych w czasie wojny.
Za zaczątek wojska polskiego uważamy Legiony Polskie, walczące od roRu o Niepodległość Polski. Duch niepodległościowy w szereg?ch wojskowych czym z Legionów najjaskrawszy wyraz naszej woli zbiorowej. Legiony Polskie dowiodły możliwości stworzenia armn polskiej jaż w czasie wojny obecnej, oraz świadczą o gotowości Narodu do walki.
Aby jednak ogół społeczeństwa stanął do walki z Rosyą, aby mógł wytworzyć siłę potężną, niezbednem jest, aby zaczątki wojska, polskiego.
zostały całkowicie skupione na“ ziemiach polskich pod komendą polskiego wodza, uznanego przez Naród, aby zostały przetworzone na samodzielną Armię Polską, oraz aby werbunek oddany został w ręce władz politycznych tworzącej się. Polski.
Naczelny Komitet Narodowy Galicyi, polityczna reprezentacya Legionów, umieścił w swym programie polskie żądania państwowo, przyczynił się do zorganizowania naszej siły zbrojnej i przez to położył niespożyte zasługi dla sprawy polskiej.
Stojąc na czele ruchu niepodległościowego w Królestwie, zamierzamy prowadzić niezależną politykę polską i będziemy dążyli do skoordynowania naszej działalności z akcyą. Naczelnego Komitetu Narodowego.
Z głęboką świadomością, jak wielka odpowiedzialność ciąży na nas i ze szczerą wiarą w siły i patryotyzm naszego społeczeństwa aktem niniejszym rozpoczynamy naszą działalność.
Naród, chcący żyć i rozwijać się, nie może być biernym widzem swoich przeznaczeń, ale musi być swej przyszłości twórcą. Jedynie planowy i jednolity wysiłek całego Narodu, zmierzający do budowania już obecnie podstaw państwowości polskiej we wszelkich dziedzinach może zapewnić zwycięstwo w walce o wskrzeszenie niepodległego Państwa Polskiego.
Wzywamy do współpracj^ z nami wszystkie grupy polityczne, stojące na gruncie Niepodległości Polski, oraz ogół naszego społeczeństwa.
Komitet Naczelny Zjednoczonych Stronnictw Niepodległościowych.
Warszawa, 5 sierpnia 1915 r.
W kilkanaście dni po zajęciu Warszawy, na posiedzeniu sejmu Rzeszy Niemieckiej, 19 sierpnial), odezwał się po raz pierwszy ic kweslyi polskiej kanclerz Bethmann Holhceg w ten sposób:
„Los geograficzny i polityczny zmiesił Niemców i. Polaków do walki z sobą. Wspomnienie o łych dawnych niebezpieczeństwach nie umniejsza czci dla namiętnej miłości ojczyzny i wytrwałości, z jaką naród, polski bronił s’wojcj starej, wysokiej kultury i swej miłości wolności wobec Tłosyi wśród ciężkich cierpieli i wypróbował skutek nieszczęść także i tej wojny.
SUskirh obietnic naszych nieprzyjaciół nie będę naśladował, ale mam nadzieję, że obecne obsadzenia granic polskich od wschodu tworzył będzie początek rozwoju i usunie ze świata dawne przeciicieństwd pomiędzy nami a Polakami, a uwolniony z jarzma rosyjskiego kraj poprowadzi ku szczęśliwej przyszłości, w której będzie on mógł właściwości swego życia narodowego pielęgnować i rozwijać.
Obsadzony przez nas kraj, przy możliwem współdziałaniu jego własnej ludności, będziemy sprawiedliwie administrować i starać się będziemy wyrównać nieuniknione trudności, jakie przynosi z sobą wojna; starać się także będziemy łęczyc rany, jakie krajo-wi Rosya zadała.
„Cza§“ z dnia 20 sierpnia 1915. Nr, 485.
Ta niesłychana wojna światowa nie przywróci dawnych, przeszłych stosunków; musi przyjść do nowego ukształtowania“.
W pierwszych miesiącach 1916 r. miał się ówczesny premier rosyjski, Sturmer, w rozmowie z Ludwikiem Naudeau tak wyrazić o sprawie polskiej 1): „Polityka ces. Mikołaja 11 opiera się na honorze. Jego zapatrywania polityczne co do Polaków zostały dwukrotnie i w formalny sposób stwierdzone. Po raz pierwszy na początku obecnej wojny w sławnym manifeście Wielkiego Księcia do narodu polskiego, a po raz wtóry w mowie mojego znakomitego poprzednika w urzędzie, Goremykina. Mowa ta była dalszym komentarzem do manifestu Wielkiego Księcia. Program, tak jasno rozwinięty w obu oświadczeniach, będzie w całej rozciągłości w czyn wprowadzony. Nienaganna lojalność Polaków jest nam dobrze znana. Męstwo żołnierzy polskich, którzy, zmobilizowani w pierwszych miesiącach wojny, walczą obecnie w naszych szeregach, jest równie wielkie, jak nieustraszona wierność ludności polskiej wobec sprawy słowiańskiej, ludności, która pozostała w okupowanych dzielnicach. Z tego powodu raz jeszcze Wołam do naszych polskich braci: Bądźcie spokojni! Przyjęte przez nas zobowiązania zostaną — wypełnione bez ograniczeń. Polityka rządu może być tylko polityką honoru i lojalności“.
Tensam Prezydent Ministrów, Sturmer, dożył na posiedzeniu Dumy, 22 lutego 1916 r., następujące oświadczenie“): „Co się tyczy bratniego narodu polskiego, który walczył szlachetnie i wytrwale u boku naszej dzielnej armii przeciwko historycznemu wrogowi Słowiańszczyzny, jest naszym obowiązkiem urzeczywistnić jak najprędzej zasady połączenia narodowego, przyrzeczonego od pierwszych dni wojny i proklamowanego po raz wtóry z wysokości tej trybuny na rozkaz cesarza przez mego poprzednika, Prezydenta Rady Ministrów. Z woli Jego Cesarskiej Mości widzi Polska otwierające się przed nią nowe życie, które zabezpieczy polskiemu narodowi swobodny rozwój zasobów duchowych, jak również dążności kulturalnych i gospodarczy eh“.
W drugiej połowic lutego 1916 r. rosyjski minister spraw zagranicznych, Sazonow, w mowie, wygłoszonej w Dumie, pośicięcił ’sprawie polskiej następujący ustęp3):
„ Prasa niemiecka zwłaszcza jest dumna z zol, ożenią uniwersytetu w Warszawie. Jest to pułapka, którą miano pozyskać zaufanie zniszczonej przez Niemców Polski. Ale zamiar ten z góry jest skazany na fiasco. Od początku wojny Rosya wypisała na swym sztandarze zjednoczenie rozkawałkowanej Polski. Cel ten, objawiony przez monarchę i naczelnego wodza, leży na sercu społeczeństwu rosyjskiemu. Cel ten znalazł aprobatę sprzymierzeńców i jest niezmiennym teraz, jak poprzednio. A jakżeż patrzą Niemcy na te uświęcone dążenia całego narodu polskiego? Skoro tylko Niemcom i Austro-Węgrom udało się wtargnąć do Polski, pośpieszyły się podzielić między siebie tę część dotąd niepodziełonego obszaru polskiego. Aby zaś osłabić wrażenie, jakie ten zamach wywarł na aspiracyach polskich, sądzili oni. że powinni się przyczynić do Miku podrzędniejszych życzeń
„Nowa Reforma“ z 1 kwietnia 1016.!) Według „Quelques documents concernant la situation połitiąue en Pologne ruBse pendant la guerre 1S14 — 1916“ (wyd. w Lozannie), a) „Czas“ z dnia 24 lutego 1616, „Nr. 68. ludności polskie}. Dlatego założono uniwersytet polski. Ale nie trzeba zapominać, że autonomia Polski, którą tutaj, w tej sali, z tej trybuny proklamował szef rządu cesarskiego, zawiera w sobie polskie szkoły narodowe wszystkich stopni, nie wyłączając nauki uniwersyteckiej. Nie można wiąs oczekiwać, by naród polski za miskę soczewicy, ofiarowaną przez Niemcy, zrzekł się swoich uświęconych dążeń, by zamknął oczy na to norce, przez Niemcy przygotowywane, ujarzmienie i zapomniał o braciach swoich w Poznaniu, gdzie dla przypodobania się kolonistom niemieckim tępi si<; zawzięcie element polski. Słychać, że Niemcy zamierzają za cenę nowych obietnic i urojonych ustępstw pobrać w okupowanych obszarach kilkaset tysięcy Polaków, aby ci się dali zabijać, jako żer armatni, dla tryumfu germanizmu. Nie chce wierzyć, by naród polski, który, ożywiony wysoMem poczuciem narodowem, będącem od początku wojny celem urzeczywistnienia drogiego każdemu Polakowi ideału narodowego, pośpieszył przyłączyć się do Tłosyan, mógł się dać uwieść i zgodził się na przelewanie krwi swojej dla tyranów Poznania“.
W pierwszych dniach kwietnia 1916 r. zabrał po raz wtóry glos kanclerz niemiecki, Bethmami Eollweg, składając ważne wyznanie co do zapatrywań mocarstw centralnych na sprawę polską. Powiedział mianowicie między innemi1): „Teraz pokój zrodzić się musi z powodzi krwi i łez, z grobów milionów. Dla iclasnej obrony poszliśmy w bój, ale to, co istniało, dziś nie istnieje. Historya posunęła się nieubłaganym krokiem naprzód i ms | zawróci z drogi. Niemcy i Austro-Węgry n i e m i al y za m i a r u poruszania kwestyi polskiej; poruszył ją los bitew. Teraz ona istnieje i czeka na swoje rozwiązanie. Rozwiążą ją Niemcy i Austro-Węgry. Po takich wstrząs nie niach nie zna historya status quo ante.... Ta Polska, którą opuścił’ czynownik rosyjski, wymuszający jeszcze w pośpiechu łapówkę, którą opuścił kozak rosyjski, paląc i rabując, już dziś nie istnieje. Nawet członkowie Dumy otwarcie to powiedzieli, że nie można sobie wyobrazić powrotu ezynownika na to miejsce, na którem w tym czasie pracoicałi Niemiec, Austryak i Polak uczciwie dla szczęścia kraju. Także p. Asąuith mówi o zasadzie narodowości. Jeżeli to czyni, jeżeli staje na stanowisku niepokonanego i niepokonalnego przeciwnika, to czy może rzeczywiście wyobrazić sobie, żeby Niemcy kiedykolwiek dobrowolnie z powrotem wydały oswobodzone przez nich i przez ich sprzymierzeńców narody, mieszkające między morzem BałtyoJdem a bagnami Wołynia z pod panowania reakcyjnej Rosyi, czy to są Polacy, czy Litwini, czy Bałtowie i Łotysze? Nie, Panoioie, Rosya nie śmie drugi raz wyprowadzić swoich wojsk na nieosłonięte granice Prm Wschodnich i Zachodnich, nie śmie jeszcze raz za pieniądze Francyi uczynić, z kraju nad Wisłą bramy, którą można wpaść do nieosłoniętych Niemiec’.
Na obszarach dawnego Królestwa Kongresowego powstały dwie okupacye: w północnej części z Warszawą niemiecka, w południowej z Lublinem austryacko-węgierskci. Dnia 14 grudnia 1915 przyszła do skutku ostateczna umowa między rządem niemieckim i austro-węgierskim w sprawie rozgraniczenia obszarów administracyjnych w okupowanem b. Królestwie Kongresowem: „Południowa granica b. gubernii siedleckiej ttoorzy granicę
„Czas“ z dnia, 6 kwietnia 1916,
obustronną obszarów administracyjnych miedzy Wisła a Bugiem... Zarząd rzeld Wisły od Dęblina do ujścia Pilicy przyznaje się pod względem rzecznym, sanitarnym i policyi bezpieczeństwa niemieckiemu rządowi armii bez wykluczenia jednak prawa żeglugi dla austro-węgierskiego zarządu wojskowego“. Komunikat urzędowy dodał do tej umowy wyjaśnienie, że ona,.jednakże nic tworzy prejudykatu dla przyszłego porozumienia na podstawie traktatu pokojowego' ).
Pomiędzy rządami państw centralnych wystąpiły niebawem różnice co do stanowiska, jakie w kwestyi polskiej wypadało prędzej lub później zająć pod naciskiem faktów historycznych. Baz po raz w prasie poczęły się pojawiać rozmaite pogłoski o różnych w tym względzie zamiarach państw centralnych. Tak zwana koncepcya austryaęka względnie habsburska podobno miała w lecie 1916 r. dojrzeć już do pewnego rozwiązania, gdy zwycięską, choć krótkotrwała, ofenzywa jenerała Brusiłowa — według krąiących pogłosek — pokrzyżowała te plany. W każdym razie — jak widać z przytoczonych głosów rosyjskich i niemieckich mężów stanu — rozpoczęło się pewnego rodzaju współzawodnictwo pomiędzy Rosyą a państwami centralncmi w dziedzinie polskiej sprawy. Dość charakterystyczną pod tym względem była dyskusya w sejmie węgierskim 21 września 1916 r., podczas której ówczesny premier węgierski, hr. Tisza, oświadczył, że., niema żadnego miarodajnego czynnika w monarchii, któryby nie traktował sprawy Polski z największą sympatyą i nie uznawał całej doniosłości i wagi tego zadania i któryby nie dążył do pracy nad taktem rozwiązaniem tej sprawy, któreby w granicach możliwości uwzględniało słuszne pretensyc i życzenia narodu polskiego. Sądzę, Wysoki Sejmie, że możemy narodowi polskiemu śmiało dać zapewnienie i nadzieję, że jego dążenia u wszystkich kompetentnych czynników monarchii znajdują pełną zrozumienia opiekę wraz z głęboką sympatyą dla sprawy“. Na to wystąpił poseł hr. Apponyi z taktem zapytaniem: „Jakże się przedstawia sprawa polska? Chociaż Polska od tak długiego czasu jest okupowana przez mocarstwa centralne, ciągle jeszcze zwlekają one ze stanowczem rozwiązaniem tej sprawy i wypowiedzeniem decydującego słowa, któreby narodowi polskiemu dało gwarancyę dla jego przyszłości. Wobec takiej odraczającej taktyki zachodzi obawa, że Rosya nas ubiegnie i słowo to wypowie“’8).
Odpowiedź na powyższe pytanie nastąpiła niedługo. Była nią ta wypadkowa koncepcya wszystkich ówczesnych dążności i wypadków, skreślonych pokrótce poprzednio, która znalazła swój wyraz w proklamacyi cesarzy Franciszka Józefa i Wilhelma z 5 listopada 1916 r. i w odręc.znem piśmie cesarza Franciszka Józefa w sprawie t. zw. wyodrębnienia Galicyi, wydanem równolegle z pierwszą. Poprzedziły ten akt pewne zarządzenia ze strony niemieckich władz okupacyjnych, jak otwarcie uniwersytetu i powołanie do życia Rady Miejskiej w Warszawie. Przy tej ostatniej sposobności zaszedł ważny fakt: Mianowicie dnia 24 lipca 1916 na otwarciu Rody Miejskiej w Warszawie złożył Dr Babiński następującą deklaracyę:
„W chwili olbrzymiego napięcia wojny obecnej, która zwaliła na naród polski brzemię klęsk materyalnych, ale jednocześnie otworzyła przed nim widoki odbudowania własnego państwa, powołany został do życia samorząd stołecznego miasta Warszawy. Odczuwając powagę chwili historycznej, tak wielkie w narodzie budzącej nadzieje, my, pierwsza Rada Miejska Stolicy Polski, utworzona przeważnie w większości swojej w drodze dobrowołnego patryotycznego porozumienia się różnych kierunków politycznych polskich, składamy na pierwszem uroczystem zebraniu naszem następujące oświadczenie:
„Do gospodarczej i kulturalnej działalności powołani, siły i umiejętności nasze ku temu wytężymy, aby gospodarstwo i kulturę Warszawy w duchu narodowym i na podstawie równouprawnienia obywatelskiego podżwignąć, aby klęski i ciężary, jakie wojna miastu przyniosła i jeszcze przynieść może, złagodzić, przedewszystkiem zaś aby ludność pracującą, tak ciężko przez wojnę dstkniętą, materyalnie i moralnie ratować. Te prace nasze pełnić będziemy w rozumieniu, że samorząd Warszawy jest pierwszym krokiem cl o odbudowy państwa polskiego. Niepodległe państwo polskie, wyposażone w organy i środki, niezależność jego wyraź aj ą c e i zabezpieczające — oto cel najwyższy dawnych i obecnych wy.siłków.narodu polskiego. Oto nasz święty cci, do którego dążymy! W przekonaniu, że wojna obecna cel ten ziści, składamy hołd wierny synom Ojczyzny, którzy od półtora wieku przelewali i przelewają krew za wolność i niepodległość Polski“.
Powyższą deklaracyę podpisały ze strony Koła Międzypartyjnego Stronnictwo Polityki Realnej, Stronnictwo Demokratyczno-Narodowe, Polska Partya Postępowa, Zjednoczenie Postępowe i Stronnictwo Narodowe. Zc strony Komitetu Demokratycznego: Centralny Komitet Narodowy (Radykali Narodowi, Polska Partya Socyalistyczna, Związek Patryotów, Stronnictwo Ludowe, Związek Naroclowo-Robotniczy i Związek Niepodległościowy), Grupa Pracy Narodowej i Liga Państwowości Polskiej. Nie podpisali socyal-demokraci i żydowscy nacyonaliści1).
Tymczasem rząd rosyjski trwał wciąż na stanowisku autonomii, hicząc się z. międzynarodową sytuacyą, zaczął się zastanawiać nad wydaniem manifestu cesarskiego do Polaków, lecz wykonanie tego zamiaru, szło z oporem. W drugiej polowie lipca 1916 r. na radzie koronnej w głównej kwaterze cara odbywały się narady nad trzema projektami autonomii Polski. Jeden, tak zwany moskiewski, domagał się zupełnego odłączenia Polski od Rosyi i został odrzucony. Drugi „stiirmerowski“ opierał się na kencepcyi autonomicznej prowincyi bez własnej reprezentacyl narodowej; Polska otrzymałaby tylko autonomię ziemstw. Wreszcie trzeci projekt „sazonowski“ przyjmował autonomię, ograniczoną do wewnętrznego zarządu kraju bez jakiejkolwiek samoistności w polityce zagranicznej. Jeden z tych dwu ostatnich projektów miał się stać punktem wyjścia dla projektowanego manifestu cesarskiego2). Zygmunt hr. Wielopolski wręczył 10 sierpniu 1916 r. carowi Mikołajowi U w imieniu Polskiego Komitetu Narodowerjo i polskiej repiezentacyi parlamentarnej w Dumie i Badzie Państwa obszerny memoryal. składający się z trzech części. W pierwszej z nich jest przedstawiona konieczność wydania manifestu do narodu polskiego, któryby potwierdzał zamiar połączenia ziem polskich i zaioieral, zasady ustroju Polski na podstawie odbudowania Królestwa Polskiego w związku z cesarstwem rosyjskiem. Ten ziuiązek winien się opierać na jedności tronu w osobie Cesarza Wszechrosyi, Króla Polskiego, dalej na wspólności polityki zagranicznej, obrony kraju, ceł, systemu monetarnego, monopoli i akcyzy ze zastrzeżeniem jednak dla Królestwa Polskiego prawa wprowadzenia specyalnych monopoli i akcyzy, tudzież podwyższania u siebie ogólnych norm co do monopoli i akcyzy, a to zależnie od potrzeb budżetu Królestwa. Co do innych spraw Królestwo Polskie będzie rządzone na zasadzie osobnej konstytucyi przez własne instytucye ustawodawcze, własny skarb i własny rząd (ministerstwa). Kościół rzymsko-katołicki będzie uznany za używający w kraju szczególnej opieki rządu i zupełnej wolności w zarządzaniu swemi sprawami. Memoryal uważa, że należy wydać oświadczenie rozkazem cesarza, jako Najwyższego Wodza, o utworzeniu w kraju tymczasowego rządu, poddanego bezpośrednio władzy Najwyższego Wodza, a to aż do czasu — nie później’ jednak, jak do zawarcia pokoju — kiedy zostanie wyznaczony dła Krółestwa Polskiego rząd stały.
Druga część memoryału zajmuje się bliżej organizacyą tego rządu tymczasowego. Mianowicie przy Naczelnym Wodzu zostałby ustanoiuiony tymczasowo szef cywilny Rządu Królestwa Polskiego, mianowany wprost przez cesarza z pośród obywateli Królestwa Polskiego. Ten szef cywilny byłby wyposażony w prawo bezpośredniego przedkładania Cesarzowi — Naczelnemu Wodzowi sprawozdań o administracyi cywilnej i konstytucyi kraju. Byłby on zarazem, przewodniczącym ustanowionej u jego boku Tymczasowej Rady Administracyjnej, złożonej z 12 członków, mianowanych przez Cesarza na wniosek szefa cywilnego. Memoryal uważa jednak za rzecz wskazaną, powołać na razie np. tylko 7 członków, zachowując 5 miejsc dla pewnych osób, pozostałych w okupacyi niemieckiej. Członkowie T. R. A. mieliby pomiędzy siebie odpowiednio rozebrać poszczególne działy administracyi. R. A. miałaby prawo ogłaszać rozporządzenia administracyjne z mocą obowiązującą we wszystkich działach administracyi we formie „Dziennika Posiedzeńzatwierdzanego przez Cesarza. Nominacye we wszystkich działach administracyi byłyby przedkładane przez szefa cywilnego do zatwierdzenia cesarskiego. Kompetencyi R. A. zostałyby poddane wszystkie urządzenia administracyjne, sądoiue, wychowania publicznego i społeczne w kraju.
Na podstawie dekretu cesarskiego język polski zostanie zaprowadzony we wszystkich instytucyach rządowych i społecznych Królestwa Kongresowego. Korespondencya z władzami wojskmoemi w Królestioie Polskiem i z rządoiuymi organami w cesarstwie poza Królestwem Polskiem będzie prowadzona po rosyjsku. Każdy Rosyanin będzie miał prawo zwracać się w języku rosyjskim do wszystkich instytucyj rządowych w Królestwie Polskiem i żądać odpowiedzi po rosyjsku.
Wreszcie trzecia część memoryału jest poświęcona wydaniu w chwili wkroczenia armii do Królestwa Polskiego szerokiej amnestyi politycznej.
aa cały czas okupowania kraju przez armie, nieprzyjacielskie, a to na wzór amnestyi z roku 18131).
Car Mikołaj II miał powiedzieć hr. Wielopolskiemu, że „osobny akt ze strony cesarza zatwierdzi w szerokim zakresie obietnice W. Ks. Mikołaja“ i że ten „manifest cesarski przyjdzie w sam czas, aby rozpogodzić horyzont i przygotować piękną przyszłość, polegającą na serdecznem i szczerem wspólpracownictwie Rosyan i Polaków... Urzeczywistniając już teraz reformę obiecaną, a na którą narody sprzymierzone czekały, rząd rosyjski będzie mógł w ten sposób traktować sprawę polską tak, jak tego zawsze chciał, to znaczy, jako kwestyę wewnętrzną, czysto rosyjską“ ).
Widać z tego, że car Mikołaj ponownie stwierdza to, co już podniósł w swem oświadczeniu Sazonow, że zachodni sprzymierzeńcy Rosyi wywierali nacisk na rząd rosyjski, by go skłonić do jasnego postawienia kwestyi polskiej. W odpowiedzi cara uderzają ogólniki, o ile chodzi o sposób rozwiązania kwestyi polskiej. Jasną jest odpowiedź cara co do oparcia jej na zasadzie autonomii i co do traktowania jej, jako wewnętrzne) kwestyi rosyjskiej. Tymczasem w Warszawie padło już doniosłe ośuńadczenie stronnictw na otwarciu Rady Miejskiej ®), a wiadomą było powszechnie rzeczą, że pomiędzy rządami państio centralnych toczą się narady co do jakiegoś, na razie bliżej jeszcze nie określonego, wspólnego kroku w sprawie Polski. Toteż odzywają się w tej chwili dwa głosy, ż dwu różnych stron pochodzące i w dwie różne strony zwrócone. Jeden z nich — to list otwarty posła ziemi kaliskiej, Alfonsa Parczewskiego, do Zygmunta hr. Wielopolskiego, datowany z Warszawy — we wrześniu 1916 r., a drugi — to memoryal Erazma Piltza do jednego z przywódców stronnictwa konstytucyjno-demokratycznego w Rosyi, Miłakowa.
Poseł Parczewski w swym obszernym liście otwartym zaznacza
między innerni, że „ od czasu ciężkiej katastrofy politycznej, która
spadła na nas w końcu XVIII wieku, od chwili utraty bytu ’państwowego, historyczną dążnością narodu polskiego było i. jest odzyskanie niepodległości Ojczyzny... Wprawdzie wiadomości o tem, jak Warszawa w obecnej chwili wyraziła swoją aspiracyę, może P. Hrabiego nie doszły“), ale przecież zasadnicza aspiracya narodu jest chyba przezeń dobrze rozumiana i odczuwana... W obecnym czasie sprawa połsko-rosyjska wyszła ze stanu wewnętrznej sprawy rosyjskiej i w rzeczywistości politycznej stała się znowu tem, czem bywała nieraz w wieku XIX, a czem w istocie swej nigdy być nie przestała: Odzyskała swe międzynarodowe znaczenie„n).
Natomiast Erazm Piltz wywodzi w swym memoryale do Milukowa między innemi tak: „Opinia polska jest przeświadczona, że autonomia, dająca w ważnych dziedzinach życia publicznego dostęp dla biurokracyi rosyjskiej, nie dawałaby żadnej gwarancyi stałości, nie zwiastowałaby lepszej przyszłości... Okupacya skomplikowała kwestyą polską w sposób, absolutnie nieprzewidywany. Wprawdzie mocarstwa centralne nie zdecydowały jeszcze, czy przyszła Polska (Królestwo, Galicy a i po części Litwa) miałaby być przyłączona do Niemiec czy do Austryi, niema już jednak co do tego wątpliwości, że zamierzają nadać krajowi tanu organizacyę polityczną państwa, nie zaś prowincyi autonomicznej. Jest więc pewne, że autonomia ograniczona, przyznana przez Rosyę Polsce, nie osiągnęłaby celu, o jakiego osiągnięcie chodzi, nie zdołałaby pozyskać umysłów w Polsce... Nie ma być ponowienie zapewnień odezwy W. Księcia. Czas na obietnice przeminął. Nie mogłoby być tedy mowy o czerni innem, jak o akcie konstytucyjnym, regulującym prawnie przyszłą organizacyę Królestwa Polskiego. Tylko akt taki mógłby być skutecznym. Chwila obecna bardziej, niż jakakolwiek inna, nadaje się do ogłoszenia takiego aktu... Należałoby zacząć reałizacyę aktu, o którym mówię, od likwidacyi rosyjskich kadrów aaministracyi cywilnej Królestwa, jakoteż od zniesienia wszystkich poniżających praw, ograniczających prawa Polaków w prowincyach zachodnich oraz w calem cesarstwie, praw, niegodnych krwi, szczodrze przez Polskę za współną sprawę przelewanej, niezgodnych z pojęciem państwa współczesnego. Ośmielam się podnieść ten ostatni — punkt z tem większą ufnością, że duma w sposób bardzo kategoryczny sticierdziła swe życzenie, by te prawa ograniczające zostały zniesione“ ) ).
Tymczasem w głównej kwaterze cara postanowiono odroczyć wydanie projektowanego manifestu cesarskiego do narodu polskiego na czas nieogi-aniczony *).
— Do 7 października 1918.
Proklamacya z 5 listopada 1916.
Do mieszkańców lubelskiego Jeneraluego Gubernatorstwa! )
Przejęci niezłomną ufnością w ostateczne zwycięstwo ich broni i życzeniem powodowani, by ziemie polskie, przez waleczne ich wojska ciężkiemi ofiarami panowaniu rosyjskiemu wydarte, do szczęśliwej wywieść przyszłości, Jego Cesarska i Królewska Mość, Cesarz Austryi i Apostolski Król Węgier, oraz Jego Cesarska Mość, Cesarz Niemiecki, ułożyli się, by z ziem tych utworzyć państwo samodzielne z dziedziczną monarchią i konstytucyjnym ustrojem. Dokładniejsze oznaczenie granic zastrzega się. Nowe Królestwo znajdzie w łączności z obu sprzymierzonemi mocarstwami rękojmie, potrzebne do swobodnego sił swych rozwoju. We własnej armii nadal żyć będą pełne sławy tradycye wojsk polskich dawniejszych czasów i pamięć walecznych polskich towarzyszy broni we wielkiej obecnej wojnie. Jej organizacya, wykształcenie i kierownictwo uregulowane będą wre wspólnem porozumieniu.
Sprzymierzeni monarchowie, biorąc należyty wzgląd na ogólne warunki polityczne Europy, jakoteż na dobro i bezpieczeństwo własnych krajów i ludów, żywią niepłonną nadzieję, że obecnie spełnią się życzenia państwowego i narodowego rozwoju Królestwa Polskiego.
Wielkie zaś, od zachodu z Królestwem Polskiom sąsiadujące, mocarstwa z radością ujrzą u swych granic wschodnich wskrzeszenie i rozkwit wolnego, szczęśliwego i własuem narodowem życiem cieszącego się państwa
Z Najwyższego Rozkazu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości, Cesarza Austryi i Apostolskiego Króla Węgier.
Kuk
II okres.
Jeneralny Gubernator Wojskowy.
Uwaga: Analogiczną proklamacyę ogłosił 5 listopada 1916 r. warszawski jenerał gubernator, Beseler, na rozkaz cesarza niemieckiego, Wilhelma II.  Kochany Doktorze Koerberze!1):
W myśl układu, jaki stanął między Mną a J. C. M. Cesarzem Niemiec, będzie z obszarów Polski, wyzwolonych przez Nasze waleczno wojska z pod panowania Rosyi, utworzone samoistne państwo z dziedziczną monarchią i konstytucyjną formą rządów.
Przy tej sposobności myślę ze wzruszonem sercem o wielu dowodach oddania się i wierności, jakich w ciągu Moich rządów od kraju Galicyi doznałem, jako też o wielu wielkich i ciężkich ofiarach, które kraj ten, wystawiony na najgwałtowniejszy napór nieprzyjaciela w obecnej wojnie, w interesie zwycięskiej obrony wschodnich granic Monarchii ponieść musiał i które mu zapewniają trwały tytuł do Mojej najgorętszej ojcowskiej opieki.
Jest zatem moją wolą, w chwili, kiedy nowe państwo powstaje, równolegle z tym rozwojem rzeczy także krajowi Galicyi nadać prawo samodzielnego urządzenia swoich praw krajowych aż do pełnej miary tego, co z jego przynależnością do całości państwa i z jej pomyślnością się zgadza, a przez to dać ludności Galicyi rękojmię jej narodowego i gospodarczego rozwoju.
Podając Panu ten Mój zamiar do wiadomości, polecam Panu, ażebyś cclem jego ustawowego urzeczywistnienia wypracował i przedłożył Mi odpowiednie wnioski.
Wiedeń, dnia 4 listopada 1916.
Franciszek Józef m. p. Koerber m. p.
Froklamacya obu cesarzy zapowiada:
1) utworzenie państwa polskiego z dziedziczną monarchią i konstytucyjną formą rządu;
2) przyłączenie się nowego Królestwa do obu sprzymierzonych mocarstw bez bliższego jednak określenia, jego formy i treści;
3) utworzenie armii polskiej, której organizacya, wyszkolenie i kierownictwo mają być urządzone za wspólnem porozumieniem.
Granice zapowiedzianego Królestwa Polskiego są w proklamacyi określone częściowo pozytywnie, częściowo negatywnie. Pozytywnie określa ona obszar państwa polskiego w granicach tych ziem polskich, które wojska państw centralnych „wśród ciężkich ofiar wyncaty/ z pod panowania rosyjskiego“. Stąd jasnem było, że państwo to ma. objąć tylko polskie ziemie u> obrębie dawnego zaboru rosyjskiego; konsekwencyą też tego było pismo cesarza austryackiego w sprawie wyodrębnienia Galicyi. Natomiast niewiadome. było, co należy rozumieć pod obszarami polskimi, wyrwanymi z pod panowania rosyjskiego, wobec tego, że proklamacya wyraźnie zastrzegła „ściślejsze ustalenie granic Królestwa Polskiego na później“. Ta niejasność czy niepewność mogła się odnosić do obszarów na wschodzie poza granicami właściwego Królestwa Kongresowego, ale mogła również kryć w sobie plany t. zw. korygowania lub regulowania granic samej Kongresówki, zwłaszcza na zachodzie, w zagł-ębiu węglowem. Z tych i innych powodów proklamacyę przyjęto w dawnem Królestwie Kongresowem z nieufnością, jak również ogłoszoną w parę dni po proklamacyi odezwą obu jenerał-gubernatorów w sprawie ochotniczego zgłaszania się pod broń. Brzmi ona tak:
Do ludności Jeneralnych Gubematoratw lubelskiego i warszawskiego!*)
Monarchowie sprzymierzonych mocarstw Austro-Węgier i Niemiec oznajmili Wam Swe postanowienie utworzenia z ziem polskich, wyzwolonych z pod jarzma rosyjskiego, nowego samodzielnego Królestwa Polskiego. W ten sposób urzeczywistnia się najgorętsze pragnienie Wasze, które od wieku przeszło — zdawało się napróżno — żywiliście.
Powaga i niebezpieczeństwa tych ciężkich chwil wojennych, oraz troska o wojska nasze, stojące w obliczu wroga, zmuszają nas zachować zarząd nowego państwa Waszego tymczasowo jeszcze w naszych rękach. Pragniemy jednak chętnie dać mu już teraz przy Waszym współudziale stopniowo urządzenia państwowe, które mają poręczyć trwałe ugruntowanie państwa Waszego, jego ukształtowanie i bezpieczeństwo.
Na pierwszem więc miejscu wojsko polskie.
Nie ustał jeszcze bój z Rosyą; w walce tej i Wy pragniecie wziąć udział. Stańcie więc przy nas, jako ochotnicy i pomóżcie nam uwieńczyć zwycięstwo nasze nad Waszym prześladowcą.
Mężnie i z wielką chlubą walczyli obok nas bracia Wasi z Legionów Polskich; wstępujcie w ich ślady w nowo powstać mających oddziałach wojskowych, które, w przyszłości złączone z Legionami, utwoizą Polskie Wojsko. Będzie ono dla Waszego nowego Państwa silną podporą i zapewni mu bezpieczeństwo nazewnątrz i wewnątrz.
Pod narodowemi Waszcmi bąrwami i sztandarami, które nadewszystko umiłowaliście, macie osłaniać Ojczyznę Waszą. Znamy Waszą odwagę i płomienną Waszą miłość Ojczyzny — to też wzywamy Was do boju przy naszym boku.
Zgromadźcie Waszych do broni zdolnych mężów za przykładem walecznych Legionów Polskich i połóżcie we wspólnej na razie pracy z niemiecką i sprzymierzoną z nią austryacko-węgierską Armią podwaliny pod Armię Polską w której pełne chwały tradycye Waszych dziejów wojennych odżyją na nowo w wierności i męstwie Waszych żołnierzy.
Ces.-Niemiecki Jenerał-Gubernator C. i k. austr.-węg. Jenerał-Gubernator Beseler. Kuk.
Dnia 6 listopada 1916 wystosował brygadyer Józef Piłsudski?wstępujący * do Rektora Uniwersytetu Warszawskiego, Brudzińskiego ):
“.anowny Panie Rektorze!
Pozwui sobie zwrócić się do Pana w sprawie osobistej, dla usprawiedliwienia ej znajduję tylko fakt, iż wiele spraw moich osobistych stały się dzięki ’padkom sprawami publicznemi. Mianowicie idzie mi o wyjaśnienie możliwie szerokie mego stosunku do zagadnień wojskowo-politycznych, w których odegrałem tak wybitną rolę w ubiegłych latach, a co do których kursują potworne nieraz gawędy. Pochodzenie tych gawęd jest mi zresztą skądinąd najzupełniej zrozumiałe, niemniej jednak szkodzą one nie tyle mnie — chyba odwrotnie, lecz samej rzeczy i sprawie.
Żołnierz, o ile nie jest najemnikiem, dla którego treścią jest kontrakt najemny, musi posiadać za sobą rząd, który mu wyznacza cele i metody, wyznacza wodzów i kierowników. Jest to tak koniecznem, że, jeżeli czegoś podobnego niema, zjawia się gwałtowna potrzeba operowania chociażby surogatami takiej politycznej reprezeutacyi.
Polska w tej wojnie miała to nieszczęście, że przedtem, nim powstał jej rząd, zjawił się na świat jej żołnierz. Stąd płyną wszystkie fikeye rządowe, które nikogo zadowolić nie mogły, a które wszystkie zadowalać miały choć w części tę naturalną tęsknotę żołnierza do prawomocnej politycznej reprezentacyi jego dzieł i pracy.
Jestem żołnierzem z ducha i usposobienia i dla tego pomimo, że się sam dla wielu stałem takim surogatem przedstawicielstwa polskiej władzy, tak samo jak inni moi koledzy tęsknię do istnienia formy, w którą, się normalnie wylewa Ojczyzna żołniei-za — do rządu, który żołnierza reprezentuje nazewnątrz, który z niego wszelkie troski polityczne zdejmuje i daje poczucie zrozumiałe celu, dla którego krew się daje.
Dawałem temu wyraz w formie bardzo dosadnej w głównem naczelnictwie armii austro-węgierskiej, gdzie parokrotnie oświadczałem, że pozostawanie w szeregach obcej — nie polskiej — armii bez wyraźnego nakazu własnej polskiej władzy politycznej jest tak ciężkiem i trudnem do zniesienia, że z każdym dniem staje się to bardziej niemożliwem dla ludzi z zaboru rosyjskiego.
Że, o ileby Królestwo miało reprezentacyę polityczną, uznaną przez oba państwa okupacyjne, sprawa byłaby zupełnie rozstrzygnięta. Dawałem po temu drastyczne przykłady, mówiąc, że gdyby mi w czasie wojny rząd mój nakazał czyścić buty, tobym to z całą nieumiejętnością czynił, gdyby kazał wstąpić clo armii syngalezów czy botokudów, uczyniłbym to również bez wahania. Odwrotnie zaś przy braku rządu własnego nie mogę nie dawać wyrazu w swem postępowaniu, że po to poszedłem na wojnę, by moja Ojczyzna swój własny rząd miała.
Ten zasadniczy stosunek do głównego zagadnienia politycznego w życiu żołnierza zachowuję dotychczas i z chwilą uformowania czegoś, co jest polską władzą rządową, natychmiast zwrócę się do niej ze swemi powolnemi służbami.
W oczekiwaniu, że wtedy będę mógł odnowić dawną znajomość z Panem Rektorem, proszę przyjąć zapewnienie wysokiego szacunku i poważania, z jakiem pozostaję.
Kraków, dn. 6 listopada 1916 r. J. Piłsudski.
Z powodu listopadowej proklamacyi pojawiły się następujące komunikaty i deklaracye ): Komunikat Rządu Rosyjskiego (według Petersburskiej Agencyi Telegraficznej):
„Rządy niemieckie i austryackp-węgierski, korzystając z zajęcia pewnej części terytoryum rosyjskiego, ogłosiły oddzielenie polskiego obwodu od Rosyi i utworzenie z niego państwa samodzielnego. Nieprzyjaciele nasi mają widocznie na celu wypełnienie rosyjsko-polskimi rekrutami swych armij. Rząd rosyjski widzi w tym akcie Niemiec i Austro-Węgier wielkie naruszenie prawa międzynarodowego, które zakazuje zmuszania mieszkańców zajętego terytoryum do podnoszenia broni przeciw, ich własnej ojczyźnie. Rząd rosyjski uważa wydaną proklamacyę za bezwartościową. Rosya od początku wojny dwukrotnie wypowiedziała się w kwestyi polskiej i ma na widoku utworzenie Królestwa Polskiego, które obejmować ma wszystkie ziemie polskie“.
Deklaracya koalicyi w sprawie proklamowania prraz Niemcy i Austro-Węgry Królestwa Polskiego.
„Niewzruszoną jest zasada prawa międzynarodowego, że okupacya wojskowa, wynikająca z operacyi bojowych, nio może wskutek charakteru niepewnego doprowadzić do zwierzchnictwa nad krajem, tak okupowanym i dla tego pod żadnym pozorem nie daje prawa rozporządzać nim na rzecz innego mocarstwa. Cesarz niemiecki i cesarz austryacki nie tylko, że popełnili niesprawiedliwość przez użytek, jaki robią z kraju okupowanego, ale także nie uznali zasady podstawowej, na której opiera się byt państwowy, oraz istnienie ludów kulturalnych, a mianowicie zasady, która zgodnie z pierwszemi wymaganiami prawości, zabrania państwu, prowadzącemu wojnę, zmuszać poddanych przeciwnika do uczestnictwa w operacyach bojowych przeciwko własnemu krajowi. Sprzymierzeńcy, oddający to nowe naruszenie prawa pod sąd państw neutralnych, zawiadamiają, że nie będą uznawali tego naruszenia za usprawiedliwienie jakichkolwiek środków, które państwa nieprzyjacielskie mogłyby w przyszłości zarządzić w Polsce i że zastrzegają sobie prawo odpierania takich sposobów działania wszelkimi środkami, któro mają do rozporządzenia“.
Telegram Brianda i Asąuitha do prezydenta ministrów rosyjskich
Stuermera:
„Zebrani w Paryżu na konferencyi, z najżywszem zadowoleniem przyjęliśmy do wiadomości ogłoszono w prasie rosyjskiej oświadczenie, w którem rząd rosyjski stwierdza nowe pogwałcenie prawa międzynarodowego i międzynarodowych umów, którego dopuściły się Niemcy i Austrya i protestuje przeciw utworzeniu nowego państwa na zajętym przez nie terenie, jako też przeciw rekrutowaniu armii z pośród ludności tego terytoryum. Cieszy nas, że Rosya przejrzała na wskroś instrygi naszych nieprzyjaciół i złudny charakter ich obietnic przedstawia w świetle należytem. Już w początkach wojny dała Rosya narodom, zamieszkującym to terytoryum, zapewnienie wprowadzenia ustroju, odpowiadającego ich potrzebom. Dziś powtórzyła uroczyście przed dwoma laty ogłoszone przez cesarza niewzruszone postanowienie ogłoszenia autonomii w Polsce. Cieszymy się szczerze z tego wielkodusznego postanowienia rząclu Jego Cesarskiej Mości na rzecz narodu, z którym nas łączą dawne sympatye i którego przywrócone zjednoczenie będzie głównym żywiołem przyszłej równowagi europejskiej. Uważamy się za szczęśliwych, ż’e możemy oświadczyć całkowitą naszą solidarność z poglądami rządu cesarskiego, mającego na widoku szczęście szlachetnego narodu polskiego“.
Telegram prezydenta ministrów włoskich Bosełrego do prezydenta ministrów rosyjsid-ch Stuermora:
„Z całego serca przyłączam się do wiadomości, jaką przesłali panu x Paryża przy końcu konferencyi sojuszników moi koledzy, pp. Briand i Asquith, z ’okazji śmiałości Niemiec i Austro-Węgier utworzenia na chwilowo obsadzonem terytoryum polskiem nowego państwa. Naród włoski żywił zawsze żywą sj-mpatyę dla narodu polskiego i w pełni ufamy, że zwycięstwo broni sojuszników unicestwi iluzoryczny plan, ułożony przez naszych nieprzyjaciół przy podeptaniu prawa międzynarodowego i obowiązujących konwencji. Rząd królewski może tylko przyklasnąć oświadczeniu, złożonemu już przez rząd cesarski, który gwarantuje autonomią wszystkim zjednoczonym ludom polskim, będącą przez sto lat dawnym ideałem tego szlachetnego narodu“.
Oświadczenie „Norddeutsche Ałlgcmeme Zeitang“ w sprawie protestu Rosyi przeciw proklamowaniu Królestwa Polskiego:
„Rząd cesarsko-rosyjski za pośrednictwem swych przedstawicieli dyplomatycznych zaprotestował przeciwko wskrzeszeniu Królestwa Polskiego i nazjrwa ten fakt pogwałceniem traktatów międzynarodowych, uroczyście zaprzysiężonych przez Niemcy i Austro-Węgry.
Tego rodzaju traktat, ze szczególną uroczystością zaprzysiężony, niejost nam znany. Rząd rosyjski chciał zapewne w ten sposób wskazać na traktaty kongresu wiedeńskiego, ale całkiem pozostawiając na boku fakt, że te traktaty zostały podziurawione przez cały szereg wojen, miał słuszne powody wypowiedzieć się o nich ciemno i niezdecydowanie.
Albowiem bezpośrednia aluzya do kongresu wiedeńskiego wywołałaby7 w każdym, historycznie wykształconym, czytelniku przypomnienie, że tam bynajmniej nie przyłączono kraju polskiego do państwa rosyjskiego, jako nową prowincyę, ale wprost przeciwnie, jednością głosów wszystkich mocarstw europejskich utworzono Królestwo Polskie, koronę zaś tego Królestwa powierzono carowi.
Rosya pochłonęła potem samodzielną Polskę, stosując swoją przewagę wojskową, bynajmniej zaś nie na zasadzie jakichkolwiek traktatów europejskich, a jeszcze mniej na zasadzie uroczyście zaprzysiężonych — i dalej idąc, krok za krokiem, tak bardzo zrabowała jej samodzielność, że w końcu nawet zginęła, nazwa Polski i pozostało tylko gubernatorstwo nadwiślańskie.
A więc obadwa mocarstwa cesarskie, znów powołując do żyeia Królestwo Polskie, nie działały z pogwałceniem traktatów wiedeńskich z roku 1815, ale przeciwnie przywróciły zasady prawno z roku 1815, zniszczone przez Rosyę. sk —
Ż, eoy Polacy, którzy teraz jako ochotnicy spiszą pod sztandary, aby bronić swej wolności narodowej, zwalczali, jak to można było czytać w innem osv iaciczemu, swoją własną ojczyznę, to jest takie przedstawienie rzeczy i oskarżenie, które chyba nie znajdzie aprobaty w samej Rosyi, a z pownośc:ą nie u narodów, posiadających zrozumienie wolności narodowej“.
Wooec krytycznych glosow, jakie się odezwały w dawnem Królestwie Kongresowem w tym kierunku, że proklamacya nie za wie, a żadnych pozytywnych danych pod wzglęaem utworzenia rządu polskiego, wydal jenerał-gubernator ’niemiecki w Warszawie rozporządzenie z 12 listopada 1916 roku w sprawie Rady Stanu i, Sejmu Nosi ono na sobie wszelkie cechy roooty szybkiej i doryucsej, żeby wskazać bodaj tytko na wyraźnie w niem stwierdzony brak porozumienia z rządem aiistryacKO-węgierskim. Nie weszło też ono nigdy w życie, toteż przytaczamy je niżej tylko w brzmieniu najistotniejszych postanowień, gdyż stanowo w każdym, razie pewnego rodzaju dokument historyczny w ewolucyjnym pochodzie ’sądówI państw centralnych od proklamacyi 5 listopad, a 1£16 r. do patentu z 12 września 1917 r. o utworzeniu Rady Regencyjnej. Rozporządzenie jieuerał-gubernatora, von Beselera, d. d. Warszawa.
12. Xz 1916, o Radzie Stanu i Sejmie w Królestwie Polskiem1).
(W skróceniu).
Art. 1. W mieście stołecznem Warszawie utworzone będą: „Rada Stanu w Królestwie Polskiem“ i,, Sejm“.
Art. 2. Przedstawicielstwo tych części Królestwa Polskiego w Sejmie i Radzie Stanu, które się znajdują pod zarządem okupacyi austro-węgiert-kiej, będzie ustalone na mocy umowy z rządem austro-węgierskim.
Art. 3. podaje rozłozenre liczby posłów (701 na 32 powiatów miejskich i ziemskich niemieckiej okupacyi.
Co do sposobu wyborów stanowi:,, Posłów do Sejmu w\bierają sejmiki powiatowe, a w powiatach miejskich, warszawskim i łódzkim korporacye miejskia Gdy jeden z powiatowych związków komunalnych winien wybrać 3 lub więcej posłów, wybory odbędą się według zasad wyborów proporcyonalnyćh“.
Art. 4. Wybierane na posłów do Sejmu mogą być tylko osoby, należące na mocy miejsca zamieszkania lub własności nieruchomej do związku komunalnego, którego są przedstawicielami.
Bierne prawo wyborcztłzależy prócz tego od następujący ch warunków: Kandydat winien:
1) być poddanym Królestwa Polskiego, 2) być mężczyzną, 3) mieć skonezonych lat 30, 4) posiauać nieskazitelność obywatelską, 5) władać językiem polskim, ustnie i na piśmie.
Bierne piawo wyborcze będzie w zawieszeniu na czas trwania postępowania upadłościowego oraz na czas przydania Opiekuna lub kuratora. Prawa, wynikające z wyborów, wygasną z chwilą, gdy odpadnie jeden z warunków wybieralności.
Art. 5. mówi o wyborach uzupełniających.
Art. 6. Rada Stanu w Królestwie Polskiem składa się z prezesa oraz z członków, wybranych i powołanych. Prezesa mianuje jenerał gubernator warszawski. Z terytoryum jłBerał gubernatorstwa i warszawskiego wybranych będzie 3 członków Rady> Stanu przez Sejm podług zasad wyborów proporcyonalnjjch. Jenerał-gubernatoi niocen jest powołać dalszych 4 członków Rady Stanu.
(Co do członków, wybranych i powołanych z terytoryum okupacyi austro-węgierskii j powołuj® się niniejszy artykuł na ustęp I art. 2)
Art. 7. Członkowie Rady Stanu nie nłuszą, być posłami do Sejmu, poza tem warunki dla wstąpienia i pozostawania w Radzie-Stanu są te same, jak warunki dłaUstąpienia? pozostawania w Sejmie.
Art. 8. mówi o zażaleniach co do legitymaeyi posłów sejmowych i wychodzących z wyboru członków Rady Stanu.
Według art. 9. komisarzem jenerał gubernatora przy Radzie Stanu i w Sejmie jest szef administracyi (,, Verwaltungsehef“) z prawem zabierania głosu każdej chwili w obu powyższych ciałach.
Art. 10. ustanawia język polski, jako język rozpraw w Radzie Stanu i w Bejmie, lecz dodaje postanowienie: „Na życzenie komisarza jenerałgubernatora mowy, wypowiedziane po polsku, winny być prze^łomaczone na języTk niemiecki. Komisarz jenerał-gubernatora i jego zastępcy mają prawo posługiwać się językiem niemieckim. Oświadczenia ich będą tłómaczone na języrk polski“.
Art. 11. Rada Stanu winna obradować w przedmiocie projektów ustaw, przekazanych jej w celu obradowania przez jenerał-gubernatora i wydać mu swą opimę.
Art. 12. Rada Stanu ma prawo stawiać wnioski w sprawach kraju, pochodzące z jej własnej inicyat-ywy. Komisarz jenerał-gubernatora jest uprawniony, lecz nie obowiązany uczestniczyć w obradach uad tymi wnioskann.
Art13. Rada Stanu winna przygotowywać uchwałySejmu.
Art. 14. W kazdyrn miesiącu odbywa się jedno posiedzenie^ Rady Stano w Warszawie. Dalsze posiedzenia będą się odbywały, o ile tego wymagać będzie stan rzeczy-. Szef administracyi wysyła, zaproszenia na posiedzenia. Sposób załatwiania spraw w Radzia Stanu będzie ustalony przez regularni,,, wydany przez jenerał-gubernatora.
Art. 15. Prżudmiotem uenwał w Sejmie będzie tymczasem
1) Użycie funduszu dotacyjnego, przewidzianego w ustępie 2 art. 111. A. 5 Ordynacyi powiatowej dla jenerał-gubernatora warszawskiego z dnia 22 I. 1916 (L. 20 Dz. r.). Fundusz dotacyjny zostanie przeznaczony dla poparcia zaaań powiatowych związków komunalnych, co nie będzieBsię ograniczało do finansowo słabych powiatów;
2) użycie funduszu melioracyjnego krajowego, umieszczonego w budżecie jenerał-gubernatorstwa warszawskiego;
3) użycie funduszu, umieszczonego w budżecie jenerał-gubernatorstwa warszawskiego, dla poparcia odbudowy miejscowości, zburzonych prze? wojnę,
Uchwały Sejmu wymagają zgody rządiu
Art. 16. Jenerał-gubernator moeen jest przekazać Sejmowi inne jeszcze przedmioty do uchwały lub do obradowania.
Art. 17. Sejm mocen jest uchwalić za zezwoleniem jenerał-gubernatora, by zostały nałożone dodatki do podatków bezpośrednich i zaciągnięte pożyczki w celu spełnienia zadań, przekazanych mu przez artykuły 15 i 1C.
Art. 18. Jenerał-gubernator zwołuje Sejm i w miarę potrzeby odracza i zamyka posiedzenia Sejmu. Poza tem obrady na Sejmie będą prowadzone według regulaminu, który winien być zatwierdzony przez jenerał-gubernatora.
Sejin wybiera swoje prezydyum. Prezesa zatwierdza jenorał-gubernator.
Art. 19. Rozporządzenie niniejsze nie ubliża rozporządzeniu, dotyczącemu utworzenia Rady Krajowej Szkolnej.
Art. 20. Szefowi administracyi przy jonerał-gubernatorstwie warszawskiem poloca się wykonanie niniejszego rozporządzenia.
Warszawa, dnia 13 listopada 1916.
t
Jenerał-gubernator von Beselet’.
Niemiecki gubernator, Be-seler, widząc rezerwę polskiego społeczeństwa, zaprosił na dzień 15 grudnia 1916, godzinę 12 w południe, szereg wybitniejszych osobistości, do których wygłosił obszerne przemówienie. Jest ono ciekawe ze względu na wyrażone w niem zapatrywania, będące odbiciem poglądów ówczesnych niemieckich sfer miarodajnych. Podajemy z niego najważniejsze ustępy ze streszczenia, umieszczonego w wydawnictwie „Z dokumentów chwili“1):
„Z końcem roku uznałem za konieczne zaprosić Panów, najbardziej szanowanych i wpływowych ludzi w kraju, aby rzucić okiem na wydarzenie roku ubiegłego, jako też, aby zastanowić się nad perspektywami, jakie się przed krajem Waszym na przyszłość otwierają.
Nie będę się rozwodził nad kolejami, jakie przechodziła sprawa przed zdecydowaniem jej przez nas. Ze wszystkich możliwych koncepcyi rozwiązania jej zatrzymaliśmy się na niepodległości, co znalazło swój wyraz w akcie z dnia 5 listopada. Natomiast uważam za konieczne zatrzymać się bliżej nad sprawą powołania do życia państwowości polskiej. Trzeba tu przedewszystkiem zdać sobie sprawę z kolosalnych trudności, jakie się tu nastręczają. Trudności te są dwojakiego rodzaju: stosunki, panujące w kraju Waszym i nasze stanowisko względem rządów w Królestwie.
Stworzenie rządu, mogącego sprostać wymaganiom nowoczesnej państwowości i opartego na szerokich podstawach demokratycznych, jest sprawą dziesiątków lat. Nawet w Niemczech, minio znanej karności i zdolności organizacyjnych narodu niemieckiego, okres ustalania się państwowości, opartej na nowoczesnych zasadach, trwał od początku zeszłego wieku, t. j. od chwili, kiedy zostały podwaliny założone przez v. Steina, aż do roku 1872, w którym była wprowadzona reforma wyborcza. Niezależnie od tego należy sobie zdać jasno sprawę z okoliczności, iż Polacy nie mają obecnie zupełnie pierwiastków, na którychby państwowość
J) VII. (22 gradnin 1916 — drukowane, jako rękopis).
taką można było oprzeć, brak Wam przedewszystkiem niższych urzędników, którzy stanowią o sprawności machiny administracyjnej. Stan nauczycielski we właściwem tego słowa znaczeniu istnieje dopiero w zarodku, brakuje Wam również sadowników Społeczeństwo polskie posiada wpraw dzie liczny stan adwokacki, który jednakże w tej chwili nie byłby w stanie ująć sądownictwa w swoje ręce.
Wierzę mocno, a twierdzę to na podstawie zdobytego doświadczenia podczas podróży, które po kraju Waszym odbywałem, że naród Wasz po odpowiedniem wyszkoleniu będzie zdolny wyrobić sobie ludzi dla obsadzenia wszystkich tych placówek i nie wątpię, iż pod kierunkiem tych Judzi kraj dojdzie dc dużego stopni^ rozkwitu. Jednakże ze stanem obecnym liczyć się należy.
.Nie obcem roi jest tak daleko posunięte zróżniczkowanie, panujące w tonie społeezeńftwa. Waszego i rozdrobnienie go na tak znaczną ilość panyi. Zdaję sobie też sprawę z antagonizmów partyjnych, tak bardzo zaostrzonych. Co dotyczy zaś ludu, to może jest parę setek tysięcy, które mają. aspi~acye narodowe, główne jednakże masy, szukając korzyści materyalnej, są zupełnie obojętne na przyszłość narodu. Stan taki, który na zwałbym demoralizacyą,, należy uważać za skutek wiekowej gospodarki rosyjskiej.
Znam może raniej od Was stosunki kraju, wierzajcie mi jednak, Pa nowie, że niejednokrotnie człowiek, stojący poza Wami i obserwujący rzeczy z boku, może sobie lepiej wyrobić trafny sąd i słuszny pogląd na sprawy te, niżeli Wy sami.
W tym stanie rzeczy nit: ulega wątpliwości, iż Naród Wasz w obecnej chwili nie posiada warunków, wśróa których mogłaby powstać samodzielna państwowość polska i jestem pewien, iż w razie podjęcia kroków, zmie* rzających do realizacyi planów takich, planów, które, jak to mi wiadomo, żywią Wasi utopiście mogłoby to w rezultacie doprowadzić jedynie dn ff zamętu, a nawet anarchii, jasnem jest bowiem, iż ani państwowości, ani rządu improwizować nie można. Nie można go, że tak powiem, wytrząsnąć z rękawa.
Z wyłuszczonych przyczyn projekt utworzenia samodzielnej państwowości polskiej w obecnych warunnach należy uważać za utopię. My z as, stojąc na gruncie realnym i zdając sobie sprawę, iż, pod naszym kątem widzenia, eksperymenty takie są niedopuszczalne. — na drogę tę wstępować nie możemy.
Należy również wziąć pod uwagę, iż zbyt szeroko pojęte podstawy demonratyczne, na ktorychby rząd taki mógł być do życia powołanym, okazałyby się niebezpiecznemi, a to z tego względu, iż lud w ogólnej masiq. jak o tem już wspominałem, nie jętjt jeszcze dojrzały do rozstrzy gania o zagadnieniach państwowych. Wprawdzie w Niemczech przedstawicielstwo narodu jest oparta na najbardziej szerokich podstawach demokratycznych, ale trzeba sobie zdać Pprawę z tego, czego zresztą wojna dała nam najwymowniejsze przykłady, że naród ten osobach przedstawicieli swoich okazał jak najsilniejsze popalcie cesarzowi i czynnikom miarodajnym w pracy i walce o najświętsze prawa naroóowe. Me ulega zas wątpliwości, iż stosunki w Polsce przedstawiają się zupełnie inaczej. Jak to Panom wiadomo, my w chwili obecnej w Niemczech, mimo wyszkolenia narodu niemieckiego, o którem mówiłem, nie możemy się zdecydować na zarządzenie wyborów do parlamentu, a to z obawy, aby nio rozigrały się namiętności polityczne w przełomowych chwilach. Obawy takie w niezrównanie większym stopniu należy żywić w stosunku do Waszego społeczeństwa.
Drugim czynnikiem, który nie pozwala na natychmiastowe urzeczywistnienie idei samodzielności państwowości polskiej, jest stosunek nasz do tego kraju.
Zdajecie sobie Panowie, chyba sprawę, iż mamy tu zbyt poważne interesy, związano nierozerwalnie z walką o nasze najistotniejsze sprawy — o samą naszą egzystencyę, abyśmy mogli zostać biernymi widzami tego, co się w Polsce będzie działo. Zaznaczam tu wyraźnie, że na utworzenie państwowości polskiej moglibyśmy się zgodzić tylko przy zachowania kierownictwa nad nią w naszych rękach („boi der Bedingung, dass wir die Arbeit tiberwachen“).
Sądzę, iż może być mowa obecnie nie o tworzeniu samodzielnej państwowości polskiej, ale tylko o współpracy z nami. Do budowy państwowości Waszej możnaby było przystąpić jedynie powoli i stopniowo („allmahlich und stufenweise“).
Przedewszystkiem kraj Wasz nie posiada tego, co jest naj pierwszym czynnikiem wszelkiej państwowości, a mianowicie zarodku siły zbrojnej. Trzeba zaś sobie zdać przedewszystkiem sprawę z tego, czem jest armia nowoczesna.
Zbiorowisko łudzi, najbardziej nawet hohatersko usposobionych, nio jest bynajmniej dostatecznem dla wytworzenia wojska, Armia jest to nadzwyczaj złożony prezycyjny organizm, który wymaga mozolnej pracy, zmierzającej do planowego wyszkolenia ludzi do poszczególnych zadań. Niezależnie od tego, armia oparta jest na całym aparacie naj różnorodnie j^ szych urządzeń technicznych.
Powołać do życia armię mogą tylko ludzie fachowi i doświadczeni j dlatego też postawienie sprawy w ten sposób, iż armia polska może być powołana do życia jedynie przez rząd polski, nie wytrzymuje mojem zdaniem krytyki.
Odpowiedzią na insynuacye zaś, które znajdują odgłos również w prasie, że powoływane obecnie do życia wojsko polskie służyć będzie celom Niemiec, może być z naszej strony tylko pogardliwe milczenie.
Jest bowiem wyjątkowem szczęściem dla Polaków, że armia polska będzie mogła być tworzona pod kierunkiem sił fachowych niemieckich. Wojska bowiem nasze zostały przez świat cały, a nawet przez wrogie nam mocarstwa, uznane za pierwszą armię świata.
O pomoc taką, którą wam obecnie ofiarujemy, dobijały się wszystkie niemal państwa świata. Wspomnę tu o Chili, o Argentynie, na pierwszym planie jednakże należy umieścić Japonię, której armia zorganizowaną została przez nas. Przypomnę tu tylko uroczystość, jaka miała miejsce przy odsłonięciu pomnika największego naszego geniusza militarnego Claudewitz’a. Na uroczystość tę armia japońska nadesłała wieńce bron zowe, któremi pomnik został ozdobiony.
Mamy zaś świeżo przed oczyma, jak się nam Japonia za to wywdzięczyła, nie będę się jednak nad tem zatrzymywał.
Dalej zwracam uwagę Panów, iż, aczkolwiek czynniki duchowe są dla każdej armii rzeczą najpierwszorzędniojszej wagi, tak liczne zaś dowody bohaterstwa, któremi Polacy mogą się poszczycić, nie pozostawiają wątpliwości co do ducha, armii polskiej, jednakże nie należy zapominać, iż przedewszystkiem wyszkolenie, jakie daje plac mustry, jest w stanie utworzyć armię w nowoczesnem znaczeniu tego słowa. Zdaję sobie w zupełności sprawę z całego bohaterstwa, jakie wykazały legiony. Nie obcym jest mi toż piękny ruch między waszą młodzieżą skautowską. Również i u nas w Niemczech zaprawia się młodzież w ćwiczeniu w cnocie, dzielności i ruch ten występuje na wielką skalę. Jest on tam jednak wolnym zupełnie od tondencyi politycznych i nie kryje się w podziemiach, jak to ma u was miejsce; my bowiem marny odrazę do wszelkiej akcyi konspiracyjnej.
Dlatego też twierdzenie, iż utworzenie armii ma być wyłącznym atrybutem rządu polskiego, który nie posiada danych do urzeczywistnienia tego zadania, jest to stawianiem sprawy na martwym punkcie, z którego wyjścia nie widzę. Takie stawianie kwestyi tem bardziej mnie zadziwia, że są tu między warni panowie, na których ręką obecnie wskazywać nie będę, a którzy przed ogłoszeniem aktu zapewniali mnie z całą stanowczością, że z chwilą zapadnięcia decyzyi, o ile tylko wprowadzone zostaną do kraju legiony i stworzą zarodek armii polskiej, naród wjednym wielkim porywie rzuci się do broni. O ile wobec warunków, które się obecnie wytworzyły, dawanie tego rodzaju zapewnień było godziwem, sąd o tem pozostawiam, Panowie, wam.
Akt 5 listopada daje nam prawo, ale zarówno i nakłada na nas obowiązek traktowania sprawy w ten sposób, iż jedynie współpraca nasza może dać gwarancyę, że zostanie rzeczywiście osiągnięty cel, do którego my zarówno, jak też i wy, wspólnie dążymy.
Armia wasza nio może być liczną. Nie istnieje bowiem u was praWo, któreby zmuszało do ogólnej powinności wojskowej. System ton, wytworzony w Niemczoch, z którego nam zarzut robiono, może być naszą chlubą, jedynie bowiem przez wprowadzenie powszechnej służby wojskowej, przez wyrobienie w niej ducha karności i poczucia obowiązku jednostki wobec społeczeństwa, mogły Niomcy dojść na wszystkich polach pracy do tych rezultatów, któro osiągnęły. Nio co innego, jak militaryzm, wyrodził tak bezprzykładny heroizm i wpoił w duszę jednostek przeświadczenie, że największą chlubą jest oddanie ojczyźnie tego, co jest dla nas najdroższe: życia i mienia.
Wobec niemożności wprowadzenia powszechnej służby armia wasza może być utworzona jedynie na zasadzie dobrowolnego werbunku. Wobec tego zaś nie może ona być liczną, nie może więc być mowy, aby wywarła wpływ na wypadki wojenne. Tendencyjne posądzenia, które zresztą dały się słyszeć i za granicą, że akt 5 listopada miał na celu jedynie zapewnienie sobie pomocy zbrojnej Polaków, jest, mimo tylokrotnie stwierdzonych tak dużych zdolności Polaków w kierunku militarnym — oszczerstwem. Nie chcę oczywiście przez to powiedzieć, abyśmy pomoc waszą mieli lekceważyć. Nawet sam Napoleon powiedział, że Pan Bóg pomaga silnym („der liebe Gott. ist iminer bei den dicken Bataillonen“). Zwracam tylko uwagę, że siła polska zaważyć na szali nie będzie w stanie i że zwycięstwa, jak to miało miejsce dotychczas, będą i tiadal towarzyszyć sztandarom naszym, bez względu na waszą pomoc.
Dalej prosiłbym Panów o dobre zapamiętanie i podkreślam tu trzykrotnie moment, którego waga nie będzie nigdy przecenioną.
Akt 5 listopada jest w stosunku do was darem z naszej strony. Państwa centralne bowiem nie były do tego niczem zmuszone i niema siły, któraby była w stanie zmusić je do uczynienia tego kroku.“
Wiemy, że przyjęcie aktu tego nie było jednolite. Zdawałoby się, że państwa centralne mogły się były spodziewać entuzyazmu i oznak wdzięczności.
Entuzyazm ten dał się odczuć w pewnej tylko mierze, oznaki zaś wdzięczności przypadły nam w udziale w wyjątkowych tylko wypadkach. Jaką zaś wagę do aktu tego przywiązywać należy, widać najlepiej choćby z wielkiego wzburzenia, które wywołał on w całym świecie, zwłaszcza zaś pośród naszych wrogów.
Chciałbym, abyście Panowie dobrze to uświadomili sobie i wyciągnęli z tego odpowiednie konsekweneye. Nie chcę powiedzieć przez to, aby Niemcy przeprowadzali walki w waszym interesie. Opanowując kraj ten, jedyną myślą naszą było odrzucenie najdalej na wschód najstraszniejszego z naszych wrogów. Obecnym naszym celem zaś jest dążenie, aby się nie powtórzył Więcej rok, 1914, aby się zmieniły warunki, w których Rosya, wchodząc klinem w nasze posiadłości, zagrażałaby w przyszłości naszemu istnieniu.
Polska, gdybyśmy na chwilę nawet chcieli iść za głosem utopistów waszych i wyobrazili sobie, iż sięgać ona będzie granicami od morza do morza i od błot Rokickich po.Odrę, nie mogłaby nigdy być w tych warunkach, aby stawiać czoło ościennym mocarstwom, wskutek tego musi się ona oprzeć na jednem z nich. Wiem, iż w społeczeństwie waszem są elementy wahające się, gdyż obawiają się one powrotu Rosyan; nie taję r.awet, iż ku wstydowi są tacy, którzy za powrotem tym tęsknią. Dotyczy to zwłaszcza licznych grup włościańskich. Mogę was jednak zapewnie, że o powrocie Rosyan mowy być nie może.
Licząc się z tem, musicie rozstrzygnąć, w jaką stronę iść chcecie. W mojem przeświadczeniu byłoby zaślepieuiem wierzyć w ziszczenie się idei panslawistycznych, których wcielenie w życie Rosya wyobraża sobie pod postacią nałożenia jarzma na wszystkie narody słowiańskie. Należy tutaj uwzględnić, że od Rosyi dzieli was kultura wasza, którą macie wspólną z zachodem, dzieli was niemniej silnie różnica religii. Rosya to wschód, Bizancyum, wy należycie do zachodu. Tym zaś, którzy stawiają sobie jako program wcielenie do państwa polskiego Gal i cvi i polskich prowincyi Prus, odpowiem, że przecież urzeczywistnienie tej myśli można wyobrazić sobie jedynie przez Rdsyę, bowiem, jak to zaznaczyłem, państwo polskie w tej koncepcyi, w jakiej my je planujemy, a więc Królestwo z możliwem rozszerzeniem granic od wschodu, a nawet państwo w granicach, w jakich chcieliby je widzieć utopiści wasi, sił ku temu mieć nie będzie.
Wiem, że ze zmianą warunków połączone są obawy, zwłaszcza co do bytu ekonomicznego kraju. Przemysł wasz bowiem ukształtował się w ten sposób, iż w znacznym bardzo stopniu pracuje na eksport, do Roryi i zachodzi tu obawa o utratę tych rynków. Należy to oczywiście brać w rachubę, zwracam jednak uwagę, iż chodziłoby tu o straty może dotkliwe, jednak o straty poszczególnych jednostek lub też grap.
Zresztą, straty te mogą, ustąpić na drugi plan, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w razie oderwania od Rosyi będziecie mogli przystąpić do wytworzenia podstawowych warunków, przy których dopiero da się pomyśleć dalsza praca, ku wszechstronnemu rozwojowi zmierzająca. Mam tu na myśli w pierwszym rzędzie tak wielce zaniedbane koinunikacye wodne, lądowe i kolejowe. Jak dalece czynniki tc wpływają na rozwój kraju, mam najoczywistszy dowód na ojczyźnie mojej, Pomorzu, której rozkwit datuje się od pokrycia go siecią dróg podjazdowych. W warunkach waszych oczywiście za wcześnie jest o tem mówić, przedewszystkiem należałoby wytworzyć sieć kolei normalnych.
Niechęć, panująca do nas w nieuświadomionych warstwach ciemnego włościaństwa, jest dla mnie zupełnie zrozumiałą, wiem bowiem, jak dalece kraj przez wojnę ucierpiał, sam byłem naocznym świadkiem pożarów i uprowadzenia przez Rosyan w czasie ich odwrotu setek tysięcy ludzi, którzy potem tysiącami ginęli wśród błot i stepów. Zdaję sobie również sprawę, iż szereg zarządzeń natury gospodarczej, przedsiębrany przez władze okupacyjne, jest dla ludności wielce uciążliwym. Wierzajcic mi jednak, Panowie, iż cierpienia ziomków moich są niezrównanie cięższe, niż wasze. W całych Niemczech niema domu, z którego nie powiewałaby chorągiew żałobna, niema matki, któraby z troską w duszy i ze łzą w oku nic myślała o tem, co da dzieciom do jedzenia dnia następnego. Wkraczając do kraju, mieliśmy wszelkie prawo traktować go, jako prowincyę rosyjską, jednakże mogę śmiało wspomnieć o tem, cośmy wam dali, co dotyczy w pierwszym rzędzie prac naszych nad szkolnictwem. Wprawdzie wartości, które ze sobą przynieśliśmy, nie dadzą się wymienić na mOnetę brzęczącą, jednakże myślę, iż potraficie ocenić dotychczasowe wyniki gospodarki naszej I Wskażę tu też na rozpoczętą już przez nas budowę dróg, które stanowiły jedną z najpilniejszych potrzeb tego kraju. Wzywam was, Panowie, abyście wszystko to, co wam powiedziałem, wzięli pod rozwagę i zastanowili się nad drogą, którą obierzecie. Do wyboru drogi tej nie będziemy was oczywiście zmuszali. Jeżeli uznacio, że cele nasze są wspólne, wtedy dołożymy wszystkich sił ku budowie państwa polskiego i będziecie mieli widoki, iż z chwilą, gdy dojdzie do realizacja pokoju, staniecie doń przygotowani, będziecie rozporządzać armią, która, jeżeli będzie tego potrzeba, wzięłaby udział w walce i będziecie mogli patrzeć z ufnością w przyszłość, opartą na sojuszu militarnym z nami, przy zupełnej samodzielności kulturalnej i narodowej. Nie mówię tu już o zakusach germanizacyjnych, o których oczywiście mowy być nie może. Były wprawdzie między Polską, a Niemcami spory, należą one jednak do przeszłości. Przy wyborze drogi jednakże pozwolę sobie przypomnieć wam powiedzenie największego naszego męża stanu, Bismarka, który powiedział, iż prawdziwym mężem stanu jest ten, kto usłyszy tchnienie Boga, idące przez historyę i potrafi uchwycić choćby za rąbek płaszcza widmo przeznaczenia, które się nad krajem unosi. O ile jednak uznacie, że wspólna praca jest niemożliwa, to będziemy rządzili krajem tym zgodnie z konieeznościami, które nam narzuca wojna, kierując się przytem zasadami ludzkości. Mam jednak nadzieję, że wybierzecie pierwszą drogę, która pozwoli wam odbudować Ojczyznę, silną i niezależną“’.
Przedstawicieli dyplomatyczni Rosyi otrzymali polecenie zakomunikowania rządom, u których byli uwierzytelnieni, następującego protestu ): „Depcząc prawo międzynarodowe, władze loojskowe Austro-Węgier i Niemiec w Warszawie i Lublinie wydały właśnie obwieszczenie, według którego prowineye rosyjskie polskie w przyszłości tworzyć mają odrębne państwo. Rząd rosyjski zakłada protest przeciwko temu aktowi, który ’przedstawia się, jako nowe naruszenie traktatów międzynarodowych, zaprzysiężonych uroczyście przez Niemcy i Austro-Węgry i ogłasza ten akt, jako nie istniejący, stwierdzając, że prowineye Królestwa Polskiego nie przestały tworzyć nierozerwalnej części składowej państwa rosyjskiego i że mieszkańcy ich związani są przysięgą na wierność, jaką złożyli carowi, swemu wzniosłemu Panu“. W parę dni potem rzejdy włoski, angielski i francuski poleciły również swym zastępcom u rządów neutralnych zaprotestować przeciwko proklamacyi z 5 listopada ). Na otwarciu Dumy w polowie łistopada 1916 przywódca polskiej grupy parlamentarnej, Harusewicz, odczytał oświadczenie, w Morem jest powiedziane ): „W chwili, gdy wojna jest 10 pełnym toku, mocarstwa niemieckie mają odwagę z góry przesądzać los nietylko Polski, ale także i całej Europy środkowej. Utworzone przez Niemców Krółeśtwo Polskie pod wielu ’względami będzie zawisłem od mocarstw niemieckich. Naród polski nie zgadza się na to niemieckie rozwiązanie kwestyi, sprzeciwiające się jego wszystkim dążeniom. Załóżmy silny protest przeciw temu. Niemcem był ten, kto propagował rozdział Polski, Niemcem jest ten, kto dąży do przeszkodzenia historycznej konieczności jedności Polski. Następstwa postępowania niemieckiego maja w sobie niebezpieczeństwo zniekształcenia rzeczywistej wolności narodu polskiego. Przy tym sposobie działania widocznie idzie o wywołanie spora między Polakami a Ilosyą i jej sprzymierzeńcami, aby w oczach świata cywilizowanego usprawiedliwić oburzającą rekrutacyę. Jesteśmy pewni, — zakończył Harusewicz — że w tej tragicznej sytuacyi naród polski nie zostanie opuszczony i że kwestya polska w swej całości będzie rozwiązaną“.
Członek rosyjskiej Rady Państwa, Szebeko, odczytał na jednem z jej posiedzeń w połowie łistopada 1916 podobne oświadczenie w sprawie proklamacyi mocarstw centralnych z 5 listopada, w którem powiedział, że krwawe ręce dziedzicznego wroga Polski dały jej obecnie fałszywą niezawisłość, że jednak naród polski nie da się taką niegodną grą w błąd wprowadzić; kwestya polska będzie rozwiązana przez Rosyę i jej sojuszników.
Na to Szczegłowitow, przemawiając imieniem prawicy rosyjskiej Rady Państwa, przypomniał odezwę W. Ks. Mikołaja i zaznaczył, że rozwiązanie kwestyi polskiej może nastąpić tylko z wielkodusznej dobroci cara rosyjskiego.
Na końcu tegosamego posiedzenia Minister Spraw Wewnętrznych, Protopopow, oświadczył, że rząd, jak poprzednia, tak i teraz opiera się te kwestyi polskiej niezmiennie na zasadzie odezwy W. Ks. Mikołaja i nu mowie, wygłoszonej w roku J9J5 przez byłego Prezydenta Ministrów, Goremykina ).
W miesiącu zaś potem Prezydent Ministrów, Trepów, zapowiedział, że celem Rosyi jest „Królestwo Polskie, czasowo oddzielone zbrojną przemocą, odebrać z powrotem; to jednak jeszcze nie loystarczy; musimy nieprzyjacielowi wydrzeć dawne polskie obszary poza granicami; chcemy przywrócić dawną Polską w jej etnograficznych granicach w nierozerwalnej łączności z Rosyą“ 2).
Kiedy w taki sposób objawiało się wrażenie proklamacyi 5 listopada w Królestwie Kongresowem, w państwach centralnych, w Rosyi i krajach, z nią sprzymierzonych, z kół polskich, rozwijających działalność w Szwajcaryi, wyszedł następujący protest, nazwany mianem „lozańskiego“3).
„Dnia 5 listopada ogłosiły władzo okupacyjne w Królestwie Polskiem proklamacyę, w której zapowiedziano rozstrzygnięcie losów Polski zapomocą umowy pomiędzy cesarzem niemieckim a cesarzem Austryi. Jakkolwiek ta proklamacya zapowiada utworzeniu Królestwa Polskiego, uważają podpisani, za granicą bawiący, Polacy wszystkich części Polski za stosowne zarówno w swojem imieniu, jak i w imieniu tych swoich rodaków, którzy nie posiadają możności swobodnego wypowiedzenia się, oświadczyć, co następuje:
Naród Polski jest jednolitym i niepodzielnym. Jego dążenie do własnego państwa obejmuje wszystkie trzy części Polski i bez zjednoczenia ich nie może być zadowolonym. Tego zjednoczenia oczekują Polacy w pierwszej linii od obecnej wojny, od tej wojny, która postawiła hasło wolności’i niepodległości ludów. Zapowiedź utworzenia państwa wyłącznie z jednej części Polski nie tylko nie zadowala tych dążeń, lecz na nowo potwierdza fakt podziału. Z chwilą gdy Niemcy i Austro-Węgry rozdrabniają siły narodu polskiego, skazują to przyszłe państwo na bezsiłę i czynią je narzędziem swojej polityki.
Nie podając dokładnych zobowiązań co do zasadniczych warunków istnienia przyszłego państwa, którego zależność od siebie jednak akcentują, żądają Niemcy i Austro-Węgry od Polaków wystawienia armii. Ta armia ma być, jako siła pomocnicza obcych wojsk, podporządkowaną obcym celom, ma walczyć za obcą, nie za własną sprawę. Pomimo wszystkich pozorów, które mają przysłonić ten fakt, jego cel pozostaje jasnym: obejść prawo międzynarodowe. W tych wojskowych zamierzeniach Niemiec i Austro-Węgier widzimy dla narodu polskiego wywołanie nowego nieszczęścia, w ich politycznym czynie nowe potwierdzenie rozbiorów Polski.
Roman Dmowski, Kazimierz Maryan Dzierżykraj Morawski, Stanisław Filasiewiez, Wacław Gąsiorowski, Hipolit Korwin Milewski, Jan Jordan Rozwadowski, Józef kniaź z Kozielska Puzyna, Zygmunt Laskowski, Jan Modzelewski, Stefan Natanson, Jan Perłowski, Erazm Piltz, Andrzej hr. Zyberg-Plater, Konstanty hr. Broel-Płater, Jan Rosen, Maryan Seyda,
Leszek Tarnawa Malczewski, Gustaw bar. Taube, Kazimierz Woźniecki, Maurycy hr. Zamoyski.
Koło Międzypartyjne w Warszaicie powzięło wobec proklamacyi z 5 listopada następującą uchwale., podaną tu w najważniejszych punktach’1):
„1) W akcie z clnia 5 listopada, zapowiadającym odbudowanie samodzielnego Państwa Polskiego, widzi Koło Międzypartyjne czyn polityczny, wysuwający na widownie międzynarodową konieczność rozwiązania sprawy polskiej. W konsekwencyi K. M. stwierdza, że stanowisko, zajęte przez Itosyę i jej sprzymierzeńców w odpowiedzi na akt z dnia 5 listopada, nie odpowiada niezłomnym i powszechnym dążeniom narodu polskiego do wskrzeszenia niepodległego bytu państwowego.
2) Oceniając dokładnie znaczenie aktu powyższego oraz wagę prac. nad całkowitein odbudowaniem państwa polskiego, K. M. gotowe jest stanąć do czynnego udziału we wcieleniu w życie tych wszystkich zadań państwowo-twórczych, które mogą być organizowane niezależnie od względów i celów militarnych i z zabezpieczeniem niczem nie skrępowanej decyzyi narodowej. K. M. wyraża przytem przekonanie, że ustanowienie już obecnie rękojmi swobody opiuii przez zapewnienie wolności prasy i zgromadzeń oraz nietykalności osobistej jest. poważnym warunkiem do wykonania rzeczonej wielkiej pracy państwowej.
3) Aby działalności powyżej postawić właściwy zakres, nadać powagę i uznanie społeczeństwa, należy założyć pod stopniową budowę państwa polskiego podwaliny praw zasadniczych, których opracowaniem może się zająć tylko zgromadzenie, ustawodawcze, powołane do życia z wyborów, opartych ua zasadach demokratycznych. Tylko takie zgromadzenie ustawodawcze będzie mogło powołać Rząd narodowy do zorganizowania całości życia państwowego.
4) K. M. żywi głębokie przekonanie, iż w poglądach swych i dążeniach opiera się na olbrzymiej większości społeczeństwa polskiego, ożywionego gorącem pragnieniem wyzwolenia Ojczyzny, lecz umiejącego stosować miarę krytyczną do pozornych sposobów uregulowania przyszłości narodowej, pojmującego, iż każda kropla krwi polskiej przelana być może tylko z dojrzałej i świadomej woli narodu“.
Stronnictwo Polityki Realnej, Stronnictwo Demokracyi Narodowej, Polska Partya Postępowa, Zjednoczenie Narodowe, Związek Niezależności Gospodarczej, Stronnictwo Chrześcijańsko Demokratyczne. Z początkiem roku (17. I.) 1917 przyniosła Petersburska Ajencya Telegraficzna następujące doniesienie ): „Prezes Polskiego Komitetu Narodowego, hr. Wielopolski, zapewnił dziennikarzy, że Komitet Narodowy polecił mu wyrazić wdzięczność za nowe potwierdzenie stworzenia państwa polskiego, które zostało wyrażone w rozkazie dziennym cara, do armii i floty ). Hr. Wielopolski między innemi miał się tak wyrazić: „Misya, którą mi powierzono, nie zna ograniczeń w uczuciach wdzięczności. Uważam za swój obowiązek wyjaśnić kilka punktów słów cesarskich. Jestem upoważniony do oświadczenia, że Polska ma być złączona, i wolna, to znaczy, że otrzyma niezawisłą formę państwową z prmoodawczą Izbą i własną armią“.
Według publikacyi „Z dokumentów chwili“ (XIX — 24 II. 1917, str. 29) miał hr. Wielopolski udzielić następujących wyjaśnień:
„Rozkaz Najjaśniejszego Pana do armii i floty z dnia 25 grudnia roku ubiegłego jest wypadkiem historycznej doniosłości. Głosi on, że pokój nie będzie zawarty, dopóki wojna nie „doprowadzido utworzenia wolnej Polski ze wszystkich trzech rozdzielonych obecnie dzielnic“. Staje więc sprawa polska w rzędzie tych wielkich spraw, które wojna obecna ma rozstrzygnąć. Odbudowanie Polski jest jednym z tych warunków, których ’spełnienie Rosya, a za jej przykładem mocarstwa sprzymierzone, uważają za konieczne, dla zawarcia pokoju z mocarstwami centralnemu. Komitet Narodowy zlecił mi podziękowanie za tę radosną dla narodu polskiego nowinę. Zadanie jednak, które mi do wypełnienia było polecone, nie mogło Ograniczyć się do złożenia najgłębszych uczuć wdzięczności i radości, ale uważałem także za swój obowiązek, prosić o wskazówkę, jak należy słowa, zawarte w rozkazie najjaśniejszego pana do armii i flety, zrozumieć.
Rozchwianie wszelkich pod tym lozględem wątpliwości uważam za niezbędne w ciężkich warunkach, w jakich sprawa polska obecnie się znajduje. Oto co mogę powiedzieć, będąc do tego upoważniony: Polska ma być zjednoczona. Polska ma być wolna, to znaczy, że otrzyma swój własny ustrój państwowy z własnemi izbami prawodawczemi i z własną armią. Zioycięstwo Rosyi i jej sprzymierzeńców zapeumia nam spełnienie naszych najgłębszych pragnień. Zicycięstwo to otworzy przed narodem polskim możliwość pracy dła dobra ludzkości na równych prawach z narodami innymi. Przyszłe losy wojny są w ręku Boga. Wierząc jednak niezachwianie, że decydujący glos w chwili pokoju będą miały te państwa, które walczą dla obrony najświętszych ideałów ludzkości, te państwa, które na swych sztandarach wypisały hasło wyzwolenia narodów, mam pełną ufność, że bliski jest dzień zmartwychwstania Polski. Musimy z niezachwianą wiarą w przyszłość gotować się dv tego, by w nowych, realnych warunkach stanąć do pracy w zjednoczonej i wolnej ojczyźnie“.
Moskiewska zaś „Gazeta Polska-z O stycznia 1917 pomieściła następującą depeszę z Petersburga: „Dziennik Polski“ z G b. m. podaje: Dnia 5 stycznia miał szczęście przedstawić się J. C. AL Najjaśniejszemu Panu członek z wyboru Rady państwa, w godności koniuszego dworu, Zygmunt hr. Wielopolski. Z pierwszorzędnego, najlepiej powiadomionego źródła upoważnieni jestesmy c\p stwierdzenia: Słowa rozkazu Najwyższego do armii i floty z dnia 29 grudnia o wolnej Polsce z trzech jej części, rozumiane są w ten sposób, że zjednoczona Polska otrzyma: Odrębny własny ustrój państwowy, z własnemi Izbami prawodawczemi i własną armią“.
1 marca l’.)J7i str. 51 i 52.
„Daily Mail“ doniósł niedługo potem1): „Według doniesienia dzienników rosyjskich rozpocznie komisya dla spraw polskich swoje obrady dnia 27 lutego, to jest na kilka dni przed otwarciem Durny. Spodziewają się, że jeszcze przed 15 marca ukaże się proklamacya o nowem Państwie Polskiem, urobionem na wzór rosyjski. W sferach miarodajnych nie istnieje
rtokimionlów chwili“ (XX. —
— 6f> —
już żadna przeszkoda utworzenia „samodzielnej Polskii’\ która byłaby złączona z Rosyą unią personalną“.
Korespondent paryski „Tempsa“1) doniósł z Petersburga: Minister spraw zagranicznych, Pokrowskij, oświadczył, że komisya. powołana do uregulowania sprawy polskiej, ma zupełnie wolną rękę.
Sekretarz stanu, Kryżanowskij, wyraził zapatrywanie, że obok zdobycia cieśnin jestodzyskanie Królestwa Polskiego najważniejszym celem wojennymRosyi.
Przywódca paidziernikowców, Guczkow, wyraził wobec korespondenta „Temps’a“ wątpliwości, czy komisya dla sprawy polskiej odpowie swemu zadaniu.
Poseł Szyngarew zapewnił korespondenta, że idzie tu tylko o formalność, a nie o rzeczywisty czyn.
Senator Neuhardt ostrzegał, przed zbyt pośpiesznem załatwieniem sprawy polskiej.
W połowie marca 1917 roku wybuchła w Petersburgu rewolucya. Rząd carski został obalony. W parę dni potem Milukow w rozmowie, z korespondentem „Daily Telegraph“ powiedział, że przyrzeczenie wolnej połączonej Polski pod berłem rosyjskiego cara wymaga naturalnie teraz rewizyt, ale że w tych niespokojnych dniach nie miano, jeszcze czasu do narad nad. tą sprawą2). Niedługo jednak potem ogłosiła Petersburska Agencya Telegraficzna następującą odezwę rządu Kicreńskiego:
„Polacy! Były polityczny rząd Rosyi, źródło Waszej niewoli a naszego rozbicia upadł na zawsze. Uwolniona Rosya, uosobiona przez upełnomocniony przez nią rząd prowizoryczny, zasyła Wam pozdrowienia braterskie. Woła ona Was do życia i do wolności. Stary rząd czynił Wara kłamliwe obietnice, które wprawdzie mógł dotrzymać, ale których do trzymać nic chciał. Państwa centralne wyzyskały jego błąd, ażeby Was?, kraj zaokupować i zniszczyć. W wyłącznym zamiarze zwalczania Rosyi i jej sprzymierzeńców użyczyli Wam illuzorycznych politycznych praw, rozciągających się nie na cały naród polski, tylko na część jego chwilowo obsadzonego terytoryum. Za tę cenę chcieli kupić krew narodu, który nigdy nie walczył o utrzymanie despotyzmu. I teraz armia polska nic zechce walczyć pod rozkazami dziedzicznego wroga za sprawę zgniecenia wolności i rozkawałkowania jej ojczyzny.
Polscy bracia! I dla Was wybija godzina wielkiego rozstrzygnięcia. Wolna Rosya wzywa Was do walki w swoich szeregach o wolność narodu. Naród rosyjski, który zrzucił jarzmo, przyznaje także polskiemu bratniemu narodowi pełne prawo stanowienia o swoim losie według własnej woli. Rząd prowizoryczny, wierny układom ze swymi sprzymierzeńcami, wierny wspólnym planom walki przeciwko światu germańskiemu, chciwemu walki, dopomoże do utworzenia niezawisłego państwa polskiego ze wszystkich terytoryów, w których Polacy tworzą większość, jako rękojmię trwałego pokoju w przyszłej, nowo zorganizowanej, Europie.
Państwo Polskie, połączone z Rosyą wolną unią militarną, utworzy silny wał przeciw naciskowi państw centralnych na ludy słowiańskie.
’) „Z dokumentów chwili“, cyt. XX., str. 51...Czas“ z 25 marca 1017, Nr. 141. Wolna Zjednoczona Polska sama określi swoją formą rządit, wyrażając swą wolę w konstytuancie, zwołanej na zasadzie powszechnego prawa głosowania do stolicy Polski. Rosya żywi przekonanie, że ludy, złączone wielowiekowem współżyciem z Polską, otrzymają w ten sposób zupełne zabezpieczenie obywatelskie i narodowe ich egzystencji. Rosyjska konstytuanta ostatecznie potwierdzi nową, braterską Unię. Ona również da swoją zgodę na zmianę terytoryalną rosyjskiego państwa, konieczną dla utworzenia Polski wolnej we wszystkich obecnie jeszcze rozdzielonych częściach.
Polscy bracia! Przyjmijcie dłoń, którą Wam podaje wolna Rosya. Wierni stróże wielkich tradycyi przeszłości, powstańcie, ażeby rozpocząć epokę odbudowania Polski, niech przyszłą jedność i naszych państw poprzedzi jedność naszych uczuć i naszych serc. Niech apel sławnych zwiastunów Waszej wolności z wzmożoną siłą znajdzie w Was oddźwięk. Naprzód do walki! Ramię przy ramieniu! Ręka w rękę! Za Waszą i naszą wolność!“ *)
Powyższa odezwa zwraca na siebie uwagę w dwu punktach: Przez oznaczenie dawnych obietnic carskich rządów, jako kłamliwych, których te rządy mogły dotrzymać, ale nie chciały, a. powtóre porzuceniem myśli ’nadania same} tylko autonomii Polsce, a. proklamowaniem idei unii.
0 tyle zaś znowu proklamacya Kiereńskiego znalazła się na tej zasadniczej linii, po której szły rządy carskie, że staje również na stanowisku Polski w związku z Rosyą. Jak ten związek miałby wygłądać, tego odezwa Kiereńskiego bliżej nie określa, tylko co do „unii wojskowej“ oświadcza, że ma być ona „wolna“. Co jednak pod „loołną“ unią wojskową należy rozumieć, tego proklamacya znowu dokładniej nie tłómaczy.
Po ogłoszeniu odezwy rządu Kiereńskiego w sprawie polskiej rządy Anglii, Francyi i Włoch przesłały przez swych ambasadorów depesze gratulacyjne na ręce Mihtltowa, 10 których przyjmują do wiadomości stanowisko Rosyi, zajęte w powyższej odezwie, zachowują się jednak z rezerwą wobec wspomnianej w niej unii. militarnej-).
Rząd proioizoryczny uchwalił utworzenie komisyi. do uregulowania sprawy polskiej. Komisya miała skonstatować, gdzie i w jakim stanie znajdują się dobra, które należą do publicznych urządzeń rządowych Polski
1 zadecydować, jak mają być one zachowywane i administrowane do czasu zwrotu ich Państwu Polskiemu. Oprócz tego miała ona stanowić o stosunku Kościoła Katolickiego do Państwa. Zadaniem jej było opracować postanowienia o jeńcach wojennych i o żołnierzach polskiego pochodzenia, którzy się znajdują pod panowaniem państw wrogich. Aleksander Lednicki został mianowany prezesem tej Kotnisyi.
Jak się tymczasem układały stosunki w okupowanem Krółestwie Kongresowem?
Tymczasowa Rada Stanu na posiedzeniu w dniu 6 kwietnia 1917 r. ) po zbadaniu, odezwy prowizorycznego rządu rosyjskiego pod adresem Potoków jednomyśłnie przyjęła następujące oświadczenie:
„Wojna europejska wysunęła na widownię świata sprawę polską, jako wielkie zagadnienie polityki międzynarodowej. Naród nasz odczuł, ze ziścić się mogą jego odwieczne pragnienia, a ofiarny udział Legionów, stających samorzutnie do boju o niepodległość Polski, był żywym tych pragnień wyrazem.
Sprawę polską rozwiązać mogło jedynie utworzenie Państwa Polskiego. Zrozumiały tę konieczność dziejową najpierw rządy mocarstw centralnych. Akt z dnia 5 listopada powołał do życia Niepodległe Państwo Polskie, acz nie określił jeszcze jego granic terytoryalnych.
Obecnie i tymczasowy rząd rosyjski przyznaje niepodległość naszej Ojczyzny, stwierdzając w ten sposób, że zmycie krwawej plamy niewoli, hańbiącej od wieków Europę, stanowi dziejową nieodzowną koniecznośc. Ale nowa władza rosyjska ofiaruje Polakom ziemie, które nie podlegają jej władztwu, określenie granic Państwa Polskiego przekazuje konstytuancie, a nadto przewiduje łączność militarną obu państw. Wszelkie przymusowe, narzucone nam warunki ograniczają istotę niepodległości i nie odpowiadają honorowi wolnego narodu.
Tymczasowa Rada Stanu wita błysk wolności, jaki rozświetlił mroki olbrzymiego grobu niewoli wszystkich ludów, rozległe przestrzenie państwa rosyjskiego zamieszkujących. Z zadowoleniem również stwierdza fakt uznania przez nowy rząd rosyjski zasady niepodległości Polski. Ale jednocześnie podkreśla, że wiekowy spór polsko-rosyjski o rozległe kraje, leżące pomiędzy etnograficzną Polską a Rosyą, ale należące przez wieki do Polski, nie został zakończony. Załatwienia tej sprawy nie możemy pozostawiać dowolnej decyzyi konstytuanty rosyjskiej. Los tych krajów musi być rozstrzygnięty w myśl państwowych interesów niezawisłej Polski, przy uwzględnieniu woli zamieszkujących kraj ludów.
Tymczasowa Rada Stanu widzi jasno sw~e cole: monarchia konstytucyjna, silny rząd, liczne wojsko — oto zadania, które rozwiązać mamy.
Z państwem rosyjskiem chcemy w przyszłości utrzymać dobre sąsiedzkie stosunki, musimy jednak zastrzedz się przeciwko wszelkiemu podsuwaniu myśli prowadzenia wojny przeciwko mocarstwom centralnym, których monarchowie zagwarantowali naszą niezawisłość.
Nie długiej wojny, lecz pokoju pragną krew przelewające narody Europy.
Zapowiedziane aktem z dnia 5 listopada 1916 r., a obecnie przei rząd nowo odżywającej Rosyi uznane niezawisłe Państwo Polskie tworzyć ma podstawę do rozpoczęcia rokowań pokojowych i do utrwalenia na przyszłość normalnych warunków życia w Europie“.
Kolo Międzypartyjne w Warszawie wydało z okazyi proklamacyi tymczasowego rządu rosyjskiego do Polaków, następującą deklaracyh z datą 18 kwietnia1):
„Naród polski powitał z radością obalenie dawnego ustroju rosyjskiego, którego ucisk dawrał się odczuwać jeszcze potężniej w Polsce, niż w Rosyi. Również z uczuciem radości dowiedział się o utworzeniu rządu tymczasowego, złożonego z zasłużonych bojowników wolności i uznanych przywódców ludu rosyjskiego. Oświadczenie takiego rządu, dokonane w porozumieniu ze sprzymierzeńcami, a zapewniające niepodległość państwa polskiego, w któreui „oswobodzony’ i zjednoczony lud polski określi
’) „Czas“ z 28 kwietnia 1917, Nr. 188. nam swój ustrój państwowy“, odezwało się w Połsce głośnem echem, jako zapowiadające usunięcie wiekowych, zatargów narodowych.
Naród Polski uważa utworzenie państwa niepodległego — państwa takiej wielkości i sity, któreby dawały rękojmię istotnej niezawisłości politycznej i gospodarczej — za naczelne i powszechne dążenie swoje w chwili obecnej. Naród Polski opiera swe dążenia nie tylko na nieśmiertclnem, przyrodzonem prawie ludzkiem, ale i na prawach swej historycznej kultury, złączonej z naszemi najświętszemi tradycyami połitycznemi. Rzeczpospolita Polska była zawsze wyrazem szeroko pojętej tolerancyi wolności ludów, ją zamieszkujących. Niezłomne zachowanie tych drogich i pięknych tra(lycy; będzie podstawą zasadniczą, polityki wewnętrznej przyszłego państwa polskiego.
Atrybutem zwierzchniczym każdego państwa niepodległego jest swobodne zawieranie sojuszów i konwoncyi militarnych. Z natury swego położenia, geograficznego przyszłe państwo polskie szukać musi dobrego porozumienia z sąsiadami swymi, zwłaszcza odrodzonymi potężnem tchnieniem ideałów wolnościowych. Im lepiej jego dążności naturalne będą zadowolone i im pełniej zdobędzie ono całkowitą swobodę działania, tem skutecznej będzie ono mogło uprawiać politykę pokojową i odpowiadać roli, którą mu jego położenie geograficzne zaleca.
W dobie obecnej cały świat cywilizowany dojrzał wielkie znaczenie starej sprawy polskiej i zrozumiał, żc jedyne jej rozwiązanie znajdzie, w przywróceniu Polsce niepodległości państwowej. Z zasadą tą wystąpiły przed pół rokiem mocarstwa centralne, zapowiadając utworzenie z części ziem polskich samodzielnego państwa. Podniósł ją do wysokości niezbędnego aktu sprawiedliwości historycznej i zarazem mądrości międzynarodowej prezydent Wilson w SAveru głośnem orędziu styczniowein. Dzisiaj wreszcie demokracya. rosyjska, skoro tylko zrzuciła krępująco ją pęta, obwieściła
niezwłocznie, że utworzenie niepodległego państwa polskiego
uważa za rękojmię trwałego pokoju w przyszłej nowo powstającej Europie. Wszędzie więc zapanowało przekonanie, że oddanie narodowi tego, co mu się należy, musi nastąpić nie tylko w imię prostej sprawiedliwości względem narodu, ale i w interesie powszechnym świata.
Chodzi tylko o to, aby pożądane przez wszystkich rozwiązanie odbyło się nie połowicznie, aby nie pozostawiono dalszemu biegowi historyi tego, co już dziś całkowicie dojrzało do nowego życia, aby, słowem, istotnie położono podwalinę pod trwały pokój.
Wskrzeszona pod tchnieniem takich zasad Polska państwowa stanie się z pewnością w rodzinie narodów nowym czynnikiem światła i przyjaznego współżycia, dopomagając w ten sposób do wcielenia w życie odwiecznych ideałów ludzkości“.
Wyciągnięciem konsekwencyi z proklatnacyv listopadowej było uznanie przez pańsUoa centralne obywatelstwa Królestica Polskiego, a więc nieuznawanie jego obywateli za obywateli rosyjskich i przemianaurzędowej nazwy dla zajmowanych obszarów Kongresówki „Okkupationsgebiet“ (obszar okupacyjny) na obszar administracyjny („Verwaltungsgebiet Polenn). Następnym krokiem naprzód jest rozporządzenie obu jeneral-gubernatorów z rozkazu ich cesarzy z 6 grudnia 1916 o Tymczasowej Radzie Stanu w Królestwie Polskimi. Jej zakres działania był szczupły. Poza wydawaniem opinii na żądanie władz okupacyjnych mogła ona przedstawiać wnioski i projekty w sprawach krajowych, współdziałać z naczelnym komendantem wojskowym mocarstw centralnych w tworzeniu wojska polskiego, tudzież uchwalać postanowienia w sprawie usunięcia szkód wojennych i gospodarczego wyżywienia kraju, asygnując potrzebne na to środki z dekretów, oddanych sobie do dyspozycyi przez obie administracye okupacyjne, skutkiem czego te ostatnie uchwały natury gospodarczej mogła Tymczasowa Rada Stanu powziąć dopiero po wyrażeniu zgody ze strony tej administracyi, do której obszaru miały się te jej uchwały odnosić. Była zatem finansowo uzależniona w swych uchwałach gospodarczych od władz okupacyjnych.
Powyższe rozporządzenie brzmi, jak następuje:
Rozporządzenie c. i k. JeneraNGnbernatora z dnia 6 grudnia 1916 r. o Tymczasowej Radzie Stanu w Królestwie Polakiem1).
Z najwyższego rozkazu Jego Cesarskiej Mości Cesarza Austryi i Apostolskiego Króla Węgier i Jego Cesarskiej Mości Cesarza Niemieckiego zarządza się, co następuje:
§ 1. l>o czasu ustanowienia Rady Stanu w Królestwie Polskiem na podstawie postępowania wyborczego, które będzie przedmiotem odrębnego porozumienia, tworzy się Tymczasową Radę Stanu z siedzibą w Warszawki.
Ta Rada Stanu składa się z dwudziestu pięciu członków, którzy obeznani są z życzeniami i interesami narodu i mocą swego stanowiska powołani do reprezentowania wszystkich ziem i wszelkich kół zawodowych w obrębie obu Jenerał-Gubcrnatorstw. Piętnastu członków powołanych będzie z niemieckiego, dziesięciu z austryacko-węgierskiego obszaru administracyjnego.
§ 2. Członkowie tej R. S. powołani zostają na podstawie Najwyższego rozkazu J. C. M. Cesarza Austryi i Apost. Króla Węgier i J. C. M. Cesarza Niemieckiego wspólnym reskryptem obu Jenerał-Gubernatorów.
W razie ubytku ęzłonka Rady Stanu powołany będzie inny w myśl powyższych przepisów.
§ 3. Każdy z Jenerał-Gubernatorów wysyła do Rady Stanu jednego komisarza rządowego i clwóch zastępców. Każdy Jenerał-Gubernator może dla uzyskania oświadczeń lub udzielenia wyjaśnień wysłać wedle potrzeby innych jeszcze przedstawicieli na posiedzenia Rady Stanu.
Komisarze rządowi i inni przedstawiciele muszą każdej chwili być wysłuchani.
§ 4. Rada Stanu zbiera się za pierwszym razem na zaproszenie obu komisarzy rządowych i wybiera ze swego grona bezwzględną większością głosów przewodniczącego i jego zastępcę.
Przewodniczącemu przysługuje tytuł Marszałka Koronnego.
§ 5. Dalsze posiedzenia Rady Stanu zwołuje Marszałek Koronny. Posiedzenie musi się odbyć, jeżeli żąda tego jeden z komisarzy rządowych lub większość członków Rady Stanu.
§ 6. R. S. uchwala swój regulamin, w szczególności zaś wybiera Wydział wykonawczy.
R. S. urzęduje w języku polskim. Organa władz okupacyjnych mają, prawo posługiwać się językiem niemieckim.
Posiedzenia R. S. odbywają się z wykluczeniem jawności.
§ 7. We wszystkich sprawach sprawozdawczych, w których obie administracyc wspólnie lub jedna z nich zwrócą się do R. S., winna jest R. S. wydać swoją opinię.
R. S. jest powołana dc współdziałania przy tworzeniu dalszych urządzeń państwowych w Królestwie Polskiem.
W tym celu ma R, S.:
a) wypracować projekty rozporządzeń, ustanawiających wspólne przedstawicielstwo części Królestwa Polskiego, administrowanych przez Monarchię austryacko-węgierską i Rzeszę niemiecką;
b) przygotować urządzenie polskiej administracyi państwowej. Nadto ma R. S.:
1) przedstawiać z własnej inieyatywy wnioski i projekty w sprawach krajowych,
2) w tworzeniu wojska polskiego współdziałać z naczelnym komendantem wojskowym mocarstw sprzymierzonych, któremu powierzono to zadanie,
3) uchwalać postanowienia w sprawie usunięcia szkód wojennych i gospodarczego ożywienia kraju, a potrzebne ku temu środki asygnować z kredytów, oddanych sobie do dyspozycyi przez obie administracye lub też uzyskać je przez ustanowienie dodatków do podatków bezpośrednich, albo przez zaciąganie pożyczek.
Uchwały, powzięte w myśl punktu 3, po wyrażeniu zgody na nie tej administracji; do której obszaru się odnoszą, mają być przez tęż administracyę wprowadzone w życic w drodze rozporządzenia.
§ 8. Rozporządzenie niniejsze nabiera mocy obowiązującej z dniem ogłoszenia.
Jenerał-Gubernator Jeuerał-Gubernator
Kuk. v. Besełer.
Otwarcie Tymczasowej Rady Stanu odbyło się w sali kolumnowej zamku królewskiego w Warszawie 14 stycznia 19171). Marszalkiem Koi-ornym wybrano Wacława Niemojowskiego, zastępcą prof. MikulowskiegoPomorskiego. Tymczasowa Rada Stanu wydala orędzie do narodu dnia 17 stycznia 1917, w którem, określa swe zadania w następujących słowach:
..Dążeniem R. S. będzie możliwe rychłe przygotowanie Sejmu Ustawodawczego, jakoteż opracowanie konstytucyjnego ustroju państwa, odpowiadającego nowożytnym potrzebom i zbudowanego na zasadach równouprawnienia wszystkich obywateli. Stworzenie licznej, bitnej a karnej
armii polskiej stanowi dla nas radosną i pilną konieczność“, dalej
zapowiada organizowanie administracyi polskiej, skarbu polskiego, gospodarcze ożywienie kraju, uruchomienie przemysłu, rozwój lndtury umysłowej i materyalnej i t. d. ).
0 „Czas“ z 15 stycznia 1917, Nr. 23.
=) „Czas“ z 18 stycznia 1917, Nr. 28, Urzędowy komentarz do rozporządzenia o Tymczasowej Radzie Stanu przedstawia jej zadania w taki sposób: „Rozporządzenie tworzy prowizoryum.... Rada Stanu ma, jak wynika wyraźnie z tego rozporządzenia, przygotować wybory wspólnego przedstawicielstwa dla obu okręgów administracyjnych Królestwa, z powstaniem którego upływa mandat prouiizorycznej Rady Stanu1).
Tymczasowa Ruda Stanu rozpoczęła sicą działalność wśród trudnych w’trunków. Najważniejsze jej prace przedstawiają się w następujący sposób:
Na posiedzeniu T. R. S. w dniu 6 kwietnia 1917 r. przyjęto i następnie przedłożonoa) władzom okupacyjnym zasadniczą deklaracyę, wskazującą na konieczność poddania rewizyt stosunku obu mocarstw centralnych do Rady Stanu. W społeczeństwie bowiem wzrasta wzburzenie wskutek tego, że sytuacya w Polsce od historycznego dnia 5 listopada nie uległa żadnej zmianie. Radu Stanu albo traci wszelki wpływ na społeczeństwo i resztę posiadanej powagi, albo musi. złożyć dowody, że waiy coś w życiu Polski i zgodnie ze swą odezwą z dnia 15 stycznia wpływ na życie kraju istotnie jpywiera. Rada Stanu w tych warunkach domaga się:
1) niezłocznego rozstrzygnięcia sprawy armii polskiej w myśl złożonego przez nią memoryalu;
2) niezwłocznego oddania w ręce Rady Stanu szkohiictwa i sądownictwa;
3) przyznania organom Rady Stanu udziału w sprawie aprowizacyi kraju, oraz prawa ingerencyi przy rekwizycyach, wreszcie zapewnienia swobodnej komunikacyi osobistej i pocztowej pomiędzy obu okupacyami.
Prócz tego Rada Stalin uznała za konieczne szybką realizacyę prze: mocarstwa centralne następujących postulatów zasadniczych:
1) rozszerzenia działalności Rady Stanu na resztę Królestwa Polskiego i część Litwy, nieobjętą bezpośredniei działalnością wojenną;
2) wprowadzenia w życie admiiustracyi polskiej;
3) uznania państwa polskiego.za samodzielny podmiot prawa międzynarodowego, oraz przyznania Radzie Stanu prawa wysyłania i przyjmowania legacyi w stosunkach z państwami sprzyinierzonemi i. neułralncmi;
4) powołania za zgodą Rady Stanu regenta.
W dalszym ciągu uchwalono przytoczoną poprzednio odpowiedź m odezwy tymczasowego rządu rosyjskiego do Polaków.
Na posiedzeniu T. R. S. w dniu 21 kwietnia 1917 r. wysłuchano i przyjęto do wiadomości odpowiedź jeneral-gubernatora warszawskiego wt memoryal Tymczasowej Rady Stanu w kwestyi loojskowej.
Z odpowiedzi tej wynika, że:
1) zamiana komisy i wojskowej na Departament wojny jest przewidywaną, szczegóły jednak muszą być z Radą Stanu bliżej omówione,
2) są przewidywane periodyczne zebrania komisyi wojskowej, ewentualnie Departamentu wojny w celu informoioania Tymczasowej Rady Stanu przez jeneral-gubernatora o postępach i szczegółach tworzenia wojska,
3) Rada Stanu ma zapewnioną niczem nieograniczoną wolność w kierunku wpływania na ludność, by wstępowała do wojska,
4) mieszkańcy obszarów polskich, należących przedtem do Rosyi, a nie wchodzących obecnie do obu jeneral-gubernatorstw, mogą wstępować do wojska polskiego,
5) zakładanie szkól techniczno-wojskowych będzie, rozstrzygnięte potem, a to w zależności od liczby i kwalifikacyi ochotników,
6) projektowane przez Tymczasową Radę Stanu utworzenie polskiego Czerwonego Krzyża będzie popierane, jak również utworzenie polskiego polowego duszpasterstwa,
7) wykształcenie militarne młodzieży może być traktowane, jako cel ogólnego wychmoaniu,
Następnie R. S. postanowiła wydać odezwę werbunkową, oraz po wydaniu jej ogłosić komunikat, wyjaśniający stanowisko Rady Stanu w sprawie, wojskowej;
upoważniono Marszałku Koronnego do wyrażania arcybiskupowi wyrazów uznania za jego orędzie do narodu;
postanowiono wziąć udział w uroczystcm. nabożeństwie w dniu 6 maja za pomyślność Ojczyzny.
Na posiedzeniu T. R. S. w dniu 1 maja 1917 r.:
a) przyjęto zasadnicze żądania Tymczasowej Rady Stanu, których szybkie spełnienie uznano za niezbędne, o iłe linia polityczna mocarstw centralnych, wyrażona w akcie 5 listopada, w opinii kraju ma być utrzymana. Żądania te są następujące:
1) Powołanie przez Tymczasową Radę Stanu regenta, którym stosownie do życzeń kraju powinna być osoba, władająca biegłe językiem polskim, religii katolickiej, z krajem naszym przynajmniej w pewnym stopniu związana., pochodząca, o iłe możliwe, z dynastyi panującej. Pierwszem zadaniem regenta powinno być powołanie do życia stałego gabinety ministrów, o charakterze czysto polskim i zwołanie Sejmu.
2) Natychmiastowe utworzenie tymczasowego Rządu polskiego, złoconego z ministrów Polaków, przez Radę Stanu w myśl życzeń społeczeństwa wyznaczonych, a stanowiących Rade Ministrów, która do czasu rozpoczęcia sprawowania urzędu przez regenta obejmować będzie władzę wykonawczą w kraju, Rząd polski przedstawi rządom państw centralnych opracowany przez Tymczasową Radę Stanu program obejmowaniu władzy w kraju z uwzględnieniem konieczności wojennych.
W motywach żądań podkreślono, że: 1) stopniowe przejmowanie władzy dotychczas nie zostało wprowadzone w życie; 2) sprawa wojska nie. jest dotąd rozstrzygnięta w myśl życzeń Rady Stanu; 3) stosunek do ludności władz okupacyjnych nie przyjął form przyjaźniejszych; 4) rozporządzeniu prawodawcze są nadał wydawane, albo z pominięciem Rady Stanu, albo bez uwzględnienia jej opinii.
Wobec braku realizacyjnych zamierzeń aktu z 5 listopada ze strony państw cent., zachwiała się nawet idea oparcia niepodległego państwa polskiego o wolny sojusz z mocarstwami centralnemi. Wobec tego istnienie Tymczasowej Rady Stanu w dzisiejszej formie z tą kompetencyą, nie tylko nie wplyica na ustalenie przyjaznych politycznych stosunków między państwem polakiem a mocarstwami centrałuemi, ale może nawet podciąć w zarodku koncepcyę państwa polskiego, opartego o Zachód.
b) W związku z temi żądaniami postanowiono, aby wydział wykonawczy wybrał komtsyę, któraby w jak najszybszym czasie opracowała:
1) program obejmowania władzy w kraju,
2) zasady wzajemnego stosunkurząd.u polskiego, Rady Stanu i władz okupacyjnych.
c) Jednomyślnie przyjęto następujący wniosek: Zważywszy, że oficerowie i żołnierze Legionów polskich, pozostający w poddaństwie austryackiem, wywalczyli krwią swoją obywatelstwo polskie, Tymczasowa Rada Stanu uchwala wystąpić niezwłocznie z przedstawieniem do naczelnego wodza wojsk polskich, aby nie byli oni. pod żadnym pozorem pomijani przy obsadzaniu wszelkich stanowisk służbowych w Legionach i całej polskiej sile zbrojnej i byli traktowani w pragmatyce służbowej na równi z poddanymi Królestwa Polskiego i. aby w zarządzeniach..Polnische Wehrmacht“, tyczących sic Legionów, wyraz „Nationalpolen.** był usunięty.
d) Przyjęto również wniosek p. Natansona, aby zwrócić się do władz okupacyjnych z żądaniem, aby gwaraneya Rzeszy niemieckiej za emisiję banknotów Polskiej Kasy Pożyczkowej została w odpowiedniej formie urzędowo stwierdzona. Przyczem przyjęto do wiadomości oświadczeni.? komisarza rządu cesarsko-nicmicckicgo, że gwaraneya taka będzie dana.
Na posiedzeniu T. R. S. w dniu 5 maja 1917 r. postanowiono wybrać komtsyę z 7 osób, któraby w jak najkrótszym czasie urządziła zebranie, złożone z Rady Stanu i przedstawicieli społeczeństwa, celem którego byłoby porozumienie się rw sprawie wprowadzenia w życie wniosków, uchwalonych przez Radę Stanu w dniu 1 maja. Do komisyi wybrano: marszałka koronnego, wicemarszałka, oraz członków Rady Stanu: Dziewidskiego, Janickiego, Łuniewskiego, X. oficyala Przeżdzieckiego i Śliwińskiego.
e) Wybrano również komisyę w składzie członków Rady Stanu: Bukowieckiego, Dziewulskiego, Dzierzbickiego, Grcndyszyńskiego i Kaczorowskiego w celu opracowania:
1) programu obejmowania, wiedzy w kraju,
2) zasad wzajemnego stosunku rządu polskiego, Rady Stanu i władz okupacyjnych.
f) W dalszym ciągu wysłuchano prowizorycznej odpowiedzi władz okupacyjnych z której wynika, „ że odpowiedź urzędową Rada Stanu otrzyma, skoro tylko mocarstwa sprzymierzone porozumieją się co do zasadniczego stanowiska wobec wniosków. Do tego porozumienia potrzebne jest i przyzwolenie obu monarchów, ponieważ wnioski wymagają zniesienia łub przynajmniej zupełnego przekształcenia rozporządzenia z dnia 26 listopada. Opracowanie, szczegółów przyszłego uregulowania sprawy wymagać, będzie całego szeregu prac przygotowawczych i pertraktacyi. W każdym razie nowe ukształtowanie stosunków aż do urzeczywistnienia nowego stanu rzeczy czyni dalsze istnienie Tymcz. Rady Stanu, jako pomostu, bezwzględnie potrzebnem, zwłaszcza, że tylko Tymcz. Rada Stanu może być powołana, by w rokowaniach, prowadzonych między sprzymierzonemi mocarstwami wyrazić życzenia narodu polskiego.
Na posiedzeniu T. Ił. S. 9 czerwca 1917 r., zwołcaiem na życzenie komisarzy rządowych, złożyli hr. Lerchcnfeld imieniem cesarskiego rządu niemieckiego, a br. Konopka imieniem c. i k. rządu austro-węgierskiego następujące oświadczenia ):
1) Życzenie co do ustanowienia regenta dla państwa polskiego, wyrażone w uchwale Rady Stanu z d. 1 maja, odpowiada zupełnie zamiarom mocarstw centralnych i będzie spełnione, skoro tylko stworzone zostaną warunki dla pomyślnej działalności regenta.
2) Mocarstwa centralne uważają już teraz Tymczasową Radę Stanu za przedstawicielkę tworzącego się państwa polskiego i spodziewają się, że Rada Stanu w możliwie krótkim czasie ukończy prace przygotowawcze około konstytucyjnej i administracyjnej organizacyi Królestwa Polskiego.
3) Mocarstwa centralne zwracają się zarazem do Rady Stanu z wezwaniem, by wy pracowała i przedłożyła im osobne wnioski co do tego, w jaki sposób bez naruszenia stanowiska, przysługującego mocarstwom okupacyjnym według prawa międzynarodowego, ma się odbyć oddanie poszczególnych gałęzi administracyi polskim władzom centralnym (ministerstwom), oraz w jaki sposób mają być pokryte koszta tych gałęzi administracyi. Temi gałęziami administracyi są prócz sądownictwa i szkolnictwa sprawy \wyznaniowe, opieka nad sztuką i. nauką, dalej z dziedziny gospodarstwa społecznego handel i rolnictwo z ograniczeniami, które mają być jeszcze bliżej określone ze względu na gospodarkę icojenną, organizacya rzemiosł (des Gewerbes), usunięcie szkód wojennych i odbudowa kraju, w końcu dobroczynność publiczna i opieka społeczna.
Dalej oczekują mocarstwa centralne, że Rada Stanu zaproponuje im osobistość, którejby aż do ustanowienia regenta poruczono naczelne kierownictwo gałęzi administracyjnych, oddanych państwu polskiemu. Wymienione rządy przypuszczają, że przy wyborze na to stanowisko przedewszystkiem będzie wzięty pod. rozwagę wybór przewodniczącego Tymczasowej Rady Stanu, marszałka koronnego.
Na ustne zapytanie Marszałka Koronnego co do — udziału Rady Stanu i władz polskich w sprawach zaopatrzenia w środki żywności oświadczył niemiecki komisarz rządowy, że rząd niemiecki stoi na tem stanowisku, że kwesty a aprowizacyi ludności, a zwłaszcza rozdziału nadwyżek, należy do dziedziny gospodarstwa społecznego. W myśl oświadczenia, danego w punkcie 3), rząd niemiecki uwzględni wnioski Rady Stanu co do tej sprawy w tej mierze, jaka jest w obecnych warunkach wyjątkowych możliwa, a organom władzy, które Rada Stanu utworzy, da możność współpracownictwa przy rozwiązaniu tej ważnej sprawy.
Austryacko-icegierski komisarz rządowy złożył następujące oświadczenie:,, Zupełnie przyłączam się do oświadczenia komisarza rządu niemieckiego. Odpowiada ono zapatrywaniom mego rządu, że mianowicie musi się dać narodowi możność współdziałania xv sprawach wyżywienia ludności. Zauważam przytem, że jeneralna gubernia lubelska już zajmuje się urzeczywistnieniem tego zamiaru“. Na posiedzeniu Tymczasowej Rady Stanu w dniu 3 lipca 1917 r. po przedyskutowaniu i ucnwaleniu przez plenum projektu,, Tymczasowej Orgamzacyi polskich naczelnych władz państwotoych“ hr Hutten-Czapski odczytał następujące oświadczenie’):
,, W przeprowadzeniu oświadczeń państw centralnych na notę Wysokiej Rady Stanu z dnia 1 maja b. r. osiągnięto pożądaną zgodność co do uoziału. T. Redy Stanu w sprawie cpmwizacyi.
Przedwstępne prace, tyczące się oddania sądownictwa, doszły tak daleko, że to oddanie będzie mogło nastąpić w najbliższym czasie. Rokowania, tyczące się oddania szkolnictwa i spraw toyznaniowych wkidzom polskim, są na ukończeniu. Pozatan będą na podstawie wniosKów Wysokiej’ Rady Etanu bez zwłoki rozpoczęte obrad, y, odnoszące sic do zarządzeń. Które muszą być przedsięwzięte celem dalszej budowy państwa polskiego. Rządy okupacyjne żywią niepionuą nadzieję, że w jak najkrótszym czasie będzie ustanowiona icspólna podstawa dla przyszłego pomyślnego roziooju kraju“.
Bo oświadczenia powyższego przyłączył się również komisarz rządu austro-węgierskiego, baron Konopka, ’winszując Radzie Stanu tak szyb Kiego i gruntownego opracowania doniosłego projektu i wyrażając nadzieję co do dalszego pomyślnego biegu wspólnej pracy nad budową państwa polskiego.
Wspomniany projekt organizacyi władz polskich obejmuje trzy rozdziuly: I. Rada Stanu, U. PrezesRady Ministeryalnej, III. Rada Mintsteryalna:
§ 1. Do czasu ustalenia ustroju państwa polskiego ustanowione zostają następujące władze naczelne państwa polskiego: 1) Rada Stanu, 2) Prezes Rady Ministeryalnej, 3) Rada Mimsteryalna oraz 4) Ministrowie, i Dyrektorowie Departamentów.
I. Rpd? Stanu.
§ 2. Na miejsce obecnej Tymczasowej Rady Stanu utworzona zostaje, jako przedstawicielka państwa polskiego, Rada Stanu, złożona, z 50 osób. Osoby te obrane zostaną przez delegacyę wyborczą, złożoną z 1) X E. arcybiskupa warszawskiego, 2) Marszałka Koronnego Tymczasowej Rad\ Stanu oraz 3) jednej osoby, wvbranej przez Tymczasową Radę Stanu z poza jej grona, w ciągu 10 dni od chwili ogłoszenia przopi ów niniejszych. W razie zdekompletowania clelegacyi wyborczej skład je\ będzie uzupełmoriY-z ’wyboru Tymczasowej Rady Stanu. Delogacya złozy listę obranych na ręce Marszałka Koronnego, a z chwilą ukonstytuowania się Rady Stanu czynności swojo ukończy.
Pierwsze posiedzenie RadyJStanu zwołuje Marszałek Koronny Tymcz. Rady Stanu, która z chwilą ukonstytuowania się nowej Rady Stanu rozwiąże się. przekazując swojo sprawv, akty i fundusze bądź Radzie Stanu, bądź Radzie Ministerj aln« j: Koiupetency a Tymczasowej Rady Stanu przechodzi bądź na Radę Stanu, bądź na Radę Ministeryalną, istosownie do przepisów, poniżej wyłuszczonych.
i) „Czas“ z 9 lipca 1917. Nr. 312 i „Czas“ z 10 Uoca 1917, Nr, 914, § 3. Uzupełnieni^ wakansów w Radzie Stanu zależoć będzio od jej własnej clecyzyi, powziętej większością, 2/3 głosów.
§ 4. Rada Stanu wybiera ze swego grona przewodniczącego, który nosi tytuł Marszałka Koronnego, dwóch Wicemarszałków oraz 2 sekretarzy i 2 zastępców sekretarza. Wybór innych organów Rady Stanu zależy od jej uznania i dokonywać się będzie według regulaminu, który Rada Stanu dla siebie uchwali.
§ 5. Prezes i członkowie Rady Ministeryalnej oraz delegowani przez nich przedstawiciele rządu polskiego mają. prawo zabierać g*os na posiedzeniach Rady Stanu poza koleją zapisów. W głosowaniu biorą udział tylkć wtedy, gdy są członkami Rady Stanu. Rada Stanu ma prawo żądać obecności na swych posiedzeniach poszczególnych członków lub całej Rady Ministeryalnej. Inne osoby mogą być obecne na posiedzeniu Rady Stanu jedynie na specyalne zaproszenie przewodniczącego. Udział komisarzy rządów okupacyjnych przewidzimy jest niżej.
§ 6. Dc atrybucyi Rady Stanu należy; a) powoływanie i przez uchwalanie voUirn nieufności odwoływanie Prezesa Rady Ministeryalnej oraz zatwierdzenie przedstawionej przez niego listy członków Rady Ministeryalnej; b) postanowienie w sprawie powołania Regenta Państwa Polskiego; c) uchwalenie ordynacyi wyborczej do sejmu, zwołanie sejmu, oraz wypracowanie projektu konstytucyi; d) uchwalanie ustaw, podatków oraz rozporządzeń charakteru prawodawczego, bądź na wniosek Rady Ministeryalnej, bądź z własnej inieyatywy Rady Stanu, bądź zaprojektowanych przez władze okupacyjne; e) zatwierdzanie zarówno ogólnego budżetu państwowego, jako też poszczególnych budżetów i etatów naczelnych władz państwowych polskich i podległych im urzędników; j) sprawozdanie z do chodów i wydatków u o wszystkich gałęziach polskiej administracji państwowej; g) pociąganie na zasadzie osobnych przepisów do odpowiedzialności Prezesa Rady Ministeryalnej i członków Rady Ministeryalnej. Do czasu ukonstytuowania się Rady Stanu atrybucye powyższe, z wyjątkiem wskazanej w punkcie b), przysługują Tymczasowej Radzie Stanu.
§ 7. Do czasu otwarcia Sejmu, bez zgody Rady Stanu, jako przedstawicielki państwa polskiego, nieImoże być wydana żadna nowa ustawa ani rozporządzenie natury prawodawcze], dotyczące zarówno tych spraw i dziedzin zarządu państwowego, które pozostają pod zawiadywaniem polskich ministerstw, jakoteż i tych, któlje pozostają jeszcze pod zarządem władz okupacyjnych. Ni<3mogą też być bez zgody Rady Stanu ustanowione nowe, ani podwyższane dotychczasowc podatki i ciężary, ani też naciągane pożyczki lub zobowiązania, obciążające skarb lub państwo polskie. Traktaty z rządami państw obcych uzyskują moc prawną dopiero po przyjęciu ich przez Radę Stanu.
Ii. Prezes Rady Ministeryah ej.
§ S. Do atrybucyi i obowiązkow Prezesa Rady Ministeryalnej należy: a) Reprezentowanie rządu polskiego w stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych; b) prowadzenie układów i zawieranie umów z przedstawicielami państw obcych, z zachowaniem — spraw, zastrzeżonych art. 7 dla Rady Stanu; c) prowadzenie pcrtraktaoyi eo dr, ustanowienia Najwyższego Zwierzchnictwa Państwa Polskiego; <!) przowodnictwo w Radzie Ministeryalnej, kierowanie jej pracami i czuwanie nad wykonaniem jej uchwal; e) czuwanie naci działalnością poszczególnych ministerstw i departamentów, a ewentualnie bezpośrednie zawiadywanie jednem z ministerstw i departamentów; f) ogłaszanie ustaw i rozporządzeń ogólnie obowiązujących oraz czuwanie nad ich wykonaniem i przestrzeganiem; g) wydawanie „Dziennika Praw i Rozporządzeń Rządowych“; h) przedstawianie Radzie Stanu do zatwierdzenia listy członków Rady Ministeryalnej oraz na wniosek właściwych ministrów i dyrektorów, mianowanie i odwoływanie wyższych urzędników; i) składanie Radzie Stanu na jej żądanie ogólnego sprawozdania z działalności Rady Ministeryalnej, ministerstw i departamentów.
III. Rada Ministeryalna.
§ 9. Rada Ministeryalna składa się z Prezesa Rady Ministeryalnej, jako przewodniczącego, oraz z Ministrów *i Dyrektorów Departamentów. W razie nieobecności Prezesa przewodniczy w Radzie Ministeryalnej jeden z jej członków, przez Prezesa do stałego zastępstwa we wszystkich jego czynnościach powołany! Nieobecnego Ministra w Radzie Ministeryalnej zastępuje Dyrektor właściwego ministra, a Dyrektora Departamentu Wicedyrektor z prawem głosu w sprawach swego wydziału. Dyrektor Kancelaryi Rady Ministeryalnej bierze udział w jej posiedzeniach, ale bez udziału w głosowaniu.
§ 10. Do Rady Ministeryalnej należy: a) uchwalanie projektów ustaw oraz innych wniosków’ do przedstawienia Radzie Stanu lub Sejmowi, b) nadawanie prawomocności ustawom i rozporządzeniom o charakterze prawodawczym, uchwalonych przez Radę Stanu oraz określanie trybu wprowadzenia ich w życie; c) wydawanie rozporządzeń wykonawczych do ustaw, tudzież rozporządzeń, dotyczących kilku ministerstw; cl) uchwalanie projektów i wniosków poszczególnych ministerstw lub departamentów co do przygotowania i trybu obejmowania działów zarządu państwowego; e) ustalenie programu rządowego, zasad polityki rządowej oraz zmian w organizacyi władz rządowych; f) przygotowanie obrony interesów państwa polskiego na kongresie pokojowym; g) rozpatrywanie sprawozdań ministerstw i departamentów, uzgadnianie działalności poszczególnych Ministrów i Dyrektorów i wyrównanie różnic pomiędzy nimi a Prezesem Rady Ministeryalnej, wreszcie li) wszelkie sprawy państwowe, które w myśl ustawy nie zostały przekazane innym władzom.
Bliższe określenie w ramach przepisów niniejszych zakresu działania i podziału kompetencji Rady Ministeryalnej, poszczególnych ministerstw i departamentów zawarte będzie w regulaminie Rady Ministeryalnej, uchwalonym przez nią prostą większością głosów.
nie zostaną jeszcze oddane w szerszym zakresie organom państwowym polskim, tworzą się departamenty, jako urzędy przejściowe. Do zadań każdego ministerstwa i departamentu należy przygotowywanie w swojej dziedzinie i wprowadzanie w życie organizacji polskich władz i urzędów centralnych i lokalnych, oraz opracowywanie odnośnego prawodawstwa. Departamenty z chwilą oddania im zarządu faktycznego daną dziedziną administracji państwowej przeobrażają się, na mocy uchwały Rady Stanu, w ministerstwa. Obecnie utworzone zostają: 1) Ministerstwo Sprawiedliwości, 2) Ministerstwo Oświecenia Publicznego, 3) Ministerstwo Skarbu, 4) Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Duchownych, 5) Ministerstwo Gospodarstwa Społecznego oraz <i) Departament Wojskowy, 7) Departament Polityczny. 8) Departament Aprowizaeyjny i 9) Departament Ochrony Pracy.
§ 12. Do ministerstwa Sprawiedliwości oprócz sądownictwa cywilnego i karnego należą również prace przygotowawcze cło objęcia pod swój zarząd więzień i zakładów poprawczych, oraz policji kryminalnej.
§ 13. Do Ministerstwa Oświecenia Publicznego oprócz szkolnictwa wszelkich stopni i typów nałoży również opieka nad nauką, literaturą, prasą i sztuką, nad archiwami, bibliotekami publicznemi, muzeami i teatrami.
§ 14. Do Ministerstwa Skarbu należy zarząd funduszami tych działów administracyi, które objęte zostaną przez władze polskie, oraz pobór tych podatków i dochodów, któro przekazane zostaną przez władze okupacyjne na rzecz administracji polskiej; urządzanie w tym celu kas skarbowych; układanie budżetu dla przedstawienia Radzie Stanu, rejestracya i windykacya szkód i świadczeń wojennych, nadzór nad instytucjami kredytowomi i zakładami ubezpieczeń dobrowolnych, a nadto opracowanie systemu skarbowości, przygotowanie oraz stopniowe wprowadzenie w życie organizacyi Zarządu Skarbowego, systemu podatkowego, monetarnego oraz banku emisyjnego.
§ 15. Do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Duchownych należy wykonywanie władzy i opieki państwowej w sprawach wyznaniowych; opieka państwowa nad ofiarami wojny, zarządzenie sprawami dobroczynności publicznej, szpitalnictwa i służby zdrowia, sprawy budowy i utrzymania kolei, clróg lądowych i wodnych i wszelkich środków koinunikacyi, nie pozostających pod zarządem wojskowym, nadzór nad pożarnictwem i przymusowem ubezpieczeniem budowli od ognia, sprawy naturalizacyi i zmiany obywatelstwa, statystyka ogólna, a nadto przygotowywanie organizacyi administracyi ogólnej i policyi państwowej, tudzież reorganizacyi instytucyi samorządu lokalnego, wreszcie przygotowywanie organizacyi poczt i telegrafów.
§ 16. Do Ministerstwa Gospodarstwa Społecznego należą sprawy rolnictwa, leśnictwa, górnictwa, zarząd wszelkiego rodzaju dóbr skarbowych lub znajdujących się w administracji rządowej, organizacya przemysłu wraz z naclzorem nad wykonywaniem ustaw handlowych i przemysłowych, ochrona handlu, kontrola towarzystw akcyjnych, spółek wszelkiego rodzaju i stowarzyszeń współdzielczyeh.
§ 17. Do Departamentu Wojskowego należy współdziałanie w organizacyi i zarządzie polskiej siły zbrojnej, w granicach, jakie ustalone będą przez porozumienie z tiaeziinom dowództwem armii polskiej, a nadto przygotowywanie organizacyi i urządzeń przyszłego polskiego ministerstwa wojny.
§ 18. Departament Polityczny przygotowuje stosunki polityczne państwa polskiego, opracowuje projekty układów i traktatów politycznych i handlowych, dokumentów i pism treści politycznej, gromadzi matoryaly prasowe, przygotowuje organizacyę służby konsularnej i dyplomatycznej.
§ 19. Departament Aprowizacyjny ma w swej pieczy sprawy zaopatrzenia ludności wartykuły żywnościowe oraz przedmioty pierwszej potrzeby.
§ 20. Deperta-mentOchrony Pracy ma w swem zawiadywaniu stosunki robotnicze, inspekcyę fabryczną, przygotowuje prawodawstwo ochronne i ubezpieczenie soćyalne.
§ 21. Podział różnych dziedzin zarządu pomiędzy ministerstwa i departamenty może ulegać zmianom na mocy decyzyi Rady Ministeryalnoj i Rady Stanu.
§ 22. Na czele ministerstw stoją. Ministrowie, a na czele departamentów Dyrektorowie, którzy zarządzają samodzielnie powierzonym sobie działem, o ile Rada Ministeryalna nie zastrzegła dla siebie rozpatrzenia pewnych spraw. Sprawy, dotyczące paru ministerstw lub departamentów, winny być decydowane za wspólnem porozumieniem się. Pomocnikiem i zastępcą Ministra jest Dyroktor Ministerstwa, a Dyrektora Departamentu Wicedyrektor, którzy mogą zarazem zawiadywać bezpośrednio jedną z sekcyi. Mianowani są przez prezesa Rady Ministrów, na wniosek właściwego Ministra lub DyrektoraDepartamentu.
§ 23. Ministerstwa dzielą się na sekeye i referaty. Kaneelaryą ogólną ministerstwa kieruje Sekretarz Jeneralny..Naczelników Sekcyi i Sekretarza Jenerałnego mianuje i uwalnia Prezes Rady Ministrów, na wniosek właściwego Ministra; innych urzędników mianuje i uwalnia Minister, o le ustawy specyalne nie postanowią inaczej. Ustrój wewnętrzny departamentów kształtować się będzie w miarę rozwoju prac według typu organizacyi ministerstw.
§ 24. Dla zawiadywania pewnemi działami lub dla przedwstępnego rozważania spraw i projektów przy ministerstwach, departamentach lub sekcyach tworzone być mogą. ruai zasadzie regulaminu, zatwierdzonego przez Radę Ministeryalną, urzędy specjalne oraz rady stałe lub komisy o przygotowawcze czasowe, złożone z urzędników i rzeczoznawców, powołanych przez Ministra lub Dyrektora Departamentu.
§ 25. Do obowiązków Ministra i Dyrektora Departamentu należy opracowanie możliwie szczegółowego planu organizacyi danego działu zarządu państwowego, z oznaczeniom zakresu działania urzędów centralnych i prowfincyonalnych, oriaiz układanie etatów urzędników i ogólnego budżetu danego działu zarządu.
V. Komisarze miejscowi.
§ 26. Jako reprezentanci miejscowi polskich władz centralnych, będą ustanowieni w każdym powiecie Komisarze Powiatowi,, mianowani i odwoływani przez Prezesa Rady Ministeryalnoj na wniosek Ministra Spraw Wewnętrznych. Prócz tego mogą być mianowanf Komisarze Jeneralni dła pewniej liczby powiatów. § 27. Komis arze Powiatowi są wlaclzą dla swego okręgu, właściwą we wszystkich miejscowych sprawach administracyjnych, przekazanych w zarząd. władz polskich i zobowiązani są do wykonywania zleceń prezesa Rady Ministeryałnej lub wkitścJiwego ministerstwa. Instrukcyę, określającą szczegółowo zadania administracyjne Komisarzy Powiatowych i Jenerałnych, uchwali Rada mimsteryiaina.
§ 28. Uchwałą Rady Ministeryałnej i Rady Stanu lub też na mocy ustaw specyalnych będą ustanowieni dla poszczególnych zadań administracyjnych, przekazanych iwżlajcfzom polskim, osobrii funkcyonaryusze miejscowi, przyczem określony zostanie sposób ich mianowania, zakres działania, tudzież ich stosunek do Komisarzy.
§ 29. Stosunek Komisarzy do powiatowych władz okupacyjnych będzie unormowany drogą układu, zawiajrtego przez prezesa Rady Ministeryałnej z władzami okupacyjnemi. Układ ten„wymaga zgody Rady Ministeryalnej.
VI. O dochodach na pokrycie kosztów administracyi, przekazanej władzom polskim.
§ 30. Wraz z adaninistracyą sprawi, przekazanych w zarząd władz polskich, przechodzą na rzecz skarbu polskiego wszelkie dochody administnacyjne przekazanego działu sprawr, tudzież wszelkie opłaty i należności, w obrębie danej gałęzi administracyi pobierane. Wyszczególnione dochody, opłaty i należności będą pobielane przez właściwe polskie organy administracyjne. W razie wątpliwości wlajdze te oznaczy Rada Mmisteryalna. Podwyższenie dawnych opłat i należności może nastąpić tylko na mocy uchwały Rady Ministeryalnej i Rady Stanu.
§ 31. W zarząd władz polskich przechodzi także aclministracya majątku państw-owego i innego majątku wszelkiego rodzaju, należącego do przekazanych władzom polskim dziedzin administracyjnych, a zawia^yiwanego dotychczas przez władze okupacyjne. O ile obowiązujące przepisy inaczej nie stanowią, dochody z tego majątku wpływają do kas, będących w zarządzie polskiego Ministerstwa Skarbu.
§ 32. Oprócz dochodów powyższych na pokrycie kosztów aidńńhistraeyi i utrzymanie władz polskich, przekazany będzie skarbowi polskiemu pobór pewnych, ściśle oznaczonych podatków i dochodów, oraz przelewane będą do tegoż skarbu ryczałtowe sumy z podatków i dochodów, pobieranych przez wiładze okupacyjne. Oznaczenie rzeczonych podatków i dochodów, jakoteż ustalenie sum, podlegających przelewowi do skarbu polskiego i torminów ich wpłacania, będzie przedmiotem układu prezesa Rady Ministeryalnej z rządami okupacyjnymi, zatwierdzonego przez Radę Ministeryalną.
§ 33. W razie, gdyby dochody ze źródeł w §§ 30 do 32 wskazanych nie wystarczały nai pokrycie wydatków budżetowych władz polskich, ustawa może zarządzić podwyższenie istniejących albo też wprowadzenie nowych podatków. Podatkami nowo wprowadzonymi będą zarządzały właldze polskie.
§ 34. Celem pokrycia wydatków nadzwyczajnych ustawa może zezwolić Radzie Mimisteryalnej na zaciągnięcie pożyczki państwowej, której warunki ogólne określone będą ustawą.
VII. Stosunek do władz okupacyjnych.
§ 35. Przejmowanie przez władze polskie poszczególnych działów zarządu państwowego będzie w> każdem ministerstwie przedmiotem osobnego układu pomiędzy właściwym Ministrem a przedstawicielami państw okupacyjnych. Układ ten zatwierdzony będzie przez Radę Ministeryalną. Faktyczne przejęcie biur, mienia i akt w każdym urzędzie będzie stwierdzone protokolarnie.
§ 36. Komisarze rządów okupacyjnych biorą udział w posiedzeniach Rady Stanu i Rady MinLsteryalnej podczas rozpatrywania spraw z zakresu, nie oddanego jeszcze pod administracyę polskich władz centralnych, jednakże mogą być zapraszani do udziału i w ilnnych posiedzeniach. Wysłuchani być winni zawsze poza ogólną koleją zapisów do głosu. Jeżeli przemówienia ich wygłoszone zostaną TO języku niemieckim, to winny być przełożone na język polski.
. § 37. Ustawy i rozporządzenia o charakterze prawodawczym, wydawane w dziedzinach, pozostających pod zarządem władz okupacyjnych, po uchwaleniu ich w drodze, wskazanej w § 7, otrzymują sanltcyę JenerałGubernatorów.
Pod jesień 1917 roku zdołała Tymczasowa Bada Stanu przeprowadzić przejęcie przez polskie władze szkolnictica i sądownictwa. Na plenarnem posiedzeniu 10 sierpnia 1917 r. uchwaliła tymczasową ustawę o szkołach elementarnych w Królestwie Polskiem-
Wspomniane już poprzednio trudności, wypływające z rozmaitych przyczyn, skomplikowały się poważnie z powodu tekstu roty przysięgi, jaką miały złożyć legiony polskie w charakterze kadrów wojska polskiego. Rota miała opiewać:
Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, że Ojczyźnie mojej, Polskiemu Królestwu i memu przyszłemu Królowi na lądzie i wodzie i na każdem miejscu wiernie i uczciwe służyć będę; że w wojnie obecnej dotrzymam wiernie braterstwa broni wojskom Niemiec i Austro-Wegier, oraz państw, z nimi sprzymierzonych; że będę przełożonych swych i dowódzców słuchał, dawane mi rozkazy i przepisy wykonywał i wogóle tak się zachowywał, abym mógł żyć i umierać, jako mężny i prawy żołnierz polski. Tak mi, Boże, dopomóż!“
Przysięga miała się odbyć 9, poza Warszawą 13 lipca ). Znaczna część legionów nie chciała takiej przysięgi złożyć. Wielu z nich, którzy byli obywatelami austryackimi, wniosło podania o przeniesienie ich do armii austryackiej; resztę internowano. Dnia 22 łipca, o godzinie 5 rano, władze niemieckie aresztowały brygadyera Józefa Piłsudskiego i podpułkownika Sosnkowskiego, internując ich najpierw w Wesel (nad Renem), później w Magdeburgu ). „Deutsche Warschauer Zeitung“ podała w numerze z 2. VIII. 1917 r. następujące powody aresztowania: „Aresztowanie Piłsudskiego i jego osadzenie w tuoierdzy niemieckiej wywołało roztrząsania, które mogą zaciemnić istotny stan rzeczy. Jak podano do wiadomości w Nrze 201,, D. Warschauer Zeitungaresztowanie nastąpiło, gdyż na tyłach wojska, tak ciężko walczącego, zresztą także w obronie Polski, na froncie wschodnim, pod żądnym pozorem nie mogą być cierpiane rzeczy groźne dla bezpieczeństwa wojska. Sprawiły to nie będące na czasie i niebezpieczne mac Mnący e „Polskiej organizacyi wojskowej', za którą odpowiedzialny jest przedewszystkiem Piłsudski. Jego winą jest, że zachowanie się „Polskiej organizacyi wojskowej“, która, jąk się zdawało pierwotnie, chciała się rozpłynąć w nowem icojsku polskiem, stawało się coraz bardziej wrogiem w stosunku do mocarstw centralnych i że glosy jej podziemnych organizacyi brzmiały coraz bardziej podżegające. Na Piłsudskiego spada odpowiedzialność za to, że „Polska organizacya wojskowa“ ostatnimi czasy wydała zaopatrzoną w liczne wskazówki instrukcyę celem stworzenia ściślejszej i całkowitej konspiracyi. „Polska organizacya wojskowa“ zamierzała powołać do życia, w ukryciu potajemne państwo w państwie z odpowiednimi organami i przy należny eh do tego potajemnego państwa zobowiązać przez przysięgę do posłuszeństwa bezwzględnego. Jak powszechnie wiadomo, jest Piłsudski istotnym przywódcą „Polskiej organizacyi wojskowejponadto ustalono, że poza swoim, jednocześnie i dla tych samych powodów aresztowanym przyjacielem Sosnkowskim, wprowadził on, jako pomocników, do departamentu wojskowego Rady Stanu, którego był kierownikiem, członków „Polskiej organizacyi wojskowej“. Wobec tego w końcu nie pozostawało nic innego, jak aresztować go ze współwinnymi, w tej liczbie z Sosnkowskim. W związku z jego aresztowaniem, które nastąpiło z uioagi na bezpieczeństwo wojska, donoszono również na tem miejscu, że Piłsudski, przekraczając granice Królestwa, podług oświadczenia władz austryackich przedstawił, jako dokument legitymacyjny, oticarty rozkaz legionowy, gdy tymczasem taki rozkaz, jak wykazało przedsięwzięte tu dochodzenie, w istocie nie istniał. Obecnie okazało się, że Piłsudski był w posiadaniu wystarczającego austryackiego świadectwa na podróż, wobec czego niezrozumiałe jest, dlaczego miałby on przedstawić nie owo świadectwo austryackie, lecz podrobiony dokument legitymacyjny. Wobec tego, jak się zdaje, nie jest wyłączone, że się władze austryackie pomyliły i że tym sposobem upada podejrzenie co do przedstawienia sfałszowanego paszportu. Tak samo, jak się w fotmie stanowczej rozpowszechniło to podejrzenie przy aresztowaniu Piłsudskiego i jak również w formie stanowczej dany był wyraz temu podejrzeniu na szpaltach niniejszych — tak samo bynajmniej nie wahamy się obalić to podejrzenie na tem samem miejscu. Jednocześnie musimy stwierdzić, że aresztowanie Piłsudskiego oraz z nim współwinnych było koniecznością, aby — powtarzamy to raz jeszcze — w.nowo powstającej Polsce, na tyłach walczącego wojska, przeszkodzić rozwijaniu się wydarzeń, które nie dadzą się pogodzić z żadnem państwem, oparłem na prawie“.
Tymczasowa Rada Stanu na plenarnem posiedzeniu z 15. VII. 1917 uchwaliła, że „ponieważ do chwili utworzenia rządu polskiego pełni zastępczo funkeye rządu polskiegoa takim właśnie jej „aktem, jako rządu, było wezwanie żołnierzy do złożenia przysięgi“ przeto „przez sam fakt przyjęcia przysięgi od wojska polskiego stała się najwyższą dla tego wojska władzą polityczną polsktą“ i że „od tej chwiM bez zgody T. R. S. wojsko polskie nie może być użyte na froncie“, a „legiony użyte będą
Szablon:TABG*
obecnie zgodnie ze swem przeznaczeniem wyłącznie, ’jako kadry wojska polskiego ).
Dnia 25 sierpni® 1917 jenerał Beseler wydal po porozumieniu się z niemiecką naczelną komendą rozkaz odtransportowania na teren au-stryacki wszystkich pułków legionów, jako polskiego korpusu posiłkowego; vj skład jego wchodzili poddani austryaccy i ci króiewiacy, którzy przysięgli; legionistów w obozie w Szczypipniie rozkaz nie obejmował. Bada Stanu na 32 płenamem posiedzeniu, odbytem tego samego dnia, pod przewodnictwem wicemarszałka Pomorskiego, powzięła jednomyślnie „uchwałę złożenia mandatów przez wszystkich swych członków do dyspozycyi ks. arcybiskupa warszawskiego, Rakowskiego, księcia Zdzisława Lubomirskiego i Wacława Niemojowskiego. Do załatwienia ogólnych spraw administracyjnych!>’ zakresie kompetencyi B. S. wybrano Komisyę z pp. Mikułowskiego-PomOiskiego, St. Bukowieckiego i Natansona ). Rada Stanu uznała bowiem ), że rozkaz jenerała Besełera „o wysłaniu legionów na front bez zapytaniai bez wiedzy Rady Stanu, wytwarza dla niej położenie pod wzglądem politycznym niemożliwe i zmusza członków Rady Stanu do złożenia swych mandatów w ręce Rady Regeticyjnej, wybranej według projektu orgamzacyi naczelnych władz państwozcych polskich, zakomunikowanego władzom okupacyjnym w dniu 3 lipca b. r.“.
Dnia 28 lipca1917 gubernator Beseler przyjął Komisyę Likwidacyjną T. R. S. ). W przemówieniu jego odnaleźć można peicne wskazówki co do stanowiska, zajmowanego przez państwa centralne odnośnie do zasadniczych wytycznych budowy państwa polskiego. Przytaczamy wiec z niego najcharakterystyczniejsze ustępy’): „Widzieliśmy, jak tu wśród zapału ludu rozwijały się biało-czerwone chorągwie i jak sami na zamku zatknęliśmy takie same chorągwie i słyszeliśmy, jak przez słowa, zaproponowane przez sprzymierzonych monarchów, zapowiedziane zostało krajoici polskiemu, samodzielne państwo i wolna przyszłość. Próbowaliśmy wówczas w krótkich słowach tym. którzy z polskiej strony powołam zostali do tej współpracy, pewien program naszkicować ). V’siłowaliśmy z — góry stłumić marzycielskie życzenia i wskazaliśmy Polakom drogi i cele. które były utorowane i możliwe do osiągnięcia. W tem wszystkiem nie znaleźliśmy dostatecznego zrozumienia. Leży już w temperamencie tego narodu, że łatwo w swych usiłowaniach idzie za daleko i w swych planach staje się fantastycznym, a nadto — co jest rysem ubocznym — że ten naród me szczególną niechęć przyjmowania czegokolwiek. choćby to była rzecz clobra, od obcych. Z tego powodu praca została nam tu bardzo utrudniona“. Dnia 30 sierpnia 1917 odbyło się (już po złożeniu mandatów) jeszcze jedno plenarne posiedzenie T. R. S., na kiórem komisarze rządowi dożyli ośłckidczenie, właściwie niczego nie wyjaśniające, a kończące się tem. że „mocarstwa okupacyjne ufają, iż w najbliższym czasie utworzone będą instytucye państwowe, których posiadanie postawi Polskę w rzędzie nie- zawisłych państw Europy l).
Ten końcowy ustęp komisarzy rządowych można uważać za rodzaj formalnego nawiązania poprzez próżnię, loytworzoną złożeniem mandatów przez członków Tymczasowej Rady Stanu, do następnej fazy, której ośrodkiem stać się miała Rada Regencyjna i jej działalność. Rozpoczęły się też niebawem rokowania o ustalenie osób, które mają wejść w skład Rady Regencyjnej. W miejsce kandydatury Wacława Niemojowskiego wysunięto z pewnej strony b. ambasadora austryacko-węgierskiego w Waszyngtonie, Adama kr. Tarnowskiego; w końcu zgodzono się na ks. arcybiskupa warszawskiego Aleksandra Rakowskiego, Zdzisława Lubomirskiego i Józefa Ostrowskiego.
Dnia 12 września 1917 r. ukazał się patent obu cesarzy o Władzy Państwowej w Królestwie PolsMem. Najważniejsze jego zasady są następujące:
1) Najwyższą Władzą Państwową w Królestwie Polsktem jest Rada Regencyjna,, złożona z trzech członków; jej akty rządowe wymagają kontrasygnatury odpowiedzialnego prezydenta ministrów. Mocarstwa centralne zastrzegły sobie w tym względzie wpływ wyraźnie w dwu kierunkach: ^warując sobie stanowisko według prawa międzynarodowego, jako państw okupacyjnych, tudzież wprowadzenie Rady Regencyjnej w urzędowanie przez swych monarchów; trzecie ważne zastrzeżenie nie jest wprawdzie ujęte w wyraźny sposób w postanowieniach patentu, ale było faktycznie bardzo doniosłe, t. zn. zgoda rządów państw centralnych na osobę prezydenta ministrów. Że pod tym względem ujplyw ten sięgał daleko, dowodzą losy niedoszłej kandydatury Adama hr. Tarnowskiego. Doniosłość zaś tego wpływu dowodzi zcymownie samo postanowienie patentu, według którego akty rządowe Rady Regencyjnej wymagały kontrasygnatury odpowiedzialnego prezydenta tninistrów.
2) Wyraźne zastrzeżenie sobie stanowiska w charakterze mocarstw okupacyjnych według prawa międzynarodmoego wyraziło się dobitnie w ograniczeniach Rady Regencyjnej na polu władzy ustawodawczej, sądowej, administracyjnej i w dziedzinie stosunków międzynarodowych. Mianowicie:
a) Władza ustawodawcza przysługiwała Radzie Regencyjnej przy współdziałaniu Rady Stanu Królestwa Polskiego, ale w ramach patentu z 12 września i ustaw, któreby na jego podstawie zostały wydane. Według jednak punktu 2. art. II w sprawach, których zarząd nie był jeszcze oddany polskiej władzy państwowej, kompetencya ustazoodaueza służyła i ’władzom polskim i jenerał-gubernatorom przy wzajemnem związaniu obu czynników obopólną zgoda. Mianowicie wnioski ustawodawcze w powyższych sprawach mogły być traktowane w Radzie Stanu tylko za zgodą mocarst okupacyjnych, ale odnośnie do nich aż do dalszego zarządzenia mogli również jenerał-gubernatorowie wydawać rozporządzenia, z mocą ustawową po %oysłuchaniu Rady Stanu. Jak z tego widać, to skrępowanie jenerał-gubernatorów było nawet szczuplejsze, bo Rada Stanu musiała przed rozstrzygnięciem omawianych spraw uzyskać wpierw zgodę
(„Zustimmung“), jenerał-gubematorowie zaś mieli ją przed wydaniem swoich rozporządzeń tylko wysłuchać („nach AnhorungWreszcie patent rozróżnia jeszcze trzecią grupą spraw tej kategoryi. w których jeneral-gubernalorowie mieli już ir calem tego słowa znaczeniu bardzo szeroki zakres ustawodawczy, gdyż mogli o?ii dla strzeżenia ważnych interesów wojennych wydawać nieodzowne zarządzenia z mocą ustawową, tudzież zarządzać ich obowiązujące ogłoszenie i przeprowadzenie także przez organy polskiej władzy państwowej. Niejako zupełnem wykończeniem pod wzglądem formalnym tych szerokich uprawnień ustawodawczych jenerałgubematorów, ziółaszcza o ile chodzi o tak bardzo płynne i szerokie podczas wojny pojęcie „strzeżenia ważnych interesów wojennych“, jest przepis patentu, że rozporządzenia jenerał-gubernatorów mogą być zniesione lub zmienione tylko w tej drodze, w której zostały wydane. W końcu należy jeszcze zauważyć, że punkt 3. art. II zawiera zastrzeżenie, że ustawy i rozporządzenia polskiej władzy państwowej, które mają być podstawą praw i obowiązków ludności, muszą być przed ich wydaniem podane do wiadomości tego jenerał-gubernatora, na którego obszarże administracyjnym mają wejść ze życie i mogą uzyskać moc obowiązującą tylko wtedy, jeżeli ten jeneral-gubernator nie sprzeciwi się im w ciągu dni 14.
b) W zakresie wymiaru sprawiedliwości i administracyi mogły być odnośne sprawy wykonywane przez polskie sądy i władze tylko o tyle, o He je oddano już polskiej władzy państwmcej. Jednakowoż punkt 2. art. IV zawierał ogólne zastrzeżenie na rzecz jenerał-gubernatorów co do tych wszystkich spraw, które dotykają prawi interesóic mocarstw okupacyjnych, gdyż pozwal-ol jeneral-gubernatorom zarządzać co do nich leioizyę zgodności z ustawą i prawomocności rozstrzygnięć i zarządzeń polskich sądów i władz w drodze ustawowego toku instancyi, a nmuet — o ile chodzi o wyroki lub rozstrzygnięcia najioyższej instancyi — pozwalał im zawarować sobie wprost u niej samej owe prawa lub interesy. Mamy tu zatem znowu do czynienia z nieustalonem bliżej i bardzo płynnem pojęciem „praw i interesóiu mocarstw okupacyjnych“.
c) Wreszcie w dziedzinie stosunków międzynarodowych patent postanauńał, że międzynarodowa reprezentacya Królestwa Polskiego i prawo zawierania umów międzynarodowych może przysługiwać polskiej władzy państwowej dopiero po ukończeniu okupacyi.
Po tych zasadniczych objaśnieniach podajemy niżej tekst patentu według „Dziennika rozporządzeń jenerał-gubernatorstwa lubelskiego“ wraz z cesarskiemi pismami odręcznemi do gubernatorów i z reskryptem gubernaiorskim do zawiadującej sprawami Komisyi Bady Stanu.
Cesarz austryacki wydal następujące pismo odręczne, datowane 12 września 1917 z Reichenau *):
Kochany hr. Szept ycki!
W pełnem porozumieniu z Moim Dostojnym Sprzymierzeńcem, J. C. M. Cesarzem Niemieckim pragnę kontynuować („unentwegt fortzufiihren“) budowę państwa polskiego zgodnie z manifestem z 5 listopada 1916. aby knag. wyswobodzony z pod ciężkiego jarzma, już teraz, o ile tylko pozwala położenie wjojenne, doszedł do błogosławionego rozwoju swych bogatych sił państwowo-twórczych, kulturalnych i gospodarczych.
Z powodu ciężkich czasów wojennych, które przeżywamy, nie jest jeszcze możliwem, by Król polski z prastarą, okrytą sławą, koroną Piastów i Jagiellonów zjawił się w stolicy kuąju i by reprezentacya ludu, oparta »a zasadach demokratycznych, podjęła dla dobra kraju prace w Warszawie. Ale już £godn’iie z życzeniami narodu w miejsce dotychczasowych instytucyi wejść mają w życie organy Królestwa Polskiego, wyposażone we władzę ustawodawczą i wykonawczą, tak, że odtąd władza państwowa w zasadzie spoczywać będzie w ręku rządu narodowego. Za istotną zgodą mężów zaufania kraju mocarstwom okupacyjnym zastrzeżone będą tylko te kompetencye, których domaga się stan wojenny.
Oby temu nowemu ważnemu krokom®, podjętemu idla ukończenia budowy Państwa polskiego, towarzyszyło błogosławieństwo Wszechmocnego i oby ten krok przyczynił się ku temu, by przyszłość wolnej Polski w dobrowobiem przyłączeniu się do mocaistw centralnych, które wyswobodziły kraj z pod jarzma rosyjskiego, była szczęśliwą i godną wielkiej przeszłości narodu polskiego.
Stosownie do tego upoważniam Pana wydać razem z cesairskim nie. inieckiim generał-gubematorem w Warszawfe dołączony patent o Władzy państwowiej w Królestwie Polskiem.
Karol m. p.
Równobrzmiące pismo odręczne wystosoical cesarz niemiecki do ces. jen.-gubernatora w Warszawie.
Patent, o którym wspomina pismo odręczne, opieica, jak następuje1):
Patent z 12 września 1917 rw sprawie Władzy państwowej w Królestwie Polskiem.
Art. I. 1) Najwyższą Władzę państwową w Królestwie Polskiem aż (Jo jej objęcia przez króla lub regenta oddaje się Radzie Regencyjnej ze zastrzeżeniem stanowiska mocarstw okupacyjnych według prawa międzynarodowego (unter W&hrung der vólkerrechtlichen Stellung der Okkupationsmachte).
2) Rada Regencyjna składa się z trzech członków, których w urzędowanie wprowadzą monarchowie mocarstw okupacyjnych.
3) Akty rządowe Rady Regencyjnej wymagają kontrasygnatury odpowiedzialnego Prezydenta Ministrów.
Art. II. 1) Władzę ustawodawczą m ramach (nach Massgabe) tego pattentu 4 według ustaw, które na jego podstawie będą wydane, wykonywa Rada Regencyjna przy współdziałaniu Rady Stanu Królestwa Polskiego.
2) We wiszystkioh sprawach, których zarząd nie jest jeszcze oddany polskiej władzy państwowej, wnioski ustawodawcze mogą być traktowane w Radzie Stanu tylko ze zgodą mocarstw okupacyjnych. W sprawach tych aż do dalszego zarządzenia może obok organowi Królestwai Polskiego, powolanych według liczby 1, także jenerał-gubernator wydawać rozporządzenia z mocą ustawową, jednak tylko po wysłuchaniu Rady Stanu. Prócz tego jenerał-gubernator może dla strzeżenia ważnych interesów wojennych wydawać nieodzowne zarządzenia z silą ustawową, jako też zarządzać ich obowiązujące obwieszczenie i przeprowadzenie także przez organy polskiej władzy państwowej. Rozporządzenia jenerał-gubcrnatora mogą być zniesione lub zmienione tylko w tej drodze, w której zostały wydane.
3) Ustawy i rozporządzenia polskiej władzy państwowej, które mają być podstawą praw i obowiązków ludności, muszą być przed ich wydaniem podane do wiadomości jenerał-gubematora tego mocarstwa okupacyjnego, w którego obszarze administracyjnym wejść mają w życie i mogą osiągnąć moc obowiązującą tylko wtedy, jeżeli tenże w ciągu dni 14 po przedłożeniu nie założy sprzeciwu.
Art. IłL Rada Stanu utworzona będzie według postanowień specjalnej ustawy, którą wyda RadaRegencyjna za zgodą mocarstw okupacyjnych.
Art. IV. 1) Zadania wymiaru sprawiedliwości i administracyi, o ile oddalne są polskiej władzy państwowej, spełniane będą przez polskie sądy i władze, zresztą zaś, póki trwa okupacya, przez organy mocarstw okupacyjnych.
2) W sprawach, które odnoszą się do praw lub hiteresów mocarstw okupacyjnych, może jenei’«ł-gubemator zarządzać rewizyę (Ueberprtifung) zgodności z ustawą i prawomocności rozstrzygnięć i zarządzeń polskich sądów łub władz w drodze ustawowego toku instancyi, o ilo zaś chodzi o wyroki lub rozstrzygnięcia („und bei der Schópfung des Urteils oder der Entscheidung“) najwyższej instancyi anoiże u niej samej przez swego przedstawiciela: zawarować owe prawa lub interesy.
Art. V. Międzynarodowa reprezcntacya Królestwa Polskiego i prawo zawierania umów międzynarodowych mogą być wykonywane przez polską władzę państwową dopiero po ukończeniu okupacyi.
Art. VI. Patent niniejszy wchodzi w życie z chwilą ustanowienia Rady Regencyjnej.
Podpisani: Hrabia Szepty cki, von Beseler.
Równocześnie jenerał-gubernator w Lublinie wydal do zawiadującej sprawami Komisyi Polskiej Rady Stanu następujący reskrypt:
Rządy Austro-Węgier i państwa niemieckiego przedłożyły swoim panującym propozycyę T. R. S. z 3 lipca 1917 r. w sprawie tymczasowej organizacyi polskich najwyższych Władz państwowych. Na to Ich Ces. Mości’, Cesarz austryacki i Apost. Król Węgierski i cesairz niemiecki polecili nam wydać załączony patent, który ustala zasady tymczasowego konstytucyjnego urządzenia patństwa polskiego.
Sprzymierzone Rządy widzą w Radzie Regencyjnej środek stosowny, by nie tylko polskiej państwowości dać ogólnie uznaną reprezentacyę, lecz by także przygotować przyszłą monarchię, gdyż Rada Regencyjna uchodzi za nalczelną przedstawicielkę państwa polskiego, aż do powołania głowy państwa i wykonywa prawa głowy państwa, przyczem mocarstwa okupacyjne zastrzegają sobie swioje statnowisko według prawa międzynarodowego.
Pierwszem zadaniem Rady Regencyjnej będzie powołanie Prezydenta ministrów. Mocarstwa sprzymierzone zastrzegają, sobie zatwierdzenie go. Prezydent ministrów bezwłocznie podejmie wszystkie niezbędne kroki, by w dziedzinach administracyi, oddanych polskiej Władzy państwowej, urzeczywistnić organizacyę Ministerstw i by także pod innymi względami dokończyć organizacyi polskiej Władzy państwowej przez rokowanie z władzami okupacyjnemi.
By życzeniom i interesom wszystkich kół narodu polskiego zapewnić reprezentacyę, ma odżyć Rada Stanu w nowej formie i z powiększonemi prawami. Jest ona poprzedniczką Sejmu. Zadania jej leżą na polu ustaiwodawstwa. Podczas gdy rozporządzenie z 26 listopada i 1 grudnia 1916 r. przyznają Tymczasowej Radzie Stanu tylko głos doradczy, teraz przysługiwać ma Radzie Stanu na polu ustawodawczem głos decydujący. Rada Regencyjna zwołuje Radę Stanu-na sesję. Pratwa Rady Stanu i prerogatywy mocarstw okupacyjnych są w patencie ściślej określone.
Sprzymierzone mocarstwa wierzą, że w rozpoczętej teraz dalszej budowie państwa polskiego, urzeczywistniającej akt z 5 listopada 1916 r., wezmą czynny udział najszersze warstwy polskiego ogółu. Mocarstwa żywią nadzieję, że rokowania, które się jeszcze będzie prowadzić co do szczegółów organizacyi, szybko się potoczą, i że daflszy pomyślny rozwój stosunków doprowadzi do tego, że władza rządowa stopniowo przejdzie w ręce polskie.
Dnia 27 października 1917 r. Rada Regencyjna złożyła w katedrze św. Jana w Warszawie następującą przysięgę^-
„Przysięgamy na Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego £ na Polskę, że rządy sprawować będziemy dla ogókiego dobnu, dla utworzenia potęgi, niepodległości, chwały, wolności i szczęścia Ojczyzny, dła utrzymania pokoju i zgody między obywatelami kraju. Tak nam, Panie Boże, dopomóż!“’
W tym samym dniu Rada Regencyjna wydała następujący manifest do Narodu Polskiego1)-.
Polacy! Po złożeniu uroczystej przysięgi w Królewskiej Katedrze Św. Jana obejmujemy za zgodą obu wielkich Monarchów najwyższą władzę w Królestwie Polskiem.
Przysięgaliśmy Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu i Narodowi Polskiemu, iż sprawować będziemy rządy, dla dobra powszechnego i ugruntowania potęgi, niepodległości, sławy, wolności i szczęścia Ojczyzny Polskiej, dla zachowania spokoju i zgody wśród obywateli kraju. Chcemy prowadzić naród ku jego państwowej niepodległości na podstawie aktów, wydanych przez Monarchówobu mocarstw centralnych w pamiętnych dniaeh 5 listopada 1916 r. i 12 września 1917. Na tyim gruncie stajemy z lojalnością, godną powagi i wielkości dziejowej chwili, godną dobrej sławy imienia: polskiego. Te doniosłe akty otworzyły Polsce drogę, nie daną jej od 120 lat. Mamy budować podwaliny pod niepodległe i potężne państwo polskie z mocnym rządem i własną siłą zbrojną, jakichwymagają nasza przeszłość i to znaczenie, które w przyszłym układzie państw europejskich ono mieć powinno.
Zdajemy sobie sprawę, że tą samą ręką budującą musimy jednocześnie ocierać łzy, koić rany, odwracać głód i niedolę, wywołane przez obecną ’wojnę. Ufni w pomoc Bożą pokładamy wiarę w skuteczność naszych usiłowajń w sile twórczej narodu polskiego. On to w chwilach najtrudniejszych zdumiewał świat zarówno swojem męstwem, czego żywym dowodem
>) „Czas“ z 28 października 1917, Nr. 499.
podczas tej wojny są nasze Legiony w swoich walkach bohaterskich za polską sprawę, jak umiejętnością powoływania do życia! tych czynników państwowych, które stanowić powinny o zdrowiu i pomyślnym rozwoju narodu. Tym czynnikom dobyr konstytucyi 3 maja, czasów Księstwa Warszawskiego ’ii Królestwa: Kongresowego, oraz późniejszych lat nieszczęsnych, choć okrutne losu zrządzenie nie dało się im w całej pełni rozwinąć, zawdzięczamy, że w stuletniej niewoli nie zatraciliśmy czystości ducha narodowogo i obecnie, gdy godzina sprawiedliwości wybija, stajemy wobec całego świata zbrojni w niewzruszone prawo niepodległego bytu. Do tej siły twórczej całego narodu odwołujemy się w tej chwili.
Wstępujemy w ślady przodków, pomni na naszą wierność Kościołowi katolickiemu, pomni też na tolerancyę, któral była zawsze właściwą duchów polskiemu. Niechaj w idei demokratycznej, która coraz głębiej przenika społeczeństwo, powstanie jeden ogólny wielki czyn współudziału w budowie państwa polskiego. Niechaj nie zrażają trudności walki, bez której tak wielkie dzieło cło skutku dojść nie może, a raczej niech świadomość o niej zdwoi siły, by ich stało nawet na nadludzkie zmagania. Niechaj w każdej polskiej piersi zatętni gorące, nieprzeparte pragnienie dołożenia swojej cegły do silnych murów gmachu ojczystego. Ufajmy, bądźmy mężni duchem i ci aft om!
Polacy! Wzywamy Was wszystkich bez różnicy wieku, stanu i wyznania, wzywamy Was w imię dobra ojczystego do iwytrwania, wierności, do czynnego popierania Rajdy Regencyjnej, oraz Rządu i Rady Stanu, które przez nas będą do życia powołane. Wzywamy Cię, Ludu Polski, pracujący od wieków na naszej roli, znojony w fabrykach, warsztatach i kopalniach, do gromadnej pracy dla umiłowanej Polski. Wspólnej polskiej pracy pobłogosławi Bóg!
Następnie Rada Regencyjna wystosowała do obu cesarzy państw centralnych pisma, datowane 28 października 1917. których treść biegnie mniej więcej po linii wytycznej przytoczonego wyżej manifestu do narodu polskiego. Nieco tylko wyraźniej podnoszą te pisma stosunek państwa polskiego do państw centralnych, a to w sposób, zbliżony do prokłamacyi cesarzy z 5 listopada 1916 r. Mianowicie odnośny ustęp brzmi tak: „Oczekujemy, że naród polski w dalszym rozwoju wydarzeń dziejowych, oparty na własnej sile zbrojnej i na własnym interesie narodowym, oraz na podstawie łączności w kulturze zachodniej, zmierzać będzie z obu mocarstwami centralnemi ku wspólnym celom politycznym i ekonomicznym“ ). Jak widać, pisma Rady Regencyjnej odbiegają w tym względzie o tyle od prokłamacyi listopadowej, że z pewnym naciskiem podkreślają „własny interes narodowy’\
Obaj cesarze odpowiedzieli pismami z 17 listopada 1917. Trzymane są one w ramach pism Rady Regencyjnej, zdają się jednakowoż szczególniejszą wagę przywiązywać do oświadczenia Rady Regencyjnej, iż staje na stanoioisku aktów obu cesarzy z 5 listopada 1916 i 12 września 1917. Dają temu wyraz w tych słowach: „Uroczystemu uznaniu przez Panów tych doniosłych aktów pafistwowych ufam najzupełniej i wiem, że Wysoka Racla Regencyjna pozostanie zawsze wierną wytycznym, które sama sobie nakreśliła w piśmie, do Mnie wystosowaneni’ ). Wynika z tego, że monarchowie państw centralnych chcieli w tych słowach niejako stwierdzić dobrowolne zobowiązanie się Bady Regencyjnej do przyjęcia obu wspomnianych aktów za podstawę. Jestto o tyle charakterystyczne, że, o ile wiadomo, tego rodzaju dektaracye są zawsze poprzedzane ponfnemi rokowaniami i że prawdopodobnie rządy państw centralnych nie zaniechały wywrzeć wpływu na odnośne ustępy pism Rady Regencyjnej. Jeżeliby tak istotnie było, wskazywałoby to na celowe przygotowanie ze strony tych rządów dekłaracyi Rady Regencyjnej.
Zaraz w pierwszych dniach łistopada rozpoczęły się między rządami państw centralnych narady w spratcie polskiej, prowadzone głównie w Berlinie, dokąd zjechał także ówczesny austro-węgierski minister spraw zagranicznych, hr. Czernin. Równolegle biegły w szczególności rokowania między Radą Regencyjną a rządami państw centralnych co do osoby przyszłego premiera polskiego. Wysunięta kandydatura Adama hr. Tarnowskiego nie spotkała się z życzłiwem przyjęciem ic Berlinie; ostatecznie rządy państw centralnych zawiadomiły 21 listopada 1917 r. Radę Regeneyjną, że zgadzają się na kandydaturę Jana Kucharzewskiego — ).
W tym czasie zaszły dica fakty: Przeiwót w Petersburgu, gdzie bolszewicy obalili rząd Kiereńskiego i mowa Balf owa (19. XII. 1917) w angielskiej Izbie gmin, w której mówił o przywróceniu starego Królestwa Polskiego w granicach Polski według charakteru zaludnienia ): —, Nie my swojego czasu podzieliliśmy Polskę, tak samo, jak nie braliśmy udziału w wydarzeniach wojennych, które prowadzą przemocą do aneksy i i podbojów. Niemcy spowodowały swojego czasurozbiór Polski i same Niemcy spostrzegą, z jaką korzyścią będzie połączone uregulowanie przyszłych obszarów Polski. Państwom centralnym zostało wyraźnie przedłożone pytanie w sprawie Ałzacyi i Lotaryngii, Belgii i Polski. Na wszystkie trzy pytania musiałyby odpowiedzieć państwa, które zajęły Alzacyę i Lotaryngię, wdarły się do Belgii i podzieliły Polskę“. Tymczasem Rada Regencyjna przystąpiła zwolna do prac organizacyjnych. W numerze pierwszym „Dziennika Praw Królestwa Polskiego1’, wydanym 1 lutego 1918, ukazał się dekret Rady Regencyjnej z 3 stycznia t. r., kontrasygnowany przez prezydenta ministrów, Jana Kucharzewskiego. o tymczasowej organizacyi idadz naczelnych w Królesticie Polskiem, który przytaczamy niżej:
Dekret Rady Regencyjnej o tymczasowej organfc-aoyi Władz Naczelnych w Królestwie Polskiem ).
My, Bada Regencyjna Królestwa Polskiego, postanowiliśmy i stanowimy, eo następuje:
Art. 1. Władze naczelne Królestwa Polskiego fimkcyonować będą według poniżej wyłuszczonych przepisów.
Art. 2. Rada Regencyjna, jako władza zwierzchnia, wydawać będzie dekrety i reskrypjty. Wszelkie ustawy wydawane będą według przepisów Ustawy o Kadzie Sta nu.
Art. 8. Dekrety, nie mając charakteru ustaw, normować będą stosunki w sposób ogólny.
Art.4. Wszelkie zarządzenia Rady Regencyjnej, nie mające charakteru norm ogólnych, będą wydawane w formie reskryptów.
Art. 5. Zarówno dekrety, jak. i reskrypty zaopatrzone być winny w podpisy Rady Regencjyjnej i Prezyidfenta Ministrów i1 zaopatrzone w odcisk pieczęci koronnej. Dekrety i reskrypty Rady Regencyjnej są ważne, skoro są zaopatrzone podtpisarni co najmniej dwóch członków Rady Regencyjnej.
Art. 6. Rada Regencyjna sprawuje rządy przez Prezydenta Ministrów, Radę Ministrów, oraz poszczególnych Ministrów.
Alt. 7. Prezydent Ministrów jest naczelnikiem rządu Państwa Polskiego i reprezentuje ten rząd na Avewną/tlnz i na zewnątrz; kontrasygnuje wszelkie deknety i reskrypty Rady Regencyjnej, ogłasza je i czuwa nad ich wykonaniem; pizeeihowuje pieczęć koromną; zwołuje posiedzenia Rady Ministrów i na nich przewodniczy, kieruje jej pracami i czuwa nad wykonaniem jej uchwał; czuwa nad działalnością poszczególnych Ministrów, przedstawia Radzie Regencyjnej (kandydatów na Ministrów, składa Radzie Regencyjnej sprawozdania z działalności rządu; przedstawi Radnie Regencyjnej do zatwierdzenia przyjęty przez Radę Ministrów projekt ustawy o Radzie Stanu, a po zgromadzeniu się Rady Stanu przedstawi jej ogólne spraw o zdanie z działalności rządu od czasu jego powstania.
Art. 8. Rada Regencyjna, na wniosek Prezydenta Ministrów, zamianuje z pośród Ministrów Wiceprezydenta Ministrów, który zastępować będzie Prezydenta we wszystkich jego czynnościadh w razie, gdyby Prezydent z jakichkolwiek powodów czynnym być nie mógł.
Art. 9. Rada Ministrów jest naczelnym organem zbiorowym, stanowiącym Rząd Państwa Polskiego. Zwołuje ją Prezydent Ministrów bądź z własnej inicyat-ywy, bądź na żądanie poszczególnych Ministrów. Żądaniu zwołania Rady, zgłoszonemu przez trzech Ministrów, Prezydent Ministrów zajdość uczyni.
Art. 10. Rada Ministrowi składasię z Prezydenta, oraz wszystkich Ministrów. W razie nieobecności Ministra., właściwy Podsekretarz Stanu, a jeżeli.takiego w danem Ministerstwie niema, jeden — z Naczeiliników Sekcji, przez Ministra naznaczony, zastępuje go z głosem stanowczym tylko w sprawach, dotyczących tegoż Ministerstwa. Minister lub jego zastępca, może też ptowołać cło udziału w posiedzeniu dla omówienia poszczególnej sprawy innych urzędników swego Ministerstwa. Urzędnicy ci głosu stanowczego na posiedzeniu Rady Ministrów nie mają. Prezydent lub Rada Ministrów mogą zawezwać na posiedzenie osoby postronne, jeżeli uznają potrzebę złożenia przez nich wobec Rady wyjaśnień.
Art 11. Na Radzie Ministrów przewodniczy Prezydent, a w jego zastępstwie Wiceprezydent Minisjtirów. Posiedzenie Rady jest prawomocne, gdy uczestniczy w niem większość Ministrów. Wszelkie kwestje decydowane będą prostą większością głosów obecnych; w razie równości zdań głos przewodniczącego przeważa. Protokół prowadzi obecny na posiedzeniu Dyrektor Kancelaryi Rady Ministrów lub też delegowany do tych funkcji przez Prezydenta, Ministrów urzędnik.
Art 12. Rada Ministrów rozpoznawać będzie opracowane przez PirezyjdOnta lub poszczególnych Ministrówprojekty ustaw; dekretów i reskryptów, które po przyjęciu przez Radę Ministrów będą przedkładane Radzie Regencyjnej,.
Art. 13. Rada Ministrów uchwalać będzie rozporządzenia wykonawcze do dekretów Rady Regencyjnej, a także regulaminy tak samej Rady Ministrów, jiak i poszczególnych Ministerstw.
Art. 14. Budżet Państwa przed przedstawieniem go Radzie Regencyjnej i Radzie Stanu, gdy [tapowołania, zoatanie, udliwalony będzie przez Radę Ministrów na wuriosek Ministra Skarbu.
Art. 15. Sposób przejmowania władzy przez dane Ministerstwo, organizacya i zakres kompeitencyi tegoż Ministerstwa’ ulegają zatwierdzeniu Rady Ministrowi na wniosek odnośnego Ministra.
Art. 10. Rada Ministrów ustala program rządowy, oraz ogólne zasady ipolityki rządowej.
Art. 17. Rada Ministrów rozpoznaje sprawozdania poszczególnych Ministrów i uzgadnia ich działalność.
Art. 18. Wszelkie sprawy, wychodzące poza zakres kompetencji poszczególnych Ministrów, M> też dotyczące kilku Ministerstw, rozstrzygane będą przez Radę Ministrów.
Art. 19. Poszczególni i Ministrowie w przekazanych im zakresach służby publicznej stanowią naczelną władzę rząd^ąeją. Oprócz działalności ściśle rządzącej oraz opracowywania projektów ustawowadlczych, Ministrowie opracowują też organizację władz w swoim zakresie i sposób jej przejmowania od rządów okupacyjnych. W razie jeżeli Minister z jakie, hko&wietkbądi powodów czynnym być nie moiże, zastępuje go we wszystkich jego funkcyach Podsekretarz Stanu, w Ministerstwach zaś, w których takiego urzędu nie będzie, jeden z Naczelników Sekcyi przez Ministra ido tego naznaczony.
Art. 20. Przy Prezydencie Ministrów fimkcyonować będzie: Departament Spraw Politycznych, który załatwia wszelkie sprawy ogólnopolityczne, Komisya Wojskowa do czasu ostatecznego zorganizowania Wydziału Wojskowego oraz Komisya Urzędnicza Państwa Polskiego.
Art. 21. Pod zwierzchnictwem Prezydenta Ministrów wydawana będzie gazeta rządowa. Minister sprawiedliwości wydawać będzie dziennik praw. Ustaiwy, zatwiteindtoone przez Radę Regencyjną i Dekrety Rady Regencyjnej, ibędą obowiązujące z chwilą ogłoszenia ich w dzienniku praw, o ile w siainym dekrecie inna data nie ibędtzie przewidziana*
Reskrypty oraz postanowienia Rady Ministrów i Prezydenta Ministrów ogłaszane będą w gazecie rządowej i1 stają się obowiązującymi od chwili ogłoszenia lub dapy„ w postanowieniu wskazanej.
Art. 22. Poszczególni Ministrowie mogą wydawać dzienniki urzędowe celem ogłaszania w nich wewnętrznych zarządzeń swoich; — dotyczących danego Ministerstwa, oraz przedrukowywania dekretów, reskryptów i postanowień, do danego Ministerstwa się odnoszących. Art. 32 „Przepisów Tymczasowych o Urządzeniu Sądownictwa w Królestwie PoM-dem“, o ile dotyczy mocy obowiązującej ustaw, zachowuje
ważność tylko w zastosowaniu ćfcoi — wewnętrznych zarządzeń Ministra i obwieszczeń piublieznych.
Art. 23. Do Ministra Sprawiedliwości należą wszelkie sprawy, dotyczące zarządu wymiaru sprawiedliwości i z tym zarządem związane, a w tej liczbie przygotowanie objęcia, a nasftępnie kierownictwo więzieniami.
Art. 24. Do Minitstra Spraw Wewnętrznych należą przygotowanie, a następnie objęcie i prowadzenie wszelkich spraw, wchodzących w zakres ogólnego zarządu krajowego i dozoru nad samorządem miąiscowym, policja wszelkiego rodzaju, służby zdrowia, budownictwa «. i odbudowy kraju, koncesjonowanie i zarząd sił wodnych, zawiadywanie dróg lądowych, poczt, telegTaiów i telefonów, oraz wszelkich wogóle środków komunikacyi, niepozostających pod zarządem wojskowym albo Ministra Pirzemysłu i Handlu, sprawy naturalizacyi! państwowej, statystyki ogólnej, zarządu ubezpieczeń państwowych, nadzór nad prasą, wreszcie sprawy natury wewnętrznej, dla innych Ministerstw nlezastrzeżone.
Art. 25. Do Ministra Skarbu należy przygotowanie, a następnie objęcie i zarząd wszelkich spraw, wchodzących w zakres skarbowości państwowej oraz polityki finansowej p&ństwla, podatków, ceł, spraw budżetowych, kredytowych, monetarnych, i emisyjnych, nadzoru nad zakładiami kredytowymi i asekuracyjnymi oraz wszelkiego rodzaju stowarzyszeniami kredytowemi.
Aiit. 26. Do Ministra Oświaty i Wyznań należy — zarząd szkolnictwa wszelkich stopni i typów, opieka nad nauką, literaturą i sztuką, nad archiwami, bibliotekami publicznemi, czytelniami!, muzeami i teatrami oraz wykonywanie wszelkich praw i opieki Państwa w sprawach wyznaniowych.
Art, 27. Do Ministra Rolnic|twa i Dóbr Koronnych naileżą sprawy rolnictwa, leśnictwa, spółek rolniczych, zarówno wytwórczych, jak i handlowych oraz zarząd) wszelkiego rodzaju dóbr państwowych, łub znajdujących się pod administraeyą rządową.
Art. 28. Do Ministra Przemysłu i Handlu należy organizacya przemysłu, nadzór nad wykonaniem ustaw przemysłowych i handlowych i ochrona handlu; sprawy górnictwa; miary i wagi; sprawy przemysłowych i handlowyidh towarzystw akcyjnych] spółek i stowarzyszeń; zarząd ikoilei i dróg wodnych, niepozostających pod zarządem woj skowynf.
Art. 29. Do Ministra Opieki Społecznej i Ochrony Pracy należą sprawy dobroczynności publicznej, opieki państwowej nad ofiarami wojny, sprawy stosunków robotniczych, opieki nad emigracyą robotniczą, sprawy inspekcyi fabrycznej oraz pmzygotow]anie prawodawstwa ochrony pracy i ubezpieczeń społecznych.
Art. 30. Do Ministra Aprowizacyi należy sprawa zaopatrzenia ludności w artykuły żywnościowe oraz przedmioty pierwszej potrzeby.
Art. 31. Rada Regencyjna mianuje wyższych urzędników, a mianowicie: Ministrów, Podsekretarzy Stanu, Naczelników Sekcyi w Ministerstwach, a także Dyrektora Departamentu Spraw Politycznych, Prezesa Komisyi Wojskowej, Prezesa Komisyi Urzędniczej, Dyrektora Kancelaiyi Rady Ministrów, oraz Redaktorów dziennika, praw i gazety
rządowej. Mianowania Podsekretarzy Stanu i Naczelników Sekcyi mają miejscie na wniosek właściwego Ministra, uchwalany na Kadzie Ministrów i przedstawiony Radzie Regencyjnej przez Prezydenta Ministrów, pozostałe mianowania, — na wniosek Prezydenta Ministrów.
Art. 32. Mianowanie pozostałych urzędników Ministerstwa należy tlo właściwych Ministrów.
Art,. 33. W zakresie sądtoiwnicjćwa Rada Regencyjna mianuje urzędników, wymienionych w art. 20 „Przepisów Tymczasowych o urządzeniu sądownictwa“, z wyjątkiem sędziów śledczych i sędziów pokoju, których mianowanie należy do Ministra Sprawiedliwości.
Art. 34. W zakresie szkolniotwia Ratki Regencyjna miamije Wizytatora Naczelnego, Inspektorów Szkolnych, Dyrektorów średnich szkół rządowych oraz zatwierdza wybór Rektorów Uniwesytetu i Politechniki i profesorów tychże. Mianowanie pozostałych urzędników zarządu szkolnego należy do Ministra Oświaty i Wyznań.
Art. 35. Z chwalą przekazania danego działu służby publicznej w zawiadywanie władz polskich, wydany zostanie dekret Rady Regencyjnej, określający tryb mianowania właściwych urzędników.
Art, 36. Mian, cwanie przez Raicie Regencyjną wyzniaczonem jest na daną kategoiyę urzędu, wskazanie zaś miejsca urzędowania oraz przeniesienie w tej samej kategoryi należy do właściwego Ministra. Zwolnienie urzędnika z urzędu bez prośby z jego strony należy cło władzy, która, go mianuje. Zwolnienie na skutek podlania — cło właściwego Ministra.
Art. 37. O ile w niniejszym dekrecie inaczej nie przepisano-,, atryfoucije administracyjne Wydziału Wykonawczego byłej Tymczasowej Rady Stanu oraz Komisyi Przejściowej przechodzą na rzecz Rady Ministrów; atrybucje Marszałka Koronnego i Przewodniczącego Komisji Przejściowej — na Prezydenta Minisifcrów; atrybucje Dyrektorów Departamentów — na Ministrów, Wicedyrektorów — na Podsekretarzy Stanu, rad Departamentowych — nja Rady Ministrów. Dzienniki1 urzędowe Departamentów otrzymują nazwę dzienników urzędowych właściwyiclh Ministerstw.
Art-. 38. Z chwilą wejścia w życie niniejszego dekretu, Ministrowie obejmują poszczególnie Departamenty, przekształcają je nai Ministersitwa, z wyjątkiem Departamentu Spraw Politycznych i Komisyi Wojskowej. Minister Sprawiedliwości obejmuje w swe zawiadywanie Departament Sprawiedliwości, Minister Spraw Wewnętrznych — Departament Spraw Wewnętrznych, Minister Skarbu — Departament Skarbu, Minister Wyznań Religijnych i1 Oświecenia Publicznego — Departament Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, Minister Opieki Społecznej i Ochrony Pracy — Departament Pracy, Ministrowie: Rolnictwa i Dóbr Koronnych, Przemyślu i Handlu oraz Aprowiziaeyi obejmują Departament Gospodarstwa Społecznego, którego agendy dzielą pomiędzy siebie, stosownie idlo art. 27, 28 i 30 niniejszego dekretu.
Art 39. Wszyscy urzędnicy Departamentów stają się z mocy niniejszego dekretu, tymczasowo na podstawie obecnych warunków, urzędnikami odnośnych Ministerstw, w których zajmują stanowiska poprzednio zajmowane w Departamentach. Urzędnicy Sekretaryatu i Kancelaryi byłej Tymczasowej Bady Stanu stają się urzędnikami Kancelaiyi Rady Ministrów.
Alit. 40. Urzędy państwowe noszą tytuł królewsko-ptofekich i działają w aomieniai Korony Polskiej.
Art. 41. Postanowienia powyższe, o ile dotyczą wykonywania władzy w dziedzinach, nioprzekazanych dotychczas Państwu Polskiemu, Wchodzi;, w życie w miarę objęcia przez władze polskie odpowiednich gałęzi administracyi.
Dan w Warszawie, dnia 3 styc-zoiiia 1918 roku.
f Aleksander KakotcsM, Arcybiskup, Zdzisław Lubomirski. Józef Ostrowski.
Prezydent Ministrów:
Jan Kucharzewski.
W następnym numerze „Dziennika PrawKrólestwa Polskiego“ z 6 lutego 1918 pojawiła się następująca ustawa z 4 lutego 1918 o Radzie Stanu Królestwa Polskiego, której poicołanie — jak wiadomo zapowiadał patent dim cesarzy z 12 września 1917 roku:
Ustawa o Radzie Stanu Królestwa Polskiego1).
My, Rada Regencyjna Królestwa Polskieg’o postanowiliśmy i stanowimy co następuje:
Art. 1. Rada Stanu Królestwa Polskiego z siedzibą w mieście stołecznem Warszawie składa się ze 110 członków, a mianowicie: a) 12 członków wirylistów; b) 55 członków powołanych na zasadzie wyborów; c) 43 członków, mianowanych przez Radę Regencyjną.
Art. 2. Członkami Raidy Stanu z głosem wirylnym są: c) 6-eiu Biskupów Dyecezyalnych obrządku rzymsko-katolickiego; b) Superintendent Generalny wyznania ewangelicko-augsburskiego: c) Superintendent wyznania ewangelicko-reformowanego: d) Nafistarszy wiekiem rabin żydowski stołecznego miasta Warszawy: e) RektoSfc; Uniwersytetu Warszawskiego i Rektor Politechniki Warszawskiej; f) Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego.
Art. 3. Pochodzących z wyboru członków Rady Stanu wybierają Rady Miejskie tych miast, które stanowią, jednostki samorządne, niezawisłe od sejmików powiatowych, tudzież sejmiki powiatowe, a to wedle następującego rozkładu: a) Eadal Miejska stołecznego miasta Warszawy wybiera 6 członków, Rada Miejska w Łodzi — 3 członków, Rada Miejska w Lubli nie — 1 członka, b) Prócz tego, niezależnie od wyboru przez Rady Miejskie w pełnym składzie, Radni stołecznego miasta. Warszawy, wybrani z kurji powszechnej, wybierają 2 członków, a tej samej kategorji Radni miasta, Łodzi — 1 członka, c) Sejmiki powiatowe w Generał-Gubernatorstwie Warszawskiem wybierają 24 członków, a sejmiki powiatowe w Generai-Gubernatorstwie Lubelskiem — wybierają 18 członków.
L. 2 (Nr. 2) Dziennika Praw Królestwa Polskiego es 1918. Sejmiki w Generał Gubernatorstwie Walrszawskfem tworzą omem —, Sejmiki w Generał Gubernatorstwie Lubelskiem sześć okręgów wyborczy cii.
Okręgi wyborcze podane są w załączniku.
W każdym okręgu wyborczym wybierają przydzielone do niego sejmiki po trzech członków Rady Stanu.
Art. 4. Członkiem Rady Stanu może być wybrany lub mianowany każdy obywatel Państwa Polskiego, pici męskiej, zamieszkały w obrębie Generał-Gubernatorstwa Warszawskiego albo’ Lubelskiego, który ukończył 30 łat, umie czytać i pisać biegle po polsku, a nie jest według obowiązujących przepisówwykluczony od wybieralności do Rad Miejskich i! Sejmików powiatowych.
Art. 5. Czyime praiwo wyboru do Rady Stanu służy członkom Rad Miejskich, względnie Sejmików powiatowych.
Art. 6. Wybory tak w Radach Miejskich, jak i w okręgach wyborczych Sejmików powiatowych przeprowadza się w ten sposób, iż każdy wyborca pisze na swej karcie wyborczej jedho tylko natewisko bez względu na liczbę wybrać się mających członków Rady Stanu. Głosowanie jest tajne.
Jeżeli wybiera się tylko jednego członka Rady Statnu, wybranym jest ten, kto uzyskał więcej niż połowę oddanych ważnych głosów.
Jeżeli wybiera się dwóch członków Rady Stanu wybrani są ci, którzy uzyskali względnie najwięcej głosów, nie mniej jednakże, jak 1/3 ogólnej liczby oddanych ważnych głosów.
Jeżeli wybiera się trzech członków Rady Stanu, wybrani są ci, którzy uzyskali względnie najwięcej głosów, nie mniej’ jednakże, jak ł/« ogólnej liczby oddanych ważnych głosów.
Jeżeli wybiera się sześciu członków Rady Stanu, wybrani są ci, którzy uzyskali względnie najwięcej głosów, nie mniej jednakże, jak 1/0 ogólnej liczby oddanych ważnych głosów.
Art. 7. Gdy*by w pierwszem głosowaniu otrzymało głosy ważne tylko tylu kandydatów, ilu ma-być wybranych członków Rady Stanu, to wszyscy są wybrani, nawet chociażby nie osiągnęli przepijanego w art. 6 minimum głosów.
Przepis ten ma zastosowanie także w tym wypadku, gdyby w pierwszem głosowaniu otrzymało głosy ważno mniej kandydatów, aniżeli ma być wybranych członków Rady Stanu. W takim razie należy natychmiast przystąpić do uzupełniającego wyboru brakującej jeszcze liczby członków Rady Stanu.
Art. 8. Gdyby w pierwszem głosowaniu otrzymało ważne glosy więcej kandydatów, aniżeli ma być wybranych członków Rady Stanu, wybór jednak z powodu braku wymagań, w art. 6 przewidzianych, nie przyszedł do skutku, należy zarządzić zaraz wybór ściślejszy*.
Do wyboru ściślejszego przychodzą ci kandydaci, którzy przy pierwszem głosowaniu otrzymali najwięcej głosów. Liczba kandydatów, wchodzących do ściślejszego wyboru, ma być o jednego większa, aniżeli ilość członków Rady Stanu wybrać silę mających.
Głosy oddane na kandydatów, nie wchodzących do ściślejszego wyboru, są niewatżne.
Wybrani zostają ci, którzy otrzymali najwięcej głosów. Art. 9. Gdyby dwóch lub więcej kandydatów otrzymało równą liczbę głosów i wskutek tego powstała wątpliwość, który z nich jest wybrany, albo tez, który z men przychodzi do ściślejszego wyboru, starszy wiekiem będzie mieć pierwszeństwo.
Art. 10. Dla każdego członka Kady Stanu z wyborów ma być wybrany zastępca, który z prawa wchodzi do Rady Stanu z cnwilą gdy członek, któ/ego on jest zastępcą, z jakichkolwiek powodów przestał być członkiem RadjStanu.
Wybór zastępców odbywa Bię w jnsohnem głosowaniu bezpośrednio po wyborze członków Rady Stanu. Wybór ten nastąpi przy zastosowani! przepisów art. 6-go do 9-go mniejszéj ustawy.
Art. 11. Wszystkie wybory członków Rady Stanu, dokonane w Radach Miejskich, albo na zebraniach połącz, onychfsejmików powiatowych, eą ważne bez względu na liczbę uprawionych wyborców, którzy przy wyborze oddal: głosy.
Art. 12. Gdyby wybory w którejkolwiek z Rad Miejskich, lub w którymiko’wiek z okręgów wyborczych w oznaczonym terminie nie doszły do skutku, Rada Regencyjna mianuje członków Raidiy Stanu, co do których wybór nie nastąpił, z pośród mieszkańców danego miasta, w-zględnie okręgu wyborczego.
Art. 13. 43 członków Rady Stanu mianujęgRada Regencyjna na wniosek Prezydenta Mmistrówr Gdyby z jakichkolwiek powodów członek mianowany przestał być członkiem Rady Stanu, Rada Regencyjna zamianuje nowego członka* również na, wniosek Prezydenta Ministrów.
Art. 14. Rada Regencyjna zwołuje Radę Stanu, otwiera ją, odiacza i zamyka jej sesye.
Sesya trwa od dnia zebrania się Rady Stanu do dnia zamknięcia sesyi przez Radę Regencyjną.
Art, 15. Rada Regencyjna ma prawo Radę Stanu rozwiązać. Wskutek rozwiązania’ przestają być członkami Rady Stanu zarówno członkowie z wyboru, jak i mianowani.
Na wypadek rozwiązania, Rada Regeneyjna zarządza nowe wybory c.zionków Rady Stanu w ciągu dwóch miesięcy po rozwiązaniu i w tymże terminief powołuje nowfeeh członków Kady Stanu z nominacyi.
Art. 16. Członkowie Rady Stanu nie mogą być pociągani do odpowiedzialności z powodu jakichkolwiek głosowań w Radzie Stanu lub w komisyach tejże.
Za zachowanie się i za oświadczenia, złożon™w Radzie Stanu lub w jej komisy ich, odpowiadają tylko przed Radą Stanu według przepisów regulaminu tejże.
Art. 17. Za udział w posiedzeniach Rady Stanu, a względnie jej komisji, członkowie Rady Stanu pobierają za każdą dobę 25 marek, z wyjąikieim tych członków, którzy mieszkają w Warszawie i pobierają stałą płacę z kas państwowych.
Art. 18. Rada Regencyjna mianuje przewodniczącego Rady Stanu, który ma tytuł Marszałka Rady Stanu. Pada Stanu zas wybiera w osobnem głosowamu 2 Vice Marszałków i 4 Sekretarzy. Wybrani będą ci, któizy otrzymają największą liczbę głosów. W razie równości głosów rozstrzyga los. Marszałek, Yice-Marszałkowie i Sekretarze stanowią Prezyuyum Rady Stanu pod przewodnictwem Marszałka. Mianowany Marszałek, oraz wybiani Vice-Maiszalkowie i Sekretarze urzędują przez cały czas trwania Rady Stanu, aż do chwili zebrania się pierwszego Sejmu. W razie rozwiązani? Rady Stanu,

Imnuowame i wyDory prezydyum dopełnia się w myśl postanowień tego artykułu. „i
Art. 19 Rada Stanu bada ważność wyborów i rozstrzyga o uprawnieniu wybranego członka do — zasiadania w Radzie Stanu.
Art. 20. Rada Stanu współdziała w ustawodawstwie w myśl postanowień patentu z 12 września 1917, w szczególności powziąć ma uchwały w sprawie projektu konstytucji Królestwa PoLskfego, utworzenia Senatu i izby posłów.
Art 21. Rozporządzenia z mocą ustawy mogą być wydawane jedynie na zasadziejupoważnienia, zawartego w ustawie samej. Od tej zasady moż™ Rada Regencyjna odstąpić pod odpowiedzialnością całego ministerstwa tylko w tym wypadku, jeżeli wydanie rozporządzenia jest niezbędnie potrzebne dla zorganizowania poszczególnych działów administracyi polskiej.
Art. 22. Radzio Stanu służy z zastrzeżeniem, okreśionem w art. 2 Patentu z dnia 12 września 1917, prawo zgłaszania wniosków ustawodawczych.
WniosKi ustawodawcze lub inne, przedkładane Radzie Stanu, muszą być podpisane przynajmniej przez 10 członków Rady Stanu. Propozycye zmiany tej ustawy anogą wychodzić tyiko od Radly Regencyjnej na wniosek Rządu.
Art. 23 Jeżeli wniosek ustawodawczy, uchwalony przez Radę Stanu, nie uzyska zatwierdzenia Rady Regoncyjnej, nie będzie mógł być ponowiony w ciągu tej samej sesyi z inicyatywy Rady Stanu.
Art. 24. Rada Stanu uchwala budżet administracyd państwowej, prze-* kazantj polskim Władzom Państwowym.
Po zakończeniu roku budlżetowego Rada Stanu bada przedłożone jej przez Ministerstwo Polskie zamknięcia racnunkowe i rozstrzyga o udzieleniu absolutorjum.
Art 25. Bez zgody Ra<ivSianu nie mogą być zaciągano pożyczki ani przyjmowano zobowiązania, obciążające Państwo Polskie,
Art. 26. Prezydent Ministrów, lub wyznaczony przez niego Minister, obowiązanym jest dać odpowiedź na interpelaiye podpisane przez conajmniej 10 członków Rady Stanu; może jednak z podaniem porodów odpowiedź odroczyć, lub też nawet jej odmówić.
Rada Stanu może uchwalić przeprowadzenie rozpraw nad odpowiedzią 1’rezydenta Ministrów. Stawianie wniosków w toku tych rozpraw nie jest dopuszczalne. i
Art. 27. Do ważności uchwał Rady Stanu potrzebną jest obecność conajmńej połowy jej członków. Uchwały zapauają bezwzględną większością głosów. W razie równości głosów — głos przewodniczącego rozstrzyga.
Art 28. Ministrowie i wyznaczeni przez mch przedstawiciele Rządu mogą brać udział w posiedzeniach Rady Stanu i jej komisy! i zabierać głos poza koleją zapisów
Rada Stanu może zażądać obecności Prezydenta Ministrów lub innych Ministrów na jej posiedzu-niach, lub ua posiedzeniach komisy! w celu udzielenia wyjaśnień, jakie uważa za potrzebne.
Madze okupacyjne mogą reprezentować swe interesy na posiedzeniach Rady Stanu i jej komisyi przez swoje organa.
Art 29. Rada Stanu uchwala dla siebie regulamin. Art. 30. Posiedzenia Rady Stanu są jawne.
Tajne obrady zarządza Marszałek na życzenie Rządu, lub wskutek uchwały Rady Stanu.
Sprawozdania z posiedzeń plenarnych ogłasza Prezydyum Rady Stanu.
Art. 31. Rada Stanu przestaje istnieć z chwilą zebrania się pierwszego Sejmu.
Art. 32. Na zasadzie powyższych przepisów wyda Rada Ministrów na wniosek Ministra Spraw Wewnętrznych wszolkie zarządzenia, potrzebne dla przeprowadzenia wyborów.
Art. 33. W razie powiększenia’ liczby sejmików powiatowych, albo rozszerzenia granic Generał-Gubernatorstwa Warszawskiego i Lubelskiego, Rada Regencyjna wyda dodatkową, ustawę, opartą na. przepisach niniejszej ustawy.
Warszawa, dwia 4 lutego 1918 roku.
f Aleksander Rakowski, Arcybiskup, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.
Prezydent Ministrów:
Jan Kucharzeiuski.
W Rosyi z armii rosyjskiej wyłonił się po przewrocie politycznym korpus polski, złożony z oficerów i żołnierzy Polaków, odbywających dotąd służbę w wojsku rosyjskiem. Doicódzcą korptisu polskiego był jenerał Dowbor MuśnicM. Komisarzem łącznikowym z rządem rosyjskim i główną kwaterą był jen. Jacyna. Korpus składał się z 12 pułków piechoty, z pułku ułanów („Krechowieckich“) pułkownika Mościckiego, pułku artyłeryi, uzbrojonego xc armaty amerykańskie i z oddziału lotniczego w sile 24 samolotów. Łączna siła korpusu przenosiła 40.000 łudzi ) ).
Tymczasem w byłym zaborze austryackim zaczął się przygotowywać zasadniczy zwrot. Koło Polskie w wiedeńskiej Radzie Państwa uchwaliło po dłuższych naradach na posiedzeniu 16 maja 1917 r. podaną niżej rotolucyę, wniesioną przez posła Włodzimierza Tetmajera ). Austryacka cenzura nie przepuściła na razie tej uchwały w prasie. Ustąpiła z tego stanowiska dopiero wtedy, gdy 28 maja 1917 r. zebrane na ratuszu krakowskim Polskie Kolo Sejmowe jednogłośnie zatwierdziło uchwalę Kok Polskiego.
Według zeszytu XLI „Z dokumentów chwili“ (6 VII. 1917) omawiana rezolucya była zainieyowana przez grono profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie dnia 9 maja 1917 r. Rezołucyę tę, zaopatrzoną 738 podpisami, przesłano do Lwowa, gdzie ją podpisało 67 profesoróio Uniwersytetu, Politechniki i Akademii Weterynaryi; identyczną rezołucya wystosowało 20 profesorów Akademii Rolniczej w Dubfanach. Następnie przesłano rezolucyę Koln Polskiemu ic Wiedniu.
Powyższa rezolucya brzmi:
1) Polskie Kolo Sejmowe stwierdza, że jedynem dążeniem narodu polskiego jest odzyskanie niepodległej, zjednoczonej Polski z dostępem do morza i uznaje się solidarnem z tem dążeniem.
2) Polskie Kolo Sejmowe stwierdza dalej międzynarodowy charakter tej sprawy i uznaje jej urzeczywistnienie za porękę trwałego pokoju.
3) Polskie Koła Sejmowe wyraża nadzieję, że. życzliwy nam cesurz Austryi sprawę tę ujmie w swe rece. Wskrzeszenie państwa polskiego przy pomocy Austryi zapewni jej naturalnego i trwałego sojusznika.
Przed glosowaniem Zdzisław hr. Tarnowski złożył następujące oświadczenie imieniem konserwatystów:
Miałem zamiar imieniem wszystkich stronnictw konserwatywnych postawić dodatek do uchwalonego przez wiedeńskie Koło Polskie wniosku. Wyżej jednak nad te wątpliwości i troski, któremi nas napełnia obecna, nad wyrai ciężka i trudna sytuacya, stawiając solidarność narodu polskiego, oświadczam, że od zamiaru tego odstępuję. W tej dziejowej chwili niechaj ponad wszystkie względy góruje, jako nasze pierwsze dobro polityczne, solidarność narodowa1).
Sprawa armii polskiej poczęła się wyłaniać na nowo, tym razem na zachodzie. Koalicyjna „Agencya Lozańska“ wniosła z wiosną 1917 r. na ręce wojskowego attache francuskiego w Bernie memoryal w sprawie armii połskiej — ’). Memoryal ten składa się z trzech części: pierwsza obejmuje obliczenie sil armii polskiej według T. Filipowicza (około milion żołnierzy), tudzież obliczenie materyalu oficerskiego w Legionach. Cześć druga dowodzi, że utworzenie tak silnej armii zależy od Rady Stanu, która — zdaniem autora memoryału — wtedy armię postawi, skoro się przekona, że koalicya nie zapeicni Polsce zupełnej niepodległości w porozumieniu z Rosyą. Część trzecia memoryału podaje streszczenie rzekomego planu niemieckiego co do utworzenia armii polskiej. Memoryal kończy się konkłuzyą, że, jeżeli Francya i Anglia, nie chcą na karku mieć miliona, żołnierzy polskich, to niech ogłoszą niepodległość Polski. Attache wojskoicy francuski miał z tym memoryalem pojechać natychmiast do swego ministra wojny. Miał on oświadczyć, że tam, gdzie wchodzi w grę sprawa armii, sprawa polska może być traktowana przez entente niezależnie od Rosyl
Jakżeż w tym czasie rozwijały się sprawy polskie na terenie zachodniej Europy? W Paryżu zawiązał się Polski Komitet Narodowy. Na czele jego stanął Roman Dmowski; sekretarzem generalnym był’ Józef Wielowieyski, a generalnym skarbnikiem Maurycy kr. Zamoyski. Dnia 2S sierpnia 1917 zwrócił się P. K. N. do najważniejszych państw entente z zawiadomieniem o swem powstaniu. Rządy francuski (20. IX. 1917), angielski (15. X.), lotoski (30. X.) i północno-amery kański. (10. Xl.) uznały P. Ii. N. za..oficyidną organizacyę polską“ i udzieliły sicej zgody na zaproponowanych przez P. K. N. przedstawicieli jego przy poszczególnych rządach koalicyjnych. Mniej więcej w rok potem (17. VIII. 1918) uczynił
„Czas z 29 maja 1917. Nr. 248.
“-) „Z dokumentów chwili“ XXVIII. (18 kwietnia 1917), sto. 51. tosamo rząd brazylijski w swej nocie, zgłaszającej akces Brazylii do uchwały wersalskiej ) w sprawie polskiej. Ci przedstawiciele P. K. N. u rządów państw mieli jużto charakter delegatów Komitetu (deleguś da Comite av gouvernement) 2), jużteż reprezentantów Komitetu i szefów misyi (reprćsentani du Comite et cfief de mission) ). Nadto były utworzone osobne urzędy dla pewnych spraw*). Stosunek P. K. N. do rządu iwarszawskiego określił Erazm Piltz w swym referacie, iw/głoszonym 30. VI. 1918 w Paryżu, na zjeździe stronnictwa radykalno-socyalistycznego, w następujący sposób’): „Nie możemy uznać za najwyższą władzę polską Bady Regencyjnej, która ma tylko pozory suwerenności. Tem bardziej nie możemy uznać za nasz rząd narodowy Rady Ministrów w Warszawie, która nie ma swobody działania 8 jest zależna od władz okupacyjnych. J^ecz uznajemy jego wielką użyteczność w sprawie administracyi kraju, jak i jego niezaprzeczone zasługi w sprawie obrony interesów polskiej ludności przed niemieckim uciskiem’1.
Noty rządów, uznające P. K. N., przytaczamy niżej:
Rzeczpospolita Francuska. — Ministerstwo Spraw Zagranicznych. — W Paryżu, 20 września. 1917.
Panowie! Listem z 28 sierpnia b. r. zechcieliście mnie zawiadomić
0 zawiązaniu Polskiego Komitetu Narodowego, którego siedziba będzie w Paryżu i którego zakres działanila będzie obejmował kraje sprzymierzone Zachodniej Europy i Stanów Zjodnoczonyeh.
Podając mi do wiadomości cel Komitetu, jak i plany, które sobio zakreśla, tudzież spfe członków, którzy w skład jego wchodzą i będą go reprezentować w różnych krajach sprzymierzonych, raczyliście wyrazić prośbę, by Rząd Rzeczypospolitej uznał go za oficjalną organizację polską
1 udzielił mu sw ej zgody na urządzenie centralnej siedziby w Paryżu.
W odpowiedzi na zawiadomienie Panów czuję się szczęśliwym oznajmić Panom, że Rząd Rzeczypospolitej uznaje bardzo chętnie Polski Komitet Narodowy za ofieyalną organizacyę polską i godzi się na urządzenie centralnej siedziby Komitetu w Paryżu.
Z najżywszem zadowoleniem stwierdzaRząd Rzeczypospolitej szczęśliwy wynik wysiłków, podjętych przez wybitne osobistości polskie celem stworzenia przy ścisłym współudziale ze sprzymierzonymi organu, który ma wbrew zwodniczym pokusom mocarstw centralnych przygotować organizację przyszłego suwerennego i niezawisłego państwa polskiego.
Francya, którą dawne i serdeczne traJycye wiążą tak ściśle ze sprawą odbudowania Polski, niegdyś tak brutalnie rozkawałkowanej, spogląda z pełną ufnością na powodzenie prowadzonej przez Panów akcyi. Jest ona zdania, że tylko przez ścisłe porozumienie między sprzymierzonymi będzie mogła Polska, urzeczywistnić swe szlachetne przeznaczenia. Jest gotową użyczyć Panom swej całkowitej pomocy i sądzi, że nie mogła dać Polsce lepszego dowodu swoich iptencyj, jak przyczyniając się do stworzenia na ziemi francuskiej przy współudziale wszystkich sprzymierzonych autonomicznej armii polskiej, wałczącej pod sztandarem narodowym. Uważa, że ta armia będzie widomym symbolem odrodzenia życia narodowego i że Polacy, którzy muszą być chwilowo wystawieni na próbę okupacyi nieprzyjacielskiej, znajdą w akeyi Francyi i sprzymierzonych nowy powód do zaufania w urzeczywistnieniu przyszłych przeznaczeń Ojczyzny.
Zechcą Panowie przyjąć zapewniania mego wysokiego poważania.
Do Panów
Romana Dmowskiego i Erazma Piltza. A. Ribot.
Rzeczpospolita Francuska. — Ministerstwo Spraw Zagranicznych. — W Paryżu, 2 października 1917.
Panie Prezesie! Listem z dnia 28 września br. raczył mnie Pan zawiadomić, że Pan Erazm Piltz został wyznaczony przez Polski Komitet Narodowy na jego delegata przy Rządzie Francuskim.
Śpieszę z potwierdzeniem odbioru tego zawiadomienia i z oznajmieniem, że Rząd Rzeczypospolitej bardzo chętnie aprobuje dokonany wybór.
Wybitna, osobistość P. Piltza i jego ścisłe stosunki, już zadzierzgnięte od wielu miesięcy z moim departamentem, sprawiają, że jego wyznaczenie iest nam szczególnie miło i; że może Tan być pewnym, że będzie on tak, jak i w przeszłości, doznawać i nadal w Ministerstwie Spraw Zagranicznych przyjęcia, usprawiedliwionego stosunkami, opartymi na szacunku i zaufaniu, jakie się wytworzyły między nim a urzędnikami mego Departamentu.
Zechce Pan, Panie Prezydencie, przyjąć zapewnienia mego wysokiego poważania.
Do Pana Romana Dmowskiego,
Prezesa Polskiego Komitetu Narodowego. A. Ribot.
Foreign Office. — Londyn, 15 października 1917. — No 193.261 W/38.
Panie! Jestem upoważniony przez Sekretarza Stanu, Pana Balfoura, zawiadomić Pana o otrzymaniu Pańskiego listu z 28 sierpnia br., podpisanego przez p. R. Dmowskiego i przez Pana, w którym donosicie Panowie o utworzeniu Polskiego Komitetu Narodowego z siedzibą w Paryżu i z reprezentantami w Londynie, Waszyngtonie, Rzymie i Bernie.
W odpowiedzi na ten list mam zaszczyt poinformować Pana, że Rząd Jego Królewskiej Mości jest gotów uznać tę ofieyalną organizacyę polską i że przyjmuje do wiadomości zawiadomienie Panów, iż siedziba Komitetu jest w Paryżu.
Uważam za obowiązek dodać, że na przyszłość będzie Pan uznany za ofieyalnogo przedstawiciela Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu.
Zechciej Pan itd.
/
Do Pana
Ł. lir. Sobańskiego w Londynie, R. Graham. Ministero elegii Affari Esteri. — Rzym, 90 października 1917. 3/f.
Panie! Swoim listem z 28 sierpnia br. raczył mnie Pan zawiadomić o utworzeniu Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu, prosząc mnie o uznanie tego Komitetu przez Królewski Rząd Włoski za oficjalną organizację polską na kraje Europy zachodniej i Stanów Zjednoczonych.
Cole, jakie sobie stawia Komitet, a mianowicie reprezentowanie interesów polskich, zajmowanie się kwestjami politycznomi armii polskiej na zachodnim froncie i opiekowanie się osobami polskiej narodowości w sprzymierzonych krajach Europy zachodniej mog’ą być przyjęte tylko jak najprzychylniej przez Rząd Królewski.
Naród Woski, który podobnie, jak Naród Polski, cierpiał dla swej niepodległości i dla tryumfu zasady narodowościowej, widzi z najżywszą, sympatją dążenia Narodu Polskiego do wolności i niepodległości. Łącząc się z temi uczuciami Narodu Włoskiego, Rząd Królewski proklamował w parlamencie swe zupełne i serdeczno przystąpienie do programu zjednoczenia, niepodległości i wolności Polski, uświęconego zgodą Mocarstw Sprzymierzonych.
Mam zatem zaszczyt i jest mi miło zawiadomić Pana, że Rząd Królewski uznaje Polski Komitel Narodowy za oficjalną organizacje polską, a p. Konstantego Skirmunta, jako przedstawiciela tego Komitetu we Włoszech.
Zechce Pan itd.
Do Pana Romana Dmowskiego,
Prezesa Polskiego Komitetu Narodowego Soitniiio.
w Paryżu.
Secretariat d’ Etat — Washington, 1 grudnia 1917.
Panie! Przypuszczając, że będzie Panu miło ogłosić oficjalne uznanie Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu przez Rząd Stanów Zjednoczonych, mam zaszczyt zawiadomiło Pana, że Ambasador Stanów Zjednoczonych w Paryżu przedłożył mi pod dniom 19 października 1917 prośbę p. Dmowskiego, prezesa Polskiego Komitetu Narodowego w tem mieście, w sprawie wspomnianego uznania. Dnia 10 listopada 1917 miałem przyjemność przesłać Ambasadorowi Stanów Zjednoczonych w Paryżu instrukcjo co do żądanego uznania Rządu Stanów Zjednoczonych.
Zechce Pan itd.
Do Pana Ignacego Paderewskiego
New York City. Robert, Lansing.
Polski Komitet Narodowy rozwinął obok akcyi politycznej także działalność w kierunku zorganizowania autonomicznej armii polskiej we Francyi. Stała sie, ona iuioiazkiem późniejszej armii Hallera. Podstawę sta nowił dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Francuskiej, Poincare go, z 4. VI. 1917 Zakres władzy Polskiego Komitetu Narodowego co do spraw tej armii określił załącznik do pisma francuskiego Ministra Spraw Zagranicznych, Pichona, do prezesa P. K. N., Dmowskiego, z 20 marca 1918 r, Powyższe dokumenty brzmią;
Według., Temps z 6/VL 1917 pojawił się w numerze „Journal Offibid“ z 5/VI. 1917 następujący dekret prezydenta R z pitej Francuskiej, Poincar6’go z 4 czerwca 1917 ) ).
Art. ly. Tworzy się we Francyi na czas trwania wojny armię polską autonomiczną, poddaną pod rozkazy Naczelnej Komendy francuskiej, a walczącą pod sztandarem polskim.
Art 2. Wystawienie i utrzymanie armii polskiej zapewnia Rząd Francuski.
Art. 3. W armii polskiej mają zastosowanie wszystkie przepisy armii francuskiej, tyczące się organizacyi, zwierzchnictwa, administracyi i sądownictwa wojskowego.
Art. 4. Armia polska rekrutuje się l-o z Polaków, służących obecnie w armii francuskioj, 2-o z Polaków innego pochodzenia, dopuszczonych do przejścia w szeregi armii polskiej we Francyi lub do zawarcia dobrowolnej umowy na czas trwania wojny na rzecz armii polskiej.
Powyższy dekret Prezydenta Rzeczypospolitej poprzedziło następujące ministeryalno sprawozdanie ):
..Liczba Polaków, biorących już udział w wojnie o prawo i wolność ludów lub mogących się zaciągnąć do służby w obronie sprawy sprzymie rzonych, jest dość znaczną, aby usprawiedliwić połączenie ich w oddzielną jednostkę bojową.
„Z drugiej strony intencjo rządów sprzymierzonych, a w szczególności tymczasowego rządu rosyjskiego, w sprawie odbudowy Państwa Polskiego nie mogą być lepiej potwierdzone, jak przez danie Polakom możności walczenia wszędzie pod ich sztandarem narodowym.
„Wreszcie sądzimy, iż Fraiićya winna uważać sobie za punkt hon«ru współdziałania w stworzeniu i rozwoju przyszłej armii polskiej. Pokrewność ducha naszyci) ras i przyjaźń, jakiej Polacy zawsze dawali, naszemu krajowi dowody, stanowią cha nas moralny obowiązek przyczynienia, się do tej
wzniosłej, a chwalebnej misyi“.
»
Rępuhliąue Franęaise. — AJjnistere des Affaires Etrangers. — Paryż, 20 marca 1918.
Panie Prezesie! Mam zaszczyt przesłać Panu w załączeniu odpis tekstu, który ustała uprawnienia Polskiego Komitetu Narodowego co do autonomicznej armii polskiej (Jes pouvoirs du C. N. P. sur Farmee autonome polonafee), utworzonej we Francyi, który raczył Pał) zaopatrzyć swym podpisem rownoczośnie z p. senatorem Doumor, prezesem Komisyi dla Słowiańskich Sił Zbrojnych i p. jenerałem Aic.liinartlszefem Francusko-Polskiej Misyi Wojskowej. ,
Po zatwierdzeniu tego tekstu przez Pana Piezydenta Rady. Ministra Wojny, śpieszę Pana zawiadomić, że Rząd Rzeczypospolitej odpowiada za wykonanie zawartych w nim dyspozycji, któro się do niego odnoszą.
Byłbym Panu zobowiązany za uprzejme zawiadomienie mnie przy doniesieniu o otrzymaniu togo dokumentu, jak to byio umówione, że Pan będzie odpowiada! za ich wykonanie w imieniu Polskiego Komitetu Narodowego.
Zechce Pan itd.
Do Pana Romana Dmowskiego,
Prezesa P. K. N. w Paryżu. S. Pichon,
Załącznik do powyższego pisma.
P. K. N. wykonuje nad autonomiczną armią polską we Francyi zwierzchnie atrybucye we wszystkich kwestyack wojskowych natury politycznej (ayant une rgpercussion politique). Są one określone w następujący sposób:
1) Komitet jest powołany do ustalenia sztandaru narodowego, pod którym Armia Polska ma walczyć, i noszonych przez nią oznak wojskowych.
2) Ustala formułę przysięgi, składanej Narodowi Polskiemu.
3) Jest właściwym do decydowania o przynależności polskiej (de la (jualite de Polonais) tych, którzy z powołaniem się na nią ubiegają się (s’eu pre’valent) o przyjęcie do Armii Polskiej, jużto jako oficerowie, jużteż jako żołnierze; ma również prawo udzielania zgody na zaciąganie się polskich jeńców wojennych do szeregów i wskazywać sposób użycia ich w Arnni Polskiej.
4) Kwestyc, odnoszące się do potrzeb materyalnych i moralnych żołnierzy i do propagandy, będą rozważane wspólnie z Komitetem Narodowym.
5) . Wysyłanie misy i dla organizowania ochotników będzie się odbywać w porozumieniu z nim.
6) Wszelka urzędowa publikacya Armii Polskiej, o ile będzie wydawana, podlegać będzie jego kontroli politycznej.
7) Każdy członek lub delegat Polskiego Komitetu Narodowego, wyznaczony przez Komitet, będzie mógł zwiedzać wspólnie z wodzem Armii Polskiej lub wyznaczonym przez mego oficerem koszary, obozy i szkoły, przeznaczone dla Armii Polskiej i być pod tymi samymi warunkami obecnym przy lądowaniu ochotników polskich we Francyi.
8) Mianowanie głównych dowódzców polskich, pod których władzę zostaną poddane polskie jednostki polowe, będzie się odbywać. za zgodą Komitet, u Narodowego.
0) Polskie siły zbrojne nic będą wysłane na front przed złączeniem ich w zorganizowane jednostki, a użycie ich na innym froncie, niż zachodni, zależy od zgody Komitetu Narodowego.
Materye, objęte powyższemi postanowieniami, będą załatwiane na peryodycznej konferencyi, w której uczestniczyć będą delegaci Komisyi dla Słowiańskich Sił Zbrojnych na froncie francuskim, delegaci Polskiego Komitetu Narodowego i Francusko-Polskiej Misyi Wojskowej.
Pod jesień 1017 roku odezwała się znowu Rosya w sprawie polskiej. Mianowicie 28 października przemawiał ówczesny Minister Spraw Zagranicznych, Tereszczetiko, w rosyjskim, t. zw. wstępnym parlamencie, w którym odróżdU stosunek Rosyi do Polski od jej stosunku do Litwy i Łotwy: „.... O ’ile chodzi o Polskę — powiedział — rozumiemy prawo decydowania o swoich losach, jako niepodległość ). Jak widać zatem, nastąpił zwrot zasadniczy i głęboki.
Tymczasem wypadki międzynarodowe zaczęły przybierać bieg całkiem osobliwy. Lenin ogłosił odezwę pokojową „l)o rzcidóto krajów, prowadzących wojnę“, datowaną zCarskiego Sioła 28 łistopada 1017 ). Komunikaty sztabów generalnych z 4 grudnia 1917 ogłosiły rozpoczęcie się rokowań o rozejm na froncie rosyjskim dnia poprzedniego po południu3). Nazajutrz austryacko-węgierski minister spraw zagranicznych, hr. Czernin, wygłaszając expose w komisyi dla spraw zagranicznych dełegacyi węgierskiej, powiedział między innemi: „Gdy przy zawarciu pokoju odpadną przeszkody, które dziś jeszcze stoją na drodze wprowadzenia w czyn pełnej samodzielności Polski, wtenczas Polska będzie mogła sama rozstrzygnąć o swej przynależności“; w dalszym zaś ustępie zrobił pewną aluzyę do nadziei związku Polski z Monarchią Habsburską1). Dnia 18 grudnia 1917 prezes mnistrów Kucharzewski zwrócił się do kanclerza niemieckiego i do austryacko-węgierskiego ministra spraw zagranicznych o dopuszczenie do rokowań pokojowych z Rosyą przedstawiciela Królestwa PolskiegoB). Te rokowania zaczęły się w Brześciu Litewskim 23 grudnia 1917 r., o godz. 4 po południu ®). Tymczasem przystąpiono do przygotowań do podróży regentów polskich do Berlina i Wiednia; wyjazd projektowano najpierw na 4, potem na, 6 stycznia 1918 r.; ostatecznie przybyli regenci polscy do Berlina 7, a do Wiednia 10 stycznia 1918 r. ). Cesarz Wilhelm w swem przemówieniu do regentów zachował wyraźną oględność w polskich sprawach; nawiązując do rozpoczętych rokowań w Brześciu Litewskim, podkreślił, ie zawsze służył „zasadom, które gwarantują dobro ludzkości i pokojowe współdziałanie narodów“; w związku z takiem postawieniem sprawy wypowiedział następujące słowa: „Z wdzięcznością odczuwam, że wbrew oszczerstwom nieprzyjaciół Panowie zrozumieliście moje nieustanne trudy, aby w ciągu moich, już prawie 30-letmch, rządów stać się bojownikiem tych zasad“. Przeciwnie przemówienie austryackiego cesarza Karola dotykało kwestyi polskiej wyraźniej i szerzej, wspominało o Legionach i nawiązanych stosunkach między monarchią naddunajską a Polską; to związku z tein powiedział cesarz do regentów: „Uczucia wzajemnego zaufania, wypływające z tych stosunków, doznają — — jak tego spodziewać się należy — i w przyszłości dalszego pogłębienia i tworzyć będą rękojmię, że naród polski we wspólnej pracy kulturalnej z mocarstwami, którym
J08 —
zawdzięcza swe odrodzenie do egzystencji państwowej,.będzie szukał szczęścia i swej przyszłości. W każdym razie możecie, Panowie, Uczyć na jak najsilniejsze i najprzychylniejsze poparcie z Mej strony i ze strony Moich rządów’“ ). To wyraźne zaznaczenie o poparciu nie tylko ze strony monarchy, ale i ze strony jego rządów zdawało się wskazywać na to, że cesarzowi zależało na podkreśleniu podstaw trwałości tego stanowiska, któremu dawał — wyraz, niezależnie od zmian politycznych w monarchii.
Na posiedzeniu w Brześciu Litewskim jeszcze dnia 3 lutego oświadczył Trocki, że nie mógłby uważać bez naruszenia samodzielności Państwa Polskiego, którą — — jak twierdził — uznawał, za przedstawicieli polskiego narodu tych reprezentantów, którzy zostali ustanowieni wolą władz okupacyjnych; podobne stanowisko zajęli później także Radek i Babiński. Odpowiedź rządów państw centralnych na żądanie premiera Kucharzewskiego o dopuszczenia delegatów polskich do rokowań przewlekała się z dnia na dzień. Wobec tego rząd, polski wystosował do państw centralnych obszerną notę, w której między innemi oświadczył: „Rząd polski stwierdza, że wszelkie układy, o losach Polski decydujące i prawa narodu polskiego przesądzające, nie będą uznane przez naród polski za prawnie go obowiązujące, skoro zapadną z pominięciem reprezentacyi narodu polskiego“ — ). Rządy państw centralnych milczały mimo tego dalej, aż wreszcie 9 lutego 1918 r. ogłoszono urzędownie, że rokowania w Brześciu Litewskim częściowo osiągnęły pozytywny rezidtat we formie pokoju, zawartego tego dnia o godz. 2 rano z Ukrainą ).Ogłoszenie tekstu traktatu pokojowego wywarło na wszystkich polskich ziemiach przygnębiające wrażenie, poszedł on bowiem w skrzywdzeniu Polski dalej, niż ongiś przez rząd carski dokonane wyodrębnienie ziemi Chełmskiej. Austryacko-ioęgierski Wojskowy Jeneral-Gubernator w Lublinie, Stanisław hr. Szeptycki i szef cywilny lubelskiego Wojsk. Jenerał Gubernatorstwa, Jerzy Madeyski, podali się do dymisyi; tosamo uczynili urzędnicy Polacy z b. Galicyi, przydzieleni przez władze austryackie do gubernatorstVM. Dnia 11 lutego wniósł gabinet Kucharzewskiego dymisyę, którą w dwa dni potem przyjęła Rada Regencyjna, „uwzględniając jej motywy“ i powierzając dymisyonowanemu gabinetowi tymczasowe dalsze prowadzenie agend ).
Podanie gabinetu Kucharzewskiego jest szeroko umotywowane. Podajemy je według wydawnictwa,.Z dokumentów chwili“ (XCIII — 19. lutego 1918):
Najdostojniejsza Radio Regencyjna.
Gdy powołani zostaliśmy do utworzenia gabinetu ministrów, zdawaliśmy sobie, sprawę z niezmiernych trudności, jakie w spełnianiu naszego zadania napotkamy. Wiedzieliśmy, że trwanie stanu wojennego, obecność władz okupacyjnych, ograniczenie i skrępowanie władzy rządu polskiego wytwarzają ciężkie warunki urzędowania: wiedzieliśmy, iż krytyczne położenie. w jakim kraj się znajduje, powoduje stałe konflikty, wobec których rola władz polskich jest nader trudna. Wiedzieliśmy, iż, gdy tylko zajmiemy
stanowiska ministrów, staniemy się w oczach ogółu współodpowiedzialni, a w oczaeh części ogółu może i współwinni tych klęsk i ciężarów, jakie na kraj spadają, a których odwrócenie nie będzie w naszej inocy.
Uznaliśmy jednak, iż mamy obowiązek stanięcia do pracy. Konieczność jak najśpieszniejszej budowy państwa polskiego jeszcze w czasie trwającej wojny była widoczna i, skoro nas do tego zadania powołano, nie uważaliśmy za niemożliwe odpowiedzieć na wezwanie odmową.
Doświadczenie paromiesięczniokazało, iż przewidywania nasze co do trudności, związanych z odbudową Państwa Polskiego, sprawdziły się w całej pełni! Nie te jednak trudności, na które byliśmy przygotowani, skłaniają nas dziś do złożenia naszych urzędów, lecz wydarzenia polityczne dni ostatnich, a mianowicie wynik rokowań brzesko-litewskich — warunki pokoju pomiędzy Niemcami i Austryą a Ukrainą.
Równocześnie z objęciem przez nas urzędów zarysowało się prawdopodobieństwo zawarcia rychłego pokoju pomiędzy mocarstwami środkowoeuropejskiemi a ich wschodnim przeciwnikiem. Zapowiedziane zostało rozpoczęcie rokowań brzesko-litewskich. Od pierwszej chwili zdawaliśmy sobie jasno sprawę z wagi tych układów dla naszego narodu i zażądaliśmy udziału w pertraktacjach. Żądanie to odrazu natrafiło na przeszkody. Nie tu miejsce na określenie przebiegu sporu, jaki się na tle żądań polskich wywiązał, na cytowanie argumentów, które przeciwko udziałowi reprezentacji polskiej wysuwano, a które rząd polski zbijał, odwołując się do wszystkich czynników państwowych w obu monarchiach. Oświadczono nam niebawem, iż żądanie nasze, warunkowo wprawdzie i z ograniczeniami, spełnione zostanie, znów jednak potom wypływały nowe przeszkody i nowa zwłoka. Nad wszystkicmi zresztą temi szczegółami drugorzędnegoznaczenia góruje jeden fakt, najwymowniejszy i naj jaskra wszy: przygotowywano traktat pokojowy, najżywiej dotykający interesów Polski, a, jak się okazało, uchwalający nowy rozbiór Polski, usuwając Polaków od wszelkiej możności wpłynięcia na bieg układów.
Widząc, iż zanosi się ostatecznie na zawarcie pokoju bez udziału Polaków, wydaliśmy deklarację, wyrażającą stanowisko rządu polskiego w tych sprawach, które w Brześciu rozstrzygano być mogły. W deklaracj i tej mieścił się protest przeciwko zawieraniu układów, prawa Polski prze, sądzających, z pominięciem rcprezentacyi narodu polskiego, w szczególności zaś protest przeciwko podziałowi terytoryum.Królestwa Polskiego Kongresowego. Deklarac.ya ta zawiera z góry daną odpowiedź rządu polskiego na dotyczące Polski warunki traktatu, w Brześciu Ltewskim zawartego. Uważaliśmy za nasz obowiązek uczynić wszystko, co było w naszej możności, by uzyskać wpływ na przebieg rokowań pokojowych, stwierdzamy atoli, iż nic było w mocy rządu polskego zwalczenie tych wrogich Polsce sił i czynników, które złożyły się na cios, zadany narodowi naszemu przez traktat brzesko-łitewski.
Wobec zawartego przez obydwa mocarstwa środkowo europejskie 5. Ukrainą pokoju, pociągającego za sobą nowy rozbiór Polski, uznajemy dłuższe pozostawanie na naszych stanowiskach za niepodobieństwo.
Ustąpienie rządu polskiego stanowi protest przeciwko pogwałceniu praw narodu polskiego przez traktat brzesko-Jitewski, w szczególności protest przeciwko upokorzeniu, zadanemu rządowi polskiemu, który został pozbawiony możności wzięcia w obronę interesów Polski przy zawarciu tego traktatu.
Dziś jest najwyższa chwila po temu, by społeczeństwo polskie pod wpływem zadanego ciosu ściślej niż dotąd wewnętrznie się zespoliło i skupiło dokoła najwyższej władzy narodowej. Władza ta, opierając się na szerokich warstwach narodu, wytknie tę drogę, jaką narodowi nadal iść należy, oraz dobierze do pomocy w dziele dalszego sterowana losami Ojczyzny ludzi, którzy liczyć będą mogli na najpowszechniejsze poparcie ogółu.
Gabinet ministrów, ustępując ze stanowiska, składa swe urzędy i pełnomocnictwa w ręce Najdostojniejszej Rady Regencyjnej.
Dnia 13 lutego 1018 r., Rada Regencyjna wydala z Warszawy następujące orędzie „clo narodu polskiego:“ ’)
Gdy sprzymierzono armie monarchów państw centralnych wkraczały do Królestwa Polskiego, z pod zwycięskich ich sztandarów słyszeliśmy uroczyste zapewnienia, że niosą one Polsce wyzwolenie z długoletniego ciężkiego jarzma. Potem przyszły akty, poręczające Ojczyźnie naszej byt niepodległy; wreszcie przed kilku miesiącami uznano istnienie zwierzchniej władzy7 Państwa Polskiego i przyrzeczono mu przyjaźń, pomoc, współdziałanie. A kiedy runęła w Rosyi władza carska i nowi jej władcy zaczęli rokować z państwami centralnemi o pokój, nic dopuszczono Polski do udziału w układach.
Żądaliśmy tego udziału od rozpoczęcia rokowań nieustannie i stanowczo2); obiecano nam ten udział następnie zwlekano z odpowiedzią, łudzono nas, aż wreszcie pełnomocnicy7 Niemiec i Austro-Węgier rozstrzygnęli sami sprawę granic wbrew prawom naszym. Nie dopuszczono nas, aby7 pod nieobecność naszą zawrzeć pokój naszym kosztem i zdoby7ć sobie upragnione bezpieczeństwo na wschodzie za cenę żywego ciała naszego Narodu. Wyrkrojono kawał ziemi polskiej i, oddano go Ukraińcom. Powtórzono bezprawie rządu carskiego, przywrócono twór nacyonalistów rosyjskich, nie istniejącą już gubernię Chełmską, i to powiększono, potęgując tym czynem ówczesną wyrządzoną polskiemu narodowi krzywdę.
Ten kraj, odstąpiony Ukrainie, jest w swej większości polski i katolicki. Ludność tego kraju w czasie niecnego prześladowania religijnego w r. 1875 krwią własną okupiła swą przynależność do Polski. Nie zapytano tej ludności, do jakiego państwa chce należeć, jednem pociągnięciem pióra postanowiono o jej losie. I tak zasada wolności i samookreślenia ludów, prawo stanowienia o sobie, tylokrotnie i tak uroczyście wygłaszane przez dyplomatów niemieckich i austryackich, zostały w stosunku do Polski pogwałcone.
Odjęto przez to właściwe ich znaczenie aktom monarszym, obietnicom przyjaźni. Byt niepodległy Polski i jej istnienie państwowe, jej żywotność polityczna i gospodarcza stały się pustemi słowami, gdyż nie tylko interesy i prawa Polski są pominięte, lecz nawet nie szanuje się jej narodowego terytoryum.
Przysięgaliśmy w obliczu Boga stać na straży7 szczęścia, wolności i siły Polski i oto dziś, pomni na nasze ślubowanie, podnosimy przed Bogiem i przed światem, przed obliczem ludzi i przed trybunałem dziejów, przed ludem niemieckim i przed ludami Austro-Węgier glos nasz, protestując przeciwko nowemu rozbiorowi, odmawiając mu swego uznania i piętnując go, jako akt przemocy.
Stwierdzając raz jeszcze pogwałcenie ducha i wewnętrznej treści wydanych aktów monarszych, będziemy mogli czerpać prawo sprawowania zwierzchniej władzy państwowej, opierając się na woli Narodu, wierząc, że Naród pragnie posiadać symbol swej niepodległości i około tego symbolu stanąć zamierza. Na tej wołi Narodu chcemy oprzeć posłannictwo i wysiłki nasze; zachowamy w obecnej dobie, co nabyte: strzedz będziemy naszych sądów, wydających wyroki w imię Korony Polskiej, naszych szkół, odradzających się w duchu polskim, a jeżeli dziś nie osiągniemy w pełni celu dążeń Narodu, przekażemy następcom naszym, co wzięliśmy z krwi ojców, a nie uznamy pomniejszenia Ojczyzny“.
Bada Begencyjna wystosowała też odnośne pisma do obu cesarzy ).
Powyższe orędzie ma. doniosłe znaczenie. Dadzą się ic nim odróżnić trzy części: pierwsza zawiera niejako przesłanki dla dwu następnych, wyciągnięte z brzeskiego traktatu ze stanowiska Polski; druga określa konsekweneye, wyciągnięte z powyższych przesłanek i stanowisko Bady Regencyjnej, jako zwierzchniej władzy państwa, polskiego, wobec samego traktatu pokojowego z Ukrainą; trzecia wreszcie oznacza zadania. Rady Regencyjnej na przyszłość. .
Przesłanki, wyciągnięte z traktatu brzeskiego, są następujące:
1) Rada Regencyjna stwierdza nieszczerość rządów państw centralnych, a to tak ID szczególności do Polski, jak i w ogolę ze względu na zasady, głoszone przez ich odpowiedzialnych przedstawicieli. O ile chodzi specyalnie o Polskę, to Rada Regencyjna uważa, po traktacie brzeskim za nieszczere najpierw zapewnienia, dowództwa armii państw centralnych, zawarte, w ich odezwie po przekroczeniu w sierpniu 1914 r. granic dawnego Królestwa. Kongresowego, następnie akty monarchów z 5 listopada 1916 i 12 września 1917 r., wreszcie już na podstawie konkretnej znajomości układów, prowadzonych z państwami umtralnemi o dopuszczenie delegacyi polskiej do rokowań w Brześciu Litewskim, nieszczerość państw centralnych wobec rządu polskiego, która objawiała się to celowem odraczaniu załatwienia kwestyi, aby w nieobecności przedstawicieli Polski zapewnić sobie jej kosztem bezpieczeństwo na wschodzie przez zawarcie traktatu pokojoioego. O ile zaś chodzi o zasadniczy punkt widzenia, to Rada Regencyjna stwierdza, że skutkiem niepróbowania. nawet zapytania ludności na wschodnich kresach Polski, przyznanych w traktacie Ukrainie, zaprzeczyli przedstawiciele państw centralnych konkretnym faktem zasadzie samookreślenia narodów o swym losie, zasadzie, którą — jak kilkakrotnie publicznie zapewniali — uznają rządy tych mocarstw.
2) Rada Regencyjna stwierdza, że kraj, odstąpiony Ukrainie, jest w swej większości polski i katolicki i że ludność jego własną krwią w czasie prześladowań rosyjskich okupiła swą przynależność do Polski.
3) Rada Regencyjna stwierdza dalej, że w traktacie brzeskim nie tylko powtórzono bezprawie nacyonalistów rosyjskich za carskich rządów, dokonane przez wyodrębnienie gubernii chełmskiej, ale że nawet to bezprawie powiększono, bo dołączono do tej wyodrębnionej gubernii jeszcze dalsze ziemie Polski.
Jakież stąd płyną konsekweneye dla Rady Regencyjnej?
1) Rada Regencyjna, wykonując złożoną przysięgę, protestuje przeciwko nowemu rozbiorowi Królestwa Polskiego.
2) Odmawia temu traktatowi swego uznania, jako aktowi przemocy, a tem samem w stosunku do państw centralnych wyklucza jasno i stanowczo możliwość jakichkolwiek układów w tym względzie. Jest to wyciągnięcie konsekwencyi z przytoczonego poprzednio zastrzeżenia rządu polskiego w nocie do rządów państw centralnych.
3) Stwierdzając, że traktat brzeski jest pogwałceniem i ducha iwewnętrznej treści aktów monarszych, wydanych w sprawie utworzenia państwa polskiego, oświadcza, że odtąd będzie czerpać prawo sprawowania zwierzchniej władzy państwowej z woli narodu. Jestto oświadczenie niezmiernie doniosłe, bo Rada Regencyjna uznała się tem samem za zwolnioną ze stanowiska, zajętego w prokłamacyi do narodu polskiego po złożeniu przysięgi 27 października 1917 i ’w pismach do obu cesarzy z 28 października 1917, w których oświadczyła, że chce prowadzić naród do jego państwowej niepodległości na podstawie aktów, wydanych przez obu monarchów 5 listopada 1916 i 12 wrześniu 1917 r. Ma to oświadczenie ważne genetyczne znaczenie dla orędzia Rady Regencyjnej z 7 października 1918, dekretów z 12, 15 i 27 października 1918 i następnych aktów z listopada tego roku.
Ponieważ w pierwszej chwili po ogłoszeniu traktatu brzeskiego rozstrząsano pytanie, czy Rada Regencyjna nie powinna złożyć swych mandatów, przeto ostatnia część jej orędzia jest niejako na nie odpowiedzią, mianowicie Rada Regencyjna uważa za wskazane pozostać na swem stanowisku i strzedz przedewszystkiem tego, co dotąd w budowaniu państwa polskiego zostało już osiągnięte, w szczególności w zakresie sądownictwo i szkolnictwa, co się zaś tyczy dalszych zadań, to wskazuje ona na jedna wytyczną: Postanawia wykonywać swą władzę tak, by przekazać ją kiedyś swym następcom, nie uznając pod żadnym warunkiem pomniejszenia Ojczyzny..
„Monitor Polski“, który ogłosił protest Rady Regencyjnej, tudzież protesty gabinetu i Rady miasta Warszawy bez wiedzy władz okupacyjnych, został zawieszony.
W skonfiskowanym numerze 8 „Monitora Polskiego ’ z 15 lutego 1918 roku ukazała się jeszcze następująca odezwa Rady Regencyjnej1):
Do Wojska Polskiego!
W ciężkioj godzinie, którą nasz naród przeżywa, zwracamy się do Was, oficerowie i żołnierze Wojsk Polskich, z patryotycznym nakazem,
*
byście w tej tak poważnej chwili w służbie dla Ojczyzny z hartem i spokojem wytrwali.
Gdziekolwiek jesteście, czy Wy tutaj w sercu Polski, czy na Bukowinie i w Galicyi, czy wreszcie na dalekich rubieżach Rzeczypospolitej, pomnijcie na to, że wszyscy tworzycie dla Państwa Polskiego kadry przyszłej jednolitej a dzielnej armii polskiej.
Warszawa, d. 15 lutego 1918 r. f Aleksander Rakowski, arcybiskup, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.
Przeciwko pokojowi brzeskiemupodniesiono głośne protesty wie iyiko w dawnem Królestwie Kongresowem, ale także i na innych ziemiach polskich. Koło Polskie — w parlamencie wiedeńskim wydało odezwę „Do rodaków“ na posiedzeniu z IG lutego 1918, polscy zaś członkowie mtstryackiej Izby panów stwierdzili w swetn oświadczeniu, że „hr. Czernin złamał uroczyste przyrzeczenia, dane nam kilkakrotnie przez rząd. austrewęgierski co do nietykalności także całej ziemi chełmskiej ). Na posiedzeniu Izby posłów austryacMej Rady Państwa 20 lutego 1918 Kolo Polskie przez usta swego prezesa, posła GoetzaOkocimskiego, złożyło między innemi następujące oświadczenie: „W obliczu całego śiciata cywilizmcanego zakładamy uroczysty protest przeciwko tej zamierzonej grabieży ziemi polskiej. Uznanie suwerenności wskrzeszonej państwowości polskiej pociąga za sobą to, że* rozporządzać ziemią, należącą do Polski, ma prawo tylko państwo polskie. Dlatego odmawiamy układowi pokojowemu brzeskiemu, o ile postanawia o oderwaniu części obszaru Polski, wszelkiej mocy, prawnie obowiązującej“ ). Postoicie polscy w parlamencie niemieckim założyli protest przeciwko układowi brzeskiemu przez usta posła Stychła na posiedzeniu 22 lutego, a posłowie w sejmie pruskim przez usta posła Seydy na posiedzeniu 7 marca 1918 r. ). Przedstawiciel Niemiec na konferencjach brzeskich, Kiihlmamt, vs głównej komisyi parlamentu niemieckiego wyjaśnił genezę traktatu brzeskiego w następujący sposób: Polacy poczuli się pokrzydzonymi; to było z góry do przewidzenia, ale z drugiej strony nie można było wziąć na swoją odpowiedzialność upadku rokowań z Ukrainą9). Do tego trzeba jeszcze dodać, że rokowania z Ukrainą przyśpieszono,, c.hcąc w ten sposób zaszachować delegatów rosyjskich sowietów, z którymi układy natknęły w peumej chwili na trudności. W Austryi hr. Czernin, którego przybycie do Wiednia 13 lutego 1918 witano szczególnie owacyjnie, potrafiłwśród Niemców austryackich wytworzyć przychylny nastrój dla traktatu brzeskiego, przedstawiając płynące z niego rzekomo wielkie dla Austryi korzyści gospodarcze, szczególnie w dziedzinie aprowizacyjnej. Gdy jednak środki żywnościowe z Ukrainy nie płynęły ) tak szybko, jak się tego w Wiedniu spodziewano, a z powodu opozycyi Koki Polskiego w Izbie posłów i polskich członków Izby panów przeciwko prowizoryum budżetowemu na. posiedzeniach 7 względnie 10 marca rząd austryacki napotkał wielkie trudności, nim zdołał zapewnić sobie dla niego potrzebną większość głosów, zaczęto w Austryi próbować jakiegoś wyjścia. Na jednem z posiedzeń Izby posłów prezydent gabinetu Seidler zapowiedział’ pewną korekturę traktatu brzeskiego, co nastąpiło 4 marca 1918 r. Według austryackiego komunikatu urzędowego1) spisano w tym dniu dodatkowy protokół tej treści, że przewidziana w układzie pokojoicym komisya do ustalenia granicy nie jest związana linią graniczną, biegnącą przez Biłgoraj, Szczebrzeszyn, Krasnostaic, Puchaczów. Radzyń, Międzyrzecze, Sornki, lecz ma prawo stósownie do stosunków etnograficznych i życzeń ludności poprowadzić granicę także na wschód, od powyższej linii; komisya ma się składać z przedstawicieli państic, które zawarły układ i z przedstawicieli Polski w równej liczbie. Powyższą korekturę przyjęto na polskich ziemiach przedewszystkicm z nieufnością, a ponadto widziano w niej możność tylko drobniejszych terytoryalnych poprawek granicy, ustalonej w głównym traktacie pokojowym.
Ponadto „Matiń ogłosił 21 w tym czasie tekst tajnego traktatu, który miał być zawarty vj Brześciu Litewskim obok ogłoszonej umowy pokojowej; punkt 4-ty tego traktatu miał zawierać zobowiązanie Austro-Węgier do takiego podziału Gałicyi, aby ukraińskie jej obszary były połączone z Biir kowiną w osobny kraj koronny. Ogłoszenie tych szczegółóiu, jakkolwiek na razie były trudne do stwierdzenia, zwiększyło jeszcze niedowierzanie i zaniepokojenie.
Tymczasem Rada Regencyjna, postanowiwszy nie opuszczać swego stanowiska, wdrożyła dalsze kroki w kierunku budowy państwa polskiego. Przerwane prace przygotowawcze do zwołania Rady Stanu należało wobec tego podjąć nanowo; przeszkodą był brak definitywnego gabinetu, gdyż od zwolnienia gabinetu Kucharzewskiego od tymczasowego prowadzenia agend w dniu 27 lutego 1918 urzędowała tylko Rada kierowników ministerstw pod przewodnictwem Antoniego Ponikowskiego *). Desygnowany przez Radę Regencyjną na premiera 4) b. minister skarbu w. gabinecie Kucharzewskiego, Jan Kanty Steczkowski, wyjechał celem przedwstępnych narad do Berlina i Wiednia. Dnia 4 kwietnia 1918 r. Rada Regencyjna wydała dwa, dekrety, jeden do dotychczasowego kierownika Rady kierowników ministerstw Ponikowskiego, drugi do Jana Kantego Steczkowskiego, mianujący go prezydentem ministrów i ministrem skarbu, tudzież zawierający nominacye na ministrów innych członków gabinetu6). Program mowe oświadczenie nowego gabinetu ogłosił „Monitor Polski“ 5 kwietnia 1918 roku6).
Gabinet Steczkowskiego zajął się przedewszystkiem doprowadzeniem do skutku zwołania Rady Stanu, do której wybory odbyły się 9 kwietnia
J)..Czas“ z 16 marca 1918. Kr. 124. “),, Czas“ z 12 marca 1918, Nr. 117. a) Komunikat w..Czasie“ z 2 marca, 1918, Nr. 101.
„Czas“ z 12 marca 1918, Nr. 116. 5) „Czas1“ z 8 kwietnia. 1918, Nr. 159. e) „Czas“ z 9 kwietnia 1918, Nr. 161.
1918 r. ) Rada Regencyjna zwołała ją na pierwsze posiedzenie na dzień 22 czerwca 1918 r.; marszałkiem został wybrany Franciszek Pułaski ).
Gabinet Steczkowskiego wystosował do rządów państw centralnych następującą notę z 29 kwietnia 1918 r., podpisaną przez prezydenta ministrów ):
„Nowo utworzony polski rząd państwowy pozwala sobie z powołaniem się na narady, które poprzedziły utworzenie gabinetu i. były prowadzone przez podpisanego w Berliaio i w Wiedniu, zawiadomić uprzejmie Waszą Ekscelencyę, że uważałby za rzecz bardzo pożądaną („eehr wiinsehenswert“), gdyby mógł się znaleźć w położeniu’ rozpoczęcia już tera<z rokowań w sprawie definitywnego rozwiązania polskiej sprawy pod względem politycznym, wojskowym i gospodarczym.
„Szybkie rozpoczęcie tych rokowań zdaje się nam być już z tego powodu koniecznem, ponieważ pogłoski, które w ostatnim czasie pojawiły się na nowo i w wielce zaostrzonej formie o rzekomo zamierzonych reguła cyach granicy, zaniepokoiły publiczną opinię w Itraju w najwyższym stopniu i ponieważ rząd polski z powodów, całkiem od niego niezależnych, nie był w stanie dotąd niczego osiągnąć, coby mogło być uważane za wzmocnienie ustroju państwowego, nowo stworzonego przez wielkoduszny akt obu sprzymierzonych monarchów. Ten pożałowania godny stan rzeczy („bedauerliehe Sachlage“) nie będzie mógł pozostać bez wpływu na zbierającą, się niebawem Radę Stanu przy zajęciu przez nią stanowiska wobec rządu.
„Rząd polski, ma się rozumieć, nie chce uprzedzać pytania, które z rozwiązań sprawy polskiej, wchodzących pod uwagę i dotąd branych za przedmiot rozważań, stanowić będzie rezultat rokowań między obu cesarstwami, jakie mają s.ię odbyć w najbliższym czasie. Pozwala sobie jednak zauważyć, że mógłby tylko takio rozwiązanie uważać za odpowiadające obustronnym interesom, któreby zapewniało polskiemu państwu pod warunkiem przymierzał z państwami centrałnemi i konwenoyi wojskowej nieza wisłość, v nienaruszalność dotychczasowego terytoryum Królestwa Kongresowego, uregulowanie granicy od strony Ukrainy, odpowiadające strategicznym koniecznościom, terytoryałne korapenzacye w etnograficznie polskich obszarach na wschód od linii Narew — Bóbr — Niemen za utratę czterech północnych powiatów guberni suwalskiej, w końcu możliwość gospodarczego rozwoju przez zawarcie traktatu handlowego, któryby zapewniał także dostęp do morza (wolną żeglugę na Wiśle).
„Polski rząd pozwała sobie dać wyraz przekonaniu, że państwo polskie, tym sposobem oparte o mocarstwa centralne i w swych najżywotniejszych interesach zadowolone, stanowiłoby stale najlepszą ochronę Środkowej Europy od Wschodu i uczyniłoby tak zwane regulacye granic pod względem politycznym i wojskowym zupełnie zbytecznemi“.
Rządy państw centralnych nie mogły się zdecydować na odpowiedź na powyższą notę, gdyż wyłoniły się pomiędzy nimi ponownie różnice to zapatrywaniach na rozwiązanie kwestyi polskiej, które znalazły między — ue —
innemi swój wyraz w przytoczonej w dalszym ciągu niniejszego zbioru mowie niemieckiego sekretarza, Eintzego, z 24 września 1918 roku. W powyższej sprawie jeździł do Wiednia, Berlina i głównej kwatery niemieckiej w Spaa ks-iążą Radziwiłł.
Tymczasem na konferencji premierów Francy i, Wielkiej Brytanii i Wioch, odbytej w Wersalu 3 czerwca 1918 roku, powzięto miedzy mierni także uchwalę utworzenia zjednoczonego i niezawisłego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza, jako jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju, oraz panowania sprawiedliwości w Europie. Następnie przystąpił do niej także rząd brazylijskil).
Ówczesny rząd polski ogłosił następujący komunikat. datowany z Warszawy 13 czerwca 1918:
„Wedle iurzędowej depeszy Ajencyi Hamsa z dnia 3 b. m. na Zjeździe prezydentów ministów Francyi, Wielkiej Brytanii i Włoch powziętą zo stała następująca uchwała: Utworzenie jednego, zjednoczonego i niezawisłego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza jest jednym z warunków trwałego i spraiciedliwego pokoju i panowania sprawiedliwości ’W Europie.
„Nie wdając się w rozważanie tej uchwały, jako takiej, rządpolski nie może nie zwrócić uwagi na chwilę, w której ta uchwala przyszła do skutku i na okoliczności, jakie temu toumrzyszyły. Zanadto boleśnie przypomina ona nam chwilę, gdy dopiero po opuszczeniu Królestwa Polskiego przez wojsko rosyjskie rząd carski zdecydował się przystąpić do urzeczywistnienia jednego z tych samych praw, o które przez sto lat bezskutecznie dopominaliśmy się.
„Chwila, w której uchwala została powziętą, a nie jej treść, nadaje jej właściwego charakteru. Rząd polski zgadza się z całym narodem w niestrudzonem dążeniu do stworzenia niezawisłego, uposażonego w podstawowe warunki polityczne, kulturalne i gospodarcze rozwoju państwa i w tej mierze nie da się wytrącić z równowagi przez rezólucyę wersalską. Nie zważając na wszelkie przeszkody i trudności, będzie on dążył niezłomnie do urzeczywistnienia podstawowych potrzeb narodu, które mv ice ’współpracy ze sąsiedniemi mocarstwami centralnemi umożliwią rozwiązanie historycznego zadania, czekającego go na wschodzie Europy. Ta wymaga trzeźwego ocenienia naszych własnych interesów, które są dla nas miarodajne“.
Dnia 13 sierpnia przybyli z Warszawy Janusz Radziwiłł i Ronikier do głównej kwatery niemieckiej w Spaa na konferencję w sprawie polskiej-), dokąd nazajutrz zjechał cesarz austryacki, Karol. W sześć dni później przyjechał Janusz Radziwiłł do Wiednia, a 26 sierpnia do Kra-
ł) Doniesienie Ajencyi Havasa. p. „Czas“ z 13 czerwca 1918. Nr. 246. Odnośny ustęp uchwały wersalskiej jest przytoczony w uocie brazylijskiego Ministra Spraw Zagranicznych. Kilo Feęanha, a. d. Rio — de — Janeiro, 17 października 1918, do francuskiego ministra upełnomocnionego, p. P. Claudel, zawierającej przystąpienie rządu brazylijskiego do uchwały wersalskiej. Ustęp ten brani: la ereation d’une Poldgne unie et indśpendante avec uceśs a la mer. constitue une des conditions de paix solide et jusie et du retablissement du droit en Europę. (Przytaczam według „Documents eontcmiant le Oomite National Polo ufiis11, anexe No. 3).
3) W konstfkwencyi noty z 29 kwietnia 1918.
kowa. Celem omówienia sprawy polskiej wyjechał niemiecki sekretarz stanu, Hintze, do Wiednia, gdzie jednak również nie osiągnięto stanowczego porozumienia.
Tymczasem w państwach centralnych zaczęła się zwolna poważna krisis. Jeszcze 14 kwietnia otrzymał dymisyę hr. Czernin, 10 lipca poszedł w jego ślady niemiecki sekretarz spraw zagranicznych, Kuhlmann, 25 lipca ten sam los spotkał austryackiego premiera, Seidlera, ktÓ(y ustąpił miejsca Hussarkowi. Na froncie zachodnim nastąpiło przesilenie na niekorzyść Niemiec; wojska ich rozpoczęły odwrót s nad Marny i.7 lipca 1918 r. Wpływ tych loypadków można wyczuć w mowie wicekanclerza Payera w Stuttgarcie1), w której dał wyraz zapatryicaińu, że przyszłego pokoju nie zawrą same tylko rządy, lecz że musi on być zawarty w porozumieniu z całym narodem, a odnośnie do Polski dodał, iż Niemcy nie mogą jej oddać z powrotem w ręce rosyjskie. W dniu 15 września ivystąpiły AustroWe.gry z propozycyą pokojową do rządów wszystkich państw, prowadzących wojnę, zapraszając je na poufną, nie obmoiązujcicą wymianę zdań w jakiejś neutralnej miejscowościJuż w cztery dni potem rząd Stanów Zjednoczonych odpowiedział, że wobec kilkakrotnego i zupełnie szczerego objawienia z jego strony warunków, pod którymi mógłby przystąpić do rokowań pokojowych, nie może i nie chce zajmować się żadnym projektem konferencyi w tej sprawie*). Mimo takiego stanu rzeczy, następca Kiihlmamia, sekretarz stanu, Hintze, w mowie, icygloszonej 24 września w głównej komisyi Sejmu Rzeszy Niemieckiej ł), określił twarde warunki, na jakich miałby się oprzeć stosunek państw centralnych do państwa polskiego. Oświadczył, że podstawą polityki tych mocarstw odnośnie do Polski jest proklamacya obu cesarzy z 5 listopada 1916 r. Co do sposobów zaś przeprowadzenia tej proJdamacyi państwa centralne są skłonne porozumieć się po wysłuchaniu życzeń Polski, w której to sprawie miała się zebrać w najbliższych dniach konfereneya w Berlinie. Żądał jednak gospodarczego równouprawnienia państw centralnych na polskich targach z Polakami, wzamic.it za co wspomniane państwa były gotowe przyjąć Polskę do przyszłego europejskiego związku gospodarczego i na czas jego trwania zawrzeć z nią tymczasowy traktat handlowy z klauzulą najwyższego uprzyuńłejowania. Domagał się stworzenia wolnego ruchu przewozowego towarów i osób z Niemiec przez Polskę przy odwrotnem zagwarantowaniu Polsce tego samego w stosunku do Niemiec. Żeglugę na Wiśle i przytykających drogach wodnych chcą państwa centralne uznać za wolne dla Niemiec i dla Polaków. Obywatele niemieccy i austro-wegierscy mieliby być równouprawnieni z obywatelami polskimi w Polsce w zakresie handlu, przemysłu i nabywania majątków, zwłaszcza zaś ziemi. Wreszcie najcięższym warunkiem miało być żądanie od nowo powstałej Polski, oby nadal były utrzymane ustawy, które powstały podczas zarządu okupacyjnego, a służyły dla niemieckich szkól i kościołów. Co do tego ostatniego punktu wyraźnie dodał sekretarz Hintze: „Życzymy sobie, aby ta ochrona obyioa-
I“)., Czas“ Z 13 września t91& Nr. 403. — ) „Czas“ z 15 września 1918, Nr. 407. s)..Czas“ z 29 września 1S18, Nr. 4\5. ») „Czas“ z 20 września 1918, Nr. 425.
teli, przynależnych do Niemiec, w Polsce dalej istniała także po utworżeniu wolnej i niezawisłej Polski“.
Ale wypadki zaczęły biedź bardzo szybko. W dwa dni później. 26 września, Bulgarya prosiła o pokój, a zawieszenie broni z nią nastąpiło w trzy dni później ). Dnia 27 września cesarz austryacki zarządził abołicyę-) toczącego, się od paru tygodni przed sądem wojennym w Marmarosz Szigeth (od 8. VI.) procesu przeciwko oficerom i żołnierzom legionów polskich, których zdołano zagarnąć podczas przebijania się brygadyera Józefa Hallera z resztą legionów przez linie austryackie i niemieckie z leż polowych na zachód od Czerniowiec w kierunku wschodnim w nocy 15 lutego 1918 r., dokonanego pod, wrażeniem wieści o pokoju brzeskim. Na wstępnem posiedzeniu ausiryackiej Mady Państwa 1 października prezydent ministrów, dr. Hussarek, mówił o kwestyi polskiej, jako o jednem z najważniejszych zagadnień ). Tego ęamego dnia kanclerz Rzeszy Niemieckiej, hr. Hertling, ustąpił miejsca mianowanemu w trzy dni potem ks. Maksowi Bodeńskiemu“). Kilka dni przedtem, 26 września, rząd warszawski zarządził werbunek do wojska polskiego ).
Wreszcie dzień 4 października sprowadził zwrot zasadniczy. AustroWęgry, Niemcy i Turcya zwróciły się0) za pośrednictwem rządów, zastępujących ich interesy w Stanach Zjednoczonych, do prezydenta Stanów Zjednoczonych z prośbą o przystąpienie do rokowań pokojowych na podstawie 14 punktów jego orędzia z 8 stycznia 1918, 4 punktów jego przetrawienia z 12 lutego 191S i wywodów z dnia 27 września 1918: Kanclerz. Maks Bodeński, zawiadomił parlament niemiecki na posiedzeniu tegoż dnia, że ostatniej nocy wyitósoical za pośrednictwem Szwajcaryi notę w powyższym duchu, przyczem doda!, że zasady Wilsona zgadzają się w pełni z zapatrywaniami niemieckiemi co do zawarcia pokoju’1). Wśród owych 14 punktów Wilsonowskiego orędzia odnosił się XIII do utworzenia państwo polskiego w następującem ujęciu ): „Niezawisłe państwo polskie, któreby musiało zamknąć w sobie niewątpliwie przez ludność polską zamieszkałe obszary, musiałoby być stworzone. Musiałoby ono posiadać wolny dostęp do — morza. Jego gospodarcza niezawisłość i terytoryalna nienaruszalność musiałyby być zagwarantowane przez międzynarodowy układ“.
Wśród takich okoliczności Bada Regencyjna ogłosiła 7 października 1918 r. manifest do narodu polskiego, który przytaczamy poniżej teraz z dekretami, tworzącymi z nim jedną organiczną całość. III Okres. — Od 7 października 1918.
Raidia Regencyjna, do Narodu P ol s k i e, g o
Wielka giodzina, na którą cały naród polski czekał z upragnieniem, już wybija.
Zbliża się pokój, a wiąz z nim ziszczenie nigdy nieprzadawnionyeh dąlżeń narodu polskiego do zupełnej niepodległości.
WT tej godzinie wola maroćPu polskiego jest jasnia, stanowcza i jednomyślna.
Odczuwając tę wolę i nia niej opierając tu wezwanie, stajemy na podstawie ogólnych zasad pokojowych, głoszonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, \i obecnie przyjętych przez świat cały, jako podstawa db urządzenia nowego współżycia narodów.
W stosunku do Polski, zasady te prowadzą do.utworzenianiepodległego państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie, z ctóstępem do morza., z polityczną i gospodarczą niezawisłością, jako też z terytoryalną nienaruszalnością, co przez traktaty międzynarodowe zagwarantowane])) będzie.
Aby ten program ziścić, musi naród polski stanąć jako mąż jeden, i wytężyć wszystkie siły, by jego wola została zrozumiana i uznana przez świalt cały.
W tym celu stanowimy:
1) Radę Stanu rozwiązać.
2) Powołać zaraz rząd, złożony z przedstawiciel’, najszerszychwarstw narodu i kierunków politycznych.
3) Włożyć na ten rząd obowiązek wypracowania wspólnie z przedstawicielami grup politycznych ustawy wyborczej do sejmu polskiego. opartej na szerokich izasadach demokratycznych, i ustawę tę najpóźniej w ciągu miesiąca, do zaitwierclzenia i ogłoszenia Radzie Regencyjnej przedstawić.
4) Sejm niezwłocznie potem zwolalć ii poddać jego postanowieniu dalsze urządzenie Władzy zwierzchniej państwowej, w której ręce Rada Regencyjna zgodnie ze złożoną przysięgą władzę swo’ją ma złożyć.
Polacy! Obecnie już losy nasze w znacznej mierze w naszych spoczywają rękach. Okażmy się godnymi tych potężnych nadziei, które z górą przez wiek ’żywili wśród mcfeku i niedoli ojcowie nasi. Niech zamilknie wszystko, co nas wzajemnie dzielić może, a niech zabmai jeden wielki głos: Polska Zjednoczona: Niepodległa.
Warszawa, 7 października 1918 v.
f Aleksander Kokowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.
Prezydent Ministrów Jan Kucharzewski.
My, Rada Regencyjna, Królestwa Polskiego, postanowiliśmy i stanowimy r):
Do czasu zwołania Sejmu konstytucyjnego na zasadach, wskazanych w; Naszem orędziu z dnia, 7 października 1918 roku, rozporządzenia z mocą ustawy będą wydawane przez Nas pod odpo wiedzilafoością Rady Ministrów. Tracą one moc obowiązującą, o ile nie ibędą pmm Rząd przedstawione ma ipierwszem posiedzeniu najbliższego Sejmu dla uzyskania Jego sankcyi.
Dan w Warszawie, dnia 15 października 1918 raku.
f Aleksander Kokowski, Józef Ostroivski, Zdzisław Lubomirski.
Prezydent Ministrów w z. B. Broniewski.
My, Rada Regencyjna! Królestwa Polskiego, postanowiliśmy i stanowimy wprowadzić natychmiast) rotę przysięgi dla Wojska Polskiego
0 następującem brzmieniu 2):
„Przysięgam Panu Bogn Wszechmogącemu, że Ojczyźnie mojej, Państwu Polskiemu i Radzie Regencyjnej, jiako tymczasowej zastepc-zyni przyszłej Władzy Zwierzchniej Państwa Polskiego, na lądzie i wodzie K w powietrzu i na każdem miejscu wiernie i uczciwie służyć będę, że będę przełożonych swych i dowódców słuchał, dawane mi rozkazy
1 przepisy wykony, wtoł i wogółe tak się zachowywał, abym mógł żyć i umierać, jako mężny i prawy ’żołnierz polski.
Tak mi Pasme Boże dopomóż“.
Z chwilą zaprzysiężenia Wojska przechodzi ono pod zwierzchnią!wjładzę Naszą., wskutek czego dalsze nommacye oficerskie przez Nials podpisywane będą. Dotychczasowe nominacye pozostawiamy iw; mocy.
Dla natychmiastowego zaprzysiężeniia, Wojska Polskiegio wedfttg nowej roty polecamy. Dyrektorowi1 Komisyi Wojskowej przedsięwziąć odpowiednie kroki.
Dan w Warszawie, dnia 12 paźclzieniika. 1918 r.
f Aleksander Rakowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.
Prezydent Ministrów w z. B. Broniewski.
Jan Stecki, J. Higersberger, Antoni Ponikowski, St. Dzierzbicki, Witold Chodźko, Janusz Kadziwiłł.
DekretJ)-
V
My, Ra:c8a( Regencyjna Królestwa Polskiego, postanowiliśmy i stanowimy:
W związku z dekretem.Naszym z dnia 12 października 1918 r. o przejściu Władzy Zwierzchniej nad wojskiem polskiem wr Nasze ręce przystąpić do formowania narodowej armii regularnej na. podstawie Tymczasowej Ustawy o powszechnym obowiązku służby wojskowej, którą równocześnie ogłaszamy, poraczając Naszemu rządowi bezzwłoczne jej wykonanie.
Dan w Warszawie, dnia 27 października 1918 r.
f Aleksander Rakowski, Zdzisław Lubomirski, Józef Ostrowski.
Prezydent Ministrów: Józef Zwierzyński.
Minister Spraw Zewnętrznych: Stan. Głąbiński, Minister Spraw Wewnętrznych: Z. Chrzanowski, Minister Sprawiedliwości: J. Higersberger, Minister Rolnictwa i Dóbr Koronnych: W. Grabski, Minister Przemysłu i Handlu: Wierzbicki, Minister Komunikacyi: W. Paszkowski, Minister Aprowizacji:
Ant. Minkiewicz.
W swym manifeście do narodu polskiego z 7 października 1918 r. Bada Regencyjna po stwierdzeniu, że zbliża się pokój, a wraz z nim ziszczenie nigdy nie przedawnionych dążeń narodu polskiego do zupełnej samoistności, nawiązuje do swego orędzia do narodu polskiego z 13 lutego 1918 r., wydanegą po pokoju brzeskim. Tam mianowicie oświadczyła Rada Regencyjna, że wobec pogwałcenia ducha i wewnętrznej treści aktów monarszych z 5 listopada 1916 i z 12 września 1917 r. będzie mogła odtądczerpać — prawo sprawowania zwierzchniej władzy państwowej z woli narodu. Ta icola narodu — zdaniem manifestu październikowego — jest jasna, stanowcza i jednomyślna. Otóż odczuwając tę wolę narodu, l i na niej się opierając, Rada Regencyjna proklamuje niepodległość państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie z dostępem do morza, z polityczną i gospodarczą wolnością, tudzież z terytoryalną nienaruszalnością, co przez traktaty międzynarodowe będzie zagwarantowane.
Jeżeli się uwzględni, że wóioczas okupacya jeszcze trwała., to jasnem będzie, że manifest październikowy Rady Regencyjnej był zamachem stanu, a ogłoszenie go w „Dzienniku Praw Królestwa Polskiego“ nadav)alo temu zamachowi całkiem szczególne znamię. Właściwie jednak, biorąc historycznie, zamachem stanu było już orędzie z 13 lutego 1918 r., gdyż manifest październikowy był tylko stwierdzeniem zasady, proklamowanej w tamtem orędziu i wyciągnięciem z niej praktycznych konsekwencyi. Licząc się jednak z faktycznymi stosunkami, istniejącymi wówczas jeszcze na ziemiach polskich, Rada Regencyjna obok stwierdzenia owej, proklamowanej przez siebie, zasady opierania się w sprawowaniu zwierzchniej władzy państwowej na woli narodu, staje równocześnie także na podstawie ogólnych zasad pokojowych, ogłoszonych przez prezydenta Wilsona, co do których sticierdza, że zostały obecnie przyjęte przez cały świat, a więc i przez państwa centralne, jako podstawa do urządzenia nowego icspółżycia narodów. Te zaś zasady prowadzą do takiego państwa polskiego. jakie właśnie Rada Regencyjna proklamuje w swym manifeście. Tym sposobem wolu narodu polskiego schodzi się ze zasadami i prezydenta Wilsona i wszystkich państw, a więc i centralnych, które je przyjęły.
W drugiej części manifestu Rada Regencyjna obwieszcza te swoje zarządzenia, które, jej zdaniem, prowadzą do celu, proklamowanego w jej manifeście. Rozwiązuje przeto Radę Stanu, zapowiada powołanie rządu, złożonego z przedstawicieli najszerszych klas narodu i kierunków politycznych, z obowiązkiem wypracowania wspólnie z przedstawicielami grup politycznych ustawy wyborczej cło Sejmu polskiego na szerokich zasadach demokratycznych, a to w ciągu miesiąca, wreszcie obwieszcza postanowienie zwołania niezwłocznie potem Sejmu, poddania jego postanowieniu dalszego urządzenia zwierzchniej władzy państwowej i złożenia w jego ręce icładzy zgodnie ze złożona, przysięgą.
Z powyższych postanowień pierwsze, t. j. rozwiązanie Rady Stanu, weszło natychmiast w życie, skutkiem czego powstała próżnia w zakresie władzy ustawodawczej. Skutkiem tego wydała Rada Regencyjna 15 października 191S dekret, postanawiający, że aż do czasu zwołania Sejmu konstytucyjnego w myśl manifestu z 7 października 1918 będzie wydawać rozporządzenia z mocą ustawy pod odpowiedzialnością Rady Ministrów; tym rozporządzeniom jednak nadaje wyraźnie tylko moc ustaw tymczasowych, którą tracą, o ile nie będą. przez rzącl przedłożone najbliższemu sejmowi do zatwierdzenia na piericszem jego posiedzeniu.
Tymczasem jednak pomiędzy 7 a 15 października wyciągnęła Rada Regencyjna dalszą jeszcze, niezmiernie doniosłą, konsekwencyą z manifestu październikowego. Mianowicie dekretem z 12 października 1918, kontrasygnowanym przez cały gabinet, przepisała nową rotę przysięgi dla wojska polskego, według której oficeroicie i żołnierze mieli przysiądz, „że Ojczyźirh mojej, Państwu Polskiemu i Radzie Regencyjnej, jako tymczasowej zastępczyni przyszłej władzy zwierzchniej państwa polskiego“ dochoivają żołnierskiej wierności. Równocześnie kazano dyrektorowi komisyi wojskowej przedsięwziąć odpowiednie kroki dla natychmiastowego zaprzysiężenia, wojska wedle nowej roty. Zarazem Rcida Regencyjna zarządziła, że z chwilo, zaprzysiężenia wojska przechodzi ono pod jej zwierzchnią władzę. Dekretem zaś z 27 października 1918 Rada Regencyjna, stwierdziwszy, żr władza zwierzchnia nad wojskiem j)olskiem już przeszła w jej ręce, poleciła przystąpić do formowania narodowej armii regularnej na podstawie tymczasowej ustawy o powszechnym obowiązku o służbie wojskowej, którą ogłoszono tego samego dnia w numerze 13 „Dziennika Praw“ pod L. 28.
Powyższe dekrety dowodzą wymownie, że siła władz okupacyjnych, które jeszcze w Kongresówce rządziły. poważnie zmalała, a to pod wpływem wypadków, które się szybko rozwijały w państicach centralnych skutkiem ostatnich walk na zachodnim froncie. Mianowicie sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych, Robert Lansing, w odpowiedzi na proposycyę pokojową irystosował mieniem prezydenta Wilsona w nocie z S października 1918 do rządu niemieckiego pytanie, czy celem wdania się w dyskusyę byłoby tylko porozumienie się co do praktycznego sfestosowania przyjętych za podstawę, zasad i czy kanclerz przemawia tylko imieniem tych władz niemieckich, które dotąd prowadziły wojnę, przyczem zaznaczył, że Wilson mógłby zaproponować sojusznikom zawieszenie broni dopiero po opuszczeniu ich ziemi przez wojska mocarstw centralnych ). Niebawem kapitulowała także Turcya (11. X..) — ). Niemcy notą z 12 października odpowiedziały zupełnie w duchu poprzedniej noty Lansinga, zaznaczając, że kanclerz przemawia imieniem rządu niemieckiego i imieniem narodu niemieckiego
Dnia 12 października cesarz austryacki Karol przyjął na audycncyach szereg polityków, jako przedstawicieli „wszystkich narodów“1 Austryi, co wskazywało na bardzo poważne przesilenie w państwie. Nazajutrz zaś odpowiada rząd Stanów Zjednoczonych ) notą Lansinga na notę austryackowęgierską z 4 października 1918 r., że wobec tego, iż po 8 stycznia zaszli] pewne nowe fakty, jak stan wojenny między Czecho-Slowakami a państwami ’centralnymi, tudzież uznanie przez rząd Stanów Zjednoczonych słuszności narodowych dążeń wolnościowych u Jugosłowian, prezydent Wilson nie jest w możności uznawać za podstawę pokoju tylko autonomii tych narodów, lecz musi obstawać przy tem, że one same, a nie on, mają być co do tego sędziami. Ogłoszenie powyższej noty rząd wiedeński odroczył do 21 października, a tymczasem 16 t. m. ukazał się manifest cesarza Karola o przeobrażeniu Austryi na państwo związkowe. Nie odnosił się on do krajów korony węgierskiej i zawierał rodzaj programu, gdyż postanawiał, że „póki się nie dokona tego przeobrażenia ustawowo, dotychczasowe urządzenia pozostaną niezmienione w mocy, aby strzedz ogólnych interesów“. W takich warunkach manifest chybił celu. Między innemi zawiani on oświadczenie, że zapowiedziane przeobrażenie Austryi „nie przesadza wcale zjednoczenia polskich obszarów Austryi z niezawisłem państwem polskiem„D). Ogłoszenie odpowiedzi Wilsona stało się hasłem rozpadnięcia się monarchii habsburskiej. Delegaci polscy w austryackiej delegacyi złożyli już 15 października dekłaracyę, że „wszyscy polscy posłowie do Rady Państwa.... od tej chwili, uważają się za poddanych i oby wateli wolnego i zjednoczonego państwa polskiego“ a na posiedzeniu komisyi wojskowej delegacyi austryackiej wniósłposeł Głąbiński interpelacyę w sprawie utworzenia komisyi likwidacyjnej polsko-austryacko-icęgierskiej i polsko-niemleckiej T). Śląsk Cieszyński wypowiedział się dekldracyą polskich stronnictw politycznych, tudzież polskich zrzeszeń narodowych, kulturalnych i gospodarczych z 12 październikas). Mimo’to wszystko, minister spraw zagranicznych, Burian, mówiąc w swem expose w komisyi dla spraw zagranicznych delegacyi węgierskiej 15 października ) o manifeście Rady Regencyjnej, trzymał się wciąż jeszcze na dotychczasowej Unii, a to w tych słowach: „O ile ta proklamacya głosi zasadę wolnej decyzyi narodu polskiego o swoim przyszłym losie, pokrywa się z temi wytycznemi liniami politycznemu których przestrzegaliśmy względem państwa polskiego od chwili jego powstania.... Pragniemy tak, jak dotąd, przy uwzględnieniu praw i interesów austro-węgierskiej monarchii i w porozumieniu z Niemcami użyć naszych najlepszych wysiłków przy budowie państwa polskiego i nejlepszemi siłami wspierać dążenia rządu polskiego, zmierzające do dobra Polski“. Cesky Narodni Vybor wydal manifest ), głoszący, że sprawa czeska przestała być wewnętrzną sprawą Austro-Węgier, a stała się międzynarodową. Południowi zaś Słowianie ogłosili — ) zjednoczenie całego narodu Słoweńców, Chorwatów i Serbów na ich etnograficznem terytoryum, bez wgzłcdu na granice prawincyi łub państw, w jednolite zwierzchnicze państwo. Austryacki prezydent ministrów, Eussarek, podał się do dymisyi 24 października3), a w trzy dni potem prof. Dr. Lammasch otrzymał misyę utworzenia gabinetu o charakterze likwidacyjnym4). Na zgromadzeniu polskich posłów, odbytem w Krakowie 27 października, uchwalono utworzyć Polską Komisyę Likwidacyjnąh), która 31 października objęła władze w Krakowie, a w najbliższych dniach także w zachodniej części Galicyi, podczas gdy we wschodniej części kraju zawrzała wałka z Ukraińcami, popieranymi przez pewne sfery austryackie i niemieckie ®). Dnia 29 października komisya wykonawcza Czeskiej Bady Narodowej proklamowała w Pradze Państwo Czesko-Słowackie, a sejm chorwacki tego samego dnia ogłosił niezawisłość Chorwacyi, Sławonii i Dalmacyi7). Dnia 1 listopada w Wiedniu przyszedł do steru rząd republikański. W Budapeszcie objęła łegosamego dnia rządy węgierska Rada Narodowa“).
Tymczasem odbywała się dalsza wymiana not między Stanami Zjednoczonymi a Niemcami. Odpowiedź Wilsona w nocie Roberta Lcinsinga z 14 października 1918 była twardąDnia 18 października nowy austryackowęgierski minister spraio zagranicznych, lir. Andrassy, zwrócił się do prezydenta Wilsona z gotowością rokowań o pokój odrębnie i o natychmiastowe zawieszenie broni, rząd zaś niemiecki w nocie z 27 października zawiadomił Wilsona, że oczekuje teraz propozycyi co do zawieszenia broni, które ma wdrożyć pokój sprawiedliwy, taki, jak go określił prezydent w swoich oświadczeniach10); tegosamego dnia nastąpiła dymisya naczelnego kwatermistrza niemieckiego, jen. Ludendorffa. Na to nota Lansingci z 5 listopada, doniosła, że marszałek Foch jest upoważniony przez rząd Stanów Zjednoczonych i rządy koałicyi przyjąć należycie uwierzytelnionych przedstawicieli rządu niemieckiego. Delegacya niemiecka dla zawarcia zawieszenia broni wyjechała, z Berlina 6 listopada po południu, by w myśl depeszy iskrowej marszałka Focha zjawić się u przednich straży francuskich na drodze Chimay — Formies — Capełłe — Guise ’ ). W północnych Niemczech wybuchły zaburzenia; 8 listopada abdykowal Wilhelm 11 — ) i następca tronu; nazajutrz, 9 listopada, ogłoszono ic Berlinie republikę. Tymczasem także we Wiedniu ogłoszono republikę net obszarze t. zw. Austryi niemieckiej3).
Cóż się działo tymczasem w Warszawie?
Fo dymisyi gabinetu Steczkowskiego b. premier Kucharzewski otrzymał po dłuższych rokowaniach 8 października tnisyę utworzenia gabinetu, ale już nazajutrz — wniósł podanie o dymisyę’1). Przedtem jeszcze Bada Regencyjna, odpowiadając 4 ’października na pismo jeneral-gubernatora Beselera z 28 września, oświadczyła, „że zamierzone przez gubernatora do przekazania władzy polskiej dalsze gałęzie administracyi są tak malej doniosłości, że na miano administracyi nie zasługują, a nadto oddanie to jest jeszcze obwarowane zastrzeżeniami. Wobec tego — brzmi pismo Rady Regencyjnej — musimy stanowczo żądać przekazania rządom polskiemu gałęzi administracyi w możliwie szerokim zakresie, warunki zaś, postawione przez Waszą Ekscelencyę, stanowczo odrzucamy. Zaznaczamy nadto, że stanowisko, zajęte przez Waszą Ekscelencyę w wyżej wymienionem piśmie, musi pociągnąć za sobą niepożądane skirtki w rozwoju dalszych stosunków między państwem pólskiem a Rzeszą Niemiecka“. Na; to jenerał Beseler odpowiedział 7 października, że „powziął postanowienie nieobstawania dłużej przy warunkach, wynikłych.... 2 rozważań prawnych“ i prosi Radę Regencyjną o polecenie rządmui polskiemu, by mu przedstawił możliwie odwrotnie dokładne propozycye co do rozmiarów i terminu oddania gałęzi administracyi, którego sobie życzy ’). „Monitor Polski“ z 12 października ogłosił pismo R. R. do zastępcy prezesa ministrów, Broniewskiego, następującej treści: „Polecamy Panu natychmiast wdrożyć kroki celem najszybszego przejęcia od władz okupacyjnych wszystkich działów zarządu kraju. Rada ministrów po rozważeniu rzeczy ustalić ma ostateczny termin objęcia administracyi przez władze polskie. Oczekujemy w tym względzie niezwłocznego Pańskiego sprawozdania“. Powyższe pismo jest datowane 10 października ). Dnia 23 października Rada Regencyjna powołała do steru już bez zatwierdzenia władz okupacyjnych gabinet Józ. Świerzyńskiego, który bez porozumienia się z Radą Regencyjną wydal następującą odezwę, datowaną 3 listopada 1918 v.7): „Polacy! W obliczu najwyższych zadań, jakie przed narodem polskim postawiła chwila dziejowa, te poczuciu odpowiedzialność}, przed narodem, i historyą, dzisiejszy rząd polski rozumie, że jedynie olbrzymi, zbiorowy wysiłek całego narodu, a nadewszystko pracującego ludu polskiego sprosta wielkiemuzadaniu stawiania podwalin pod gmach zjednoczonej, wolnej Polski ludowej, obrony wolności narodowej i granic Ojczyzny, ochrony ludności od głodu, trwałego zabezpieczenia nietykalnych praw Polski w stosunkach z innymi narodami. „Naród polski musi bezzwłocznie posiąść rząd, będący wiernym i silnym wyrazem powszechnej woli narodowej. Rozumiejące, że interesy warstw uprzywilejowanych muszą w tej historycznej godzinie ustąpić dobru Ojczyzny, obecny rząd polski podjął zdecydowaną inicyatywę natychmiastowego wytworzenia rządu narodowego, a to w porozumieniu z politycznemi stronnictwami, przedstawiającemi pracujący lud polski.
„Rząd narodowy, w większości swej z przedstawicieli pracującego ludu złożony, powstać powinien bezzwłocznie. Pozostając na posterunku do chwili powstania rządu narodowego, który obejmie władzą niepodzielną do czasu zwołania sejmu ustawodawczego, zwracamy się do narodu z wezwaniem, do współpracy w zapoczątkowane/n dzisiaj wielkiem dziele budowy Rzeczypospolitej’\
Podpisani: Świerzyński, Chrzanowski, Englich, Głąbiński, Grabski, Eigersberger, Minkiewicz, Paszkowski, Wierzbicki, Gałczyński.
Zwrócić należy uwagę na to, że w powyższej odezwie jest po raz pierwszy w urzędowej enuncyacyi mowa o „Polsce ludowej“.
Na powyższą dekłaracyę Monitor Polski“ ogłosił w nadzwyczajnem wydaniu następujący reskrypt Rady Regencyjnej, datowany 4 listopada 1918 r.: „My, Rada Regencyjna, postanowiliśmy i stanowimy: dać dymisyę ministeryum Pana Zwierzyńskiego w pełnym jego składzie i zauriesić natychmiast w czynności i działalności prezesa ministrów, poruszyć prowadzenie spraw bieżących aż do dalszego postanowienia najstarszemu rangą urzędnikowi w każdem ministeryum“. Równocześnie powierzyła Rada Regencyjna prowadzenie gabinetu szefowi biura prezydyalnego, dr. Władysławowi Wróblewskiemu ).
Komisarzem Jeneralnym Rządu Polskego na okupcicyę lubelską został mianowany J. Zdanowski (30. X.). Szef sztabu* jeneralnego, jenerał Rozwadowski, wydal rozkaz, że na obszarze austryacko-węgierskiej okupacyi najstarszy w każdej miejscowości oficer obejmuje komendę nad oddziałami żołnierzy Polaków i ma je w porozumieniu z jeneralnym komisarzem rządu zaprzysiądz na wierność Polsce. Austryacko-węgietski wojskoicy jenerałgubemcttor, Liposzczak, ogłosił 31 października odezwę, w której zapowiadał oddanie administracyi w ręce polskie z dniem 1 grudnia 1918’-). Tego samego dnia jenerał-gubernator Beseler zawiadomił Radę Regencyjną, że składa dowództwo nad armią polską ), 7 zaś listopada zawiadomiły władze okupacyjne niemieckie Radę Regencyjną, że są skłonne oddać administracyą i aprowizacyę kraju z dniem 15 listopada 1918 r.“)\ We Wiedniu złożył rząd polski dr. Lammaschowi i ministrowi spraw zagranicznych, oświadczenie o sweni prawie suwerenności ncid Gcdicyą ).
W nocy z 7 na 8 listopada ogłoszono w Lublinie Ludowy Rząd Republiki Polskiej, na którego czele stanął poseł Ignacy Daszyński. Twórcy jego przyjęli formę republikańską i terminologię („Republika ludowa“) z przytoczonej poprzednio deklaracyi gabitielu Zwierzyńskiego. Rząd lubelski ogłosił następującą odezwę8):
., Do Ludu polskiego! Robotnicy, włościanie i żołnierze polscy! Nad skrwawioną i umęczoną, ludzkością wschodzi zorza pokoju i wolności. W gruzy walą się rządy kapitalistów, fabrykantów i obszarników, rządy militarnego ucisku, i społecznego wyzysku mas pracujących. Wszędzie lud pracujący dochodzi do władzy. I nie zaświta lepsza dola nad narodem polskim, jeżeli rdzeń i olbrzymia jego większość, lud pracujący, nie ujmie swojo ręce budowy podwalin naszego życia społecznego i państwowego. Nie może losem narodu polskiego nadal kierować Rada Regencyjna, przez obce i wrogie czynniki nam narzucona, która swoją ugodową i reakcyjną polityką, oddając jednocześnie niemal dyktatorską władzę w ręce austryackiego żołdaka, Rozwadowskiego, pcha naród polski ku przepaści.
Ludu Polski! Polski chłopie i robotniku!
Jeżeli chcesz zająć należne ci miejsce w rodzinie wolnych narodów jeżeli chcesz sam być gospodarzem na swojej własnej ziemi, to musisz w swoje ręce ująć władzę w Polsce, musisz sam budować gmach niepodległej i zjednoczonej Ludowej Rzeczypospolitej polskiej.
W przekonaniu, iż sprostasz temu wielkiemu a świętemu zadaniu, z polecenia ludowych i soc.yalistycznych stronnictw b. Królestwa i Galicyi ogłaszamy się za Tymczasowy Rząd Ludowy Polski i do chwili zwołania Sejmu ustawodawczego władzę całkowicie i niepodzielnie obejmujemy, ślubując sprawować ją sprawiedliwie ku dobru i pożytkowi ludu i państwa polskiego, nie cofając się jednak przed surową i bezwzględną karą wobec tych, którzy ni’e zechcą uznać w Polsce władzy demokracyi polskiej. Jako tymczasowy rząd ludowy polski postanawiamy i ogłaszamy poniższe prawa, obowiązujące cały naród polski od chwili wydania niniejszego dekretu:
1) Państwo polskie, obejmujące sobą wszystkie ziemie, zamieszkałe przez lud polski, z własnem wybrzeżem morsltiem, stanowić ma po wszystkie czasy Polską Republikę Ludową, której pierwszego prezydenta obierze Sejm ustawodawczy;
2) Rada Regencyjna, działająca na szkodę narod.u polskiego z dniem dzisiejszym z woli ludu polskiego przestaje istnieć. W razie, gdyby Rada Regencyjna oraz rząd, przez nią stworzony, tej woli ludu polskiego nie chciały się poddać, ogłoszone będą za wyjęte z pod prawa. Ściganie i ujęcie w ręce naszych władz wykonawczych będzie obowiązkiem każdego obywatela państwa polskiego;
3) Istniejącemu obecnie w Warszawie prowizorycznemu rządowi urzędniczemu rozkazujemy niniejszem natychmiast podporządkować się nam i sprawować swe funkcye aż do chwili otrzymania od nas bliższych instrukcyi, w przeciwnym razie będą postawieni w stan oskarżenia przed trybunałem ludowym, którego skład i kompetencye będą niebawem ogłoszone;
4) Sejm ustawodawczyzwołany będzie przez nas jeszcze w roku bieżącym na podstawie powszechnego bez różnicy płci, równego, bezpośredniego, tajnego i proporcjonalnego głosowania. Ordynacya wyborcza będzie ogłoszona w ciągu najbliższych kilku dni. Czynne i bierne prawo wyborcze będzie przysługiwało każdemu obywatelowi i obywatelce, mającym 21 lat skończonych;
5) z dniem dzisiejszy™ ogłaszamy w Polsce całkowite polityczne i obywatelskie równouprawnienie wszystkich obywateli bez różnicy poehod zenia, wiary i narodowości, wolność sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń, związków zawodowych i strejków;
6) wszystkie w Polsce donacye i majoraty ogłaszamy niniejszem za własność państwową. Dla przeciwdziałania spekulacyi ziemią będą wydane osobne przepisy;
7) wszystkie lasy, zarówno prywatne, jak i dawne rządowe, ogłaszamy za własność państwową, sprzedaż i wyrąbywanie lasów bez specjalnego zezwolenia od chwili ogłoszenia niniejszego dekretu jest wzbroniona;
8) w przemyśle, rzemiosłach i handlu wprowadzamy niniejszem 8-godzinny dzień roboczy;
9) po ukonstytuowaniu się ostatecznem przystąpimy natychmiast do reorganizacyi na zasadach szczerze demokratycznych rad gminnych, sejmików powiatowych i samorządów1 miejskich, jak również do organizowania po miastach i wsiach milieyi ludowej, któreby zapewniły ludności ład i bezpieczeństwo, a posłuch i wykonanie zarządzeń naszych organów wykonawczych i należyte postawienie sprawy aprowizacyi ludności. Zapewnienie jej niezbędnych po taniej cenie artykułów spożywczych uważamy za jeden z pierwszych naszych obowiązków. W tępieniu zbrodniczej spekulacyi i ukrywaniu zapasów i w ułatwianiu dostarczania żywności oprzemy się na organizacyach samorządowych i społecznych.
Na sejm ustawodawczy wniesiemy projekty następujących reform społecznych:
a) przymusowe wywłaszczenie i zniesienie wielkiej i średniej własności ziemskiej i oddanie jej w ręce ludu pracującgo pod kontrolą państwową;
b) upaństwowienie kopalń, salin, przemysłu naftowego, dróg komunikacyjnych, oraz innych działów przemysłu, gdzie się to da odrazu uczynić;
ć) udział robotników w administracyi tych zakładów przemysłowych, które nie zostaną odrazu upaństwowione;
d) prawo o ochronie pracy, ubezpieczeniu od bezrobocia, chorób i na starość;
e) konfiskaty kapitałów, powstałych w czasie wojny ze zbrodniczej spekulacyi artykułami piorwszej potrzeby i dostaw do wojska;
f) wprowadzenie powszechnego, obowiązkowego i bezpłatnego świeckiego nauczania szkolnego.
Polaków, zamieszkałych na ziemiach b. Księstwa Litewskiego, wzywamy, aby w braterskiej zgodzie z narodami litewskim i białoruskim dążyli do odbudowania państwa litewskiego w dawnych jogo historycznych granicach. Polaków zaś ze wschodniej Galicyi i na Ukrainie cło pokojowego załatwienia kwestyi spornych z narodem ukraińskim, aż do ostatecznego ich uregulowania przez miarodajne czynniki obu narodów.
Ludu polski! Te reformy polityczne i społeczne, które pragniemy w życie wcielić, są najniezbędniejsze. Bez urzeczywistnienia ich Polska nigdy nie dźwignie się z dzisiejszej nędzy bezwładu i upokorzenia. Urzeczywistnieniu tych reform na obszarze całej Polski stoi na przeszkodzie to, iż część jej jeszcze znajduje się w posiadaniu rabujących ją i niszczących wojsk niemieckich. Dlatego też nie mamy w swym składzie przedstawicieli Ludu z Poznańskiego, dlatego też chwilowo nie urzędujemy w Warszawiestolicy Polski. Wierzymy, iż lud niemiecki, który z takim trudem dochodzi u siebie w domu do władzy, rozkaże swym wojskom bezwłocznie opuścić wszystkie ziemie polskie, odda nam naszych najlepszych obywateli z Piłsudskim na czele, jak również jeńców wymiennych i robotników, więzionych dotychczas w Niemczech. Ale, gdyby wojska niemieckie nie ustąpiły dobrowolnie z całej ziemi polskiej, to wezwiemy cię, Ludu polski, abyś z bronią w ręku szeclł ją uwalniać od niemieckiego najazdu, jednoczyć w całość państwową. Dlatego też organizowanie regularnej armii ludowej uważamy za jedno z najważniejszych i najpilniejszych naszych zadań. Wierzymy, że młodzież wiejska i robotnicza z radością stanie w szeregach rewolucyjnej armii polskiej, z Ludu wyszłej, politycznych i społecznych praw Ludu pracującego broniącej. Rządowi ludowemu wiernie i całkowicie oddanej, jedynie jego rozkazom podległej.
Tworzenie tej armii wobec nieobecności Józefa Piłsudskiego, powierzamy jego zastępcy pułkownikowi L brygady Legionów polskich, Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu.
Ludu polski! Wybiła godzina twego czynu. Weź wielkie dzieło wyzwolenia twej ziemi, przesiąkniętej potem ikrwią twych ojców i praojców w swe spracowane, mocne dłonie i przekaż następnym pokoleniom wielką, i wolną, zjednoczoną Ojczyznę. Stań, jak jeden mąż, do czynu, nie poskąp wielkiemu dziełu wyzwolenia Polski i pracującego w niej człowieka ani mienia, ani ofiar, ani życia. j
Was bratnie narody: litewski, białoruski, ukraiński, czeski i słowacki wzywamy do zgodnego z nami współżycia i wzajemnego wspierania się w wielkiem dziele tworzenia związku wolnych i równych narodów.
Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej:
Tomasz Arciszewski, Ignacy Daszyński, Medard Downarowicz, Gabryel Dubiel, Maryan Malinowski, Jądrzej Moroczcwski, Tomasz Nocsnicki, Julian Poniatowski, Edward Ryds-Smigly, Wacław Sieroszcicski, Błażej Stolarski, Stanisław Thugutt, Wincenty Witos i Bronisław Ziemięcki.
Lublin Kraków, dnia 7 listopada 1918.
Równocześnie ogłosił Tymczasowy rząd ludowy Republiki Polskiej mianowani“ pułkownika Rydza-Smigłego naczelnym wodzem1)-.
Republika polska, — Tymczasowy Rząd Ludowy. — Obywatele!
Reakcyjne i ugodowe rządy Rady Regencyjnej zostały przez lud polski obalone. Z polecenia stronnictw ludowych i socyalistycznych b. Królestwa i Galicyi ogłaszamy się za „Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej“. Ujmując w swe ręce pełnię władzy do chwili zwołania Sejmu ustawodawczego, Koanendantem naczelnym wszystkich wojsk polskich mianujemy zastępcę J. Piłsudskiego, pułkownika Edwarda Rydza-, Śmigłego.
Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskie’].
Lublin Kraków. 7 listopada 1918 r.
i) Nadzwyczajny numer „Naprzodu“ z!> listopada 1918. Polskte Biuro Korespondencyjne ogłosiło następujący komunikatu W odezwie, wydanej przez tymczasowy rząd ludowy republik? polskiej w Lublinie, wymieniono moje nazwisko. Celem uniknięcia nieporozumienia, oświadczam, że podpis mój umieszczono bez mojej wiedzy i że w skład tego rządu nie wchodzę. Wincenty Witosx).
Komendcnt Rydz-Smigły icyaał następującą odezwę-)-
Żołnierze Polscy! Do broni! Jako następca komendanta Józefa Piłsudskiego, minister wojny i naczelny dowódzca Polskiej Republiki ludowi-j, wzywam, wszystkich Polaków, którzy w jakiejkolwiek arnri pełnili służbę wojskową, wszystkich zołmerzy P(fl§kiej Organizacyi Wojskowej, by w naj bliższych polskich komendach stawali do szeregu Burza, wojenna kona, lecz jej podmuchy wstrząsają mszczę światem. Z bagnetów wał ochronny trzeba tworzyć — fortece Republiki Polskiej! Więc...3) broń żołnierze nicch, się rozpęta cała polska moc twórcza wojskowa, niech ziemia polska zagrzmi krokiem żołnierskim. Z zawrotną, szybkością spnfniają Jśię przeznaczenia ludów, nadażyć trzeba, byśmy w tyle nie zostali bezsilni! Okażmy, że godni jesteśmy losu, tkóry nam pozwala zwać się żołnierzami Republiki Polskiej!
Ed>mrd Rydz-Smigły, generał.
Lublin, 7 łistopada, 1918.
Tymczasem okupacya austryucho-węgierska na obszarze b. Królestwa Kongresowego rozwiązała się sama z siebie, a w Warszawie dnia 10 listopada wojsko polskie zajęto Belweder i odwach i rozpoczęto się rozbrajana oddziałów niemieckich. Tego samego dnia Rada Regencyjna wysłało depeszę do Polskiej Komisyi Likwidacyjnej w Krakowie i do Bazaru w Poznaniu z zaioiadonneniem, że „okupacya niemiecka przestała istnieć“. Brygadyer Jozef Piłsudski przybył z podpułkownikiem Sosnkowskim z Magdeburga do stolicy Polski, powitany na dworcu przez regenta Lubomirskiego. Prezydent rządu lubelskiego, Daszyński, zjawił się w Warszawie i oddał sicp stanowisko do dyspozycyi Piłsudskiego“).
Poa wpływem rozwijających sic icypadków odezwała się także Wiel. kopolska. W Poznaniu Polski Komitet ukonstytuował się. jako Naczelna Rada Ludoioa i wydal 10 listopada odezwę do ludności6). Koło Polskie w Sejmie pruskim i Koto Polskie w sejmie Rzeszy Niemieckiej ogłosdy odeziuę., kończącą się słowy: „Niech żyje niepodległa, zjednoczona Polska ludowaP’ ) Odezwą z 17 listopada zwołał Komisaryal Naczelnej Rady Ludowej sejm dzielnicowy na dzień 3 grudnia 1918 do Poznania, na godz 11 przed południem, do sali Lamberta. Delegatów loybierali wszyscy meżl czyż ni i wszystkie niewiasty polskie, którzy ukończyli 20 rok życia. Zadaniem jego byłe 1) wybrać Naczelną Radę Ludową, jako zwierzchnią władzę, aż do objęcia tamtejszych dzielnic przez rząd polski, 2) określić sprawowanie rządów tymczasowych i 3) zatwierdzić żądania narodowe, tylokrotnie nieugięcie wypowiadane przez Koła poselskie. Do tego czasu rządy
m —
spoczywały w rękach Kamisaryatu, złożonego z X Stanisława Adamskiego, Wojciecha Korfantego i Adama Poszwińskiego )
Tymczasem m Warszawie władza przeszła zwolna z rąk Rady Regencyjnej w ręce Józefa Piłsudskiego. Podajemy poniżej tekst 4 dekretów, zawierających ic sobie historyczny przebieg przejścia władzy zwierzchniej Pady Regencyjnej na brygadyera Józefa Piłsudskiego; dwa z nich wydała Rada Regencyjna, dwa inne Piłsudski.
W pierwszym z nich % 11 listopada 1918 Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich brygadierowi Piłsudskiemu, motywując to swoje postanowienie grozącem niebezpieczeństwem zewnętrznem i wewnęt.rznem, tudzież płynącą stąd koniecznością ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju. Powyższe postanowienie zawiera jednak jedno zastrzeżenie: Mianowicie Rada Regencyjna stwierdza, że to razie oddania przez nią zgodnie z jej poprzedniemi oświadczeniami zwierzchniej władzy państwowej w ręce iządu narodowego po jego utworzeniu się brygadyer Piłsudski złoży do rozporządzenia tego samego rządu przelana, na mego władzę ivojskoivą, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej i że to zobowiązanie stwierdza podpisaniem powyższego dekretu.
Ten stan rzeczy trwał jedna!, ledwie trzy dni, gdyż już dekretem z 14 listopada 1918 Rada Regencyjna, wychodząc z założeniu, że podbiał zwierzchnie’] władzy państwowej w myśl dekretu z 11 listopada nie może trwać bez szkody dla powstającego panstwc polskiego, oświadcza, że się lozwiązujc i tej chwili składa sivoje obowiązki i. odpowiedzialność
względem narodu polskiegofWiręce naczelnego dowodźmy Piłsudskiego, a to do przekazania jej rządt wi narodowemu.
W obu powyższych dekretach jest niejasnem, co Rada Regencyjna rozumiała pod „rządem narodowym“. O wiele jaśniejszym pod tym względem był jej manifest z 7 października, gdzie mówiła o złożeniu władzy zwierzchniej państwo-wej w ręce tej władzy, któia będzie urządzona na podstawie postanowień Sejmu. Otóż opierając się właśnie na określeniu ’ńianifestu październikowego, należy przyjąć, że Ruda Regencyjna tak też, a nie inaczej i w swych obu dekretach listopadowych pojmowała rząd narodowy.
Również 14 listopada 1918 r. ukazał się dekret Józefa Ptłsudskwgo, który oświadcza, że przeważająca większość przedstawicieli niemal wszystkich stronnictw w Polsce duradzał a mu stworzenie rządu nie tylko na podstawach demokratycznych, ale i z wybitnym udziałem prsedsta.ckńeli ludu wiejskiego i miejskiego Z tego poioodu zamianował prezydentem gabinetu poślą Ignacego Daszyńskiego i polecił mu a) potcołać do swego gabmeta wybitne siły fachowe, niezależnie od ich przekonań politycznych, tudzież b) wypracować projekt najwyższei władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej obejmującej wszystkie trzy zabory, aż a o zwołania sejmu ustawodawczego. Wreszcie szczególnie podkreślił, że według jego przekonania twórcą praw narodu może być tylko sejm, którego zwołania zażądał od premiera w możliwie krótkim, >Idlkomiesięcznym, terminie i że przeprowadzenie głębokich zmian społecznych może uchwalić tylko sejm ustawodawczy. — 13Ś — »
Jak widać z brzmienia powyższego dekretu, rozstrzyga nim naczelny dowódzca Piłsudski formę ustroju państwowego, poleca bowiem prezydentowi ministrów opracować projekt urządzenia najwyższej władzy reprezentacyjnej republiki polskiej. Odnośny dekret ukazał się niedługo, jest datowany 22 listopada 1018 r. i stwarza wraz z poprzednim dekretem podstawę dla formy państwa, jako rzeczy pospolitej, którą przyjął potem również i sejm.
Według tego dekretu Józef Piłsudski objął najwyższą władzę, jako Tymczasowy Naczelnik Państwa i oświadczył w nim, że będzie ją sprawował aż do zwołania sejmu ustawodawczego. Rząd republiki polskiej stanowili według niego mianowani przez naczelnika i odpowiedzialni, przed nim aż do zebrania się sejmu prezydent ministrów i ministrowie. Projekty ustawodawcze po uchwaleniu i zatwierdzeniu przez naczelnika uzyskiwały tymczasową moc ustawy, tracąc ją, o ile nie będą przedstawione na pierwszem posiedzeniu sejmu ustawodawczego do jego zatwierdzenia. Akty rządowe kontrasygnował prezydent ministrów. Sądy wydawać miały wyroki w imieniu Republiki Polskiej. Budżet państwounj na pierwszy okres budżetowy uchwalał rząd i przedkładał naczelnikowi do zatwierdzenia.
Rada Regencyjna do Narodu Polskiego ).
Wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wmeiikich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kr|a)jai, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jaj podległych, Brygadyerowi Józefowi Piłsudskiemu.
Po utworzeniu Rządu Narodowego, w ikjtórego ręce Rada Regencyjna zgodnie ze swemi popnzedniemi. oświadczeniami zwierzchnią wtadzę państwową złoży, Brygadyer Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej, temuż Rządowi Nnro’ dowenni zobowiązuje się złożyć, co stwieiidza podpisaniem tej odezwy.
Pan w Warszawie, dnia 11 iibtopadiai 1918 roku. f Aleksander Kokowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.
Józef Piłsudski.
Do Naczelnego Dowodcy Wojsk Polskich Józefa Piłsudskiego ).
Stan przejściowy podziału zwierzchniej władzy państwowej, ustanowiony odezwą z dnia 11 listopada 1918 roku, nie może trwać bez szkody dla powstającego Państwa Polskiego.
Władza ta powinna być jednolita.
Wobec tejgo, kierując się dobrem Ojczyzny, postanawiamy Radę Regencyjną rozwiązać, a! od tej chwili obowiązki nasze i odpowiedzialność względem narodu polskiego w Twoje ręce. Panie Naczelny Dowódco, składamy do przekazania Rządowi Narodowemu.
Dam w Warszawie, dnirr 14 listopada 1918 roku. f Aleksander Rakowski, Zdzisław Lubomirski. Józef Ostrowski,
’) Dziennik Praw Państwa Pol., L. 38 (Nr. 17’). ex 1918.
a) Dziennik Praw Państwa Pol., L. 39 (NtV 17) ex 1918.
Dekret’).
Wyszedłszy z niemieckiej niewoli, zastałem wyzwalającą się Polskę w najbardziej chaotycznych stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych, wobec zadiaiń niezmiernie trudnych, w których lud oolski sam musi wykazać swoją zdolność organizacyjną, bo żadna siła z zewnątrz nie może mu jej narzucić. Uważałem za swój obowiązek ułatwić ludowi pracę orgainizowania isię i postanowiłem rozważyć rolę i. znaieizcnie przywódców polskich stronnictw ludowych, które miały nadać chajrafcter nowemu rządowi.
W rozmowach, prowadzony-ch z przedstawicielami niemal wszystkich stronnictw w Polsce, spotkałem się, ku wielkiej mej raido&ci, z zasadniczem potwierdzeniem mych myśli. Przeważająca większość doradzała utworzenie rządu nietvlko na podstawach, demokratycznych, aJe i z wybitnym udziałem przedstawicieli ludu wiejskiego i miejskiego. Licząc się z potężmemi prądlami, zwyciężającemi dzisiaj na Zachodzie i Wschodzie Europy, zdecydowałem się zamianować prezydentem gabinetu pana posła Ignacego Daszyńskiego, którego długoletnia praca patryotyczna i społeczna daje mi gwarancyę, że zdoła w zgodnej współpracy z wszystkiemi żywiołami przyczynić się do odbudowy dźwigającej się z gruzów Ojczyzny.
Ciężke położenie ludu nie pozwoliło mu wyłonić z pośród siebie licznych sił fachowych, których kraj dzisiaj notrzebuje; zażądałem więc od panja prezydenta ministrów, aby, licząc się z tem, wzmocnił skuteczność pracy swego gabinetu przez udział w nim wybitnych sił fachowych. niezależnie od ich przekonań politycznych.
Z natury położenia Polski jest charakter rządu aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego prowizoryioznwiu i nie dozwala na przeprowadzenie głębokich zmian społecznych, które uchwalić może tylko Sejm Ustawodawczy. Przekonany, że twórcą praw narodu może. być tylko Sejm, żądallem zwołania go w możliwie krótkim, kilkumiesięcznym terminie.
Licząc! się z wyjątkowem pod względem prawnym położeniem narodu, wezwałem p. Prezydenta Ministrów, aby mi przedłożył projekt utworzenia najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego, obemująeej wszystkie trzy zabory.
Liczne uwagi i programowe żądania stronnictw, złożone na mu je ręee, przekazuję niniejszem Rządowi Republiki.
Warszawa. d. 14 listopada 1918 r.
Józef Pił.rudsM.
Dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej8).
Na podstawie dekretu z du. 14 listopada r. b. przedłożył mi p. Prezydent Ministrów uichwalony przez Tymczasowy Rząd Ludowy.Republiki Polskiej projekt utworzenia Najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej aż do czasu zwolasnia Sejmu Ustawodawczego. Zatwierdzając przedłożony nri projekt, stanowię, co następuje:
Art. 1. Obejmuję, jako Tymczasowy Naczetodk Państwa, Najwyższą Władzę RepubiUa Polskiej i będę ją sprawował aż do czasu zwiołania Sejmu Ustawodawcaego.
Art. 2. Rząd Republiki Polskiej stanowią mianowani przezemuie i odpowiedzialni pnzedemną aiż do zebrana a się Sejmu PrezydentMinistrów i Ministrowie.
Art. 3. Projekty ustawodawcze, uchwalone prsez Radę Ministrów, ulegają mojemu zatwierdzeniu i uzyskują moc obowiązującą, © ile sama ustawa inaczej nie stanowa, z chwilą ogłoszenia w Dzienniku Praw Państwa Polskiego; trajcą one moc obowiązującą, o ile nie będą przedstawione na pierwszem posiedzeniu Sejmu Ustawodawczego do jego zatwierdzenia..
Airt. 4. Akty rządowe kont rasy gnu je Prezydent Ministrów.
Art. 5. Sądy wydają wyroki w imieniu Renubliki Polskiej.
Art. 6. Wszy&ey urżędnaicy Państwa Polskiego sfcładlaia przvsięgę na wierność RepuMłce Polskiej wedługustalić się mającej przez Radę Ministrów roty,
Art. 7. Mianowanie wyższych urzędników państwowych, zastrzeżone w myśl przepisów dotychczasowych Głowie Państwa. wvcihodzie będzie odemnie, na pnopozycyę Prezydenta Ministrów i właściwego Ministra.
Art. 8. Budżet Republiki Polskiej na pierwszy okres budżetowy uchwali Rząd i przedłoży mi eto zatwierdzenia.
Dan w Warszawie, dnia, 22 listopada 1918 roiku.
Józef Piłsudski, Prezydent Ministrów MOraczewski.
Dekret o Najwyższej Władzy Reprezentacyjnej Republiki Polskiej kontrasygjiowal Prezydent Ministrów, Jędrzej Moraczewski, który stanął na czele gabinetu, gdy rokowania desygnowanego na premiera Ignacego Daszyńskiego ze stronnictwami politycznemi nie wydały rezultatu. Nowy rząd spowodował wydanie dekretu z 28 listopada 1918, L. 46 (No 18) D. p. o Ordynacyi wyborczej do Sejmu ustawodawczego. Ogłaszamy ją poniżej wraz z uzupełniającymi dekretami i z póżniejszemi już uchwałami sejmu, a to dla jednolitości, przedmiotu. Równocześnie wydanym drugim dekretem L. 48 D. p. zarządził Naczelnik Państwa powszechne wybory poselskie na dzień 26 stycznia 1919 r. Ordynacya wyborcza opiera się na prawie wyborczym powszcchncm, bezpośrednie/n, tujnem i równem, a technikę wyborczą opiera na systemie proporcyonalnym według Ust; prawo głosowunhi przyznała mężczyznom i, kobietom, którzy do dnia ogłoszenia wyborów ukończyli 21 lat i są obywatelami państwa.
Dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego’).2),
Na podstawie uchwalonego przez Radę Ministrów projektu stanowię co następuje: ROZDZIAŁ T.
P r aw o w y lii e r a n i a„
Art 1. Wyborcą do Sejmu jest ’każdy obywatel państwa bez różnicy płci. który do dnia ogłoszenia wyborów ukończył 21 (lat.
Art. 2. Wyborcy winni być mieszkań cfllmi tego obwodu głosowania, w którym głosują, przynajmniej od przedednia zarządzenia wyborów (patrz atrfc. 15).
Art. 3. Wyborcy głosować wolno tylko w jednym obwodzie głosowania.
Art. 4. Wojskowi wszystkich stopni i wszystkich rodzajów broni w służbie czynnej nie biorą udzLaitu w glosowaniu.
Art. 5. Prawa wyborczego nie mają osoby sądownie pozbawione praw obywatelskich.
Art. 6. Prawo głosowania winno być wykonywane osobiście.
ROZDZIAŁ TI.
Wybieralność.
Art. 7. Wybieralni do Sejmu są wszyscy obywatele (Iks) państwa, posiadający czynne prawo wyborczeniezależnie od miejsca zamieszkania. jak równidż wojskowi.
Art. 8. Urzędnicy państwowych władz administracyjnych, skarbowych i sądowych nie mogą być wybrani w tych okręgach wyborczych, na które rozciąga się ich działalność służbowa;.
Przepis ten nie dotyczy urzędników i wojskowych władz centralnych.
Art. 9. *) Płatni urzędnicy państwowi oiSE wojskowi z chwilą wyfhoru na posła zostają zwolnieni na czas trwania mandatu ze swych czynności służbowych i nie otrzymuj;), — za ten czas poborów, związanych z ich urzędem.
Przepis ten nie dlotyczy ministrów, podsekretarzy stanu i profesorów wyższych uczelni.
Art. 10. Poseł powołany do płatnej służby państwowej przestaje być dzionkiem Sejmu.
ftocpis ten nie dotyczy ministrów, podsekretarzy stanu i profesorów wyższych uciselni.
ROZDZIAŁ HI
Okręgi wyborcze obwody głosowania.
Art. 11. Państwo Polskie zostaje podzielone na okręgi wyborcze. Wykaz okręgów wyborczych i siedzib głównych feomisyj wyborczych jesft wyszczególniony w dodatku Nr. 1.
Art. 12. Jeden poseł przypada przeciętnie na 50 tys. ludności okręgu; na ułamki tej liczby wynoszące powyżej 25.000 przypada, jeden poseł.
J) Zmieniony potem tlekr. L 11)8 (Kr 14) D, P, P, P, ej 1919 (p, w dalszej części Zbioru). — — 137 —
— 136 —
Art. 13. Główna komisja wyborcza dzieli okręg wyborczy na Obwody głosowlatóa.
ROZDZIAŁ IV.
Wybory p o s e I is k i e. u) Zarządzenie wyborów, dzień i miejsce wyborów.
Art. 14. Wybory poselskie będą zarządzone przez Naczelnika, Państwa.
Art. 15. W zarządzeniu wyborów oznaczony będzie dzień głosowania, na który wybrać należy niedzielę lub święto. Glosowanie odbywa się w jednym dniu w claffym kraju. Głosowanie powinno być wyznaczone najpóźniej na sześćdziesiąty dzień po dniu zarządzenia wyborów.
Zarządzenie wyborów winno być ogłoszone w Dzienniku Praw Pańsitiwa oraz w dziennikach politycznych, stołecznych i prowincyonalnycth.
Dzień ogłoszenia wyborów w Dzienniku Pnaiw Państwa uważa się za dzień zarządzenia, wyborów.
Art. 16. Najpóźniej w dwudziestym dniu po dniu zarządzenia wyborów główna komisya wyborcza ogłosi publicznie wi© wszystkich gminach oikręgu wyborczego dzień wyborów poselskich, godziny głosowania, liczbę posłów, którzy mają być wybrani, miejslcie, czas, sposób i ostatni termin zgłaszania kandydatur ]K>selsfci’ch według przepisów rozdziału W d). a wreszcie skłacl i lokal urzędowy głównej komisyi wyborczej.
Równocześnie będzie ogłoszony w każdej gminie lub mieście podziali danej gminy lub miasta na. obwody głosowania, wyznaczony łokał wyborczy dla kalżdego obwodu oraz skład i lofkal urzędowy oraz godziny urzędowania miejscowych komisyj wyborczych.
Ogłoszenie to niaslbąpić winno w sposób zwykle w danej gminie używiany przy ogłaszaniu rozporządzeń.
Art. 17. W razie zmiany lokalu wyborczego, względnie lokalu urzędowania głównej lub miejscowej komisyi wyborczej, z mana ta musi być natychmiast podana) do publicznej wiadomości.
b) Ko misy e wyborcze.
Art 18. Dla każdego okręgu wyborczego ustanawia się główną komisyę wyborczą, dla każdego obwodu głosowania — miejscową komisyę wyborczą. Kontroluje normlajhie powstanie i fumkeyonowanie komisyi orarz udziela im itnstrukcyi i komentarzy minister spraw wewnętrznych, od którego postanowień przysługuje im odwołanie się do Sądu Najwyższego. Nadzór nad czynnościami będzie pełnił w każdym okręgu komisarz wyborczy, mianowany przez niinistmi spraw wewnętrznych i pozostający pod bezpośrednią kontrolą generalnego komisarza wyborczego, mianowanego przez NałwzeOtaika Państwa na wniosek Rady Ministrów.
Ait 19. Główna komisya wyborcza składa się z przewodniczącego, zastępcy przewodiuczącego i trzech członków.
Przewodniczącym głównej komisyi jest prezes sądu okręgowego, lub też sędzia; przez niego powołany.
Art. 20. Prezes sądu okręgowego powołuje zastępcę przewodnicBąeego z grona sędziów.
Art. 21. Z pozostałych trzech członków głównej komisyiwyborczej jednego oraz zastępcę wybiera Rada Miejska, dwóch zaś i tyluż zasstęptów zgromadzenie wójtów powiatu, również ze swego glona. Do zgromadzenia wójtów nie mogą należeć wójtowie, mianowani przez b. władze okupacyjne.
W okręgach wyiborczylch. złożonych jednego miasta, dwóch członków i ich zastępców wybiera Rada Miejska, trzeciego związki zawodowe. Sposób powołania tego trzeciego członkiai i jego zasłępłcy określi instrukeya ministra spraw wewnętrznych. Na wyborach w Radzie Miejskiej przewodniczy prezes Rady Miejskiej, na zgromadzeniu wójtów — osoba przez zgromadzenie ilia pirzewodniczącągo powołlalna.
Art 22. Wójci i idzłonlkowie Rady Miejskiej będą zawiadomieni o wyborach na trzy dni przed posiedzeniem. W razie niemożności zawiadomienia osobistego, należy wyboay ogłosić w dzienniku miejscowym.
Art. 23. Każdy z c-złoków Rady Miejskiej lub każdy wójt pisze na swej kartce do głosowania jedno nazwisko. Za wybranych uważa się tych, którzy otrzymali największą — ilość głosów. W razie równości głosów, otrzymanych przez poszczególnych kandydatów, rozstrzyga los, wyciągnięty przez przewodniczącego.
Art. 24. Przewodniczący zawiadomi zebranych bezzwłocznie o wynikach głosowania i prześle odpis protokołu wyboru z dokładnym adresem wybrany oh przewodniczącemu głównej komisyiwyboitizei Ewentualne protesty przeciwko wyborowi w ciągu czterech dni od dnia gloso wfettnia należy wnosić do pirzewofclńiczącego głównej komisyi wybór«izej. Protesty.rozstrzyga niezwłocznie Sąd Najwyższy. W razie unieważnienia wyboru wójfcsr, ewentualnie Rada Miejska, przystąpią, do ponownych wyborów.
Art. 25. Miejscowa komisya wyborcza składa się z przewodniczącego. zastępcy przewodniczącego i trzech członków: wszystkich powołuje główna komisya wyborcza.
Art 26. Do powzięcia uchwały w głównej i miejscowej komisyi wyboneteej niezbędna jest obecność przynajmniej trzech członków.
Uchwały komisyi zapadają zwykłą większością głosów. W ra*ie równości głosów rozstrzyga przewodniczący.
Aut 27. Jeden z członków komisyi prowadzi protokoły obrad koiuisyi. Protokoły winny być podpisane przez obecnych na zebraniu członków komisyi.
Art. 28. Kandydat na posła nie może brać udziału w pracach komisji wyborczych.
Art 29. Osoby, powołane na członków komisyi wyborczych, które uchylają się po przyjęctiu wyborów od spełnienia swoich obowiązków bez’ usprawiedliwionej przyczyny, ulegną karze grzywny od jednej do stu marek, lub od dwuch do dwustu koron; skazanie po raz trzeci po woduje wykreślenie z listy czilonków komisyi.
Kary te na członków miejscowych i głównych komisyj wyborczych nakłada kojmeya główna.
Alt 30. Cłonkowie głównych i miejscowych komisyi wyborczych otrzymują dyoty. Członkowie, urzędujący w miejscu swego Zamieszkania, otrzymują dziesięć marek (dwadzieścia koron) dziennie, członkowie, urzędujący poza miejscem swego zamieszkania-’ — piętnaście marek (trzydzieści koron) dziennie i zwrotkosztów podróży.
e) Sprawdzanie prciw wyborczych.
Art. 31. Naczelnik gminy sporządzi w porządku alfabetycznym (według wzoru dodatek Nr. 2) spisy obywateli, zamieszkałych w poszczególnych miejscowościach gminy, którzy w dniu ogłoszenia wyborów mają ukończonych lat 21. Do tego spisu dołączy naczelnik gminy spis osób, które nie mają prawa głosowania w myśl art. 5 niniejszej ustawy. W miastach Spisy te przygotowuje magistrat według obwodów.
Art. 32. Najpóźniej 20-go dnia od ogłoszenia wyborów naczelnik gminy, względnie burmistrz miasta, spisy to dostarcza komisyom miejscowym.
Art. 33. Natychmiast po otrzymaniu tych spisów komisya miejscowa przystępuje do ich zbadania oraz zatwierdza listę wyborców.
Art 34. Komisya ma prawo żądać okazania materyałów, na których podstawie sporządzone zostały spisy mieszkańców i udzielania przez naczelnika gminy wyjaśnień.
Art. 35. Komisya miejscowa najpóźniej 25-go dnia od ogłoszenia wyborów przesyła zatwierdzoną przez się listę wyborców głównej komisyi wyborczej.
Jednocześnie drugie egzemplarze listy wyborców wyłożone będą do przejrzenia w lokalu komisji miejscowej na 8 godzin dziennie przez dni pięć.
Art. 36. Każdy obywatel ma prawo wnosić rekłamacye przeciwko liście wyborców zarówno o wykreślenie jak i wpisanie na listę siebie lub kogokolwiek.
Rekłamacye należy poprzeć dowodami.
Art. 37. Rekłamacye mogą ibyć wnoszone piśmiennie lub usitaie do komisyi miejscowej, która ustne rekłamacye protokołuje.
ReklamaCye są uważane za poufne, lecz nie mogą być bezimienne.
Art, 38. Komisya miejscowa zawiadomi piśmiennie osoby, co do których wniesiono rekłamacye o ich wykreślenie, najpóźniej nazajutrz po otrzymaniu reklamacji. W zawiadomieniu tem będzie przytoczony art. 39 ordynaeyi wyborczej.
Art 39. Osoby, których prawo głosowania podano w wątpliwość, mogą wnosić obronę na ręce komisyi miejsc o woj w przeciągu 3 dni od dnia doręczenia zawiadomieni®.
Art. 40. Komisya-miejscowa rozstrzyga rekłamacye w ciągu 3 dni. Od postanowień komisyi miejscowej można się odwołać do komisyi głównej za pomocą rekłamacyi, złożonych do komisyi miejscowej w ciągu 48 godzin od daty doręczenia decyzji komisyi miejscowej, przeciwreklamacye mogą być składane komisyi miejscowej ustnie, do protokułu, albo piśmiennie.
Reklamiacye o wykreślenia zatrzymuje komisya miejscowa do upływu terminu obrony, poczem wraz z preeciwreklamacyami przesyła giłównej komisyi wyborczej.
Art. 41. Komisya główna bada spisy, listy, protesty, rekłamacye i piraeciwreklamaeye, ustalaostatecznie listy wyborców i rozsyła poprawione i podpisane listy komisyom miescowym najpóźniej w trzydziestym drugim dniu od ogłoszenia wyborów.
Art. 42. Orzeczenia głównej komisyi wyborczej mogą być zaskarżone do Sądu Najwyższego tylko z powodu przekroczenia prawa.
d) Zgłaszanie kandydatur poselskich.
Art 43. Kandydatury poselskie będą zgłaszane piśmiennie na ręce przewodniczącego głównej komisyi wyborczej nie później jak dwudziestego czwartego dnia od ogłoszenia wyborów.
Art,. 44. Zgłoszenie winno być podpisane łącznic lub nia. oddzielnych deklaracyach co najmniej przez pięćdziesięciu wyborców, zamieszkałych w okręgu wyborczym.
Art. 45. Zgłoszone listy kandydatów będą oznaczone przez główną komisję wyborczą numerem porządkowym w kolejności ich składania i w tym samym porządku zostaną wydrukowane na afiszach wyborczych.
Art 46. Zgłaszający listę kandydiatów winni wskazać swego pełnomocnika, uprawnslonego wyłącznie do — składania w imieniu grupy oświadczeń w sprawie wad zigłoszema.
Art. 47. Grupy, które zgłosiły listy kandydatów, mogą przez Sjwoieh pełnomocników, wyraźnie do tego AV zgłoszeniu upoważnionych, oświadczyć najpóźniej dwudziestego siódmego dnia od1 ogłoszenia wyborowi, że tworzą związek wyborczy, a wówczas będą miały wobec innych grup prawyjednej grupy, a zgłoszenia ich będą stanowiły jedno zgłoszenie.
Art. 48. W zgłoszeniu kandydlaci winni być wymienieni w porządku pierwszeństwa, w jakim wybrani wchodzą do Sejmu.
Art 49. W zgłoszeniu powinno być podane imię i naawfeko, wód, wae-k i miejsce zamieszkania każdego kandydata.
Art 50. Ta sama osoba może kandydować w wielu okręgach wyborczych.
Art. 51. Główna komisya wyborcza bada zgłoszenia i oświad czernią1, a o dostrzeżonych brakach i wadach zawiadamia właściwego oełnomocnika 28 dnia od ogłoszenia wyborów.
Art 52. Jeżeli wady nie zostaną usunięte w przeciągu trzech dni, główna komisya wyborczastwierdza nieważność zgłoszenia w całości albo nieważność kandydatów, których wady dotyczą.
Art. 53. W razie zgłoszenia w terminie jednej tylko listy kaudy datów, jak również w razie zgłoszenia paru list z ogólną ilością kandyr datów nie większą od liczby posłów, przypadającej na dany okrąg, głosowanie nie odbywa się: natomiast główna komisya wyborcza ogłasza o wyborze na posłów kandydatów zgłoszonych.
’ Art. 54. W razie zgłoszeniawięcej niż jednej listy o łącznej ilości kandydatów większej od liczby posłów, których okrąg ma wybrać, ko-  Hiisya główna ogłosi najpóźniej.tuzycteiestego drugiego dnia od ogłoszenia wyborów listy kandydatów — wszystkie równocześnie w kolejnym porządku ich zjgłoszeróa.
e) Glosowanie.
AxŁ 5&. Głosowanie rozpoczyna się o godzinie ósmej rano i. trwa bez przerwy do godziny dziesiątej wiec-zorem.
Art. 56. Od chwili rozpoczęcia głosowania aż do chwili zakończenia winni być obecni w lokata wyborczym bez przerwy conajmnie-j trzej członkowie komisji wyborczej.
Przewodniczący komisji i członek koniisyi. wybrany do pisania protokołu, nie mogą równocześnie oddalić się z lokalu ’wyborczego.
Art. 57. Głosowanie raz rozpoczęte nie może być przerwana. Gdyby wskutek siły wyższej czynności wyborcze były Widz uniemożliwione, komisya wyborcza może przedłużyć głosowanie o kilka godzin lub odroczyć do dnia następnego.
Art. 58. W naizie przerwania głosowania, — komisya wyborcza winna opieczętować akta wyborcze i urnę wyborczą i przechować je pod osobistą odpowiedzialnością przewodni!qząocgo.
AA 59. Protokuł głosowania winien bvć spiisany według wzoru (patrz dodatek Nr. 4).
Art. 60. Wyborca, po oddaniu głosu, winien opuścić lokal. Wstęp do miejsca wyborów mają tylko wyborcy i cizłonkowic komisy i oraz osolby, wskazane w ant. 62.
Aft. 61. Osoby, któreby zakłócały spokój albo agitowały, prze wodtnicizący może usunąć z lokalu wyborczego; w razie zaś usiłowania ponownego wejścia, skazać je na grzywnę cło stu marek (dwieście koron).
Art. 62. Prawo obecności w lokalu wyborczym, od chwili’ rozpoczęcia czynności aż do zakończenia głosowania, mają przedstawiciele grup wyborczych., zgłoszeni przez pełnomocników po jednym do każdej komisyi z pośród miejscowych wyborców.
Art. 63. Przedstawiciela grup wyborczych komisya wyborcza może wydalić z lokalu wyborczego w wypadkach, przewidzianych w ant-. 01 dopiero po bezskuteczności uprzedniego upomnienia. Fakt wydatenia a lokalu wyborczego i powody wydalenia muszą być zaznaczone w protokole komisyi.
Art. 64. W czasie głosowania nie wodno ani w lokalu wyborczym, ani w budynku, w. którym się ten lokal znajduje, ani też na ulicy i na. pła/ou przed wejściem do budynku w promieniu stu metrów, wygłaszać przemów do wyborców i w. jakikolwiek sposób agitować.
Art. 65. W razie gdyby tłumno zgromadzenie się ptiblliozności tamowało wyborcom dostęp do budynku, lub do lokalu wyborczego, przewodniczący komisyi poc-zyni potrzebne zarządzenia. by zapewnić wyborcom swobodny dostęp.
Art. 66. W celu zapewnienia wykonania zarządzeń przewodnicząeiego. oddana będzie do jego rozporządzenia straż w odpowiedniej sile.
— 140 —
Art. 67. Przed rozpoczęiem głosowania komisya i przedstawiciele gmp wyborczych powinni się przekonać, czy urna jest. próżna. Od tej chwili aż do skończenia głosowania urna w żadnym razie nie może być ottoierjalnjaj.
Art. 68. Przewodniczący komisyi wyborczej może żądać dokumontów od osoby glosującej w celu ustalenia tożsamości. Od decyzyi przewodniczącego można się odwołać do komisji, która orzeka, większością głosów ostatecznie. W razie niejodnomyślności orzeczenia, należy wnieść to do protokołu. Zarzuty co do tożsamości osoby niiogą być wnoszone ustnie lub piśniniennie. ałle tylko dopóty, dopóki osoba, o którą chodzi, nie oddała głosu.
Art. 69.ł) Głosowanie odbywa się za pomocą urzędowych kart do głosowania.
Karty muszą być jednakowe w całym okręgu wyborczym.
Na każdej karcie do głosowania wydrukowane są numery porządkowe list kandydatów.
Dodatek Ńr. 3 przedstawia wzór karty głosowania.
Karty do głosowania opatrzone są pieczętc-ią urzędową główne,; komisyi wyborczej. Karty do głosowania winny być sprzedawane w ciągu 5-ciu dni przed wyborami w wolnym handlu i w lokalu wyborczym po cenie 5 fen. (10 halerzy).
Art. 70. Głosowanie odbywa się w sposób następujący: wyborca, wchodząc do lokalu wyborczego, udaje się do stołu, przy którym siedzi komisya wyborcza, i wymienia swe nazwisko. Po sprawdzeniu przez członka., prowadzącego protokuł, czy nazwisko wyborcy znajduje się na liście wyborców, wyborca otrzymuje kopertę do głosowania, wkłada w nią odraeu kartę i, zakleiwszy, wręczaj przewodniczącemu komisyi. Ten, sprawdziwszy stempel na kopercie, wrzuca, ją do urny wyborczej; jednocześnie inny członek komisyi obok nazwiska wyborcy czyni adnotacyę, że głos swój już oddał, poczem wyborca oddała się z sali.
Art. 71. *) Wypełnienie karty do głosowania odbywa się za pomocą podkreślenia* tego numeru listy kandydatów, na który wyborca c-h-ce oddać swój głos.
Art. 72. *) Przewodniczący nie przyjmuije karty do głosowania, którą wyborca pragnąłby oddać bez włożenia jej do koperty urzędowej; również nie przyjmuje kopert, oznaczonych jakimikolwiek znakiem poza stemplem urzędowym.
Art. 73. Z uderzeniem godziny dziesiątej wieczorem przewiodni czący nakazuje zamknięcie lokalu wyborczego. Odtąd mog4 głosować tylko wyborcy, którzy jesizcze przed uderzeniem godziny dziesiątej znajdują się w lokalu wyborczym.
Art. 74. Po ogłoszeniu przez przewodniczącego, że głosowanie jeel ukończone, przewodniczący pomiesza koperty, złożone do urny wyborczej, poczem liczy je, nie otwierając.
— 141
Jednocześnie ustala silę na podstawie notatek na liście wyborców liczbę wyborców, którzy głosowali..
Gdyby liczba ta mimo kilkakrotnego liczenia różniła się od liczby kopert, wyjętych z urny. należy to w protokule zaznaczyć, podając okoliczności., mogące wyjaśnić przyczynę niezgodności.
P. późniejsze zmiany w dalszej cze(śei Zbioru. f) Stwierdzenie wyniku glosowania w komisyi miejscowej.
Art. 75. Natychmiast po ukończeniu głosowania komisya przystępuje do obliczenia głosów, oddanych na poszczególne listy kandydatów.
Art. 76. ł) Nieważne są: 1) karty do głosowania, włożone nie do urzędownie ostemplowanej koperty lub też koperty oznaczone;} znakiem odróżniającym; 2) karty do głosowania nie ostemplowane urzędowym znakiem lub też opatrzone znakiem odróżniającym; 3) karty do głosowania puste, — oraz 4) karty do głosowania*, nie wypełnione w sposób właściwy, w myśl art. 71.
Art. 77. Nieważność oddanych karl sprawdza główna komisya wyborcza. Orzeczenie jej sprawdza, w razie wniesienia protestu przeciwko wyborowi, Sąd Najwyższy.
Art. 78. Karty do głosowania, które na podstawie art. 76 zostały przez konńsyę miejscową unieważnione, należy oznaczyć numerami porządkowymi i dołączyć do protokułu wraz z kopertami.
Art. 79. Protokuł musi być podpisany przez wszystkich członków komisyi i przedstawicieli poszczególnych grup wyborców i łącznie z kartami do głosowania oraz z listami wyborców, po starannym zapieczętowaniu i ostemplowaniu, odesłany na|tyc, luniast do głównej komisyi wyborczej.
Każdy członek komisyi, jeżeli uważa, że protokuł nie jest zgodny z rzeczywistością, ma prawo swoje oświadczenie podyktować i załączyć na piśmie do protokułu.
g) Stwierdzenie wyniku głosowania w całym okręgu wyborczym.
Art. 80. Posiedzenie głównej komisyi wyborczej, w celu ustalenia wyniku głosowania, odbywa się najpóźniej na trzeci dzień po głosowaniu w poszczególnych obwodach głosowania. O miejscu i czasie tego posiedzenia powinni być zawiadomieni, co najmniej na 24 godziny przed terminem, członkowie komisyi i pełnomocnicy grap wyborczych.
Art. 81. Główna komisya wyborcza po obliczeniu głosów, oddanych na poszczególne listy kandydatów’, przystępuje do rozdzielenia mandatów poselskich między poszczególne listy.
Sposób wyliczeń wykazuje dodatek Nr. 5.
Art. 82. Z czynności głównej komisyi wyborczej spisuje się protokuł. W pnotokule powinny być umieszczone wszystkie obliczenia, dokonane przy obrach u wy w an i u głosów.
Art. 83. Po ustaleniu treści protokułu przewodniczący głównej komisyi wyborczej wystawi bezzwłocznie list wierzy teiny, podpisany przez członków komisyi wyborczej, a zawierający:
1) nazwę okręgu wyborczego, 2) dzień wyborów, 3) imię i nazwisko, zawód, miejsce zamieszkania i wiek wybranego.
Art. 85. Po wystawieniu łfetów wierzytelnyoh protokuł zostaje odczytany i podpisany przez członków komisyi wyborczej.
Art. 86. Protokuł wraz z aktami wyborczymi poszczególnych komisyi wyborczych i kartami do głosowania powinien być.opieczętowany, opatrzony napisem, oznaczającym zawartość i odesłany do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
J) P. późniejsze zmiany w dalszej ezęśfii Zbioru.
Odpis uwierzytelniony protokułu przewodniczący prześle traezol nikowi kanceteryi Izby Poselskiej.
h) Koszta wyborcze.
Art. 87. Wszystkie wydatki, połączone z przeprowadzeniem wy borów, ponosi państwo, z wyjątkiem kosztu kart do głosowania.
Dostarczenie urny, lokalu, sprzętów i przyborów do pisania dla komisyi wyborczej jest obowiązkiem gminy, w obrębie której komisya uitzfędiujei.
ROZDZIAŁ V.
»S p r w d z a n i e w a ż n o 6 e i m a n cl a t ć w.
Art. 88. W ciągu 14 dni i>o ogłoszeniu warniku głosowania przez główną komisyę wyborczą każdy obywatel może wnieść protest przeciwko wyborowi Protest winien być wniesiony w dwuch egzemplarzach na ręce przewodniczącego głównej komisyi wyborczej.
Art. 89. Przewodniczący „głównej komisyi wyborczej ogłasza natychmiast w dzienniku urzędowym państwa i jw dzienniku miejscowym, że protest.został, wniesiony, wyznaczając dziesięciodniowy termin dc wnoszenia zarzutów przeciwko treści protestu. Przed upływem tych dziesięciu dni wolno każdemu wyborcy przeglądać protest w lokalu ko misyi i czynić z niego odpisy, poczem protest wraz z zarzutami są przesyłane do Sądu Najwyższego, drugi ziaś egzemplarz komisya główna przesyła do kancelayi Sejmu.
Ark 90. O ważności wyborów, zaprotestowanych według1 art. 38, rozstrzyga Sąd Najwyższy, bez kosztów dla stron, w przeciągu sześciu miesięcy od dnia wyboru..
Art 91. Sąd Najwyższy, działając w charakterze trybunału wyborczego, urzęduje w komplecie trzech członków tego Sądu.
Art. 92. Sąd Najwyższy jest sądom wyłącznie orzekającym o prze ikiiOCzenim prawa przy badaniu protestów wyborczych.
Alt. 93. Jeżeli, wskutek pogwałcenia obowiązku urzędowego przez członka kiomisyi wyborczej, głosowanie csositało w całości lub w niektórych obwodach głosowania unieważnione, winny może być skazany na zapłacenie kosztów ponownego głosowania lub też części ryoh kosztów. Koszta te wpłaci skazany w kwocie, przez sąd oznaczonej, do kasy państwowej, Względnie gminnej. Do orzekania w tych sprawach powołany jest miejscowy sąd pokoju, względnie sąd powiatowy.
Art. 94. Posiedzenia Sądu Najwyższego w sprawach, dotyczących wyborów*,, odbywają się publicznie.
Art. 95. Najdalej na siedemnasty dzień po dniu wyborów Sąd Najwyższy sporządzi wykaz wyborów zaprotestowanych i prześle go do prezydjum Sejmu.
Aft, 96. Ważność wyborów niezaprotestowanych rozważy Sejm najpóźniej w przeciągu dwuch miesięcy. W wypadku zakwestyonowania wyboru posła, mimo braku protestu, Sejm oddaje sprawę do zb;v dania i rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.. ROZDZIAŁ VI.
H t v a t. a. i zast ą p i e n i c m a 11 dat u.
Art 97. Mandat poselski zostaje unieważniany, jeżeli się okaże, że poseł nie był wybieralny według art. 7 i 8, albo później prawo wybieralności utracił.
Art. 98. Sąd Najwyższy może unieważnić wybór:
1) jeżeli zostanie stwierdzone, że w danym okręgu wyborczym mandat poselski został uzyskany przy użyciu przekupstw, wymuszeń, fałsziu lub jakichkolwiek podejść;
2) jeżeli w postępowaniu wyborozero przepisy niniejszej ordynacyi wytborczej nie były przestrzegane.
Art. 99. Jeżeli ten sam kandydat będzie wybrany więcej niż w jednym okręgu, powinien oświadczyć, z którego okręgu wybór przyjmuje, najpóźniej na pierwszem posiedzeniu nowo wybranej Izby. W przeciwnym razie losowanie, dokonane przez marszałka Izby na pubłieznem posiedizeniu, roizstrzyga, z którego okręgu poseł ma mandat zatrzymać.
Art. 100. W razie unieważnienia wyboru według’ art. 98, o ile Sąd Najwyższy orzecee, że nie nroże mieć zastosowania art. 101, mi nister spraiw wewnętrznych zarządzi wybór ponowny w okręgu lub obwodzie, gdzie prawo zostało przekroczone, w ciągu 15 dni od unieważnienia,.
Wylbór może być przeprowadzony przez te sanie komisje wyborcze i na podtetawie tych samych list wyborców, co wybór poprzedni.
Art. 101. W pozostałych wypadkach unieważnienia lub ustania mandatu posła główna komisya wyborcza ogłosi o wstąpieniu na jego miejsce (kolejnego kandydata z tej samej listy kandydatów i wystawi mu list wierzytelny.
Spis okręgów wyborczych i ilości mandatów.
1. Królestwo Polskie i Okręg Białostocki. Sio ł
« cg Okręgi wyborcze* a & s| Siedziba głównej komisy S O
sf
o f: is S wyborczej Powiaty: 1 Kalwaryjski, Wołkowyski, Maryarąpiobki, Włady-
sławowski Suwalski, Sejneński, Augustowski
Łomżyński, Szczuczyński, Koleński, Ostrołęcki, W. 4 Suwałki Mazowiecki, Ostrowski..... Mławski, Przasnyski, Ciechanowski. Makowski, Puł 9 Łomża 4 tuski 8 Ciechanów 5 Lipnowski, Rypiński 4 Lipno 6 Płocki, Płoński, Sierpcki 6 Płock 7 Włocławski, Nieszawski 6 Włocławek
Powiaty:
8 Słupecki, Koniński, Kolski..
9 Łęczycki, Kutnowski, Gostyński
10 Kaliski, Turecki
11 Sieradzki, Wieluński..
12 m. Łódź ..
13 Łódzki, Łaski, Brzeziński..
14 Łowicki, Skierniewicki, Rawski, Socfoaczewski
15 Grójecki, Błoński, lewy brzeg Warszawskiego
16 m. Warszawa
17 Radzymiński, Mińsko-Mazowiecki, prawy brzeg
szaiwiskiego
18 Siedlecki, Węgrowski, Sokołowski
19 Garwoliński, Łukowski
20 Bialski, Janowski, Radzyński, Włodawski
21 Chełmski, Hrubieszowski, Tomaszowski
22 Puławski, Lubartowski, Lubelski
23 Janowski, Krasnostawski, Biłgorajski, Zamojski
24 Sandomierski. Opatowski, Iłżecki
25 Opoczeński, Konecki
26 Kielecki, Włoszczowski, Jędrzejowski
27 Stopnicki, Pińczowski
28 Miechowski, Olkuski
29 Będziński, Dąbrowski.
30 Częstochowski, Radomskowski
31 Piotrkowski....
32 Radomski, Kozienicki
33 Sokolski, Białostocki
34 Bielski

Konin
Kutno
Kalisz
Sieradz
Łódź
Łódź
Łowicz
Grodzisk
Warszawa
Mińsk-Mazow.
Siedlce
Łuków
Biała
Chełm
Lublin
Zamość
Sandomierz
Opoczno
Kielce
Pińczów
Miechów
Sosnowiec
Częstochowa
Piotrków
Radom
Białystok
Bielsk
7 7 6
7 10 10’
6
8 16l
I
War-
5 6!
6
7 10 10
9 6
8 61 6i 9 9 5! 7 7
II. Śląsk Cieszyński.
Cieszyn
35a
Frydek
35 Miasto Bielsk i powiat polityczny Bielski, Cieszyn i Frysztat bez gmin Orłowej, Pietwałdu, Dziećmorowic, Łazy, Sucha średnia i dolna, daloj z żupaństwa Trenczyńskiego gminy Czaca, Turzówka., Rakowa, Oszczadnica, Skalite, Czarna, Olesna, świerczynowieś, Gorzelice, Staszków, Podwysoka, Maków i Wysoka
M. Frydek i pow. Frydek i gminy pow. Frysztackieg0 Orłowa, Dziećmcrowke, Pietwald, Łazy, Sucha średnia i dolna Numer okręgu wyborczego Okręgi wyborcze (Powiaty) -G
5;>’
ai
’O
yj
o Siedziba głównej komisyi wyborczej III. Galicy a. 36 Miasto Kraków i pow. polit. Kraków, Podgórze i Wieliczka bez pow. sąd. Dobczyce 8 Kraków 37 Pow. polit. Chrzanów, Oświęcim i pow. sądowy Biała.. 5 Oświęcim 38 Pow. polit. Wadowice, Żywiec i pow. sądowy Kęty 5 Wadowice 39 Pow. polit. Nowy Targ, Limanowa, Myślenice, pow. sądowy Dobczyce, tudzież z Orawy obszar, objęty przez wymienione w dodatku I gminy, ze Spiżu zaś okręgi sądowe Kezmark, Lubotwfa i Stara
Wieś 7 Nowy Targ 40 Pow. polit. Nowy Sącz, Grybów i Gorlice... 5 Nowy Sącz 41 Pow. polit. Jasło, Krosno i Sanok 6 Jasło 42 Pow. polit. Tarnów, Brzesko, Bochnia, Dąbrowa i Pilzno 9 Tarnów 43 Pow. polit. Rzeszów, Strzyżów, Ropczyce... 6 Rzeszów 44 Pow. polit. Tarnobrzeg, Nisko, Kolbuszowa i Mielec 6 Tarnobrzeg 45 Pow. polit. Jarosławi, Przeworsk i Łańcut.... 6 Jarosław 46 Pow. polit. Przemyśl i Brzozów i pow. sąd. Bircza 5 Przemyśl
DODATEK I. Z pow. Trzciańskiego gminy: Bereźnica, Biały Potok, Bukowina^ Chabówka, Harkubuz, Czymkowa, Chyżne, Dołów, Stodówka, Ja, błonka, Lasek, Lipnica Górna, Lipnica Dolna, Orawka, Piekielnik, Podszkle, Podwilk, Sarna, Studzienki, Szulagorsk, Witanowa, Zuberec, Zubrzyce górne, Zubrzyce idtolne, dalej zaś z pow. Namiestowskiego gminy: Benedyków, Czernica, Danielki, Erdedka, Kruszyn, Klin Zakamienny, Krusetnia, Mętne, Nowoty, Pólgóra, Rabcza, Rabczyca, Sichelne i Wesele. ej
M O
©ba K ®
O ti
S a
a Okręgi wyborcze Ilość mandatów Siedziba głównej komisyi wyborczej 47 Miasto Lwów, pow. sądowy Lwów. 6 Lwów 48 Pow. polit. Rawa niska, Cieszanów i Jaworowi tudzież pow. sąd. Janów... 6 Rawa Ruska 49 Pow. polit. Sambor, Rudki, Mościska, pow. sąd. Gródek... .. 6 Sambor 50 Pow. polit. Skole, Doi km, Turka, Lisko, Stary Sambor i pow. sąd. Dobromil. 9 Skole 51 Pow. polit. Stanisławów, Kałusz i Eohorodczany tudzież pow. Nadworna i Tłumacz bez pow. sąd Delatyn i Ottynia ’ 9 Stanisławów 52 Pow. polit. Kołomyja, Eorodenka, Sniatyn, Peezeniżyn, Kosów, pow. sąd. Delatyn, Ottynia.. 10 Kołomyja 53 Pcw. polit. Drohobycz, Stryj, Żydaczów.. 7 Stryj 54 Pow. polit. Bobrka, Rohatyin., Przemyślany i pow. sad-. Winniki i Szczerzee 7 Bobrka 55 Pqw. polit. Złoczów, Zborów, Brody i Załoźce. 6 Złoczów 56 Pow. polit. Żółkiew, Sokal, Kamionka Strumiłorwa i Radziechów e Kamionka Str. 57 Pow. polit. Brzeżany, Podhajce i Buczacz.. 7 Brzeżany 58 Pow. polit. Tarnopol, Zbaraż i Skałat... 6 Tarnopol 59 Pow. polit. Trembowla, Husiatyn, Czortków, Borszczów i Zaleszczyki 9 Czortków p
bx>0
Q> TT N O u
*H
H °
Xi
s S Okręgi wyborcze (Powiaty) Ilość mandatów Siedziba głównej komisyi wyborczej 60 IV. Zabór Pruski.
Kartuski, Pucki, WejJierowski, Kościerski, Stargardzki, Kwidzyński, Sztumski, Grudziądzki, Brodnicki, Świecki, Chełmiński i Tczewski.. 12 Kartuzy 61 Ostródzki, Niborski, Olsztyński, Reszelski, Ełcki, Lecki, Olecki, Jańsborski, Szczycieński, Ządzborski, Lubawski i Suski..... 12 Olsztyn 62 Chojnicki, Tucholski, Bydgoski, Toruński, Wąbrzeski, Szubiński, Wyrzyski, Cbodzieski, Czamkowski, Żniński i Wiełeński...... 12 \
Toruń 63 Obornicki, Szamotulski, Gnieźnieński, Wągrowiecld, Inowrocławski, Mogilnicki, Poznański, Grodziski, Nowotomyski, Międzyehodzki, Strzeleński i Skwierzvński... 13 Poznań 64 Międzyrzecki, Babimojski, Kościański, Śmigielski, Gostyński, Rawicki, Leszczyński, Wachowski. Środzki, Śremski, Jarociński, Pleszewski, Ostrowski, Ostrzeszowski, Odolanowski, Krotoszyński, Koźmiński, Witkowski, Wrzesiński i Kępiński.. 12 Gostyń 65 Khfczborski, Oleski, Opolski, Kozielski, Strzelecki, Prudnicki, Głupczycki. Namysłowski i Sycoiwiski. 1S Opole 66 Tosko-Gliwicki, Lubliniecki, Bytomski, Królewska Huta, Tarnogórski. . 9 Bytom 67 Katowicki, Zabrski, Pszczyński, Rybnicki i Raciborski 11 Katowice 68 Elbląski, Malborski, Gdański i m. Gdańsk 8 Gdańsk 69 Lęborski, Słupski, Bytomski, Człuchowski, Złotkowski i Wałecki 7 Złotów 70 Grotkowski, Niemodliński i Nisski. 3 Nissa Lista wyborców do Izby Poselskiej
z obwodu głosowania z okręgu wyborczego.
Numer porządkowy Nazwisko w porządku alfabetycznym Imię Data urodź, wiek Zawód Adres Miejsce stałego zamieszkania Otrzymał j kopertę Oddał kartę głosowania 1 A 54 piekarz 2 A 27 rolnik + 3 A 39 kowal 51 B 52 B V 53 B 101 C 102 c 103 c 151 D 152 D 153 D 201 E 202 E 203 E
Dodatek Nr. 3 został zniesiony dekretem N. P. z 26. XII. 1918, L. 74 (Nr. 21) Dz. P. P. P.
Protokół głosowania.
w obwodzie głosowania... okręgu wyborczego
Działo się dnia r.... w lokalu miejscowej komisyi
wyborczej w
Obecni członkowie komisyi wyborczej
Przewodniczący.. Prowadzący protokół Członkowie.
Mąż zaufania Przy udziale przedstawicieli grup wyborczych
Otwarcie głosowania nastąpiło o godz. 8 rano. W trakcie głosowania usunięto przedstawicieli grup wyborczych.
z powodu
w trakcie obliczania głosów usunięto... z powodu.... Głosowanie przerwano z powodu....na czas od.. do. Głosowanie skończono o godz... wieczorem.
Ilość głosujących wyborców wynosiła....
Ilość kartek znalezionych w urnie
Niezgodność ilości głosujących i kartek głosowania tłómaczy się
Kartek unieważniono... W tem z powodu wad koperty N“ N<L....
Przypadło kartek: Na listę 1.
* v 2...
V V ó...
Obliczanie głosów skończono o godz.. Przewodniczący Komisyi miejscowej..
Prowadzący protokół
Członkowie ....
Przedstawiciele grup wyborczych Szczegóły obliczeń głosowania.
Przypuśćmy, że okrąg wyborczy wysyła 18 posłów. List kandydatów na posłów zgłoszono pięć. Pierwsza lista zawiera 10-eiu kandydatów, druga — pięciu kandydatów, trzecia — pięciu kandydatów, czwarta — trzech kandydatów, wreszcie piąta lista — zawiera dwueh kandydatów.
Lista1 pierwsza, czyli oznaczona numerem 1-ym, otrzymała głosów 89, 964; feta Nr. 2 otrzymała 59, 389 głosów; lista Nr. 3 otrzymała 32, 383 głosy, lista Nr. 4 otrzymała 24, 185; wreszcie lista Nr. 5 otrzymała 10, 178 głosów.
Aby otrzymać dzielnik wyborczy dzielimy te liczby przez 1, 2, 3 itd.
Uwidoczni to przykład następujący: 1 2 3 4 5 Dzielimy przez 1 89.9641 59, 3892 32, 382* 24, 1857 10, 178 V V 2 44, 882s 29, 6946 16, 191U 12, 09215 V u 3 29, 9885 19, 796° 10, 79418 8, 061 7> V ^ 22, 491® 14, 84713 8, 095 „ 5 17, 99210 11, 87716 » 6 14, 9941S 9, 898 * 7 12, 85214 „ 8 11, 245“ — » n ^ 9, 996
Z otrzymanych przez ten podział liczb szeregujemy liczby według wielkości, poczynając od najwyższej, a kończąc na osiemnastej z kolei, gdyż dany okrąg wyborczy wybiera 18-tu posłów.
Ostatnia, czyli osiemnasta liczba nazywa się dzielnikiem wyborczym („le diriseur electoral“). Ile razy dzielnik wyborczy pomieści się w liczbie głosów, oddanych na poszczególną listę, tyle mandatów otrzyma zacząwszy szeregować od 89, 964 na! osiemnasteni miejscu otrzymamy 10, — 794.
Wobec tego lista Nr. 1 otrzyma 8 mandatów, gdyż 89, 964:
10, 794=8 z resztą 3, 612. „ „ 2 „ 5 mandatów, gdyż 59, 389: 10, 794=5 z resztą 5, 419, „ „ 3 „ 3 mandaty, gdyż 32, 383: 10, 794=3 z resztą 1.
„4 „ 2 mandaty, gdyż 24, 185: 10, 794=2 z resztą 2, 597. „ „5 „ 0 mandatów, gdyż 10, 178: 10, 794=0 z resztą 10, 178. —
Tę samą manipulację uwidoczni jeszcze wyraźniej kolejne zsze, legowanie dzielników, a łącznie z tem podział mandatów między poszczególne listy. Z listy Nr. 1 wzięty dzielnik 89, 964. Mandat I przyp. liście Nr. 1. 99 V 2 V 7) 59, 389. r> D R> 7) r> 2. »> V 7} 1 T) V 44, 982. V Ul V t n 1. n v r> 3 V V 32, 383. V) IV V V> V 3. <“> V 1 r> r> 29, 988. v> V r> n 5) 1. r> n r> 2 V n 29, 694. n VI 75 r> 2. n v> V 4 V » 24, 185. Y> VII r> 55 4. W n 1 W 22, 491. 11 VIII „ n V, 1. n yy 75 2 »» 19, 796. ^ IX M v 2. « W K 1 N V> 17, 992. r> X u „ t> 1. V) M » 3 V 16, 191. n XI n 75 s> 3. »» « J? 1 w „ 14.994. ii xn »ł 1. » Ji „ 2 n 14, 847. V XIII n » W 2. 71 tt r 1 »J »» 12, 852. xiv w 11 5) 1. 71 łl » 4 »I „ 12, 092. n XV „ »» »> 4. V « »> .2 75 » 11, 877. >> XVI 17 „ 17 2. »5 V ?5 -i X 5J » 11, 245. XVII W »» 1. r> n »» 3 V 10, 794. >5 XVIII V Y, 55 3.
Gdyby zamiast podanych przez nas liczb, przypadających, na poszczególne listy kandydatów, zdarzyło się, że na listę’ Nr. 1 padło 80, 000 głosów; na listę Nr. 2 — 60, 000 głosów; na listę Nr. 3 — 30, 000 głosów; na listę Nr. 4 — 20, 000 głosów oraz na listę Nr. 5 — 10, 000 głosów — wówczas dzielnik wyborczy wynosiłby 10, 000. Liczbę tę, t. j. 10.000, odnaleźlibyśmy na 8-em miejscu listy Nr 1, na 6-em miejscu listy Nr 2, na’ 3-iem miejscu listy Nr 3, na 2-iem miejscu listy Nr 4, oraz na 1-em miejscu listy Nr 5. Tymczasem pietmścde mandatów byłoby już obsadzonych, pozostało zaś dlo obsadzenia tylko trzy, a jednakowych dzielników iest paęć. W podobnym więc wypadku przyznajemy mandaty tym listom, które otrzymały największą, ilość głosów, a w’ęe listom Nr 1, Nr 2 i Nr 3; lilsity Nr 4 i 5 mandatu tego nie otrzymałyby. W końcowym więc rezultacie lista Nr 1 otrzymałaby 8 mandatów, lista Nr 2 — 6 mandatów, lista Nr 3 — — 3 mandaty, — lista Nr 4 — 1 mandat, lista Nr 5 — nie otrzymałaby żadnego mandatu.
Dan w Warszawie, d. 28 listopada 1918 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Mmaczewski.
Minister Spraw Wewnętrznych Thugutt.


DEKRET
o wyborach do Sejmu Ustawodawczego.
Na mocy zatwierdzonej przezemnie ordynacyi wyborcze} do Sejmu Ustawodawczego.zarządzam powszechne wybory poselskie nadzień 26 stycznia 1919 r.
Wybory rozpoczną się o giodz. 8 rano i tiwać będą bez przerwy do gjodz. 10 wieczorem. Wybory odbędą się: Numor okręgu! wyborczego j i
Okręgi wyborcze (powiaty) rt 3 c
2 S
*C3 ““ O Siedziba głównej liomisyi wyborczej I. Na ziemiach dawnego zaboru rosyjskiego: 2 Suwalski, Sejneński i Augustowski.... 4 Suwałki 8 Łomżyński, Szczuczyński, Kolneński, Ostrołęcki, W. Mazowiecki i Ostrowski 9 Łomża 4 “ Mławski, Przasnyski, Ciechanowski, Makowski i Pułtuski 8 Ciechanów 5 Lipinowski i Rypiński 4 Lipno 6 Płocki, Płoński i Sierpcki.. 6 Płock 7 Włocławski i Nieszawski 6 Włocławek 8 Słupecki, Koniński i Kolski..... 7 Konin 9 Łęczycki, Kutnowski i Gostyński.. 7 Kutno 10 Kaliski i Turecki 6 Kalisz 11 Sieradzki i Wieluński 7 Sieradz 12 10 Łódź 13 Łódzki, Łaski i Brzeziński .. 10 Łódź 14 Łowicki, Skierniewicki, Rawski i Sochaczewski 6 Łowicz 15 Grójecki, Błoński, lewy brzeg Warszawskiego.. 8 Grodzisk 16 m. Warszawa. 16 Warszawa 17 Radzymiński, Mińsko Mazowiecki, prawy brzeg Warszawskiego 7 Mińsk-Mazow. 18 Siedlecki, Węgrowski i Sokołowski... o Siedlce 19 Garwołiński, Łukowski ... 6 Łuków 20 Bialski, Janowski, Radzyński, Włodawski.... 6 Biała 21 Chełmski, Hrubieszowski i Tomaszowski 7 Chełm 22 Puławski, Lubartowski, Lubelski 10 Lublin 28 Janowski, Krasnostawski, Biłgorajski i Zamojski. 10 Zamość 24 Sandomierski, Opatowski i Iłżecki 9 Sandomierz 25 Opoczeński i Konecki ... 6 Opoczno 26 Kielecki, Włoszczowski i Jędrzejowski 8 Kielce 27 Stopnicki i Pińczowski 6 Pińczów 28 Miechowski i Olkuski 6 Olkusz 29 Będziński i Dąbrowski. 9 Sosnowiec 30 Częstochowski i Radomskowski 9 Częstochowa


Piotrkowski .
Radomski, Kozienicki
Sokolski i Białostocki
Bielski : ..
II. Na ziemiaijh dawnego zaboru austryackiego:
a) Śląsk Cieszyński, m. Bielsk i powiat Bielski, Cieszyn i Frysztat bez gmin Orłowej, Dzieemorowk, Pietwałdu, Łaz. Suchy średniej i dolnej, dalej z żupaństwa Trenezyńskiego gminy Czaca, Turzówka, Rakowa, Oszczadnica, Skalite. Czarna, Olesna, Swierczynowieś, Gorzelice, Staszków. Podwysoka. Maków i Wysoka
b) G a 1 i c y a. m. Kraków i powiaty Krakowski, Podgórski i Wielicki, bez pow. sąd. Dobczyckiego..... pow., p)olit. Chrzanowski, Oświęcimski i pow. sąd.
Bialski
pow. piolit. Wadotwlicki, Żywiecki i pow. sąd. Kęcki. pow. polit. Nowotarski, Limanowski, Myślenicki i pow. sąd. Dobczycki, tudzież z Orawy, z pow. Trzciańskiego, gminy: Bereźnica, Biaiy Potok, Chabówka, Bukowina, Harkubuz, Czyrakowa, Chyżne, Dołów, Stoclówka, Jabłonka, Lasek, Lipnica Górna, Lipnica Dolna, Orawka, Piekielnik, Podszkle, Podwilk, Sarna, Studzienki, Szulagorsk, Witanowa, Zuberec, Zubrzyce Górne, Zubrzyce Dolne, dalej zaś z powiatu Namiestowskiego gminy: Benedyków, Czernica, Danielki, Erdedka, Hrusztyn, Klin Zakamierniy, Krusetnia, Mętna, Nawaty, Półgóra, Rabcza, Rabtóyca, Sichtine, Wese.le, ze Spiżu zaś okręgi sądowe Kezmark, Lubowla i Stara Wieś. pow. polit. Nowosądecki, Grybowski i Gorlicki. pow. “.piolit. Jasielski, Krośnieński i Sanocki. pow. połit. Tarnowski, Brzeski, Bocheński, Dąbrowski i Pilzeński
poiwl polit. Rzeszowski, Strzyżewski i Ropczycki pow. polit. Tarnobrzeski, Niski, Kolbuszowski i Mielecki .
Piotrków Radom Białystok Bielsk
Cieszyn
Kraków
Oświęcim Wadowice
Nowy Targ Nowy Sącz Jasło
Tarnów Rzeszów
Tarnobrzeg Jarosław
Przemyśl
pow. polit. Jarosławski, Przeworski i Łańcucki.. pow. polit. Przemyski, Brzozowski i pow. sąd. Birczański .. Ponieważ w okręgach. 47 (m. Lwów, pow. sąd. Lwów, 6 mandatów, siedziba komisji wyborczej Lwów); 48 (pow. polit, Rawa Ruska, Cieszanów, Jaworów, tudzież powiat sąd. Janów, 6 mand. — Rawa Ruska); 49 (pow. polift. Sambor), Rudki, Mościska i pow. sąd. Gródek, 6 mand. — Saińbor); 50 (pow. polit. Skole, Dolina, Turka, Lisfco, Stary Sambor i pow. sąd. Dobrouiil, 9 mand, — Skole); 51 (pow. polit. Stanisławów, Kałusz i Bohorodoz&ny tudzież powiaty Nadworna i Tłumacz bez pow. sąd. Delatyn i Ottynia, 9 mand. — Stanisławów); 52 (pow. poliit. Kołomyja, Horodenka, Śniątyn, Peezeniżyn, Kosów i pow. sąd. Delatyn i Ottynia, 10 mand. — Kołomyja); 53 (pow. polit. Drohobycz, Stryj, Żydaczów, 7 maaid. — Stryj); 54 (pow. polit. Bobrka, Rohatyn, Przemyślany i pow. sąd. Wimiiki i Szczerzec,, 7 mand. — Bobrka); 55 (pow. polit. Złoczów, Zborów, Brody i Załóżcie, 6 mand. — ZLoczów); 56 (pow. polit, Żółkiew Sokal, Kamionka Strum., 6 mand. — Kamionka 13 trum.);
57 (pow, polit. Brzejżany, Podhajce i Buc, zacz, 7 mand. — Brzeżany);
58 pow. polit. Tarnopol, Zbaraż i Skałat, 6 mand. — Tarnopol); 59 (pow. polit. Trembowla, “ Husiatyn, Gziortków, Borszczów i Zaleszczyki, 9 mand. — Czortkówi); — wybory nie mogą być obecnie przeprowadzone, przeto do Sejmu Ustawodawczego wejdą byli posłowie polscy z tych okręgów do byłej Izby posłów Rady Państwa Monarchii Austryackiej.
W opróżnionych przez śmierć posłów okręgach wyborczych V i VII (m. Lwów) według dawnej ordynacyi wyborczej do Izby posłów austry ackiej Rady Państwa rozpisuję wybory uzupełniające na, dzień 26 stycznia 1919 r. na 8 rano wedle postanowienia dawnej austryaclkiej ordynacyi wyborczej z r. 1907. Przoprowadzenie tych wyborówporuczam urzędującemu Zarządowi miasta,.
W opróżnionych przez śmierć posłów okręgach wyborczych V i VII herowski, Kościerski, Stargardzki, Kwidzyński, Sztumski, Grudziądzki, Brodnicki, Świecki, Tczewski i Chełmiński, 12 mandatów — Kartuzy);
61 (Ostródzki, Niborstes-Olsztyński, Reszelski, Ełcki, Lecki, Olecki, Jańsbosrld, Szczytnieński, Żądzborsiki, Lubawski i Suski, 12 mam, — Olsztyn);
62 (Chojnicki, Tucholski, Bydgoski. Toruński, Wąbrzeski, Szubiński, Wyrzyski, Chodzieski, Czarnkowski, Żniński i Wieleński, 12 mand. — Toruń); 63 (Obornicki, Szamotulski, Gnieźnieński, Wągrowiecki, Inowrocławski, MogilLuicki, Poznański, Grodziski, Nowobomj’ski, MiędzychOdzki, Strzełneński i Skwierzyński, 13 mand. — Poznań); 64 (Międzyrzecki, Babimojski, Kościański, Śmigielski, Gostyński, Rawiciki, Leszczyński, Wschowski, Środzki, Śremski, Jarociński, Pleszewski, Ostrowski, Ostrzeszowski. Odolanowsfci, Krotoszyński, Koźmiński, Witkowski, Wrześnieński i Kępnowski 12 mand. — Gostyń); 65 (pow. Klucizborski, Oleski, Opolski, Kozielski, Strzelecki, Prudnicki, Głupceycki, Namysłowski, Sycowski, “ 13 mand. — Opole); 66 (pow. Tosko-Gliwicki, Lubliniecki, Bytomski. KrólewsSka Huta, Tarnogórski, 9 mand. — Bytom); 67 (Katowicki, Zabrakł, Pszczyński, Rybnicki i Raciborski, 11 mand. — Katowice); 68 (pow. Elbląski, Maliborski, Gdański, m. Gdańsk, 8 mand. — Gdańsk); 69 (pow. Lęborski, Słupski, Bytowski, Cizłuchowski, Złotowski i Walłeeki;, 7 mand. — Złotów); 70 (Grotkowsld, Niemodliński i Nisski, 3 mand. — Nfesa) nastąpi niebawem zarządzenie po porozumieniu z przedstawicielami społeczeństwa polskiego na ziemiach zaboru pruskiego.
Również powołani zostaną do Sejmu Ustawodawczego w porozumieniu z miejscowem społeczeństwem polskiem przedstawiciele Polaków na Litwie i Rusi.
Przeprowadzenie wyborów poruczam Ministrowi Spraw Wewnętrznych.
Dan w Warszawie, d. 28 listopada 1918 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczewski.
Minister Spraw Wewnętrznych Thugutt.
Okólnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do Ob. Komisarzy
Ludowych w przedmiocie wyborów do Sejmu Ustawodawczego3).
Wobec zbliżania się terminu wyborów do Sejmu Ustawodawczego zwracam z całym naciskiem uwagę Komisarzy powiatowych, burmistrzów i naczelników gmin, że organy państwowe i samorządowe nie mogą pod żadnym pozorem wywierać presyi na wyborców na rzecz jakiejkolwiek listy kandydatów. Urzędnicy, winni takiego nadużycia władzy, zostaną pociągnięci do surowej odpowiedzialności.
Wybory odbyć się muszą w warunkach zupełnej wohiości obywatelskiej, by istotna wola narodu mogła znaleźć swój wyraz bez najmniejszego skrępowania.
Komisarze powiatowi, burmistrze i naczelnicy gmin, obowiązani są do udzielania wszelkiej pomocy Komisarzom wyborczym oraz głównym i miejscowym Komisyom wyborczym w ich trudnej pracy.
Przypominam jednocześnie, że udział czynny organów państwowych w agi tac yi politycznej jest wogóle niedopuszczalny, naraża bowiem na szwank ich powagę i pozbawia zaufania szerokich kół ludności. Nie mam zamiaru krępować osobistych przekonań urzędników, — muszą oni jednak, występując w charakterze oficyalnym, zachowywać całkowitą bezstronność wobec sprzecznych z sobą nieraz dążeń kierunków i grup politycznych.
Warszawa, dnia 27 grudnia 1918 r.
Minister Spraw Wewnętrznych Thugutt.
Instnikcya Dodatkowa z dnia 3© grudnia 1918 r.2) do Grdynacył Wyborczej do Sejmu Ustawodawczego.
Na mocy ustępu ostatniego dekretu Naczelnika Państwa z dnia 19 grudnia 1918 r. „o przedłużeniu niektórych terminów prekluzyjnych przy wyborach do Sejmu Ustawodawczego“ (Dz. Pr. No 20) i ustępu ostatniego dekretu z dniia 26 grudnia 1918 r. „o zmianach w Ordynacyi Wyborczej do Sejmu Ustawodawczego“ (Dz.. iPr. No 21) ogłaszam następującą instrukcyę:
do art. 69. Wobec ustalonego dekretem z dnia 26 grudnia 1918 r. nowego brzmienia artykułu 69 Ordynacyi Wyborczej — urzędowe karty wyborcae, drukowane według podanego w dodatku No 3 do Ordynaeyi wszoru i zaopatrzone pieczęcią urzędową Głównej Komisyi Wyborczej, zostały zniesione. Głosowanie odbywać się będzie za pomocą kartfc nieurzędowych. Rozmiar, format i kolor tych kart są dowolne. Na karcie wyborca oznaczyć winien jedynie numer listy wyborczej, na którą oddaje swój głos. Numer, na karcie umieszczony, może być drukowany, hektografowany, pisany ołówkiem, piórem lub na maszynie — w formie cyfry arabskiej lub rzymskiej, jako też wypisaaiy literami. Prtzy numerze mogą być umieszczone dodatki, zawierające wyłącznie wskazówki co do samego numeru, naprzykład: „No 3“, „lista No 3“, „na listę No 8“, „głosuję na listę numer trzeci“ i t. p.
Napisy wszelkiej innej treści są niedopuszczalne i skutkują nieważność karty. Zwłaszcza dotyczy to podpisu składającego kartę.
do art. 70.
Koperty, wymienione w art. 70 i 72 Ordynaeyi, winny być ostemplowane pieczęcią Głównej Koihisyi Wyborczej i dostarczone w odpowiedniej ilości miejscowym Komisyom wyborczym.
do art. 43, 47, 51:, 54.
Wobec przedłużenia Dekretem z dnia 19-go grudnia terminów, w art. 43, 47, 51, 54 Ordynaeyi wskazanych, kandydatury poselskie mogą być ’zgłoszone na ręce przewodniczącego Głównej Komisyi Wyborczej do dnia 9 stycznia włącznie, oświadczenia grup wyborczych, iż tworzą związek wyborczy, do dnia 12 stycznia włącznie. Odpowiednio do tego Główna Komisya Wyborcza o dostrzeżonych w zgłoszeniach i oświadczeniach brakach i wadach winna zawiadomić pełnomocników grup — do dnia 13 stycznia, yady te i braki winny być usunięte do dnia 16 stycznia., zaś w dniu 17 stycznia Komisya Główna ustala ostatecznie listy wyborcze i rozsyła je Komisyom miejscowym.
Podane w Instrukcji Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 grudnia 1918 r. wyjaśnienie do art. 69 Ordynaeyi, wobec nowej redakcji tego artykułu nie obowiązuje.
Warszawa, dnia 30 grudnia 1918 r.
Generalny Komisarz Wyborczy Sobolewski.
Dekret1) o nadamu praw wyborczych obywatelom, którzy po dniu 5 grudnia 1918 r. powrócili ńo kraju.
Na wniosek Rady Ministrów stanowię:
Ant. 1. Obywatelom państwa, posiadającym kwalifikacye w art. 1 Ordynaeyi wskazane, którzy powrócili do kraju po dniu 5 grudnia 1918 r., przysługują prawa wyborcze.
Art. 2. Za. podstawę wciągnięcia na listę wyborców obywateli tej kategoryi służą legitymacje, wydane przez, naczelnika gminy wiejskiej lub miejskiej, względnie komisarza, policyi (milicyi) miejskiej, stwierdzające imię, nazwisko i zawód wyborcy, daitę jego urodzenia, czias, kiedy do kraju powrócił, miejsce zamieszkania] oratz. cel, dla którego legitymacya została wydaną.
Art. 3. Legitymacye poborom nie podlegają.
Art. 4. Wyborca, winien najpóźniej; w dniu 20 stycznia 1919 roku zgłosić się osobiście z legitymacyą do właściwej wiedług miejsca swego zamieszkania komisyi wyborczej z żądaniem wciągnięcia na listę. Komisya winna natychmiast zlbadać zgłoszenie i o powziętej decyzyi zawiadomić zgłaszającego się, komunikując mu jednocześnie treść ailtykułów 5, 6, 7 niniejszego dekretu.
Art. 5. Sporządzone na podstawie tych legitymacji lisity dodatkowe wyborców winny być złożone w miejscowej komisyi wyborczej trybem ailt. 35 Ordynacyi w ciągu 21 i 22 stycznia 1919 roku.
Art. 6. Zgłoszone trybem art. 37 Ordynacyi reklamacye o wykreślenie z: lisffc dodatkowych komisya miejscowa rozstrzyga, niezwłocznie, nie zawiadamiając o ich wpłynięciu osób, co do których reklamacye — wniesiono i komunikując o zapadłej decyzyi zgłaszającemu, który stawił się osobiście.
Art. 7. Od postanowień komisyi miejscowej służy odwołanie się do głównej komisyi wyborczej w ciągu 48 godzin, co wykonania decyzyi nie wstrzymuje.
Dan w Warszawie, dnia 11 stycznia 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczeiuski. Minister Spraw Wewn. w z. N. Barłicki.
Dekret ) o przedłużeniu terminu wyborów do Sejmu Ustawodawczego w drugim okręgu wyborczym.
Z uwagi na to, że w 2-gim ogręgu wyborcizym stan okupacyi uniemożliwił rozpoczęcie we właściwym czasie prac przedwyborczych, przez co wybory poselskie cło Sejmu Konstytucyjnego nie mogą się odbyć w terminie, ustanowionym dekretem z dnia 28 listopada 1918 r., na wniosek Pt.ady Ministrów i Generalnego Komisarza Wyborczego stanowię:
W okręgu wyborczym, obejmującym powiaty: Suwalski, Sejneński i Augustowski, powszechnych wyborów poselskich do Sejmu Ustawodawczego dokonać w dniu 16 lutego 1919 r.
Pizy obliczaniu terminów, w Ordynacyi Wyborczej przewidziany ch, za dzień zarządzenia, wyborów uważać dzień 1 stycznia 1919 r.
Dan w Warszawie, dnia 14 stycznia 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczewski. Minister Spraw Wewn. w z. N. Barłicki.
Dekret ) o przedłużeniu terminu wyborów do Sejmu Ustawodawczego w dwudziestym okręgu wyborczym.
Z uwagi na to, że w 20-t.ym okręgu wybomczym stan okupacyi uniemożliwił rozpoczęcie we właściwym czasie pmc przedwyborczych, przez co wybory poselskie do Sejmu Konstytucyjnego nie mogą się cdbyć w terminie, ustanowionym dekreltem z dnia 28 listopada 1918 r., na wniosek Rady Ministrów i Generalnego Komisarza Wyborczego stanowię:
W okręgu wyborczym, obejmującym powiaty: Bialski, Janowski, Radzyński i Włodawski, powszechnych wyborów poselskich do Sejmu Ustawodawczego dokonać w dniu 9-ttyrn marca 1919 r.
Przy obliczaniu terminów, w Oi-dynacyi wyfborozej przewidzianych, za dzień zarządzenia wyborów uważać dzień 20 styciznia 1919 r.
Dan w Warsawie, dnia 14 stycznia 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczewski. Minister Spraw Wew«. w z. N. BarlickL
Dekret ) w sprawie zmiany art. 9 dekretu o ordynacyi wyborczej do Sejmu Ustawodawczego (Dz. Praw 1918 r. Nr. 18 poz. 46).
Na wniosek RadyMinistrów stanowię co następuje:
Art. 9. otrzymuje brzmienie nas|tępująces):
„Płatni urzędnicy państwowi z chwilą wyboru na posła izostają zwolnieni na czas trwania mandatu ze swych czynności służbowych i nie otnzymują za ten czas poborów, związanych tz ich urzędem.,
Przynależni do wojska w razie wyboru nal posła zwalniają się zupełnie z armii polskiej na czas trwania mandatu poselskiego.
Przepis ten nie dotyczy ministrów, podsekretarzy stanu i profesorów wyższych uczelni“.
Dan w Warszawie, dnia 8 lutego 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów 1. J. Paderewski.
Kierownik Min. Spraw Wojskowych Wroczyński, pułkownik.
Dekret *-)
o zmianach w ordynacyi wyborczej do Sejmu Ustawodawczego.
Na wniosek Rady Ministrów i Generalnego Komisarza Wyborczego stanowię: 1) Artykuł 69 ordynacyi wyborczej zyskuje brzmienie następujące *):
„Qłosowanie odbywa się zapomocą kant do głosowania. Karta zawierać ma jedynie numer lisity kandydatów;, na którą wyborca oddaje swój głos.
Numer może być drukowany albo pisany“.
2) Artykuł 71 ordynacyi wyborczej — znosi się.
3) W artykule 76 ordynacyi wyborczej znosi się punkt drugi; punkt czwarty zyskuje brzmienie:
„Karty do głosowania, nie wypełnione w sposób właściwy w myśl art. 69“.
4) Dodatek No 3 do ordynacyi wyborczej znosi się. Polecam Generalnemu Komisarzowi Wyborczemu wydanie instruk-
cyi szczegółowej, wyjaśniającej komisarzom wyborczym i wyborcom powyższe zmiany w ordynacyi wyborczej.
Dan w Warszawie, dnia 26 grudnia: 1918 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczeieski. Minister Spraw We wnętrz. Thugutt.
Dekret2) z S stycznia 1919 r. o postanowieniach karnych za przeciwdziałanie wyborom do Sejmu i wykonywaniu obowiązków poselskie!?.
Na wniosek Rady Ministrów stanowię: Ait. 1. Winny przeszkodzenia wyborcy zapomocą gwałtu na osobie, groźby karalnej, podstępu, nadużycia władizy lub uniemożliwienia styczności z odpowiedniemi osobami w urzeczywistnieniu prawa wolnego wyboru do Sejmu ulegnie karze: więi-zienia do roku jednego.
Jeżeli przestępstwo zostało spełnione przez kilka osób lub przez urzędnika podczas wykonywania, obowiązków służbowych, dotyczących nadzoru nad prawidłowością wyborów, winny ulegnie karze:
w i ę iz i e n i a na czas od roku jednego do k|t 3 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Względem winnego urzędnika sąd mocen będzie zastosować część 3-cią art., 65 K. K.
Art. 2. Winny podburzenia do przeciwdziałania wyborom do Sejmu ulegnie karze:
więzienia do roku jednego.
Art. 3. Winny nakłonienia wyborcy zja pomocą poczęstunku, daru, obietnicy korzyści osobistej lub podstępu do głosowania przy wyborach do Sejmu na rzecz nakłaniającego lub wskazanej przezeń osoby ulegnie karze:
więzienia do roku jednego. Usiłowanie będzie karane.
Tej samej karze idegnie wyborca,, który zgodził się za poczęstunek, dar lub korzyść osobistą głosować na rzecz wskazanej mu osoby.
Art. 4. Winny przeszkodzenia czynnościom zebrań przedwyborczych lub komisyi wyborczych do Sejmu za pomocą gwałtu nia osobie, groźby karalnej, podstępu, nadużycia władzy, uszkodzenia lokalu, przeznaczonego na zebranie lub sztucznego zanieczyszczenia powietrza, jeśli ustawa nie przewiduje kary cięższej, idegnie karze:
więzienia na czas od roku jednego do lat 3 (dom poprawy). Jeżeli przestępstwo zostało spełnione przez kilka osób uzbrojonych, to winni ulegną karze:
więzieni a na czas od lat 3 do lat 6 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Art. 5. Winny wzięcia udziału w wyborach do Sejmu z wiedzą, że prawa do itego nie posiada, idegnie karze: aresztu.
Tej samej karze ulegnie wyborca, winny głosowania więcej niż raz jeden lub też poza swoim obwodem.
Art. G. Winny nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów wyborczych do Sejmu ulegnie karze:
więzienia na czas od roku jednego do lat 3 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Art. 7. Winny ukrycia, uszkodzenia, sfałszowania list, protokułów lub innych dokumentów, dotyczących wyborów, ulegnie karze:
więzienia na czas od roku jednego do lat 3 (dom poprawy). Jeśli przestępstwo zostało spełnione przez kilka osób uzbrojonych, to winni ulegną karze:
więzienia na czas od lat 3 do lat 6 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Art. 8. Winny niedopuszczenia posła do Sejmu — za pomocą gwałtu na osobie, groźby karalnej, podstępu lub nadużycia władzy — do wykonania obowiązków7, związanych z jego mandatem, ulegnie kamze:
więzienia na czas od lat 3 do lat 6 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Art. 9. Winny przeszkodzenia czynnościom Sejmu za pomocą gwajłtu na osobie, groźby karalnej, podstępu, uszkodzenia lokalu Sejmu albo sztucznego zanieczyszczenia powietrza w tym lokalu ulegnie kjarze: więzienia na czas od lat 3 do lat 6 (dom poprawy). Usiłowanie będzie karane.
Jeżeli przestępstwo zosltało spełnione przez kilka osób uzbrojonych, to wanni ulegną kamze:
ciężkiego więzienia na czas od lat 8 do lat 10.
Art. 10. Winni wymienionych przekroczeń sądzeni będą zgodnie z przepisami Ustawy Postępowania Kaniego.
Dan w Warszawie, dnia 8 stycznia 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów Moraczewski. Minister Spraw Wewnętrz. Thugutt.
Uchwala Sejmu*) z dnia 14 marca 1919 r. o powołaniu Kandydatów listy Nr. 1 w 35-tym okręgu wyborczym na posłów do Sejmu Ustawodawczego.
Kandydatów listy No 1 w 35 okręgu wyborczym, a mianowicie: Tadeusza Regera z Cieszyna, ks. Józefa Londzina iz Cieszyna, Ryszarda Kunickiego z Frysztatu, Plaw8a Bobka z Bobrka, Karola Jung-a z Żukowa Górnego j Jerziego Kantora iz; Cieszyna uznaje się za posłów do Sejmu Ustawodawczego.
Marszałek Trąmpczyński. Prezydent Ministrów 1. J. Paderewski.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Dekret z dnia 7 lutego 1919 r. L. 193 (Nr 14) Dz. Praw P. P.
W uzupełnieniu dekretu z dnia 28 listopada 1918 r. (Dziennik Praw Nr. 18 poz. 46 i 47) i zgodnie z uchwałą Rady Ministrów stanowię, co następuje:
Polacy, którzy w r. 1918 posiadali mandat poselski do Parlamentu Rzeszy Niemieckiej, są uprawnieni dlo udziału w obradach Sejmu ustawodawczego na równych prawach z posłami, wybranymi d’o tegoż Sejmu, jako przedstawiciele Polaków zaboru pruskiego.
Dan w Warszawie, dnia 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów I. J. Paderewski.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Ustawa z dnia 5 kwietnia 1919 r.2)
w przedmiocie zmiany niektórych przepisów ordynacyi wyborczej, objętej dekretami 1. 46 i 47 No 18 Dziennika Praw Państwa Polskiego z 6 grudnia. 1918 roku, celem przieprowadlzeniia wyborów posłów do Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej z części ziem polskich
b. zaboru pruskiego.
Art. 1. Ze względu, że dotąd jeszcze znaczna część ziem polskich zaboru praskiego jest zajęta przez nieprzyjaciela i przeprowadzenie wyborów posłów do Sejmu Ustawodawczego ze wszystkich ziem polskich tego zaboru nie może się odbyć na podstawie ordynacyi wyborczej, objętej dekretem Naczelnika Państwa 1. 46 i 47 z 28 listopada 1918 r. Nr. 18 Dziennika Praw Państwa Polskiego z 6 grudnia 1918 r. — przeto celem uzupełnienia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej posłami tych części ziem polskich zaboru pruskiego, które wolne są od wroga, a w szczególności na obszarze Księstwa Poznańskiego, mają być natychmiast przeprowadzone wybory wedle zawartych w ustawie tej postanowień.
Art. 2. Powołany w rozdziale II art. 11 ordynacyi wyborczej wykaz okręgów wyborczych i siedzib głównych ltomisyi wyborczych, objęty dodatkiem 1 do ordynacyi wyborczej pod tytułem: Spis okręgów wyborczych i ilość mandatów IV zabór pruski, zmienia się w ten sposób, że wyrażone w art. 1 tęryteryum wyborcze dzieli się na 4 okręgi wyborcze, a mianowicie:
I okręg wyborczy, obejmujący po wist ty: Wyirzyski, Bydgoski, miasto Bydgoszcz, Inowrocławski, Strzełiński, Witkowski, Mogileński, Żniński i Szubiński, z ilością 10 mandatów, a siedzibą głównej komisyi wyborczej w Mogilnie;
II okręg wyborczy, obejmujący powiaty: Czamkowski, Cliodzieski, Wągrowiecki, Gnieźnieński, Wrzesiński, Jarociński, Snemslu, Sredzki, Poznański wschodni i Obornicki, z ilością 11 mandatów i siedzibą głównej komisyi wyborczej w Gnieźnie;
III okręg wyborczy, obejmujący powiaty: Skwierzyński, Międzychodzki, Wieleński, Szamotulski, Poznański zachodni, miasto Poznań, Kościański, Śmigielski, Babunojski, Międzyrzecki, Nowotomyski i Grodziski, z ilością 12 mandatów i siedzibą głównej komisyi wyborczej w Poznaniu;
IV okręg wyborczy, obejmujący powiaty: Wschowski, Leszczyński, Rawicki, Gostyński, Koźmiński, Krotoszyński, Pleszewski. Ostrowski, Odolanowski, Osfcrzeszowski i Kępiński, z ilością 9 mandatów i sie dzibą głównej komisyi wyborczej w Ositrowie.
Art. 3. Ilość mandatów, przypadających na powyższe okręgi wyborcze, jest niezależna od tego, czy i o ile wskutek stanu wojennego ludność części powiatów, względnie nawet całych poszczególnych powiatów, w skład tych okręgów wchodzących, nie mogłaby brać udziału w akcie wyborczym (art. 81 ord. wyb.).
Ustawa ta nie przesądza innego rozdziału okręgów wyborczych i ilości przypadających na poszczególne okręgi wyborcze mandatów po uwolnieniu od okupacyi nieprzyjacielskiej i wcieleniu do Rzeczypospolitej Polskiej reszty ziem polskich zaboru pruskiego.
Art. 4. Art. 4 ordynacyi wyborczej zmienia się w ten sposób, że wojskowi także w czynnej służbie biorą udział w głosowaniu, o ile nie znajdują się poza obszarem wyborów, artykułem 2 określonym. Sposób i miejsce głosowania osób wojskowych określi rozporządzenie wykonawcze.
Art. 5. Przepis art. 8, ustęp 1, rozdziału II ordynacyi wyborczej nie dotyczy członków komisariatu i podkomisaryatów Naczelnej Rady Ludowej zaboru pruskiego, zaś przepis art. 9, ustęp 1 ordynacyi wyborczej. i art. 10, ustęp 1 ordynacyi wyborczej nie dotyczy komisarzy i podkomisarzy Naczelnej Rady Ludowej oraz profesorów wyższych uczelni. Art. 6. Art. 19, 20 i ustęp 1 art. 21 ordynaeyi wyborczej zmienia się w ten sposób, że główne komisy© wyborcze dla każdego okręgu wyborczego składają się z 5 członków i 3 zastępców, z których dwóch członków i 1 zastępcę wybiorą delegaci rad miejskich miast powiatowych, zaś itrzech członków i 2 zastępców delegaci wszystkich innych gmin okręgu. Wybrani w ten sposób członkowie komisyi konstytuują się, wybierając ze swego grona przewodniczącego i jego zastępcę.
Art. 7. Dzień wyborów, t. j. głosowanie, ma być wyznaczone najpóźniej na dzień czterdziesty po dniu zarządzenia i ogłoszenia wyborów (art. 15 01’d. wyb.).
Art. 8. Ukonstytuowanie główny ch komisyi wyborczych ma nastąpić do dni 5 po dniu zarządzenia wyborów. Główne komisye wyborcze zarządzą przewidziane art. 16 ordynaeyi wyborczej ogłoszenia do dni 3 po ich ukonstytuowaniu i powołają w tym samym terminie miejscowe komisye wyborcze (iart. 25 ord. wyb). Protesty przeciw wyborowi członków komisyi należy wnosić do 24 godzin od chwili dokonańia wyboru (art. 24 ord. wyb.) na ręce przewodniczącego komisyi — a gdyby ta jeszcze się nie ukonstytuowała — na ręce najstarszego wekiem członka, głównej komisyi wyborczej.
Art. 9. Przewidziane art. 31 ordynaeyi wyborczej spisy obywateli, jako podstawy list wyborczych, mają naczelnicy gmin przeprowadzić do dni 10 od dnia zarządzenia wyborów, a najdalej 11 dnia dostarczyć spisów tych miejscowym komisyom wyborczym (art. 32 ord. wyb.). Komisye te winny w ciągu dalszych dni 3 zbadać spisy i ustalić listę wyborców (art. 33 ord. wyb.), a w 4 dniu przesłać jeden egzemplarz zatwierdzonej lislty głównej komisji wyborczej, zaś drugi egzempkirz wyłożyć do przeglądu przez dni 3, w którym to czasie obywatele rnaiją prawo zgłaszać rekłamacye (art. 35. 36 ord. wyb.). O wniesionych reklamacyach zawiadomi komisya. interesowanych, których wykreślenia z listy zażądano — w ciągu 48 godzin od wniesienia reklamacji, a tym ostatnim przysługuje prawo wnoszenia, kontrreklamacyi w ciąg-u dalszych 24 godzin (art. 38 i 39 ord. wyb.). Rozstrzygnięcie reklamaeyi i zawiadomienie interesowanych o decyzyi przez komisyę miejscową nastąpić ma do dni 3 po upływie 3-dniowego terminu wyłożenia listy wyborczej. Odwołania od postanowień komisyi miejscowej do głównej komisyi wyborczej wnosić można do 48 godzin przez komisyę miejscową (art. 40 ord. wyb.).
Art. 10. Najpóźniej 30-go dnia od ogłoszenia wyborów główna komisya wyborcza zwróci ustaloną ostatecznie listę wjrborców komisyom miejscowym (ar|b. 41 ord. wyb.).
Art. 11. Kandydatury poselskie mają być zgłoszone piśmiennie na ręce przewodniczącego głównej komisyi wyborczej najpóźniej 20-go dnia od ogłoszenia wyborów (art. 43 ord. wyb.), zaś utworzenie związków wyborczych przez grupy wyborcze oraz wady ’zgłoszenia co do poszczególnych list kandydatów — winni pełnomocnicy grup wyborczych zgłaszać najdalej w dalszych 3 dniach (art. 47 ord. wyb.). O zgłoszonych wadach zawiadomi główna komisya wyborcza właściwych pełnomocników najpóźniej 26 dnia od dnia ogłoszeniawyborów, zakreślając 3 dniowym termin do ich usunięcia (art. 51 i 52 ord. wyb.).
Art. 12. Główna komisy a wyborcza ogłosi najpóźniej 30-go dnia od ogłoszenia wyborów listy kandydatów (art. 54 ord. wyb.), o ile ogłoszenie to w razie zaistnienia warunków, przewidzianych w art. 53 ordynacyi wyborczej., nie odpada.
Art. 13. Z chwilą przeprowadzenia wyborów i wystawienia wybranym posłom listów wierzytełnych, a w każdym raziedo dni trzech od ogłoszenia wyniku wyborów przez główną komisyę wyborczą (art:. 83, 84 ord. wyb.), gasną mandaty tych członków Sejmu Ustawodiawczego, którzy na podstawie dekretu Naczelnika Państwa 1. 193 Nr. 14 Dziennika Praw Państwa Polskiego z 8 lutego 1919 r. jako wybrani prtzy ostatnich wyborach do parlamentu niemieckiego posłowie z terytoryum Księstwa Poznańskiego powołani zostali w skład Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 14. Ordynacya wyborcza, objęta dekretami 1. 40 i 47 Nr. 18 Dziennika Praw Państwa Polskiego z 6 grudnia 1918 r., o ile ustawą tą nie została zmieniona, obowiązuje zresztą dla wyborów, ustawą tą unormowanych.
Ant 15. Ustawa ta wchodzi AV życie i dniem jej ogłoszenia.
Art. 16. Wykonanie tej ustawy poracza się Ministrowi Spraw Wewnętrznych.
Marszałek 2 Vąmpczyński.
Za Prezydenta Ministrów — Minister Spraw Wewn. S. Wojciechowski.
Rozporządzenie wykonawcze o wyborach poselskich do Sejmu Ustawodawczego z części ziem polskich b.zaboru pruskiego z dnia 18 kwietnia 1919 r. L. 270 (Nr. 33) Bz. Praw P. P.
Art. 1. Na mocy art. 16 ustawy z dnia 5 kwietnia 1919 roku w przedmiocie zmiany niektórych przepisów ordynacyi wyborczej, objętej dekretami L. 46 i 47 nr. 18 Dziennika Pnatw z 6 grudnia 1918 r. celem pnze prowadzenia wyborów posłów do Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej z części ziem polskich b. zaboru pruskiego, za zgodą Naczelnika Państwa, zarządzam powszechne wybory poselskie w okręgach, ustawą tą określonych, na niedzielę dnia 1 czerwca b. r. Przy obliczaniu terminów w Ustawie z dnia 5 kwietnia b. r. przewidzianych, za dzień zarządzenia wyborów uważać należy dzień 25-go kwietnia b. r.
Art. S?. W celu zabezpieczenia wolności wyborów postanawiam co następuje:
a) podczas całego okresu wyborczego od dnia zarządzenia wyborów aż do 1 lipca b. r. włącznie ma się sitosowiać na obszarze I — IV okręgów wyborczych przepisy o wolności zebrań i agitacyi wyborczej, obowiązujące podczas wyborów do Sejmu Rzeszy niemieckiej;
b) znosi się wszelkie rozporządzenia niezgodne z treścią przepisu podanego pod a);
c) znosi się wszelkie ograniczenia, dotyczące przyjazdu, pobytu i udziału w akcyi wyborczej obywateli polskich z innych dzielnic Państwa Polskiego i nie wolno ograniczeń takich wydawać.
Art. 3. Zgodnie z art. 14-tym Ustawy z dnia 5 kwietnia b. r. rozciągam na b. Księstwo Poznańskie moc obowiązującą dekretu o ordy — 167 —
— 166 —
nacji wyborczej z dnia 28 listopada 1918 r. i zmian, do ordynacji tej wprowadzonych przez dekrety z dnia 26 grudnia 1918 r. (o zmianach w ordynacji wyborczej), iz; dnia 8 stycznia 1919 r. (o postanowieniach karnych za przeciwdziałanie wyborom), oraz z dnia 8-go lutego 1919 (o zmianach art. 9 ©rdynacyi wyborczej), o ile przepisy w dekretach wymienionych zawarte nie zostały uchylone lub zmienione przez Ustawę z dnia 5 kwietnia b. r.
Art. 4. Wojskowi w służbie czynnej glosują w tym obwodzie głosowania, gdzie znajdują się od przedednia złożenia list; nie obowiązuje ich zatem art. 2 ordynacji wyborczej; lisity wojskowych pełnoletnich układają odnośne władze wojskowe i składają je miejscowym oraz głównym komisyoin wyborczym najpóźniej 30 dnia od zarządzenia wyborów; w razie, gdy liczba wojskowych, uprawnionych do głosu, przewyższa 500 w jednym’ obwodzie głosowania, komisya miejscowa może wyłonić dla odbierania od nich głosów umyślną podkomisyę z osób cywilnych; zresztą obowiązuje wojskowych ogóhiy tryb głosowania według art. 70 ordynacyi wyborczej.
Sposób udziału osób wojskowych w akcyi wyborczej określają rozkazy Dowództwa Głć wnego w Poznaniu.
Warszawa, dnia 18 kwietnia 1919 r.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Ustawa z dsiia 10 maja 1919 r. L. 294 (Nr 40) Dz. Praw P. P.
w sprawie zjuiauy niektórych przepisów ordynacji wyborczej
z dnia 28 listopada 1918 r„ celem przeprowadzenia wyborów w okręgach 33 i 34.
Alt. 1. Przewodniczących i zastępców przewodniczącego głównych komisyj wyborczych w olcr. 33 i 34 (Białostockim i Bielskim) powoła prezes sądiu okręgowego w Warszawie.
Art. 2. Skrócenie terminu procedury wyborczej, przewidziane w art. 7, 8 i 9 Ustawy z dnia 5 kwietnia dla b. Księstwa Poznańskiego, dotyczy również okręgów 33 i 34.
Art. 3. Kandydatury poselskie mają być zgłoszone do głównej komisji wyborczej najdalej 11. dnia od zarządzenia wyborów.
Art, 4. Za dzień zarządzenia wyborów uważać należy datę rozporządzenia wykonawczego Ministra Spraw Wewnętrznych.
Art. 5. Ustawa niniejsza wclliodzi w życie z dniem jej ogłoszenia.
Marszałek Trąmpczyński.
Za Prezydenta Ministrów — Minister Spraw Wewn. S. Wojciechowski.
Rozporządzenie z dnia 15 maja 1919 r. L. 295 {Nr 40) Dz.
P. P. P. o wyborach poselskich do Sejmu Ustawodawczego
Rzeczypospolitej Polskiej w 33 (Białostockim) i 34 (Bielskim) okręgach wyborczych.
Na mocy ordynacji wyborczej z dnia 28 listopada 1918 r. (Dz. BiaSw Nr. 18) i ustawy z dnia 10 maja 1919 r. zarządzam za zgodą „Naczelnika Państwa wybory poselskie do Sejmu Ustawodawczego w 33 i 34 okręgach wyborczych (Białostockim i Bielskim) na niedzielę dnia 15 ezewca r. b.
Jednocześnie uchylone zostają i nie mogą być przez cały okres wyborczy wprowadzane ograniczenia wolności obywatelskiej, dotyczące akcji wyborczej (zebrań, wieców, słowa, przenoszenia się, wydawania i rozpowszechniania druków), oraz stosowany być ma dekret o postanowieniach karnych za przeciwdziałanie wyborom do Sejmu z dnia 8 stycznia r. b.
Warszawa., dnia 15 maja 19)19 r.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Rozporządzenie z dnia 7 czerwca 1919 r. L. 318 (Nr. 45) Dz.
Praw P. P. o wyborach poselskich do Sejmu Ustawodawczego
Rzeczypospolitej Polskiej w niektórych gminach 22-go okręgu
wyborczego.
Na skuitek wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 — — 31 maja, 1919 r. (Nr. W. 29/19) zarządzam w myśl art. 100 dekretu o ordynacyi wyborczej do Sejmu Ustawodawczego z dnia 28 listopada 1918 r. (Dz. Praw/ Nr. 18 z r. 1918) w obwrodach: Nr. 1 gm. Spiczyn. Nr. II gm. Rudno, Nr. I, II, III, gm. Tarło, Nr. III gm. Bychawa., Nr. I gm. Piotrków, Nr. IV gm. Piaski, Nr. IV gm. Brzeziny, Nr. I gm. Niedrzwica, Nr. II gm. Gołąb, Nr. III gm. Godówr i Nr. II gm. Opole na, niedziele w dniu 29 czerwca r. b. ponowne głosowanie celem powołania d;wóch posłów do Sejmu Ustawodawczego na miejsce Feliksa Sta, rzymskiego i Taidetusza Dymowskiego, mandaty poselskie których przez Sąd Najwyższy zostały unieważniono.
Jednocześnie uckylone zostają wszelkie ograniczenia wolności obywatelskiej dotyczące akcyi wyborczej (zebrań, wieców, sława, (przenoszenia się, wydawania i rozpowszechniania druków) oraz stosowany być ma dekret o postanowieniach karnych za przeciwdziałanie wyborom do Sejmu z dnia. 8 styetenia r. b.
Warszawa, dnia 7 czerwca 1919 r.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Ustawa z dnia 1 sierpnia 1919 r. o uzupełniających wyborach
do Sejmu Ustawodawczego z dalszych części to. zaboru pruskiego, L. 393 (Ńr. 65) Dz. Praw. P. P.
Art. 1. W miarę oswobodzania od panowania niemieckiego dal szych części b. zaboru pruskiego, nieobjętych 4 okręgami wyborczymi’, ustanowionymi ustawą z 5 kwietnia i przyłączenia ich do Rzeczypospolitej. będą w nich przeprowadzane wybory posłów do Sejmu Ustawodawczego. Jeśli okrąg, iz, którego dany poseł posłował do Parlamentu
roku ze zmianami poniżej wskaż, anemi.
Art. 2. Okręgi, wyborcze będą tworzone stopniowo z ziem oswobadzanych dekretem Rady Ministrów na wniosek zastępcy Generalnego Komisarza wyboicteego z zachowaniem zasadniczego stosunku 1 posła na 50.000 ludności, a z utrzymaniem wielkości okręgu od 7 do 13 mandatów.
Anit. 3. Główne komisye wyborcze będą utworzone zależnie od warunków miejscowych uchwałą Rady Ministrów na wiosek zastępcy Generalnego Komisarza Wyborczego.
Art. 4. Przepis art. 8, ust. 1, rozdziału II ordynacyi wyborczej nie dotyczy członków i urzędników komisaryatu i podlcomisaayatów Naczelnej Rady Ludowej b. zaborjn pruskiego, zaś przepis aft. 9, ust; 1, ordynacyi wyborczej i art. 10, iistęp 1, ordynacyi wyborczej nie dotyczy komisarzy i podkomisarzy Naczelnej Rady Ludowej oraz profesorów wyższych uczelni.
Art. 5. Wybory będą urządzane możliwie najprędzej, po uwolnieniu danego okręgu: dzień głosowania powinien być wyznaczony nie później jak w dni 80 po ustąpieniu zarządu zwierzchniego niemieckiego.
Art. G. Funkcyę Generalnego. Komisarza Wyborczego będzie pełnił mianowany przez Radę Ministrów zastępca Generalnego Komisarza z siedzibą w jednym z nowoutworzonych okręgów wyborczych.
Art. 7. Z chwilą przep.rowadzenia wyborów, wystawienia wybranym posłom list wicrzytelnyeh, ai w każdym razie do dni trzech od ogłoszenia wyniku wyborów przez Główną Komisyę Wyborczą, gasną mandaty tych członkówSejmu Ustawodawczego, którzy na podstawie dekretu Naczelnika Państwa L. 193, Nr. 14, Dz. Praw z dnia 8 lutego 1919 r., jako wybrani, do parlamentu niemieckiego z okręgu objętego danym okręgiem wyborczym powołani zostali w skład Sejnuu Ustawodawczego. Jeśli okrąg, z którego dany poseł posłował cło Parlamentu niemieckiego, objęty jest okręgiem wyborczym tylko częściowo, to poseł mandat swój zachowuje do czasu, gdy i w pozostiatej części jego dawnego okręgu wybory przeprowadzone zostaną, iprzyczem części okręgów;, pozostawione poza granicą Rzeczyposplitej, pod uwagę nie wchodzą.
Art. 8. Ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia. Wykonania jej powierza się Ministrowi Spraw Wewnętrznych.
Marszałek Trąmpczyński. Prezydent Ministrów 7., 7. Paderewski.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Rozporządzenie Rady Ministrów!)
w przedmiocie podziału Województwa Pomorskiego na okręgi
wyborcze.
Na zasadzie art. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. o uzupełniających wyborach do Sejmu Ustawodawczego z dalszych części b. zaboru pruskiego (Dz. Pr. Nr 65, poz. 393) Województwo Pomorskie (Dz. Pr. Nr 64, poz. 385, art. 9) zostaje podzielone na dwa okręgi wyborcze, a mianowicie:
I okrąg wyborczy, obejmujący powiaty: Pucki, Wejherowski, część powiatu Gdańskiego Wyżyny, Kartuski, Kościerski, Tczewski,
Kwidzyński, Starogardzki, Chojnicki, Człuchowski i Złotowski z ilością 9 mandatów, a siedzibą głównej komisji wyborczej w Kościerzynie.
II okrąg wyborczy, obejmujący powiaty: Tucholski, Świecki, Chełmiński, Toruński miejski i wiejski, Wąbrzeski, Grudziądzki miejski i wiejski, Brodnicki, Lubawski i Niborski, z ilością.11 mandatów, a siedzibą głównej komisji wyborczej w Grudziądzu.
Warszawa, dnia 1 marca 1920 r.
Prezydent Ministrów L. Skulski.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Rozporządzenie1) Ministra Spraw Wewnętrznych o uzupełniających wyborach do Sejmu Ustawodawczego z dalszych części b. zaboru pruskiego.
Art. 1. Na mocy a>rt. 8 i o ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. (Dz. Pr. Nr 65, poz. 393) za zgodą Naczelnika Państwa zarządzam powszechne wybory poselskie w okręgach wyborczych Województwa Pomorskiego na niedzielę, cluia 2 maja, 1920 r. Wybory rozpoczną się w godz. 8-ej rano i trwać będą bez przerwy do godz. 10-ej wieczorem.
Za dzień zarządzenia wyborów uważać należy dzień 12 marca 1920 roku.
Ant. 2. Podczas całego okresu wyborczego od dnia zarządzenia wyborów do dnia 2 maja włącznie ma się stosować na obszarze Województwa Pomorskiego przepisy o wolności zebrań i agitacji wyborczej, stosowane podczas wyborów do Sejmu Rzeszy Niemieckiej.
Art, 3. Znosi się wszelkie rozporządzenia niezgodne z treścią art. 2-go.
Art. 4. Znosi się wszelkie ograniczenia dotyczące przyjazdu, pobytu i udziału w akcji wyborczej obywateli polskich z innych dzielnic Państwa Polskiego i ograniczeń (takich wydawać nie wełno.
Art. 5. Wybory odbywać się będą na mocy ordynacji wyborczej z dnia 28 listopada. 1918 r. (Dz. Pr. Nr 18, poz. 46) ze zmianami do ordynacji tej wprowadzonemi pa-ziez dekrety z dnia 19 i 26 grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 20, poz. 03 i Nr 21, poz. 74), ustawy z. dnia 1-go sierpnia 1919 r. (Dz. Pr. Nr 65, poz. 393) oraz instrukcji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 1 marca 1920 r.
Warszawa, dnia.1 marca 1920 r.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Instrukcya — ) do ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego z dnia 28 listopada 1918 r. (Dz. Pr. Nr 18, p. 46) ze zmianami wynikającemi z dekretów’ z dnia 19 i 26 grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 20, p. 63 i Nr 21, p. 74) oraz
*) Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej L. 112 (Nr 20) ex 1920. 2) Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej L. 113 (Nr 20) ex 1920. z ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. o uzupełniających wyborach z dalszych części b. zaboru pruskiego (Dz. Pr. Nr 65
poz. 393).
Do Art, 1. Kto jest obywatelem Państwa Polskiego, określa ustawa z dnia 20 stycznia/ 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. Usit. Nr 7, p. 44). Wedug tej ustawy obywatel polski nie może być jednocześnie obywatelem państwa innego. Osoby narodowości niemieckiej, które obrały stałe zamieszkanie na terytoryum b. zaboru pruskiego-po 1 stycznia 1908 r., nie mogą być uważane za obywateli polskich z samego tytułu zamieszkania.
Do Art. 3. Prawo głosowania nie przysługuje tym, co już głosowali w wyborach do Sejmu Ustawodawczego w innych dzielnicach Państwa Polskiego.
Do Art. 5. Pozbawienia praw obywatelskich nie uwzględnia się, jeżeli zawyrokowały je byłe sądy wojskowe niemieckie, lub jeżeli ta kara została wymierzona za przestępstwa polityczne.
Do Art. G. Chorym i kalekom, stawającym w lokalu wyboo-czyin osobiście, wolno posługiwać się przy oddawaniu głosu pomocą innych osób.
Do Art. 7. O prawie wybieralności do Sejmu nie rozstrzygają komisye wyborcze.
Do Art. 8. Przepis ten dotyczy również komisarzy wyborczych i członków komisyi wyborczych w okręgach ich urzędowania.
Do art. 13. Okrąg wyborczy winien być przez główną komisyę wyborczą podzielony na obwody glosowania w ten sposób, by w zasadzie obwód głosowania obejmował jedną gminę z przydzieleniem do niej obok położonych obszarów dworskich, dozwala się jednak zarówno na dzielenie jak na łączenie gmin, wszakże e tem, aby liczba mieszkańców każdego poszczególnego obwodu głosowania nie przekraczała trzech tysięcy.
Do Art, 18, Komisarz wyborczy jest delegatem Ministra Spraw Wewnętrznych na dany okrąg wyborczy i jako taki obowiązany jest do czuwania nad legalnością akcyi wyborczej. W tym celu ma on prawo i obowiązek zaskarżania w drodze właściwej czynności postępowania wyborczego i uchwał niezgodnych z prawem: wyjaśnia on również wątpliwości wynikłe przy stosowaniu Ordynacyi i niniejszej Insitrukcyi, dopilnowuje terminów, udziela informacyi i t. p. Komisarz wyborczy winien podać do wiadomości publicznej w dziennikach miej soowych miejsce i godziny swego urzędowania. Komisarz wyborczy ma prawo obecności na posiedzeniach komisyi wyborczych miejscowych i komisyi głównej.
Do Art, 19 — 24. Ustęp drugi art. 19 oraz art, 20, 21, 22, 23 i 24 tracą moc obowiązującą, wobec powołania głównych komisyj wyborczych uchwałą Rady Ministrów na wniosek zastępcy Generalnego Komisarza Wyborczego na zasadzie art. 3 wat, z dnia 1 sierpnia 1919 r. (Dz. Pr. Nr 65, p. 398).
Do art. 30. Dyety płaici się tylko za dni rzeczywistej pracy w komisyach. Onośue rachunki sprawdzają i przesyłają przewodniczący Komisyj Głównych — zastępcy Generalnego Komisarza Wyborczego w Grudziądzu.
Do Art. Si. Pierwszy ze spisów wymienionych w art. 31 winien obejmować wyłącznie osoby mające prawo głosowania.
Do Art. 85. Zatwierdzona prziez komisyę miejscową lisitla wyborców może być zmieniona w Komisyi Głównej tylko na podstawie reklamacyi.
Wymieniony w ust. drugim art. 35 drugi egzemplarz listy wyborców winien być sporządzony przez komisyę miejscową pomiędzy 11 a 14 dniem od zarządzenia wyborów, t. j. w ciągu dni trzech od chwili otrzymania spisów piizez komisyę miejscową; winien on być zgodny z oryginałem i zaświadczony podpisami członków komisyi miejscowej. Drugi egzemplarz, służy do wyłożenia w myśl ust. drugiego art, 35 w lokalu komisyi miejscowej, pierwszy zaś, w myśl ust. pierwszego tegoż art, przesłany zostanie do Komisyi Głównej.
Do Art. 41. Po otrzymaniu iz Komisyi Głównej ostatecznie ustalonej listy wyborców, komisya miejscowa uzgodni drugi egzemplarz z tą lis!tą ostateczną.
Do Art. 43. Na mocy dekretu z dnia 19 grudnia 1918 r, (Dz. Pr. Nr 20, p. 63) termin zgłaszania kandydatur poselskich przedłuża się o 10 dni.
Do Art. 45. Pizy oznaczeniu kolejności zgłoszonych list. kandydatów należy pominąć dziewiątkę w celu uniknięcia trudności w odróżnianiu jej od szóstki na kartach do głosowania.
Lisity otrzymują numery kolejne jednocześnie ze zgłoszeniem. Przy ogłaszaniu list kandydatów poselskich wolno wymienić proponujące stronnictwa lub ugrupowania;, jeżeli w zgłoszeniu je podano. Na afiszach wyborczych należy wymienić imię i naizwisko oraz zawód i miejsce zamieszkania każdego z kandydatów.
Do Art, 46. Pełnomocnikowi nie wolno ani cofnąć listy kandydatów, ani czynić w niej żadnych zmian. Mogą to wszystko czynić tylko wszyscy podpisani na zgłoszeniu łącznie.
Do Ait. 47. Podział mandatów pomiędzy grupy, które utworzyły związek wyborczy, winien być dokonany w toki sam sposób, w jaki uskuteczniony zostaje podział mandatów pomiędzy pojedyncze grupy (Dodatek Nr 5 do Ordynacyi Wyb, ).
Np. z oznaczonych w dodatku Nr 5 pięciu grup wyborczych 4-ta i 5-ta utworzyły związek wyborczy; przy podziale przeto mandatów pomiędzy poszczególne grupy, tworzą grupy 4-ta i 5-ta, w myśl art. 47 Ordynacyi Wyb. jedną całość. Podział uskuteczniony zostaje w sposób następujący: I. II. IIL IV i V. 1 89.964 1 59.389 2 32.383 “ 34.363 ’ 2 44.982 3 29.694 7 16.19112 17.181“ 3 29.988 6 19.796 8 10.794 11.454“ 4 22.491 8 14.847“ 8.095 8.591 5 17.98210 11.87716 6 14.89413 9.898 Dzielimy przez 1

Dzielimy przez 7 v ii 8
„ 3
Dzielnikiem wyborczym jest zatem cyfra 11.245.
Lista wyborcza Nr 1 otrzymuje 8 mandatów, lista wyborcza Nr 2 otrzymuje 5 mandatów, lista wyborcza Nr 3 ojferaymuje 2 mandaty, izaś z, wiązek wyborczy list 4-ej i 5-ej 3 mandaty, co daje w sumie 18 mandatów.
Mandaty, które przypadły w udziale związkowi wyborczemu, zostają podzielone pomiędzy listy połączone według następującego obliczenia:
IV. V.
Dzielimy przez 1 24.1851 10.1783.,., 2 12.0922., 3 8.062
Dzielnikiem wyborczym w obrębie związku jest cyfra 10.178, wskutek czego otrzymuje lista czwarta dwa mandaty, lista piąta jeden mandat.
Do Alit. 47. Na mocy dekreiu z dnia 19 grudnia 1918 r. termin oświadczenia o utworzeniu związku wyborczego przedłuża się o 10 dni.
Do Art. 48. Liczba kandydatów zgłoszonych pnzez jedną grupę może być większa niż ogólna ilość mandatów danego okręgu.
Do Art 51. Na mocy dekretu z dnia 19 grudnia 1918 r. termin przewidziany w ant. 51 przedłuża się o 10 dni.
Do Art-. 52. Stwierdzenie nieważności poszczególnych kandydatur nie unieważnia lisjty.
Do Art. 54. Na mocy dekretu z dnia 19 grudnia 1918 r. termin ogłoszenia list kandydatów przedłuża się o 10 dni.
Do Art, 56. W ra/zie, gdyby w dniu wyborów okazało się, że komisya miejscowa nie może się zebrać w liczbie przynajmniej trzech członków, przewodniczący komisyi miejscowej powoła dla jej uzupełnienia z pośród obecnych na sali wyborców umiejących czytać i pisać, dwóch członków: najstarszego i najmłodszego wiekiem. O powyższem należy izaznaczyć w protokule.
Do art. 62. Na żądanie pełnomocnika wystawia Komisya Główna Wyborcza przedstawicielom grup wyborców legitymacye, stwierdzające prawo ich do reprezentowania swoich grup w lokalu wyborczym w dniu głosowania.
Do Art. 69. Na mocy dekretu z dnia 26 grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 21, poz. 74) głosowanie odbywa się za pomocą kart do głosowania, które zawierać mają jedynie numer listy kandydatów, na którą wyborca oddaje swój głos. Dodatek Nr 3 do ordynaeyi wyborczej zniesiony.
12.85215 11.24518 9.996
Numer na karcie do głosowania może być drukowany, hektognafowany, pisany ołówkiem, piórem lub na maszynie, w formie cyfry arabskiej lub literami. Przy numeiize mogą być umieszczone dodatki zawierające wyłącznie wskazówki co do samego numeru. Np. „3“,
„lista Nr 3“,,, na listę Nr 3“. głosuję na listę Nr trzeci“ i >t. p.
Napisy wszelkiej innej treści są niedopuszczalne i powodują nieważność karty. Zwłaszcza dotyczy to podpisu składającego kartę.
Do Art. 70. Koperty, wymienione w ant. 70 i 72 Ord., winny być ostemplowane pieczęcią Głównej Komisyi Wyborczej i dostarczone w odpowiedniej ilości miejscowym Komisyom Wyborczym.
Do Art. 71. Artykuł ten zniesiony na mocy dekretu z dnia 2G-go grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 21, poz. 74).
Do Art, 70. Na mocy dekretu z dnia 26 grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 21, poz. 74) w art. 76 ordynacyi wyborczej zniesiony punkt 2, a punkt 4 ma brzmienie: Karty do głosowania nie wypełnione w sposób właściwy w myśl art. 69.
Włożenie kiiku kart do jednej koperty pociąga za sobą ich nieważność.
Do Art. 78. Unieważnione karty należy włożyć do odnośnych kopert i w tym stanie przesłać do Głównej Komisyi Wyborczej: kopę ljty, z których wyjęto karty ważne, również należy przesłać do Głównej Komisyi Wyborczej, w celu ułatwienia jej obliczenia głosów. Wkładać ważnych kart do odnośnych kopert niema potrzeby.
Do Art. 79. Do protokułu winny być załączone karty zarówno ważne jak nieważne, każde w oddziełnem opakowaniu. Protokuł wraz z kartami do głosowania i listami wyborców winien być opakowany w papier i opieczętowany.
Do Ailt. 84. List wierzytelny dlawybranych posłów mieć będzie brzmienie następujące:
LIST WIERZYTELNY.
Główna Komisya Wyborcza w zaświadcza, że
ob... (imię i nazwisko) lat... (zawód)
.... zamieszkały w W dniu... 19..
roku obrany został posłem do Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej
Polskiej z okręgu wyborczego (nazwa okręgu od
siedziby Głównej Komisyi Wyborczej)
(Miejscowość i data)
Pieczęć... Podpis przewodniczącego i członków.
Do Art. 86. Opakowanie nastąpi w sposób przewidziany w uwadze do art. 79. Przez „akta wyborcze“ rozumieć należy archiwum Komisyi Głównej Wyborczej (protokuły, obydwa egzemplarze lis|t, wyborców, wszystkie koperty, w tej liczbie unieważnione i całą korespondencyę).
Do Art. 87. Koszita sporządzenia spisów obywateli ponosi gmina.
Warszawa, dnia 1 marca 1920 r.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechoioski. Rozporządzenie ’) Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie sprostowania instrukcji do ordynacyi wyborczej do Sejmu Ustawodawczego z dnia 28 listopada 1918 roku (Dz. Pr. Nr 18, poz. 46) ze zmianami wynikającemi % dekretów z du. 19 i 26 grudnia 1918 r. (Dz. Pr. Nr 20, poz. 63 i Nr 21, poz. 74) oraz z ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. o uzupełniających wyborach z dalszych części fe. zaboru pruskiego (Dz. Pr. Nr 65, poz. 393), umieszczonej w Nrze 20 Dziennika Ustaw z dnia 4 marca 1920 r. p. 113.
Do Art. 35. W 2-im wierszu ustępu 2-go na miejsce „pomiędzy 11-ym a 14-ym dniem“, powinno być „pomiędzy 25-ym a 30-ym dniem“.
Minister Spraw Wewnętrznych S. Wojciechowski.
Z początkiem stycznia przytył do Polski Ignacy Paderewski. W czasie jego pobytu w Krakowie, w nocy z 5 na 6 stycznia 1919 roku, próbował w Warszawie pułkownik Januszajtis dokonać wojskowego zamachu stanu przeciwko rządowi Moraczewskiego; zamach stanu się nie udał. Paderewski, wezwany przez Naczelnika Państwa do Warszawy, rozpoczął rokmeania ze stronnictwami. Wynikiem ich było następujące pismo Naczelnika Państwa:
„Bo Pana Jędrzeja Moraczewskego, prezydenta ministrów. Przychylając się do przedstawionej mi przez Pana prośby o dymisyę i uznając słuszność przytoczonych w niej motywów, zwalniam Pana z urzędu prezydenta ministrów wraz z całym gabinetem i wyrażam zarówno Panu, jak wszystkim ustępującym ministrom pełne uznanie za ofiarną pracę w przełomowej chwili utricdlenia podstaw republiki polskiej. Jednocześnie mianuję prezydentem ministrów Pana Ignacego Paderewskiego, któremu zechce Pan przekazać czynności ’urzędowe. Warszawa, 16 stycznia 1919. Józef Piłsudski“.
Dnia 5 lutego 1919 r. ukazał się następujący dekret o zwołaniu Sejmu na dzień 9 lutego 1919 r.
Dekret2)
o zwołaniu Sejmu Ustawodawczego.
Wybrany njaj zasadzie ordynacyi wyborczej z dnia 28 listopada 1918 r. (Dz. Pr. Nr. 18, poz. 4(5) Sejm Usftawodawczy zwołuję do stołecznego miasta Warszawy na dzień 9 lutego 1919 roku.
Dan w Warszawie, dnia 5 lutego 1919 roku. Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów I. J. Paderewski.
Dzień otwarcia Sejmu ogłoszono osobnym dekretem Naczelnika Państwa za święto narodowe:
Dekret *)
0 święcie narodowem z okazyi otwarcia Sejmu Ustawodawczego.
Ażeby uczcić i upamiętnić wielki dla Narodu Polskiego dzień otwarcia Sejmu Ustawodawczego, postanawiam:
Ant. 1. Dzień otwarcia Sejmu Ustawodawczego 10 lutego 1919 r. ogłaszam, jako święto narodowe.
W dniu tym idega zawieszeniu praca we wszystkich sądach, urzędach państwowych i komuniadnych, zakładach przemysłowych i handlowych, * tudzież iusłytucyach oświatowych, a w szczególności w’ szkoilach rządowych i prywatnych.
Przepis niniejszy nie dotyczy zakładów użyteczności publicznej, jak elektrownie, gazownie, wodociągi, telefony, środki komunikacyjne oraz zakładów gastronomicznych.
Art. 2. Wykonanie niniejszego dekretu zlecam Panu Ministrowi Spraw Wewnętrznych.
Dan w Warszawie, dnia 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów I. J. Paderewski.
Po zebraniu się Sejmu Tymczasowy Naczelnik Państwa, Józef Piłsudski, złożył w jego ręce swą władzę. Sejm podaną niżej uchwalą z 20 lutego 1919 r. powierzył mu dalsze sprawowanie władzy Naczelnika Państwa, a zarazem ujął w niej wytyczne zasady, obowiązujące tymczasowo aż do uchwalenia stanowczej konstytucyi Państwa Polskiego.
Uchwała Sejmu z dnia 20 lutego 1919 roku s). o powierzeniu Józefowi Piłsudskiemu dalszego sprawowania urzędu Naczelnika’ Państwa.
I. Sejm przyjmuje oświadczenie Józefa Piłsudskiego, że składa w ręce Sejmu urząd Naczelnika Państwa, do wiadomości i wyraiża Mu podziękowanie za pełne trudów sprawowanie urzędu w służbie dla Ojczyzny.
II. Aż do ustawowego uchwalenia tej treści Konstytucyi, która określi zasadniczo przepisy o organizacyi naczelnych władz w Państwie Polskiem, Sejm powierza dalsze spracowanie urzędu Naczelnika Państwa. Józefowi: Piłsudskiemu na następujących zasadach:
1) Władzą suwerenną i ustawodawczą w Państwie Polskiem jest Sejm Ustawodawczy; ustawy ogłasza Marszałek z kontrasygnacyą Prezydenta Ministrów i odnośnego Ministra fachowego.
2) Naczelnik Państwa jest przedstawicielem Państwa i najwyższym wykonawcą uchwał Sejmu w sprawach cywilnych i wojskowych.
3) Naczelnik Państwa powołuje Rząd w’ pełnym składzie na podstawie porozumienia z Sejmem.
4) Naczelnik Państwa oraz Rząd są odpowiedzialni przed Sejmem za sprawowanie swego urzędu.
5) Każdy akt państwowy Naczelnika Państwa wymaga podpisu odnośnego Ministra.
Marszalek Trąmpczyński. Prezydent Ministrów I. J. Paderewski.
Powyższą uchwale Sejm uzupełnił w następujący sposób:
Uchwała Sejmu z dnia 13 lutego 1920 r., uzupełniająca
uchwałę Sejmu i dnia 20 lutego 1919 r. (Dz. Praw z 1919 r.
Nr 19, poz 225) ).
Do punktu 1, ust. 2 Uchwały Sejmu z dnia 20 lutego 1919 r. (Dz. Pr. a. 1919 r.. Nr 19, poz. 226), dodaje się zdanie następujące:
„Emisja biletów Polskiej Krajowej Kąsy Pożyczkowej lub innych biletów, oibc:.ążającyck Skarb Państwa, niemniej zaciąganie pożyczek państwowych, tudzież przyjmowanie przez Państwo gwarancji finansowych nie może nastąpić bez uprzedniego zezwolenia Sejmu“.
Prezydent Ministrów L. Skulski. Marszałek Trąmpczyński.
Odnośnie do powyższej uchwały Sejmu należy zauważyć, co następuje:
1) Uchwala opiera się na zasadzie suwerenności Sejmu Ustawodawczego.
2) Jakąż władzę przyznaje Naczelnikowi Państwa?
W zakresie władzy ustawodawczej Naczelnik Państwa nie ma ani prawa inicyatywy, a?ii prawu sankcyi czy odraczającego veto, ani prawa odraczania względnie rozwiązania. Sejmu; również nie Naczelnik Państwa ogłasza ustawę, ale Marszałek Sejmu, a kontrasygnuje ją Prezydent Ministrów i odnośny Minister fachowy.
W zakresie administracyi jest on wprawdzie najwyższym, ale tylko wykonawcą uchwał Sejmu w sprawach cywilnych i wojskowych. Niedługo po uchwale nasunęły się wątpliwości, jak szeroko należy pojmować ograniczenie Naczelnika Państwa, będącego najwyższym clowódzcą wojsk, uchwałami sejmowemi w spraicach wojskowych; chodziło mianowicie o nominacyę oficerów i o zarządzenia natury strategicznej. Skutkiem stanowiska, zajętego w tej sprawie przez Naczelnika Państwa Piłsudskiego, uważa się powyższe sprawy za należące do zakresu działania jego, jako naczelnego wodza. Rząd poicoluje wprawdzie Naczelnik Państwa, ale w pełnym jego składzie na podstawie porozumienia ze Sejmem. I tu znowu niedługo po zapadnięciu uchwały stało się aktuałnem \pytaniem, w jaki sposób ma być osiągnięte w każdym poszczególnym wypadku owo porozumienie się Naczelnika Państwa ze Sejmem. Miało to mimwwicie miejsce przy ustąpieniu kierownika Ministerstwa Spraw Wojskowych, pułkoivnika Wroczyńskiego, a powołaniu na Ministra generała Leśniewskiego. Praktycznie nasuwało wątpliwości poddawanie kandydatów do poszczególnych tek ministeryalnych pod dyskusyę sejmową; rozstrzygnięto to zagadnienie w ten sposób, że Sejm przyjął milcząco do wiadomości nominacyę Ministra Spraw Wojskowych, dokonaną przez Naczelnika Państwa po porozumieniu się z Marszałkiem Sejmu. Tym sposobem stworzono precedens na przyszłość.
O władzy sędziowskiej, o ile chodzi o prawa Naczelnika Państwa v: tej dziedzinie, uchwala lutowa milczy.
Wreszcie Naczelnik Państwa jest na równi z Rządem odpowiedzialny przed Sejmem za sprawowanie swego urzędu, a każdy jego akt państwowy musi być podpisany przez odnośnego Ministra.
Z powyższych uwag wynika, że Naczelnik Państwa jest przedstawicielem państwa naprawdę właściwie tylko w zakresie reprezentacyjnym, poza tem treści władzy nie posiada.
3) Ponieważ niema żadnej władzy, któraby mogła Sejm rozwiązać, może to zatem zrobić tylko on sam. Obecny Sejm jednak został wybrany na podstawie ordynacyi wyborczej, która go nazwała nie konstytucyjnym, ale ustawodawczym^i stało się to w chwili, kiedy nie wydano żadnej ustawy, określającej jego zakres działania i czas trwania mandatów poselskich. Skutkiem tego Sejm poszedł odnośnie do swej kompetencyi po linii, wytyczonej nazwą, daną mu przez ordynacyę wyborczą i zadowolnił się dotychczas całkiem ogólnikową i częściowo wadliwie zredagowaną ) uchwalą z 20 lutego 1919 r., zostawiając sprawę dania państwu konstytucyi na potem. Skoro zaś mandaty poselskie nie są żadną ustawą ograniczone czasowo, a rozwiązać się może Sejm sam tylko, przeto jest on bezterminowy. Ze względu na to, że ten Sejm uznał się powyższą uchwalą za władzę suwerenną, poruszona kwestya nabiera całkiem szczególnego znaczenia. Podobnemu stanowi rzeczy może położyć kres tylko stanowcza konstytucya państwa.
Takie stanowisko Sejmu, jak obecne, wywołuje siłą rzeczy tendencyę do szczególnego wzmocnienia stanowiska nie tylko Sejmu, jako takiego, ale także i poszczególnych jego członków. Dowodem tego jest ustawa sejmowa z 8 kwietna 1919 r., L. 263 D. P. o nietykalności członków Sejmu Ustawodawczego, która poszła w tym względzie o wiele dalej od poprzedniego dekretu Naczelnika Państwa z 7 lutego 1919, L. 178 Dz. Praw P. }’.. wydanego w tej samej materyi. Podajemy dlatego poniżej obok powyższej ustawy także tekst wspomnianego dekretu.
Dekret4)
w przedmiocie nietykalności członków Sejmu U s t a w o d a.w o z eg o
Art. 1. Członkowie Sejmu Ustawodawczego nie mogą być pociągani dio odpowiedzialności za jakiekolwiek głosowanie w Sejmie lub w jego komisyach; za zachowanie się i za oświadczenia w Sejmie lub w jego komisyach odpowiadają tylko przed Sejmem podług przepisów porządku sejmowania.
Art. 2. W.ciągu sesyi Sejmu Ustawodawczego członkowie Sejmu nie mogą być pozbawiłem wolności, ani też postępowanie (karne nie może być przeciwko nim wdrażane bez uprzedniej zgody Sejmu, o ile nie będą schwytani na gorącym uczynku. W tym wypadku władza sądowa uwiadomi niezwłocznie prezydyum Sejmu. Sejm może zafcż-ądać bezzwłocznego uwolnienia niezależnie od tego, czy uwięzienie nastąpiło podczas sesyi, czy przed jej rozpoczęciem.
Postępowanie karne przeciwko członkowi Sejmu Ustawodawczego na żądanie Sejmu winno być zawieszone na czas sesyi.
Dan w Warszawie, dnia 7 lutego 1919 r.
Naczelnik Państwa J. Piłsudski. Prezydent Ministrów l. J. Paderewski.
Minister Sprawiedliwości Supmski.
Ustawa z dnia 8 kwietnia 1919 r. o nietykalności członków Sejmu Ustawodawczego-
Art. 1. Członkowie Sejmu Ustawodawczego nie mogą być nigdy pociągani do odpowiedzialności prawnej za swoją działalność w Sejmie lub poza Sejmem, wchodzącą w ziakt-.es wykonywania mandatu poselskiego.
Za przemówienia i odezwania się, tudzież manifestacye w Sejjmie lub komisyach sejmowych odpowiadają tylko przed Sejmem podług przepisów regulaminu sejmowego.
Art. 2. Przez cały czas trwania Sejmu Ustawodawczego posłowie nie mogą być w żadnym wypadku pozbawieni wolności.
W tymże samym czasie nie wolno żadnej władzy sądowej lub ad ministracyjnej wdrajżać przeciwko nim postępowania karnego lub dyscyplinarnego bez uprzedniej zgody Sejmu.
Postępowanie karne lub dyscyplinarne, wdrożone przeciw posłowi przed uzyskaniem mandatu poselskiego, winno być na żądanie Sejmu zawieszone aż do wygaśnięcia tegoż mandatu.
Art. 3. Członkowie Sejmu Ustawodawczego, badani jako świadikowie przed sądami, władzami administracyjnemi i dyscyplinarnemi, mają prawo uchylenia się od zeznań co do faktów, które im w wykonywaniu zawodu poselskiego do. wiadomości podano, jako też co do osób, od których pośrednio lub bezpośrednio wiadomość o tych faktach uzyskali.
Art. 4. Mieszkanie członków Sejmu Ustawodawczego jest nietykalne.
Wkroczenie do mieszkania, rewizyta domowa i zatrzymanie papierów oraz wszelakich ruchomości moiże mieć miejsce jedynie na podstawie nakazu władzy sądowej w tych wypadkach, w których członkowie rodziny posłat, wspólnie z nim mieszkający, lub domownicy ścigani są z powodu popełnienia czynu, w; karygodnych, I powinno być wyłącznie do tych osób ograniczone.
Art. 5. Nikt nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za zgodne z prawdą sprawozdania z Jawnych obrad Sejmu i komisyi sejmowycfti, ani’ też za częściowy lub zupełny przedruk tychże jawnych obrad, zgodny z urzędowym stenograficznym protokułem.
Te sprawozdania i przedruki nie podlegają konfiskacie i wolne są od cenzury.
Art. 6. Członkowie Sejmu Ustawodawczego mogą bez pozwolenia i zawiadomienia władz, zwoływać zgromadzenia celem zdania sprawy z działalności sejmowej. Na tych zgromadzeniach przedstawiciele i organy władzy nie mają prawa mieszania się do obrad.
Art. 7. Listy i telegramy, wystosowane do członków Sejmu Ustawodawczego, jako teS korespondencya tych ostatnich nie podlegają żadnej cenzurze.
Władze mogą zatrzymać tylko telegramy, których treść narusza tajemnice wojskowe i państwowe.
Art8. Ustawa niniejsza wchodzi w życic z dniem ogłoszenia.
Marszalek Trąmpczyński.
Za Prezydenta Ministrów Minister Spraw Wewn. S. Wojciechowski.
Minister Sprawiedliwości Supiński. SKOROWIDZ CHRONOLOGICZNY.
1912 grudniowa odezwa K. T. S. S.
N. — 8
1913 memorjał dla londyńskiej kon
ferencji ambasadorów — 10
1914 8 sierpnia — 32 i nastp.
13 sierpnia — 33
14 sierpnia — 29 i nastp.
16 sierpnia — 8, 19 i. nastp., 30
20 sierpnia — 22 i nastp.
21 sierpnia — 24
22 sierpnia — 28
27 sierpnia — 25
28 sierpnia — 31 i nastp.
20 września — 27
25 listopada — 33, 34, 35
4 grudnia — 28
1915 1 sierpnia — 86
5 sierpnia — 38, 39, 40 14 grudnia — 42
1916 22 lutego — 41 24 lipca — 43 10 sierpnia — 44
21 września — 48
4 listopada — 49
5 listopada — 48. 48, 64, 62, 89, 111, 112, 117
6 listopada — 50, 51
12 listopada — 54 i nastp. f grudnia — 69, 70, 71
IB grudnia — 56 i nastp.
1917 6 stycznia — 65
14 stycznia — 71
17 stycznia — 64, 71
18 kwietnia — 68
21 kwietnia — 72 1 maja — 73
5 maja — 74 9 maja — 100 16 maja. — 100 28 maja — 100 9 czerwca — 76
9 lipca — 82
lipca — 82
15 lipca — 83
22 lipca — 82
10 sierpnia — 82 88 lipca — 84
25 sierpnia. — 84 28 sierpnia — 101 30 sierpnia — 84 12 września — 85, 86, 87, 88. 89, 111, 112
20 września —. 101, 102, 103
2 października — — 103
15 października — 101, 103
27 października — 89, 112
28 października, — 90, 107, 112 30 października — 101
10 listopada — 101
17 listopada — 90
21 listopada — 91
listopada — 107 1 grudnia — 104
4 grudnia — 107
18 grudnia — 107
23 grudnia — 107
1918 3 stycznia, L. 1 — 91 i nastp.
6 stycznia — 107
8 stycznia — 118 10 stycznia — 107
3 lutego — 108
4 lutego, L. 2 — 96 i nastp.
9 lutego — 108
18 lutego — 110, 113
12 lutego — 118
13 lutego — 181
16 lutego — 112, 118 4 marca — 114
7 marca — 113 20 lmrca — 105 4 kwietnia — 114
9 kwietnia — HA 115
14 kwietnia — 117
29 kwietnia — 115 18 czerwca — 116
10 lipca. 117
25 lipca, — 117 27 lipca — 117
13 sierpnia — 116
17 sierpnia — 101
26 sierpnia — 116
15 września — 117
24 WTześnia — 117
27 września — 118
4 października — 118, 123
7 października, L. 23 — 119, 130
8 października — 122
12 października, L. 26 — 112, 120, 122, 123
14 października — 124
15 października, L. 24 — 112.
120, 123
18 października — 124
21 października — 123
23 października — 125
24 października — 124
27 października, L. 27 — 112,
122, 124
29 października — 124 31 października — 124, 126 3 listopada — 125 7 listopada — 127, 128, 129, 130
10 listopada — 130
11 listopada, L. 38 — 131, 132 14 listopada, L. 39 — 131 i 132
listopada, L. 40 — 131 i 133
listopada — 126 17 listopada — 130
22 listopada, L. 41 — 182. 134
28 listopada, Ł. 46 — ’ 134 r nastp.
28 listopada. L. 47 — 153 i nastp.
i grudnia — 126 8 grudnia — 130 27 grudnia, L. 66 — 156 30 grudnia, L. 68 — 156 i 157
1919 8 stycznia, L. 96 — 160 i nastp. 11 stycznia, L. 97 — 157 i 158 14 stycznia, L. 101 — 1-59
26 stycznia — 134 5 lutego, L. 217 — 174 7 lutego, L. 193 — 162 7 lutego, L. 178 — 177
7 lutego, L. 218 — 175
8 lutego, L. 198 — 159
20 lutego, L. 226 — 175, 176
14 marca, L. 242 — 162
5 kwietnia, L. 253 — 162, 163,
164,.165 8 kwietnia, L. 263 — 178, 179 18 kwietnia, L. 270 — 165 10 maja, L. 294 — 166
15 maja, L. 295 — 166, 167 7 czierwca, L. 318 — 167
1 sierpnia-, Ł. 393 — 167, 168
1920 13 lutego. L. 84 — 176
1 marca, L. 111 — 168 i 169 1 marca, L. 112 — 169 1 marca, L. 113 — 169 i nastp. Rozp. Min. Spraw. W. bez daty, L. 120 ex 1920 — 174. SKOROWIDZ RZECZOWY.
Abolicja, procesu w Marmarosz Sz“-
geth — 116 Adamski Stanisław X. — 131 Akty państwowe — 176 Aktywiści — 8
Amerykańska odpowiedź no propozycję Austro-Węgicr — 123 Andrassy hr. — 124 Apponyi hr. w sprawie polskiej — 43 Aralia polska — patrz: legiony; Dowbor Muśnicki; memorjal berneński; armia polska we Francji; Haber;’ Rada Regencyjna Anroia, polska we Francji — 104 do 106 Ascjuith i Briand do Stuermera o proklamacji listopadowej dwu cesarzy — — 52 Austro-Węgierska propozycja w sprawie rokowań pokojowych — 117 Ausfcrjacki zabór (wyzwolenie) — 123, 124, 126
Austro-Węgry proszą o odrębnv pokój — 124
Babiński (deklamacja w warsz. Radzie
Miej.) — 43 Beseler do Komisji Likwidacyjnej
Tymcz. Rady Stanu — 84 Beseler składa dowództwo nad polskiem wojskiem — 126 Beseler do przedstawicieli polskiego społeczeństwa (15. XIL 1916) — 66 Bethmann Holłweg w sprawie polskiej — 40, 42 Bierne, prawo wyborcze do sejmu 135
Boseli do Stuermera o proklamacji
listopadowej dwu cesarzy — 53 Briand i Asquith do Stuermera o proklamacji listopadowej dwu cesarzy — 52 Broniewski — 125
Budżet państwowy — 81, 93, 132, 134 Bułgarja kapituluje — 118 Burian o sprawie polskiej — 123
Centralne państwa i Turcja proszą o pokój — 118
Cioński Tadeusz — 27 Cesky Narodni Vybor — 124 Czernin hr. — 113, 117 Czynne prawo wyborcze do sejmu — 1 135
Daszyński Ignacy — 126, 130, 131, 133, 134
Deklaracja Babińskiego na otwarciu
warsz. Rady Miejskiej — 43 Deklaracja polska Szebeki w radzie państwa z pow-odu proklamacji listopadowej dwu cesarzy — 62 Deklaracja „polska Harusewicza w dumie, z powodu proklamacji listopad, dwu cesarzy — 62 Deklaracja polska Meysztowicza w rosyjskiej radzie państwa — 33 Deklaracja polska Jarońskiego w dumie — 32 Dmowski Roman — 101 i nastp. Dowbor Muśnicki jenerał i jego korpus — 100 Drużyny Bartoszowe — 10, 24 Drużyny Polowe Sokoła — 10, 24 Drużyny Podhalańskie — 10. 24 Drużyny Strzeleckie — 10, 24 Dziennik Praw — 6, 93 Dzień wyborów do sejmu — 138 oraz późniejsze dekrety i ustawy uzupełniające.
Foch — 124
Galicja (wyzwolenie) — 128. 124, 12fi Goetz Okocimski — 118 Gener. komisarz wyborczy (sejm) — 186
Głąbiński — 123
Goremykin w sprawie polskiej — 36 Głosowanie do sejmu — 140, 142
Haller Józef — 106, 104, 118 Harusewicza deklaracja — 62 Hertling hr. kanclerz niemiecki ustępuje — 118 Hintze — 116, 117 Hussarek o sprawie polskiej r — 118 Januszajtis — 174
Jaworski Władysław Leopold Dr. —
23, 36 — 38 Jarcńskiego deklaracja — 32 Jugosłowiańskie państwo — 124
Rakowski Aleksander arcybiskup — 84, 85
Kandydatura posełBka do sejmu — 139 oraz późniejsze dekrety i ustawy uzupełniające Kapitulacja Bułgarji — 118 Kapitulacja Turcji — 123 Karne postanowienia za przeciwdziałanie wyborom sejmowym — 160 Karol, cesarz Austrji, przyjmujo przedstawicieli narodów Austrii — 123
Koalicja uznaje Polski Komitet. Narodowy w Paryżu — 102 do 104 Koalicja wobec proklamacji listopadowej — 52 i nastp. Koalicja o proklamacji listopadowej
dwu cesarzy — 52 Koalicja wobec odezwy rządu Kierońskiego — 67 Koło Międzypartyjne w Warszawie: o odezwie rządu Kierońskiego — 68 o proklamacji listopad, dwu cesarzy — 64 Komisarze miejscowi — 80 Komisarz Jeneralny Rządu dla austr.
węg. (lubelskiej) okupacji — 126 Komisja Tymczasowa Stronnictw Skonfederowanych — 8, ioj odezwa — 8, jej memorjał dla londyńskiej konferencji ambasadorów — ’ 10 Komitet Narodowy Polski: działalność w sprawie armii we Francji — 104 do 106, odezwa listopadowa z 1914 r. — 33, w Paryżu (zawiązanie i uznanie przez rządy Koalicji — 101 do 104, zakres uprawnień co do armii 105 do 106 Komisje wyborcze do sejmu — 136 oraz późniejsze dekrety i ustawy u zupełniające Komisja Likwidacyjna Tvinc-z. Rady
Stanu — 84 Komunikat stronnictw narodowej demokracji i polityki realnej — 31 Konferencja ambasadorów w Londonie — 10 Konstytucja — t-75 do 177 Kontrasygnatura — 175 Korfanty Wojciech — 131 Koszta wyborcze (sejm) — 143 Krakowski Oddział Polskiej Intendan-
tury Wojskowej — 10 Krakowskie uchwały z 16 sierpnia
1914 r. — 19 Kueharzewski Jan — 91, 107, 108, 114, 125
Kuhlmann — 113,. 117
Lammasch prof. — 124, 126 Lansinga noty w sprawie) pokoju —
117, 122, 123, 124 Legiony polskie — 19, 22, 24, 25, 26, 28, 82, 118 Lenina odezwa pokojowa — 107 Leo Juliusz Dr. — 23, 25 Liposzczak — 126 Listy kandydatów do sejmu — 139 Lozański protest — p, pod „protest“ Lubelska republika — 128 i nastp. Lubomirski Zdzisław ks. — 85 Ludendorff — 124 Ludowa Polska — 126
Madeyski Poray Jerzy — 108 Maks Badeński kanclerzem niemieckim — 118 Marne — 117
Manifest cesarza Karola o przeobrażeniu ustroju Austrji — 123 Marmarosz Szigeth — — 118 Marszałek sejmu — 175 Memorjał berneński w sprawie armii
polskiej — 101 Memorjał polski w dumie i radzie państwa w sprawie Pplaków na Litwie i na „ziemiach ruskich 33 Memorjał Piltza cło Milukowa — 46 Memorjał Wielopolskiego w sprawie
polskiej — 44 Meysztowiczadeklaracja — 33 Miejsce wyborów do sejmu — 136 Ministrowie — 78. 93 i nas+p., 132,
134, 175 Ministerstwa — 80, 93 i nastp. Moraczewski Jędrzej — 134, 174 Mowa Hintzego w sprawie polskiej — 117
Naczelnik Państwa — 175 Naczelny Komitet Narodowy (N. K. N.): zawiązanie — 19, odezwa do narodu polskiego — 19, odezwa do legionów polskich — 22, stosunek do legionów polskich — 25, memorjał po zajęciu Wars?, awy — 36. zakres uprawnień co do legionów polskich — 21, 25, 26 Niemieccy delegaci wyjeżdżają celem zawarcia zawieszenia broni 124. 125
Nicmojowski Wacław — 71, 84 Nietykalność członków sejmu — 177 do“ 179
„Norddeuteche Allg. Ztg.“ o proteście Rosji przeciw proklamacji iistopad. dwu cesarzy — 53 Nota Steczkowskiego do rządów państw centralnych — 115
Obszar administracyjny — CD Obszar okupacyjny — 69 Obywatelstwo Królestwa Polskiego — 69
Odozwa austr.-węg. Nacz. Komendy Armii po przekroczeniu granicy b. Król. Pol. — 28 Odezwa cztóroch stronnictw warszawskich — 30 Odezwa gabinetu Zwierzyńskiego do
narodu — 125, 126 Odezwa naród. dem. i stron, polit.
realnej — — p. pod „komunikat“ Odezwa rządu Kiereńskiego — 66 Odezwa stronnictw niepodległościowych — 38 Odezwa W. Ks. Mikołaja — 29 Odpowiedź Niemiec na notę Łansinga
w sprawie pokoju — 123 Odpowiedzialność przed sejmem — 176
Odwrót Niemców z nad Marny — 117 Ogłoszenie wyborów do sejmu — —
patrz: Zarządzenie wyborów Ogłaszanie ustaw — 175 Okręgi i obwody głosowania do sejmu — 135 i załączniki do ord. wyb., tudzież późniejsze dekrety i ustawy uzupełniające. Okupacje (niom. i austr.-węg.) w b.
Król. Pol. — 42, 130 Okkupationsgebiet — 69 Ordynacja, wyborcza do sejmu — 134 i następne, tudzież późniejsze dekrety
i ustawy uzupełniające. Organizacja władz naczelnych (administracyjnych) — 76, 91 ’ Ostrowski Józef — 85 Otwarcie sejmu — 175
Paderewski Ignacy — 174 Parczewski (list otwarty do Wielopolskiego) — 46 Pasywiśoi — 8 Payer — 117 Piltz Erazm — 46, 102 Piłsudzki Józef: aresztowany (ze Sosnkowskim.) — 82, list do rektora Brudzińskiego — 50, obejmuje i naczelne dowództwo’ — 131, 132, obejmuje zwierzchnią władze — 181, 132, 133, otrzymuje od sejmu władzę Naczelnika Państwa — 176, rozkaz kielecki — 28, tymczasowym Naczelnikiem Państwa “ — 131, 134, wraca z Magdeburga — 130 Pokój — patrz: austro-węgierska propozycja; centralne państwa; Wilsona orędzie i t. d.; Łansinga noty; odpowiedź Niemiec; amerykańska odpowiedź; Wjlson odpowiada itd.; Andrassy; Foch; zawieszenie broni Pokój brzeski: Czernin w Wiedniu —
113; dymisja gabinetu Kucharzewsklego — 108; dymisje lubelskie — 108; KiiMma.nn o pokoju brzeskim — — 113: orędzie Rady Regencyjnej — 11Ó i nastp.; początek rokowań — 107; protest Koła Polskiego w Wiedniu — 113protest polskich posłów w niemieckim parlamencie — 113; protest polskich posłów w pruskim sejmie — 118; Raida Regencyjna do dwu cesarzy — 111; Rada Regencyjna do wojska polskiego — 112; rząd polski domaga się przedstawicieli — 107; Seidler o korekturze pokoju brzeskiego — 114; tajna klauzula (doniesienia, Matin’a) — 114; Trocki i inni delegaci rosyjscy w sprawie delegacji polskiej — 108; zastrzeżenia rządu polskiego skutkiem niedopuszczenia delegatów polskich — 108; zawarcie pokoju z Ukrainą — 108
Polscy posłowie w Wiedniu o oderwaniu się od Austrji — 123 Polska Komisja Likwidacyjna — 124 Polski Kom. Naród, patrz: „Komitet N. P.“
Polski Skarb Wojskowy — 10, 21 Pomorze (okręgi wyborcze) — 168 Ponikowski Antoni — 114 Poszwiński Adam — 131 Powołanie posłów z b. zaboru pruskiego — 162 do 174 Powołanie posłów ze Śląska Cieszyńskiego na Sejm — 162 Poznańskie (okręgi wyborcze) — 162 i nastp.
Prawne stanowisko legionów polskich — 25 i 28 Prawa wyborcze (sejm) obywateli, którzy ’wrócili do kraju po 5. XII. 1918 r. — 157 Prawo wyborcze (sejm) — 134 i nastp. Prezydent Ministrów — 77, 92, 182, 134, 175
Prezes Rady Ministrów — patrz: Prezydent Ministrów Profesorowie Wszechnicy Jagiellońskiej i rezolucja majowa (1917) — 100
Proklamacja dwu cesarzy z 5 listopada 1916 — 48, 48, 49, 51 — 54 Protest lozański — 63 Protopopow w sprawie polskiej — 62 Przebicie się legionów pod bryg. Hallerem — 11)5 Przedłużenie terminu wv borów (sejmowych) — 158, 159 Przedstawiciel państwa — 17o Przysięga legionów polskich 82 Rada Miejska w Warszawie — ^otwarcie) — 43 Rada Ministrów — 78, 92 i nastp., 134
Rada Regencyjna: daje dymisję gabinetowi Zwierzyńskiego — 126; do dwu cesarzy po przysiędze i od powiedzi — 90; jako Władza Zwierzchnia — 85. 87, 91; każe zaprzysiądz wojsko polskie 120, 122: manifest do narodu po przysiędze — 89;’oddaje J. Piłsudskiemu władzę zwiwzchnią i rozwiązuje się — 131, 132; odezwa de wojska polskiego po pokoju brzeskim — 112; odrzuca propozycje Bcsolera — 125; orędzie do narodu polskiego po pokoju brzeskim — 110 i nastp.: orędzie o Polsce Zjednoczonej i Niepodległej 119. 121; pisma do dwu cesarzy po pokoju brzeskim 111; podróż do Berlina i Wiednia — 107; powierza J. Piłsudzkiemu naczelne dowództwo — 131, 132; przysięga — 89; rozwiązuje Radę Stanu i obejmuje władzę ustawodawczą — — 119, 120, 122; skład — 85, werbunek do wojska polskiego 118: wydaje ustawę o regularnej armii narodowej — 121. 122: zakres działania — 85 do 89; złożenie mandatów przez Tvmcz. Radę Stanu — 84
Rada Stanu — 76
Rada Stanu i Sejm (pierwsze rozp.
Beselera z 12 XI. 1916) — 54 Rada Stanu: zakres działania — 96 do 100
Radziwiłł Janusz Książę — — 116 i 117 Regent — 73
Reklamacje wyborcze (sejm) — 188, 189
Republika w Polsce — 126, 182, 138, 134
Rezolucja majowa Koła Polskiego w Wiedniu i Polskiego Koła Sejmowego w Krakowie (1917) 100 i 101
Rosyjskie projekty w sprawie polskiej — 44 Rozkaz cara Mikołaja IJ. w sprawie
polskiej — 64 i 65 Rozkaz austr.-węg. Nacz. Komendy Armii o legionach polskich — 25 Rozkaz kielecki Piłsudzkiego — 23 Rozpadnięcie się monarchii austriacko-węgierskiej — 123 i 124 Rozwiązanie legionu wschodniego —
26 i nastp. Rozwiązanie obu okupacyj w b. Królestwie Kongr. — 130 Rozwadowski jenerał — 126
Rydz Sinigiy — 129, 130 Rząd (powoływanie) — 175 Rząd rosyjski o proklamacji listopadowej dwu cesarzy — 52, 62 Rzeczpospolita w Polsce — patrz: Republika w Polsce
Sazonow w sprawie polskiej — 41 Sąd Najwyższy, jako trybunał wyborczy — 142, 143, 144 Sądownictwo (objęcie przez T. R.
SO — 82 Seidler — 114, 117 Sejm — patrz: Ordynacja wyborcza; powołanie posłów, a nadto str. 174 i nastp.
Sejmowe Kolo Polskie: uchwały z 16
sierpnia 1914 r. — 21 Scyda — 113
Sierpniowe uchwały Krakowskie (1914
r.) — 19 Sikorski Wł. — 23 Skarbek — 27 Sosnkowski — 24. 82, 130 Spaa — 116
Sprawdzanie ważuości mandatów do sejmu — 143 oraz późniejsze dekrety i ustawy uzupełniające Steczkowski Jan Kanty — 114, 115, 125
Stuttgarcka mowa Payera — 117 Sttirmer w sprawie polskiej — 41 Suwerenna władza — 175 Stychel — 113
Szczegłowitow w sprawie polskiej 62
Szebeki deklaracja — 62 Szeptycki Stanisław hr. jenerał — 108 Szkolnictwo (objęcie przez T R. S.) 82
Śląsk Cieszyński — 123, 162 Święto narodowe (otwarcie sejmu) 175
Świerzyński Józef 125, 126
Tarnowski Adam hr. — 85, 91 Tarnowski Zdzisław hr. — 101 Telegram do W. Ks. Mikołaja — 3*’ Tereszezenko w sprawie polskiej 107.
Tetmajer Włodzimierz (rezolucja, majowa) — 100 Tisza Stefan hr. w sprawie polskiej 43
Trepów w sprawie polskiej — 68 Tymczasowy Naczelnik Państwa
’132, 134, ’175 Tymczasowa Rada Stanu: główniejsze prace — 72 do 82; ’manifest do narodu — 71; o odezwie rządu Kierońskiego — 67; otwarcie — 71;  organizacja, władz (projekt) — 76; utworzenie — 70; wobec wojska polskiego — 83; złożenie mandatów — 84
Uchwała wersalska w sprawie polskiej — 116 Uchwały krakowskie z 16 sierpnia.
1914 r. — 19 Unieważnienie mandatu do sejmu —
patrz: Utrata mandatu Uniwersvtet warszawski (otwarcie) — 43
Ustawodawcza władza — 175 Utrata mandatu do sejmu — 144
Verwaltungsgebiet — 69
Werbunek do wojska polskiego — 118 Wersal 116
Wersalska uchwala w sprawie polskiej — 116 Wielopolski 44. 46, 64 Wielowieyski Józef — 101 Wilson odpowiada ostatecznie Niemcom w sprawie pokoju — 124 Wilsona orędzie, punkty, przemówienie i wywodv o warunkach pokoju 118
Władza reprezentacyjna Republiki
Polskiej — 133 Władza Zwierzchnia Królestwa Polskiego — 91 Władze Naczelne Królestwa Polskiego — 91
Wojsko polskie — patrz: armia; legiony; Rada Reg.; werbunek Wróblewski Władysław Dr. — 126 Wybieralność do sejmu — patrz: Bierne prawo wyborcze Wybór do sejmu z kilku okręgów — 144
Wyodrębnienie Galicji — 49
Zabór pruski (wyzwolenie) — 130 Zamoyski Maurycy hr. — 101 Zarządzenie wyborów do sejmu — 136
Zastąpienie mandatu do sejmu — 144 Zawieszenie broni — 124, 125 Zdanowski — 126
Zgłaszanie kandydatur poselskich de
sejmu — 139 Związki strzeleckie — 10, 24 Zwołanie sejmu — 174 i 175
Źródła polskiego prawa politycznego — 6
4 1
*
Si DOSTRZEŻONE BŁĘDY DRUKARSKIE.
Str. 69, wiersz 1 z góry: zamiast „nam“ ma być „sam“.
Str. 100, wiersz 13 od dołu: zamiast „współdziałania“ ma być „współdziałanie“.
Str. 113, wiersz 13 z góry: zamiast „stweirdzili“ ma być „stwierdzili“.
Str. 155, wiersz 1 z góry: dodać do słowa „dekret“ uwagę: „L, 47 (Nr. 18) Dz.
Praw P. P.fc SPIS RZECZY.
Treść .3
Wstęp 6
I Okres. — Do 5 listopada 1916. H
II Okres. — Do 7 października 1918 . 4?
III Okres. — Od 7 października 1918 119 Skorowidz chronologiczny. ISO Skorowidz rzeczowy 182 3) Według „Quelques documents c.oncernant la situation politiquc en Pologne nisse pendant la guer-re 1914 — 1910“ (wyd. w Lozannie).
2)..Sprawa polska w parlamencie węgierskim UHo 1918“ (Warszawa 1920),
str. 74.
,.Czas“ z dnia 25 lipca 1916, Nr. 371. sQ „Czas“ z dnia 24 lipca 1916, Nr. 369, cytuje według doniesienia, ogło szonego w „Beri. Tagblatt“.
3) Przytoczone poprzednio.
“) Ma zapewne na myśli deklaracyę stronnictw na otwarciu Rady Miasta
Warszawy.
6) „Czas“ Nr. 490 ex 1916.
i Rady Państwa, w (ej samej sprawie z dnia 13 sierpnia 1915.
-’) „Czas“ z dnia 18 sierpnia 1916, Nr. 415.
3) Doniesienie z „Nowoje Wremja“, powtórzone za, # „Yobsischo Zeitung“ przez „Czas“ r dnia 4 września 1916, Nr. 445.
*) Według Nr 52 „Dziennika Hozporzaclzei Jla Jen Gubernatorstwa War szawskŁego“, wrd. w Warszawie 18 listopada 1916 str 12 i następ
i) Depesza Pet. Aj. Tel. w „Czasie“ z 17 listopada 1916, Nr. 581. — ) „Czas“ z 4 grudnia 1916, Nr. 611.
s) „Czas“ z 22 listopada 1916, Nr. 589, według „Baseler NacJmchten“
’) „Czas“ z 10 kwietnia 1917, Nr. 166 podaje za „Frankfurter Zeitung“. — )..Czas“ z 4 maja 1917, Nr. 206.
J) „Czas“ z 7 grudnia 1916. Nr. 617.
IV. Ministerstwa i departamenty.
§ 11. Ministerstwa stanowią naczelną władzę rządową dla tych gałęzi administracyi państwowej, w których zarząd faktyczny i władza wykonawcza przekazane są w całości lub w znacznej części urzędom polskim. Dla tych zaś dziedzin, w których zarząd faktyczny i władza wykonawcza
=) „Czas“ z 27 sierpnia 1917, Nr. 394 i z 28 sierpnia 1917. Nr. 396. tudzież
Odnosi się prawdopodobnie do zebrania przedstawicieli stronnictw poli
tycznych na zamku królewskim w Warszawie w południe 15 grudnia 1916 (por.
2) „Czas“ z 24 listopada 1917, Nr. 544.
ł) Jest mowa o niej w dalszym ciągu Zbioru.
2) Erazm Piltz w Paryżu i Jan Modzelewski w Bernie Szwajcarskiem.
Ą Ignacy Paderewski“ w Stanach Zjednoczonych, Władysław hr. Sobański łv Londynie i Konstanty Skirmunt przy rządzie włoskim.
*)“ Patrz bliżej o tem u prof. Dr. Stanisława Kutrzeby..Kongres, traktat
B) Według „Programme et organisation du Comite National Polonais“,
=) „Czas“ z 30 listopada 1917, Nr. 553.
«) „Czas“ z 5 grudnia 1917. NT. 561.
s) „Czas“ z 21 grudnia 1917, Nr. 578, komunikat Biura pras. przy warsz. dep. spraw politycznych.
») „Czas“ z 24 grudnia 1917. Nr. 592.
2) „Czas“ z 9 stycznia 1918. Nr. 13 i z 11 stycznia 1918, Kr. 17.
’) „Czas“ z 20 lutego 1918, Nr. 82.
Kady gminnej 2 kwietnia 1918, „Czas“ z 3 kwietnia 1918, Nr. 150.
2) ..Czas“ z 28 września 1918, Nr. 429.
4) „Czas“ z 1 października1918, Nr. 433.
„Czas“ z 5 października 4918, Nr. 442.’
’)..Czas“ z 6 października 1918, Nr. 443.
*) L. 24 (Nr. 12) Dz. Praw Król. Pol. ex 1918.
2) Dziennik Praw Królestwa Polskiego z dnia 29 października 1918 r, L. 26 (Nr. 13).
*) Dziennik Praw Królestwa Polskiego z dnia 29 października 1918 r. L. 27 (Nr. 13).
1) „Czas“ z 10 października 1918, Nr. 449.
2) „Czas“ z 12 października 1918, Nr. 454.
3) „Czas“ z 13 października 1918. Nr. 455.
6) „Czas“ z 18 października 1918, Nr. 463.
6) „Czas“ z 16 października 1918, Nr. 459.
7) „Czas“ z 16 października 1918, Nr. 460.
s) „Czas“ z 16 października 1918, Nr. 460.
i) „Czas“ z 7 listopada 1918, Nr. 495 i z 8 listopada 1918, Nr. 498.
s) „Czas“ z 9 listopada 1918, Nr. 408 a.
s) „Czas“ z 10 listopada 1918, Nr. 489.
wany, podajemy więc, że cytujemy z wydania porannego powyższej daty).
3) „Czas“ z 31 października 1918, Nr. 485.
6) „Czas“ z 8 listopada 1918, Nr. 498.
’) Nadzwyczajny numer „Naprzodu“ z 9 listopada 1918,
i) „Czas“ z 10 listopada 1918, Nr. 499. — ) Nadzwyczajny numer „Naprzodu ’ z 9 listopada 1918.
W tem miejscu tekst w, Naprzodzie“ nie odbity.
*) „Czas’z U listopada 19x8, Nr. 5j0§ «),.3zaJi 14 listopada I9ic Nr. 60°, ’).Czas“ i 17 listopada 1918, Nr. 506.
*) D. p. z dnia 15 stycznia 1919 r. L. 102 (Nr. 6).
n Dz. Praw Państwa Polskiego z 8 lutego 1919, * L. 198 (Nr. 14).
s) Pierwotnie artykuł 9 brzmiał:
„Płatni urzędnicy państwowi oraz wojskowi z chwilą wyboru na posła zostają zwolnieni na czas trwania mandatu ze swych czynności służbowych
i nie otrzymują za ten czas poborów, związanych z ich urzędem.
Przepis ten nie dotyczy ministrów, podsekretarzy stanu i profesorów wyższych uczelni“.
1) Dziennik Praw Państwa Pol. z d. 20 marca 1919, L. 242 (Nr. 25).
2) L. 253 (Nr. 30) Dz. Praw Państwa Polskiego.
*) Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej L. 111 (Nr 20) <?K 1920.
1) Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej L. 120 (Nr 21) ex 1920. ») Dz. Praw Państwa Polskiego z 8 lutego 1919, L. 217 (Nr. 16).
9 Dz. Praw Państwa Polskiego z 8 lutego 191S, L. 218 (Nr. 16)).
9 Dz. Praw Państwa Polskiego z 27 lutego 1919, L. 226 (Nr. 19).
l) N. p. punkt 1 ustępu U stanowi, że Sejm jest „władzą suwerenną
w sobie także i władzę ustawodawczą.
3) Dz. Praw Państwa Polskiego z 8 lutego 1619, L. 178 (Nr. 14).
>) P?, Praw Państwa Polskiego z 12 kwietnia. 1910, L. 26S (Nr. 31),