Druhy wiosłują i łódź szybko mknie...
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Druhy wiosłują i łódź szybko mknie... |
| Pochodzenie | Z obcego Parnasu |
| Wydawca | Księgarnia A. Gruszeckiego |
| Data wyd. | 1886 |
| Druk | Bracia Jeżyńscy |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Stanisław Budziński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Pobierz jako: EPUB Cała antologia |
| Indeks stron | |
∗
∗ ∗ |
Druhy wiosłują i łódź szybko mknie,
Do dźwięków cytry w takt zdaje się gnie;
Światło gwiazd w fałdy fali się przedarło;
Mógłbym być wesół, lecz serce zamarło.
Księżyc już wschodzi i wesołość wre,
I z każdej piersi piosenka się rwie;
Wino jak rubin w kielichach się zwarło;
Mógłbym syć wesół, lecz serce zamarło.
Choćby miłości mej rozwarł się grób,
Uroki u mych rozrzuciła stóp,
I szczęścia wszystkie swe skarby rozwarło,
Wszystko napróżno! nie wskrześnie, co zmarło.