Do księżyca

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Philip Sidney
Tytuł Do księżyca
Pochodzenie Poeci angielscy
Wydawca Księgarnia H. Antenberga
Data wydania 1907
Druk W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
DO KSIĘŻYCA.
 

Jakże spokojnie twoje widmo kroczy
I z jakim smutkiem, o księżycu biały,
Pośród niebiosów! Rzuca-li swe strzały
Ten skrzętny Łucznik i śród gwiazd roztoczy?

Jeśli się mogą rozkochane oczy
Skarżyć na miłość, w twej twarzy zbolałej
Czytam, że mąk tych, które mnie złamały,
Wyczerpujący trud i ciebie tłoczy!

Więc, towarzyszu cierpień, powiedz, żali
I tam się głupstwem wieczna Miłość zowie?
Czyż i tam Piękność pyszni się i chwali?

Czyż na szyderstwo muszą kochankowie
I tam oddawać swe serca? Czyż miano
Cnoty i u was niewdzięczności dano?...


Poeci angielscy - Grafika na koniec utworu.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Philip Sidney i tłumacza: Jan Kasprowicz.