Do klaczy trackiej
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Do klaczy trackiej |
| Pochodzenie | Poezye Brunona hrabi Kicińskiego |
| Data wyd. | 1841 |
| Druk | Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Bruno Kiciński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Stój klaczko tracka! nie bądź tak zuchwałą,
Bo twe zuchwalstwo ukrócę,
Ty mnie, jak widzę, cenisz nazbyt mało,
Zdatnym w ujeżdżaniu sztuce.
Ale gdy uzdy na pomoc przywołam,
Poznasz ty moją potęgę.
Przyjmiesz wędzidło, władać tobą zdołam,
I sporną do woza wprzęgę.
Brykasz po błoniu, wyskakujesz wdzięcznie,
Bo jeszcze znaleść się nie mógł,
Tak dzielny jeździec, któryby cię zręcznie,
Okiełznał, dosiadł i przemógł.