Do Mikołaja Żardeckiego

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Melchior Pudłowski
Tytuł Do Mikołaja Żardeckiego
Pochodzenie Fraszek Księga Pierwsza
Redaktor Teodor Wierzbowski
Wydawca Biblioteka Zapomnianych Poetów i Prozaików Polskich
Data wydania 1898
Drukarz K. Kowalewski
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Indeks stron
137.   Do Mikołaja Żardeckiego.

Aza nie wiesz, do jakiej był Mars przyszedł trwogi.
Chocia był bóg, jako wiesz, waleczny i srogi?
Że go Wulkan tak związał w łyki z swoją żoną,
Iż tego nie mógł spełznąć żadną swą obroną.
Jednak on dla miłości, którą był spętany,        5
Wycierpiałby był nad to snadź i krwawe rany.
A ty będąc człowiekiem, wżdy nazbyt styskujesz,
Żeś wziął kijem od żony cudzej, lamentujesz.
Jeśli ten bóg ucierpiał wiele dla miłości,
Przeczże też mają być te droższe twoje kości.        10




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie .