Do Lesbii (Katullus, 1898)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Do Lesbii |
| Pochodzenie | Poezye Katulla |
| Wydawca | Jan Czubek |
| Data wyd. | 1898 |
| Druk | W. L. Anczyc i Spółka |
| Miejsce wyd. | Kraków |
| Tłumacz | Jan Czubek |
| Ilustrator | Włodzimierz Tetmajer |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Uwagi | Parafraza utworu Safony (fragm. 2) |
| Indeks stron | |
LI.
DO LESBII.
Młodzian ten u mnie od boga szczęśliwszy,
Co dłoń w dłoń, oko w oko utopiwszy,
Poi się słów twych przenajsłodszem echem,
Cudnym uśmiechem.
Mnie ten czar urzekł i zmysły odbiera;
Widok twój, Lesbio, dech w piersi zapiera,
Że z gardła dostać nie mogę ni słowa,
Biedny niemowa.
Język mi w ustach bezwładny omdlewa,
Ogień gorący jagody oblewa,
W oczach ćma siada, szum rozsadza uszy,
Nęka i głuszy.[1]
Gnuśność nieszczęście, o Katullu, twoje:
Stąd twe wybryki, stąd żądz niepokoje;
Gnuśność i króle i bogate grody
Wiedzie do szkody.