Deuteronomion/VIII
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | VIII. Nirwana |
| Pochodzenie | cykl Deuteronomion, Rozmyślania |
| Wydawca | Wacław Wiediger |
| Data wyd. | 1906 |
| Druk | Drukarnia W. L. Anczyca i S-ki |
| Miejsce wyd. | Kraków |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Są chwile tak ponure i tak bezpromienne,
I tak pełne rozpaczy — i tak pełne grozy —
I takiej zamogilnie stęsknionej newrozy,
Że grób milszy nad turmy życiowej Gehennę.
I śród ponurej mogił tej apoteozy
W mózgi nasze Nicestwa egoizmom lenne
I od trucizny zwątpień wieczystych bezsenne —
Zabijających pytań cisną się połozy.
Po co żyjem? i po co te płomienne globy
Uchodzą w nieskończoność jak kamienne groby
W grozie przed tą chorobą woli — przed istnieniem?
Jak zapomnieć te chwile, co w konwulsyach płyną?
Miłością — wiedzą — pieśnią — narghilem — morfiną,
Apatyą — samobójstwem — czy ubezpłciowieniem?