Dźwięki minionych lat/Przechadzka przed świtem

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Gustaw Ehrenberg
Tytuł Przechadzka przed świtem
Data wydania 1848
Wydawnictwo Imprimerie de Maistrasse et Compagnie
Miejsce wyd. Paryż
Indeks stron
PRZECHADZKA PRZED ŚWITEM.



Przyrodo! tyś kobiéta z wejrzeniem dziewiczém,
Tchnie pierś twoja niewinna boską wonią kwiatów,
Zorza cię przywitała ciekawém obliczem,
A tyś się zapłoniła rumieńcem szkarłatów!
Łza błysnęła ci w oku, a pieniem słowiczém
Tyś modlitwę posłała do Pana wszech światów!
Nie płacz śliczna dziewico, ach! nie trwóż się niczém,
Spoczywaj, luba! błogo na łożu z bławatów.
Ja twój wierny kochanek, ja nie zbudzę ciebie,
Pozwól tylko z twych ustek, z róży oddech chwytać,
Na twych piersiach łabędzich spoczywać jak w niebie,
O twoje sny milutkie Pana Boga pytać;
A kiedy z lubych marzeń powrócisz do siebie,
Słodkiém cię uściśnieniem na dzień dobry witać!






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Gustaw Ehrenberg.