Dźwięki minionych lat/Karnawał

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Gustaw Ehrenberg
Tytuł Karnawał
Data wydania 1848
Wydawnictwo Imprimerie de Maistrasse et Compagnie
Miejsce wyd. Paryż
Indeks stron
KARNAWAŁ.



Tu kapela gra hucznie, wesoło,
Tu się jarzą świéc jasnych tysiące,
Tu młódź raźno okręca się w koło,
Śpiewa, tańczy i hula wesoło;
Grono dziewic miłe, czarujące,
W kwietne wieńce ustraja swe czoło;
Tu kapela gra hucznie, wesoło,
Tu się jarzą świéc jasnych tysiące.

Grzmi kapela jak trąbka bojowa,
Świéce błyszczą jak zorza wolności;
Jednak w sali miłosne brzmią słowa,
Dziś niewczesna jest piosnka bojowa
Wszak nam błogo na łonie miłości.
W sali radość szalona, godowa,
Grzmi kapela jak trąbka bojowa,
Świéce błyszczą jak zorza wolności.

Chociaż bracia dziś może łzy leją,
Jak nie mamy wesoło się bawić,

Gdy dziewice tak mile się śmieją,
Gdy dziewice tak słodko nam pieją?
Za cóż serce wspomnieniami krwawić?
Żyjmy tańcem, miłością, nadzieją!
Chociaż bracia dziś może łzy leją,
Jak nie mamy wesoło się bawić!

Kiedy usta całujem różowe,
Brat nie jeden całuje głaz zimny;
Kiedy u nas brzmią piosnki godowe,
Wypieszczone, miłosne, miodowe,
Naród śpiewa krwawéj zemsty hymny,
I miecz ostrzy na tyranów głowę.
Kiedy usta całujem różowe,
Brat nie jeden całuje głaz zimny!
 
Tańce, śpiewy, niechaj brzmią po sali,
Macie serca, my mamy sztylety!
Zapomnijcie, żeście kraj kochali,
Cóż po kraju, gdy taniec wre w sali?
Nasze czułe, powabne, kobiéty,
Niechaj toną w objęciach Moskali;
Tańce, śpiewy, niechaj brzmią po sali,
Macie serca, my mamy sztylety!





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Gustaw Ehrenberg.