Długonogi Iks/List 70
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Długonogi Iks |
| Wydawca | Bibljoteka Dzieł Wyborowych |
| Data wyd. | 1926 |
| Druk | Sp. Akc. Zakł. Graf. „Drukarnia Polska“ |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Róża Centnerszwerowa |
| Tytuł orygin. | Daddy-Long-Legs |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
24-y kwietnia.
Drogi Ojczulku.
Mamy znów wiosnę! O, gdyby pan mógł widzieć, jak tutaj ślicznie! Doprawdy, mógłby pan przyjechać, aby przekonać się o tem naocznie. „Panicz Jerry“ wpadł do nas w zeszły piątek, ale bardzo źle trafił, bo Sallie, Julja i ja spieszyłyśmy właśnie na pociąg.
A wie pan, dokąd pojechałyśmy?
Do Princeton — na tańce i na mecz piłkowy. Ni mniej, ni więcej! Nie pytałam się pana o pozwolenie, bo przeczuwałam, że pański sekretarz gotów odpowiedzieć odmownie. Proszę mi jednak wierzyć, że wszystko odbyło się zupełnie formalnie, miałyśmy urlop oficjalny ze szkoły, a pani McBridowa towarzyszyła nam w charakterze przyzwoitki. Bawiłyśmy się świetnie — muszę jednak pominąć szczegóły, gdyż jest ich zbyt wiele i zbyt są skomplikowane.