Czepek mleczarki

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Klemens Junosza
Tytuł Czepek mleczarki
Podtytuł Ballada
Pochodzenie Drobiazgi
Wydawca Redakcja „Muchy”
Data wydania 1898
Druk A. Michalski
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


Czepek mleczarki.
(BALLADA).

Codziennie biegała z Wawra
Nieść mleko na gospody,
Codziennie dolewała
Do mleka sporo wody.
Zebrawszy grosza nieco
Oparła dłoń o biodro
I rzekła dumnie: — Kupię
Czepiec ze wstęgą modrą!
Z energii baba znana,
Za myślą czyn wnet bieży,
I jest już przy straganie,
Ma czepiec jak należy.
Włożyła go na głowę,
Wspaniały strój ją cieszy;
Będziesz to zazdrość, będzie!
Do Wawra baba spieszy.
Nad mostem wiatr się zerwał
I dmuchnął na potęgę
I porwał babie czepiec
I śliczną modrą wstęgę.
Widząc płynący stroik
Z westchnieniem baba rzekła:
— Radość ma z wody przyszła
I z wodą też uciekła!






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Klemens Szaniawski.