Cześć polskiej ziemi, cześć

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Feliks Frankowski
Tytuł Cześć polskiej ziemi, cześć
Pochodzenie Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci
Wydawca F. A. Brockhaus
Data wyd. 1874
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
CZEŚĆ POLSKIEJ ZIEMI CZEŚĆ.

Cześć Polskiej ziemi cześć,
Ojczyźnie naszej cześć,
Cześć Polsce cześć.
Kto się jej synem zwie,
W kim polska dusza wre,
Niech stanie w grono te,
Pieśń chwały wznieść.

Nie zawsze jarzma srom
Uciskał Chrobrych dom.
Był lepszy wiek!

Nie zawsze Lew ten spał,
Trzy berła w ręku miał,
Tysiączne klęski siał,
Nim w boju legł.

Nie zawsze obcy lud,
Bój z naszą hańbą wiódł,
Wśród naszych.ścian.
I Polak w Moskwie był,
I on był groźnym z sił,
I przed nim czołem bił,
Dzisiejszy pan.

Nie chełp się wrogu nasz,
Że nas w swych ręku masz,
Jak jeńców swych.
Do bram Zamościa bież,
Gostyńskich spytaj wież,
Niech rzekną jeśli chcesz,
Kto siedział w nich![1]


Złyś Caru obrał dach,
Gdzie mieszkał stary Lach,
Zły ten dom wasz:
Tu nigdy nie był Rus,
Lecz gdzie zwalony stós,
Dominikańskich gruz,
Tam tron jest wasz[2].

Dwugłówny Carów znak
I nasz wolności ptak,
Źle z sobą współ;
Naszego noc ta ćmi,
Wasz zaś przed światłem drży:
Kto spoił związek zły,
Sam wpadnie w dół.
Chcesz Niemcze zniemczeć nas,
Chcesz by z innemi wraz
Duch Polski zgasł?
Wszakże winieneś nam,
Że nie sturczałeś sam,
Wszak byt Wiedeńskich bram,
Trwa dotychczas.


Zły płodzie obcych strat,
Coś pierwszy skłonił świat
Rozszarpać nas —
Nie długo będziesz rósł!
Wiesz jaki zbrodni los,
I w ciebie zemsty cios,
Paść musi raz.

Odzyskać trzeba cześć,
Kościuszki szablę wznieść,
Na wrogów zgon —
Bracia! przysiężmy raz,
Że wolem zginąć wraz,
Niż znosić w pośród nas
Ten obcy tron.

Feliks Frankowski.






Zobacz też

Przypisy

  1. W Zamościu siedział początkowo Arcyksiąże Maksymiljan, wzięty w bitwie pod Byczyną przez Jana Zamojskiego; w Gostyniu siedzieli Carowie Moskiewscy Szujscy — oprowadzani w tryumfie przez Stanisława Żółkiewskiego w murach Warszawy.
  2. Kościół Dominikanów zwalony, gdzie dziś dom Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół nauk; tu mieli grobowiec Carowie Szujscy.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Feliks Frankowski.