Częstochowa w obrazach historycznych/Arsenał
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Częstochowa w obrazach historycznych |
| Wydawca | S. Szczepanowski i A. Potocki |
| Data wyd. | 1898 |
| Druk | Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego |
| Miejsce wyd. | Kraków |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Pobierz jako: EPUB Cały tekst |
| Indeks stron | |
W twierdzy musiał być, jakoż i był arsenał — budynek dosyć okazały do dziś dnia przetrwał ze zmianą atoli przeznaczenia. Na szczycie tego budynku widać wielkiego orła z kamienia wyciosanego, pod którym musiał być i napis. Orła tego przerobiono w ten sposób, że dodawszy mu ogon przekształcili na pawia, i podpisano wielkiemi literami »Paw«.
Utrzymywano do naprawy i czyszczenia broni puszkarza i ślusarza, dopiero jednak r. 1680 przeznaczono na to na stały fundusz 2.000 zł. Broni dostarczał klasztor własnym kosztem. Przychodzili w pomoc jemu i niektórzy ze szlachty. Tak, r. 1672 Mikołaj Przerembski, kasztelan sandecki ofiarował 7 armat; Jan Odrowąż Pieniążek wojewoda sieradzki r. 1713 przysłał 5 armat, a dawniej Warszycki, kasztelan krakowski ofiarował 12 armat; to jednak odebrał klasztorowi znany moskiewski adherent Pociej hetman w. lit., ożeniony z Warszycką.
Do tego arsenału przeniesione były z kaplicy (ob. wyżej) chorągwie, zdobyte na Moskalach, Turkach i Kozakach, i tu zbutwiały.