Chrobry/Bolesław Chrobry (W nurtach Elby i Sali)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Ilnicka
Tytuł Chrobry
Podtytuł Bolesław Chrobry (W nurtach Elby i Sali)
Pochodzenie Legendy, podania i obrazki historyczne
Data wydania 1919
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Indeks stron

Bolesław Chrobry
od r. 992-1025.

W nurtach Elby i Sali, wśród dnieprowych wód fali
Kto to słupy żelazne tam bije?
I z za Karpat wyżyny po Bałtyku głębiny
Czyje godła i znaki lśnią czyje?
To Bolesław, mąż chrobry[1], ludów swoich pan dobry,
Ale straszny na zdrajce i wrogi.
Złączył braci Lechitów, i jak orzeł z błękitów,
Precz daleko rozpuścił swe drogi.
Za trud ciężki, znój krwawy, kupił bratnie Morawy,
Wydarł Niemcom Luzatów dziedziny;
Potem na Ruś daleką, gdzie gród stary nad rzeką,
Poszedł zbierać rycerskie wawrzyny[2].
Lecz choć w murach Kijowa tyle skarbów się chowa,
Drogie szaty i droższe klejnoty,
On nic nie wziął tym razem, tylko miecza żelazem,
Jak pan, wyciął po bramie ich Złotej.

A gdy z wrogów pogromu wrócił wreszcie do domu
I do pochwy miecz schował zszczerbiony,
W nowej Gniezna świątyni biskup królem go czyni,
Czoło wieńcząc mu złotem korony.
Lata jeszcze żył potem, już nie miecza łoskotem,
Lecz mądrością swą głośny po świecie;
A gdy wreszcie legł w grobie, naród chodził w żałobie,
Niby smutne po ojcu swym dziecię.

Marja Ilnicka.




Przypisy

  1. Chrobry — mężny, waleczny.
  2. Wawrzynowymi (laurowymi) wieńcami ozdabiano głowy zwycięzców. Zbierać wawrzyny — zdobywać sławę.

Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Ilnicka.