Chimery wrocławskie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Chimery wrocławskie
Pochodzenie Ballada rycerska
Wydawca PAX
Data wydania 1956
Druk Toruńska Drukarnia Dziełowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

CHIMERY WROCŁAWSKIE


Wypalone zziębłe z głowy szczerbatymi
Pochylone w bęben bijące kamienny
Stoją nad kanałem gdy niebiesko dymi
Mgłą wieczorną chłodem kadzidłem jesiennym

Komu biją miastu miasto je ośmiewa
Purpurą napiera po piórku po piórku
Złotym liściem kapie codzienna ulewa
Na pieluszki majtki na sznurku w podwórku

One dzwonią im w bęben im serca w żałobie
Jak stare służące wzdychają za zgasłem
Gdy pana i panią pochowają w grobie
I grób już przestanie pachnieć sytym masłem





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.