Burza (Weyssenhoff)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Weyssenhoff
Tytuł Burza
Pochodzenie Erotyki
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1911
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Ilustrator Henryk Weyssenhoff
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
3. BURZA.

Najady, dotąd śpiące,
Powstają z giętkich fal
I płyną ich tysiące
Przybrane w szarą stal,
Jak amazonek roty
Z grzywami białych pian,
A w piersi ich są grzmoty,
A Wichr nad niemi pan.

W natarciu ich szeregu
Już znika siwy żwir
I kłoni się od brzegu
Cyprysów chwiejny kir;
Drży przed ogromem wałów
Oliwny srebrny sad

I sypie się z migdałów
Bladoróżowy kwiat —
I trwoga i złowieszcze
Na morzu pasma łun — —
Lunęły walne deszcze
Ukośną siecią strun.


PL Józef Weysenhoff - Erotyki p0023.jpg



Burza.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Weyssenhoff.