Bogactwo (Anakreont, 1907)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Anakreont
Tytuł Bogactwo
Pochodzenie Anakreon
Data wydania 1907
Druk L. Biliński i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Kazimierz Kaszewski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

43. BOGACTWO.

Gdyby, kto złota ma obficie,
Mógł sobie za nie kupić życie,
Gromadził-że bym je bez końca,
By, przy spotkaniu śmierci gońca,
Rzec mu: — Bierz złoto, każdą rzecz
Zabieraj ztąd, i ruszaj precz!

Lecz gdy daremnie marzyć o tem,
Ażeby śmierć przekupić złotem,
Co się mam próżno skarżyć, jęczyć,
I widmem złota duszę dręczyć!
Wszelka tu troska na nic zda się,
Skoro śmierć przyjdzie w swoim czasie.

Lepiej mi więc bez troski żyć,
Z druhem przy słodkiem gwarzyć winie;
A jeśli Afrodyta skinie,
Gotowym na jej rozkaz być.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Anakreont i tłumacza: Kazimierz Kaszewski.