Biblia Wujka (1923)/Księga Abdiasza

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Biblia, to jest księgi Starego i Nowego Testamentu
Wydawca Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne
Data powstania 1599
Data wydania 1923
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jakub Wujek
Indeks stron

PROROCTWO

ABDYASZOWE.

Prorokuje wytracenie Idumejczykom, którzy trapili i pośmiewali się z synów Izraelskich, którzy potem zaś przywiedzieni opanują one, co je trapili.


Widzenie Abdyaszowe. To mówi Pan Bóg do Edom: Słuch słyszeliśmy od Pana, i posła do narodów posłał: Wstańcie, a powstańmy nań ku bitwie.[1]

Oto maluczkim dałem cię między narody, wzgardzonyś ty jest bardzo.

Pycha serca twego wyniosła cię, mieszkającego w rozpadlinach skał, podwyższającego stolicę twoję, który mówisz w sercu swojem: Kto mię ściągnie na ziemię?

Choćbyś się wywyższył jako orzeł i choćbyś między gwiazdami położył gniazdo twoje, stamtąd ściągnę cię, mówi Pan.

Gdyby złodzieje weszli do ciebie, gdyby zbójcy w nocy, jakobyś zamilczał? azaby nie nakradli sobie dosyć? gdyby winiarze weszli do ciebie, azaby przynajmniéj grona nie zostawili tobie?

Jako wyszperowali Ezaw, wyśladowali tajemne miejsca jego?

Aż do granice wypuścili cię, wszyscy mężowie przymierza twego: naśmiali się z ciebie, przemogli przeciw tobie mężowie pokoju twego, którzy jadają z tobą, zastawią zasadzki pod tobą: niemasz rozumu w nim.

Izali nie onego dnia, mówi Pan, wytracę mędrce z Idumei i roztropność z góry Ezaw?[2]

I będą się bać mężni twoi od południa, aby zginął mąż z góry Ezaw.

10 Dla zabicia i dla nieprawości przeciw bratu twemu Jakóbowi okryje cię wstyd, i zginiesz na wieki.[3]

11 W dzień, kiedyś stał przeciw niemu, gdy imali cudzy wojsko jego, a obcy wchodzili bramami jego a o Jeruzalem miotali los, ty téż byłeś jako jeden z nich.

12 A nie wzgardzisz w dzień brata twego, w dzień pielgrzymowania jego, i nie będziesz się weselił nad syny Judzkimi w dzień zatracenia ich i nie będziesz wielmożył ust twoich w dzień ucisku.

13 Ani wnidziesz w bramę ludu mego w dzień upadku ich, ani z góry patrzyć będziesz i ty na złe ich w dzień pustoszenia ich; i nie puszczą cię na wojsko jego w dzień pustoszenia jego.

14 Ani będziesz stał na rozstaniach, abyś zabijał tych, co uciekali, ani zawrzesz pozostałych jego w dzień ucisku.

15 Bo blisko jest dzień Pański nad wszystkie narody: jakoś uczynił, stanieć się, zapłatę twoję obróci na głowę twoję.

16 Bo jakoście pili na górze świętéj mojéj, pić będą narodowie ustawicznie: a pić będą i połkną i będą, jakoby nie byli.

17 A na górze Syon będzie zbawienie i będzie Święty: i posiędzie dom Jakóbów te, którzy go byli posiedli.

18 I będzie dom Jakóbów ogniem, a dom Józephów płomieniem, a dom Ezaw słomą: i zapalą się na nie i pożrą je, a nie będzie szczątku domu Ezaw; bo Pan mówił.

19 A odziedziczą ci, którzy są na południe, górę Ezaw, i którzy na polach Philistyńskich: i posiędą krainę Ephraim i krainę Samaryi, i Benjamin posiędzie Galaad.

20 A przeprowadzenie wojska tego synów Izraelskich wszystkie miejsca Chananejczyków aż do Sarepty, a przeprowadzenie Jeruzalem, które jest w Bosphorze, posiędzie miasto południowe.

21 I wstąpią zbawicielowie na górę Syon, sądzić górę Ezaw: a będzie Panu królestwo.

Przypisy