Biblia Gdańska/Księgi Nehemiaszowe (całość)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Poniżej znajduje się Księgi Nehemiaszowe w całości. Jeżeli chcesz skorzystać z tekstu podzielonego na rozdziały przejdź tutaj.


Biblia Gdańska - Stary Testament

Rdz - Wj - Kpł - Lb - Pwt - Joz - Sdz - Rt - 1 Sm - 2 Sm - 1 Krl - 2 Krl - 1 Krn - 2 Krn - Ezd - Ne - Est - Hi -
Ps - Prz - Koh - Pnp - Iz - Jr - Lm - Ez - Dn - Oz - Jl - Am - Ab - Jon - Mi - Na - Ha - So - Ag - Za - Ml


Księgi Nehemiaszowe,
które téż zowią wtóre Ezdraszowe.


ROZDZIAŁ I.


I. Nehemiasz słysząc o mizernéy kondycyi miasta i ludu swego, z żałością i postem uniża się 1 — 4. II. Grzéchy narodu swego przed Bogiem wyznawa, a obietnice Pańskie łaskawe przypominaiąc, aby się Bóg nad utrapionym ludem swym zmiłował, i iemu u Króla wolny odiazd sprawił, pokornie prosi 5 — 11.
Słowa Nehemiasza, syna Hachaliaszowego. I stało się miesiąca Chyslew, roku dwudziestego (Aswerusa Króla) gdym był na zamku w Susan,
2. Że przyszedł Chanani, ieden z braci moich, a z nim niektórzy mężowie z Iudy, którychem się pytał o Żydy, którzy pozostali i wyszli z więzienia, i o Ieruzalem.
3. I odpowiedzieli mi: Te ostatki, które pozostały z więzienia, tam w onéy krainie są w wielkiém utrapieniu, i w zelżywości; nad to mur Ieruzalemski rozwalony iest, i bramy iego spalone są ogniem.
4. A gdym usłyszał te słowa, siadłszy płakałem i narzekałem przez kilka dni, poszcząc i modląc się przed obliczem Boga niebieskiego.
II. 5. I rzekłem: Proszę[1] Panie, Boże niebieski, mocny, wielki i straszny! który strzeżesz[2] umowy, i miłosierdzia z tymi, którzy cię miłuią, i strzegą przykazania twego.
6. Niech będzie proszę ucho twoie nakłonione, a oczy twoie otworzone, abyś usłyszał modlitwę sługi twego, którą się ia dziś modlę przed tobą we dnie i w nocy za syny Izraelskimi, sługami twymi, i wyznawam grzéchy synów Izraelskich, którymiśmy zgrzeszyli przeciw tobie; i ia i dom oyca mego zgrzeszyliśmy.
7. Srodześmy wystąpili przeciwko tobie, i nie przestrzegaliśmy przykazań, i ustaw, i sądów, któreś przykazał Moyżeszowi, słudze twemu.
8. Wspomni proszę na słowo, któreś przykazał Moyżeszowi, słudze twemu mówiąc: Ieźli wy wystąpicie,[3] tedy Ia was rozproszę między narody;
9. Ale ieźli się nawrócicie do mnie, a strzedz będziecie przykazań moich, i czynić ie, choćbyście byli wygnani na kray świata, tedy i ztamtąd was zgromadzę, i przyprowadzę was na mieysce, którem obrał, aby tam przebywało imię moie.
10. Wszak oni są słudzy twoi, i lud twóy, któryś odkupił mocą twoią wielką, i ręką twą silną.
11. Proszę o Panie! niech teraz będzie ucho twoie nakłonione ku modlitwie sług twoich, którzy maią wolą bać się imienia twego; a zdarz dziś, proszę, słudze twemu, i spraw mu miłosierdzie przed tym mężem: a iam był Podczaszym królewskim.

ROZDZIAŁ II.


I. Nehemiasz uprosiwszy sobie wolny odiazd do Ieruzalemu, i listy od Króla, 1 — 11. II. lud Boży w Ieruzalemie upomina, aby okazyi naprawiania miasta nie zaniedbywali: ale owszem pracę zaczętą pilnie wykonywali, 12 — 18. III. Samaryyczycy z Żydów buduiących szydzą. 19. 20.
I stało się miesiąca Nisan roku dwudziestego Artakserksesa Króla, gdy było wino przed nim, że wziąwszy wino, podałem ie Królowi, a nie bywałem przedtym tak smętny przed nim.
2. I rzekł mi Król: Czemuż twarz twoia tak smętna, gdyż nie choruiesz? Nic to innego, iedno smętek serca. I zlękłem się nader bardzo.
3. I rzekłem do Króla: Niech Król na wieki żyie. Iakoż nie ma bydź smętna twarz moia, gdyż miasto, dom grobów oyców moich, zburzono, a bramy iego ogniem popalono?
4. Znowu rzekł do mnie Król: Czegoż ty żądasz? A iam się modlił Bogu niebieskiemu.
5. I rzekłem do Króla: Zdali się to za rzecz dobrą Królowi, i ieźli ma łaskę sługa twóy przed obliczem twoiém, proszę, abyś mię posłał do ziemi Iudskiéy, do miasta grobów oyców moich, abym ie pobudował.
6. Nad to rzekł mi Król: (a Królowa siedziała podle niego) Długoż będziesz na téy drodze, i kiedy się wrócisz? I podobało się to Królowi, i posłał mię, gdym mu zamierzył pewny czas.
7. Zatymem rzekł do Króla: Zdali się to za rzecz dobrą Królowi, niech mi dadzą listy do Starostów za rzeką, aby mię przeprowadzili, ażbym przyszedł do ziemi Iudskiéy;
8. I list do Asafa, dozorcy lasów królewskich, aby mi dał drzewa na przykrycie bram pałacu przy domu Bożym, i na mur mieyski, i na dom, do którego wnidę. I dał mi Król listy według ręki Boga mego łaskawéy nademną.
9. A gdym przyszedł do Starostów za rzeką, oddałem im listy królewskie. Posłał téż był ze mną Król Rotmistrze i iezdne,
10. Co gdy usłyszał Sanballat Horonitczyk, i Tobiasz, sługa Ammonitczyk, bardzo ich to mierziało, że przyszedł człowiek, który się starał o dobro synów Izraelskich.
11. Zatym przyszedłszy do Ieruzalemu, mieszkałem tam przez trzy dni.
II. 12. A wstawszy w nocy, ia i mężów trocha ze mną, nie oznaymiłem nikomu, co Bóg móy podał do serca mego, abym uczynił w Ieruzalemie; bydlęcia téż nie miałem z sobą, oprócz bydlęcia, na którémem iechał.
13. I wyiechałem bramą nad doliną w nocy, ku źrzódłu smoczemu, i ku bramie gnoiowéy, i oglądałem mury Ieruzalemskie, które były rozwalone, i bramy iego, które były popalone ogniem.
14. Potym iechałem ku bramie źrzódła, i ku sadzawce królewskiéy, gdzie nie było mieysca bydlęciu, na którémem iechał, aby przeyść mogło.
15. Przetoż iechałem nad potokiem w nocy, a oglądałem mury; zkąd wracaiąc się, wiechałem bramą nad doliną i takiem się nawrócił.
16. Ale Książęta nie wiedziały, gdziem ieździł, i com czynił; bom Żydom, ani Kapłanom, ani Książętom, ani urzędnikom, ani żadnemu rzemieślnikowi tego aż dotąd nie oznaymił.
17. Przetożem rzekł do nich: Wy widzicie, w iakiémeśmy uciśnieniu, a iako Ieruzalem spustoszone, i bramy iego popalone są ogniem. Póydźcież, a buduymy mury Ieruzalemskie, abyśmy nie byli więcéy na hańbę.
18. A gdym im oznaymił, że ręka Boga mego była łaskawa nademną, także i słowa królewskie, które do mnie mówił, rzekli: Wstańmyż a buduymy. I zmocnili ręce swe ku dobremu.
III. 19. Co słysząc Sanballat Horonitczyk, i Tobiasz, sługa Ammonitczyk, i Giesem Arabczyk, szydzili z nas, i lekce nas sobie poważyli mówiąc: Cóż to za rzecz, którą czynicie? albo się przeciw Królowi buntuiecie?
20. I odpowiedziałem im, a rzekłem do nich: Bóg niebieski, ten nam poszczęści, a my słudzy iego, wstańmy a buduymy; ale wy nie macie działu, ani prawa, ani pamiątki w Ieruzalemie.

ROZDZIAŁ III.


I. Imiona tych, którzy naprawiali mury i bramy Ieruzalemskie, które się tu porządnie wyliczaią.
Potym powstał Eliasyb, Kapłan naywyższy, i bracia iego Kapłani, i budowali bramę owczą. I zbudowali ią, i przyprawili wrota do niéy; aż do wieży Mea zbudowali ią, i aż do wieży Chananeel.
2. A podle niego budowali mężowie z Ierycha, a podle nich budował Zachur, syn Immrego.
3. A bramę rybną budowali synowie Senaa, którzy ią téż przykryli i przyprawili wrota do niéy, i zamki iéy, i zawory iéy.
4. A podle nich poprawiał Meremot, syn Uryasza, syna Kosowego; a podle nich poprawiał Mesullam, syn Barachyaszów, syna Mesezabelowego; a podle nich poprawiał Sadok syn Baany.
5. Podle nich zasię poprawiali Tekuitczycy; ale ci, co byli zacnieysi z nich, nie podłożyli szyi swéy pod robotę pana swego.
6. A bramę starą poprawiali Ioiada, syn Faseachów, i Mesullam, syn Besodyaszów; ci ią przykryli, i przyprawili wrota do niéy, i zamki iéy, i zawory iéy.
7. A podle nich poprawiał Melatyasz Gabaonitczyk, i Iadon Meronitczyk, mężowie z Gabaon i z Masfa, aż do stolicy książęcéy z téy strony rzeki.
8. Podle nich poprawiał Husyel, syn Charchaiaszów, z złotnikami; a podle niego poprawiał Chananiasz, syn aptekarski, a Ieruzalemu zaniechali aż do muru szerokiego.
9. A podle nich poprawiał Rafaiasz, syn Churów, przełożony nad połową powiatu Ieruzalemskiego.
10. A podle nich poprawiał Iedaiasz, syn Harumafów i przeciw swemu domowi; a podle niego poprawiał Hattus, syn Hasboniaszów.
11. Części zaś drugiéy poprawiał Malchyasz, syn Harymów, i Hasub, syn Pochatmoabów, także i wieżę Tannurym.
12. A podle niego poprawiał Sallum, syn Hallochesów, przełożony nad połową powiatu Ieruzalemskiego, sam i córki iego.
13. Bramy nad doliną poprawiał Chanun, i obywatele Zanoe; cić ią budowali, i przyprawili wrota do niéy, zamki iéy, i zawory iéy, i na tysiąc łokci muru aż do bramy gnoiowéy.
14. Bramy zaś gnoiowéy poprawiał Melchyasz, syn Rechaby, przełożony nad powiatem Betcherem; tenci ią zbudował, i przyprawił wrota do niéy, zamki iéy, i zawory iéy.
15. Do tego bramy źrzódła poprawiał Sallon, syn Cholhozów, przełożony nad powiatem Masfa; a ten ią zbudował, i przykrył ią, i przyprawił wrota do niéy, i zamki iéy, i zawory iéy, i mur nad stawem Selach ku ogrodowi królewskiemu aż do wschodu, po którym zchodzą z miasta Dawidowego.
16. Zatym poprawiał Nehemiasz, syn Hasbuka, przełożony nad połową powiatu Betsur aż przeciwko grobom Dawidowym i aż do stawu[4] urobionego, i aż do domu mocarzów.
17. Za nim poprawiali Lewitowie Rehum, syn Bani; podle niego poprawiał Hasabiasz, przełożony nad połową powiatu Ceile z powiatem swoim.
18. Za nim zasię poprawiali bracia ich Baway, syn Chenadadów, przełożony nad połową powiatu Ceile.
19. A podle niego poprawiał Eser, syn Iesuy, przełożony nad Masfą, części drugiéy przeciw mieyscu, kędy chodzą do zbroiowni nazwanéy Mikzoa.
20. Po nim wzruszony gorliwością poprawiał Baruch, syn Zabbaiów, części drugiéy od Mikzoa aż do drzwi domu Eliasyba, naywyższego Kapłana.
21. Za nim poprawiał Meremot, syn Uryasza, syn Kosowego, części drugiéy, ode drzwi domu Eliasybowego aż do końca domu iego.
22. A za nim poprawiali Kapłani, którzy mieszkali w równinie.
23. Za nimi poprawiał Beniamin i Hasub przeciw domom swoim; za nimi poprawiał Azaryasz, syn Maaseiasza, syna Ananiaszowego, podle domu swego.
24. Za nim poprawiał Bennuy, syn Chenadadów, części drugiéy od domu Azaryaszowego aż do Mikzoa, i aż do rogu.
25. Palal, syn Uzaiego, przeciw Mikzoa, i wieży wysokiéy, wywiedzionéy z domu królewskiego, która była w sieni[5] więzienia; po nim poprawiał Fadaiasz, syn Farosów.
26. A Netyneyczycy, co mieszkali w Ofel, poprawiali aż na przeciwko bramie wodnéy na wschód słońca, i wieży wysokiéy.
27. Za nimi poprawiali Tekuitczykowie drugą część przeciw wieży wielkiéy i wysokiéy aż do muru Ofel.
28. Od bramy końskiéy poprawiali Kapłani, każdy przeciw domowi swemu.
29. Za nimi poprawiał Sadok, syn Immerów, przeciw domowi swemu, a za nim poprawiał Semeiasz, syn Secheniaszów, stróż barmy wschodniéy.
30. Za nim poprawiał Chananiasz, syn Selemiaszów, i Chanun, syn Salafów szosty, części drugiéy; za nim poprawiał Mesullam, syn Berechyaszów, przeciw gmachowi swemu.
31. Za nim poprawiał Malchyasz, syn złotniczy, aż do domu Netyneyczyków, i kupców przeciw bramie sądowéy, i aż do sali narożnéy,
32. A między salą narożną aż do bramy owczéy poprawiali złotnicy i kupcy.

ROZDZIAŁ IV.


I. Sanballat się z sąsiady przeciw Żydom buntuie 1 — 3. II. Nehemiasz do Boga pomsty nad nieprzyiacioły żąda 4. 5. III. murów poprawia 6. IV. a gdy Sanballat iakoby Żydy pobił przemyśla 7. 8. V. Nehemiasz z ludem Bogu się modli 9 — 12. VI. i straż stanowi 13. VII. lud do ochoty napomina 14. 15. VIII. którzy téż broni przy sobie maiąc, buduią 16 — 18. IX. a on opatrzenie sobie poczyna 19 — 23.
A gdy usłyszał[6] Sanballat, iż buduiemy mury, rozgniéwał się, a rozgniéwawszy się bardzo, szydził z Żydów.
2. I mówił przed bracią swą i przed rycerstwem Samaryyskiém, i rzekł: Cóż wżdy ci Żydowie niedołężni czynią? Także ich zaniechamy? I będąż ofiarować? Izali tego za dzień dokończą? Izali wskrzeszą kamienie z gromad gruzu, które spalono?
3. Ale Tobiasz Ammonitczyk, będąc przy nim, rzekł: Niech buduią; iednak kiedy przyydzie liszka, przebiie mur ich kamienny.
II. 4. Wysłuchayże o Boże nasz! bośmy wzgardzeni, a obróć pohańbienie ich na głowę ich, a day ie na łup w ziemi niewoli.
5. Nie pokrywayże nieprawości ich, a grzéch ich od twarzy twéy niech nie będzie zgładzony; bo cię do gniewu pobudzili dla tych, co buduią.
III. 6. Lecześmy my budowali ten mur, i spoiony iest wszystek mur aż do połowy swéy, a lud miał serce do roboty.
IV. 7. A gdy usłyszeli Sanballat i Tobiasz, i Arabczycy, i Ammonitowie, i Azodczycy, że przybywało w dłuż murów Ieruzalemskich, a iż się poczęli rozerwania murów zawierać, bardzo się rozgniéwali.
8. Przetoż zbuntowali się wszyscy wespół, aby szli walczyć przeciw Ieruzalemowi, i uczynić wstręt robocie.
V. 9. Myśmy się iednak modlili Bogu naszemu, i postawiliśmy straż przeciwko nim we dnie i w nocy, boiący się ich.
10. Bo rzekli Żydowie; Zwątlała siła noszącego, a gruzu ieszcze wiele; a my nie będziemy mogli budować muru.
11. Nad to rzekli nieprzyiaciele nasi: Niech nie wzwiedzą ani obaczą, aż przyydziemy między nie, i pomorduiemy ie, a tak zastanowiemy tę robotę.
12. A gdy przyszli Żydowie, którzy mieszkali około nich, i powiedzieli nam na dziesięć kroć: Pilnuycie ze wszystkich mieysc, z którychby przyść mogli do nas.
IV[7]. 13. Tedym postawił na dolnych mieyscach za murem i na mieyscach wysokich, postawiłem mówię lud według domów z mieczami ich, z włoczniami, i z łukami ich.
VII. 14. A gdym to oglądał, wstawszy rzekłem do starszych, i do przełożonych, i do innego ludu: Nie boycie się ich; na Pana wielkiego i straszliwego pamiętaycie, a walczcie za bracią waszę, za syny wasze, i za córki wasze, za żony wasze, i za domy wasze.
15. A gdy usłyszeli nieprzyiaciele nasi, iż nam to oznaymiono, tedy rozproszył Bóg radę ich, a myśmy się wszyscy wrócili do murów, każdy do roboty swoiéy.
VIII. 16. A wszakże od onego czasu połowa sług moich robiła, a połowa ich trzymała włocznie, i tarcze, i łuki, i pancerze, a przednieysi stali za wszystkim domem Iudskim.
17. Ci téż, którzy budowali mury, i którzy nosili brzemiona, i co nakładali, iedną ręką swoią robili, a drugą trzymali broń.
18. A z onych, którzy budowali, miał każdy miecz swóy przypasany do biodr swych, i tak budowali; a ten co w trąbę trąbił, był przy mnie.
IV[8]. 19. Bom rzekł do starszych i przełożonych, i do innego ludu: Robota wielka i szeroka; a myśmy się rozstrzelali po murze daleko ieden od drugiego.
20. A przetoż na którémkolwiekbyście mieyscu usłyszeli głos trąby, tam się zbieraycie do nas; Bóg nasz będzie walczył za nas.
21. Pilnowaliśmy tedy roboty, a połowa ich trzymała włocznie, od weyścia zorzy, aż gwiazdy wschodziły.
22. Na tenże czas rzekłem do ludu: Każdy z sługą swym niech nocuie w Ieruzalemie, aby nam byli w nocy dla straży, a we dnie dla roboty.
23. Przetoż i ia, i bracia moi, i słudzy moi, i straż, która iest ze mną, nie zewleczemy szat naszych, a każdy niech ma broń swą i wodę.

ROZDZIAŁ V.


I. Gdy się lud czasu głodu na lichwę i uciążenie od możnieyszych uskarzał 1 — 5. II. Nehemiasz to zganił bogatym, i lud od ich zdzierstwa wybawił 6 — 13. III. Sam téż podatków sobie, iako Książęciu powinnych, na ludu nie wyciągał 14 — 16. IV. ale owszem uboższe żywił 17 — 19.
I wszczęło się wielkie wołanie ludu i żon ich przeciw Żydom, braciom swym.
2. Albowiem niektórzy mówili: Wiele nas; co syny nasze i córki nasze zastawiamy, abyśmy nabywszy zboża, ieść i żyć mogli?
3. Inni zaś mówili: Role nasze, i winnice nasze, i domy nasze zastawiać musimy, abyśmy nabyli zboża w tym głodzie.
4. Inni zaś mówili: Napożyczaliśmy pieniędzy, żebyśmy dali podatek Królowi, zastawiwszy role nasze i winnice nasze.
5. Choć oto ciało nasze iest iako ciało braci naszych, a synowie nasi są iako synowie ich: wszakże oto my musimy dawać syny nasze i córki nasze w niewolą, i niektóre z córek naszych są iuż w niewolą podane, a nie mamy przemożenia w ręku naszych, abyśmy ie wykupili, gdyż role nasze i winnice nasze inni trzymaią.
II. 6. Przetoż rozgniéwałem się bardzo, gdym usłyszał wołanie ich, i słowa takowe.
7. I umyśliłem w sercu swém, abym zfukał przednieysze i przełożone, mówiąc do nich: Wy iesteście, którzy obciążacie każdy brata swego; i zebrałem przeciwko nim zgromadzenie wielkie;
8. I rzekłem do nich: Myśmy odkupili bracią naszę[9] Żydy, którzy byli zaprzedani Poganom, podług przemożenia naszego; a ieszczeż wy przedawać będziecie bracią waszę, a tak iakoby nam ie przedawać będziecie. I umilknęli, i nie znaleźli, coby odpowiedzieć.
9. Nad tom rzekł: Nie dobra to rzecz, którą wy czynicie; azaż nie w boiaźni Boga naszego chodzić macie raczéy niż w hańbie Poganów, nieprzyiaciół naszych?
10. I iać téż z bracią moią, i z sługami moimi, pożyczyliśmy im pieniędzy, i zboża; odpuśćmyż im proszę ten ciężar.
11. Wróćcież im dziś proszę role ich, winnice ich, oliwnice ich, i domy ich, i setną część pieniędzy i zboża, wina, i oliwy, którą wy od nich wyciągacie.
12. Tedy odpowiedzieli: Wrócimy, a nie będziemy się od nich tego upominać; tak uczynimy, iakoś ty powiedział. Wezwałem téż i Kapłanów, a poprzysiągłem ie, aby także uczynili.
13. Potymem wytrząsnął zanadrza moie, i rzekłem: Niech tak wytrząśnie Bóg każdego męża z domu iego i z pracy iego, któryby nie uczynił dosyć temu słowu; a niech tak będzie wytrząśniony i wypróżniony. I rzekło wszystko zgromadzenie Amen. I chwalili Pana, a lud uczynił iako było rzeczono.
III. 14. Owszem ode dnia, którego mi przykazał Król, abym był Książęciem ich w ziemi Iudskiéy, od roku dwudziestego aż do roku trzydziestego i wtórego Artakserksesa Króla przez dwanaście lat, ia i bracia moi obrokuśmy książęcego nie iedli.
15. Choć Książęta pierwsze, którzy były przedemną, obciążały lud, biorąc od nich chléb i wino, mimo śrebra syklów czterdzieści: także i słudzy ich używali okrucieństwa nad ludem; alem ia tak nie czynił dla boiaźni[10] Bożéy.
16. Owszem i około poprawy tego muru pracowałem, a przecięśmy roli nie kupili; więc i wszyscy słudzy moi byli tam zgromadzeni dla roboty.
IV. 17. Nad to z Żydów i przełożonych sto i pięćdziesiąt mężów, i którzy do nas przychodzili z Poganów okolicznych, iadali u stołu mego.
18. Przetoż gotowano na każdy dzień wołu iednego, owiec sześć wybornych, i ptaki gotowano dla mnie, a każdego dziesiątego dnia rozmaitego wino hoynie dawano; wszakżem się obroku książęcego nie upominał; albowiem ciężka była niewola na ten lud.
19. Wspomniże na mię, Boże móy! ku dobremu według wszystkiego, com czynił ludowi twemu.

ROZDZIAŁ VI.


I. Nehemiasz przeiąwszy zamysły zdradliwe nieprzyiaciół swych, opatrznością swą onych uszedł 1 — 4[11]. II. muru ieruzalemskiego dobudował 15 — 19.
A gdy usłyszał Sanballat, i Tobiasz, i Giesem Arabczyk, i inni nieprzyiaciele nasi, żem zbudował mur, a, że w nim nie zostawało żadnéy rozwaliny, chociaż ieszcze w ten czas nie był przyprawił wrót do bram:
2. Tedy posłał Sanballat, i Giesem do mnie mówiąc: Przyydź, a zeydźmy się społem we wsiach, które są na polu Ono. Ale oni myślili uczynić mi co złego.
3. Przetoż posłałem do nich posły, wskazuiąc: Zacząłem robotę wielką, przetoż nie mogę ziechać; bo przeczżeby miała ustać ta robota, gdybym iéy zaniechawszy iechał do was?
4. Tedy posłali do mnie w teyże sprawie po cztery kroć. A iam im odpowiedział temiż słowy.
5. Potym Sanballat posłał do mnie w teyże sprawie piąty raz sługę swego i list otworzony w ręce iego,
6. W którym to było napisano: Iest posłuch między narodami, iako Gasmus powiada, że ty i Żydowie myślicie się z mocy wybić, a że ty dla tego buduiesz mur, abyś był nad nimi Królem ich, iako się to pokazuie.
7. Do tego, żeś i Proroki postanowił, aby powiadali o tobie w Ieruzalemie, mówiąc: On iest Królem w Iudzie. Teraz tedy doydzie to Króla: przetoż przyydź, a naradzimy się społecznie.
8. Alem posłał do niego, mówiąc: Nie iest to, co powiadasz; ale sam sobie to wymyślasz.
9. Albowiem oni wszyscy straszyli nas, mówiąc: Osłabieią ręce ich przy robocie, i nie dokonaią; przetoż teraz, o Boże! zmocni ręce moie.
10. A gdym wszedł w dom Semeiasza, syna Delaiaszowego, syna Mehetabelowego, który był w zawarciu, rzekł mi: Zeydźmy się do domu Bożego, w pośrzod kościoła, i zamknimy drzwi kościelne; bo przyydą, chcąc cię zabić, a w nocy przyydą, aby cię zabili.
11. Któremum rzekł: Takowyżby mąż, iakim ia iest, miał uciekać? Któż takowy, iakom ia, wszedłszy do kościoła, żyw został? Nie wnidę.
12. I poznałem, że go Bóg nie posłał; ale proroctwo mówił przeciwko mnie, bo go Tobiasz i Sanballat byli przenaięli.
13. Przeto bowiem przenaięty był, abym się uląkł, i tak uczynił, i zgrzeszył, a żeby mi to u nich było na złe imię, czymby mi urągali.
14. Pomniże, o Boże móy! na Tobiasza i Sanballata według takowych uczynków ich; także na Noadyią Prorokinią, i na inne Proroki, którzy mię straszyli.
II. 15. A tak dokonany iest on mur dwudziestego i piątego dnia miesiąca Elul, pięćdziesiątego i drugiego dnia,
16. A gdy to usłyszeli wszyscy nieprzyiaciele nasi, i widzieli to wszyscy narodowie, którzy byli około nas, upadło im bardzo serce;
17. Bo poznali, że się ta sprawa od Boga naszego stała. W oneż dni wiele przednieyszych z Iudy listy swe często posyłali do Tobiasza, także od Tobiasza przychodziły do nich.
18. Bo wiele ich było w Iudzie, co się z nim zprzysięgli, gdyż on był zięciem Sechaniasza, syna Arachowego, a Iochanan, syn iego, poiął był córkę Mesullama, syna Barachyaszowego.
19. Nad to i dobroczynność iego opowiadali przedemną, i słowa moie odnosili mu, a listy posyłał Tobiasz, aby mię straszył.

ROZDZIAŁ VII.


I. Nehemiasz dla bliskich nieprzyiaciół miasto strażą osadza 1 — 4. II. Poczet ludu, który się nawrócił z Babilonu 5 — 69. III. dary od przednieyszych ludzi do kościoła na chwałę Bożą oddane 70 — 73.
A gdy był dobudowany mur, i wystawiłem wrota, i postanowieni byli odźwierni, i śpiewacy, i Lewitowie:
2. Rozkazałem Chananiemu, bratu memu, i Chananiaszowi, Staroście zamku Ieruzalemskiego: (bo ten był mąż wierny, i boiący się Boga nad wiele innych;)
3. I rzekłem do nich: Niech nie otwieraią bram Ieruzalemskich, aż ogrzeie słońce, a gdy ci, co tu stawaią, zamkną bramę, opatrzcież ią. A tak postanowiłem straż z obywatelów Ieruzalemskich, każdego na straży iego, i każdego na przeciwko domowi iego.
4. A miasto było szerokie, i wielkie; ale ludu mało w murach iego, a ieszcze nie były domy pobudowane.
II. 5. Przetoż podał Bóg móy do serca mego, abym zebrał przednieysze, i przełożone, i lud, aby byli obliczeni podług rodzaiu. I znalazłem księgi rodu tych, którzy się tu naypierwéy przyprowadzili, i znalazłem w nich to opisanie.
6. Cić są ludzie onéy krainy, którzy wyszli z poimania i z niewoli, w którą ie był zaprowadził Nabuchodonozor, Król Babiloński; a wrócili się do Ieruzalemu i do Iudy, każdy do miasta swego.
7. Którzy przyszli[12] z Zorobabelem, z Iesuą, Nehemiaszem, Azaryaszem, Rabamiaszem, Nechamanem, Mardocheuszem, Bilsanem, Misperetem, Bigwaiem, Nechumem, Baną.
8. A poczet mężów ludu Izraelskiego taki iest: Synów Farosowych dwa tysiące, sto, i siedmdziesiąt i dwa;
9. Synów Sefatyaszowych trzy sta, siedmdziesiąt i dwa;
10. Synów Arachowych sześć set, pięćdziesiąt i dwa;
11. Synów Pachatmoabowych, synów Iesui, i Ioabowych dwa tysiące, ośm set i ośmnaście;
12. Synów Elamowych tysiąc, dwieście, pięćdziesiąt i czteréy;
13. Synów Zattuowych ośm set czterdzieści i pięć;
14. Synów Zachaiowych siedm set, i sześćdziesiąt;
15. Synów Binnuiowych sześć set, czterdzieści i ośm;
16. Synów Bebaiowych sześć set, dwadzieścia i ośm;
17. Synów Azgadowych dwa tysiące, trzy sta, dwadzieścia i dway;
18. Synów Adonikamowych sześć set, sześćdziesiąt i siedm;
19. Synów Bigwaiowych dwa tysiące, sześćdziesiąt i siedm;
20. Synów Adynowych sześć set pięćdziesiąt i pięć;
21. Synów Aterowych, co poszli z Ezechyasza, dziewięćdziesiąt i ośm;
22. Synów Hasumowych trzy sta, dwadzieścia i ośm;
23. Synów Besaiowych trzy sta, dwadzieścia i czteréy;
24. Synów Charyfowych sto, i dwanaście;
25. Synów z Gabaonu dziewięćdziesiąt i pięć.
26. Mężów z Bethlehemu i Netofatu sto, ośmdziesiąt i ośm:
27. Mężów z Anatotu sto dwadzieścia i ośm;
28. Mężów z Bet Azmawetu czterdzieści i dway;
29. Mężów z Karyatyarymu z Kafiry i z Beerotu siedm set, czterdzieści i trzéy;
30. Mężów z Ramy i z Gabaa sześć set, dwadzieścia i ieden;
31. Mężów z Machmas sto, i dwadzieścia i dwa;
32. Mężów z Bethela i z Hay sto, dwadzieścia i trzéy;
33. Mężów z Nebo drugiego pięćdziesiąt i dway.
34. Synów Elama drugiego tysiąc, dwieście, pięćdziesiąt i czteréy;
35. Synów Harymowych trzy sta, i dwadzieścia;
36. Synów Ierechowych, trzy sta, czterdzieści i pięć;
37. Synów Lodowych, Hadydowych, i Onowych siedm set, i dwadzieścia i ieden;
38. Synów Senaa trzy tysiące, dziewięć set, i trzydzieści.
39. Kapłanów: Synów Iedaiaszowych, z domu Iesui, dziewięć set, siedmdziesiąt i trzéy;
40. Synów Immerowych tysiąc, pięćdziesiąt i dway;
41. Synów Passurowych tysiąc, dwieście, czterdzieści i siedm;
42. Synów Harymowych tysiąc, i siedmnaście;
43. Lewitów: Synów Iesuego, i Kadmielowych, synów Hodawiaszowych siedmdziesiąt i czteréy.
44. Spiewaków: Synów Asafowych sto, czterdzieści i ośm.
45. Odźwiernych: Synów Sallumowych, synów Aterowych, synów Talmonowych, synów Akkubowych, synów Hatytowych, synów Sobaiowych sto, trzydzieści i ośm.
46. Z Netyneyczyków: Synów Sycha, synów Chasufa, synów Tabbaota,
47. Synów Kierosa, synów Syaa, synów Fadona,
48. Synów Lebana, synów Hagaba, synów Salmaia,
49. Synów Hanana, synów Giddela, synów Gachera,
50. Synów Raaiasza, synów Rezyna, synów Nekoda,
51. Synów Gazama, synów Uzy, synów Faseacha,
52. Synów Besaia, synów Mechynima, synów Nefusesyma,
53. Synów Bakbuka, synów Chakufa, synów Charchura,
54. Synów Basluta, synów Mechyda, synów Charia,
55. Synów Barkosa, synów Sysera, synów Tamacha,
56. Synów Nezyacha, synów Chatyfa,
57. Synów sług Salomonowych, synów Sotaia, synów Soferata, synów Peruda,
58. Synów Iahala, synów Darkona, synów Giddela,
59. Synów Sefatyasza, synów Chatyla, synów Pochereta z Hasebaim, synów Amona.
60. Wszystkich Netyneyczyków i synów sług Salomonowych trzy sta, dziewięćdziesiąt i dway.
61. A cić są, którzy wyszli z Telmelachu i z Telcharsa: Cherub, Addan, i Immer; ale nie mogli okazać domu oyców swoich i nasienia swego, ieźli z Izraela byli.
62. Synów Delaiaszowych, synów Tobiaszowych, synów Nekodowych sześć set, czterdzieści i dwa.
63. A z Kapłanów synowie Hobaiowi, synowie Kozowi, synowie Barsylaiego; który był poiął z córek Barsylaia Galaadczyka żonę, i nazwany był od imienia ich.
64. Ci szukali opisania swego, wywodząc ród swóy, ale nie znaleźli; przetoż zrzuceni są z kapłaństwa.
65. I zakazał im Tyrsata, aby nie iedli z rzeczy nayświętszych, ażby powstał Kapłan z Urym i z Tummim.
66. Wszystkiego zgromadzenia w iednym poczcie było czterdzieści tysięcy, dwa tysiące, trzy sta i sześćdziesiąt;
67. Oprócz sług ich, i służebnic ich, których było siedm tysięcy, trzy sta, trzydzieści i siedm; a między nimi było śpiewaków i śpiewaczek dwieście, i czterdzieści i pięć.
68. Koni ich siedm set, trzydzieści i sześć; mułów ich dwieście, czterdzieści i pięć.
69. Wielbłądów cztery sta, trzydzieści i pięć; osłów sześć tysięcy, siedm set i dwadzieścia.
III. 70. A niektórzy przednieysi z domów oycowskich dawali na robotę. Tyrsata[13] dał do skarbu złota tysiąc łotów, czasz pięćdziesiąt, szat kapłańskich pięć set, i trzydzieści.
71. Niektórzy téż z przednieyszych domów oycowskich dali do skarbu na robotę złota dwadzieścia tysięcy łotów, a śrebra grzywien dwa tysiące i dwieście.
72. A co dał inszy lud, było złota dwadzieścia tysięcy łotów, a śrebra dwa tysiące grzywien, a szat kapłańskich sześćdziesiąt i siedm.
73. A tak osiedli Kapłani i Lewitowie, i odźwierni, i śpiewacy, i lud pospolity, i Netyneyczycy, i wszystek Izrael miasta swoie. A gdy nastał miesiąc siodmy, byli synowie Izraelscy w mieściech swoich.

ROZDZIAŁ VIII.


I. Ezdrasz zakon Boży przed ludem głośno czyta 1 — 8. II. Lud słysząc go, bardzo się smęci, lecz go Ezdrasz z Nehemiaszem cieszą, 9 — 12. III. Zatym święto namiotów z weselem obchodzą 13 — 18.
Zebrał się tedy wszystek lud iednostaynie na ulicę, która iest przed bramą wodną, i rzekli do Ezdrasza, nauczonego w piśmie, aby przyniosł księgi zakonu Moyżeszowego, który był przykazał Pan Izraelowi.
2. Tedy przyniosł Ezdrasz Kapłan zakon przed ono zgromadzenie mężów i niewiast, i wszystkich, którzyby rozumnie słuchać mogli; a działo się to dnia pierwszego miesiąca siodmego.
3. I czytał w nim na onéy ulicy, która iest przed[14] bramą wodną, od poranku aż do południa przed mężami i niewiastami, i którzy zrozumieć mogli, a uszy wszystkiego ludu obrócone były do ksiąg zakonu.
4. I stanął Ezdrasz nauczony w piśmie na kazalnicy, którą byli zgotowali na to, a podle niego stał Matytyasz, i Sema, i Ananiasz, i Uryasz, i Helkiasz, i Maasyasz po prawéy ręce iego, a po lewéy ręce iego Fedaiasz, i Misael, i Malchyasz, i Chasum, i Chasbadana, Zacharyasz, i Mesullam.
5. Otworzył tedy Ezdrasz księgi przed oczyma wszystkiego ludu, bo stał wyżéy niż wszystek lud; a gdy ie otworzył, wszystek lud powstał.
6. I błogosławił Ezdrasz Panu Bogu wielkiemu, a wszystek lud odpowiadał Amen! Amen! podnosząc ręce swoie, a nachyliwszy głowy, kłaniali się Panu twarzą ku ziemi.
7. Także i Iesua, i Bani, i Serebiasz, Iamin, Chakub, Sabbetay, Hodyasz, Maasyasz, Kielita, Azaryasz, Iozabad, Chanan, Felaiosz, i Lewitowie nauczali ludu zakonu, a lud stał na mieyscu swém.
8. Bo czytali w księgach zakonu Bożego wyraźnie, a wykładaiąc zmysł obiaśniali to, co czytali.
II. 9. Zatym Nehemiasz (ten iest Tyrsata) i Ezdrasz Kapłan, nauczony w piśmie, Lewitowie, którzy uczyli lud, rzekli do wszystkiego ludu: Ten dzień poświęcony iest Panu Bogu waszemu, nie smęćcież się, ani płaczcie. (Bo płakał wszystek lud, słysząc słowa zakonu.)
10. I rzekł im: Idźcież, iedzcie rzeczy tłuste, a piycie napóy słodki, a posyłaycie cząstki tym, którzy sobie nic nie nagotowali; albowiem święty iest dzień Panu naszemu. Przetoż się nie frasuycie; albowiem wesele Pańskie iest siłą waszą.
11. A gdy Lewitowie uczynili milczenie między wszystkim ludem, mówiąc: Milczcież, bo dzień święty iest, a nie smęćcie się:
12. Tedy odszedł wszystek lud, aby iedli i pili, i aby innym cząstki posyłali. I weselili się bardzo, przeto że zrozumieli słowa, których ich nauczano.
III. 13. Potym zebrali się dnia drugiego przednieysi domów oycowskich ze wszystkiego ludu, Kapłani, i Lewitowie do Ezdrasza nauczonego w piśmie, aby wyrozumieli słowa zakonu.
14. I znaleźli napisano w zakonie, że rozkazał Pan przez[15] Moyżesza, aby mieszkali synowie Izraelscy w kuczkach w święto uroczyste miesiąca siodmego;
15. A iżby to opowiedziano i obwołano we wszystkich mieściech ich, i w Ieruzalemie, mówiąc: Wynidźcie na górę, a nanoście gałęzia oliwnego, i gałęzia sosnowego, i gałęzia myrtowego, i gałęzia palmowego, i gałęzia drzewa gęstego, abyście poczynili kuczki, iako iest napisano.
16. Przetoż wyszedł lud, a nanosili i poczynili sobie kuczki, każdy na dachu swym, i w sieniach swych, i w sieniach domu Bożego, i na ulicy bramy wodnéy, i na ulicy bramy Efraimowéy.
17. A tak naczyniło kuczek wszystko zgromadzenie, które się wróciło z niewoli, i mieszkali w kuczkach, (choć tego nie czynili synowie Izraelscy ode dni Iozuego, syna Nunowego, aż do dnia onego) i było wesele bardzo wielkie.
18. A Ezdrasz czytał w księgach zakonu Bożego na każdy dzień, od pierwszego dnia aż do dnia ostatniego; i obchodzili święto uroczyste przez siedm dni, a dnia osmego było zgromadzenie według zwyczaiu.

ROZDZIAŁ IX.


I. Lud Izraelski z słuchania zakonu Bożego grzéchy uznawa, i iawną pokutę czyni 1 — 3. II. Modlitwa ich, w któréy dobrodzieystwa Boże wysławiaią, 4 — 15. III. Sami siebie obwiniaią, 16 — 18. IV. Miłosierdzie Pańskie opowiadaią, 19 — 31. V. i aby Bóg gniew swóy i karanie od nich odwrócił, proszą, 32 — 38.
Potym dnia dwudziestego i czwartego tegoż miesiąca zgromadzili się synowie Izraelscy, i pościli w worzech, i posypali się prochem.
2. A odłączyło się nasienie Izraelskie od wszystkich cudzoziemców, a stanąwszy wyznawali grzéchy swe i nieprawości oyców swych.
3. I powstali na mieyscach swych, a czytali księgi zakonu Pana Boga swego cztery kroć przez dzień, i cztery kroć wyznawali a kłaniali się Panu Bogu swemu.
II. 4. Zatym stanęli na stopniach Lewitów Iesua i Bani, Kadmiel, Sebaniasz, Bunni, Serebiasz, Bani, Chenani, a wołali głosem wielkim do Pana Boga swego.
5. I mówili Lewitowie Iesua, i Kadmiel, Bani, Hasabneiasz, Serebiasz, Odyiasz, Sebaniasz, Petachyasz: Wstańcie, błogosławcie Panu Bogu waszemu od wieku aż na wieki, a niech błogosławią imieniowi twoiemu chwalebnemu i wywyższonemu nad wszelkie błogosławieństwo i chwałę.
6. Ty, Panie! sam, ty, sam, tyś uczynił[16] niebo, nieba niebios, i wszystko woysko ich, ziemię, i wszystko, co iest na niéy, morza, i wszystko, co w nich iest, a ty obżywiasz to wszystko; a woyska niebieskie tobie się kłaniaią.
7. Tyś iest, Panie Boże! któryś wybrał Abrama, a[17] wywiodłeś go z Ur Chaldeyskiego, i dałeś mu imie[18] Abraham.
8. I znalazłeś serce iego[19] wierne przed obliczem twoiém, i uczyniłeś z nim przymierze, że dasz ziemię Chananeyczyka, Hetteyczyka, Amorreyczyka, i Ferezeyczyka, i Iebuzeyczyka, i Giergiezeyczyka, że ią dasz nasieniu[20] iego, i ziściłeś słowa twoie; boś ty sprawiedliwy.
9. Weyrzałeś zaiste na[21] utrapienie oyców naszych w Egipcie, a wołanie ich wysłuchałeś nad morzem czerwoném.
10. A pokazowałeś znaki,[22] i cuda na Faraonie, i na wszystkich sługach iego, i na wszystkim ludu ziemi iego; boś poznał, że sobie hardzie postępowali przeciwko nim, i uczyniłeś sobie imię, iako się to dziś pokazuie.
11. I rozdzieliłeś morze[23] przed nimi, a przeszli przez pośrzodek morza po suszy; a te, którzy ie gonili, wrzuciłeś w głębokości, iako kamień w wody gwałtowne.
12. A w słupie obłokowym prowadziłeś ie[24] we dnie, a w słupie ognistym w nocy, abyś im oświecał drogę, którą iść mieli.
13. Potymeś na górę Synai zstąpił,[25] mówiłeś do nich z nieba, a dałeś im sądy prawe, i zakony prawdziwe, ustawy i rozkazania dobre.
14. I sabbat twóy święty oznaymiłeś im, a przykazania i ustawy, i zakon wydałeś im przez Moyżesza, sługę twego.
15. Dałeś im téż chléb w głodzie ich z nieba, i wodęś im z skały wywiodł[26] w pragnieniu ich, a rozkazałeś im, aby szli, i posiedli ziemię, o którąś podniosł rękę twą, że im ią dasz.
III. 16. Ale oni i oycowie nasi hardzie sobie poczynali, i zatwardzili kark swoy, i nie słuchali rozkazania twego.
17. Owszem nie chcieli słuchać, ani wspomnieli na cuda twoie, któreś czynił przy nich; ale zatwardziwszy kark swóy postanowili sobie[27] wodza, chcąc się wrócić w niewolą swoię w uporze swoim. Lecz ty, o Boże miłościwy,[28] łaskawy, i miłosierny, nieskwapliwy, i wielkiego miłosierdzia! nie opuściłeś ich.
18. Nawet gdy sobie uczynili cielca[29] ulanego, a mówili: Ten iest Bóg twóy, który cię wywiodł z ziemi Egipskiéy, i dopuścili się bluźnierstw wielkich,
IV. 19. Ty iednak dla litości twoich wielkich nie opuściłeś ich na puszczy; słup[30] obłokowy nie odstąpił od nich we dnie, prowadząc ie w drodze, ani słup ognisty w nocy, oświecaiąc ie, i drogę, którą iść mieli.
20. Nad to ducha twoiego dobrego dałeś im, aby ie uczył, i[31] manny twoiéy nie odiąłeś od ust ich, i wodę dałeś im w pragnieniu ich.
21. A tak przez[32] czterdzieści lat żywiłeś ie na puszczy, na niczym im nie schodziło; szaty ich nie[33] zwiotszały, i nogi ich nie napuchły.
22. I podałeś im królestwa i narody, któreś rozegnał po kątach, tak że posiedli ziemię Sebonowę, i ziemię Króla Hesebońskiego, i ziemię Oga, Króla Bazańskiego.
23. A synów ich rozmnożyłeś iako gwiazdy niebieskie, i wwiodłeś ie do ziemi, o którey mawiał oycom ich, że wnidą i posiędą ią.
24. Bo przyszedłszy synowie ich posiedli tę ziemię, gdyś poniżył przed nimi obywatele onéy ziemi, aby się z nimi obchodzili według woli swoiéy.
25. Pobrali tedy miasta obronne, i ziemię tłustą, i podsiedli domy pełne wszelkich dóbr, studnie wykopane, winnice, oliwnice, i drzew rodzaynych bardzo wiele; a iedli, i byli nasyceni, i otyli, i opływali w rozkoszy z dobroci twoiéy wielkiéy.
26. Ale gdy cię rozdraźnili, i stalić się odpornymi, zarzuciwszy zakon twóy w tył swóy, a Proroki twoie pobili, którzy się oświadczali przed nimi, aby ie nawrócili do ciebie, i dopuszczali się bluźnierstwa wielkiego:
27. Podałeś[34] ie w ręce nieprzyiaciołom ich, którzy ie trapili. A gdy czasu utrapienia swego wołali do ciebie, tyś ie z nieba wysłuchał, a według litości twoich wielkich dawałeś im wybawiciele, którzy ie wybawiali z rąk nieprzyiacioł ich.
28. W tym, gdy trochę odpoczęli, znowu czynili złość przed twarzą twoią; przetoż opuściłeś ie w ręce nieprzyiacioł ich, aby panowali nad nimi. Lecz gdy się znowu nawrócili, a wołali do ciebie, tyś ie z nieba wysłuchał, i wybawiłeś ie według litości twoich przez wiele czasów.
29. I oświadczałeś się przed nimi, abyś ie nawrócił do zakonu swego; ale oni sobie hardzie poczynali, a niesłuchali przykazań twoich, owszem przeciw sądom twoim grzeszyli, które gdyby człowiek[35] czynił, żyłby przez nie; ale uchylaiąc ramion swych, kark swóy zatwardzili, i nie słuchali.
30. Wszakżeś ty im folgował przez wiele lat, oświadczaiąc[36] się przed nimi duchem twym przez Proroki twoie; a gdy nie słuchali, podałeś ie w ręce narodów onych ziem.
31. Ale dla litości twoich wielkich nie dałeś ich na wytracenie, aniś ich opuścił; boś ty Bóg łaskawy i miłosierny.
V. 32. Teraz tedy o Boże nasz, Boże wielki, możny, i straszny! który strzeżesz przymierza i miłosierdzia, niech nie będzie małe przed tobą każde utrapienie, które przyszło na nas, na Króle nasze, na Książęta nasze, i na Kapłany nasze, i na Proroki nasze, i na oyce nasze, i na wszystek lud twóy, ode dni Królów Assyryyskich aż do dnia tego;
33. Acześ ty iest[37] sprawiedliwy we wszystkiém tém, co przyszło na nas; boś sprawiedliwie uczynił, a myśmy niezbożnie czynili.
34. I Królowie nasi, Książęta nasze, Kapłani nasi, i oycowie nasi nie pełnili zakonu twego, i nie przestrzegali przykazań twoich, i świadectw twych, któremiś się oświadczał przed nimi.
35. Bo oni w królestwie swém i w dobroci twoiéy wielkiéy, którąś im pokazał, i w ziemi przestronnéy i tłustéy, którąś im był dał, nie służyli tobie, ani się odwrócili od spraw złych swoich.
36. Oto, myśmy dziś niewolnikami, i ziemia, którąś dał oycom naszym, aby iedli owoc iéy, i dobra iéy, otośmy niewolnikami w niéy.
37. Iuż urodzaie swoie obfite wydawa Królom, któreś postanowił nad nami dla grzechów naszych; panuią nad ciały naszémi, i nad bydłem naszém według woli swéy, tak żeśmy w wielkiém uciśnieniu.
38. Wszakże w tém wszystkiém czynimy mocne przymierze, i zapisuiemy ie, które pieczętuią Książęta nasze: Lewitowie nasi, i Kapłani nasi.

ROZDZIAŁ X.


I. Liczba przednieyszych z ludu, za których powodem odnowione było przymierze z Bogiem, 1 — 27. II. Sposób potwierdzenia tego przymierza, i obowiązki przy nim uczynione. 28 — 59[38].
A którzy pieczętowali, ci byli: Nehemiasz[39] Tyrsata, syn Hachaliaszów, i Sedekiasz,
2. Saraiasz, Azaryasz, Ieremyasz,
3. Passur, Amaryasz, Malchyasz,
4. Hattus, Sebaniasz, Malluch,
5. Harym, Meremot, Obadyasz,
6. Daniel, Ginneton, Baruch,
7. Mesullam, Abiasz, Miamin,
8. Maazyasz, Bilgay, Semaiasz. Ci byli Kapłani.
9. A Lewitowie byli Iesua, syn Azaniaszów, Binnui z synów Chenadadowych, Kadmiel;
10. Bracia téż ich: Sebaniasz, Odyiasz, Kielita, Feleiasz, Chanan,
11. Micha, Rechob, Hasabiasz,
12. Zachur, Serebiasz, Sebaniasz,
13. Odyasz, Bani, Beninu,
14. Przednieysi z ludu: Faros, Pachatmoab, Elam, Zattu, Bani.
15. Bunni, Azgad, Bebay,
16. Adoniasz, Bygway, Adyn,
17. Ater, Ezechyasz, Azur,
18. Chodyasz, Hasum, Besay,
19. Hazyf, Anatot, Nebay,
20. Magpiasz, Mesullam, Chesyr,
21. Mesezabel, Sadok, Iaddua,
22. Pelatyasz, Chanan, Anaiasz,
23. Ozeasz, Hananiasz, Hasub,
24. Halloches, Pilcha, Sobek,
25. Rehum, Hasabna, Mraseiasz,
26. I Achyasz, Chanan, Anan,
27. Malluch, Harym, Baana.
II. 28. Także i inni z ludu: Kapłani, Lewitowie, odźwierni, śpiewacy, Netyneyczycy, i wszyscy, którzy się odłączyli od narodów onych ziem do zakonu Bożego, żony ich, synowie ich, i córki ich; wszelki umieiętny i rozumny.
29. Chwyciwszy się tego z bracią swą, i z przednieyszymi ich przychodzili, obowięzuiąc się przeklęctwem i przysięgą, że chcą chodzić w zakonie Bożym; który iest podany przez[40] Moyżesza, sługę Bożego, i chcą strzedz a czynić wszystkie przykazania Pana Boga naszego, i sądy iego, i ustawy iego;
30. A że nie damy córek naszych narodom onéy[41] ziemi, i córek ich brać nie będziemy synom naszym.
31. Ani od narodów onéy ziemi, którzyby nam przynosili iakie towary, albo iakie zboże w dzień sabbatu[42] na przeday, brać od nich będziemy w sabbat, ani w dzień święty; a że zaniechamy roku siodmego[43] siania roli i wyciągania wszelakiego długu.
32. Postanowiliśmy téż między sobą prawo, abyśmy dawali po trzeciéy części sykla na każdy rok na potrzebę domu Boga naszego;
33. Na chléby pokładne, i na ofiarę[44] ustawiczną, i na całopalenia ustawiczną w sabbaty w pierwsze dni miesiąca,[45] w święta uroczyste, i na rzeczy święte, i na ofiary za grzéch ku oczyścieniu Izraela, i na wszelką potrzebę domu Boga naszego.
34. Rzuciliśmy téż losy około noszenia drew między Kapłany, Lewity, i między lud, aby ich dodawali do domu Boga naszego według domów oyców naczych[46] na czasy naznaczone od roku do roku, aby gorzało na ołtarzu Pana Boga naszego, iako iest napisano w zakonie.[47]
35. Także aby przynosili pierworodztwa[48] ziemi naszéy, i pierworodztwa wszelkiego owocu każdego drzewa od roku do roku do domu Pańskiego.
36. Do tego pierworodztwa synów naszych, i bydeł naszych, iako napisano[49] w zakonie, i pierworodztwa wołów naszych, i owiec naszych, żeby przynosili do domu Boga naszego Kapłanom służącym w domu Boga naszego.
37. Nad to pierwociny ciast[50] naszych, i podnoszonych ofiar naszych, i owoce wszelkiego drzewa, moszczu, i oliwy świeżéy, aby przynosili Kapłanom do gmachów domu Boga naszego, i dziesięcinę[51] ziemi naszéy Lewitom; a ciż Lewitowie wybierać będą tę dziesięcinę we wszystkich mieściech robot naszych.
38. A będzie Kapłan, syn Aaronów, przy Lewitach, gdy Lewitowie tę dziesięcinę odbierać będą; a Lewitowie[52] wniosą dziesięcinę z dziesięciny do domu Boga naszego, do komór w domu skarbnicy.
39. Bo do tych komór odnosić będą synowie Izraelscy, i synowie Lewiego ofiarę zboża, moszczu, i oliwy świeżéy, gdzie są naczynia świątnicy, i Kapłani służący, i odźwierni, i śpiewacy, abyśmy nie opuszczali domu Boga naszego.

ROZDZIAŁ XI.


I. Z każdego dziesiątku iednego, coby mieszkał w Ieruzalemie przez los obrawszy, inni wszyscy do drugich miast Iudskich naznaczeni.
Mieszkali tedy przednieysi z ludu w Ieruzalemie, a inny lud miotali losy, aby wzięli dziesiątego człowieka na mieszkanie w Ieruzalemie, mieście świętém, a dziewięć części w innych mieściech.
2. I błogosławił lud wszystkim mężom, którzy się dobrowolnie ofiarowali, aby mieszkali w Ieruzalemie.
3. A cić są przednieysi onéy krainy, którzy mieszkali w Ieruzalemie. (A w inszych mieściech Iudskich mieszkał każdy w osiadłości swoiéy, i w mieściech swych, Izraelczycy Kapłani, i Lewitowie, i Netyneyczycy, i synowie[53] sług Salomonowych.)
4. A tak w Ieruzalemie mieszkali niektórzy z synów Iudowych i z synów Beniaminowych. Z synów Iudowych: Ataiasz, syn Uzyasza, syna Zacharyaszowego, syna Amaryaszowego, syna Sefatyaszowego, syna Mahaleelowego z synów Faresowych;
5. Także Maaseiasz, syn Barucha, syna Cholhozowego, syna Hasaiaszowego, syna Hadaiaszowego, syna Ioiarybowego, syna Zacharyaszowego, syna Sylończykowego.
6. Wszystkich synów Faresowych, mieszkaiących w Ieruzalemie, cztery sta, sześćdziesiąt i ośm mężów dużych.
7. A synowie Beniaminowi ci są: Sallu, syn Mesullama, syna Ioedowego, syna Fadaiaszowego, syna Kolaiaszowego, syna Maaseiaszowego, syna Ityelowego, syna Izaiaszowego;
8. A po nim Gabay, Sallay, wszystkich dziewięć set, dwadzieścia i ośm.
9. I Ioel, syn Zychry, był przełożonym nad nimi, a Iuda, syn Senua, nad miastem wtóry.
10. Z Kapłanów mieszkali Iedaiasz, syn Ioiarybów, i Iachyn;
11. Seraiasz, syn Helkiasza, syna Mesullamowego, syna Sadakowego, syna Meraiotowego, syna Achytobowego, przełożony w domu Bożym.
12. A braci ich, którzy odprawowali roboty domowe, ośm set, dwadzieścia i dwa; i Adaiasz, syn Ierohama, syna Pelaliaszowego, syna Amsego syna Zacharyaszowego, syna Bassurowego, syna Malchyaszowego.
13. A braci iego przednieyszych z domów oycowskich dwieście, czterdzieści; i dwa i Amasesay, syn Asarele, syna Achzaiowego, syna Mesullemitowego, syna Immerowego.
14. A braci ich, mężów dużych sto, dwadzieścia i ośm, i przełożony nad nimi Zabdyel, syn Giedolimów.
15. A z Lewitów Semeiasz, syn Hassuby, syna Asrykamowego, syna Hasabiaszowego, syna Bunni.
16. A Sabbatay i Iozabad byli nad robotą, która była z dworu przy domu Bożym, a cić byli z przednieyszych Lewitów.
17. A Mataniasz, syn Michasa, syna Zabadyaszowego, syna Asafowego, był przednieyszy w zaczynaniu chwały przy modlitwie, a Bakbukiasz wtóry z braci iego, i Abda, syn Sammuy, syna Galilowego, syna Iedytunowego.
18. Wszystkich Lewitów było w mieście świętém dwieście, ośmdziesiąt i czteréy.
19. A z Odźwiernych: Akkub, Talmon, i braci ich, stróżów w bramach, sto siedmdziesiąt i dwa.
20. A drudzy z Izraela, z Kapłanów, z Lewitów mieszkali we wszystkich mieściech Iudskich, każdy w dziedzictwie swoiém.
21. Ale Netyneyczycy mieszkali w Ofelu; a Sycha i Gipsa byli nad Netyneyczykami.
22. A przełożony nad Lewitami w Ieruzalemie był Uzy, syn Bani, syna Chasabiaszowego, syna Mataniaszowego, syna Michasowego. Ci byli z synów Asafowych śpiewacy przy służbie domu Bożego.
23. Albowiem rozkazanie królewskie było o nich, i pewne opatrzenie dla śpiewaków na każdy dzień.
24. A Petachyasz, syn Mesezabelów, z synów Zachara, syna Iudowego, był na mieyscu królewskiém w każdéy sprawie do ludu.
25. A we wsiach i polach ich z synów Iudowych mieszkali w Karyat Arbie i we wsiach iego, i w Dybon i we wsiach iego, i w Iekabseel i we wsiach iego;
26. I we Iesue, i w Molada, i w Betfelet;
27. I w Hasersual, i w Beersabe i we wsiach iego;
28. I w Sycelegu, i w Mechona i we wsiach iego;
29. I w Enrymmon, i w Saraa, i w Ierymut;
30. W Zanoe, w Adullam i we wsiach ich; w Lachys i na polach iego; w Aseku i we wsiach iego. A tak mieszkali od Beerseby aż do Giehennom.
31. A synowie Beniaminowi z Gabaa mieszkali w Machmas, i w Haiu, i w Bethel i we wsiach iego;
32. W Anatot, w Nobie, w Anania;
33. W Chasor, w Rama, w Gietaim;
34. W Hadyd, w Seboim, w Neballat;
35. W Lod, i w Ono, i w dolinie rzemieślników.
36. A z Lewitów mieszkali niektórzy w dzialech Iudskich i w Beniamitskich.

ROZDZIAŁ XII.


I. Rodzay i następowanie naywyższych Kapłanów i Lewitów aż do panowania Aleksandra wielkiego 1 — 26. II. Murów mieyskich poświęcenie 27 — 43. III. a dozorcy skarbów kościelnych 44 — 47.
A cić są Kapłani i Lewitowie, którzy przyszli z Zorobabelem, synem Sealtyelowym, i z Iesuą: Sereiasz, Ieremiasz, Ezdrasz,
2. Amaryasz, Malluch, Hattus,
3. Sechaniasz, Rehum, Meremot,
4. Iddo, Ginnetoy, Abiasz,
5. Miamin, Maadyasz, Bilgal,
6. Semaiasz, i Ioiaryb, Iedaiasz,
7. Sallu, Amok, Helkiasz, Iedaiasz. Cić byli przednieysi z Kapłanów, i z braci swych za dni Iesuego.
8. A Lewitowie: Iesua, Binnui, Kadmiel, Serebiasz, Iuda; Mataniasz nad pieśniami, sam i bracia iego.
9. A Bakbukiasz i Hunni, bracia ich, byli przeciwko nim w porządku swoim.
10. A Iesua spłodził Ioakima, a Ioakim spłodził Eliasyba, a Eliasyb spłodził Ioiadę;
11. A Ioiada spłodził Ionatana, a Ionatan spłodził Iadduę.
12. A za dni Ioakima byli Kapłani przednieysi z domów oycowskich: z Seraiaszowego Meraiasz, z Ieremiaszowego Chananiasz;
13. Z Ezdraszowego Mesullam, z Amaryaszowego Iochanan;
14. Z Melchowego Ionatan, z Sechaniaszowego Iózef;
15. Z Harymowego Adna, z Meraiotowego Helkay;
16. Z Iddowego Zacharyasz, z Ginnerowego Mesullam;
17. Z Abiaszowego Zychry, z Miniaminowego i z Maadyaszowego Piltay;
18. Z Bilgowego Sammua, z Semeiaszowego Ionatan;
19. A z Ioiarybowego Mattenay, z Iedaiaszowego Uzy;
20. Z Sallaiowego Kalay, z Amokowego Heber;
21. Z Helkiaszowego Hasabiasz, z Iedaiaszowego Natanael.
22. A Lewitowie za dni Eliasyba, Ioiady, i Iochanana, i Iadduego popisani są, którzy byli przednieyszymi z domów oycowskich; także i Kapłani aż do królestwa Daryusza, Króla Perskiego.
23. Synowie mówię Lewi, przednieysi z domów oycowskich zapisani są w księgach kroniki aż do dni Iochanana, syna Eliasybowego.
24. Przednieysi mówię z Lewitów byli Hasabiasz, Serebiasz, i Iesua, syn Kadmielów, i bracia ich przeciwko nim ku chwaleniu i wysławianiu Boga według rozkazania Dawida, męża Bożego, straż przeciwko straży.
25. Mataniasz, i Bakbukiasz, Obadyasz, Mesullam, Talmon, Akkub byli stróżami odźwiernymi przy domu skarbu u bram.
26. Cić byli za dni Ioakima, syna Iezuego, syna Iozedekowego, i za dni Nehemiasza wodza, i Ezdrasza Kapłana, nauczonego w piśmie.
II. 27. A przy poświęcaniu muru Ieruzalemskiego szukano Lewitów ze wszystkich mieysc ich, aby ie przywiedziono do Ieruzalemu, żeby wykonali poświęcania i wesela, a to z wysławianiem i z śpiewaniem, z cymbałami, z lutniami, i z cytrami.
28. Przetoż zgromadzeni są synowie śpiewaków i z równin około Ieruzalemu i ze wsi Netofatyckich.
29. Także z domu Gilgal, i z pól Gieba i z Azmawet; bo sobie śpiewacy budowali wsi około Ieruzalemu.
30. A oczyściwszy się Kapłani i Lewitowie, oczyścili téż lud, i bramy, i mur.
31. Zatymem rozkazał wstąpić Książętom Iudskim na mur, i postawiłem dwa hufy wielkie chwalących, z których iedni szli na prawą od wyższéy strony muru ku bramie gnoiowéy.
32. A za nimi szedł Hozaiasz, i połowa Książąt Iudskich;
33. Także Azaryasz, Ezdrasz, i Mesullam,
34. Iuda, i Beniamin, i Semeiasz, i Ieremiasz.
35. Potym niektórzy z synów kapłańskich z trąbami, mianowicie Zacharyasz, syn Ionatana, syna Semeiaszowego, syna Mataniaszowego, syna Michaiaszowego, syna Zachurowego, syna Asafowego;
36. A bracia iego Semeiasz, i Asarel, Milalay, Gilalay, Maay, Netaneel, i Iuda, Chanani z instrumentami muzyckimi Dawida, męża Bożego, a Ezdrasz nauczony w Piśmie przed nimi.
37. Potym ku bramie źrzódła, która przeciwko nim była, wstępowali po wschodzie miasta Dawidowego, którędy chodzą na mur a od muru przy domu Dawidowym aż do bramy wodnéy na wschód słońca.
38. A drugi huf chwalących szedł przeciwko nim, a ia za nim, a połowa ludu po murze od wieży Tannurym aż do muru szerokiego;
39. A od bramy Efraim ku bramie staréy, i ku bramie rybnéy, i wieży Chananeel, i wieży Mea aż do bramy owczéy. I stanęły u bramy streży[54].
40. Potym stanęły one dwa hufy chwalących w domu Bożym, i ia i połowa przełożonych ze mną.
41. Także Kapłani: Eliakim, Maaseiasz, Miniamin, Michaiasz, Elienay, Zacharyasz, Chananiasz, z trąbami;
42. I Maazyasz, i Semeiasz, i Eliazar, i Uzy, i Iochanan, i Malchyasz, i Elam, i Ezer; a śpiewacy głośno śpiewali, i Izrachyasz przełożony ich.
43. Sprawowali także onegoż dnia ofiary wielkie, i weselili się; albowiem Bóg rozweselił ie był weselem wielkiém, tak iż się i niewiasty i dziatki weseliły; i było słyszeć wesele Ieruzalemskie daleko.
III. 44. Obrani téż są dnia onego mężowie nad komorami skarbów, i ofiar, pierwocin, i dziesięcin, aby zgromadzali do nich z pól mieyskich działy, zakonem warowane Kapłanom i Lewitom; bo się weselił Iuda z Kapłanów i z Lewitów tam stoiących:
45. Którzy strzegli straży[55] Boga swego, i straży oczyściania, i śpiewaków, i odźwiernych według rozkazania Dawida i Salomona, syna[56] iego.
46. Bo za dni Dawida, i Asafa byli postanowieni zstarodawna przełożeni nad śpiewakami dla śpiewania, wychwalania i dziękczynienia Bogu.
47. Przetoż wszystek Izrael za dni Zorobabela, i za dni Nehemiasza, dawali działy dla śpiewaków i odźwiernych, każdodzienny wymiar, a oddawali to, co poświęcili, Lewitom; Lewitowie[57] zaś oddawali synom Aaronowym.

ROZDZIAŁ XIII.


I. Cudzoziemce lud Boży od siebie wyłącza 1 — 3. II. Nehemiasz dary Tobiasza Samarytana z komory kościelnéy wyrzucił, i tam święte naczynia wniosł 4 — 9. III. Urząd strofuie, który nie doyrzał tego, aby Lewitom dziesięciny wydawane były, i to naprawuie 10 — 14. IV. Sabbatu gwałcić srodze zakazuie 15 — 22. V. Surowie strofuie Żydy, którzy znowu z obcego narodu żony poymowali 23 — 31.
Onegoż dnia czytano w księgach Moyżeszowych tak iż lud słyszał. I znaleziono w nich[58] napisano, że nie miał wchodzić Ammonitczyk i Moabczyk do zgromadzenia Bożego aż na wieki.
2. Przeto iż nie zaszli synom Izraelskim z chlebem i z wodą; owszem naięli[59] przeciwko nim Balaama, aby ie przeklinął; ale obrócił[60] Bóg nasz ono przeklęctwo w błogosławieństwo.
3. A gdy usłyszeli zakon, odłączyli wszystek lud pospolity od Izraela.
II. 4. Ale się przedtym Eliasyb Kapłan, przełożony nad skarbnicą domu Boga naszego, spowinowacił z Tobiaszem;
5. I zbudował mu gmach wielki, kędy przedtym odkładano dary, kadzidło, i naczynia, i dziesięciny zboża, moszczu, i oliwy świeżéy, opatrzenie[61] Lewitom, i śpiewakom, i odźwiernym, także ofiary podnoszone kapłańskie.
6. Ale przy tém wszystkiém nie byłem w Ieruzalemie; albowiem roku trzydziestego i wtórego Artakserksesa, Króla Babilońskiego, przyszedłem do Króla, a po wyiściu kilku lat uprosiłem się u Króla.
7. A gdym przyszedł do Ieruzalemu, wyrozumiałem to złe, które uczynił Eliasyb kwoli Tobiaszowi, iż mu zbudował gmach w sieniach domu Bożego.
8. Co mi się bardzo nie podobało; przetoż wyrzuciłem wszystkie naczynia domu Tobiaszowego precz z onegoż gmachu;
9. I rozkazałem oczyścić one gmachy, i wniosłem tam zaś naczynia domu Bożego, dary i kadzidło.
III. 10. Nad tom się dowiedział, że działy Lewitom nie były oddawane, a iż się Lewitowie i śpiewacy, którzy pilnowali pracy, rozbiegli, każdy do roli swoiéy.
11. Przetoż zgromiłem przełożone, mówiąc: Przeczże opuszczamy dom Boży? A tak zebrawszy ie postawiłem ie na mieyscach ich.
12. A wszystek Iuda przynosili dziesięciny zboża, i moszczu, i świeżéy oliwy do skarbu.
13. I postanowiłem podskarbie nad skarbmi: Selemiasza Kapłana, i Sadoka nauczonego w piśmie, i Fadaiasza z Lewitów, a przy nich Hanana, syna Zachurowego, syna Mataniaszowego; bo ie za wierne miano, a ich powinność była, działy rozdawać braciom swym.
14. Wspomni na mię, o Boże móy! dla tego, a nie wymazuy dobroczynności moich, którem czynił przy domu Boga mego, i przy obrzędach iego.
IV. 15. W oneż dni widziałem w Iudzie tłoczące prasy w sabbat, i noszące snopy, które kładli na osły, także i winne grona, i figi, i wszelki ciężar, a przynoszące do Ieruzalemu w dzień sabbatu, i zgromiłem ie onegoż dnia, którego przedawali żywność.
16. Także Tyryyczycy, którzy mieszkali w nim, przynosili ryby, i rozmaite towary, a przedawali w sabbat synom Iuda, i w Ieruzalemie.
17. Przetożem zgromił przełożone w Iudzie, mówiąc do nich: Cóż to iest za nieprawość, któréy się dopuszczacie, gwałcąc[62] dzień sabbatu?
18. Izali nie toż czynili oycowie wasi, przez co Bóg nasz przywiódł na nas to wszystko złe, i na to miasto? A wy przyczyniacie gniewu na Izraela, gwałcąc sabbat.
19. A gdy okrył cień bramy Ieruzalemskie przed sabbatem, rozkazałem zamknąć wrota, i nie kazałem ich otwarzać, aż po sabbacie; a niektóre z sług moich postawiłem w bramach, żeby nie wnoszono żadnych brzemion w dzień sabbatu.
20. Przetoż zostali przez noc kupcy, i przedawaiący towary rozmaite przed miastem Ieruzalemskiém, raz i drugi.
21. Przeciwko którym oświadczyłem się, i rzekłem do nich: Przecz wy zostawacie przez noc za murem? Uczynicieli to więcéy, ściągnę rękę na was. A tak od onego czasu nie przychodzili w sabbat.
22. I rozkazałem Lewitom, aby się oczyścili, a przyszedłszy strzegli bram, i święcili dzień sabbatu. I dla tego wspomni na mię, o Boże móy! a bądź mi miłościw według obfitości miłosierdzia twego.
V. 23. W tychże dniach uyrzałem téż Żydy, którzy sobie poięli żony Azotyckie, Ammonickie, Moabskie.
24. A synowie ich na poły mówili po Azotycku, nie umieiąc mówić po Żydowsku, ale według ięzyka swego narodu.
25. Przetożem ie zgromił, i przeklinałem ie, i biłem niektóre z nich, a rwałem ie za włosy, i poprzysiągłem ie przez Boga, aby nie dawali córek swoich synom ich, ani brali córek ich synom swym i sobie.
26. Izaliż nie przez to zgrzeszył Salomon, Król[63] Izraelski? choć między wielą narodów nie było Króla[64] iemu podobnego, który był miły Bogu swemu, tak że go Bóg postanowił Królem nad wszystkim Izraelem, przecię i tego przywiodły niewiasty cudzoziemskie do grzechu.
27. A wam izali pozwolimy, żebyście się dopuszczali téy wielkiéy złości, a wstępowali przeciwko Bogu naszemu, poymuiąc żony cudzoziemskie?
28. Lecz ieden z synów Ioiady, syna Eliasyba, Kapłana naywyższego, był zięciem Sanballata Horończyka, i wygnałem go od siebie.
29. Wspomniże na to, o Boże móy! przeciw tym, którzy plugawią kapłaństwo, i umowę kapłańską i Lewitską.
30. Przetożem ie oczyścił od wszelkiego cudzoziemca, i postanowiłem porządki Kapłanom i Lewitom, każdemu w pracy iego,
31. I ku noszeniu drew do ofiar czasów postanowionych, także i pierwocin. Wspomniże na mię Boże móy! ku dobremu.


Przypisy

  1. Dan. 9, 4.
  2. 2 Moy. 20, 6. r. 34, 7. 4 Moy. 14, 18. 5 Moy. 5, 10. Ps. 86, 15. Ps. 103, 8. Ps. 145, 8.
  3. 5 Moy. 4, 27. r. 30, 1. 2.
  4. 2 Król. 18, 17.
  5. Ierem. 32, 2.
  6. Nehem. 2, 10.
  7. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – VI.
  8. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – IX.
  9. 3 Moy. 25, 47. 48.
  10. Przyp. 16, 6.
  11. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – 14.
  12. 1 Ezdr. 2, 2.
  13. Niżéy Rozd. 8, w. 9.
  14. Nehem. 3, 26.
  15. 2 Moy. 23, 16. 3 M. 23, 34. 5 M. 16, 13.
  16. 1 Moy. 1, 1.
  17. 1 Moy. 11, 31. 32. r. 12, 1.
  18. 1 M. 17, 5.
  19. 1 Moy. 15, 6.
  20. 1 Moy. 12, 7. r. 13, 15. r. 15, 18. r. 17, 8. r. 26, 4.
  21. 2 Moy. 3, 7. r. 14, 13.
  22. 2 Moy. 7. r. 9. r. 10. r. 11. r. 12. r. 13. r. 14.
  23. 2 Moy. 14, 21.
  24. 2 Moy. 13, 21.
  25. 2 Moy. 19, 20. r. 20, 11.
  26. 2 Moy. 16, 14. r. 17, 6. 4 M. 20, 9. 11.
  27. 4 Moy. 14, 4.
  28. 2 M. 34, 6. 4 M. 14, 18.
  29. 2 Moy. 32, 1. 2. 3. 4.
  30. 2 Moy. 13, 22. r. 40, 38.
  31. 4 Moy. 11, 17. Ioz. 5, 12.
  32. 5 Moy. 2, 7.
  33. 5 M. 8, 4.
  34. Sędz. 2, 14. r. 1, 3.
  35. 3 Moy. 18, 5. Rzym. 10, 5. Galat. 3, 12.
  36. 2 Król. 17, 13. 2 Kron. 36, 15.
  37. 5 Moy. 32, 4. Dan. 9, 14.
  38. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – 39.
  39. Nehem. 9, 38.
  40. Ian. 1, 17.
  41. 2 Moy. 34, 16. 5 M. 7, 3.
  42. 2 Moy. 34, 31. 3 M. 22, 2. 5 M. 5, 12.
  43. 2 Moy. 25, 10. 5 M. 25, 4. 5 M. 15, 1.
  44. 4 Moy. 28, 5.
  45. 4 M. 28, 3.
  46. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – naszych.
  47. 3 Moy. 6, 9—12.
  48. 2 Moy. 23, 19.
  49. 2 Moy. 13, 2. 4 M. 3, 13. r. 8, 17.
  50. 3 Moy. 23, 17. 4 Moy. 15, 19. r. 18, 12. 5 Moy. 18, 4.
  51. 4 Moy. 18, 24.
  52. 4 Moy. 18, 26.
  53. Nehem. 7, 60.
  54. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – straży.
  55. 4 Moy. 9, 19.
  56. 1 Kron. 23, 24.
  57. 4 Moy. 18, 26.
  58. 5 Moy. 23, 3.
  59. Ioz. 24, 9. 4 Moy. 22, 5.
  60. r. 23, 7—10.
  61. 4 Moy. 18, 21.
  62. 2 Moy. 20, 8. 3 M. 19, 30.
  63. 1 Król. 11, 3. 4.
  64. 1 Król. 3, 13. 2 Kron. 1, 12.


Arrow l.svg Księgi Ezdraszowe (całość) Księgi Nehemiaszowe (całość) Księgi Estery (całość) Arrow r.svg