Belvedère

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł  Belvedère
Pochodzenie Obrazy z podróży
Wydawca Dom Książki Polskiej
Data wydania 1933
Drukarz Drukarnia Wł. Łazarskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały cykl jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały cykl jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
BELVEDÈRE

Wsłuchany w słowa puste, wichry, które nie koją,
W liście, blaknące zwolna, szelestem szemrzące na wietrze,
Odsuwam płomień od ust, którego jesień nie zetrze,
Bolesny ślad pocałunku nad ściętą wargą moją.

Pośród bukszpanów ciemnych, strzyżonych sztucznie i wzniośle,
Wśród bielejących posągów do rytmu cudzego serca
Przymierzam krok niechętny, opuszczony morderca,
Sztylet kruszący o marmur, błądzący po prośbie.

Ze wszystkich stworów ziemi, skazanych na umieranie,
Z posągów, zrudziałych na deszczu, ta jedna się prawda wywija,
Iż gorycz ziemi wraz z nami głucho nie przemija
— Łagodną mnie ręką przebija — wargą, co spokój, kłamie.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.