Ballada o duszy Karola Borowskiego

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Neruda
Tytuł Ballada o duszy Karola Borowskiego
Podtytuł Omal nie całkiem ludowa
Pochodzenie Ballady, legendy i t. p.
Data wydania 1904
Drukarz St. Niemira
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Ballada o duszy Karola Borowskiego[1].
(Omal nie całkiem ludowa).

Po drożynie łzawej w skrusze,
Szły do nieba raz dwie dusze:
A za niemi tuż, z waszecia
Nosząc głowę, — dusza trzecia.
Gdy próg raju przestąpiły,
W bramę niebios uderzyły.

— „Hej, wstań, Piotrze, weź-no klucze,
„Zobacz, kto tam w bramę tłucze?“

— „Dwie przybyły dusze z ziemi
„Ujdą. Trzecia grzeszna z niemi“.

— „Dobrym duszom drzwi otwieraj,
„A na grzeszną nie spozieraj.
„Zresztą, wskaż szerokie drogi,
„Niechaj zdąża w piekła progi“.


Ledwo wszyscy święci społu
U złotego siedli stołu,
By roztrząsać to i owo
Buch! buch! puka ktoś na nowo.

— „Hej, wstań. Piotrze, weź-no klucze,
„Zobacz, kto tam w bramę tłucze?“

— „To ta sama dusza zdrożna, —
„Pyta, czy ją wpuścić można.
„Kiedy wrota otwierałem,
„Pchała mi się całem ciałem“.

— „Rozkazuję zaraz waści
„Strącić grzeszną do przepaści,
„A nie żałuj na nią ręki!
„Niechaj dozna piekieł męki!“

— „Nie tak, nie tak. Synu drogi,
„Spełnij prośbę tej niebogi!“

— „Spytaj się jej, Matko miła,
„Co dobrego uczyniła,
„Czy dnie Boże roku czciła,
„Czy suszyła, czy pościła?
„Czy modlitwę, jak mieć trzeba,
„Przesyłała nam do nieba?“

— „Jam świąt żadnych nie święciła,
„Ani piątków nie pościła;

„Lecz modlitwę, jak mieć trzeba,
„Jedną-m słała wciąż do nieba“.

— „Klęknij! Wolno, słowo w słowo,
„Powtórz mi modlitwę ową“..

— „Święty nasz Nepomucynie!
„Niech twa dobroć wiecznie słynie,
„Niech nam, Czechom, jak i tobie,
„Nigdy język nie stli w grobie!“

— „Coś mi dziwnie prawisz trocha“
Bóg doń rzecze, co nas kocha
„Mniejsza. Ta modlitwa szczera
„Drzwi do nieba ci otwiera.
„Usiądź sobie przy tej wdowie,
„Jak tu weszła, niech ci powie“.

— „Jam biednemu trojak dała
„I niebianką-m wnet została.
„Za ten jeden grosik mały
„Otworzono mi raj cały.

Jan Neruda.




Przypisy

  1. Karol Borowski (Hawliczek) poeta i dziennikarz czeski urodził się w r. 1821, umarł 1856. Po ukończeniu nauk filozoficznych w Pradze, wstąpił do seminaryum teologicznego w mniemaniu, że jako ksiądz, będzie mógł krzewić oświatę narodową wśród swoich ziomków, lecz takowe porzucił, ponieważ władza duchowna zaczęła go prześladować za umiłowanie pamiątek staroczeskiego ducha, noszącego w sobie jakoby zarodki wszelkiego rodzaju kacerstw. Prócz działań politycznych, mających duże znaczenie w sprawie odrodzenia Czech, B. pracował wiele jako wytrawny krytyk i dziennikarz. Prace na tem ostatniem polu zjednały mu wielką popularność. Oddany w zupełności na usługi swojego społeczeństwa, domagał się usilnie, w redagowanych przez siebie czasopismach, ulepszeń na drodze rozwoju sił materyalnych i duchowych swojego narodu, a między innemi dążył do swobody wiary i języka.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jan Neruda i tłumacza: Konrad Zaleski.