Bajki i przypowieści (1856)/Wyżeł i brytan

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ignacy Krasicki
Tytuł Bajki i przypowieści
Data wydania 1856
Wydawnictwo Kazimierz Józef Turowski
Drukarz Karol Pollak
Miejsce wyd. Sanok
Indeks stron
CXXXVI. WYŻEŁ I BRYTAN.

Pan strzelił, trafił kaczkę; pies dostał i dobił,
A gdy postrzegł brytana, który nic nie robił,
Zgrzytnął zębami:
My tylko sami
Wyżły legawe
Dajem wam strawę,
A wy śpicie leniuchy! —
Patrz na moje łańcuchy,
Rzekł brytan, stróż domowy,
Gdy ty idziesz na łowy,
Ja nic wprawdzie nie robię;
Ale gdy w nocnej dobie
Do wczasu się sposobisz
I nic wówczas nie robisz:
Ja uwolnion z łańcucha,
Czyniąc urząd podsłucha,

Gdy wyręczam kolegę,
Pana, ciebie, dóm strzegę.